II SA/Ol 24/24
WyrokWSA w Olsztynie2024-06-06
Skład orzekający: Bogusław Jażdżyk, Marzenna Glabas, Grzegorz Klimek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy usunięcie gałęzi drzew w wymiarze przekraczającym 30% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, stanowi uszkodzenie drzewa w rozumieniu ustawy o ochronie przyrody, nawet jeśli część usuniętych gałęzi była obumarła lub nadłamana?Ratio decidendi
Usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 30% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, stanowi uszkodzenie drzewa w rozumieniu art. 87a ust. 4 ustawy o ochronie przyrody, chyba że prace miały na celu usunięcie gałęzi obumarłych lub nadłamanych, utrzymanie uformowanego kształtu korony lub przywrócenie statyki drzewa. Odpowiedzialność administracyjna jest obiektywna, wystarczy wykazanie związku przyczynowego między działaniem a uszkodzeniem drzewa. Obliczenie procentowego usunięcia korony powinno uwzględniać jej rozwój od początku istnienia drzewa, a nie tylko stan przed ostatnim cięciem.Stan faktyczny
Skarżąca została obciążona karą pieniężną za uszkodzenie czterech drzew poprzez usunięcie części ich koron. Organ I instancji wymierzył karę, a Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów k.p.a., w tym dowolną ocenę dowodów i nienależyte uzasadnienie, kwestionując prawidłowość opinii biegłego dendrologa, na której oparły się organy. Skarżąca podnosiła, że opinia opierała się na danych z przeszłości i nie uwzględniała stanu drzew w momencie przycinki, a także że nie została poinformowana o możliwości zgłoszenia zastrzeżeń do opinii.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Bogusław Jażdżyk (spr.) Sędziowie sędzia WSA Marzenna Glabas asesor WSA Grzegorz Klimek Protokolant specjalista Marta Przewłucka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 czerwca 2024 r. sprawy ze skargi R. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Elblągu z dnia [...], nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za uszkodzenie drzew oddala skargę.
Z przekazanych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie akt sprawy wynika, że decyzją z 31 sierpnia 2023 r. działający z upoważnienia Prezydenta Miasta [...] Dyrektor Departamentu Ochrony Środowiska w Urzędzie Miejskim w [...] (dalej jako: organ I instancji, organ) po ponownym rozpatrzeniu sprawy wymierzył R. S. (dalej jako: skarżąca lub strona) administracyjną karę pieniężną w wysokości 8.816,70 zł za uszkodzenie 4 drzew gatunku daglezja zielona o obwodach pni: 96 cm, 94 cm, 94 cm i 128 cm zlokalizowanych na terenie nieruchomości przy ul. [...] w [...], spowodowane wykonywaniem prac w obrębie koron.
Od decyzji odwołanie wniosła skarżąca. W odwołaniu zarzuciła organowi I instancji naruszenie art. 7, 8, 77 § 1, 80, 81a i 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r. poz. 775; dalej jako: k.p.a.). poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy, swobodną ocenę dowodów, nienależyte uzasadnienie decyzji wyrażające się w pominięciu niektórych dowodów.
W uzasadnieniu odwołania strona wskazała, że organ oparł się wyłącznie na opinii biegłego, pomijając inne dowody w sprawie. Biegły dokonał niewłaściwej oceny, posługując się ortomapą z roku 2018. Opinia biegłego zawiera błędy m.in. biegły wskazał, że w latach 2019 – 2023 mogło dojść do co najmniej dwukrotnego zredukowania koron daglezji. Z wyjaśnień P. M. (dalej jako: uczestnik postępowania) wynika, że nie dokonywał on cięcia drzew. Jedyna przycinka miała miejsce w roku 2022. Nadto nie wiadomo, na jakiej podstawie biegły stwierdził, że jedynie dwa drzewa stwarzają podwyższone ryzyko. W ocenie skarżącej nie jest możliwe dokonanie prawidłowej oceny stanu drzew przed dokonaniem przycinki i po jej dokonaniu z uwagi na upływ czasu. Nadto strona zarzuciła brak możliwości pełnego zapoznania się z opinią biegłego.
Po rozpatrzeniu odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Elblągu (dalej jako: organ odwoławczy, Kolegium) decyzją z 23 października 2023 r. utrzymało w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu swojej decyzji organ odwoławczy podniósł, że po analizie materiału dowodowego zebranego w przedmiotowej sprawie oraz stanu prawnego – podzielił stanowisko organu I instancji zarówno w kwestii zasadności wymiaru administracyjnej kary pieniężnej za zniszczenie drzew jak i samej wysokości opłaty. W ocenie Kolegium ponownie przeprowadzając postępowanie organ prawidłowo zasięgnął opinii biegłego dendrologa. Biegły dendrolog 31 maja 2023 r. wydał opinię w zakresie rozmiaru prac przeprowadzonych w koronach daglezji oraz dokonał oceny ryzyka w otoczeniu drzew. Z opinii tej wynika, że w odniesieniu do drzewa nr 1 usunięto gałęzie i konary w wymiarze 35,7245% objętości korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, 5-7% ciętych konarów było martwe w okresie cięcia drzewa. W odniesieniu do drzewa nr 2 usunięto gałęzie i konary w wymiarze 46,3247% objętości korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, 7 - 10% ciętych konarów było martwe w okresie cięcia drzewa. W odniesieniu do drzewa nr 3 usunięto gałęzie i konary w wymiarze 39,8153% objętości korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, wszystkie pozostawione tylce wykazują oznaki żywotności. W odniesieniu do drzewa nr 4 usunięto gałęzie i konary w wymiarze 30,4672% objętości korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, wszystkie pozostawione tylce wykazują oznaki żywotności. Nie wykazano, aby na drzewach znajdowały się nadłamane gałęzie i konary. Nadto biegły stwierdził, że prace nie były związane z utrzymywaniem uformowanego kształtu korony drzewa, wykonaniem specjalistycznego zabiegu w celu zachowania statyki drzew. Badania terenowe oraz analiza materiałów archiwalnych nie wykazały, aby drzewa nr 3 i 4 stwarzały realne ryzyko zagrożenia dla ludzi i mienia, a drzewa nr 1 i 2 wykazały podwyższone ryzyko związane z istnieniem niewielkiego posuszu w dolnych partiach ich koron. W wyniku cięć u każdego z 4 drzew doszło do usunięcia żywotnych gałęzi i konarów w wymiarze przekraczającym 30% korony, jaka rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa. Działania powyższe biegły zakwalifikował jako uszkodzenie drzew. Do opinii biegły dołączył dokumentację zdjęciową, to jest zdjęcia drzew – widok na drzewa w kierunku SW i NE oraz cięcia drzew nad ogrodzeniem, widok koron drzew na podstawie ortomapy z 2018 r. i przycięcie liniowe drzew z roku 2022 i 2023, widok drzew w roku 2017 i 2019. Biegły wskazał także na metodologię prowadzenia badań, podał definicje korony drzew, oceny żywotności drzew, definicje ryzyka.
Kolegium argumentowało, że opinia biegłego jest kompletna, spójna i logiczna, wskazuje także na czas, sposób i wielkość dokonanego przycięcia korony drzew.
W przypadku zaś istniejących wątpliwości lub niejasności strona mogła żądać wyjaśnień lub uzupełnienia opinii. W aktach sprawy brak jest informacji, aby skarżąca wystąpiła o wyjaśnienie wątpliwości czy uzupełnienie opinii, nie zgłosiła także zastrzeżeń do opinii.
Kolegium wskazało, że w myśl art. 87a ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2023 r. poz. 1336; dalej jako ustawa lub u.o.p.) usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 30% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, w celu innym niż określony w ust. 2, stanowi uszkodzenie drzewa (ust. 4). Kolegium zwróciło uwagę, że konstrukcja art. 88 ust. 1 pkt 4 ustawy o ochronie przyrody nakłada obowiązek przeprowadzenia postępowania dowodowego w celu ustalenia, czy wykonywane prace w obrębie korony drzewa spowodowały usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 30% korony w całym okresie rozwoju drzewa.
Kolegium zwróciło uwagę na przeprowadzone 20 kwietnia 2022 r. oględziny. Podało, że 20 czerwca 2022 r. odbyła się rozprawa administracyjna. W toku rozprawy organ przesłuchał M. C. (dalej jako: świadek lub wykonawca prac) w charakterze świadka. Świadek potwierdził, że wykonał usługę polegającą na przycięciu gałęzi w obrębie koron 4 drzew iglastych rosnących przy ul. [...] na zlecenie G. P. (dalej jako: pełnomocnik skarżącej). Oświadczył też, że informuje każdego klienta o tym, iż korony drzew mogą być przycięte do 30% objętości drzewa. Jest w stanie ocenić ile to jest 30% gałęzi korony. Nadto świadek wyjaśnił, iż wiedział, że właścicielem drzew jest ktoś inny, ale właściciel działki może przyciąć drzewa przechodzące na jego teren. Uczestnik postępowania wskazał natomiast, że wskutek wycinki obejmującej ponad 30% koron drzew zaburzona została statyka drzew. Drzewa były uprzednio przycinane i formowane. Obecnie po przycięciu drzewa nie mają statyki, przechylają się na stronę budynku stanowiąc zagrożenie.
Kolegium uznało, że organ I instancji ustalił prawidłowo wysokość kary mając na uwadze pomiary dokonane przez biegłego oraz zapis art. 89 ust. 2 ustawy.
Skargę na ww. decyzję wywiodła R. S., wnosząc o uchylenie decyzji zapadłych w obydwu instancjach. Zaskarżonej decyzji zarzuciła:
naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a to:
a) art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. – polegające na niewyczerpującym rozpatrzeniu materiału dowodowego oraz na jego dowolnej ocenie, wyrażającej się zwłaszcza w niewyjaśnieniu wszystkich istotnych okoliczności występujących w niniejszej sprawie świadczących na korzyść skarżącej;
b) art. 8 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. przez nienależyte uzasadnienie zaskarżonej decyzji z uwagi na zawarcie w niej zbyt ogólnych, chaotycznych lub błędnych stwierdzeń oraz brak sprecyzowania, uzasadnienia i wykazania, z jakich powodów organ odmówił wiarygodności pozostałym dowodom zebranym w sprawie, co uniemożliwia realizację zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa oraz uniemożliwia dokonanie kontroli zaskarżonej decyzji;
c) art. 7 k.p.a. w zw. z art. 81a k.p.a. poprzez ocenę pozostających i nierozstrzygalnych wątpliwości co do stanu faktycznego na niekorzyść skarżącej;
d) art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 w zw. z art. 10 k.p.a. poprzez brak informacji w piśmie z 15 czerwca 2023 roku skierowanym do skarżącej, informującym o wykonaniu ekspertyzy o możliwości wnoszenia uwag do opinii biegłego, co w ocenie SKO zamknęło drogę skarżącej do kwestionowania ustaleń biegłego;
e) art. 8 k.p.a., poprzez nie przyczynienie się przez organ do starannego i zgodnego z przepisami prawa prowadzenia postępowania mającego zagwarantować równość wobec prawa oraz podważenie zasady dotyczącej pogłębiania zaufania obywatela do organów państwa;
f) art. 7, 8, 11, 12 § 1, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. poprzez niedostateczne przeprowadzenie postępowania dowodowego i w konsekwencji wadliwe przyjęcie, że skarżąca dopuściła się uszkodzenia drzew polegającego na redukcji ich koron o ponad 30%; poprzez uznanie opinii biegłego za w pełni wiarygodną, mimo że opinia:
1) nie zawiera opisu stanu drzew sprzed dokonania cięć, a biegły nie był w stanie precyzyjnie ocenić, jaka część gałęzi "była połamana i uschnięta przed dokonaniem cięcia";
2) zawiera informację o dodatkowej przycince z 2021 roku, której nie potwierdza żadna ze stron;
oznacza to, że na podstawie opinii nie można bezspornie stwierdzić rozmiaru redukcji koron drzew;
g) naruszenie art. 15 k.p.a. poprzez brak ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy;
a w konsekwencji także naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 88 ust. 1 pkt 3 u.o.p. poprzez niezasadne wymierzenie skarżącej administracyjnej kary pieniężnej.
W uzasadnieniu skargi wskazano, że zaskarżona decyzja została wydana w oparciu o opinię biegłego sporządzoną 31 maja 2023 r., w której biegły posłużył się ortofotomapą z 2018 r. i pomierzył przy pomocy narzędzia pomiaru odległości dostępnego w serwisie średnice koron drzew w linii NE-SE a następnie zestawił je z wynikami pomiarów dokonanych w 2023 r. i określił skalę przycinki konarów po stronie NW drzew oraz pierwotny promień korony w tym kierunku, a następnie obliczył objętości koron drzew przed redukcją oraz objętości koron drzew po redukcji, co pozwoliło obliczyć % redukcji objętości korony drzewa, która rozwinęła się w całym okresie jego rozwoju. Zatem biegły oprał swoje wyliczenia na danych z 2018 r. (4 lata przed przycinką) i zestawił je z danymi z 2023 r. (ponad rok po przycince). Natomiast zgodnie z decyzją SKO z 2 listopada 2022 r. (wcześniejsza decyzja Kolegium uchylająca decyzję organu I instancji), dla rozstrzygnięcia sprawy konieczne było ustalenie, jaka była objętość koron ocenianych drzew w dniu dokonania wycinki, czego biegły posługując się danymi sprzed 4 lat przed wycinką oraz zebranymi danymi rok po przycince nie mógł ustalić w sposób prawidłowy i zgodny ze stanem faktycznym istniejącym w dniu wycinki.
Skarżąca podniosła, że Kolegium skupiło się jedynie na opinii biegłego, która sama w sobie zawiera sprzeczności oraz pozostaje w sprzeczności z dowodami wcześniej zebranymi w sprawie. Dodatkowo biegły sporządzający opinię przyjął metodologię badania, która nie była w stanie doprowadzić do odtworzenia stanu faktycznego bezpośrednio sprzed i bezpośrednio po dniu dokonania przycinki. Opinia nie rozstrzygnęła jaka była objętość koron ocenianych drzew w dniu dokonania przycinki, co było kluczowe dla rozstrzygnięcia sprawy zgodnie z wytycznymi zawartymi w decyzji SKO z 2 listopada 2022 r. Podkreśliła, że błędne jest stanowisko biegłego, że była jakaś przycinka w 2021 r. Stanowisko to jednocześnie ignoruje zgodne w tej kwestii zeznania stron (na rozprawie administracyjnej), że takiej przycinki nie było. Wskazała, że zakładając, że przycinka w 2021 r. miałaby miejsce to zarówno właściciel działki przy ul. [...], jak i skarżąca, mieliby o niej jakąkolwiek wiedzę. Biegły powinien był w swojej opinii wskazać na datę, wielkość oraz sposób dokonanego przycięcia w 2021 roku, aby móc precyzyjnie odnieść się do przycinki w 2022 r.
Skarżąca argumentowała dalej, że Kolegium odmówiło wiary bez wskazania jakiejkolwiek przyczyny:
1) zeznaniom wykonawcy prac związanych z przycięciem drzew w zakresie oceny ilości przyciętych gałęzi oraz pomijając fakt, że jest to osoba profesjonalnie zajmująca się tego typu usługami, znająca doskonale przepisy w ramach których prowadzi działalność gospodarczą i jest to osoba, która najlepiej była w stanie ocenić stan oraz rozmiar dokonanej przycinki w 2022 roku;
2) zeznaniom pełnomocnika skarżącej, że nie było żadnej przycinki w 2021 r.;
3) zeznaniom uczestnika postępowania, że nie było żadnej przycinki w 2021 r.;
4) twierdzeniom skarżącej w zakresie istnienia zagrożenia dla życia i zdrowia domowników domu przy ul. [...] pomimo chociażby wskazania, że w najbliższym sąsiedztwie doszło do obalenia przez wiatr podobnego drzewa. W piśmie do Urzędu Miasta z 24 lutego 2022 roku skarżąca informowała o potencjalnym zagrożeniu i konieczności każdorazowego porządkowania działki z połamanych gałęzi z sąsiadujących drzew. Brak jest informacji jak wspomniane ekstremalne zjawiska pogodowe wpłynęły na korony przedmiotowych drzew i czy nie uszkadzały one w żaden sposób koron drzew.
Skarżąca podniosła, że zgromadzony przez biegłego materiał dowodowy nie daje podstaw do jednoznacznego formułowania wniosków. Jedynie prawidłowym wynikiem analizy może być stwierdzenie, że brak jest podstaw do dokładnego ustalenia wartości procentowej usuniętych gałęzi w dniu 24 marca 2022 r. Natomiast biegły na tak niedoskonałej bazie przedstawił dane o przeprowadzonych pracach w koronach czterech opisywanych drzew z dokładnością do czterech miejsc po przecinku. W przedmiotowej sprawie nie jest możliwe ustalenie wartości procentowej usuniętych gałęzi, bowiem zarówno biegły oraz SKO nie dysponują danymi zebranymi przed przycinką ani danymi zebranymi zaraz po przycince.
Skarżąca wskazała, że przed dokonaniem przycinki sprawdziła, ile w ujęciu procentowym gałęzi przekraczało granicę działki. W jej ocenie korony drzew przekraczające granicę działki nie stanowiły w ujęciu procentowym 30% koron drzew.
Skarżąca argumentowała dalej, że przepisy Kodeksu nie regulują zasad i trybu przeprowadzania dowodu z opinii biegłych. Celowe wydaje się zatem odpowiednie stosowanie przepisów Kodeksu postępowania cywilnego, a zwłaszcza art. 285 i 286, zgodnie z którymi opinia biegłego powinna zawierać uzasadnienie, jak również można zażądać ustnego lub pisemnego uzupełnienia opinii lub jej wyjaśnienia, a także dodatkowej opinii od tych samych lub innych biegłych. Wyjaśniła, że w piśmie z 15 czerwca 2023 r. organ poinformował skarżącą jedynie o wykonaniu ekspertyzy oraz możliwości zapoznania się z nią. W tym oraz w żadnym innym piśmie skarżąca nie została poinformowana o możliwości żądania wyjaśnień czy uzupełnienia opinii, nie było też informacji o możliwości zgłoszenia zastrzeżeń do opinii – co SKO wskazuje jako argument przemawiający za akceptacją jej treści przez skarżącą. W samej treści opinii też brak tego typu objaśnień. Zdaniem skarżącej o możliwości efektywnego zapoznania się z opinią na korytarzu budynku Urzędu Miasta w [...], przy biurku bez krzesła, przy bezpośrednim wejściu na piętro gdzie poruszało się mnóstwo petentów ciężko jest nawet dyskutować. W tej materii organ również nie zajął stanowiska.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zaprezentowane w zaskarżonym rozstrzygnięciu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2023 r. poz. 2325) oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 1634 ze zm.), sąd administracyjny dokonuje kontroli zaskarżonego aktu pod względem zgodności z prawem, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Wzruszenie zaskarżonego rozstrzygnięcia następuje w razie, gdy przedmiotowa kontrola wykaże naruszenie przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy.
W ocenie sądu skarga jest pozbawiona słuszności.
Materialnoprawną podstawę orzekania w rozpoznawanej sprawie stanowiły przepisy ustawy o ochronie przyrody. Stosownie do art. 88 ust. 1 u.o.p. wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną m.in. za uszkodzenie drzewa spowodowane wykonywaniem prac w obrębie korony drzewa (pkt 4). Kara, o której mowa w art. 88 ust. 1 u.o.p. jest nakładana na posiadacza nieruchomości, albo właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego, albo na inny podmiot, jeżeli działał bez zgody posiadacza nieruchomości (ust. 2).
Przepis art. 87a ust. 1 u.o.p. stanowi, że prace ziemne oraz inne prace wykonywane ręcznie, z wykorzystaniem sprzętu mechanicznego lub urządzeń technicznych, wykonywane w obrębie korzeni, pnia lub korony drzewa lub w obrębie korzeni lub pędów krzewu, przeprowadza się w sposób najmniej szkodzący drzewom lub krzewom. Zgodnie art. 87a ust. 2 u.o.p., prace w obrębie korony drzewa nie mogą prowadzić do usunięcia gałęzi w wymiarze przekraczającym 30% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, chyba że mają na celu:
1) usunięcie gałęzi obumarłych lub nadłamanych;
2) utrzymywanie uformowanego kształtu korony drzewa;
3) wykonanie specjalistycznego zabiegu w celu przywróceniu statyki drzewa.
Usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 30% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, w celu innym niż określony w ust. 2, stanowi uszkodzenie drzewa (art. 87a ust. 4).
Podkreślić trzeba, że decyzja w przedmiocie wymiaru kary administracyjnej za uszkodzenie lub zniszczenie drzewa jest decyzją związaną, co oznacza, że w przypadku ziszczenia się warunków przewidzianych ustawą, organ zobligowany jest do jej wymierzenia. Zobiektywizowana odpowiedzialność administracyjna z art. 88 ust. 1 u.o.p. oznacza, że wystarczy tylko wystąpienie tzw. bezprawia administracyjnego, a więc wykazanie związku przyczynowego między działaniem danego podmiotu a cięciami drzew prowadzącymi do nich zniszczenia lub uszkodzenia. Bez znaczenia dla tej odpowiedzialności pozostają motywy, jakimi kieruje się strona dokonująca tych cięć (por. wyrok NSA z 23 maja 2023 r., sygn. III OSK 2255/21; dostępne na stronie internetowej https://orzeczenia.nsa.gov.pl; dalej: CBOSA).
Wskazać należy, że w niniejszej sprawie niesporne jest, że 24 marca 2022 r. na zlecenie skarżącej zostały przycięte cztery drzewa, których korony znajdowały się częściowo nad nieruchomością stanowiącą własność skarżącej.
Według natomiast twierdzeń skarżącej wśród przyciętych gałęzi znajdowały się także gałęzie suche i połamane. Przed zleceniem prac drzewa nie były symetryczne i nieznacznie wystawały nad posesję skarżącej. Wystające gałęzie drzew zagrażały bezpieczeństwu dzieci, zacieniały działkę, ograniczały jej użytkowanie. Prace zostały wykonane przez fachowy podmiot zajmujący się przycinaniem koron drzew, który stwierdził, że korony drzew nie zostały przycięte powyżej 30%. Ponadto skarżąca twierdzi również, że dokonane cięcia nie przekraczały 30% objętości koron drzew, co potwierdzają m.in. zdjęcia sprzed wykonania przycinki wskazujące, że korony drzew nie były symetryczne i część korony znajdująca się nad nieruchomością stanowiącej własność skarżącej była mniejsza, niż część korony znajdującej się nad działką sąsiada będącego jednocześnie właścicielem drzew. Dodatkowo skarżąca podnosi, że w sprawie nie jest możliwe ustalenie jaka była objętość koron drzew w dniu dokonania przycinki, co jest konieczne do ustalenie, czy dokonane prace objęły co najmniej 30% objętości koron drzew.
Organ zaś odwołując się do opinii biegłego stwierdził, że korony drzew zostały zredukowane o ponad 30% co jest przesłanką do nałożenia kary pieniężnej za uszkodzenie drzew.
Wyjaśnić należy, że jako koronę, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa należy rozumieć objętość korony przed pierwszym zabiegiem jej redukcji, plus objętość korony, która przyrosła w okresie po każdej kolejne jej redukcji. Ustawowy zapis mówiący o tym, iż dopuszczalne jest usunięcie do 30% lub 50% korony drzewa, która rozwinęła się w całym okresie jego rozwoju oznacza, że taka część korony może być usunięta łącznie we wszystkich dokonywanych na danym drzewie zabiegach, a nie podczas każdego zabiegu odrębnie. Zauważyć należy, że również gałęzie usunięte tworzyły koronę drzewa w okresie jego rozwoju, czyli w okresie czasu wyraźnie zaznaczonym w art. 87a ust. 2 u.o.p., jako podlegającym ochronie. Tej ochronie podlega bowiem pełna objętość korony uwzględniająca rozwój drzewa od początku jego powstania, a nie tylko ta korona, którą zastano przed ostatnim przycięciem. Obowiązujące przepisy nie pozwalają na każdorazowe obcinanie korony o 30%, bo inaczej w krótkim czasie drzewo mogłoby zostać całkowicie pozbawione korony. Punktem wyjścia do przeprowadzenia oceny prawidłowości wykonanych prac nie musi być zatem, wbrew zarzutom skargi, stan korony w chwili rozpoczęcia cięć, gdyż w takim układzie użycie przez ustawodawcę sformułowania: "w całym okresie rozwoju" byłoby zbędne (por. wyroki WSA w Gdańsku z 17 kwietnia 2024 r., sygn.. akt II SA/Gd 948/23, WSA w Poznaniu z dnia 1 czerwca 2023 r., sygn. akt II SA/Po 199/23, dostępne w CDOSA; a także K. Gruszecki, Wymierzanie kar pieniężnych za uszkodzenie drzew. Glosa do wyroku WSA z dnia 11 maja 2017 r., II SA/Sz 238/17, OwSS 2017/4/122-126).
Powyższy pogląd wyrażony w orzecznictwie oznacza, że w sprawie zbędne było ustalenie jaka była objętość korony drzewa w dniu przycinki. Koniecznym natomiast było ustalenie, czy dokonane częściowe usunięcie koron nie spowodowało skrócenia objętości korony o 30%, ale nie tylko względem stanu korony jaki poprzedzał te konkretne czynności, lecz stanu z całego okresu rozwoju drzewa – od chwili powstania korony do czasu sprzed dokonania ostatniego przycięcia, nie pomijając tych gałęzi korony, które zostały usunięte w ramach wszystkich przeprowadzonych zabiegów.
Oceniając przedłożoną w sprawie opinię biegłego przyjąć należy, że opinia ta odpowiada na pytanie, jaka objętość korony drzewa została usunięta z całego okresu rozwoju drzewa. Z opinii wynika, że biegły ustalił na podstawie ortofotomapy z 2018 r. stan korony drzew przed przycinką. Następnie dokonano pomiarów średnicy koron drzew w linii NE-SE z użyciem narzędzia pomiaru odległości w tym samym portalu i zestawiono je z wynikami pomiarów w 2023 r. W ten sposób biegły określił skalę przycinki konarów po stronie NW drzew oraz pierwotny promień korony w tym kierunku. Biegły ustalił, że cięć dokonano prawdopodobnie pomiędzy rokiem 2021 a 2023.
Materiał dowodowy znajdujący się w aktach administracyjnych potwierdza ustalenia poczynione przez biegłego. Z ortofotomapy z 2018 r. wynika dokładnie stan koron drzew (str. 23 opinii). Przycięcie liniowe koron drzew widoczne jest zaś wyraźnie na ortofotomapie z czerwca 2021 r. i z 2022 r. (str. 24,25 opinii). Powyższe zdjęcie z 2021 r. przedłożyła również skarżąca, wskazując jednak, że przycinki przed 24 marca 2022 r. nie było. Ponadto skarżąca wskazała, że sprawdziła ile gałęzi w ujęciu procentowym przechodzi przez granicę i podniosła, że przycięcie koron drzew z tego dnia nie mogło spowodować redukcji koron o 30%.
Niemniej jednak materiał dowodowy zgromadzony w sprawie przez biegłego wskazuje, że dokonano co najmniej dwóch redukcji koron we wskazanych wyżej okresach. Ponadto bez znaczenia jest jaką objętość miały korony drzew w dniu przycinki, tj. 24 marca 2022 r. Jak wskazano wyżej ochronie podlega bowiem pełna objętość korony uwzględniająca rozwój drzewa od początku jego powstania, a nie tylko ta część korony, którą zastano przed ostatnim przycięciem.
Wyjaśnić ponadto należy, że uczestnik postępowania – wbrew twierdzeniom skarżącej – nie wskazywał, że w okresach wcześniejszych nie były dokonywane cięcia koron drzew. Przeciwnie w piśmie z 24 marca 2022 r. – po którym organ wszczął postępowanie w niniejszej sprawie – stwierdził wprost, że w okresach wcześniejszych takie przycinki miały miejsce, a drzewa były przycinane przez teścia pełnomocnika skarżącej. Uczestnik postępowania wprawdzie na takie przycinki nie wskazał w trakcie rozprawy administracyjnej, ale także takim przycinkom nie zaprzeczył. Ponadto rozprawa administracyjna dotyczyła redukcji koron drzew z marca 2022 r., nie zaś wcześniejszych cięć. Ponadto trudno przyjąć, że drzewa bez dokonanej redukcji korony uformowały się w sposób naturalny jak twierdzi skarżąca, tak jak obrazuje to ortofotomapa z czerwca 2021 r. Jest to bowiem ewidentny wynik dokonania cięć koron drzew, na co zresztą wskazywał biegły w wydanej opinii.
Odnosząc się do niebezpieczeństwa stwarzanego przez drzewa, podnieść należy, że w sprawie ustalono, że drzewa nr 1 i 2 częściowo zawierały gałęzie, które były martwe w momencie cięcia. Wbrew zarzutom skargi biegły tę okoliczność ustalił na podstawie oględzin drzew, nie zaś tylko na podstawie ortofotomapy. Biegły wskazał, że martwe gałęzie stanowiły około 5-7% (drzewo nr 1) lub 7-10 % (drzewo nr 2) ciętych konarów. Należy wskazać, że także wykonawca prac podał na rozprawie administracyjnej, że tylko około 7% gałęzi drzew było suchych. Wielkość ta zgadza się w przybliżeniu z danymi podanymi w tym zakresie przez biegłego. Poza tym drzewa były w dobrym stanie i nie stwarzały zagrożenia dla otoczenia.
Odnosząc się do okoliczności podanej przez wykonawcę prac, że cięcia objęły do 30% koron drzew przyjąć należy, że nie potwierdzają tej okoliczności dane zebrane przez biegłego. Ponadto nie wiadomo czy wykonawca prac oszacował uszczerbek w koronach drzew "w całym okresie rozwoju drzewa", czy też uszczerbek ten określił tylko na podstawie prac wykonanych 24 marca 2022 r. Ponadto są to jedynie szacunki wykonawcy robót, przeciwko którym organ przeciwstawił opinię biegłego. Dodatkowo sama skarżąca w piśmie z 4 października 2022 r. podważała część wyjaśnień wykonawcy prac, wskazując na okoliczność, że wykonuje on tygodniowo kilka lub kilkanaście takich zabiegów, w związku z powyższym wykonawca prac mógł źle zapamiętać pewne okoliczności związane z redukcją koron drzew.
Bez znaczenia w sprawie jest to, że skarżąca starała się porozumieć z uczestnikiem postępowania w sprawie przycięcia koron drzew oraz fakt, że zawiadamiała organ o tym, że drzewa mogą stwarzać zagrożenie i należy zredukować ich korony. Jeżeli skarżąca chciała, ażeby organ wypowiedział się w formie procesowej w sprawie, to mogła przedsięwziąć w tym celu środki prawne. Decyzja wydana w sprawie jest decyzją związaną i organ po ustaleniu niezgodnej z prawem redukcji koron drzew zobowiązany jest zareagować poprzez wymierzenie kary pieniężnej. Wysokość wymierzonej kary jest także określona sztywno przez przepisy prawa. W badanej sprawie organ w sposób prawidłowy ustalił wysokość kary pieniężnej.
Skarżąca poprzez swojego pełnomocnika została poinformowana też o wydanej opinii biegłego, a pełnomocnik z opinią się zapoznał. W sprawie nie mają zastosowania przepisy Kodeksu postępowania cywilnego do wydanej opinii. Zresztą opinia posiada uzasadnienie a biegły w sposób wyczerpujący przedstawił stan drzew, stan wykonanych prac oraz sposób ustalenia redukcji koron drzew w całym okresie ich rozwoju.
Skarżąca zgodnie z art. 10 § 1 k.p.a. została także zawiadomiona pismem z 12 lipca 2023 r. o zakończeniu postępowania administracyjnego i o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań.
Reasumując, zaskarżone rozstrzygnięcie odpowiada prawu i zostało podjęte w oparciu o wszechstronnie zebrany i wartościowy materiał dowodowy, zaś zarzuty skarżącej nie znalazły oparcia w obowiązujących przepisach prawa i ustalonym stanie faktycznym.
W tej sytuacji, mając powyższe na względzie stosownie do treści art. 151 p.p.s.a., sąd skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło