II SA/Ol 241/25

WyrokWSA w Olsztynie2025-05-27

Skład orzekający: Ewa Osipuk, Beata Jezielska, Grzegorz Klimek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o zwolnieniu żołnierza zawodowego z czynnej służby wojskowej, oparta na ostatecznej opinii służbowej z oceną dostateczną, może zostać utrzymana w mocy, jeśli istnieją wątpliwości co do prawidłowości doręczenia tej opinii żołnierzowi i pouczenia go o prawie odwołania?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzający ją rozkaz personalny, uznając, że organy administracji miały obowiązek wyjaśnić wątpliwości co do prawidłowości doręczenia żołnierzowi opinii służbowej i pouczenia go o prawie odwołania. Dopiero prawidłowe doręczenie i pouczenie pozwala na uznanie opinii za ostateczną i stanowi podstawę do zwolnienia z zawodowej służby wojskowej.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła zwolnienia szeregowego K. G. z zawodowej służby wojskowej na podstawie dostatecznej oceny ogólnej w opinii służbowej. Żołnierz zakwestionował prawidłowość doręczenia mu opinii służbowej, twierdząc, że jego podpisy na dokumencie zostały sfałszowane, a w dacie doręczenia przebywał na ćwiczeniach poligonowych z dala od jednostki. Organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję o zwolnieniu, modyfikując jedynie datę. Sąd administracyjny uchylił obie decyzje, wskazując na konieczność wyjaśnienia wątpliwości co do prawidłowości doręczenia opinii.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzający ją Rozkaz Personalny Nr [...] z dnia [...]; zasądził od Dowódcy Jednostki Wojskowej Nr [...] w O. na rzecz skarżącego K. G. kwotę 497 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Ewa Osipuk Sędziowie sędzia WSA Beata Jezielska (spr.) asesor WSA Grzegorz Klimek Protokolant sekretarz sądowy Aneta Krygielska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 maja 2025 r. sprawy ze skargi K. G. na decyzję Dowódcy Jednostki Wojskowej Nr [...] w O. z dnia [...], nr [...] w przedmiocie zwolnienia z zawodowej służby wojskowej I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzający ją Rozkaz Personalny Nr [...] z dnia [...]; II. zasądza od Dowódcy Jednostki Wojskowej Nr [...] w O. na rzecz skarżącego K. G. kwotę 497 zł (czterysta dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Rozkazem personalnym nr (...) Dowódcy (...) Brygady (...) (dalej jako: Dowódca Brygady lub organ pierwszej instancji) z 18 grudnia 2024 r., na podstawie art. 228 ust. 1 pkt 4, art. 229 ust. 1 i ust. 4 w zw. z art. 186 ust. 1 pkt 4, art. 231 ust. 1 oraz art. 238 ust. 1 ustawy z dnia 11 marca 2022 r. o obronie Ojczyzny (Dz.U. z 2024 r., poz. 248 ze zm., dalej jako: u.o.O.) oraz § 15 pkt 1 i § 16 pkt 1 rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z dnia 20 lutego 2023 r. w sprawie zwalniania żołnierzy zawodowych z zawodowej służby wojskowej (Dz.U. z 2023 r., poz. 433), orzeczono o zwolnieniu szeregowego K. G. (dalej jako: żołnierz lub skarżący) z zawodowej służby wojskowej z dniem 31 stycznia 2025 r. wskutek otrzymania dostatecznej ogólnej oceny w opinii służbowej i przeniesieniu do rezerwy pasywnej. W uzasadnieniu rozkazu podniesiono, że w dniu 4 września 2024 r. żołnierz otrzymał kopię opinii służbowej, w której został oceniony na ocenę dostateczną oraz że pouczono go o możliwości wniesienia odwołania od opinii służbowej. Z uprawnienia tego nie skorzystał, w związku z czym opinia stała się ostateczna w dniu 19 września 2024 r. Podano, że w związku z tym dniu 14 listopada 2024 r. wpłynął meldunek przełożonego żołnierza w sprawie zwolnienia z zawodowej służby wojskowej. Wskazano, że została także sporządzona dodatkowa dodatkową opinia, z której wynika, że żołnierz dał się poznać jako niezdyscyplinowany, sprawiający problemy wychowawcze; kilkukrotnie przebywał na krótkotrwałych zwolnieniach lekarskich, które kolidowały z powierzonymi mu zadaniami służbowymi, co czyni go żołnierzem o ograniczonej dyspozycyjności. Podano, że z opinii wynika także, że żołnierz nie stosował się do upomnień w zakresie obowiązku podnoszenia wiedzy niezbędnej w codziennej działalności służbowej i w ocenie przełożonego w dłuższej perspektywie nie podniesie swoich kwalifikacji co czyni go nie w pełni przydatnym w dalszej służbie. Wyjaśniono, że w dniu 4 grudnia 2024 r. przeprowadzono dowód z przesłuchania żołnierza, który podał, że nie zgadza się z oceną jego wyszkolenia bojowego, gdyż uzupełnia wiedzę, aby móc funkcjonować w ramach plutonu rozpoznawczego, zaś przyczyną oceny niedostatecznej ze sprawdzianu sprawności fizycznej było złe samopoczucie i stan zdrowia. Jednocześnie żołnierz oświadczył, że stara się poprawić swoją sprawność fizyczną. Podano, że w toku postępowania nie stwierdzono okoliczności, które stanowiłyby o nieprawidłowości w dokonanym opiniowaniu służbowym oraz okoliczności uniemożliwiających odwołanie się opiniowanego żołnierza od opinii służbowej. W ocenie organu fakt przebywania żołnierza na szkoleniu poligonowym nie powoduje braku możliwości złożenia odwołania od opinii zwłaszcza, że przełożeni, do których miałoby być złożone odwołanie również brali udział w tym szkoleniu. Podniesiono, że w postępowaniu prowadzonym w oparciu o art. 228 ust. 1 pkt 4 u.o.O. organ bada, czy wobec żołnierza została wydana ostateczna opinia służbowa z oceną dostateczną. Organ zwalniający nie ma jednak obowiązku na nowo weryfikować wyniku opiniowania i wykazywać, że żołnierz rzeczywiście zasłużył na otrzymaną ocenę. Zatem istniejąca w obrocie prawnym ostateczna opinia służbowa powoduje, że negatywnie oceniony żołnierz może być zwolniony z zawodowej służby workowej, a kwestia ta pozostawiona jest uznaniu właściwego organu i wymaga jedynie rozważenia interesu strony i interesu publicznego rozumianego jako interes Sił Zbrojnych. Wskazano, że w interesie społecznym, tożsamym z potrzebami Sił Zbrojnych leży, aby kluczowe stanowiska w Wojsku Polskim były obsadzane żołnierzami zawodowymi, którzy nie tylko spełniają wymagania formalne do ich objęcia, ale też dają gwarancję długoterminowego wykonywania powierzonych im zadań w sposób najbardziej profesjonalny. Podano, że względy natury osobistej żołnierza, takie jak trudna sytuacja zdrowotna, rodzinna czy finansowa nie mogą stanowić przeszkody do zwolnienia. W interesie Sił Zbrojnych jest bowiem, aby żołnierze pełnili służbę rzetelnie, profesjonalnie i wykazywali się sprawnością i dyspozycyjnością, zaś żołnierz nie był w stanie sprostać tej przesłance w toku służby. Podano, że w ocenie przełożonego żołnierz nie spełnia wymagań w zakresie wyszkolenia bojowego, samodzielności i inicjatywy oraz sprawności fizycznej, zaś w zakresie kompetencji i predyspozycji spełnia wymagania jedynie w ograniczonym zakresie. Podkreślono, że żołnierz zawodowy jest obowiązany utrzymywać sprawność fizyczną zapewniającą wykonywanie przez niego zadań służbowych, co wynika wprost z art. 332 u.o.O., czemu żołnierz nie sprostał dwukrotnie w rocznym odstępie czasu. W ocenie organu potwierdza to brak woli żołnierza do poprawy swojej sprawności, a co za tym idzie potwierdza, że żołnierz nie jest w stanie sprostać podstawowym wymaganiom służby. Wskazano, że postawa żołnierza stoi w rażącej sprzeczności z postawą, jakiej dowódcy oczekują od swoich żołnierzy, a tym samym w sprzeczności z interesem Sił Zbrojnych. Zdaniem organu kluczowy jest przedstawiony we wniosku bezpośredniego przełożonego żołnierza fakt ograniczonej dyspozycyjności, brak zdyscyplinowania i braki w zakresie opanowania podstawowej wiedzy, a także ocena wyszkolenia bojowego jako niespełniającego wymagań. Podniesiono, że ocena przydatności żołnierza w służbie należy jednak wyłącznie do organów wojskowych, a nie do samego żołnierza. Organ wskazał, że specyfika służby wojskowej wymaga od każdego żołnierza zawodowego lojalności i poświęcenia, powagi i zaangażowania na poziomie zapewniającym jak najlepsze wykonywanie przez niego zadań służbowych. Podkreślił, że żołnierz otrzymał ocenę dostateczną z opinii służbowej oraz niedostateczną ze sprawdzianu sprawności fizycznej, co świadczy o braku inicjatywy po stronie żołnierza do pełnienia służby chociażby na poziomie spełnienia wymagań stawianych żołnierzom zawodowym, a tym samym brak interesu Sił Zbrojnych, aby taki żołnierz pozostawał w służbie. Zdaniem organu żołnierz nie daje na przyszłość rękojmi rzetelnej realizacji obowiązków wynikających z zawodowej służby wojskowej i nie rokuje poprawy w swoim postępowaniu i poziomie wykonywanych zadań. Od decyzji tej się odwołał żołnierz podnosząc że w decyzji nie zostały wzięte pod uwagę jego zeznania, złożone w dniu 4 grudnia 2024 r., a także że został posądzony o nieposiadanie oraz nieuzupełnianie podstawowej wiedzy, co jest sprzeczne ze stanem faktycznym. Zakwestionował także stanowisko organu, że nie przejawia chęci rozwoju oraz poprawy, gdyż oprócz zaangażowania podczas zajęć w czasie godzin służbowych stara się uzupełniać, utrwalać oraz rozszerzać zdobytą wiedzę i umiejętności, które pozwalają mu sprawnie i bezproblemowo wykonywać obowiązki służbowe. Podał, że uczęszcza na zajęcia wyrównawcze i poprawia swoją sprawność fizyczną we własnym zakresie, co pozwoliło mi zaliczyć egzamin podczas certyfikacji drużyn na ocenę 5. Decyzją z 17 lutego 2025 r. Dowódca Jednostki Wojskowej nr (...) w (...) (dalej jako: Dowódca Jednostki lub organ odwoławczy) uchylił rozkaz personalny Dowódcy Brygady w części dotyczącej ustalenia daty zwolnienia z zawodowej służby wojskowej i przeniesienia do pasywnej rezerwy w związku z otrzymaniem dostatecznej ogólnej oceny w opinii służbowej i w tej części ustalił nową datę zwolnienia z zawodowej służby wojskowej na dzień 14 marca 2025 r., a w pozostałej części zaskarżony rozkaz utrzymał w mocy. W uzasadnieniu decyzji podniesiono, że w postępowaniu prowadzonym przez organ pierwszej instancji został uwzględniony cały zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w tym zeznania strony. Wskazano, że w zakresie wyszkolenia bojowego, samodzielności i inicjatywy oraz sprawności fizycznej żołnierz został uznany za niespełniającego wymagań, natomiast w zakresie wszystkich kompetencji i predyspozycji został oceniony jako spełniający wymagania jedynie w ograniczonym zakresie. Podano, że w ramach opiniowania żołnierz otrzymał 38 punktów, czyli graniczną ilość punktów kwalifikujących do otrzymania oceny dostatecznej. Nie daje to podstawy do uznania, że żołnierz sprawnie i bezproblemowo wykonuje obowiązki służbowe ani temu, że realnie poszerza swoją wiedzę i umiejętności. Odnosząc się do podniesionej w odwołaniu okoliczności, ze podczas certyfikacji drużyn otrzymał ocenę bardzo dobrą ze sprawdzianu sprawności fizycznej podano, że w 2024 r. otrzymał ocenę niedostateczną z rocznego sprawdzianu sprawności fizycznej uzyskując jedynie 8,6 punktu, a próba poprawy oceny również zakończyła się niepowodzeniem i brakiem uzyskania zaliczenia. Wskazano, że żołnierz zawodowy jest obowiązany utrzymywać sprawność fizyczną zapewniającą wykonywanie przez niego zadań służbowych, a istnienie tego obowiązku wraz z udogodnieniami zapewnionymi żołnierzom w ramach służby (infrastruktura do poprawiania sprawności, gwarantowany czas w trakcie służby, możliwość podjęcia dodatkowych przedsięwzięć celem poprawy sprawności również po czasie służby, zajęcia dodatkowe w celu poprawy sprawności żołnierza) gwarantują możliwość poprawy sprawności fizycznej i wypełnienie obowiązku jakim jest utrzymanie tej sprawności oraz pozytywne zaliczenie rocznego egzaminu. Zatem powtórne niezaliczenie egzaminu rocznego w ramach terminu poprawkowego, w ocenie organu odwoławczego potwierdza brak cech wolicjonalnych żołnierza do poprawy swojej sytuacji służbowej i sprawności fizycznej. Podano, że podejmując decyzję o zwolnieniu organ pierwszej instancji wziął pod uwagę także fakt, że żołnierz zgodził się wystawioną opinią służbową, bowiem nie skorzystał z przysługującego mu prawa wniesienia od niej odwołania, wobec czego opinia ta stała się ostateczna, a także uwzględnił opinię przełożonego żołnierza, którzy stwierdził, że żołnierz nie jest przydatny do dalszej służby. Wskazano przy tym, że brak jest okoliczności, które stanowiłyby o nieprawidłowości w dokonanym opiniowaniu służbowym oraz okoliczności uniemożliwiających odwołanie się opiniowanego żołnierza od opinii służbowej. Podkreślono, że ocena przydatności żołnierza w służbie należy wyłącznie do organów wojskowych, a nie do samego żołnierza i nic nie wskazuje na to, aby organ I instancji zobligowany był do uwzględnienia dokonanej przez stronę samooceny, czy też kierowania się tą oceną, przy ustalaniu faktycznych potrzeb. Zdaniem organu odwoławczego specyfika służby wojskowej wymaga od każdego żołnierza zawodowego lojalności i poświęcenia na poziomie zapewniającym jak najlepsze wykonywanie przez niego zadań służbowych. Przy czym przez "zadania służbowe żołnierza zawodowego" należy rozumieć szerszy wymiar, aniżeli wyłącznie podstawowy zakres obowiązków wynikający z karty opisu stanowiska służbowego. Podkreślono, że postawa etyczna żołnierza zawodowego jest również bardzo ważnym elementem w ocenie jego profesjonalizmu zawodowego. Przy czym tak dalece idący prymat interesu społecznego nad interesem strony w tej dziedzinie jest w pełni usprawiedliwiony i zrozumiały. Wskazano, że organ odwoławczy nie dopatrzył się przekroczenia granic uznania administracyjnego i tym samym naruszenia prawa, a tym samym nie stwierdził uchybień skutkujących koniecznością uchylenia czy też zmiany kwestionowanego rozkazu personalnego. Natomiast uchylenie rozkazu w części dotyczącej terminu zwolnienia żołnierza z zawodowej służby wojskowej i przeniesienia do pasywnej rezerwy uznano za konieczne, ponieważ wniesienie odwołania wstrzymało wykonanie decyzji i z tego względu należało ustalić nowy termin zwolnienia z zawodowej służby wojskowej, aby umożliwić żołnierzowi rzetelne rozliczenie się z jednostką wojskową, zaś termin zwolnienia powinien przypadać po dniu otrzymania przez stronę decyzji organu odwoławczego. W skardze na powyższą decyzję skarżący, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, zarzucił: - rażące naruszenia zasad procedury, tj. art. 77 i 80 k.p.a., polegające na wydaniu decyzji z naruszeniem zasady prawdy obiektywnej i wydania zaskarżonej decyzji z pominięciem obowiązku należytego wyjaśnienia sprawy, a w tym przede wszystkim należytego ustalenia czy skarżący w deklarowanej w formularzu opinii służbowej dacie jej doręczenia (4 września 2024 r.) przebywał na terenie JW, a tym samym czy możliwym było doręczenie skarżącemu w tej dacie opinii służbowej przez bezpośredniego przełożonego, co w konsekwencji doprowadziło do wydania zaskarżanej decyzji i poprzedzającej ją decyzji Dowódcy Brygady w oparciu o sfałszowane dowody (podrobione na 1 i 2 str. formularza opinii służbowej podpisy skarżącego); - naruszenie art. 145 § 1 pkt 1, art. 147, art. 149 § 1 w zw. z art. 150 § 1, art. 151 § 1 pkt 2, art. 152 § 1 k.p.a., polegające na zaniechaniu przez organ II Instancji podjęcia procedury uchylenia zaskarżonej decyzji, wznowienia postępowania administracyjnego oraz wstrzymania wykonania decyzji w sytuacji, gdy Dowódca Jednostki został przez skarżącego skutecznie powiadomiony o wydaniu decyzji w oparciu o sfałszowany materiał dowodowy (formularz opinii służbowej). W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji Dowódcy Brygady oraz zasądzenie kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że w związku ze zwolnieniem skarżącego z zawodowej służby wojskowej, podjął on działania zmierzające do rozliczenia służbowego z macierzystą JW i w ramach tych czynności - w dniu 7 marca 2025 r. - przystąpił do opróżniania przydzielonej mu służbowej "szafki metalowej", która nie jest zabezpieczana przed dostępem osób postronnych. Podczas wykonywania tych czynności stwierdził on, że w "szafce metalowej" został ukryty przez osobę postronną wypełniony formularz opinii służbowej za 2024 r. z naniesionymi na 1 i 2 str. dokumentu podpisami opiniowanego, przy czym skarżący nie wie, w jakich okolicznościach i w jakiej dacie dokument ten znalazł się w użytkowanej przez niego "szafce metalowej" oraz kto go tam umieścił. Podkreślono, że skarżącemu nigdy nie przedstawiono do zapoznania opinii służbowej za 2024 r., nie doręczono jej kopii, a naniesione tam podpisy opiniowanego są sfałszowane. W tych okolicznościach, w ocenie skarżącego, zaszły przesłanki do złożenia wniosku o wznowienie postępowania, w związku z czym skarżący - pismem z 10 marca 2025 r. – złożył taki wniosek. Wyjaśniono, że w deklarowanej na formularzu opinii dacie doręczenia kopii (4 września 2024 r.) skarżący nie mógł złożyć swoich podpisów na formularzu opinii, gdyż w tej dacie przebywał służbowo poza terenem macierzystej JW, na ćwiczeniach poligonowych w D. (oddalonym o ok. 300 km), które realizowane były do 2 października 2024 r. Natomiast sporządzający opinię służbową, a jednocześnie zobowiązany do jej doręczenia opiniowanemu przełożony nie brał udziału we wskazanych wyżej ćwiczeniach poligonowych i w tym czasie przebywał na terenie macierzystej JW. Zatem oczywistym jest brak fizycznej możliwości przekazania skarżącemu przez opiniującego w tym dniu opinii służbowej. Podniesiono, że organ odwoławczy miał możliwość zweryfikowania twierdzeń zawartych we wniosku z 10 marca 2025 r., czego jednak nie uczynił, co skutkuje daleko idącymi konsekwencjami dla skarżącego (zwolnienie ze służby i utrata źródła dochodu). Podano ponadto, że skarżący nie jest w stanie wskazać osoby, która sfałszowała jego podpisy na formularzu opinii służbowej. Wyjaśniono ponadto, że skarżący legitymuje się niewielkim stażem zawodowej służby wojskowej, którą zaczął pełnić w grudniu 2023 r., a w związku z tym nie ma doświadczenia i merytorycznej wiedzy w zakresie opiniowania służbowego żołnierzy zawodowych. Podano, że po raz pierwszy w toku zawodowej służby wojskowej skarżący został poddany opiniowaniu służbowemu w 2024 r., a zatem nie miał zatem należytej wiedzy o prawie złożenia odwołania od opinii służbowej, a także nie znał swoich uprawnień w toku opiniowania służbowego, w tym prawa do otrzymania potwierdzonej kopii opinii służbowej oraz obowiązku opiniującego do pouczenia o środku zaskarżenia. Z tych względów skarżący nie podnosił w toku postępowania administracyjnego argumentu braku doręczenia mu potwierdzonej kopii opinii służbowej i braku pouczenia o prawie odwołania. Zdaniem skarżącego należy uznać, że opiniowanie służbowe za 2024 r. względem skarżącego do chwili obecnej nie zostało zakończone, a zatem wystawiona w formularzu opinii służbowej ocena "dostateczna" nie może wywoływać skutków prawnych, w tym przede wszystkim podstawy do zwolnienia z zawodowej służby wojskowej. W odpowiedzi na skargę Dowódca Jednostki, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do zarzutów skargi wyjaśniono, że prawidłowość i rzetelność wydanej i ostatecznej opinii służbowej nie była przedmiotem postępowania w przedmiocie zwolnienia z zawodowej służby wojskowej, ponieważ organ zwalniający nie ma obowiązku na nowo weryfikować wyniku opiniowania i wykazywać, że żołnierz rzeczywiście zasłużył na otrzymaną ocenę. Co więcej, proces opiniowania służbowego, jako przejaw władzy służbowej przełożonego w stosunku do podwładnych jest wyłączony również spod kontroli sądowej. W związku z tym organ drugiej instancji zweryfikował wyłącznie istnienie ostatecznej opinii służbowej, oceniając czy została wydana przez właściwy organ, czy podlegała wykonaniu oraz czy zawarto w niej dostateczną ocenę ogólną o opiniowanym. Podano, że w trakcie postępowania przed organami obydwu instancji żołnierz nie podniósł, że nie zapoznał się z opinią służbową. Ponadto, pomimo zapoznania się z aktami sprawy, w których znajdowała się opinia służbowa, stanowiąca podstawę zwolnienia żołnierza ze służby, nie zarzucił, że doszło do sfałszowania podpisów, a w ramach przesłuchania przed organem I instancji, oświadczeniem o zapoznaniu z aktami postępowania z 4 grudnia wskazał, że nie zgłasza żadnych oświadczeń, wniosków ani załączników do sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Na wstępie wyjaśnienia wymaga, że sądowa kontrola działalności administracji publicznej ogranicza się do oceny zgodności zaskarżonego aktu lub czynności z prawem. Wynika to z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U z 2024 r. poz. 1267). Przy czym sąd administracyjny, kontrolując zgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia z prawem, orzeka na podstawie materiału sprawy zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym. Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego spoczywa na organie orzekającym, a sąd administracyjny nie może zastąpić organu administracji w wypełnieniu tego obowiązku, ponieważ do jego kompetencji należy wyłącznie kontrola legalności rozstrzygnięcia administracyjnego. Oznacza to, że sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach, a jedynie w przypadku stwierdzenia, iż zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U z 2024 r., poz. 935 ze zm, dalej jako: p.p.s.a.), uchyla go lub stwierdza jego nieważność. Nadto wskazania wymaga, że sąd administracyjny nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd doszedł do przekonania, że skarga zasługuje na uwzględnienie, chociaż nie wszystkie zarzuty w niej podniesione są zasadne. Podkreślić należy, że zgodnie z art. 228 ust. 1 pkt 4 u.o.O. żołnierza zawodowego można zwolnić z zawodowej służby wojskowej wskutek otrzymania dostatecznej ogólnej oceny w opinii służbowej. Użycie słowa "można" wskazuje, że decyzja w tym przedmiocie ma charakter uznaniowy. Nie oznacza to jednak, że decyzja taka może być dowolna. Organ administracji ma bowiem obowiązek dokładnie wyjaśnić stan faktyczny, zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy oraz załatwić sprawę mając na względzie interes społeczny strony i słuszny interes obywateli. Jednocześnie podnieść należy, że wprawdzie sądowa kontrola tego rodzaju decyzji jest ograniczona i nie obejmuje ich celowości, jednakże sąd administracyjny jest uprawniony do badania prawidłowości przeprowadzonego przez organ postępowania administracyjnego, w tym ustalenia wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych. Należy zatem wskazać, że w postępowaniu poprzedzającym wydanie decyzji o zwolnieniu z zawodowej służby wojskowej z uwagi na otrzymanie dostatecznej oceny w opinii służbowej niezbędne jest przede wszystkim ustalenie, czy w stosunku do zwalnianego żołnierza została wydana taka opinia oraz czy ma ona walor ostateczności. W związku z tym należy zauważyć, że stosownie do art. 127 ust. 6 u.o.O. od opinii służbowej żołnierzowi przysługuje odwołanie do wyższego przełożonego, a zgodnie z art. 127 ust. 9 u.o.O. opinia służbowa wydana wskutek odwołania jest ostateczna, chyba że żołnierz uzyskał ogólną ocenę niedostateczną. W takim przypadku żołnierz może wystąpić do dowódcy jednostki wojskowej z wnioskiem o zweryfikowanie tej opinii. Zatem opinia służbowa (o ile żołnierz nie uzyskał oceny niedostatecznej, od której nie zostało złożone odwołanie może być uznana za ostateczną, jeżeli została żołnierzowi w sposób prawidłowy doręczona, a żołnierz nie skorzystał z przysługującego mu prawa do złożenia od niej odwołania. Podkreślić przy tym należy, że sposób doręczania opinii służbowych żołnierzom zawodowym określa rozporządzenie Ministra Obrony Narodowej z dnia 25 marca 2024 r. w sprawie opiniowania służbowego żołnierzy (Dz.U. z 2024 r. poz. 461, dalej jako rozporządzenie w sprawie opiniowania). Zgodnie z § 12 ust. 1 rozporządzenia w sprawie opiniowania po przeprowadzeniu opiniowania służbowego żołnierzy opiniujący podpisuje oryginał opinii służbowej i wpisuje datę jej sporządzenia. Z kolei ust. 2 tego paragrafu stanowi, że przełożony zapoznaje żołnierza z opinią służbową podczas rozmowy oraz doręcza za pokwitowaniem potwierdzoną kopię opinii służbowej żołnierza, którego ona dotyczy, w terminie 14 dni od dnia jej sporządzenia, z wyłączeniem żołnierzy pełniących służbę w pasywnej rezerwie, których zapoznaje w ostatnim dniu odbywania ćwiczeń. Podczas rozmowy przełożony poucza opiniowanego o przysługującym mu prawie wniesienia odwołania od opinii. Fakt ten potwierdza w arkuszu opinii służbowej. Natomiast zgodnie z § 12 ust. 4 rozporządzenia w sprawie opiniowania w przypadku braku możliwości zapoznania opiniowanego żołnierza z opinią służbową w sposób określony w ust. 2 przełożony zapoznaje żołnierza z tą opinią w inny możliwy sposób, w szczególności: 1) przesyła mu tę opinię za zwrotnym potwierdzeniem odbioru na jego adres zamieszkania; 2) doręcza mu tę opinię do rąk własnych - osobiście lub przez osobę upoważnioną przez dowódcę jednostki wojskowej. Przy czym w przypadku doręczenia opinii w sposób, o którym mowa w ust. 4, opiniujący potwierdza ten fakt stosowną notatką służbową (§ 12 ust. 5 rozporządzenia w sprawie opiniowania). W przedmiotowej sprawie organy obydwu instancji uznały, że opinia służbowa jest ostateczna, gdyż doręczono ją żołnierzowi w sposób prawidłowy i nie skorzystał on z możliwości odwołania się od niej. Okoliczność ta jednak, w świetle zarzutów podniesionych w skardze, budzi wątpliwości. Z treści skargi wynika bowiem, że skarżący nie otrzymał przedmiotowej opinii, ani też nie został pouczony o możliwości wniesienia od niej odwołania, a jego podpis znajdujący się na druku opinii został podrobiony. Przy czym skarżący wyjaśnił, że w dacie określonej w opinii jako data jej doręczenia przebywał na ćwiczenia poligonowych, które były zlokalizowane w odległości około 300 km od jednostki macierzystej, w której z kolei przebywał jego przełożony, wystawiający mu opinię. Należy zatem wskazać, że wprawdzie organ orzekający o zwolnieniu nie jest uprawniony do rozstrzygania kwestii ewentualnego sfałszowania podpisu skarżącego, gdyż to leży w kompetencjach organów i sądów właściwych do ścigania przestępstw, ale ma on obowiązek ustalenia, czy opinia została w prawidłowy sposób doręczona oraz czy żołnierz został prawidłowo pouczony o sposobie i terminie wniesienia od niej odwołania. Jak wskazano bowiem wyżej dopiero spełnienie tych wymogów pozwala na przyjęcie, że opinia służbowa jest ostateczna. W przedmiotowej opinii z 4 września 2024 r. nie sporządzono notatki, że została ona doręczona w sposób określony w § 12 ust. 4 rozporządzenia w sprawie opiniowania, a zatem należy przyjąć, że został doręczona w trybie § 12 ust. 2 rozporządzenia w sprawie opiniowania, czyli podczas rozmowy przełożonego z opiniowanym żołnierzem zawodowym. W tej sytuacji wątpliwości budzi okoliczność, że do takiego doręczenia opinii w dacie w niej wskazanej doszło, skoro żołnierz i jego przełożony przebywali w dość znacznej odległości od siebie. Wprawdzie okoliczności te w niniejszej sprawie zostały podniesione dopiero w skardze do sądu administracyjnego, ale mają one istotne znaczenie dla oceny prawidłowości rozstrzygnięcia podjętego przez organy. Należy przy tym wyjaśnić, że z mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania stanowi podstawę do uchylenia decyzji przez sąd administracyjny, a jedną z podstaw wznowieniowych jest wyjście na jaw istotnych dla sprawy nowych okoliczności faktycznych lub nowych dowodów istniejących w dniu wydania decyzji, nieznanych organowi, który wydał decyzję (art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a.). W związku z tym wskazane wyżej okoliczności wymagają wyjaśnienia przed wydaniem przez organ decyzji. Skoro bowiem rozporządzenie w sprawie opiniowania w sposób bardzo sformalizowany określa, w jaki sposób należy doręczyć opinię służbową, to wszystkie wymogi określone w powołanych przepisach muszą być spełnione. Tylko bowiem prawidłowe doręczenie opinii może skutkować uznaniem jej za ostateczną, a tym samym stanowić podstawę do orzekania w przedmiocie zwolnienia żołnierza ze służby zawodowej na podstawie art. 228 ust. 1 pkt 4 u.o.O. Sąd nie podziela przy tym stanowiska zaprezentowanego w odpowiedzi na skargę, że o doręczeniu przedmiotowej opinii świadczy fakt podpisania przez skarżącego protokołu jego przesłuchania w dniu 4 grudnia 2024 r., gdyż – jak twierdzi organ – w jego trakcie odnosił się on do tej opinii, a także zapoznał się z aktami sprawy. Należy bowiem zauważyć, że oprócz opinii sporządzonej na arkuszu opinii służbowej wg wzoru stanowiącego załącznik do rozporządzenia w sprawie opiniowania, datowanej na dzień 4 września 2024 r., została sporządzona także druga opinia, z datą 20 listopada 2024 r., ale z pomięciem wskazanego wzoru. W związku z tym nie wiadomo, czy w toku przesłuchania skarżącego odnosił się on do opinii z 20 listopada 2024 r., czy też – jak twierdzi organ – do opinii z 4 września 2024 r. zwłaszcza, że sformułowania które przywoływał skarżący, zostały przedstawione w opinii z 20 listopada 2024 r., a nie w opinii z 4 września 2024 r. Nie sposób także podzielić stanowiska organu, że nawet jeśli nie doszło do prawidłowego doręczenia opinii z 4 września 2024 r., to skarżący dowiedział się o niej w trakcie czynności przesłuchania. Z treści protokołu przesłuchania nie wynika, aby doszło do doręczenia opinii z 4 września 2024 r. zgodnie z wymogami określonymi w rozporządzeniu w sprawie opiniowania, a tylko takie doręczenie byłoby skuteczne. Ponadto, z podanych wyżej względów, istnieją wątpliwości, czy opinia z 4 września 2024 r. znajdowała się w aktach sprawy przedstawionych żołnierzowi w dniu 4 grudnia 2024 r. Z kolei za niezasadne należy uznać zarzuty skargi odnoszące się do kwestii wznowienia postepowania, gdyż jest to przedmiotem odrębnego postepowania przed organami i pozostaje poza zakresem niniejszej sprawy. Jednocześnie należy wyjaśnić, że w niniejszej sprawie Sąd nie znalazł podstaw do zastosowania przepisu art. 56 p.p.s.a., który stanowi, że w razie wniesienia skargi do sądu po wszczęciu postępowania administracyjnego w celu zmiany, uchylenia, stwierdzenia nieważności aktu lub wznowienia postępowania, postępowanie sądowe podlega zawieszeniu. Wprawdzie przed wniesieniem skargi został złożony wniosek o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej wydaniem zaskarżonej decyzji, ale postanowieniem z 13 marca 2025 r. organ odmówił jego wznowienia. Zatem nie ulega wątpliwości, że w dacie wniesienia skargi, tj. 20 marca 2025 r. (data nadania przesyłki w urzędzie pocztowym), postępowanie to nie zostało wznowione, a tym samym nie zaistniały przesłanki określone w art. 56 p.p.s.a. W związku z powyższym Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) i c) p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję instancji oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a. w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. uwzględniając wysokość wynagrodzenia pełnomocnika skarżącego, ustalonego na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2023 r., poz. 1964) oraz wysokość opłaty skarbowej od udzielonego pełnomocnictwa. Rozpoznając ponownie sprawę organ podejmie czynności celem wyjaśnienia, czy doszło do prawidłowego doręczenia opinii służbowej żołnierzowi mając na względzie powyższe wskazania Sądu, a następnie podejmie stosowne rozstrzygnięcie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło