II SA/Ol 243/04
WyrokWSA w Olsztynie2004-09-23
Skład orzekający: Adam Matuszak, Zbigniew Ślusarczyk, Asesor WSA Marzenna Glabas, Sędzia WSA Grażyna Wojtyszek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, stwierdzając wydanie decyzji z naruszeniem prawa z powodu nieuczestniczenia strony w postępowaniu, powinien uchylić tę decyzję, jeśli w wyniku wznowionego postępowania mogłaby zapaść decyzja odpowiadająca w swojej istocie decyzji dotychczasowej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ administracji publicznej prawidłowo stwierdził naruszenie prawa przy wydawaniu decyzji wodnoprawnej z powodu niezapewnienia udziału stronie w postępowaniu. Jednakże, aby uchylić taką decyzję, organy musiałyby dojść do przekonania, że w wyniku wznowienia postępowania nie zapadłaby decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej, zgodnie z art. 146 § 2 k.p.a. Sąd uznał, że organy wykazały brak wad materialnych w pierwotnej decyzji, a kwestie podtapiania gruntów skarżącego dotyczą korzystania z pozwolenia wodnoprawnego i mogą być podstawą odrębnego postępowania w przedmiocie cofnięcia lub ograniczenia pozwolenia, a nie postępowania wznowieniowego.Stan faktyczny
Z. H. wniósł o wznowienie postępowania i uznanie za stronę w sprawie pozwolenia wodnoprawnego wydanego Wojewody O. w 1998 r. dla Technikum Rolniczego w S., twierdząc, że nie został zawiadomiony o postępowaniu, a inwestycja spowodowała zalewanie jego nieruchomości. Starosta wznowił postępowanie i stwierdził naruszenie prawa, ale odmówił uchylenia decyzji, uznając, że mogłaby zapaść identyczna decyzja. Wojewoda utrzymał decyzję Starosty w mocy. Z. H. zaskarżył decyzję Wojewody do WSA, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. i pozbawienie go realnej możliwości wpływu na kształt decyzji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Adam Matuszak Sędzia WSA Asesor WSA Protokolant Marzenna Glabas Zbigniew Ślusarczyk (Spr.) Grażyna Wojtyszek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 września 2004 r. sprawy ze skargi Z. H. na decyzję Wojewody z dnia "[...]" Nr "[...]" w przedmiocie pozwolenia wodnoprawnego - oddala skargę.
II SA/Ol 243/04
UZASADNIENIE
Z. H. wnioskiem z dnia 9 sierpnia 2002 r. wystąpił o wznowienie postępowania i uznanie za stronę w sprawie zakończonej wydaniem decyzji ostatecznej przez Wojewodę O. z dnia 7 września 1998 r. dotyczącej udzielenia Technikum Rolniczemu w S. pozwolenia wodnoprawnego na wykonanie urządzeń wodnych oraz korzystania z wody rzeki L. dla potrzeb stawów rybnych, usytuowanych w starorzeczu rzeki L.
W uzasadnieniu wniosku podał, że nie był zawiadomiony o toczącym się postępowaniu, a będąc właścicielem nieruchomości graniczącej z nieruchomością na której powstały stawy, powinien być stroną tego postępowania. Inwestycja spowodowała zalewanie jego łąk.
Postanowieniem z dnia 16 lipca 2003 r. Starosta Powiatu O. wznowił postępowanie w sprawie wydanego pozwolenia wodnoprawnego. Decyzją z dnia 24 grudnia 2003 r. Starosta Powiatu O. w oparciu o art. 151 §2 i art. 146 §2 Kodeksu postępowania administracyjnego stwierdził, że decyzja Wojewody O. z dnia 7 września 1998 r. w sprawie udzielenia pozwolenia wodnoprawnego na korzystanie z wody rzeki L. dla potrzeb stawów rybnych usytuowanych w starorzeczu rzeki L. w miejscowości S. gmina D., wydana została z naruszeniem prawa, ponieważ Z. H., właściciel działki nr 130/2 graniczącej bezpośrednio z przedmiotowymi stawami, nie został uwzględniony jako strona w przeprowadzonym wówczas postępowaniu. Jednocześnie Starosta odmówił uchylenia tej decyzji, ponieważ w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swojej istocie decyzji dotychczasowej. Starosta ustalił, że ze zgromadzonego materiału dowodowego w szczególności załączonej dokumentacji projektowej, opracowanej przez M. B. wynika, że pobór wody na potrzeby stawów z rzeki L. odbywa się z wolnego lustra wody, czyli bez użycia budowli piętrzącej. Na wlocie i na wylocie wykonane zostały grodzę ziemne z zasuwami umożliwiającymi zamknięcie i odpompowanie wody ze stawów, odłów ryb i wykonanie zabiegów konserwacyjnych. W trakcie eksploatacji stawów zasuwy powinny być otwarte, co gwarantuje swobodny przepływ wody i taki sam poziom wody w stawach i rzece L. Podtopienia gruntów Z. H. wynikają z okresowych wysokich stanów wód w rzece L., szczególnie w okresie wiosennym, kiedy to zalewane są wodami rzeki L. zarówno stawy rybne jak i grunty sąsiednie.
Wojewoda po rozpoznaniu odwołania Z. H. od decyzji Starosty - decyzją z dnia 24 lutego 2004 r. utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Wojewoda podzielił stanowisko Starosty co do braku przesłanek do uchylenia decyzji Wojewody O. z dnia 7 września 1998 r., wydanej z naruszeniem prawa, ponieważ w wyniku wznowionego postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. Zdaniem Wojewody kwestia ewentualnego podtapiania gruntów Z. H. na skutek spiętrzania wody w stawach będącego wynikiem zamykania zastaw w trakcie eksploatacji stawów, może być podstawą wszczęcia odrębnego postępowania administracyjnego w przedmiocie cofnięcia lub ograniczenia pozwolenia wodnoprawnego a nie postępowania wznawiającego.
Z. H. wniósł skargę na powyższą decyzję. Zarzucił jej obrazę art. 146 § 2 i art. 8 kpa, poprzez arbitralne uznanie po rozpoznaniu odwołania, że brak jest przesłanek do uchylenia wydanej z naruszeniem prawa decyzji Wojewody O. z dnia 7 września 1998 r. oraz wznowienia postępowania wodnoprawnego mimo, że jako właściciel działki 130/2, graniczącej bezpośrednio ze stawami rybnymi Technikum Rolniczego w S., nie został uwzględniony jako strona w przeprowadzonym wówczas postępowaniu administracyjnym, a nadto w niniejszym postępowaniu pomimo oczywistego interesu prawnego został pozbawiony realnej możliwości wpływu na kształt wymienionej decyzji wodnoprawnej, albowiem wbrew obowiązkowi wynikającemu z art. 146 § 2 kpa, nie zostało przeprowadzone w całości postępowanie w przedmiocie pozwolenia wodnoprawnego, zaś Organy administracji publicznej obu instancji pominęły całkowicie jego wnioski dowodowe.
Wskazując na powyższe wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji Starosty O. i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Wojewoda w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W szczególności podał, że brak byłoby podstaw do zmiany decyzji Wojewody O., bowiem inwestor spełnił wszystkie przesłanki do wydania pozwolenia wodnoprawnego, a kwestie związane z niezgodną z wydanym pozwoleniem wodnoprawnym eksploatacją stawów, powodującą podtapianie sąsiednich gruntów mogą stanowić przedmiot odrębnego postępowania dotyczącego cofnięcia lub ograniczenia pozwolenia wodnoprawnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna.
Skarżący będący właścicielem nieruchomości graniczącej z nieruchomością na której miały zostać wybudowane stawy rybne powinien mieć zapewnioną możliwość uczestniczenia w postępowaniu dotyczącym wydania pozwolenia wodnoprawnego na wykonanie tych stawów. Takiej możliwości skarżącemu nie zapewniono, wobec czego słusznie Starosta O. stwierdził, że decyzja Wojewody O. została wydana z naruszeniem prawa. Jednak aby uchylić taką decyzję organy administracji musiałyby dojść do przekonania, że w wyniku wznowienia postępowania nie zapadłaby decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. Wynika to wprost z dyspozycji art. 146 § 2 kpa. Słusznie skarżący podaje w skardze, że organ w uzasadnieniu decyzji stwierdzającej wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa musi wykazać, że wadliwość procesowa nie wpłynęła na prawidłowe zastosowanie w sprawie przepisów prawa materialnego a więc, że stosując art. 146 § 2 kpa wykazać, że decyzja dotychczasowa posiada jedynie wadliwości formalne, natomiast w całości była pozbawiona wadliwości materialnej.
W ocenie Sądu organy I i II instancji wykazały, że decyzja z 1998 r. jest pozbawiona wadliwości materialnej. Art. 126 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. U. Nr 115, poz. 1229 ze zm.) określa przyczyny, które mogłyby stanowić podstawę odmowy udzielenia pozwolenia wodnoprawnego, a są to:
- niezgodność sposobu korzystania z wody z ustaleniami warunków korzystania wód regionu wodnego lub warunkami korzystania ze zlewni:
- niezgodność inwestycji z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego;
- naruszenia wymagań ochrony zdrowia ludzi, środowiska, dóbr kultury wynikających z odrębnych przepisów;
- nie wykorzystania potencjału hydroenergetycznego w sposób technicznie i ekonomicznie uzasadniony (dotyczy korzystania z wody w celu energetyki wodnej).
Powyższe przesłanki nie mają zastosowania w przypadku pozwolenia wodnoprawnego, które zostało udzielone Technikum Rolniczemu - obecnie Zespołowi Szkół Rolniczych w S. Na potrzeby stawów rybnych zaadaptowane zostało starorzecze rzeki L., a pobór wody odbywa się z wolnego lustra wody bez urządzeń spiętrzających. W okresie naturalnych wezbrań rzeki (okres wiosenny), na zalewanie narażone są również pozostałe grunty przyległe bezpośrednio do rzeki. Z zestawienia stanów wód z wielolecia za lata 1970 - 1995 zawartego w dokumentacji technicznej wynika, że budowa stawów rybnych nie mogła spowodować obniżenia ani podwyższenia stanu wód w starorzeczu.
Wbrew stanowisku skarżącego twierdzącego, że jego udział w postępowaniu zagwarantowałby mu wpływ na treść decyzji, szczególnie na ustalenie w niej zakresu korzystania z wód i warunków wykonywania uprawnień oraz obowiązków niezbędnych ze względu na ochronę zasobów środowiska interesów ludności i gospodarki, co przewiduje art. 128 § l prawa wodnego z dnia 18 lipca 2001 r., pozwolenie wodnoprawne wydane w 1998 r. określa wszystkie istotne warunki korzystania z wód rzeki L. Wynikają one z projektu technicznego opracowanego przez M. B. na adaptację starorzecza rzeki L. na staw rybny w S., który to zgodnie z punktem 2 decyzji Wojewody O. z dnia 7 września 1998 r. stanowi integralną jej część. Wskazane tam warunki eksploatacji stawów przewidują, że zasuwy przy wpływie i wypływie wód muszą być otwarte, co zapewnia identyczny poziom wód w L. i stawach. Zasuwy mogą być zamykane tylko podczas odłowu ryb i konserwacji stawów, co wyklucza sytuację w której poziom wody w stawach byłby wyższy niż w rzece, bowiem wówczas wody wypompowuje się ze stawów w całości lub w części. Warunki te dają gwarancję tego, że wybudowanie stawów nie mogło wpłynąć na podtapianie gruntów sąsiednich. W takiej bowiem sytuacji bilans wodny obydwu stawów jest ściśle powiązany z reżimem hydrologicznym rzeki L. Wynika to z połączenia ich za pomocą rurociągu stalowego o średnicy 350 mm, który przy otwartych zasuwach powoduje wyrównanie poziomów wód jak w naczyniach połączonych. Zaprojektowane stawy rybne zostały wykonane w istniejącym starorzeczu rzeki L., które przewidziano do nieznacznego pogłębienia i lokalnego poszerzenia w granicach dość wyraźnie wykształconej linii brzegowej. A zatem nie można stwierdzić aby inwestycja przy prawidłowej eksploatacji mogła powodować zakłócenia w środowisku przyrodniczym, szczególnie podtapianie gruntów skarżącego.
W tych okolicznościach zasadnie uznano, że brak jest podstaw do uchylenia decyzji z dnia 7 września 1998 r., bowiem nowa decyzja odpowiadałaby ze względów podanych wyżej, co do istoty decyzji dotychczasowej.
Z. H. zgłosił w postępowaniu administracyjnym wnioski dowodowe: o przesłuchanie świadków, dowód z nagrania na kasecie Video na okoliczność tego, że poziom wody w stawach jest znacznie wyższy niż w rzece oraz dowód z opinii biegłego na okoliczność zbadania czy budowa została wykonana zgodnie z projektem i prawem budowlanym. Organy dowodów tych nie przeprowadziły i nie wydały w tym względzie stosownych orzeczeń. W ocenie Sądu dowody te były zbędne, ponieważ okoliczności na które miały zostać przeprowadzone, nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.
Problem zamykania zasuw podczas normalnej eksploatacji stawów i związanego z tym
wyższego poziomu wód w stawach niż w rzece i ewentualnego podtapiania gruntów
sąsiednich dotyczy korzystania z pozwolenia wodnoprawnego i nie może mieć wpływu
na treść decyzji dotyczącej udzielenia pozwolenia wodnoprawnego. Okoliczności te nie wpłynęłyby na treść wydanej już w 1998 r. decyzji przez Wojewodę O. Okoliczności te mogą być podstawą do cofnięcia lub ograniczenia pozwolenia
wodnoprawnego bez odszkodowania na podstawie art. 136 Prawa wodnego
z dnia 18 lipca 2001 r., ale mogą stanowić jedynie przedmiot odrębnego postępowania
administracyjnego, poza postępowaniem wznowieniowym.
Organy administracji oddalając wnioski dowodowe powinny zrobić to w stosownej formie
z uwzględnieniem (art. 77 i 78 kpa). Brak tej formy jest naruszeniem przepisów
postępowania. Jednak z uwagi na to, że dowody te były zbędne, to naruszenie to nie mogło
mieć istotnego wpływu na wynik sprawy, a co za tym idzie nie mogło być podstawą
uwzględnienia skargi po myśli art. 145 § l pkt. l c, ustawy z 30 sierpnia 2002 r.
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270).
Reasumując nie można uznać aby zaskarżona decyzja naruszała art. 146 § 2 kpa i art. 8 kpa, bądź inne przepisy, zatem jest zgodna z prawem. Wobec czego Sąd na podstawie art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę jako bezzasadną oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło