II SA/Ol 353/11

WyrokWSA w Olsztynie2011-08-23

Skład orzekający: Hanna Raszkowska, Janina Kosowska, Marzenna Glabas

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy właściciel sąsiedniej nieruchomości, który podnosi zarzuty dotyczące immisji (hałasu, zapylenia) i spadku wartości nieruchomości, może być uznany za stronę w postępowaniu o pozwolenie na zmianę sposobu użytkowania magazynu na halę produkcyjną i budowę zbiornika na trociny, mimo braku decyzji środowiskowej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ odwoławczy błędnie zinterpretował pojęcie obszaru oddziaływania obiektu, ograniczając je jedynie do sytuacji, gdy przepisy odrębne wprowadzają bezpośrednie ograniczenia w zagospodarowaniu sąsiedniej nieruchomości. Właściciel sąsiedniej nieruchomości, który podnosi uzasadnione zarzuty dotyczące immisji (hałasu, zapylenia) i spadku wartości nieruchomości, powinien być uznany za stronę postępowania, nawet jeśli inwestycja nie wymaga decyzji środowiskowej. Organ administracji ma obowiązek zbadać rzeczywisty stan faktyczny i wyjaśnić kwestię dopuszczalnych norm hałasu, a nie opierać się jedynie na zapewnieniach inwestora.
Stan faktyczny
Skarżąca B. K. wniosła skargę na decyzję Wojewody umarzającą postępowanie odwoławcze w sprawie pozwolenia na zmianę sposobu użytkowania magazynu na halę produkcyjną i budowę zbiornika na trociny. Skarżąca podnosiła, że inwestycja na sąsiedniej działce narusza jej interes prawny ze względu na hałas i zapylenie, a także powoduje spadek wartości jej nieruchomości. Organ odwoławczy uznał, że skarżącej nie przysługuje status strony, ponieważ jej nieruchomość nie znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu, a podnoszone kwestie dotyczą interesu faktycznego, a nie prawnego. Sąd administracyjny uznał skargę za zasadną.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody, zasądził od Wojewody na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania sądowego oraz orzekł, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Hanna Raszkowska Sędziowie Sędzia NSA Janina Kosowska Sędzia WSA Marzenna Glabas (spr.) Protokolant Sekretarz sądowy Grzegorz Knop po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 sierpnia 2011 r. sprawy ze skargi B. K. na decyzję Wojewody z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego w sprawie pozwolenia na zmianę sposobu użytkowania magazynu 1/ uchyla zaskarżoną decyzję, 2/ zasądza od Wojewody na rzecz skarżącej B. K. kwotę 500 zł (słownie: pięćset złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego, 3/ orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu. Decyzją z dnia "[...]" nr "[...]" Naczelnik Wydziału Architektury i Budownictwa Starostwa Powiatowego, działając z upoważnienia Starosty, na podstawie art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4 oraz art. 36 i art. 82 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2006r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.), po rozpatrzeniu wniosku spółki A, zatwierdził projekt budowlany i pozwolił na zmianę sposobu użytkowania magazynu na halę produkcyjną (przebudowę wnętrza hali na potrzeby produkcji bloków klejonych z drewna) oraz budowę zbiornika na trociny na istniejących fundamentach, na działce nr 18, obręb 14 w N.–kategoria obiektów – XVIII. Odstąpiono od uzasadnienia decyzji, na zasadzie art. 107 § 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2000r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), gdyż w całości uwzględnione zostało żądanie strony. Powyższe rozstrzygnięcie doręczono inwestorowi w dniu 16 lutego 2011r. W dniu 24 lutego 2011r. B. K., zam. w N. przy ul. "[...]" złożyła w siedzibie organu I instancji pismo zatytułowane "skarga" adresowane do Wojewody, w którym wskazała, że pragnie odwołać się od decyzji Starosty udzielającej pozwolenia na budowę na sąsiedniej działce przy ul. "[...]", o której wydaniu dowiedziała się w Starostwie w dniu 18 lutego 2011r. Podniosła, że pozwolenie dotyczy budowy przemysłowej instalacji wyciągowej na odpady produkcyjne (trociny, pył stolarski i inne związki chemiczne) o wydajności rzędu 15-20.000 m3 powietrza zanieczyszczonego na godzinę i silosu wysokiego na ok. 20 m (Cyklonu). Odwołująca podała, że ten obiekt budowlany powstał pod koniec października 2010r. i został włączony do użytku 6 listopada 2010r. W dniu 16 grudnia 2010r. B. K. powiadomiła o tym fakcie Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego. W dniu 17 stycznia 2011r. silos został odcięty od fundamentu i położony poziomo obok. W dniu 19 stycznia 2011r. PINB dokonał kontroli tego obiektu, nie stwierdzając budowy wyciągu przemysłowego oraz silosu na odpady, o czym zawiadomił skarżącą w dniu 24 stycznia 2011r. Następnie w dniu 4 lutego 2011r. silos został ponownie przytwierdzony do podstawy, co skutkowało złożeniem przez odwołującą drugiej skargi do PINB, który i tym razem nie stwierdził budowy wyciągu przemysłowego oraz silosu na odpady. B. K. podkreśliła, że w dniu 7 lutego 2011r., po trzech godzinach od złożenia skargi, silos został ponownie odcięty i położony obok w pozycji horyzontalnej, co stwierdził PINB w odpowiedzi na skargę. Odwołująca zaznaczyła, że od 6 listopada 2010r. do dnia dzisiejszego istnieją fundamenty pod ten silos, jak również instalacja wyciągowa wraz z wentylatorem. Zdaniem odwołującej jest rzeczą niemożliwą niestwierdzenie obecności dwumetrowego wentylatora przytwierdzonego do własnego fundamentu i rur średnicy ok. 60 cm, stojących na zewnątrz hali magazynowej. Wskazała, że w dniu 18 lutego 2011r. silos został ponownie przytwierdzony do fundamentów i podłączony do wentylatora oraz instalacji wyciągowej. Pracuje od dnia 21 lutego 2011r. od godziny 6 rano do godziny 15-16. Zdaniem odwołującej Starostwo Powiatowe wiedziało o istnieniu samowoli budowlanej, a mimo to wydało pozwolenie, wbrew art. 32 pkt 4 a Prawa budowlanego. B. K. podniosła, że budowa obiektu spowodowała pogorszenie warunków zdrowotno-sanitarnych na jej działce (hałas, zapylenie), a także zwiększa ograniczenia inwestycyjne i uciążliwość, co ma znaczny wpływ na jej użytkowanie (charakter rekreacyjny) oraz spadek wartości nieruchomości. Odwołująca podała, że zakład na sąsiedniej działce jest zlokalizowany w obrębie zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, chronionej akustycznie (izofona 50 dB dla pory dziennej). Natomiast normalna konwersacja na jej działce ma 60 dB i jest prawie niesłyszalna na drugim jej końcu. Hałas, który jest od 6 listopada 2010r. do dnia dzisiejszego jest słyszalny z kilkuset metrów. Mając powyższe na uwadze B. K. wniosła o uznanie jej za stronę we wskazanym postępowaniu administracyjnym, gdyż organ I instancji wykluczył jej działkę z obszaru oddziaływania obiektu, nie zapewniając poszanowania jej uzasadnionych interesów. Decyzją z dnia "[...]" nr "[...]" Dyrektor Wydziału Infrastruktury i Geodezji Urzędu Wojewódzkiego, działając z upoważnienia Wojewody, umorzył postępowanie odwoławcze, wobec uznania, że odwołującej nie przysługuje status strony w kwestionowanym postępowaniu. Zdaniem organu II instancji B. K. nie ma indywidualnego interesu prawnego w podważaniu decyzji organu I instancji, gdyż zgodnie z przepisem zawartym w art. 28 ust.2 ustawy Prawo budowlane, który jest przepisem szczególnym w stosunku do art. 28 Kpa , stronami w sprawach pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujący się w obszarze oddziaływania obiektu. Obszar oddziaływania obiektu definiuje natomiast art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, jako teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Zdaniem organu II instancji z definicji tej wynika, że jeśli z przepisów odrębnych wynikają ograniczenia w zagospodarowaniu sąsiednich nieruchomości, to wówczas nieruchomość ta znajduje się w obszarze oddziaływania planowanego obiektu i wówczas sąsiedzi są stronami postępowania administracyjnego. Organ stwierdził, w oparciu o treść rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. Nr 213 poz.1397) oraz stanowisko Zastępcy Burmistrza Miasta zwarte w piśmie z dnia 15 lutego 2011 r., że inwestycja nie wymaga decyzji środowiskowej, co oznacza, że nie podlega rygorom sporządzenia oceny oddziaływania na środowisko i nie będzie oddziaływać na działkę skarżącej, gdyż obszar jej oddziaływania zamknie się w granicach działki objętej pozwoleniem na budowę. Organ uznał, że podnoszony w odwołaniu zarzut wzrostu immisji z działki inwestora w związku ze zmianą sposobu użytkowania obiektu, świadczy o posiadaniu przez skarżącą interesu faktycznego, a nie interesu prawnego. Powołano się w tym względzie na stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego, wyrażone w wyroku z dnia 28 kwietnia 2009r., sygn. akt. ll OSK 12/08, który wskazywał, iż fakt "immisji pośredniej" z jednej nieruchomości na inną nie uzasadnia, przyznania osobie poszkodowanej tymi niekorzystnymi oddziaływaniami przymiotu strony w rozumieniu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. Dodatkowo organ II instancji zaznaczył, że obiekt, który został objęty kwestionowaną decyzją o zmianie sposobu użytkowania na potrzeby produkcji bloków klejonych z drewna, zgodnie z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta N. (uchwała Nr "[...]") znajduje się pod symbolem D 28 P - podstawowe przeznaczenie tych terenów to zabudowa produkcyjna i składy. Zatem decyzja jest zgodna z planem. W skardze na powyższą decyzję, wniesioną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie, B. K. opisała podejmowane przez nią działania zmierzające do weryfikacji legalności wskazanego obiektu budowlanego. Wskazała, że urzędnicy Starostwa Powiatowego, w czasie jej wizyt, czy też kierowanych do niej pismach, nigdy nie kwestionowali jej praw materialnych do należącej do niej działki. Przyznała, że plan miejscowy zagospodarowania przestrzennego sąsiedniej działki to zabudowa produkcyjna i składy. Jednak jej działka to teren zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, gdzie Prawo ochrony środowiska ustala dopuszczalny poziom hałasu na 50 decybeli. W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko i argumenty zawarte w zaskarżonej decyzji. Wyjaśniono, iż B.K. nie była stroną w niniejszej sprawie, jednakże odwołanie wniosła w ustawowym terminie, twierdząc jednoznacznie, że decyzja dotyczy jej interesu prawnego. Dlatego też organ II instancji przeprowadził rozpoznanie, które doprowadziło do ustaleń, iż B. K. nie ma interesu prawnego wynikającego z prawa materialnego. Podniesiono, iż krąg stron postępowania na etapie pozwolenia na budowę wyznacza dyspozycja przepisu art. 28 ust.2 Prawa budowlanego w związku z art 3 pkt 20 , który definiuje obszar oddziaływania obiektu na podstawie przepisów odrębnych. Przepisami odrębnymi są przepisy techniczno - budowlane oraz przepisy z zakresu ochrony środowiska, w tym rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Zaznaczono, że przed uzyskaniem pozwolenia na budowę inwestor jest zobowiązany uzyskać od burmistrza lub wójta decyzję środowiskową i na tym etapie następuje zasadnicza kwalifikacja danej inwestycji na podstawie w/w rozporządzenia. W niniejszej sprawie jednak inwestor został zwolniony z obowiązku uzyskania decyzji środowiskowej, tym samym z opracowania raportu (karta nr 1 -pismo z dnia 15.02.2011r.) Ponadto organ wskazał, że w projekcie budowlanym (karta nr 36, 37) podana przez projektanta charakterystyka ekologiczna obiektu po zmianie sposobu użytkowania stwierdza, iż obiekt spełnia warunki ekologiczne, wyposażenie nie emituje szczególnych hałasów i wibracji wymagających dodatkowych środków zaradczych. Przepisy techniczno - budowlane względem obiektów sąsiadujących są spełnione (karta nr 42 projektu budowlanego). Z powyższych względów, zdaniem organu, obszar oddziaływania inwestycji zamyka się w granicach działki objętej pozwoleniem na budowę, stąd nie ma podstawy prawnej do przyznania legitymacji strony sąsiednim właścicielom nieruchomości. Podkreślono, że zmiana sposobu użytkowania przedmiotowego obiektu nie uniemożliwi zagospodarowania sąsiednich działek. Zauważono też, iż wydana decyzja jest zgodna z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowani przestrzennego miasta N. (projekt budowlany, karta nr 2-7 , wypis i wyrys z planu). Poza tym stwierdzono, że większość zarzutów podniesionych w skardze dotyczy zadań służb nadzoru budowlanego wynikających z art. 83 ust 1 Prawa budowlanego. Przy czym Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego wyraził swoje stanowisko w kwestii wyciągu przemysłowego i silosu, podczas kontroli w dniach 18.01. 2011 r. i 08.02.2011 r. – nie stwierdzając naruszenia prawa budowlanego (karta 13). Po tych ustaleniach PINB, Starosta wydał zgodnie z prawem pozwolenie na budowę. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz art. 133 § 1, art. 134 § 1 w zw. z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej jako p.p.s.a., sąd administracyjny dokonuje kontroli zaskarżonego aktu pod względem zgodności z prawem, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi. Wzruszenie zaskarżonego rozstrzygnięcia następuje między innymi w sytuacji, gdy przedmiotowa kontrola wykaże naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Oznacza to, że badaniu w postępowaniu sądowym podlega prawidłowość zastosowania przez organy administracji publicznej przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność zastosowania wykładni tych przepisów. Zadaniem Sądu administracyjnego jest też ocena, czy organ administracji publicznej w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy. Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do ustalenia, czy skarżąca B. K. może być uznana za stronę postępowania w sprawie dotyczącej pozwolenia na zmianę sposobu użytkowania magazynu na halę produkcyjną oraz budowy zbiornika na trociny na przylegającej do jej nieruchomości działce. Zdaniem organu odwołująca nie znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu w rozumieniu art. 3 pkt 20 cytowanej ustawy Prawo budowlane i tym samym nie przysługuje jej przymiot strony w kwestionowanym postępowaniu, w myśl art. 28 ust. 2 tej ustawy. Zgodnie z art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujący się w obszarze oddziaływania obiektu. W myśl zaś art. 3 pkt 20 ustawy - Prawo budowlane przez obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego, na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Zatem przy ustalaniu, czy dany podmiot posiada przymiot strony w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę należy mieć na uwadze kategorie podmiotów wyszczególnionych w art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego oraz właściwie rozumiany obszar oddziaływania obiektu. Dodatkowo ustalając krąg osób posiadających interes prawny w postępowaniu dotyczącym udzielania pozwolenia na budowę należy mieć również na uwadze przepis art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy Prawo budowlane zgodnie, z którym obiekt budowlany wraz ze związanymi z nim urządzeniami budowlanymi należy, biorąc pod uwagę przewidywany okres użytkowania, projektować i budować w sposób określony w przepisach, w tym techniczno - budowlanych, oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, zapewniając: poszanowanie, występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich. Analizując treść art. 3 pkt 20 omawianej ustawy, zważyć trzeba, że przepis ten nie definiuje pojęcia obszaru oddziaływania obiektu wprost, lecz poprzez odesłanie do licznych regulacji odrębnych. Przepis ten mówi bowiem o obszarze wyznaczonym w otoczeniu obiektu budowlanego, na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Organ błędnie wywodzi z treści tego przepisu, że stroną postępowania w sprawie o pozwolenie na budowę właściciel (użytkownik wieczysty, zarządca) sąsiedniej nieruchomości może być tylko wówczas, jeżeli realizacja planowanego przedsięwzięcia powoduje ograniczenia w zagospodarowaniu sąsiedniej nieruchomości. Definicję obszaru oddziaływania obiektu należy bowiem rozumieć w ten sposób, że jeżeli istnieją przepisy prawa materialnego, które nakładają na inwestora określone obowiązki czy ograniczenia związane z zagospodarowaniem i zabudową jego działki względem działki sąsiedniej, to tym samym właściciel (użytkownik wieczysty, zarządca) tejże działki jest stroną postępowania o pozwolenie na budowę i to niezależnie od tego, czy projekt budowlany w ocenie organu spełnia wymagania określone przepisami prawa materialnego oraz aktów wykonawczych i czy zachowane są odległości nakazane stosownymi przepisami prawa (tak: NSA w wyroku z dnia 12 kwietnia 2011r. sygn. akt II OSK 644/10 dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W powyższym wyroku Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że z normy art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego wynika, iż w sprawie o udzielenie pozwolenia na budowę na potrzeby konkretnej inwestycji organ administracji architektoniczno - budowlanej winien każdorazowo ustalić wszystkie przepisy odrębne, które wprowadzają ograniczenia w zagospodarowaniu danego terenu i na ich podstawie wyznaczyć teren w otoczeniu projektowanego obiektu budowlanego. Wyznaczenie obszaru oddziaływania obiektu winno nastąpić, biorąc pod uwagę funkcję, formę, konstrukcję projektowanego obiektu i inne jego cechy charakterystyczne oraz sposób zagospodarowania terenu znajdującego się w otoczeniu projektowanej inwestycji, uwzględniając treść nakazów i zakazów zawartych w przepisach odrębnych. Naczelny Sąd Administracyjny zaznaczył przy tym, iż przy ocenie, czy podmiot jest stroną postępowania w przedmiocie pozwolenia na budowę, nie ma znaczenia, czy został naruszony interes prawny tego podmiotu, a jedynie czy interes taki podmiotowi przysługiwał. Oznacza to, że w procesie zmierzającym do wyznaczenia obszaru oddziaływania obiektu budowlanego nie chodzi o wykazanie negatywnego wpływu inwestycji na działki znajdujące się w otoczeniu projektowanego obiektu, lecz o możliwość spowodowania szkodliwego oddziaływania inwestycji na tereny otaczające działkę inwestora w związku z zamiarem realizacji inwestycji (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 października 2007 r., II OSK 1321/06, LEX nr 347949). Właściciel działki znajdującej się w obszarze oddziaływania inwestycji winien mieć bowiem możliwość sprawdzenia, czy faktycznie ograniczenia związane z zagospodarowaniem i zabudową działki zostaną zachowane i nie zostaną naruszone. W niniejszej sprawie organ odwoławczy w istocie nie przeprowadził oceny wpływu projektowanej inwestycji na uprawnienia właściciela działki sąsiedniej. Wskazać należy, że również organ I instancji w wydanej decyzji zaznaczył jedynie lakonicznie, że obszar oddziaływania obiektu obejmuje działkę, na której będzie realizowana inwestycja, w ogóle nie wyjaśniając zajętego w tym względzie stanowiska. W zaskarżonej decyzji zaś ograniczono się do stwierdzenia, że inwestycja jest zgodna z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, nie wymaga decyzji środowiskowej i tym samym, zdaniem organu, obszar jej oddziaływania zamknie się w granicach działki objętej pozwoleniem na budowę. Twierdzenie to jest o tyle nieuprawnione, że pojęcie "oddziaływanie obiektu" w rozumieniu ustawy Prawo budowlane, odwołuje się do różnych dziedzin prawa, a nie ogranicza się wyłącznie do obowiązku sporządzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Poza tym wskazać należy, że organ błędnie uznał, iż podnoszona przez skarżącą kwestia przekroczenia dopuszczalnych norm hałasu w związku z pracą zakładu produkcyjnego dotyczy tylko jej interesu faktycznego. Niezasadnie bowiem powołano się w tym zakresie na wyrok NSA o sygn. II OSK 12/08. Orzeczenie to odnosi się bowiem do immisji z nieruchomości oddalonej o kilka kilometrów, związanych z odorem, który nie podlega normalizacji. Wojewoda pominął, że prawodawca w ustawie z dnia 27 kwietnia 2001r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2008r. Nr 25, poz. 150 ze zm.) w art. 112 zapewnił obywatelom ochronę przed hałasem. Na podstawie art. 113 ust. 1 tej ustawy Minister Środowiska wydał rozporządzenie określające dopuszczalne poziomy hałasu w środowisku powodowanego przez różne grupy źródeł hałasu. Zgodnie z załącznikiem do tego rozporządzenia (Lp. 2 tabeli 1 i 3) na terenie zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej dopuszczalny poziom hałasu w decybelach w ciągu dnia w czasie kolejno po sobie następujących 8 godzin nie może przekraczać 50 dB. Wobec uregulowania przez prawodawcę zagadnienia dopuszczalnego hałasu organ administracji architektoniczno – budowlanej, wydając pozwolenie na budowę ma obowiązek sprawdzenia spełnienia wynikających z tych przepisów warunków. Stanowi o tym również art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego, który nakłada na organ decyzyjny obowiązek sprawdzenia zgodności projektu budowlanego z wymaganiami ochrony środowiska. Z powyższych względów organ nie mógł zignorować zgłaszanej przez skarżącą uciążliwości związanej z hałasem. Kwestię tę należy bowiem wyjaśnić, tym bardziej, że wniosek inwestora nie zawiera ustaleń w tym zakresie. Zawarte jest tam jedynie stwierdzenie, że budynek z projektowanym wyposażeniem nie emituje szczególnych hałasów i wibracji wymagających dodatkowych środków zaradczych (k. 37 akt administracyjnych). Natomiast odwołująca podaje, że hałas w czasie produkcji słyszalny jest z kilkuset metrów, jej budynek znajduje się zaś od hali produkcyjnej w odległości 19, 5 m (k. 42 akt administracyjnych). W związku z tym organ nie może poprzestać na zapewnieniach inwestora, ale zgodnie z wymogami art. 7 k.p.a. art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. zobowiązany jest ustalić rzeczywisty stan faktyczny, pamiętając, że obszar oddziaływania obiektu może być przedmiotem sporu i może zależeć od spełnienia szeregu warunków, a ich wyjaśnienie winno być wówczas przedmiotem postępowania. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ obowiązany jest uwzględnić ocenę prawną zawartą w niniejszym uzasadnieniu. Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku. Z mocy art. 152 tejże ustawy Sąd orzekł, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku. Oznacza to, iż nie wywołuje ona skutków prawnych od chwili wydania wyroku, mimo iż jest on nieprawomocny. O kosztach postępowania sądowego, obejmujących wpis od skargi, orzeczono na zasadzie art. 200 wskazanej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło