II SA/Ol 349/17
WyrokWSA w Olsztynie2017-06-13
Skład orzekający: Katarzyna Matczak, Bogusław Jażdżyk, Adam Matuszak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy usunięcie gałęzi drzewa w wymiarze przekraczającym 50% korony, które rozwinęło się w całym okresie jego rozwoju, stanowi zniszczenie drzewa w rozumieniu ustawy o ochronie przyrody, nawet jeśli było poprzedzone wcześniejszymi zabiegami pielęgnacyjnymi i miało na celu usunięcie próchnicy?Ratio decidendi
Sąd uznał, że usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 50% korony drzewa, które rozwinęło się w całym okresie jego rozwoju, stanowi zniszczenie drzewa w rozumieniu art. 87a ust. 5 ustawy o ochronie przyrody, nawet jeśli miało na celu usunięcie próchnicy. Wcześniejsze zabiegi pielęgnacyjne, które pozbawiły drzewa koron, nie usprawiedliwiają późniejszego usunięcia pozostałej części korony, jeśli przekracza ono dopuszczalne limity. Sąd podkreślił, że materiał dowodowy, w tym dokumentacja fotograficzna i zeznania świadków, jednoznacznie potwierdził zniszczenie drzew.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi Gminy na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję Starosty o wymierzeniu Gminie kary pieniężnej za zniszczenie trzech lip. Gmina zarzucała organom administracji naruszenie przepisów K.p.a. i ustawy o ochronie przyrody, w szczególności brak dopuszczenia dowodu z opinii biegłego dendrologa oraz błędne ustalenie stanu faktycznego. Gmina twierdziła, że zabiegi pielęgnacyjne z 2016 roku miały na celu usunięcie próchnicy i dotyczyły czteroletnich odrostów, a nie pierwotnych koron drzew, które zostały usunięte wcześniej.Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę Gminy.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Matczak Sędziowie Sędzia WSA Bogusław Jażdżyk (spr.) Sędzia WSA Adam Matuszak Protokolant sekretarz sądowy Maciej Lipiński po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 czerwca 2017 r. sprawy ze skargi Gminy na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]" r. nr "[...]" w przedmiocie kary pieniężnej za zniszczenie drzew oddala skargę.
Z przekazanych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie akt sprawy wynika, że decyzją z dnia "[...]" Starosta orzekł o
wymierzeniu Administracji Budynków Komunalnych administracyjnej kary
pieniężnej za zniszczenie 3 sztuk drzew gatunku lipa, rosnących na działce nr "[...]", obręb A miasta A, stanowiących własność Gminy Miasta A - w kwocie 283.828,92 zł.
W pozostałym zakresie (pkt 2 - 4 decyzji) orzeczono także o umorzeniu postępowania w stosunku do 51 drzew, odroczeniu terminu płatności 70 % kary na okres 5 lat oraz o zobowiązaniu ABK do uiszczenia płatności 30 % kary.
Wyżej wskazana decyzja została zaskarżona do Kolegium, które w dalszej kolejności wydało decyzję kasacyjną (w trybie art. 138 § 2 K.p.a.) w dniu 20 września 2016r. Zasadniczym powodem uchylenia decyzji oraz przekazania sprawy do
ponownego rozpatrzenia organowi I instancji było stwierdzenie, że tego rodzaju kara została niezasadnie nałożona na ABK.
Następnie Starosta w dniu "[...]" podjął decyzję w przedmiocie:
wymierzenia dla Gminy Miasta administracyjnej kary pieniężnej za zniszczenie 3 sztuk drzew rodzaju lipa, rosnących na działce nr "[...]", obręb A miasta A, stanowiących własność Gminy Miasta A - w wysokości 34.370,81 zł;
umorzenia postępowania administracyjnego w części dotyczącej wymierzenia
administracyjnej kary pieniężnej za zniszczenie lub uszkodzenie 51 sztuk drzew na działce nr "[...]", obręb A miasta A oraz na działce nr "[...]", obręb A miasta A, stanowiących własność Gminy Miasta A;
odroczenia (na okres 5 lat od dnia, w którym decyzja o odroczeniu terminu płatności kary stała się ostateczna) terminu płatności kary wymierzonej na podstawie pkt 1 decyzji - z zastrzeżeniem, że odroczenie terminu płatności kary wymierzonej za zniszczenie korony drzewa dotyczy 70 % wysokości kary, tj. kwoty 24.059,57 zł;
zobowiązania Gminy Miasta A do uiszczenia 30 % wysokości kary (tj. kwoty
10.311,24 zł) w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja w sprawie wymierzenia kary
stała się ostateczna - wraz ze wskazaniem numeru rachunku bankowego Starostwa
Powiatowego.
W uzasadnieniu decyzji organ I instancji opisał okoliczności, w wyniku których doszło do wszczęcia postępowania w sprawie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za zniszczenie lub uszkodzenie drzew (w związku z pismem Wojewódzkiego Związku Pszczelarzy z dnia 14 marca 2016r.), jak też wskazane zostały czynności prowadzone w ramach prowadzonego postępowania wyjaśniającego (składanie wyjaśnień przez Gminę Miasta, oględziny drzew przy ul. A w A, analiza dokumentacji fotograficznej, ustalanie liczby drzew, świadków zdarzenia oraz ich przesłuchiwanie).
W dalszej kolejności szczegółowo opisane zostały 54 sztuki drzew - z podaniem nazwy gatunku, obwodu pnia, wysokości pomiaru obwodu pnia, krótką charakterystyką ich wyglądu oraz sposobu ich ścięcia (lub przycięcia) przez wykonawcę zewnętrznego, tj. firmę A (która to firma działała na zlecenie Administracji Budynków Komunalnych, działającej z kolei w imieniu właściciela nieruchomości, tj. Gminy Miasta ).
Porównany został stan faktyczny drzew sprzed ich redukcji oraz po jej dokonaniu, przy czym organ podkreślił, że redukcja taka miała różny zakres w odniesieniu do poszczególnych drzew (ścięcie gałęzi bądź redukcja całej korony) zaś cięcie koron drzew nie było wykonywane od 2012 r. do lutego 2016 r. W latach 2012 – 2013 wszystkie omawiane drzewa posiadały korony (o kształcie kulistym lub - w jednym przypadku - niesymetrycznym), zaś spośród 54 sztuk drzew tylko 2 drzewa posiadały oznaki stopniowego obumierania gałęzi (nie stwierdzono żadnych zwisających z korony lub nadłamanych gałęzi). Nie znajduje potwierdzenia stanowisko Administracji Budynków Komunalnych (zwanej dalej "ABK" - przyp. Kolegium), jakoby usuwane były głównie gałęzie zainfekowane przez czynniki chorobotwórcze (powołano się w tym aspekcie na dokumentację fotograficzną i brak
dowodów ze strony ABK).
Co do drzew objętych karą administracyjną - wskazano, że w ich przypadku usunięto gałęzie w wymiarze dochodzącym do 100 % korony, powodując de facto usunięcie jej całej (ścięcie pędu głównego przed rozwidleniem lub tuż po rozwidleniu). Wycięte zostały gałęzie, których usunięcie nie było uzasadnione ani względami biologicznymi ani technicznymi, ponadto wykonano niepotrzebną redukcję koron drzew rosnących w odpowiednich miejscach i odległościach w stosunku do innych drzew i obiektów. W ramach cięć pielęgnacyjnych wycięto zbyt grube gałęzie, pozostawiając małe kikuty. Organ I instancji szczegółowo opisał przy tym, na czym polegało zniszczenie drzew, w odniesieniu do wskazanych w pkt 1decyzji lip (o obwodach pni 118 cm, 150 cm i 151 cm).
Odnosząc się do rzekomego występowania próchnicy kominowej (jako przytoczonego przez stronę, aczkolwiek niepopartego dowodami, powodu usunięcia korony wraz z końcówką pnia) organ wskazał, że próchnica kominowa dotyczy pnia drzewa, natomiast art. 87a ust. 2 ustawy dotyczy usuwania gałęzi obumarłych i nadłamanych w koronie. W związku z tym niewłaściwe jest utożsamianie usuwania końcówki pnia wraz z całą koroną, z usuwaniem "gałęzi obumarłych lub nadłamanych" pod pretekstem występowania próchnicy wewnątrz pnia.
Odwołanie od ww. decyzji wniosła Gmina Miasta. Zaskarżonej (w pkt 1, 2 i 4) decyzji organu I instancji zarzuciła naruszenie art. 7, art. 8,
art. 2 oraz art. 75 K.p.a. w związku z art. 87 a ust. 2 ustawy o ochronie przyrody, polegające na:
niewyjaśnieniu istoty sprawy i niepodjęciu niezbędnych czynności w celu ustalenia stanu faktycznego (w tym niedopuszczenie dowodu z opinii biegłego dendrologa, niezbędnej do oceny zarzutu zniszczenia 3 sztuk lip);
błędnym ustaleniu stanu faktycznego poprzez przyjęcie, że miało miejsce zniszczenie drzew oraz poprzez brak uwzględnienia okoliczności, że dokonywane przez stronę w 2016 roku zabiegi pielęgnacyjne na tych drzewach rosnących na działce nr "[...]" obręb A w A, związane były z usunięciem próchnicy i odnosiły się do 4 - letnich odrostów, które tworzyły korony drzew, a nie do korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa.
W rezultacie tak sformułowanych zarzutów odwołująca się wniosła o uchylenie
zaskarżonej decyzji. Uzasadniając swoje stanowisko wskazała na naruszenie przez organ I instancji art. 7 K.p.a. poprzez brak zasięgnięcia dowodu z opinii biegłego dendrologa (który wydałby w trybie art. 75 K.p.a. opinię co do celowości dokonanych czynności, związanych z usuwaniem odrostów przedmiotowych 3 drzew - na których około 4 lat wcześniej dokonano zabiegów pielęgnacyjnych w wyniku których pozbawiono ich koron, co było dopuszczalne w stanie prawnym sprzed 2016 r.). Od dnia 1 stycznia 2016r. wszedł w życie przepis art. 87a ust. 2 ustawy o ochronie przyrody, istotnie ograniczający możliwość wykonywania prac prowadzących do usunięcia gałęzi (stanowiący, że prace w obrębie korony drzewa nie mogą
prowadzić do usunięcia gałęzi w wymiarze przekraczającym 30 % korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa). Podkreśliła, że w odniesieniu do 3 przedmiotowych drzew - wcześniej dokonane prace prowadziły do ich "ogłowienia" bez pozostawienia koron i gałęzi, co w zależności od miejsca cięcia przy dużych obwodach stworzyło warunki do rozwoju próchnicy. Koniecznością stało się zatem usunięcie zainfekowanych konarów, łącznie z bocznymi odrostami. Podczas zabiegów w 2016 r. żadne spośród tych 3 drzew nie posiadało korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, co skutkuje brakiem podstaw do stosowania sankcji z art. 88 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody.
Po rozpatrzeniu odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia "[...]" utrzymało w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu swojej decyzji organ odwoławczy podniósł, że po analizie materiału dowodowego zebranego w przedmiotowej sprawie oraz stanu prawnego - podzielił stanowisko organu I instancji zarówno w kwestii zasadności wymiaru administracyjnej kary pieniężnej za zniszczenie drzew jak i samej wysokości opłaty. W ocenie Kolegium za zasadny należało uznać argument organu I instancji dotyczący tego, że dokonane w
lutym 2016 r. ścięcie wierzchołków pędów głównych drzew jest zabiegiem o wiele dalej
idącym, niż określone wart. 87a ust. 2 pkt 2 utrzymywanie uformowanego kształtu korony drzewa. Podobnie z materiału dowodowego zebranego w przedmiotowej sprawie nie wynika, aby wykonywane prace miały na celu usunięcie gałęzi obumarłych lub nadłamanych (o czym stanowi art. 87 a ust. 2 pkt 1 ustawy). Kwestia ogólnego dobrego stanu zdrowotnego koron drzew dotyczy zresztą nie tylko 3 drzew objętych treścią pkt l decyzji lecz jest odnoszona do pozostałych 51 okolicznych drzew (spośród których tylko w dwóch przypadkach zaobserwowano pojedyncze stopniowo obumierające gałęzie częściowo pozbawione liści; jednak nie w przypadku lip objętych wymierzoną karą). Zabiegi wykonane przez firmę "Akacja" nie miały ponadto na celu przywrócenia statyki drzew (art. 87a ust. 2 pkt 3 ustawy o ochronie przyrody) – przynajmniej nie wskazuje na to materiał dowodowy zebrany w przedmiotowej sprawie.
Wobec nieprzedstawienia przez odwołującą się dowodów na okoliczność usunięcia spróchniałych czteroletnich "odrostów" w zestawieniu z treścią zeznań powołanych świadków (oświadczających o "podcięciach poniżej choroby pnia" lub też o "cięciach przewodnika w celu usunięcia wgłębnej próchnicy pnia do miejsca odkrycia zdrowej tkanki drzewa") - Kolegium nie uwzględniło zarzutu zawartego w treści odwołania, uznając, że tzw. "próchnica kominowa" drzew (nawet jeśli wystąpiła w przypadku, któregokolwiek z drzew) dotyczy pnia drzewa, nie zaś jego korony. Skutkiem tego pojęcie próchnicy kominowej w żaden sposób nie może być utożsamiane z treścią przepisu art. 87a ust. 2 ustawy, który stanowi o pracach w obrębie korony drzewa.
Skargę na ww. decyzję wywiodła Gmina Miasta, wnosząc o uchylenie decyzji zapadłych w obydwu instancjach. Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie art. 7, art. 8, art. 11, art. 75 § 1 oraz art. 84 K.p.a. w związku z art. 87a ust. 2 ustawy o ochronie przyrody, polegające na:
- niewyjaśnieniu istoty sprawy i niepodjęciu niezbędnych czynności w celu ustalenia stanu faktycznego (w tym niedopuszczenie dowodu z opinii biegłego dendrologa, która jest niezbędna do oceny zarzutu zniszczenia 3 sztuk drzew gatunku lipa);
- błędnym ustaleniu stanu faktycznego poprzez przyjęcie, że miało miejsce zniszczenie
drzew oraz poprzez brak uwzględnienia okoliczności, że dokonywane przez stronę w
2016 roku zabiegi pielęgnacyjne na tych drzewach (rosnących na działce nr "[...]", obręb A w A) związane były z usunięciem próchnicy i odnosiły się do czteroletnich
odrostów, które tworzyły korony drzew, a nie do korony, która rozwinęła się w całym
okresie rozwoju drzewa;
- nieuwzględnienia okoliczności, na czas wydania decyzji, polegającej na ustaleniu, że
drzewa obecnie żyją, nie zostały zniszczone i pojawiają się odrosty.
W uzasadnieniu skargi wskazano na naruszenie art. 7 K.p.a. poprzez brak zasięgnięcia dowodu z opinii biegłego dendrologa, który wydałby w trybie art. 75 K.p.a. opinię co do celowości dokonanych czynności, związanych z usuwaniem odrostów przedmiotowych 3 drzew - na których około 4 lat wcześniej dokonano zabiegów pielęgnacyjnych, w wyniku których pozbawiono ich koron, co było dopuszczalne w stanie prawnym sprzed 2016r. Od dnia 1 stycznia 2016 r. wszedł w życie przepis art. 87a ust.2 ustawy o ochronie przyrody, istotnie ograniczający możliwość wykonywania prac prowadzących do usunięcia gałęzi (stanowiący, że prace w obrębie korony drzewa nie mogą prowadzić do usunięcia gałęzi w wymiarze przekraczającym 30 % korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa). Skarżąca podkreśliła, że w odniesieniu do 3 przedmiotowych drzew- wcześniej dokonane prace prowadziły do ich "ogłowienia" bez pozostawienia koron i gałęzi, co w zależności od miejsca cięcia przy dużych obwodach stworzyło warunki do rozwoju próchnicy. Koniecznością stało się zatem usunięcie zainfekowanych konarów, łącznie z bocznymi odrostami. Podczas zabiegów w 2016r. żadne spośród tych 3 drzew nie posiadało korony, "która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa", co skutkuje brakiem podstaw do stosowania sankcji z art. 88 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody.
Ponadto wskazano, że w decyzji z dnia 20 września 2016 r. Kolegium podzieliło stanowisko skarżącego co do słuszności powołania biegłego dendrologa i uzyskania opinii, czy w toku prowadzonych prac doszło do zniszczenia drzew. Podkreślając okoliczność dwukrotnego prowadzenia postępowania odwoławczego, skarżący wywiódł zarzut braku wyjaśnienia istoty sprawy i niepodjęcia niezbędnych czynności w celu ustalenia stanu faktycznego, polegających na dopuszczeniu dowodu z opinii biegłego
dendrologa (niezbędnego - w ocenie skarżącej - do oceny zarzutu zniszczenia trzech lip).
W skardze wniesiono o uwzględnienie okoliczności faktycznych "zachodzących na czas wydania decyzji", polegających na ustaleniu, że drzewa nie zostały zniszczone, żyją i pojawiają się odrosty – w związku z czym zachodzi potrzeba przeprowadzenia dowodu z oględzin, fotografii oraz wyjaśnień zawnioskowanego świadka.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zaprezentowane w zaskarżonym rozstrzygnięciu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r., poz. 1066) oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016r. poz. 718, z późn. zm.), sąd administracyjny dokonuje kontroli zaskarżonego aktu pod względem zgodności z prawem, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Wzruszenie zaskarżonego rozstrzygnięcia następuje w razie, gdy przedmiotowa kontrola wykaże naruszenie przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy.
W ocenie Sądu skarga jest pozbawiona słuszności.
Materialnoprawną podstawę orzekania w rozpoznawanej sprawie stanowiły przepisy ustawy z dnia 16 kwietnia 2004r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2016r., poz. 2134 j.t.), należącej do sfery prawa administracyjnego. Ustawa ta zawiera również w Rozdziale 4 dotyczącym ochrony terenów zieleni i zadrzewień przepisy regulujące w wyczerpujący sposób kwestie związane z usuwaniem drzew lub krzewów z terenu nieruchomości. Określa też warunki legalnego działania w tym zakresie oraz przypadki działania bezprawnego, które są przez ustawodawcę sankcjonowane. Realizowanie tych przepisów powierzono organom administracji publicznej wskazanym w tym akcie, które uprawione są do prowadzenia postępowania i załatwienia sprawy w sposób określony w kodeksie postępowania administracyjnego. Podejmowane w tym zakresie działania procesowe organów administracji publicznej podporządkowane są zasadzie praworządności zawartej w art. 6 kpa i art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Wymaga ona bezwzględnej zgodności z prawem każdej czynności procesowej, w tym czynności orzeczniczej, podejmowanej przez organ administracyjny, działający zgodnie z kompetencją przyznaną mu przepisami ustrojowymi, materialnymi i formalnymi.
W doktrynalnym ujęciu podstępowanie administracyjne traktowane jest jako zorganizowany proces stosowania prawa, w którym pierwszorzędne znaczenie ma ustalenie normy prawa odpowiedniej dla rozstrzygnięcia sprawy, poprzez które następuje konkretyzacja uprawnienia lub obowiązku podmiotu legitymowanego wg kryteriów ustalonych w art. 28 i art. 29 kpa. Każda ingerencja w sferę prawną podmiotu przez organ działający w warunkach wcześniej wskazanych może odbywać się wyłącznie na podstawie konkretnych przepisów prawa materialnego odpowiedniej rangi, do których stosowania uprawniony jest organ prowadzący postępowanie i posiadający kompetencję orzeczniczą (decyzyjną).
W literaturze przedmiotu na etapach zorganizowanego procesu stosowania prawa wyróżnia się m.in. ustalenie, jak norma obowiązuje w zakresie niezbędnym dla potrzeb rozstrzygnięcia i ustalenie konsekwencji prawnych faktu uznanego za udowodniony na podstawie stosowanej normy (np. J. Wróblewski: Sądowe stosowanie prawa, Warszawa 1972; B. Adamiak, J. Borkowski. KPA komentarz, Warszawa 2006).
Gwarancją prawidłowego zastosowania w sprawie przepisu prawa materialnego jest poprzedzenie tej czynności postępowaniem wyjaśniającym przeprowadzonym z uwzględnieniem zasad zawartych w art. 7 kpa. W przepisie tym ustawodawca postanowił, że organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli.
Stosownie do przepisu art. 88 ust. 1 pkt 3 ustawy o ochronie przyrody - wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za zniszczenie drzewa lub krzewu. Zgodnie z ust. 2 przywołanego przepisu kara ta jest nakładana na posiadacza nieruchomości, albo właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego, albo na inny podmiot, jeżeli działał bez zgody posiadacza nieruchomości. Natomiast stosownie do treści art. 90 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody czynności, o których mowa w art. 83-89, w zakresie, w jakim są one wykonywane przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta, w odniesieniu do nieruchomości będących własnością gminy - z wyjątkiem nieruchomości będących w użytkowaniu wieczystym innego podmiotu - wykonuje starosta.
Zgodzić się należy z organem odwoławczym, że kara pieniężna za zniszczenie 3 drzew została jak najbardziej zasadnie nałożona na Gminę Miasta A, jako właściciela działki nr "[...]" obręb A miasta A, co wynika ze
znajdującego się w aktach sprawy wypisu z rejestru gruntów z dnia 15 marca 2016 r. Bezsprzecznie zatem ABK jako podmiot, na który została uprzednio
nałożona kara, jest zakładem budżetowym Gminy Miasta. Przesądza o tym treść statutu ABK, który dodatkowo - w § 6 ust. 1 pkt 6 - stanowi, że w imieniu Gminy Miasta gospodaruje gminnym zasobem nieruchomości między innymi przez: utrzymywanie porządku, czystości, pielęgnację nasadzeń wieloletnich i terenów zielonych przekazanych przez Burmistrza ABK w administrowanie.
Sąd podziela również stanowisko o braku odpowiedzialności ze strony firmy A, o czym przesądzają dołączone do akt
sprawy dokumenty w postaci: umowy na wykonanie usługi z dnia 7 stycznia 2016r. zawartej pomiędzy Gminą Miasta A (akta adm., k. – 11), a firmą A reprezentowaną przez właściciela – W. C. i aneksu nr 1 (akta adm., k. – 10) do tej umowy w przedmiocie m. in. rozszerzenia zakresu prac o wykonanie skrócenia odrostów koron.
Dalej wskazać należy, że zgodnie z przepisem art. 87a rzeczonej ustawy prace ziemne oraz inne prace wykonywane ręcznie, z wykorzystaniem sprzętu mechanicznego lub urządzeń technicznych, wykonywane w obrębie korzeni, pnia lub korony drzewa lub w obrębie korzeni lub pędów krzewu, przeprowadza się w sposób najmniej szkodzący drzewom lub krzewom (ust. 1). Prace w obrębie korony drzewa nie mogą prowadzić do usunięcia gałęzi w wymiarze przekraczającym 30% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, chyba że mają na celu:
1) usunięcie gałęzi obumarłych lub nadłamanych;
2) utrzymywanie uformowanego kształtu korony drzewa;
3) wykonanie specjalistycznego zabiegu w celu przywróceniu statyki drzewa (ust. 2).
Zabieg, o którym mowa w ust. 2 pkt 3, wykonuje się na podstawie dokumentacji, w tym dokumentacji fotograficznej, wskazującej na konieczność przeprowadzenia takiego zabiegu. Dokumentację przechowuje się przez okres 5 lat od końca roku, w którym wykonano zabieg (ust. 3). Usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 30% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, w celu innym niż określony w ust. 2, stanowi uszkodzenie drzewa (ust. 4). Usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 50% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, w celu innym niż określony w ust. 2, stanowi zniszczenie drzewa (ust. 5). Przepisu ust. 2 nie stosuje się do drzew, o których mowa w art. 83f ust. 1.
Odnośnie do drzew objętych karą administracyjną, organy wskazały, że w ich przypadku usunięto gałęzie w wymiarze dochodzącym do 100 % korony, powodując de facto usunięcie jej całej (ścięcie pędu głównego przed rozwidleniem lub tuż po rozwidleniu). Wycięte zostały gałęzie, których usunięcie nie było uzasadnione ani względami biologicznymi ani technicznymi, ponadto wykonano niepotrzebną redukcję koron drzew rosnących w odpowiednich miejscach i odległościach w stosunku do innych drzew i obiektów. W ramach cięć pielęgnacyjnych wycięto zbyt grube gałęzie, pozostawiając małe kikuty. Organ I instancji szczegółowo opisał przy tym, na czym polegało zniszczenie drzew, w odniesieniu do wskazanych w pkt 1 decyzji lip (o obwodach pni 118 cm, 150 cm i 151 cm).
W ocenie Sądu stanowisko zaprezentowane przez organy zasługuje na aprobatę. Przede wszystkim należy wskazać, że zebrany w sprawie materiał dowodowy, a zwłaszcza dokumentacja fotograficzna (akta adm., k. – 20-53), przekonuje, iż w przypadku trzech spornych lip doszło do ich zniszczenia, czyli usunięcia gałęzi w wymiarze przekraczającym 50% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa. Potwierdzają to również zeznania świadków, tj. osób nadzorujących prace z ramienia ABK, którzy jednoznacznie potwierdzili, że ścięcie koron omawianych 3 drzew, miało miejsce w lutym 2016r., bowiem przed tą datą drzewa posiadały korony.
Zebrany w sprawie materiał dowodowy nie potwierdza, że dokonane zabiegi miały na celu usunięcie gałęzi obumarłych lub nadłamanych, utrzymywanie uformowanego kształtu korony drzewa, czy też wykonanie specjalistycznego zabiegu w celu przywróceniu statyki drzewa. Nie spełniały zatem przesłanek z art. 87a ust. 2 rzeczonej ustawy.
Skarżąca wprawdzie stwierdziła, że w odniesieniu do 3 przedmiotowych drzew - wcześniej dokonane prace prowadziły do ich "ogłowienia" bez pozostawienia koron i gałęzi, co w zależności od miejsca cięcia przy dużych obwodach, stworzyło warunki do rozwoju próchnicy. Koniecznością stało się zatem usunięcie zainfekowanych konarów, łącznie z bocznymi odrostami. Podczas zabiegów w 2016 r. żadne spośród tych 3 drzew nie posiadało korony, "która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa", co skutkuje brakiem podstaw do stosowania sankcji z art. 88 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody.
Powyższe twierdzenia nie znajdują jednak oparcia w bogatym materiale dowodowym. Organ I instancji porównał stan faktyczny drzew sprzed ich redukcji oraz po jej dokonaniu, wskazując, że redukcja taka miała różny zakres w odniesieniu do poszczególnych drzew (ścięcie gałęzi bądź redukcja całej korony), zaś, co najistotniejsze, cięcie koron drzew nie było wykonywane od 2012 r. do lutego 2016 r.
W latach 2012 – 2013 wszystkie sporne drzewa posiadały korony (o kształcie kulistym lub - w jednym przypadku - niesymetrycznym), zaś spośród 54 sztuk drzew tylko 2 drzewa posiadały oznaki stopniowego obumierania gałęzi, przy czym nie stwierdzono żadnych zwisających z korony lub nadłamanych gałęzi. Stanowisko to znajduje swoje odzwierciedlenie w treści notatki urzędowej z dnia 6 czerwca 2016r. (Analiza zdjęć drzew przed wykonaniem redukcji koron), sporządzonej przez Naczelnika Wydziału Ochrony Środowiska, Leśnictwa i Rolnictwa (akta adm., k. – 90). Z notatki tej wynika, że nie stwierdza się, żeby jakakolwiek korona drzew była obumarła. Wszystkie zaś korony drzew posiadają obfite ulistnienie rozmieszczone gęsto na gałęziach (barwa liści żywo zielona).
W świetle wszechstronnie zebranego materiału dowodowego zupełnie bezpodstawne byłoby sięganie po dowód z opinii biegłego dendrologa. Skoro wszystkie istotne okoliczności sprawy zostały wyjaśnione przeprowadzenie jeszcze tego dowodu było zbędne. Ponadto nie ulega wątpliwości, że w stosunku do trzech drzew opisanych w pkt 1 decyzji organu I instancji, usunięto gałęzie w wymiarze przekraczającym 50% korony drzewa, skoro w istocie usunięto całe korony tych drzew.
Ponadto bezpodstawne jest w ocenie Sądu twierdzenie, że żadne spośród 3 spornych drzew, nie posiadało korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa. Nawet jeśli wcześniej te drzewa były formowane, to formowanie to polegało na przycinaniu i trzeba przyjąć, że posiadały one korony, które rozwinęły się w całym okresie rozwoju tych drzew. W przeciwnym wypadku, jeżeli wcześniej korona drzewa była formowana to oznaczałoby, że można następnie taką koronę usunąć w 100% bez żadnych konsekwencji prawnych. Taka wykładnie w ocenie Sądu nie byłaby prawidłowa.
Niezasadny jest zatem zarzut naruszenia art. 7, art. 8, art. 11, art. 75 § 1 oraz art. 84 K.p.a. w związku z art. 87a ust. 2 ustawy o ochronie przyrody, bowiem zebrany materiał dowodowy w sprawie ma charakter wszechstronny i pozwolił on na wyjaśnienie istotnych kwestii rzutujących na podjęte rozstrzygnięcie.
Argument zaś strony wskazujący, że nie uwzględniono okoliczności, na czas wydania decyzji, polegającej na ustaleniu, że drzewa obecnie żyją, nie zostały zniszczone i pojawiają się odrosty, nie ma oparcia w faktach. Taką ewentualność organ przewidział bowiem w decyzji, orzekając o odroczeniu (na okres 5 lat od dnia, w którym decyzja o odroczeniu terminu płatności kary stała się ostateczna) terminu płatności kary wymierzonej na podstawie pkt 1 decyzji - z zastrzeżeniem, że odroczenie terminu płatności kary wymierzonej za zniszczenie korony drzewa dotyczy 70 % wysokości kary, tj. kwoty 24.059,57 zł. Stosownie bowiem do art. 88 ust. 4 ustawy termin płatności kar wymierzonych na podstawie ust. 1 pkt 3 odracza się na okres 5 lat, jeżeli stopień zniszczenia drzewa lub krzewu nie wyklucza zachowania jego żywotności. Gdyby zatem okazało się, że zniszczone drzewa przeżyją to zgodnie z przepisem art. 88 ust. 6 ww. ustawy kara ta zostanie umorzona. Stosownie do tego przepisu bowiem kara jest umarzana po upływie 5 lat od dnia, w którym decyzja o odroczeniu terminu płatności kary stała się ostateczna, i po stwierdzeniu zachowania żywotności drzewa lub krzewu, lub braku żywotności drzewa lub krzewu z przyczyn niezależnych od podmiotu ukaranego.
Ponadto Sąd po skontrolowaniu obliczeń wysokości kary pieniężnej za zniszczenie 3 wskazanych lip, stwierdza, że nałożona kara została obliczona prawidłowo w oparciu o przepisy art. 85 ust. 1 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody oraz na podstawie przepisów Rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 25
sierpnia 2016 r. w sprawie opłat za usunięcie drzew i krzewów (Dz. U. z 2016 r., poz. 1354). Kolegium zasadnie dostrzegło, że z uwagi na fakt, iż w 2017 r. Rada Miejska w Braniewie nie podjęła uchwały (w trybie art. 85 ust. 4a ustawy o ochronie przyrody), określającej wysokość stawek opłat za usunięcie drzewa, do ustalenia opłaty winna być w 2017r. zastosowana maksymalna stawka - czyli 500 zł za każdy cm obwodu pnia, wynikająca z treści art. 85 ust. 5 ustawy o ochronie przyrody - o czym stanowi art. 85 ust. 7 tejże ustawy.
Reasumując, zaskarżone rozstrzygnięcie odpowiada prawu i zostało podjęte w oparciu o wszechstronnie zebrany i wartościowy materiał dowodowy, zaś zarzuty skarżącego nie znalazły oparcia w obowiązujących przepisach prawa i ustalonym stanie faktycznym.
W tej sytuacji, mając powyższe na względzie stosownie do treści art. 151 p.p.s.a., Sąd skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło