II SA/Ol 317/06
WyrokWSA w Olsztynie2006-06-29
Skład orzekający: Tadeusz Lipiński, Hanna Raszkowska, Bogusław Jażdżyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo umorzył postępowanie odwoławcze w sprawie ustalenia warunków zabudowy, uznając, że skarżąca spółka nie posiada przymiotu strony, mimo braku jej udziału w postępowaniu przed organem I instancji i nieprzeprowadzenia przez organ odwoławczy uzupełniającego postępowania dowodowego w celu ustalenia jej interesu prawnego?Ratio decidendi
Organ odwoławczy nie może umorzyć postępowania odwoławczego z powodu braku przymiotu strony, jeśli nie przeprowadził uprzednio uzupełniającego postępowania dowodowego w celu ustalenia interesu prawnego podmiotu, zwłaszcza gdy podmiot ten nie brał udziału w postępowaniu przed organem I instancji. Brak udziału w postępowaniu przed organem I instancji nie przesądza o braku legitymacji do wniesienia odwołania. Ponadto, organ odwoławczy powinien rozpoznać wszystkie wniesione odwołania jedną decyzją, a nie wydawać odrębnych decyzji w stosunku do poszczególnych odwołujących się podmiotów, jeśli te decyzje pozostają ze sobą w sprzeczności.Stan faktyczny
Prezydent Miasta ustalił warunki zabudowy dla inwestycji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) umorzyło postępowanie odwoławcze w stosunku do A Sp. j., uznając, że nie brała ona udziału w postępowaniu przed organem I instancji i nie posiada przymiotu strony. WSA uchylił decyzję SKO, stwierdzając nieważność zaskarżonej decyzji z powodu naruszenia zasady res iudicata. NSA uchylił wyrok WSA i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na wadliwość decyzji SKO, ale nie podstawę do stwierdzenia nieważności. WSA w ponownym rozpoznaniu uchylił zaskarżoną decyzję SKO.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz orzekł, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana. Zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącej kwotę 740 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Asesor WSA Protokolant Sędzia WSA Tadeusz Lipiński (spr.) Hanna Raszkowska Bogusław Jażdżyk Karolina Hrymowicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 czerwca 2006 r. sprawy ze skargi A Sp. j. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]" r. nr "[...]" w przedmiocie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. orzeka, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana; III. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w na rzecz skarżącej kwotę 740 zł (siedemset czterdzieści złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. WSA/wyr.1 - sentencja wyroku
Prezydent Miasta O., po rozpatrzeniu wniosku B. S.A. w O., decyzją nr "[...]" z dnia 12 stycznia 2004 roku, znak "[...]" ustalił warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie Centrum Handlu Hurtowego przy ul. "[...]" w O.
Po rozpatrzeniu odwołania A Spółka jawna w O. od powyższej decyzji, Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 6 kwietnia 2004 roku, znak "[...]" umorzyło postępowanie odwoławcze w odniesieniu do tego podmiotu.
W uzasadnieniu organ podniósł, że skarżąca spółka nie brała udziału w charakterze strony w postępowaniu przed organem I instancji i nie została jej doręczona decyzja wydana w tej sprawie. Ponadto zgromadzony materiał dowodowy nie przemawiał za uznaniem, że przysługuje jej przymiot strony w tej sprawie.
Organ wyjaśnił, że w wyniku rozpatrzenia odwołań C S.A. i Stowarzyszenia D uchylona została decyzja organu I instancji, a sprawa została przekazana do ponownego rozpatrzenia z zaleceniem m.in. ustalenia zasięgu oddziaływania projektowanej inwestycji na sferę chronionych prawem interesów osób trzecich w celu określenia kręgu podmiotów, którym przysługuje przymiot strony.
Na powyższą decyzję została wniesiona skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie przez A Spółka jawna w O. Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie art. 127 w zw. z art. 28 k.p.a. poprzez uznanie strony skarżącej za podmiot, któremu nie przysługiwało uprawnienie do wniesienia odwołania od decyzji wydanej przez organ I instancji, a także naruszenie art. 107 § 1 i 3 w zw. z art. 8 k.p.a. wyrażające się w tym, iż w uzasadnieniu faktycznym zaskarżonej decyzji nie zostały zawarte wymagane prawem elementy, skutkiem czego nie wyjaśniono motywów rozstrzygnięcia oraz naruszono zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji publicznej.
W uzasadnieniu strona skarżąca podniosła, że brak udziału danego podmiotu jako strony w postępowaniu przed organem I instancji nie pozbawia go przymiotu strony w postępowaniu odwoławczym. Poza tym organ nie uzasadnił swojego stanowiska co do argumentów strony skarżącej w kwestii istnienia interesu prawnego uzasadniającego uczestniczenie w sprawie w charakterze strony. Uzasadnienie zawiera ogólnikowe zwroty, które nie wyjaśniają w sposób przekonywujący motywów wydanego rozstrzygnięcia.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie podtrzymując swoje stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Organ wyjaśnił, że w postępowaniu w sprawie ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu właściciel nieruchomości sąsiedniej ma przymiot strony w takim zakresie, w jakim inwestycja narusza jego uzasadnione prawem chronione interesy. Zatem stroną w tym postępowaniu może być jedynie podmiot posiadający tytuł prawny do nieruchomości sąsiadującej. Tymczasem nieruchomość strony skarżącej nie graniczy bezpośrednio z terenem zamierzonego przedsięwzięcia inwestycyjnego.
Organ stwierdził, że odnośnie podmiotów, których nieruchomości są oddalone od działki, dla której ustalane są warunki zabudowy i zagospodarowania terenu, tylko warunkowo można przyjąć, iż mogą być one stroną prowadzonego postępowania. Muszą mieć wówczas interes prawny oparty na normie prawa materialnego w rozstrzygnięciu konkretnej sprawy. Natomiast o interesie prawnym skarżącej spółki nie świadczy fakt, iż jej nieruchomość położona jest na obszarze objętym analizą funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu przeprowadzonej dla tego przedsięwzięcia, gdyż obszar ten nie jest zbieżny z obszarem oddziaływania inwestycji na środowisko, a tym samym ze sferą chronionych prawem interesów osób trzecich.
Organ podniósł, że zaskarżona decyzja nie pozbawia strony skarżącej możliwości uczestniczenia w charakterze strony w dalszym postępowaniu w sprawie ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu przy ul. "[...]" w O. i jeżeli w wyniku ponownego postępowania organ I instancji stwierdzi, że poprzednie stanowisko odmawiające skarżącej przymiotu strony było błędne, to dopuści ją do udziału w postępowaniu.
Natomiast Kolegium, po wydaniu decyzji kasatoryjnej z dnia 16 marca
2004 roku, znak "[...]", za niecelowe uznało przeprowadzanie we własnym zakresie dodatkowego postępowania wyjaśniającego mającego jedynie na celu ustalenie, czy skarżąca spółka posiada interes prawny w postępowaniu dotyczącym ustalenia warunków zabudowy dla przedmiotowej inwestycji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie wyrokiem z dnia 19 stycznia
2005 roku, sygn. akt "[...]" stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji. Sąd podzielił zdanie strony skarżącej, że brak udziału danego podmiotu w postępowaniu przed organem I instancji nie może prowadzić do oceny, iż nie posiada on legitymacji do wniesienia odwołania. W ocenie Sądu organ odwoławczy nie dokonał weryfikacji argumentów skarżącej spółki o posiadaniu przez nią interesu prawnego, a jedynie stwierdził, iż kwestia ta będzie przedmiotem ponownego postępowania przed organem
I instancji. Nie ustalono również usytuowania (odległości) nieruchomości, którą włada spółka, w stosunku do nieruchomości objętej zamierzeniem inwestycyjnym.
Zdaniem Sądu, jeżeli zebrany w sprawie materiał dowodowy nie wystarczał do rozstrzygnięcia czy skarżąca spółka ma interes prawny w rozpatrywanej sprawie, obowiązkiem organu odwoławczego było przeprowadzenie dodatkowego postępowania dowodowego na podstawie art. 136 k.p.a. albo uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia, jeżeli rozstrzygnięcie sprawy wymagałoby przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości lub w znacznej części zgodnie z art. 138 § 2 k.p.a.
Ponieważ Kolegium niezasadnie orzekło o umorzeniu postępowania odwoławczego, a od decyzji Prezydenta Miasta O. z dnia 12 stycznia
2004 roku wpłynęło pięć odwołań, w tym odwołanie A, Sąd uznał za konieczne przeanalizowanie w tej sprawie ostatecznej decyzji kasatoryjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 16 marca 2004 roku.
Kolegium uchylając powyższą decyzją rozstrzygnięcie organu I instancji z dnia
12 stycznia 2004 roku i przekazując sprawę do ponownego rozpoznania, uznało za konieczne ustalenie kręgu podmiotów mogących posiadać w tej sprawie przymiot strony. Pomimo braku wskazania w decyzji, iż dotyczy ona odwołania A, to z jej uzasadnienia wypływa wniosek, iż odwołanie to zostało przez organ faktycznie rozpatrzone. Zatem decyzją z dnia 16 marca 2004 roku organ odwoławczy zakończył postępowanie odwoławcze w tej sprawie.
W tej sytuacji Sąd uznał, iż organ w ramach tego samego postępowania odwoławczego wydał dwie decyzje, w których w odmienny sposób rozstrzygnął kwestię związaną z uznaniem skarżącej za stronę w rozumieniu art. 28 k.p.a., czym naruszył zasadę res iudicate, wyrażoną w art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a., gdyż zaskarżona decyzja dotyczyła sprawy rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną. Tymczasem organ odwoławczy był zobowiązany rozpatrzyć wszystkie odwołania łącznie, w oparciu o ten sam stan faktyczny i prawny, a następnie wydać jedną decyzję.
Od powyższego wyroku Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego domagając się jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.
Jako podstawę skargi kasacyjnej wskazano naruszenie art. 145 § 1 pkt 2 Ustawy z 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez błędne przyjęcie przez Sąd I instancji, iż decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 6 kwietnia 2004 roku dotknięta jest wadą z art. 156
§ 1 pkt 3 k.p.a., czyli, że dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną, tj. decyzją z dnia 16 marca 2004 roku.
Zdaniem organu pomiędzy decyzjami z dnia 16 marca 2004 roku i 6 kwietnia
2004 roku nie zachodzi stosunek rzeczy ostatecznie rozstrzygniętej w rozumieniu
art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. O tożsamości sprawy mówi się wówczas, gdy występują te same podmioty, dotyczy ona tego samego przedmiotu i tego samego stanu prawnego w niezmienionym stanie faktycznym sprawy. Przedmiotem decyzji z dnia 16 marca
2004 roku był byt prawny decyzji organu I instancji z dnia 12 stycznia 2004 roku, natomiast decyzja z dnia 6 kwietnia 2004 roku decydowała o statusie prawnym jednego z podmiotów postępowania zakończonego decyzją z dnia 16 marca 2004 roku. Przedmiot rozstrzygnięcia obu decyzji wykluczał z założenia identyczność stron postępowania.
Również stan prawny stanowiący podstawę wydania obu decyzji był odmienny. Podstawą podjęcia decyzji z dnia 16 marca 2004 roku były przepisy Ustawy z dnia
27 marca 2003 roku o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, natomiast podstawą decyzji z dnia 6 kwietnia 2004 roku były przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego.
Wyrokiem z dnia 15 lutego 2006 roku, sygn. akt "[...]" Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu Sąd wskazał, iż w przypadku złożenia wielu odwołań w sprawie zakończonej jedną decyzją organu I instancji, w postępowaniu odwoławczym organ odwoławczy wydaje decyzję (jedną), w której powinien rozstrzygnąć o wszystkich odwołaniach. Rozstrzygnięcia te, pomimo wydania ich w jednej sprawie i zawarcia w jednym akcie administracyjnym, mogą być różne w stosunku do jednego lub kilku odwołujących się. Jednakże nie mogą pozostawać ze sobą w sprzeczności.
Zdaniem Sądu wydanie w przedmiotowej sprawie przez organ odwoławczy w stosunku do trzech odwołujących się odrębnych decyzji o umorzeniu postępowania, w tym także do A, z uwagi na ustalenie w postępowaniu odwoławczym, iż nie posiadają oni interesu prawnego, który dawałby im legitymację do udziału w postępowaniu w charakterze strony, było wadliwe w świetle art. 138 § 1 k.p.a. Jednak takie działanie nie może być uznane za naruszenie przepisów postępowania, które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Decyzje te nie pozostają w sprzeczności z wcześniej wydaną decyzją uchylającą decyzję organu I instancji i przekazującą sprawę do ponownego rozpoznania.
Jednakże Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił uwagę, że w sytuacji, gdy zebrany w sprawie materiał dowodowy nie był wystarczający do podjęcia definitywnego rozstrzygnięcia w kwestii, czy skarżąca spółka ma interes prawny w rozpatrywanej sprawie, obowiązkiem organu odwoławczego było przeprowadzenie dodatkowego postępowania dowodowego na podstawie art. 136 k.p.a. i w zależności od poczynionych ustaleń podjęcie stosownego rozstrzygnięcia. Organ nie mógł uchylić zaskarżonej decyzji, gdyż decyzja ta została już wcześniej uchylona, a sprawa została przekazana do ponownego rozpatrzenia.
Sąd wskazał, że decyzja o umorzeniu postępowania odwoławczego z powodu braku przymiotu strony definitywnie rozstrzygała o uczestnictwie spółki w sprawie o ustalenie warunków zabudowy. Zatem niewłaściwe było sugerowanie, aby podmiot ten ubiegał się w tej samej sprawie, w postępowaniu przed organem I instancji, o ponowne określenie jego sytuacji procesowej.
Jednakże w ocenie Sądu nie było podstaw do stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji na podstawie określonej w art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. Bowiem decyzje z 16 marca 2004 roku i 6 kwietnia 2004 roku nie mają tożsamego przedmiotu rozstrzygnięcia i tożsamych podstaw prawnych, pomimo że zostały podjęte w toku postępowania odwoławczego w granicach tej samej sprawy administracyjnej.
W decyzji z dnia 6 kwietnia 2004 roku rozstrzygnięto kwestię materialnoprawną, jaką była ocena interesu prawnego A w sprawie. Natomiast w decyzji z dnia 16 marca 2004 roku rozstrzygnięto o bycie prawnym decyzji z dnia
12 stycznia 2004 roku z punktu widzenia konkretnych przepisów Ustawy z dnia
27 marca 2003 roku o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Na wstępie należy wskazać, że wojewódzki sąd administracyjny, któremu została przekazana sprawa, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny na mocy art. 190 Ustawy z dnia 30 sierpnia
2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153,
poz. 1270 ze zm.).
W przedmiotowej sprawie Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia "[...]" roku, znak "[...]" po rozpatrzeniu odwołania A Spółka jawna w O. od decyzji nr "[...]" Prezydenta Miasta O. z dnia 12 stycznia 2004 roku, znak "[...]" ustalającej warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie Centrum Handlu Hurtowego przy ul. "[...]" w O., umorzyło postępowanie odwoławcze w odniesieniu do A.
Powodem umorzenia postępowania było stwierdzenie przez organ odwoławczy, iż skarżąca spółka nie posiada interesu prawnego, który dawałby jej legitymację do udziału w postępowaniu w charakterze strony. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ argumentował, iż odwołanie od decyzji wydanej w I instancji przysługuje stronie, natomiast skarżąca spółka nie brała udziału w charakterze strony w postępowaniu przed organem I instancji i nie doręczono jej decyzji wydanej w tej sprawie.
Należy zgodzić się ze stroną skarżącą, że sam fakt niebrania udziału w postępowaniu przed organem I instancji nie przesądza o tym, czy dany podmiot jest stroną postępowania i czy przysługuje mu prawo wniesienia odwołania. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego prezentowany jest pogląd, iż stronie, która nie brała udziału w postępowaniu przed organem I instancji, a organ nie doręczył jej ani nie ogłosił decyzji, przysługuje prawo do wniesienia odwołania lub wniosku o wznowienie postępowania. Między tymi środkami nie istnieje konkurencja i dopóki decyzja organu I instancji nie będzie ostateczna, to stronie nieuczestniczącej w postępowaniu przysługuje prawo do wniesienia odwołania. Natomiast od ostatecznej decyzji można jedynie żądać wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1
pkt 4 k.p.a. (wyroki NSA: z dnia 16 lipca 2002 roku, II SA 2230/00, M. Prawn. 2002/20/916 i z dnia 7 lutego 2001 roku, II SA/Gd 2258/98, niepubl.).
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ podniósł również, że zgromadzony materiał dowodowy nie przemawiał za uznaniem, iż skarżącej spółce przysługuje przymiot strony w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla przedmiotowej inwestycji. Jednocześnie organ nie przeprowadził uzupełniającego postępowania dowodowego, aby wyjaśnić kwestię, czy dany podmiot ma interes prawny w danej sprawie, a tym samym czy posiada status strony postępowania w rozumieniu art. 28 k.p.a. Natomiast organ w odpowiedzi na skargę przyznał, że za niecelowe uznał przeprowadzanie we własnym zakresie dodatkowego postępowania wyjaśniającego mającego jedynie na celu ustalenie, czy skarżąca spółka posiada interes prawny w postępowaniu dotyczącym ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu przy
ul. "[...]" w O. w sytuacji, gdy wydał wcześniej decyzję kasatoryjną z dnia 16 marca 2004 roku, znak "[...]" po rozpatrzeniu odwołania C S.A. i Stowarzyszenia D, a sprawa została przekazana do ponownego rozpatrzenia organowi
I instancji z zaleceniem m.in. ustalenia zasięgu oddziaływania projektowanej inwestycji na sferę chronionych prawem interesów osób trzecich w celu określenia kręgu podmiotów, którym przysługuje przymiot strony.
W tej sytuacji należy uznać, że zaskarżona decyzja została podjęta z naruszeniem przepisów prawa. Bowiem jeżeli organ odwoławczy nie był w stanie na podstawie zebranego w I instancji materiału dowodowego rozstrzygnąć, czy skarżąca spółka ma interes prawny w sprawie ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu przy ul. "[...]" w O., to powinien był zgodnie z art. 136 k.p.a. przeprowadzić uzupełniające postępowanie dowodowe. Od wyniku tego postępowania zależało jakie rozstrzygnięcie zostanie wydane w postępowaniu odwoławczym. Natomiast organ nie przeprowadzając uzupełniającego postępowania dowodowego stwierdził, iż strona skarżąca nie ma statusu strony w przedmiotowej sprawie i tym samym definitywnie rozstrzygnął o jej uczestnictwie w tej sprawie.
Należy również zwrócić uwagę, że od decyzji organu I instancji zostało wniesione pięć odwołań. Rozpatrując odwołania pięciu różnych podmiotów, organ odwoławczy zgodnie z art. 138 § 1 k.p.a. powinien był wydać jedną decyzję, w której rozstrzygnąłby o wszystkich odwołaniach. Rozstrzygnięcia te mogłyby być różne w stosunku do odwołujących się, jedynie nie mogłyby pozostawać ze sobą w sprzeczności. Natomiast Kolegium w stosunku do trzech odwołujących się podmiotów, w tym do A, wydało oddzielne decyzje o umorzeniu postępowania.
Mając powyższe na względzie Sąd uznał, że w przedmiotowej sprawie doszło do naruszenia przepisów postępowania w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy i na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c) Ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi uchylił zaskarżoną decyzję oraz na mocy art. 152 cyt. ustawy orzekł, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana do czasu uprawomocnienia się wyroku.
Ponadto Sąd w oparciu o art. 200 powyższej ustawy zasądził od organu na rzecz strony skarżącej poniesione przez nią koszty postępowania sądowego.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło