II SA/Ol 2/16
WyrokWSA w Olsztynie2016-02-04
Skład orzekający: Beata Jezielska, Ewa Osipuk, Adam Matuszak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ustalił obowiązek zwrotu przez dłużnika alimentacyjnego należności z tytułu świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego, nie wyjaśniając wszystkich istotnych okoliczności faktycznych i prawnych, w tym kwestii zwrotu części wpłat przez osobę uprawnioną?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, uznając, że organy nie przeprowadziły wyczerpującego postępowania wyjaśniającego. Nie oceniono, czy zwroty części wpłat przez osobę uprawnioną mogą stanowić nienależnie pobrane świadczenie, a także nie wyjaśniono podstawy prawnej stanowiska o braku możliwości dokonywania wpłat bezpośrednio do rąk uprawnionych w sytuacji toczącego się postępowania egzekucyjnego. Uzasadnienia decyzji nie spełniały wymogów formalnych, co miało istotny wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o ustaleniu dłużnikowi alimentacyjnemu kwoty do zwrotu z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Po kilku próbach wydania decyzji przez organ I instancji i uchyleniach przez organ II instancji z powodu braków formalnych i merytorycznych, ostateczna decyzja organu I instancji została utrzymana w mocy przez SKO. Dłużnik alimentacyjny w skardze do WSA zarzucił naruszenie przepisów K.p.a. poprzez niewystarczające zebranie materiału dowodowego, w tym niewyjaśnienie kwestii zwrotu części wpłat przez byłą żonę oraz braku uwzględnienia tych wpłat. Podniósł również, że pracownicy MOPS zakazali przyjmowania alimentów.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Beata Jezielska Sędziowie sędzia WSA Ewa Osipuk (spr.) sędzia WSA Adam Matuszak Protokolant referent stażysta Milena Małyszko po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 lutego 2016r. sprawy ze skargi W. Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]"., nr "[...]" w przedmiocie zwrotu należności z tytułu wypłacanych świadczeń z funduszu alimentacyjnego uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji.
Decyzją z dnia 21 października 2014 r., "[...]" , ustalił do zwrotu dłużnikowi alimentacyjnemu – "[...]" – należność w kwocie 16.733,40 zł wraz z ustawowymi odsetkami na dzień 21 października 2014 r. w kwocie 1.251,43 zł z tytułu otrzymanych przez "[...]" świadczeń z funduszu alimentacyjnego na uprawnione dzieci - "[...]".
Po rozpatrzeniu odwołania "[...]" od decyzji organu pierwszej instancji, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w "[...]", decyzją z dnia 9 lutego 2015 r., uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. SKO stwierdziło, że organ pierwszej instancji wydał decyzję w zasadzie beż żadnego uzasadnienia. Podał jedynie kwotę główną, do zwrotu której zobowiązana jest strona, nie przedstawiając sposobu obliczeń. Tym samym, uniemożliwił organowi drugiej instancji zweryfikowanie podjętego w sprawie rozstrzygnięcia.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, decyzją z dnia 23 kwietnia 2015 r., Burmistrz "[...]" ustalił do zwrotu dłużnikowi alimentacyjnemu – "[...]" – należność w kwocie 16.733,40 zł wraz z ustawowymi odsetkami na dzień 20 kwietnia 2015 r. w kwocie 2.057,36 zł z tytułu otrzymanych przez "[...]" świadczeń z funduszu alimentacyjnego na uprawnione dzieci - "[...]". Od decyzji tej "[...]" wniósł odwołanie do organu drugiej instancji. W odwołaniu podniósł m.in., że w motywach wydanej decyzji brak jakiegokolwiek odniesienia się do argumentu, z jakiego względu przekazy pocztowe, które dokonywał w ramach zapłaty alimentów, nie zostały brane pod uwagę. Pomimo realizacji obowiązku, była żona nie przyjmowała dostarczanych należności. W opinii odwołującego się, należy uznać, że wywiązywał się on ze swojego obowiązku, a była żona, zwracając wpłaty, dokonywała na rzecz "[...]", darowizny. Wskazał, że przekazy pocztowe wraz z odmową ich przyjęcia załączył do poprzedniego odwołania. Podniósł też, że "[...]" jeden raz przyjęła przekaz pocztowy z kwotą alimentów, ale brak jest pomniejszenia ustalonych należności o tę kwotę oraz informacji o przyczynie nieuwzględnienia tego faktu.
Decyzja organu pierwszej instancji została ponownie uchylona przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w "[...]" decyzją z dnia 23 czerwca 2015 r. Organ odwoławczy podniósł w uzasadnieniu rozstrzygnięcia, że w aktach sprawy brak jest decyzji, na podstawie której osoby uprawnione uzyskały świadczenia z funduszu alimentacyjnego, nie ma również decyzji zmieniającej wysokość przyznanych świadczeń, o której mowa
w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W związku z powyższym, brak jest możliwości zweryfikowania prawidłowości poczynionych przez organ pierwszej instancji ustaleń. Tymczasem, nałożenie na dłużnika obowiązku zwrotu świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego musi mieć – co do ustalonej w decyzji kwoty – uzasadnienie faktyczne, wynikające z dowodów. Organ wskazał, że w postępowaniu poprzedzającym wydanie decyzji w sprawie zwrotu przez dłużnika alimentacyjnego należności z tytułu otrzymanych przez osobę uprawnioną świadczeń z funduszu alimentacyjnego, organ zobowiązany jest do ustalenia wysokości świadczeń z funduszu alimentacyjnego wypłaconych podmiotom uprawnionym, a także ustalenia wysokości sum wyegzekwowanych w toku egzekucji komorniczej tytułem wykonania zobowiązania alimentacyjnego. W związku z tym, że
w aktach sprawy brak jest dokumentów pozwalających na dokonanie powyższych ustaleń, organ odwoławczy stwierdził, że zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem art. 7
i 77 § 1 oraz art. 107 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego.
Po kolejnym rozpoznaniu sprawy, Burmistrz "[...]", decyzją z dnia 24 lipca 2015 r., ustalił do zwrotu dłużnikowi alimentacyjnemu – "[...]" – należność w kwocie 16.733,40 zł wraz z ustawowymi odsetkami na dzień 20 kwietnia 2015 r. w kwocie 2.057,36 zł z tytułu otrzymanych przez "[...]" świadczeń z funduszu alimentacyjnego na uprawnione dzieci - "[...]".
Od decyzji tej złożył odwołanie "[...]". W odwołaniu wskazał, że organ nie ustosunkował się do wszystkich argumentów podnoszonych w odwołaniu. W motywach decyzji brak jest jakiegokolwiek argumentu, z jakiego względu przekazy pocztowe, jakich dokonywał do rąk "[...]", nie zostały brane pod uwagę. Była żona nie przyjmowała dostarczonych należności. Wskazał, że – w jego ocenie – dokonywała tym samym darowizny na jego rzecz i kwota zobowiązań powinna zostać pomniejszona o wpłacone przez odwołującego się świadczenia. Wskazał ponownie, że "[...]" jeden raz przyjęła nadany przekaz pocztowy, a pomimo tego, brak jest pomniejszenia o tę kwotę ustalonych zaskarżoną decyzją należności. Zakwestionował też kwotę ustaloną do zwrotu w związku z wypłaconym świadczeniem na rzecz syna "[...]", który w dniu 12 października 2013 r. uzyskał pełnoletność i z tym dniem zobowiązanie z tytułu alimentów powinno wygasnąć.
Po rozpoznaniu odwołania "[...]", Samorządowe Kolegium Odwoławcze w "[...]" utrzymało w mocy w całości zaskarżoną decyzję. Organ stwierdził, że decyzja w sprawie zwrotu przez dłużnika alimentacyjnego należności z tytułu otrzymanych przez osobę uprawnioną do świadczeń alimentacyjnych, nie zależy od uznania organu pomocy. W przypadku zaistnienia okoliczności opisanych w art. 27ust. 1 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, organ zobowiązany jest do przeprowadzenia postępowania w przedmiocie zwrotu przez dłużnika alimentacyjnego należności z tytułu otrzymanych przez osobę uprawnioną świadczeń z funduszu alimentacyjnego. W postępowaniu w tym przedmiocie organ ocenia tylko, czy wydano w przeszłości decyzję pozytywną dla wierzyciela i czy doszło do wypłaty świadczenia z funduszu alimentacyjnego. Kwota podlegająca zwrotowi odpowiada łącznej kwocie wypłaconej osobie uprawnionej. Dopóki więc decyzja o przyznaniu pomocy z funduszu alimentacyjnego nie zostanie wzruszona, bądź też wypłata świadczeń nie zostanie oceniona jako wypłata nienależnego świadczenia, na organie wierzyciela spoczywa obowiązek wydania decyzji o zwrocie przez dłużnika wypłaconych świadczeń alimentacyjnych. Organ wskazał, że decyzje, przyznające świadczenia z funduszu alimentacyjnego na dzieci "[...]" są ostateczne. Na ich podstawie wypłacono "[...]" kwotę 17.000 zł, a decyzją z dnia 20 października 2014 r., organ uznał świadczenia wypłacone "[...]" w kwocie 266,60 zł na nienależnie pobrane. Zatem kwota, przypadająca do zwrotu przez dłużnika alimentacyjnego wynosi 16.744,34 zł. SKO stwierdziło, że organ pierwszej instancji prawidłowo ustalił, że odwołujący jest zobowiązany do zwrotu ustalonej kwoty wraz z ustawowymi odsetkami. Odnosząc się do podnoszonej przez odwołującego się okoliczności dokonywania przez niego wpłat alimentów za pomocą przekazów pocztowych, których "[...]" nie podejmowała, wyjaśniono, że w sytuacji gdy toczy się postępowanie egzekucyjne w celu wyegzekwowania zasądzonych alimentów, zaś osoby uprawnione pobierają świadczenia z funduszu alimentacyjnego, nie ma możliwości dokonywania przez dłużnika alimentacyjnego wpłat bezpośrednio do rąk uprawnionych. W toku postępowania egzekucyjnego wszelkie wpłaty na poczet alimentów muszą być dokonywane za pośrednictwem komornika, który dokona odpowiedniego zaliczenia otrzymanych wpłat
w sposób określony w art. 28 ustawy. Organ stwierdził też, że przedmiotem badania
w niniejszej sprawie nie jest zasadność decyzji, przyznających świadczenia z funduszu alimentacyjnego. Organ odniósł się też do podniesionego w odwołaniu zarzutu niepoinformowania strony o możliwości zapoznania się z aktami sprawy i stwierdził, iż pomimo tego, że okoliczność taka wystąpiła, pozostaje ona bez znaczenia dla rozstrzygnięcia. Zarzut ten może odnieść skutek wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych, co w przedmiotowej sprawie nie zostało przez stronę wykazane.
W skardze na decyzję SKO z dnia 6 listopada 2015 r., złożonej do tut. Sądu, "[...]" zarzucił naruszenie:
- art. 7, 77 § 1 i 80 K.p.a., polegające niewystarczającym zebraniu i rozpatrzeniu materiału dowodowego, w tym niewyjaśnienie, czy nieprzyjmowanie przekazów pocztowych można potraktować jako spełnienie świadczenia, a tym samym uznać, że wypłacone pieniądze z funduszu alimentacyjnego stanowią nienależne świadczenia i niewyjaśnienie, czy pomimo pobrania przez "[...]" świadczenia w wyższej wysokości, niż przyznał Sąd, można uznać za świadczenie nienależnie pobrane;
- art. 9 i 11 K.p.a., poprzez niedostateczne wyjaśnienie podstaw i przesłanek utrzymania w mocy decyzji;
- art. 8 K.p.a., poprzez narażenie organów administracji publicznej na brak zaufania, poprzez nienależyte zachowanie pracowników MGOPS w "[...]", polegające na zakazaniu ustawowej przedstawicielce małoletnich przyjmowania od skarżącego alimentów, przysyłanych przekazami pocztowymi oraz poprzez wydawanie odmiennych decyzji przy istnieniu tożsamych stanów faktycznych i prawnych;
- art. 2 pkt 7 lit. d ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że przyjęcie prze ustawową przedstawicielkę przekazu pocztowego przy jednoczesnym pobraniu świadczenia alimentacyjnego nie stanowi świadczenia nienależnie pobranego.
Mając na uwadze powyższe zarzuty, skarżący wniósł o uwzględnienie skargi
i uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Skarżący podkreślił, że z wyroku Sądu wynika, że ma płacić alimenty do rąk ustawowej przedstawicielki małoletnich dzieci i ten obowiązek spełnia, co prawda, nie w wysokości ustalonej przez Sąd, ale w kwotach, które był w stanie uiścić. Była żona, a także pełnoletni syn, nie przyjmują alimentów na wyraźny zakaz pracowników Ośrodka Pomocy Społecznej w "[...]". Skarżący podniósł, że organ nie wyjaśnił, czy jednokrotne odebranie przez "[...]" przekazu pocztowego, przy jednoczesnym pobieraniu świadczenia z funduszu alimentacyjnego można uznać za nienależnie pobrane świadczenie. Zakwestionował też kwotę ustaloną do zwrotu w związku z wypłaconym świadczeniem na rzecz. W opinii skarżącego, wypłacone świadczenie alimentacyjne w wysokości wyższej, niż wynika to z orzeczenia Sądu oraz przez dłuższy okres, stanowi nienależyte świadczenie pobrane przez "[...]".
Na rozprawie w dniu 4 lutego 2016 r. skarżący dołączył do akt wyciąg z protokołu rozprawy przed Sądem Rejonowym "[...]" z dnia 8 grudnia 2015 r., gdzie wnioskodawczyni "[...]" podała, że: "Mąż przysyła alimenty po 500 zł, ale ja nie odbieram, bo całe alimenty to 800 zł, a w opiece mi powiedzieli, że nie będą co miesiąc przyznawać nowej decyzji o alimentach z funduszu, bo są przyznawane na rok".
W odpowiedzi na skargę, organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647 z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej (§ 1). Kontrola, o której mowa w § 1, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej
(§ 2). Oznacza to, że rola sądu sprowadza się do badania działania lub zaniechania organów administracji publicznej, a nie zastępowania organu w załatwianiu spraw poprzez wydanie końcowego rozstrzygnięcia w sprawie. Innymi słowy, sąd administracyjny nie orzeka o istocie sprawy administracyjnej, czyli nie przyznaje określonych uprawnień, jak
i nie odmawia ich przyznania, lecz rozstrzyga o legalności decyzji administracyjnej.
Jednocześnie zaś, zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.), zwanej dalej p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, natomiast art. 135 p.p.s.a. obliguje sąd do wzięcia pod uwagę z urzędu wszelkich naruszeń prawa.
Przeprowadzona przez Sąd kontrola legalności zaskarżonej decyzji według wskazanych wyżej kryteriów wykazała, że zaskarżona decyzja oraz decyzja organu pierwszej instancji naruszają przepisy prawa. Tym samym, skarga jest zasadna.
Zaskarżoną decyzją utrzymano w mocy decyzję organu pierwszej instancji z dnia
24 lipca 2015 r., którą Burmistrz "[...]" ustalił do zwrotu dłużnikowi alimentacyjnemu – "[...]" – należność w kwocie 16.733,40 zł wraz z ustawowymi odsetkami na dzień 20 kwietnia 2015 r. w kwocie 2.057,36 zł z tytułu otrzymanych przez "[...]" świadczeń z funduszu alimentacyjnego na uprawnione dzieci - "[...]".
Stosownie do treści art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz.U. z 2015 r., poz. 859 z późn. zm.), zwanej dalej w skrócie "ustawą" - dłużnik alimentacyjny jest obowiązany do zwrotu organowi właściwemu wierzyciela należności w wysokości świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego osobie uprawnionej, łącznie z odsetkami ustawowymi za opóźnienie.
Powyższe oznacza, że – jak słusznie wskazał organ drugiej instancji - decyzja wydawana w sprawie obciążenia dłużnika alimentacyjnego obowiązkiem zwrotu kwot świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego nie jest decyzją uznaniową. Decyzja ta jest związana z decyzją o przyznaniu świadczeń alimentacyjnych i stanowi jej prawną konsekwencję.
W postępowaniu prowadzonym na podstawie art. 27 ustawy, organ zobowiązany jest dokonać ustaleń, o jakich mowa w ust. 1 tego przepisu, tj. ustalić, czy została wydana decyzja ostateczna o przyznaniu świadczenia z funduszu alimentacyjnego i czy te świadczenia zostały wypłacone oraz czy wypłata świadczeń nie została oceniona jako wypłata nienależnego świadczenia, zaś w razie poczynienia w tym zakresie pozytywnych ustaleń, ma obowiązek wydać decyzję nakazującą zwrot przez dłużnika alimentacyjnego świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego na rzecz osoby uprawnionej.
W świetle tych przepisów bezspornym jest przy tym, że w postępowaniu poprzedzającym wydanie decyzji administracyjnej w sprawie zwrotu przez dłużnika alimentacyjnego należności z tytułu otrzymanych przez osobę uprawnioną świadczeń
z funduszu alimentacyjnego, organ obowiązany jest do ustalenia wysokości świadczeń
z funduszu alimentacyjnego wypłaconych podmiotom uprawnionym, ale także do ustalenia, czy nie doszło do wypłaty nienależnego świadczenia.
Stosownie zaś do przepisów art. 7 i 77 k.p.a., organ administracji publicznej zobowiązany jest podjąć wszelkie kroki niezbędne do dokładanego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli.
Zaznaczenia w tym miejscu wymaga, że decyzja Kolegium oparta została o przepis
art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. Na tej podstawie organ odwoławczy wydaje rozstrzygnięcie
o utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji, gdy w wyniku rozpoznania sprawy stwierdzi, iż decyzja ta jest prawidłowa. Podkreślić przy tym należy, że z zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, określonej w art. 15 k.p.a., wynika obowiązek organu odwoławczego ponownego merytorycznego rozpatrzenia i rozstrzygnięcia sprawy rozstrzygniętej decyzją organu pierwszej instancji. Obowiązkiem organu odwoławczego jest więc ponowne rozpatrzenie sprawy tak, jak gdyby nie było rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji. Pominięcie w uzasadnieniu decyzji ustalenia okoliczności faktycznych mogących mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, stwarza przesłankę do uznania naruszenia przez organ przepisów o postępowaniu administracyjnym w stopniu wywierającym istotny wpływ na wynik sprawy.
Przedstawione Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu akta sprawy zawierają pocztowe potwierdzenia wypłaty, dokonywane przez skarżącego na rzecz "[...]" w okresie od stycznia do marca i od czerwca do października 2014 r. oraz potwierdzenia zwrotu zdecydowanej większości tych wpłat przez "[...]" na rzecz "[...]". Skarżący zarzuca, że jedną z wpłat, dokonaną w czerwcu lub sierpniu 2014 r., skarżąca przyjęła i nie odesłała, natomiast nie zostało to uwzględnione w decyzji ustalającej dłużnikowi należność do zwrotu. Zarzut ten konsekwentnie był podnoszony przez skarżącego w odwołaniach od decyzji, natomiast organ odwoławczy w ogóle się do tego nie odniósł.
Skarżący podnosił także, że przesyłał "[...]" alimenty, które ona zwracała mu z niewiadomej przyczyny. Tym samym uznał, że zwroty te stanowią darowiznę na rzecz skarżącego. Organ, odnosząc się do tego zarzutu, wyjaśnił jedynie, że w sytuacji gdy toczy się postępowanie egzekucyjne w celu wyegzekwowania zasądzonych alimentów, zaś osoby uprawnione pobierają świadczenia z funduszu alimentacyjnego, nie ma możliwości dokonywania przez dłużnika alimentacyjnego wpłat bezpośrednio do rąk uprawnionych.
W toku postępowania egzekucyjnego wszelkie wpłaty na poczet alimentów muszą być dokonywane za pośrednictwem komornika, który dokona odpowiedniego zaliczenia otrzymanych wpłat w sposób określony w art. 28 ustawy. Nie wskazał zaś podstawy prawnej swojego stanowiska.
Biorąc powyższe pod uwagę, stwierdzić należy, że organy nie przeprowadziły postępowania celem wyjaśnienia podnoszonych przez skarżącego okoliczności.
Nie oceniły też, biorąc pod uwagę treść przepisu art. 2 pkt 7 lit. d), czy przekazane przez skarżącego "[...]" kwoty, mogą stanowić nienależnie pobrane świadczenie, o którym mowa w tym przepisie, o co wnosił skarżący.
Tymczasem zaś, organ zobowiązany jest do podjęcia z urzędu wszelkich działań, które prowadzą do dokładnego wyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych rozpoznawanej sprawy, aby w ten sposób odtworzyć jej rzeczywisty obraz i uzyskać podstawę do trafnego zastosowania przepisów (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 2 marca 2012 r. II FSK 1630/10).
To na organie – w myśl art. 9 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013 r., poz. 267 z późn. zm.), zwanej dalej: "K.p.a.", spoczywa obowiązek wyczerpującego i należytego informowania strony o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie praw i obowiązków będących przedmiotem prowadzonego postępowania administracyjnego. To organ czuwa nad tym, aby strona nie poniosła szkody wskutek nieznajomości prawa. W przedmiotowej sprawie, zasady, wynikające z art. 9 K.p.a., a także z art. 7 i 8 K.p.a., nie były przez organ zachowane.
Wskazać jednocześnie należy, że uzasadnienie decyzji, to wyjaśnienie podstawy faktycznej i prawnej decyzji, która powinna zostać sporządzona zgodnie z wymaganiami, określonymi w art. 107 K.p.a. Pominięcie w uzasadnieniu decyzji oceny okoliczności faktycznych, mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy, stwarza przesłankę do uznania naruszenia przez organ administracji publicznej przepisów o postępowaniu administracyjnym w stopniu wywierającym istotny wpływ na wynik sprawy.
Uzasadnienie prawne polega natomiast na wyjaśnieniu podstawy prawnej z przytoczeniem przepisów prawa. Chodzi więc zatem o wytłumaczenie stronie, dlaczego organ administracji zastosował dany przepis. Uzasadnienie prawne decyzji powinno być więc wywodem prawniczym, mającym na celu wykazanie, że wydane rozstrzygnięcie jest wynikiem stosowania normy prawa materialnego.
W ocenie Sądu, w przedmiotowej sprawie, z wyżej wskazanych przyczyn, uzasadnienie decyzji nie spełnia wymagań, określonych w art. 107 K.p.a.
Końcowo, odnosząc się do zarzutu, dotyczącego świadczeń wypłaconych na rzecz "[...]", Sąd w pełni podziela w tym zakresie stanowisko organu drugiej instancji, iż przedmiotem badania w niniejszej sprawie nie jest prawidłowość i zasadność decyzji przyznających świadczenia z funduszu alimentacyjnego. Decyzje te podlegały, bądź mogą podlegać – w przypadku wystąpienia okoliczności uzasadniających wznowienie postępowania lub stwierdzenie nieważności decyzji - badaniu w odrębnych postępowaniach, dotyczących tych decyzji.
Zatem, dochodząc do przekonania, że naruszenie przez organy art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 80, art. 138 § 1 pkt 1 oraz art. 107 § 3 K.p.a., miało istotny wpływ na wynik sprawy, Sąd uchylił obie zapadłe decyzje.
W tym stanie rzeczy, Sąd - działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. – Sąd orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło