II SA/Ol 342/06
WyrokWSA w Olsztynie2006-08-30
Skład orzekający: Hanna Raszkowska, Marzenna Glabas, Katarzyna Matczak, Urszula Wojciechowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy można uznać świadczenie rodzinne za nienależnie pobrane, jeśli strona nie ujawniła organowi faktu pobierania renty, ale nie można jednoznacznie wykazać, że działała świadomie w celu wprowadzenia organu w błąd?Ratio decidendi
Świadczenie rodzinne można uznać za nienależnie pobrane na podstawie art. 30 ust. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniach rodzinnych tylko wtedy, gdy można udowodnić świadome wprowadzenie organu w błąd przez stronę. Samo pobieranie świadczenia, do którego strona nie miała prawa, nie jest równoznaczne z nienależnym pobraniem, jeśli brak jest dowodu na świadomość strony o niespełnieniu przesłanek lub o istnieniu negatywnych przesłanek. Obowiązek należytego informowania stron o okolicznościach prawnych spoczywa na organach administracji.Stan faktyczny
Organ I instancji orzekł o nienależnym pobraniu przez Z. K. dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu samotnego wychowywania dziecka za okres od maja 2004 r. do sierpnia 2005 r., wskazując na zatajenie faktu pobierania renty. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Skarżąca podnosiła, że przedłożyła wszystkie dokumenty, a organ nie zweryfikował prawidłowo wniosku, mimo że w zaświadczeniu o dochodach widniała informacja o pobieraniu renty. Wnioskowała o umorzenie należności.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję i orzekł, że nie podlega ona wykonaniu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Asesor WSA Protokolant Sędzia WSA Hanna Raszkowska Marzenna Glabas Katarzyna Matczak (spr.) Urszula Wojciechowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 sierpnia 2006 r. sprawy ze skargi Z. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie świadczenia rodzinnego I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu. WSA/wyr.1 - sentencja wyroku
Decyzją z dnia "[...]" ("[...]"), Naczelnik Wydziału Urzędu Miejskiego działający z upoważnienia Prezydenta Miasta, orzekł, iż świadczenie rodzinne wypłacone Z. K. za okres od 1 maja 2004r. do 31 sierpnia 2005r., w łącznej wysokości 3068,67 zł, jest świadczeniem nienależnie pobranym.
W uzasadnieniu organ wskazał, iż na podstawie wniosku złożonego przez Z. K., decyzją z dnia "[...]" przyznano jej na okres zasiłkowy od 1 maja 2004r. do 31 sierpnia 2005r. dodatek do zasiłku rodzinnego z tytułu samotnego wychowywania dziecka przewidziany dla osób, które do dnia 1 maja 2004r. otrzymywały ustalone na siebie należności z funduszu alimentacyjnego. W dniu "[...]"października 2005r. decyzja powyższa, na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 w zw. z art. 151 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, została uchylona oraz orzeczono o nieprzyznaniu Z. K. prawa do przedmiotowego dodatku stwierdzając, iż od dnia 2 listopada 1992r. pobiera ona rentę z tytułu niezdolności do pracy, co stanowi negatywną przesłankę do ustalenia prawa do dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu samotnego wychowywania dziecka. Wskazano, iż okoliczność ta została ujawniona dopiero, gdy skarżąca złożyła wniosek o przyznanie przedmiotowego świadczenia na kolejny okres zasiłkowy i jako nowa okoliczność faktyczna mająca wpływ na prawo do świadczeń rodzinnych stanowiła podstawę do wznowienia postępowania w sprawie przyznanego uprzednio świadczenia.
W uzasadnieniu decyzji organ I instancji przytoczył warunki przyznania dodatku z tytułu samotnego wychowywania dziecka, określone w art. 60 ust. 1 ustawy z dnia 28 listopada 2003r. o świadczeniach rodzinnych (Dz.U. Nr 228, poz. 2255, ze zm.) podając, że zostały one również wymienione w pouczeniu, znajdującym się na złożonym przez skarżącą wniosku. Organ podniósł, iż pouczenie to informowało, że dodatek z tytułu samotnego wychowywania dziecka przysługuje osobom, które do dnia 1 maja 2004r. otrzymywały na siebie świadczenie z funduszu alimentacyjnego, jeżeli: 1) egzekucja ustalonych wyrokiem sądu alimentów jest bezskuteczna; 2) nie mają ustalonego prawa do emerytury lub renty albo zasiłku stałego wyrównawczego określonego w przepisach o pomocy społecznej. Stwierdzono, iż Z. K. własnoręcznie złożonym podpisem potwierdziła fakt zapoznania się z tymi warunkami uprawniającymi do dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu samotnego wychowania dziecka. Z uwagi na powyższe, zdaniem organu, wnioskodawczyni została prawidłowo pouczona o warunkach uprawniających do dodatku z tytułu samotnego wychowywania dziecka, a mimo to nie ujawniła organowi, iż od dnia 2 listopada 1992r. pobiera rentę z tytułu niezdolności do pracy. Organ stwierdził, iż strona posiadała pełną wiedzę o okoliczności, iż pobieranie renty stanowi negatywną przesłankę do ustalenia prawa do niniejszego dodatku. W ocenie organu I instancji skarżąca świadomie wprowadziła organ w błąd, czym wyczerpała przesłankę definiującą świadczenie nienależnie pobrane, wymienioną w art. 30 ust. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniach rodzinnych. Ponadto wskazano, iż zgodnie z art. 30 ust. 1 i 8 ustawy o świadczeniach rodzinnych osoba, która pobrała nienależne świadczenie rodzinne, jest obowiązana do ich zwrotu łącznie z odsetkami ustawowymi.
W odwołaniu od tej decyzji Z. K. podniosła, iż w momencie ubiegania się w 2004r. o przyznanie dodatku z tytułu samotnego wychowywania dziecka przedłożyła organowi I instancji wszystkie wymagane dokumenty, nic nie zatajając. Nie jest zatem jej winą, że organ orzekający w tej sprawie nie dopatrzył się żadnych nieprawidłowości. Skarżąca wyjaśniła, że jest tylko petentem w sprawie i nie nadąża za zmieniającymi się przepisami prawa, a weryfikacja podań należy do wydziału świadczeń rodzinnych. Podała, iż dostarczyła wymagane dokumenty, w tym zaświadczenie o dochodzie podlegającym opodatkowaniu, gdzie było napisane, że pobiera rentę. Zdaniem skarżącej nie ponosi winy za niedopełnienie obowiązku przez pracownika rozpatrującego jej wniosek. Ponadto przedstawiła swoją trudną sytuację, gdyż jest chora "[...]", nie radzi sobie z problemami życia codziennego i wymaga stałej opieki osób trzecich. Stwierdziła, iż nie stać jej na zwrócenie kwoty 3012,92 zł, gdyż ze skromnej renty utrzymuje siebie i córkę.
Decyzją "[...]" Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu decyzji Samorządowe Kolegium Odwoławcze podzieliło stanowisko organu I instancji, iż skarżąca nienależnie pobierała dodatek do zasiłku rodzinnego z tytuł samotnego wychowywania dziecka. Organ II instancji podał, iż na podstawie zgromadzonych w aktach sprawy dowodów nie można uwzględnić zarzutów skarżącej. Z dokumentów przedłożonych przez nią wraz z wnioskiem z dnia 30 kwietnia 2004r., kiedy ubiegała się o przedmiotowe świadczenie, nie wynikała okoliczność otrzymywania przez nią renty. Wskazano, że treść wniosków dotyczących przyznania poszczególnych świadczeń jest sformalizowana i każdorazowo określona w przepisach wykonawczych do ustawy. Organ odwoławczy podkreślił, iż w części IV wniosku strona oświadczyła, że wskazane przez nią dane są prawdziwe oraz to, że zapoznała się z warunkami uprawniającymi do dodatku z tytułu samotnego wychowywania dziecka. Warunki te zostały określone w pouczeniu zawartym w tej samej części wniosku, w którym wskazano, że dodatek z tytułu samotnego wychowywania dziecka przysługuje, jeżeli osoby występujące o taki dodatek nie mają ustalonego prawa do emerytury, renty lub zasiłku stałego wyrównawczego określonego w przepisach o pomocy społecznej. W ocenie Kolegium zestawiając oświadczenie strony o zapoznaniu się z warunkami uprawniającymi do dodatku z treścią pouczenia zawartego poniżej tego oświadczenia, nie można przyjąć, aby strona nie wiedziała o braku możliwości jednoczesnego pobierania renty oraz świadczenia rodzinnego. Organ stwierdził, że skoro skarżąca oświadczyła, że podane przez nią we wniosku dane są prawdziwe, to jej działanie było świadome nawet, jeżeli faktycznie zaniedbała ona zapoznania się z pouczeniem widniejącym poniżej, to była to kwestia jej świadomego wyboru. Nie można przyjąć, iż brak wiedzy o uprawnieniu wyklucza świadome wprowadzenie organu w błąd. W ocenie organu odwoławczego, rozpatrywana sprawa wyczerpuje znamiona świadczenia nienależnie pobranego zdefiniowanego w art. 30 ust. 2 pkt 2 ustawy.
Kolegium stwierdziło także, iż sprawa nienależnie pobranego świadczenia rodzinnego ma miejsce zawsze przed rozstrzygnięciem w kwestii nałożenia obowiązku zwrotu tych świadczeń. Niniejsza decyzja dotyczy jedynie stwierdzenia istnienia przesłanek do orzeczenia o nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych na podstawie art. 30 ust. 6 ustawy o świadczeniach rodzinnych, natomiast drugie z postępowań posiada za przedmiot określenie w drodze decyzji obowiązku zwrotu świadczenia nienależnie pobranego na podstawie art. 30 ust. 5 ustawy. W tym przedmiocie postępowanie winno być jednak poprzedzone oceną sytuacji majątkowej i życiowej strony oraz rozważeniem przesłanek ewentualnego umorzenia należności na podstawie art. 30 ust. 9 ustawy.
Na tę decyzją skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie wniosła Z. K. Po raz kolejny podała, iż w 2004r. przedłożyła wszelkie dokumenty nie zatajając żadnych informacji. Zdaniem skarżącej w dostarczonym zaświadczeniu o dochodzie podlegającym opodatkowaniu było napisane, że pobiera rentę, a zatem ma do niej ustalone prawo, natomiast jedynie przez niedopatrzenie urzędnika przyjmującego wniosek obecnie obciąża się ją kosztami jego błędnego działania. Skarżąca podniosła argumenty przedstawione w odwołaniu, a także wniosła o umorzenie należności na podstawie art. 30 ust. 9 ustawy o świadczeniach rodzinnych.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze podtrzymało w całości stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji i wniosło o oddalenie skargi. Organ ustosunkowując się do zarzutów skargi wyjaśnił dodatkowo, iż strona nie może przerzucać odpowiedzialności za powstałą sytuację na organ, który odbierając oświadczenie strony o treści zawartej w części IV wniosku, nie miał podstaw do weryfikowania tego oświadczenia. Organ podkreślił, iż decyzja uchylająca przyznane świadczenie jest już ostateczna. Ponadto organ odwoławczy uwypuklił samodzielny charakter postępowania w przedmiocie stwierdzenia o nienależności świadczenia. Zdaniem Kolegium stan faktyczny tej sprawy odpowiada przesłance powstania świadczenia nienależnie pobranego i w konsekwencji świadczenie to należało ustalić. Organ zaznaczył również, iż ustalenie świadczenia nienależnie pobranego w drodze decyzji nie jest tożsame z treścią decyzji o zwrocie tego świadczenia. Wydanie decyzji ustalającej tę należność będzie skutkowało dopiero nałożeniem na stronę obowiązku zwrotu świadczenia. Kolegium wskazało, iż obowiązek taki może nie zaistnieć mimo ustalenia nienależnego świadczenia, jeżeli organ zdecyduje o jego umorzeniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269) stosownie do przysługujących sądowi administracyjnemu kompetencji, Sąd kontroluje zaskarżone decyzje pod kątem ich zgodności z prawem, przy czym nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi w granicach danej sprawy - art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.) zwanej dalej; ustawą ppsa.
Wzruszenie decyzji następuje w razie, gdy kontrola wykaże, że decyzja narusza przepisy prawa materialnego lub postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy ( art. 3 § 1 w zw. z art. 145 § 1 ustawy ppsa.).
Na wstępie należy wskazać, iż zgodnie z art. 60 ust. 1 ustawy z dnia 28 listopada 2003r. o świadczeniach rodzinnych (Dz.U. Nr 228, poz. 2255, ze zm.), osoba otrzymująca świadczenie z funduszu alimentacyjnego, która ukończyła 50 lat do dnia wejścia w życie ustawy, nabywa na swój wniosek prawo do dodatku, o którym mowa w art. 12, do czasu uzyskania prawa do emerytury lub renty albo prawa do zasiłku stałego wyrównawczego określonego w przepisach o pomocy społecznej, jeżeli dochód rodziny nie przekracza kwoty, o której mowa w art. 5 ust. 1 i egzekucja ustalonych wyrokiem sądu rodzinnego alimentów jest bezskuteczna.
W rozpatrywanej sprawie nie budzi wątpliwości fakt, iż Z. K. od momentu wejścia w życie z dniem 1 maja 2004r. ustawy o świadczeniach rodzinnych nie była uprawniona do dodatku do zasiłku z tytułu samotnego wychowywania dziecka, bowiem jak wynika z przedłożonego zaświadczenia ZUS z dnia "[...]"października 2005r. pobiera rentę z tytułu niezdolności do pracy od dnia 2 listopada 1992r.
Istota sporu w tej sprawie sprowadza się do ustalenia, czy skarżąca w momencie złożenia wniosku w dniu 30 kwietnia 2004r. o przyznanie dodatku z tytułu samotnego wychowywania dziecka dla osób, które otrzymywały do dnia 1 maja 2004r. ustalone na siebie świadczenie z funduszu alimentacyjnego, zwanego dalej dodatkiem z tytułu samotnego wychowywania dziecka, świadomie wprowadziła w błąd organ poprzez przemilczenie faktu, iż ma ustalone prawo do renty, a w konsekwencji czy organ orzekający w sprawie właściwie zastosował art. 30 ust. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniach rodzinnych. Zdaniem skarżącej złożyła ona wszystkie wymagane dokumenty nie zatajając żadnych informacji, a zatem wina w podjęciu decyzji o przyznaniu jej wskazanego dodatku leży po stronie organu, gdyż nie zweryfikowano prawidłowo jej wniosku, mimo posiadania wiedzy iż pobiera rentę. Natomiast w ocenie organów obu instancji orzekających w tej sprawie działanie skarżącej było świadomie, gdyż własnoręcznym podpisem potwierdziła znajomość warunków przyznania przedmiotowego świadczenia.
Rozstrzygając powyższą kwestię należy dokonać wpierw wykładni art. 30 ust. 2 pkt. 2 ustawy z dnia 28 listopada 2003r. o świadczeniach rodzinnych (Dz.U. Nr 228, poz. 2255, ze zm.), który definiuje świadczenie nienależnie pobrane o charakterze pierwotnym. Zgodnie z tym przepisem za nienależnie pobrane świadczenia rodzinne uważa się świadczenia rodzinne przyznane lub wypłacone na podstawie fałszywych zeznań lub dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd przez osobę pobierającą te świadczenia. Przepis ten jako świadczenia nienależnie pobrane traktuje te świadczenia, które zostały pobrane przez stronę, mimo niespełnienia przez nią przesłanek podmiotowych lub przedmiotowych warunkujących nabycie prawa do świadczeń rodzinnych, które istniały już w czasie ubiegania się o świadczenie.
Jak wynika z powołanego przepisu możliwość orzeczenia o nienależnie pobranym świadczeniu zaistnieje jedynie wówczas, gdy osobie, której przyznano świadczenie, można przypisać świadome wprowadzenie organu przyznającego to świadczenie w błąd poprzez złożenie niezgodnych z prawdą zeznań, fałszywych dokumentów albo w inny sposób. W tej sprawie, jak wynika z materiałów postępowania administracyjnego, organy ustaliły, iż postępowanie skarżącej mieści się w kategorii "innego sposobu", bowiem skarżąca świadomie wprowadziła w błąd organ przyznający świadczenie zatajając fakt pobierania renty.
Należy wyjaśnić, iż przesłanką warunkującą ustalenie odpowiedzialności osoby przedkładającej dokumenty lub w inny sposób wprowadzającej w błąd jest stwierdzenie, iż przedstawiając stan faktyczny niezgodnie z prawdą działała ona świadomie. A więc niezbędne jest ustalenie, że strona wiedziała o tym, że z tytułu otrzymywanej renty dodatek z tytułu samotnego wychowywania dziecka jej nie przysługuje, a mimo to złożyła wniosek licząc, że organ orzekający nie dopatrzy się tej negatywnej przesłanki.
W literaturze podkreśla się, iż w sytuacji, gdy strona wprowadzi organ w błąd poprzez przemilczenie okoliczności prawnie istotnych w sprawie, dla ustalenia, że jej "zaniechanie" miało charakter postępowania wprowadzającego organ w błąd, konieczne jest stwierdzenie, czy były jej znane odpowiednie przepisy prawa (zob. artykuł Jakuba Ostałowskiego "Ustawa o świadczeniach rodzinnych - świadczenia nienależnie pobrane", miesięcznik Samorząd Terytorialny 4/2006, str. 51). Sąd podzielił stanowisko, wyrażone we wskazanej publikacji, iż odpowiedzialność strony będzie uzależniona od tego, czy była świadoma, że fakty, o których nie powiedziała, były istotne dla sprawy. Nie można mówić bowiem o świadomym wprowadzeniu w błąd w sytuacji, gdy strona nie była świadoma prawnego znaczenia określonych faktów. Takie uwarunkowanie odpowiedzialności strony jest uzasadnione brzmieniem art. 9 kpa, który nakłada na organy administracji publicznej obowiązek należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego, jak również czuwają nad tym aby strony nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek.
W związku z tym nie można podzielić stanowiska wyrażonego przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze, że skoro skarżąca własnoręcznym podpisem potwierdziła znajomość warunków, to jej działanie było świadome, nawet jeżeli faktycznie zaniedbała zapoznania się z pouczeniem. Błędny jest pogląd tego organu, iż brak wiedzy nie wyklucza świadomego wprowadzenia organu w błąd.
Generalnie można by zgodzić się z organem orzekającym w sprawie, iż przedstawione stronie do wglądu i podpisu wyciągi z przepisów znajdujących się w pouczeniu umieszczonym w formularzu wniosku pozwalałyby na przyjęcie, że na etapie składania wniosku były stronie znane przepisy znajdujące zastosowanie w danej sprawie, ale tylko wówczas, gdy pod ich treścią widniałby podpis strony. Ten sam skutek mogłoby odnieść ustne pouczenie pracownika organu o warunkach uprawniających do przyznania świadczenia udzielone na etapie zgłoszenia żądania przez stronę, jeśliby na tę okoliczność sporządzony został protokół i strona składająca wniosek podpisałaby oświadczenie, iż została zapoznana z warunkami uprawniającymi do przyznania świadczenia, jak również uniemożliwiającymi jego otrzymanie.
W niniejszej sprawie uzasadnione wątpliwości Sądu budzi skuteczność pouczenia skarżącej o warunkach uprawniających do dodatku z tytułu samotnego wychowywania dziecka. Należy podnieść, iż formularz wniosku, który w dniu 30 kwietnia 2004r. złożyła skarżąca, ubiegając się o przedmiotowy dodatek, został tak zredagowany, że podpis strony znajdował się ponad pouczeniem o warunkach jego otrzymania. Samo pouczenie zostało umieszczone na dole strony i to pomniejszonym drukiem. Z formularza wniosku nie wynikał obowiązek potwierdzenia podpisem zapoznania się z tym pouczeniem. Dlatego też nie można kategorycznie stwierdzić, jak to uczynił organ orzekający w sprawie, iż skarżąca z pouczeniem tym się zapoznała,
a w konsekwencji, iż znana jej była negatywna przesłanka uzyskania wnioskowanego świadczenia, jaką było posiadanie prawa do renty.
Na marginesie należy jedynie zwrócić uwagę na nieprecyzyjność rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z 5 marca 2004r. w sprawie sposobu i trybu postępowania w sprawach o świadczenia rodzinne (Dz.U. Nr 45, poz. 433) w kwestii załącznika Nr 7 zawierającego wzór wniosku o ustalenie prawa do dodatku z tytułu samotnego wychowywania dziecka i możliwość późniejszego skutecznego powoływania się na świadomość strony składającej wniosek co do warunków przyznania świadczenia, skoro nieczytelność tak przygotowanego formularza wniosku została dostrzeżona przez Ministra Polityki Społecznej, który już w rozporządzeniu z dnia 2 czerwca 2005r.w sprawie sposobu i trybu postępowania w sprawach o świadczenia rodzinne (Dz.U. Nr. 105, poz. 881, ze zm.) wprowadził nowy wzór wniosku, uzupełniony w ten sposób, że strona go składająca jest zobowiązana podpisać treść pouczenia, określającego warunki przyznania świadczenia, co dopiero jednoznacznie pozwala stwierdzić, że z treścią pouczenia została zapoznana strona składająca taki wniosek.
W ocenie Sądu wskazana okoliczność ma istotne znaczenie w niniejszej sprawie i wpływa na ocenę świadomości działania skarżącej w momencie składania wniosku.
W przekazanych aktach administracyjnych brak jest dowodów, iż skarżąca wiedziała, że z powodu otrzymywanej renty nie przysługuje jej przedmiotowy dodatek. Tym samym na obecnym etapie postępowania brak było podstaw do twierdzenia, iż działanie strony było świadome. O braku wiedzy strony w omawianym zakresie przemawia również inna okoliczność. Z akt sprawy wynika, iż Z. K. do wniosku z dnia 30 kwietnia 2004r. o ustalenie prawa do dodatku z tytułu samotnego wychowywania dziecka, załączyła, wystawione z upoważnienia Naczelnika Urzędu Skarbowego, zaświadczenie o dochodzie podlegającym opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych na zasadach ogólnych, z którego jednoznacznie wynika, iż w roku podatkowym 2002 skarżąca uzyskała dochód w wysokości 6381,67 zł. Kwota ta wskazywała, iż Z. K. uzyskiwała dochód również z innego źródła, niż tylko świadczenie alimentacyjne w kwocie 150 zł miesięcznie. Poza tym dokładna lektura przedłożonego zaświadczenia wskazuje, iż od kwoty tego dochodu została uiszczona składka na ubezpieczenie zdrowotne w wysokości 494,60 zł, natomiast nie zostały pobrane składki na ubezpieczenie społeczne. W pkt 4 zapisano: "Składki na ubezpieczenie społeczne odliczone od dochodu wyniosły: 0 zł." Już tylko ten zapis winien zwrócić uwagę pracownika przyjmującego wniosek i uzasadnione wątpliwości z jakiego tytułu jest to dochód, skoro nie podlega obciążeniu składką na ubezpieczenie społeczne. W art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeniach społecznych (Dz.U. Nr 137, poz. 887, ze zm.) określono kategorie osób podlegających obowiązkowo ubezpieczeniu społecznemu i z kategorii wskazanych osób wyłączone zostały te osoby, które pobierają świadczenia emerytalno – rentowe z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Organ powinien był zatem dostrzec tę informację, gdyż przy rozpatrywaniu sprawy jest zobowiązany przeanalizować cały materiał dowodowy, czyli wniosek wraz z załącznikami i ustalić z jakiego tytułu skarżąca osiągnęła ten dochód, tym bardziej, że okoliczność ta mogła mieć decydujące znaczenie dla przyznania przedmiotowego dodatku. Nie można zatem podzielić stanowiska organu odwoławczego, iż organ I instancji nie posiadał żadnych podstaw do weryfikowania oświadczenia skarżącej.
Powyższe oznacza, iż przy rozpatrywaniu wniosku skarżącej stan sprawy nie został należycie wyjaśniony a jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego jest zawarta w art. 7 kpa zasada nakazująca organom administracji publicznej podejmowanie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Z kolei art. 77 § 1 kpa zobowiązuje organ administracji publicznej do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Obowiązek zebrania całego materiału dowodowego w postępowaniu administracyjnym oznacza, że organ administracji publicznej winien z własnej inicjatywy gromadzić w aktach dowody, które jego zdaniem będą konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy.
W związku z tym należy stwierdzić, iż organ przyznający wnioskowany dodatek, nie rozpatrzył go z zachowaniem wyżej powołanych zasad, co skutkowało wydaniem decyzji przyznającej uprawnienie, mimo braku podstaw. Nie bez podstaw skarżąca podnosi zatem, iż do zaistniałej sytuacji nie przyczyniła się sama swoim nieświadomym działaniem lecz również postępowanie organu przyznającego świadczenie, który nie zweryfikował przedłożonego przez nią wniosku.
Reasumując, skoro skarżącej postawiono zarzut, iż złożyła we wniosku z dnia 30 kwietnia 2004r. nieprawdziwe oświadczenie to organ administracji winien wykazać, iż było to działanie świadomie. Nie można natomiast domniemywać okoliczności, które wywołują dla strony postępowania negatywne skutki prawne, jak to uczynił organ orzekający. Przepis art. 30 ust 2 pkt 2 ustawy o świadczeniach rodzinnych stanowi, iż działanie strony musi mieć charakter świadomego wprowadzenia w błąd, w żadnym zaś razie takiego świadomego działania strony nie można jedynie domniemywać. W niniejszej sprawie brak jest przekonującej przesłanki do uznania, że Z. K. wiedziała, iż świadczenie jej się nie należy wobec pobierania przez nią renty i świadomie wprowadziła organ w błąd. Nie można natomiast generalizować, że skoro świadczenie stronie nie przysługiwało to oznacza, że zostało nienależnie pobrane. Sytuacje te nie są tożsame. Należy podnieść, iż zasada państwa prawa wyklucza możliwość obciążenia obywatela skutkami błędu czy też niedopatrzenia spowodowanego działaniem organów (por. wyrok NSA z dnia 2 kwietnia 2003r.I SA/Ka 317/02 POP 2004/4/84).
Należy wskazać również, iż decyzja ustalająca świadczenie nienależnie pobrane ma charakter konstytutywny, co skutkuje, że publicznoprawne zobowiązanie strony do zwrotu świadczeń powstaje z datą uzyskania przez tę decyzję waloru ostateczności. A więc skutki prawne takiej decyzji są dla strony poważne. Z tego też powodu decyzja w tym przedmiocie powinna być wydawana po dokładnym przeanalizowaniu sprawy, zwłaszcza, gdy następstwem takiego rozstrzygnięcia jest żądanie zwrotu nienależnie pobranego świadczenia, co wynika z akt sprawy.
Mając powyższe na uwadze należy uznać, iż w omawianym przypadku organ niewłaściwie zastosował art. 30 ust. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniach rodzinnych, a w związku z tym, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz na podstawie art. 152 orzekł, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło