II SA/Ol 286/21

WyrokWSA w Olsztynie2021-06-10

Skład orzekający: Piotr Chybicki, Beata Jezielska, Bogusław Jażdżyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił uchylenia decyzji umarzającej postępowanie w sprawie istotnych odstępstw od projektu budowlanego, uznając, że skarżący nie posiada statusu strony w postępowaniu wznowionym?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ odwoławczy prawidłowo przyjął, iż skarżący nie posiadał statusu strony w postępowaniu wznowionym, ponieważ nie wykazał on swojego interesu prawnego wynikającego z przepisów prawa, a w szczególności nie udowodnił, że rozbudowa budynku narusza przepisy dotyczące zacieniania sąsiednich budynków. Analiza nasłonecznienia sporządzona przez osobę posiadającą uprawnienia budowlane została uznana za wystarczający dowód, a brak podstaw do uchylenia decyzji umarzającej postępowanie skutkował oddaleniem skargi na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a.
Stan faktyczny
Skarżący J. K. wniósł o wznowienie postępowania administracyjnego dotyczącego istotnych odstępstw od projektu budowlanego, które zostało umorzone decyzją Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego (PINB). Po wznowieniu postępowania, PINB odmówił uchylenia decyzji umarzającej, a Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (WINB) utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów KPA i rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, w tym dotyczące zacienienia nieruchomości. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie wcześniej uchylił decyzje organów, wskazując na konieczność oceny interesu prawnego strony i przepisów o zacienianiu. W ponownym postępowaniu organy uznały, że skarżący nie jest stroną, a analiza zacienienia nie wykazała naruszeń, co doprowadziło do oddalenia skargi przez WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Chybicki Sędziowie Sędzia WSA Beata Jezielska Sędzia WSA Bogusław Jażdżyk (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 10 czerwca 2021 r. sprawy ze skargi J. K. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie uchylenia decyzji dotyczącej umorzenia postępowania administracyjnego w sprawie istotnych odstępstw od projektu budowlanego - wznowienie postępowania oddala skargę. WSA/wyr.1a – sentencja wyroku (tryb uproszczony) Z akt administracyjnych przekazanych wraz ze skargą wynika, że 8 marca 2017 r. G. i B. R. zawiadomili Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego o zakończeniu budowy realizowanej na podstawie decyzji Starosty z "[...]" zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę w zakresie obejmującym rozbudowę budynku mieszkalnego z przeznaczeniem na cele mieszkalne i gospodarcze, z lokalizacją na działce nr "[...]" położonej przy ul. A w A. W dniu 27 listopada 2017 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego (PINB, organ I instancji) wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie istotnych odstępstw od projektu budowlanego zatwierdzonego decyzją Starosty z "[...]". Następnie organ I instancji decyzją z "[...]" umorzył wskazane postępowanie administracyjne. Decyzja została doręczona wyłącznie inwestorom – G. i B. R. Wnioskiem z 2 stycznia 2018 r. (data wpływu 8 stycznia 2018 r.) J. K. (skarżący) zwrócił się do organu I instancji o wznowienie postępowania administracyjnego, wszczętego przez ten organ 27 listopada 2017 r. Jako przesłankę do wznowienia wskazano art. 145 § 1 pkt 4 Kodeksu postępowania administracyjnego. PINB postanowieniem z dnia "[...]" na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 Kodeksu postępowania administracyjnego wznowił postępowanie z wniosku skarżącego. Następnie organ I instancji decyzją z "[...]", odmówił uchylenia decyzji z dnia "[...]" umarzającej postępowanie w sprawie istotnych odstępstw od projektu budowlanego. WINB decyzją z "[...]" uchylił zaskarżoną decyzję PINB z "[...]" i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. PINB decyzją z "[...]", ponownie odmówił uchylenia decyzji z "[...]" umarzającej wszczęte z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie istotnych odstępstw od projektu budowlanego zatwierdzonego decyzją Starosty z "[...]" w zakresie obejmującym rozbudowę budynku mieszkalnego zlokalizowanego na działce nr geod. "[...]" przy ul. A w A. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia "[...]" utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Skargę na tę decyzję wywiódł skarżący, wnosząc o uchylenie decyzji zapadłych w obydwu instancjach i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Wyrokiem z 26 września 2019 r., II SA/Ol 344/19, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie uchylił decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z "[...]" w przedmiocie wznowienia postępowania w sprawie umorzenia postępowania dotyczącego istotnych odstępstw od projektu budowlanego oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji. Następnie organ l instancji decyzją z "[...]" odmówił uchylenia własnej decyzji z "[...]" dotyczącej umorzenia wszczętego z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie istotnych odstępstw od projektu budowlanego, zatwierdzonego decyzją Starosty z dnia "[...]" w zakresie obejmującym rozbudowę budynku mieszkalnego z przeznaczeniem na cele mieszkalne i gospodarcze, z lokalizacją na działce nr "[...]" położonej przy ul. A w A. W treści decyzji wskazano, że podstawą do odmowy uchylenia decyzji jest brak uznania skarżącego jako strony postępowania zakończonego ww. decyzją. Od powyższego rozstrzygnięcia w ustawowym terminie odwołał się J. K.. Skarżący zarzucił decyzji naruszanie art. 7, art. 8, art. 84, art. 11, art. 75, art. 77, art. 78, art. 107 § 3 Kpa oraz § 13, 57, 60 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Odwołujący wniósł ponadto o przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego poprzez dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu projektowania w specjalności konstrukcyjno - budowlanej na okoliczność czy przedmiotowa rozbudowa jest zgodna z w/w warunkami technicznymi. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z "[...]" utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu podniesiono, że aby skarżący mógł skutecznie podnosić zarzut dotyczący zacienienia całej nieruchomości, musiałby wskazać na konkretny przepis prawa, z którego wynikałoby prawo zapewnienia światła słonecznego na nieruchomości gruntowej. Tymczasem obowiązujące przepisy regulują jedynie kwestię zapewnienia dopływu światła dziennego tylko do pomieszczeń w budynku przeznaczonych na pobyt ludzi, a nie nieruchomości gruntowej. W kwestii zarzutów dotyczących możliwości wykorzystania analizy zacienienia przedłożonej przez inwestora w toczącym się postępowaniu stwierdzono, że analiza została sporządzona przez osobę posiadającą uprawnienia budowlane o specjalności konstrukcyjno-budowlanej, która dyscyplinarnie oraz karnie odpowiada za jej treść. Z analizy tej wynika, że "nie ma podstaw do uznania, że budynek przy ul. A w A zacienia budynek przy ul. B w A". Wspomniany dokument według organu w sposób prawidłowy uznany został jako dowód i nie sposób odmówić mu wiarygodności. Co więcej, odwołujący pomimo kwestionowania prawidłowości sporządzonej ekspertyzy, nie przedłożył kontrdowodu w tej sprawie. W ocenie organu odwoławczego brak jest zatem podstaw do zlecenia biegłemu sporządzenia nowej ekspertyzy tylko z tego powodu, iż odwołujący nie podziela wniosków ekspertyzy przedłożonej przez inwestora. Podkreślono, że przedmiotowa sprawa dotyczy postępowania wznowionego na wniosek odwołującego w sprawie w której stwierdzono, iż inwestor nie naruszył przepisów Prawa budowlanego, a rozbudowana część jest legalnie użytkowana od prawie czterech lat. W związku z powyższym w ocenie organu zaskarżona decyzja w pełni realizuje wskazania Sądu zawarte w wyroku z 26 września 2019 r. sygn. akt II SA/OI 344/19. Podniesiono, że ze względu na brak statusu strony organ odwoławczy nie ma obowiązku odnosić się zarzutów merytorycznych dotyczących naruszenia art. 36a ustawy Prawo budowlane oraz przepisów o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. W przypadku braku legitymacji do wznowienia postępowania, odmawia się uchylenia decyzji z przyczyn formalnych. W niniejszym postępowaniu odwołujący pomimo podejmowanych prób nie był w stanie wykazać swojego interesu prawnego, który pierwotnie próbował oprzeć na odległości okna w sąsiednim budynku, a po jego zamurowaniu na zacienieniu nieruchomości przez budynek objęty rozbudową. Przy tym jak wskazuje odwołujący chodzi mu o zacienienie nieruchomości, tymczasem przywołane przepisy dotyczą pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi. Skargę na powyższą decyzję wywiódł J. K., wnosząc o uchylenie decyzji zapadłych w obydwu instancjach i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Skarżący wniósł ponadto o przeprowadzenie w sprawie dowodu z opinii biegłego rzeczoznawcy ds. konstrukcyjno-budowlanych celem ustalenia czy rozbudowa budynku na działce nr "[...]" przy ul. A doprowadziła do zacienienia działki przy ul. B. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucono: 1. obrazę art. 153 p.p.s.a. poprzez niewykonanie przez organ wskazań Sądu zawartych w wyroku z 26 września 2019 r. (sygn. akt: II SA/Ol 344/19) poprzez nie dokonanie własnych ustaleń i obliczeń w kwestii zacienienia działki skarżącego przez rozbudowę nieruchomości sąsiedniej; 2. obrazę art. 78 § 1 k.p.a. i art. 84 § 1 k.p.a. poprzez nie rozpoznanie, pominięcie wniosku dowodowego skarżącego o przeprowadzenie dowodu z niezależnej opinii biegłego, i w konsekwencji oparcie przez organ rozstrzygnięcia na podstawie prywatnej ekspertyzy, która nie jest dowodem z opinii biegłego; 3. obrazę art. 7 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie przez organ, wbrew treści wyroku WSA w Olsztynie, samodzielnego postępowania dowodowego w kierunku ustalenia czy zachodzi zacienienie nieruchomości przy ul. B w A; 4. obrazę art. 75 k.p.a. przez niedopuszczenie i nieprzeprowadzenie dowodu z dokumentów przesyłanych przez skarżącego do organów administracyjnych w kwestii zacienienia budynku i oparcie rozstrzygnięcia jedynie na prywatnej opinii sporządzonej na zlecenie uczestników postępowania zainteresowanych rozstrzygnięciem sprawy; 5. obrazę prawa materialnego, a to przepisów określonych w § 13, 57 i 60 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie poprzez oparcie rozstrzygnięcia w tej kwestii na opinii prywatnej, która w swojej treści nie odnosi się do całej nieruchomości (działki) skarżącego i z pominięciem (w oderwaniu) od pozostałego materiału dowodowego; 6. obrazę prawa materialnego, a to przepisu § 60 rozporządzenia Ministra Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie poprzez przyjęcie, iż nieruchomość skarżącego ma zapewniony dostęp do promieni słonecznych pomimo, iż jak wynika z prywatnej opinii promienie słoneczne oświetlają nieruchomość skarżącego jedynie przez 2 godziny dziennie, a nie 3 godziny; 7. braki w ustaleniach faktycznych, polegające na nie ustaleniu czy dokonana rozbudowa nie powoduje zacieniania działki skarżącego oraz czy w inny pośredni lub bezpośredni sposób nie narusza prawa własności skarżącego, w konsekwencji naruszenia przepisów o ochronie własności wskazanych w Kodeksie cywilnym, tj. art. od 140 k.c. do 154 k.c.; 8. braki w ustaleniach faktycznych poprzez nie odniesienie się do kwestii merytorycznych podnoszonych przez skarżącego w sprawie na etapie sprzed wydania wyroku z 26 września 2019 r. II SA/Ol 344/19, a polegające na pominięciu kwestii faktycznych mogących mieć wpływ na oddziaływanie nieruchomości położonej na działce nr "[...]" na działkę skarżącego, tj.: poprzez przyjęcie, iż zmiany dokonane w projekcie budowlanym nie są istotne pomimo, iż dokonane zmiany przez projektanta spowodowały niezgodność rozbudowy z warunkami decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, niezgodność z ustaleniami obecnie obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W piśmie procesowym z dnia 22 kwietnia 2021r. uczestniczy postępowania G. i B. R. poparli stanowisko i rozstrzygnięcia organów. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zaprezentowane w zaskarżonym rozstrzygnięciu i nie zgadzając się z zarzutami skarżącego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Na wstępie wyjaśnienia wymaga, że sądowa kontrola działalności administracji publicznej ogranicza się do oceny zgodności zaskarżonego aktu lub czynności z prawem. Wynika to z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. j. Dz. U z 2021 r., poz. 137). Sąd administracyjny, kontrolując zgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia z prawem, nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach, a jedynie w przypadku stwierdzenia, iż zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa uchyla go lub stwierdza jego nieważność. Nadto wskazania wymaga, że sąd orzeka na podstawie akt sprawy co wynika z treści art. 133 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U z 2019 r., poz. 2325 – zwanej w dalszym ciągu uzasadnienia jako p.p.s.a.). Sąd rozstrzygając sprawę nie jest też związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). W pierwszej kolejności wskazać należy, że skarga została przez Sąd rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 2 p.p.s.a., zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a żadna z pozostałych stron w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażąda przeprowadzenia rozprawy. Jak wynika z akt sprawy wniosek taki został złożony przez skarżącego i uczestników postępowania, a organ nie zażądał przeprowadzenia rozprawy. Dalej zaznaczyć należy, że sprawa była już przedmiotem oceny przez tut. Sąd, który wyrokiem z 26 września 2019 r., sygn. akt II SA/Ol 344/19, uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Zgodnie zaś z art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Związanie sądu administracyjnego oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu, w rozumieniu art. 153 p.p.s.a., oznacza, że nie może on formułować nowych ocen prawnych - sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania w razie stwierdzenia braku zastosowania się do wskazań w zakresie dalszego postępowania przed organem administracji publicznej. Niezastosowanie się przez organ administracji przy ponownym rozstrzyganiu do oceny prawnej wyrażonej przez sąd w wyroku, narusza zasadę związania organu oceną prawną i oznacza, że podjęte w ten sposób rozstrzygnięcie jest wadliwe. Zasadniczym kryterium legalności decyzji wydanej w postępowaniu ponowionym wskutek wyroku sądu administracyjnego jest więc zastosowanie się do wyrażonej przez ten sąd oceny prawnej oraz podporządkowania się wytycznym co do dalszego postępowania. W powołanym wyroku Sąd stwierdził m.in., że przesłanka wznowieniowa z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. może stanowić podstawę uchylenia decyzji tylko wówczas, gdy powołuje się na nią podmiot uprawniony do skorzystania z tej przesłanki, to jest ten, który bez własnej winy nie został dopuszczony do udziału w postępowaniu. Inne podmioty nie mogą się skutecznie na tę okoliczność powoływać. Związek trybu kontrolnego z postępowaniem rozpoznawczym powoduje, że punktem wyjścia dla ustalenia kręgu stron postępowania wznowieniowego jest przedmiot postępowania, w którym wydano decyzję ostateczną. W sprawie jeżeli chodzi o ustalenie stron postępowania, zastosowanie znajduje przepis art. 28 k.p.a. Sąd wyjaśnił ponadto w przywołanym wyroku, że interes prawny musi wynikać z przepisów prawa, a więc trzeba, aby istniała konkretna norma prawna, która gwarantuje podmiotowi określone prawa, albo była źródłem ograniczeń w związku z realizacją zamierzenia budowlanego. Same przepisy Kodeksu cywilnego statuujące prawo własności (art. 140 i 143 k.c.), czy wprowadzające ogólny zakaz zakłócania korzystania z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych (art. 144 k.c.), nie są wystarczające do wyznaczenia obszaru oddziaływania. W kontekście ustalenia przymiotu strony postępowania zwrócić należy uwagę również na art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, który wskazuje, że obszar oddziaływania obiektu to teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych. Odesłanie niewyraźne, zawarte w tym przepisie, wskazuje na wszystkie obowiązujące przepisy prawa, inne niż wynikające z Prawa budowlanego – zawarte w innych ustawach i przepisach doń wykonawczych i aktów wykonawczych do Prawa budowlanego – w tym przepisy określające warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Organ rozstrzygający o wznowieniu postępowania zakończonego decyzją w przedmiocie istotnych (nieistotnych odstępstw od zatwierdzonego projektu budowlanego), obowiązany jest zatem ocenić czy dojdzie do poszanowania, występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich, w kontekście możliwego naruszenia przepisów prawa materialnego, ze szczególnym uwzględnieniem przepisów dotyczących "przesłaniania i zacieniania" określonych w § 13, § 57 i § 60 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2015 r., poz. 1422), dalej rozporządzenie. Zatwierdzona przebudowa polegająca na przedłużeniu istniejącej połaci dachowej nad projektowanym pierwotnie tarasem winna bowiem spełniać wymogi oświetlenia i nasłonecznienia tzw. "linijki słońca" zawarte w § 13 i § 57 rozporządzenia, określone dla budynku projektowanego i istniejącej zabudowy w sąsiedztwie. Obowiązkiem właściwego organu, a następnie organu odwoławczego jest zweryfikowanie czy rzeczywiście na podstawie istniejących materiałów i zmian dokonanych przez projektanta można dokonać oceny oświetlenia i nasłonecznienia sąsiednich, istniejących budynków, a nadto dokonać stosownych obliczeń, które ewentualne twierdzenia inwestora pozwalają aprobować, bądź merytorycznie zakwestionować. W ocenie Sądu organ odwoławczy w zaskarżonej decyzji zastosował się do wytycznych Sądu z opisanego wyżej wyroku i słusznie przyjął, że skarżący nie posiada w sprawie przymiotu strony. Przede wszystkim w opisanym wyroku Sąd powiązał przymiot strony z naruszeniem przepisów prawa materialnego w szczególności ze szczególnym uwzględnieniem przepisów dotyczących przesłaniania i zacieniania w odniesieniu do dokonanych przez projektanta zmian w projekcie budowlanym, w kontekście oświetlenia i nasłonecznienia sąsiednich istniejących budynków, nie zaś całej nieruchomości obejmującej również działkę budowlaną. Sąd wskazał również, że same przepisy Kodeksu cywilnego statuujące prawo własności, nie są wystarczające do wyznaczenia obszaru oddziaływania. Zasadnie organ odwoławczy przyjął, że przedłożona przez uczestników postępowania analiza nasłonecznienia (zacienienia) wykazała, że nie ma podstaw do uznania, że budynek przy ul. A w A zacienia budynek przy ul. B w A. Ze złożonej do akt sprawy opinii wynika, że "między ramionami kąta 60°, wyznaczonego w płaszczyźnie poziomej, z wierzchołkiem usytuowanym w wewnętrznym licu ściany na osi okna pomieszczenia przesłanianego znajduje się przesłaniający inny obiekt o maksymalnej wysokości przesłaniania 7,10 m. Odległość między budynkami wynosi 7,60 m. (...) Analizy przesłaniania dokonano dla najniższego okna parteru w osi budynku skarżącego przy ul. B w A, jest to bowiem założenie najbardziej niekorzystne. W analizie wyjaśniono ponadto, że w przypadku mieszkań wielopokojowych wymagania o których mowa w § 60 ust. 1 rozporządzenia (nasłonecznienie przez 3 godziny) winny być spełnione przynajmniej dla jednego pokoju. Warunek ten jest spełniony dla południowej ściany budynku skarżącego. Przeprowadzona analiza wykazała brak naruszenia warunków technicznych dot. zacienienia budynków. Wskazać wypada, że dokonana z odstępstwami od zatwierdzonego projektu budowlanego rozbudowa budynku i kwestia zacieniania nie stanowią szczególnie skomplikowanego stanu faktycznego, tym bardziej organy nadzoru budowlanego, które są organami specjalistycznymi mogły przyjąć dane płynące z analizy za prawidłowe. Nie bez znaczenia jest i to, że analiza została sporządzona przez osobę posiadającą uprawnienia budowlane, która dyscyplinarnie odpowiada za jej treść. Osoba sporządzająca analizę posiada także wiadomości specjalne i w istocie dowód z analizy odpowiada opinii biegłego. Analiza ta mogła i powinna być przedmiotem oceny dokonanej przez organ, która w sprawie miała miejsce. W tym miejscu wyjaśnić także trzeba, że Sąd w przywołanym wyroku przesądził, że badaniu winno podlegać zacienienie sąsiednich istniejących budynków przez przebudowę polegającą na przedłużeniu istniejącej połaci dachowej nad projektowanym pierwotnie tarasem (co było przedmiotem badania organów). Przedmiotem oceny organów nadzoru budowlanego nie mogła być zatem ocena zacienienie całej działki skarżącego. Zasadnie zatem wywiódł WINB, że wspomniana analiza prawidłowo uznana została jako dowód i nie sposób odmówić mu wiarygodności. Brak było zatem podstaw do zlecenia biegłemu sporządzenia nowej ekspertyzy tylko z tego powodu, iż skarżący nie podziela wniosków ekspertyzy przedłożonej przez inwestora. Zasadnie także wskazuje organ odwoławczy, że odwołujący pomimo kwestionowania prawidłowości sporządzonej ekspertyzy, nie przedłożył kontrdowodu w tej sprawie. Przy czym nieprawidłowo skarżący powołuje się na wyrok Sądu z 26 września 2019 r., w którym wskazano, że "nie można natomiast przyjąć argumentacji organu odwoławczego zaprezentowanej w odpowiedzi na skargę, gdzie odnosząc się do zarzutu zacienienia podniesiono, że to skarżący nie wykazał ani nie przedstawił żadnych dowodów na to, że sporna rozbudowa spowodowała zacienienie skutkujące naruszeniem przepisów. Organ nie może bowiem przerzucać ciężaru przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego na stronę, ponieważ to obowiązkiem organu było wyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności mogących mieć wpływ na podjęte rozstrzygnięcie, a co za tym idzie przeprowadzenie odpowiednich dowodów". Wskazać bowiem należy, że stan faktyczny w sprawie zmienił się o tyle, że pojawił dokument sporządzony przez osobę posiadającą uprawnienia budowlane, z którego jednoznacznie wynika, że w kwestii zacieniania przez rozbudowany w warunkach odstępstwa od projektu budowlanego budynek, nie doszło do naruszenia przepisów prawa budowlanego, w tym techniczno-budowlanych. W takiej sytuacji organ mógł pouczyć skarżącego o przedłożeniu innej opinii sporządzonej również przez osobę posiadające uprawnienia budowlane, na poparcie swoich argumentów. Organ administracji ma wprawdzie obowiązek dokładnego wyjaśnienia sprawy, ale nie musi poszukiwać z urzędu dowodów na korzyść jednej ze stron w sytuacji, gdy wnioski płynące z postępowania dowodowego nie są po jej myśli. W sprawie nie może być także wątpliwości, że okno od strony działki skarżącego, które znajdowało się w odległości poniżej 4 m, tj. naruszało odległość wynikającą z przepisów rozporządzenia z 12 kwietnia 2002 r. zostało zamurowane, w związku z powyższym w tym zakresie rozbudowa budynku nie narusza w żadnym razie interesu prawnego skarżącego. Skoro prowadzone w trybie wznowieniowym postępowanie w sprawie istotnych odstępstw wykazało, że rozbudowa budynku nie oddziałuje w sposób negatywny w rozumieniu przepisów Prawa budowlanego na nieruchomość skarżącego, to zasadnie organ nadzoru budowlanego na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. odmówił uchylenia decyzji dotychczasowej, z powodu braku stwierdzenia podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Z tego też względu organ nie mógł odnosić się - z uwagi na brak statusu strony - do zarzutów merytorycznych dotyczących naruszenia art. 36a Prawa budowlanego związanych z badaniem czy zaistniałe odstępstwa były odstępstwami istotnymi. Z tego powodu organ nie badał też kwestii zgodności zmian naniesionych przez projektanta z decyzją o warunkach zabudowy, czy też z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Poza zakresem niniejszej sprawy jest – na co już wskazywano wyżej - także ewentualne zacienianie działki skarżącego, gdyż Prawo budowlane reguluje jedynie kwestie związane z zacienianiem budynków. Podobnie poza zakresem postępowania pozostaje kwestia legalności samej decyzji o pozwoleniu na budowę z "[...]". Na zakończenie podnieść trzeba, że stosownie do treści art. 106 § 3 p.p.s.a. sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Przyjąć należy, że co do zasady nie jest możliwe prowadzenie postępowania dowodowego przed sądem administracyjnym, który kontrolę legalności opiera na materiale dowodowym zgromadzonym w postępowaniu przed organem administracji wydającym zaskarżoną decyzję (art. 133 § 1 p.p.s.a.). Od tej zasady istnieje wyjątek, o którym mowa w art. 106 § 3 p.p.s.a. Artykuł 106 § 3 p.p.s.a. wyznacza ścisłe granice wykorzystania w postępowaniu sądowoadministracyjnym nowych dowodów. Z regulacji tej wynika, że nie każdy dowód może być dopuszczony w tym postępowaniu, lecz jedynie dowód z dokumentów, przy czym ma to być dowód uzupełniający, a więc taki, który nie był przedstawiony i oceniony w postępowaniu administracyjnym zakończonym zaskarżaną decyzją. Z przepisu tego wynika także, że dopuszczenie dowodu z dokumentu jest uprawnieniem, a nie obowiązkiem sądu. Przepis ten nie jest również instrumentem służącym do zwalczenia ustaleń faktycznych, z którymi strona skarżąca się nie zgadza (por. wyrok NSA z 20.01.2010 r., II FSK 1306/08, LEX nr 558886). Ponadto sąd administracyjny, kontrolując zgodność z prawem postępowania administracyjnego i wydanej w jego wyniku ostatecznej decyzji administracyjnej, nie ma w świetle obowiązujących przepisów ani obowiązku, ani nawet uprawnienia, aby odnosić się do zdarzeń późniejszych i uwzględniać dokumenty powstałe po wydaniu zaskarżonej decyzji (zob. wyrok NSA z 26.07.2017 r., II OSK 2100/16, LEX nr 2358606; por. Dauter Bogusław, Kabat Andrzej, Niezgódka-Medek Małgorzata, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Opublikowano: LEX/el. 2019). W sprawie Sąd nie był uprawniony do powołania biegłego, który by zweryfikował opinię dotyczącą zacieniania przedłożoną przez uczestników postępowania. Oczywistym jest też, że przedłużyłoby to postępowanie, a opinia powstałaby już po wydaniu zaskarżonej decyzji. Ponadto sądy administracyjne nie mają uprawnień do powoływania biegłych i prowadzenia postępowania dowodowego. Taka opinia biegłego nie jest dowodem uzupełniającym, o którym mowa w art. 106 § 3 p.p.s.a. W tym stanie rzeczy, wobec braku podstaw do kwestionowania zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę należało oddalić

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło