II SA/Ol 266/19

WyrokWSA w Olsztynie2019-07-18

Skład orzekający: Alicja Jaszczak-Sikora, Bogusław Jażdżyk, Piotr Chybicki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w przypadku formalnego pozostawania w związku małżeńskim, ale faktycznego rozłączenia małżonków i braku wspólnego gospodarstwa domowego, dochód współmałżonka powinien być uwzględniany przy ustalaniu prawa do świadczenia wychowawczego na pierwsze dziecko?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy błędnie zinterpretowały przepisy ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci, stosując formalistyczne podejście do definicji rodziny. W sytuacji faktycznego rozłączenia małżonków, braku wspólnego gospodarstwa domowego i orzeczonych zakazów kontaktów, dochód współmałżonka nie powinien być wliczany do dochodu rodziny przy ustalaniu prawa do świadczenia wychowawczego. Ponadto, zasądzone alimenty, nawet jeśli świadczone przez osobę bez własnego dochodu, powinny być odliczone od dochodu rodziny.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania świadczenia wychowawczego na pierwsze dziecko z powodu przekroczenia kryterium dochodowego. Organy administracji wliczyły do dochodu rodziny dochód męża skarżącej, mimo że małżonkowie byli w trakcie długotrwałego procesu rozwodowego, z orzeczonymi zakazami kontaktów i rozdzielnością majątkową. Skarżąca zarzuciła organom naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędną wykładnię definicji rodziny i nieuwzględnienie zasądzonych od niej alimentów.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Alicja Jaszczak-Sikora Sędziowie Sędzia WSA Bogusław Jażdżyk (spr.) Sędzia WSA Piotr Chybicki Protokolant specjalista Karolina Hrymowicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 lipca 2019 r. sprawy ze skargi K. K. na decyzję Kolegium z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie świadczenia wychowawczego uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji. Z akt administracyjnych przekazanych wraz ze skargą wynika, że działający z upoważnienia Prezydenta O. Dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w O. (organ I instancji) decyzją z dnia 10 października 2018 r. przyznał K. R. (skarżąca) prawo do: - świadczenia wychowawczego wnioskowanego na A. R., w kwocie 500,00 zł miesięcznie, na okres od dnia 1 października 2018 r. do dnia 30 listopada 2018 r.; - świadczenia wychowawczego wnioskowanego na M. R., w kwocie 500,00 zł miesięcznie, na okres od dnia 1 października 2018 r. do dnia 30 września 2019 r.; - świadczenia wychowawczego wnioskowanego na J. R., w kwocie 500,00 zł miesięcznie, na okres od dnia 1 października 2018 r. do dnia 30 września 2019 r. Ponadto skarżącej odmówiono przyznania prawa do: - świadczenia wychowawczego wnioskowanego na D. R. na okres od dnia 1 października 2018 r. do dnia 22 listopada 2018 r.; - świadczenia wychowawczego wnioskowanego na A. R. na okres od dnia 1 grudnia 2018 r. do dnia 30 września 2019 r. W uzasadnieniu organ I instancji podał podstawy prawne i faktyczne wydanego rozstrzygnięcia. W szczególności zaś organ wskazał, że wobec przekroczenia kryterium dochodowego brak jest podstaw do przyznania stronie świadczenia wychowawczego wnioskowanego na pierwsze dziecko, to jest D. R. (w okresie od dnia 1 października 2018 r. do dnia 22 listopada 2018 r.) oraz A. R. (w okresie od dnia 1 grudnia 2018 r. do dnia 30 września 2019 r.). Odwołanie od wspomnianej decyzji organu I instancji wniosła skarżąca, zarzucając: mające wpływ na rozstrzygnięcie sprawy naruszenie przepisów postępowania, a konkretnie art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. polegające na błędnej ocenie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, braku rozważenia wszelkich okoliczności mających wpływ na wynik sprawy, a w konsekwencji: - błędne uznanie, że W. R. jest członkiem rodziny odwołującej się i jego dochód powinien być uwzględniany przy ustalaniu wysokości dochodu osiągniętego przez rodzinę skarżącej, - odmowę wliczenia do dochodu uzyskanego przez odwołującą się środków przekazanych jej przez W. R. tytułem zaspokojenia potrzeb rodziny na podstawie wyroku Sądu [...], - pominięcie faktu świadczenia przez odwołującą się alimentów na rzecz I. R. i odmowę odjęcia tychże alimentów od uzyskanego przez rodzinę strony dochodu; naruszenie przepisów prawa materialnego, to jest art. 2 pkt 16 ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowaniu dzieci, poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że formalne pozostawanie przez odwołującą się w związku małżeńskim zawsze i automatycznie, bez analizowania i uwzględniania okoliczności konkretnej sprawy, skutkuje koniecznością uwzględniania przy obliczaniu dochodu rodziny dochodu jej męża. Samorządowe Kolegium Odwoławcze (Kolegium, organ odwoławczy) decyzją z dnia 7 lutego 2019 r. utrzymało w całości decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji Kolegium podniosło, że organ pierwszej instancji ustalając skład rodziny skarżącej w sposób prawidłowy zaliczył w jej poczet W. R. Z formalnego punktu widzenia bowiem skarżąca i W. R. w dalszym ciągu pozostają małżeństwem (orzekający rozwiązanie ich małżeństwa przez rozwód wyrok Sądu Okręgowego [...] jest nieprawomocny, a postępowanie w sprawie o rozwód trwa w dalszym ciągu w związku z wniesionymi zarówno przez skarżącą, jak i W. R. apelacjami). Dlatego też na potrzeby ustalenia prawa skarżącej do świadczenia wychowawczego, jako małżonkowie, muszą oni być traktowani, jako rodzina. Według Kolegium na ocenę tę nie wpływają również zaistniałe na gruncie niniejszej sprawy okoliczności faktyczne, jak chociażby orzeczenie pomiędzy skarżącą a W. R. rozdzielności majątkowej, orzeczenie zakazu kontaktów W. R. z dziećmi, powierzenie wykonywania władzy rodzicielskiej nad dziećmi skarżącej czy też prawomocne skazanie W. R. za czyn określony w art. 207 § 1 kk. Podkreślono, że w art. 2 pkt 16 ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci nie przewidziano jakichkolwiek przesłanek, czy też kryteriów pozwalających na niezaliczenie osób wymienionych w tym przepisie do składu konkretnej rodziny. Podniesiono, że osiągnięty w 2017 r. przez członków rodziny skarżącej dochód wyniósł 67 405,95 zł i złożył się na niego: dochód osiągnięty przez W. R. w kwocie 64 484,05 zł, kwota zwrotu podatku dochodowego uzyskanego przez W. R. - 2 161,90 zł, stypendium szkolne na dzieci uzyskane przez K. R. w kwocie 1 760,00 zł. Co za tym idzie uzyskany przez rodzinę skarżącej w 2017 r. dochód w przeliczeniu na członka rodziny wyniósł miesięcznie 802,45 zł. Tym samym osiągnięty w 2017 r. dochód rodziny strony skarżącej w przeliczeniu na członka rodziny przekracza, określone w art. 5 ust. 3 ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci, kryterium dochodowe pozwalające na przyznanie świadczenia wychowawczego na pierwsze dziecko. Według Kolegium brak było również podstaw do odjęcia od dochodu uzyskanego przez rodzinę skarżącej kwoty alimentów świadczonych przez stronę na rzecz I. R. Świadczone przez skarżącą na rzecz I. R. świadczenia alimentacyjne mogły według organu odwoławczego zostać odliczone wyłącznie od dochodu osiąganego osobiście przez skarżącą, nie zaś od dochodu osiągniętego przez pozostałych członków rodziny. Jednakże, jak wynika z akt postępowania w 2017 r., skarżąca nie uzyskała jakiegokolwiek dochodu. Wobec faktu zaś, że W. R. w dalszym ciągu pozostaje członkiem rodziny skarżącej brak było podstaw, by ustalając dochód rodziny strony odrębnie rozliczyć przekazywane przez niego na rzecz skarżącej środki tytułem zaspokojenia potrzeb rodziny (na podstawie wyroku Sądu Rejonowego [...]). Środki te bowiem uwzględnione zostały, jako dochód rodziny, w ramach dochodu uzyskanego w 2017 przez W. R. Skargę na ww. decyzje wywiodła skarżąca, wnosząc o uchylenie decyzji zapadłych w obydwu instancjach. Zaskarżonej decyzji zarzucono: 1) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, to jest: - art. 2 pkt 16 ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci, poprzez jego błędną wykładnię, - art. 3 pkt 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych w związku z art. 2 pkt 1 ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci, poprzez ich błędną wykładnię; 2) naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, to jest: - art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. poprzez błędną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, brak rozważenia wszystkich okoliczności mogących mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy, - art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez bezzasadne utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji organu pierwszej instancji; 3) błąd w ustaleniach faktycznych polegający na: - bezzasadnym przyjęciu, że W. R. zaliczany jest do składu rodziny wraz z dochodem, który uzyskuje, - przyjęciu, że alimenty zasądzone od skarżącej na rzecz osoby spoza rodziny, to jest I. R., nie podlegają odliczeniu o dochodu zyskanego przez rodzinę. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zaprezentowane w zaskarżonym rozstrzygnięciu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Na wstępie wyjaśnienia wymaga, że sądowa kontrola działalności administracji publicznej ogranicza się do oceny zgodności zaskarżonego aktu lub czynności z prawem. Wynika to z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. j. Dz. U z 2018 r., poz. 2107 ze zm.). Sąd administracyjny, kontrolując zgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia z prawem, nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach, a jedynie w przypadku stwierdzenia, iż zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa uchyla go lub stwierdza jego nieważność. Nadto wskazania wymaga, że sąd orzeka na podstawie akt sprawy co wynika z treści art. 133 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U z 2018 r., poz. 1302 ze zm. – zwanej w dalszym ciągu uzasadnienia jako p.p.s.a). Sąd rozstrzygając sprawę nie jest też związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Przedmiotem skargi w niniejszej sprawie jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 7 lutego 2019 r., którym to rozstrzygnięciem Kolegium utrzymało w mocy decyzję organu I instancji z dnia 10 października 2018 r. w przedmiocie świadczenia wychowawczego. Organy wskazały w swoich decyzjach m.in., że wobec przekroczenia kryterium dochodowego brak jest podstaw do przyznania skarżącej świadczenia wychowawczego wnioskowanego na pierwsze dziecko, to jest J. R. (w okresie od dnia 1 października 2018 r. do dnia 22 listopada 2018 r.) oraz A. R. (w okresie od dnia 1 grudnia 2018 r. do dnia 30 września 2019 r.). Materialnoprawną podstawą decyzji organów obu instancji były przepisy ustawy z 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowaniu dzieci (t. j. Dz.U. 2018 r. poz. 2134), dalej jako "ustawa". Zgodnie z art. 2 pkt 14 ustawy ilekroć w ustawie jest mowa o pierwszym dziecku - oznacza to jedyne lub najstarsze dziecko w rodzinie w wieku do ukończenia 18 roku życia. W świetle art. 4 ust. 1 ustawy celem świadczenia wychowawczego jest częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowywaniem dziecka, w tym z opieką nad nim i zaspokojeniem jego potrzeb życiowych. Świadczenie wychowawcze przysługuje matce, ojcu, opiekunowi faktycznemu dziecka albo opiekunowi prawnemu dziecka (art. 4 ust. 2.), przy czym świadczenie wychowawcze przysługuje osobom, o których mowa w ust. 2, do dnia ukończenia przez dziecko 18 roku życia (art. 4 ust. 3). Dalej zauważyć należy, że zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy świadczenie wychowawcze przysługuje osobom, o których mowa w art. 4 ust. 2 ustawy - w wysokości 500,00 zł miesięcznie na dziecko w rodzinie. Z kolei stosownie do art. 5 ust. 3 ustawy świadczenie wychowawcze przysługuje na pierwsze dziecko osobom, o których mowa w art. 4 ust. 2 ustawy, jeżeli dochód rodziny w przeliczeniu na osobę nie przekracza kwoty 800,00 zł. Jeżeli członkiem rodziny jest dziecko niepełnosprawne, świadczenie wychowawcze przysługuje na pierwsze dziecko osobom, o których mowa w art. 4 ust. 2, jeżeli dochód rodziny w przeliczeniu na osobę nie przekracza kwoty 1200,00 zł. (art. 5 ust. 4). Stosownie zaś do art. 2 pkt 16 ustawy ilekroć w ustawie mowa jest o rodzinie - oznacza to odpowiednio następujących członków rodziny: małżonków, rodziców dzieci, opiekuna faktycznego dziecka oraz zamieszkujące wspólnie z tymi osobami, pozostające na ich utrzymaniu dzieci w wieku do ukończenia 25. roku życia, a także dzieci, które ukończyły 25. rok życia, legitymujące się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, jeżeli w związku z tą niepełnosprawnością przysługuje świadczenie pielęgnacyjne lub specjalny zasiłek opiekuńczy albo zasiłek dla opiekuna, o którym mowa w ustawie z dnia 4 kwietnia 2014 r. o ustaleniu i wypłacie zasiłków dla opiekunów (Dz. U. z 2017 r. poz. 2092); do członków rodziny nie zalicza się dziecka pozostającego pod opieką opiekuna prawnego, dziecka pozostającego w związku małżeńskim, a także pełnoletniego dziecka posiadającego własne dziecko; w przypadku gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obojga rodziców rozwiedzionych lub żyjących w separacji, lub żyjących w rozłączeniu sprawowaną w porównywalnych i powtarzających się okresach, dziecko zalicza się jednocześnie do członków rodzin obydwojga rodziców. Kolegium podniosło, że organ pierwszej instancji ustalając skład rodziny skarżącej w sposób prawidłowy zaliczył w jej poczet W. R. Z formalnego punktu widzenia bowiem skarżąca i W. R. w dalszym ciągu pozostają małżeństwem. Dlatego też według organów należało przyjąć, że W. R. w dalszym ciągu pozostaje członkiem rodziny skarżącej i brak było podstaw, by ustalając dochód rodziny strony odrębnie rozliczyć przekazywane przez niego na rzecz skarżącej środki tytułem zaspokojenia potrzeb rodziny (na podstawie wyroku Sądu Rejonowego [...]). Środki te bowiem uwzględnione zostały, jako dochód rodziny skarżącej, w ramach dochodu uzyskanego w 2017 przez W. R. W ocenie Sądu stanowisko organów jest błędne. Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela w pełni stanowisko wyrażone w prawomocnym wyrokach WSA w Poznaniu: z dnia 9 lutego 2017 r. w sprawie II SA/Po 970/16 i z dnia 7 listopada 2018 r. w sprawie IV SA/Po 891/18 (dostępne w CBOSA). Sąd przyjął, że organy uznając, iż z przepisów ustawy wynika, że małżonek, z którym rodzic wnioskujący o świadczenie wychowawcze nie ma orzeczonej separacji lub rozwodu musi być zawsze uznany za członka tej rodziny błędnie zinterpretowały przepisy. Co do zasady stanowisko takie jest zasadne, ale w określonych sytuacjach faktycznych, jak w niniejszej sprawie, taki automatyzm nie ma uzasadnienia. Prawodawca nie ma możliwości ustanowienia normy, która w sposób kazuistyczny regulowałaby wszystkie, często skomplikowane sytuacje faktyczne. Niezbędne przy interpretacji przepisów z założeniem racjonalności ustawodawcy jest więc dokonanie takiej subsumcji prawa do rozważanych okoliczności danej sprawy, która odpowiadałaby konstytucyjnym zasadom sprawiedliwości społecznej, równości wobec prawa stanowiących istotę demokratycznego państwa prawa. Celem przyznania świadczenia wychowawczego, na co wskazuje już sama nazwa ustawy je regulującej, jest pomoc państwa w wychowywaniu dzieci. Akcentowane jest wychowywanie dziecka (art. 4 ustawy), w tym opieka nad nim, przysługuje ono nawet opiekunowi faktycznemu dziecka. Według art. 2 pkt 13 ustawy osobą samotnie wychowującą dziecko nie jest osoba, która wychowuje co najmniej jedno dziecko z jego rodzicem. W art. 2 pkt 16 ustawy po wymienieniu takich osób jak małżonkowie, rodzice dzieci, opiekun faktyczny dziecka wymienia się inne osoby wskazując "zamieszkujące wspólnie z tymi osobami". W art. 15 ust. 1 ustawy organom dano uprawnienie do weryfikacji wątpliwości w sytuacjach gdy w stosunku do osoby ubiegającej się lub pobierającej o to świadczenie wystąpią wątpliwości dotyczące sprawowania opieki nad dzieckiem. Dziecko jest zaliczane jednocześnie do członków rodzin obydwojga rodziców w sytuacji sądownie orzeczonej opieki naprzemiennej (art. 2 pkt 16 in fine ustawy), wówczas kwotę świadczenia ustala się dzieląc ją przez liczbę wszystkich dni kalendarzowych w danym miesiącu i otrzymaną kwotę mnoży się przez liczbę dni kalendarzowych, za które to świadczenie przysługuje (art. 5 ust. 2 ustawy). Trudno więc w świetle wspomnianych przepisów uznać, by rodzic dziecka pozostający w faktycznym, świadomym i trwałym, nie związanym np. z czasowym wyjazdem do pracy czy chorobą, rozłączeniu był traktowany jako członek tej rodziny, tylko z uwagi na brak formalnego orzeczenia separacji czy rozwodu, które z uwagi na dużą ilość spraw w sądach czy działania procesowe stron może trwać wiele lat. Podkreślić należy, że zastosowanie art. 2 pkt 16 ustawy w sposób automatyczny i bezrefleksyjny (tzn. pomijający w wykładni użyte w redakcji tegoż przepisu określenie "odpowiednio") prowadzić może do absurdalnych sytuacji, gdy ta sama osoba pozostająca formalnie z związku małżeńskim, ale faktycznie z współmałżonkiem pozostająca w rozłączeniu, a tworząca z inną osobą konkubinat, na podstawie tych samych przepisów będzie traktowana równocześnie jako członek dwóch rodzin (tj. jako "małżonek" z art. 2 pkt 16 ustawy) i jako "rodzic dziecka" (też z art. 2 pkt 16 ustawy). Na niedopuszczalność takiego formalistycznego rozumienia pojęcia rodziny na kanwie analogicznej regulacji zawartej w art. 3 pkt 16 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1952) zwrócił uwagę Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 14 lutego 2012 r., sygn. akt I OSK 1709/11 (CBOSA). NSA podkreślił, że gdyby intencją ustawodawcy było obligatoryjne zaliczenie do rodziny wszystkich wymienionych w art. 3 pkt 16 osób w przepisie tym nie umieszczono by słowa "odpowiednio". Z treści tego przepisu nie można wyprowadzić sztywnej reguły, która określałaby w konkretnej sytuacji życiowej, które osoby należy zaliczyć do rodziny. Ustawodawca zobowiązał organ do analizy tej kwestii w odniesieniu do każdej konkretnej sprawy właśnie poprzez użycie słowa "odpowiednio", najwyraźniej uznając, że możliwe komplikacje stosunków rodzinnych nie są materią, którą można i należy regulować sztywno i kazuistycznie. Podobne stanowisko zajął Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z 13 września 2017 r., sygn. akt I OSK 2955/16 i 10 stycznia 2018 r., sygn. akt I OSK 2956/16 (CBOSA). Powyższe uwagi Naczelnego Sądu Administracyjnego są w pełni aktualne w sprawie niniejszej, a to ze względu na analogiczne zapisy ustaw dotyczące rozumienia pojęcia rodziny. Organy obu instancji przyznały prymat formalnemu rozumieniu rodziny, nie uwzględniając rzeczywistej sytuacji skarżącej. Ustawodawca określając pojęcie rodziny jak i osoby samotnie wychowującej dziecko uwzględnia status prawny, aczkolwiek okoliczności faktyczne nie mogą być ignorowane i w każdej konkretnej sprawie winny podlegać szczegółowej i dogłębnej analizie organów. Z tego obowiązku organy obu instancji się nie wywiązały, poprzestając na formalistycznym ujęciu definicji rodziny. Tymczasem w niniejszej sprawie wyrokiem Sądu Okręgowego [...] rozwiązano przez rozwód małżeństwo skarżącej i W. R. W pkt 3 tego wyroku orzeczono o zakazie kontaktów W. R. z małoletnimi dziećmi. Wskazać należy również, co podnosiła skarżąca, że sprawa rozwodowa toczyła się przez kilka lat. Zaznaczyć trzeba, że wprawdzie wyrok ten w dniu wydania zaskarżonej decyzji nie był jeszcze prawomocny, jednakże Sąd Apelacyjny [...] prawomocnym wyrokiem z dnia [...] w sprawie sygn. akt [...] utrzymał wspomniany wyrok Sądu Okręgowego w części dotyczącej rozwiązania przez rozwód małżeństwa skarżącej. Poza tym w aktach sprawy znajduje się bogata dokumentacja obejmująca różne wyroki i postanowienia sądów, a także postanowienie prokuratora świadcząca o tym, że od wielu lat [...] skarżąca faktycznie nie tworzy rodziny z W. R. Zwrócić należy uwagę, że już na podstawie postanowienia Prokuratora [...] zadecydowano o dozorze Policji wobec W. R. połączonym z zakazem zbliżania się na odległość mniejszą niż 100 metrów do pokrzywdzonych, czyli skarżącej i jej dzieci, połączone z zakazem kontaktów z tymi osobami. Z kolei prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego [...]. ustanowiono rozdzielność majątkową małżonków W. R. i K. R. Ponadto Sąd Rejonowy [...] Wydział Karny wyrokiem z dnia [...] r., sygn. akt [...] uznał W. R. winnym popełnienia przestępstw znęcania się nad skarżącą (wówczas żoną) i dziećmi. Natomiast wyrokiem [...] Sąd Okręgowy co do zasady utrzymał wspomniany wyrok Sądu Rejonowego [...]. Z zaprezentowanych orzeczeń wynika jednoznacznie, że małżeństwo skarżącej i W. R. od wielu lat jest fikcją. Z całą pewnością nie zamieszkuje on ze skarżącą i nie prowadzi z nią wspólnego gospodarstwa domowego. Mało tego W. R. ma orzeczony zakaz zbliżania się i kontaktowania ze swoją byłą żoną i dziećmi. Niczego nie zmienia w sprawie fakt, że w dniu wydania zaskarżonej decyzji wyrok orzekający rozwiązanie małżeństwa małżonków przez rozwód nie był jeszcze prawomocny. Wszystkie okoliczności ustalone w sprawie przekonują jednoznacznie, że skarżąca nie tworzyła już rodziny z byłym mężem a małżeństwo miało jedynie charakter formalny. Przyjęcie odmiennego stanowiska byłoby sankcjonowaniem fikcji prawnej. Zważywszy zaś, że celem świadczenia wychowawczego jest częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowywaniem dziecka to formalistyczne podejście do definicji rodziny zawartej w ustawie może prowadzić do nieakceptowanych rezultatów. Skarżąca wychowująca (de facto) samotnie dzieci pozbawiona jest możliwości uzyskania świadczenia, a jej mąż – wliczany przez organy obu instancji w skład rodziny – być może (hipotetycznie) tworzy już obecnie inną rodzinę w rozumieniu art. 2 pkt 16 ustawy i nie można wykluczyć sytuacji, że występuje o świadczenie wychowawcze na dziecko wychowywane w tej innej rodzinie. W takiej sytuacji literalne odczytywanie treści art. 2 pkt 16 ustawy zmuszałoby do zaliczenia jego do składu dwóch różnych rodzin. Poza tym fikcyjne zaliczenie męża skarżącej do jej rodziny byłoby de facto podwójnym "karaniem" jej dzieci, które nie dość, że tracą na funkcjonowaniu w niepełnej rodzinie, to jeszcze odczuwałyby negatywne skutki fikcyjnego zaliczenia ich ojca do rodziny. Mając powyższe na względzie przyjąć należało, że w sprawie organy zarówno I jak i II instancji dopuściły się naruszenia prawa materialnego poprzez błędna wykładnię art. 2 pkt 16 ustawy. Błąd ten polegał na przyjęciu, że formalne pozostawanie przez skarżącą w związku małżeńskim zawsze i automatycznie (bez możliwości analizowania i uwzględniania wyjątkowych okoliczności konkretnej sprawy) skutkuje koniecznością uwzględnienia przy obliczaniu dochodu rodziny dochodu jej męża. W następstwie tego organy nie oceniły prawidłowo okoliczności związanych ze składem osobowym rodziny skarżącej, naruszając tym samym przepisy art. art. 7, 77 § 1 i 80 K.p.a. Dalej wskazać należy, że kolejną istotną kwestią w rozpoznawanej sprawie pozostaje ocena prawidłowości wyliczenia przez organy wysokości dochodu rodziny skarżącej w przeliczeniu na osobę celem ustalenia, czy spełnia kryterium dochodowe, którego przekroczenie czyni zasadną odmowę przyznania świadczenia wychowawczego na pierwsze dziecko (stosownie do art. 2 pkt 14 ustawy, za pierwsze dziecko uznaje się jedyne lub najstarsze dziecko w rodzinie w wieku do ukończenia 18. roku życia). Ustawa definiując w art. 2 pkt 1 pojęcie dochodu, odsyła do jego rozumienia wg ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 2220 z późn. zm.; dalej: u.ś.r.); stosownie do jej art. 3 pkt 1 lit. a, "dochód" co do zasady (z uwzględnieniem pkt 1 lit. b, c) oznacza, po odliczeniu kwot alimentów świadczonych na rzecz innych osób, przychody podlegające opodatkowaniu na zasadach określonych w art. 27, art. 30b, art. 30c, art. 30e i art. 30f ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z 2018 r. poz. 1509, z późn. zm.), pomniejszone o koszty uzyskania przychodu, należny podatek dochodowy od osób fizycznych, składki na ubezpieczenia społeczne niezaliczone do kosztów uzyskania przychodu oraz składki na ubezpieczenie zdrowotne. Skoro, jak już wywiedziono, W. R. nie powinien być zaliczony do rodziny skarżącej, to również nie należało wliczać jego dochodu do dochodu rodziny skarżącej. Ponadto z art. 3 pkt 1 u.ś.r., do którego odsyła przepis art. 2 pkt 1 ustawy, wynika wprost, że dochodem jest suma poszczególnych przychodów i dochodów, pomniejszona o kwoty alimentów świadczonych na rzecz innych osób. Wprawdzie zgodnie z art. 2 pkt 4 ustawy dochodem rodziny jest suma dochodów poszczególnych członków rodziny, zaś skarżąca, od dochodu której alimenty na rzecz I. R. powinny zostać odliczone, nie posiada własnego dochodu, jednak w tej sytuacji przedmiotowe alimenty powinny być odliczone od dochodu całej rodziny, skoro ze zgormadzonego materiału dowodowego wynika, że alimenty te są rzeczywiście świadczone przez nią - właśnie z dochodu wspólnego rodziny. Nie do przyjęcia jest bowiem sytuacja, w której alimenty faktycznie uiszczane z uszczerbkiem dla dochodu całej rodziny, nie zostaną od tego dochodu odliczone przy ustalaniu prawa do określonych świadczeń, tylko dlatego, że członek rodziny zobowiązany do alimentacji nie posiada własnego dochodu, lecz wywiązuje się z obowiązku alimentacyjnego korzystając ze wsparcia rodziny (tak przyjęły sądy administracyjne m.in. w orzeczeniach, vide: wyrok WSA w Lublinie z 2 marca 2017 r., sygn. akt II SA/Lu 896/16, wyrok WSA w Olsztynie z dnia 21 maja 2019 r., sygn. akt II SA/Ol 332/19; dostępne w CBOSA). W ocenie Sądu decydujące znaczenie przy ocenie konieczności pomniejszenia dochodu rodziny o alimenty zasądzone od członka rodziny, który pozbawiony jest własnego dochodu, ma ustalenie, czy alimenty te są rzeczywiście świadczone. Skoro w niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości, że tak właśnie jest w przypadku alimentów zasądzonych od skarżącej na rzecz I. R., uznać należy, że odstępując od odliczenia tych należności od dochodu rodziny organy dodatkowo naruszyły w stopniu istotnym dla wyniku sprawy dyspozycję art. 3 pkt 1 u.ś.r. w zw. z art. 2 pkt 1 ustawy. Nadmienić należy, że ze względu na konstrukcję decyzji organu II instancji Sąd uchylił tę decyzję w całości. Jednakże nie budzi wątpliwości, że ta część decyzji organu I instancji, którą przyznano przedmiotowe świadczenie na rzecz pozostałych dzieci skarżącej jest zgodna z prawem. Rozpoznając ponownie sprawę organy wezmą pod uwagę powyższe ustalenia Sądu i ocenę prawną zawartą w niniejszym uzasadnieniu. Mając powyższe na uwadze orzeczono jak w sentencji wyroku, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło