II SA/Ol 356/17
WyrokWSA w Olsztynie2017-06-08
Skład orzekający: Alicja Jaszczak - Sikora, Katarzyna Matczak, Bogusław Jażdżyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej ma obowiązek wydać zaświadczenie o braku dokumentów potwierdzających ostateczność decyzji, jeśli akta sprawy uległy brakowaniu, a zachowała się jedynie prawomocna decyzja?Ratio decidendi
Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że organy prawidłowo odmówiły wydania zaświadczenia o braku dokumentów potwierdzających ostateczność decyzji z 1979 r. Pomimo brakowania akt sprawy, zachowanie decyzji w archiwum z kategorią "A" (materiały wieczystego przechowywania) oraz fakt posiadania przez strony kopii postanowienia o sprostowaniu omyłki w tej decyzji, pozwalały na wyciągnięcie wniosku o jej ostateczności na podstawie domniemania faktycznego. Niewykonanie decyzji nie podważa jej ostateczności.Stan faktyczny
Spółdzielnia B wniosła o wydanie zaświadczenia potwierdzającego nieostateczność decyzji z 1979 r. lub brak dokumentów potwierdzających jej ostateczność, co było jej potrzebne do celów postępowania wieczystoksięgowego. Organy administracji odmówiły wydania takiego zaświadczenia, wskazując, że akta sprawy uległy brakowaniu, ale zachowała się prawomocna decyzja z 1979 r. w archiwum z kategorią "A". Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy postanowienie organu I instancji. Spółdzielnia B zaskarżyła postanowienie SKO do WSA, domagając się uchylenia postanowienia i wydania zaświadczenia o wnioskowanej treści.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Alicja Jaszczak - Sikora (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Matczak Sędzia WSA Bogusław Jażdżyk Protokolant specjalista Anna Piontczak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 czerwca 2017 r. sprawy ze skargi Spółdzielni A na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie wydania zaświadczenia oddala skargę.
Z przekazanych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie akt administracyjnych sprawy i dokumentów załączonych do skargi wynika, że w 2013r. Spółdzielnia A wystąpiła do Sądu Rejonowego VI Zamiejscowy Wydział Ksiąg Wieczystych o wykreślenie z działu III Księgi Wieczystej nr KW "[...]" ograniczonego prawa rzeczowego polegającego na prawie użytkowania części nieruchomości o pow. 293 m2 przez Spółdzielnię B, ustanowionego na podstawie decyzji Prezydium Powiatowej Rady Narodowej z dnia "[...]" r., która, jak podniesiono, straciła ważność na podstawie decyzji Zarządu Gospodarki Terenami nr "[...]" z dnia "[...]" r., a prawo użytkowania części nieruchomości wygasło.
Postanowieniem z dnia 10 stycznia 2014r. Sąd Rejonowy oddalił powyższy wniosek z powodu braku zaopatrzenia powołanej decyzji z 1979 r. w klauzulę prawomocności, że jest ona ostateczna.
W dniu 24 marca 2014r. Naczelnik Wydziału Gospodarki Nieruchomościami, Planowania Przestrzennego i Rolnictwa w Urzędzie Miejskim, działając
z upoważnienia Burmistrza (dalej jako: "organ I instancji"), na wniosek Spółdzielni A, wydał zaświadczenie potwierdzające, że decyzja znak "[...]" z dnia "[...]" r. w sprawie stwierdzenia wygaśnięcia dla Spółdzielni B użytkowania nieruchomości położonej w M. przy ul. "[...]", jest ostateczna w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego.
Powyższe zaświadczenie stanowiło podstawę do wykreślenia z działu III Księgi Wieczystej nr KW "[...]" ograniczonego prawa rzeczowego. Postanowieniem z dnia 5 września 2016r. Sąd Rejonowy VI Zamiejscowy Wydział Ksiąg Wieczystych oddalił skargę Spółdzielni B na dokonanie tego wpisu.
Następnie wnioskiem datowanym 15 września 2016 r. Spółdzielnia B (dalej jako: "skarżąca") wystąpiła do organu I instancji o wydanie zaświadczenia stwierdzającego, iż: 1. Decyzja nr "[...]" z dnia "[...]"1979 r. jest nieostateczna, ewentualnie, że: 2. Tutejszy organ nie dysponuje żadnymi dokumentami potwierdzającymi prawomocność lub nieprawomocność decyzji nr "[...]" z dnia "[...]"1979 r. Wyjaśniono, że zaświadczenie jest konieczne celem złożenia w Wydziale Ksiąg Wieczystych
i potwierdzenia praw skarżącej do nieruchomości.
Postanowieniem z dnia "[...]"r. organ I instancji odmówił wydania zaświadczenia o żądanej treści. Postanowieniem kasacyjnym z dnia "[...]"r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło postanowienie organu I instancji, przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia, z powodu braku przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w niezbędnym zakresie.
W wyniku ponownego rozpatrzenia wniosku, postanowieniem z dnia "[...]" r., nr "[...]" organ I instancji odmówił wydania zaświadczenia o treści wskazanej w pkt 1 i 2 wniosku. W uzasadnieniu wyjaśnił, że ustalono, iż spisem akt nr 70 sporządzonym przez Zarząd Gospodarki Terenami w dniu "[...]’ 1986 r. pod poz. 49 przekazano do archiwum zakładowego teczkę znak: 8224 pod tytułem "Przekazywanie i zamiana terenów" z roku 1979 r. na kategorię archiwalną "B-15". Natomiast wykazem zdawczo-odbiorczym nr 19 sporządzonym przez Wydział Geodezji, Rolnictwa i Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego w dniu "[...]" 1993 r. pod poz. 18 przekazano do archiwum zakładowego teczkę znak: 8224 pod tytułem: "Decyzje dot. przekazywania terenów na terenie miasta" z lat 1958-1990 na kategorię archiwalną "A". Zgodnie z powyższym dokumenty przekazane spisem akt nr 70 (w tym zakłada się, że również akta sprawy wygaśnięcia użytkowania nieruchomości położonej w M. przy ul. "[...]") uległy brakowaniu, natomiast dokumenty z wykazu (decyzje prawomocne) zostały zachowane w archiwum. W teczce znak: 8224 pod tytułem: "Decyzje dot. przekazywania terenów na terenie miasta" z lat 1958-1990 z kategorią archiwalną "A", znajduje się decyzja znak: "[...]" z dnia "[...]" 1979 r. w sprawie stwierdzenia wygaśnięcia Spółdzielni B użytkowania nieruchomości położonej w M. przy ul. "[...]". Organ I instancji podał, że w aktach organu znajduje się również postanowienie z dnia "[...]" r. w sprawie sprostowania oczywistej omyłki w decyzji znak "[...]" z dnia "[...]" r. (kserokopia). Organ I instancji zaznaczył, że ponieważ w teczce znak: 8224 pod tytułem: "Decyzje dot. przekazywania terenów na terenie miasta" z lat 1958-1990, brak jest decyzji uchylającej decyzję znak: "[...]" z dnia "[...]"1979 r., brak jest również dokumentów wskazujących na wniesienie od niej odwołania, dlatego odmówiono wydania zaświadczenia o żądanej we wniosku treści. Organ I instancji podał też, że zaświadczenie z dnia 24 marca 2014r., stwierdzające, że decyzja w sprawie stwierdzenia wygaśnięcia użytkowania nieruchomości położonej w M. przy ul. "[...]", jest ostateczna, zostało wydane w oparciu o ten sam materiał dowodowy, który był podstawą wydania niniejszego postanowienia.
W zażaleniu na to postanowienie skarżąca zarzuciła naruszenie art. 218 k.p.a. poprzez przyjęcie, że brak jest podstaw do wydania zaświadczenia o wnioskowanej treści. Domagała się wydania zaświadczenia o treści wskazanej w pkt 2 wniosku. Skarżąca podkreśliła, że nie ma dowodów doręczenia decyzji, co nie pozwala określić daty od jakiej takowy termin mógłby być liczony. Wskazała, że budynki znajdujące się na nieruchomości nie zostały rozebrane, do czego zobowiązuje decyzja. Należy więc przyjąć, iż żądanie wydania zaświadczenia o wnioskowanej treści jest uzasadnione. Zdaniem skarżącej wydanie przez organ I instancji zaświadczenia, na podstawie którego prawo użytkowania zostało wykreślone z Księgi Wieczystej, nie zasługuje na ochronę, gdyż nie ma żadnych dokumentów potwierdzających ostateczność decyzji
i brak dowodów doręczenia decyzji oraz dokumentów, na których znajdowałaby się adnotacja o ostateczności decyzji.
Zaskarżonym postanowieniem z dnia "[...]"r., nr "[...]" Samorządowe Kolegium Odwoławcze (dalej jako: "organ II instancji"), utrzymało w mocy postanowienie organu I instancji. W uzasadnieniu organ II instancji przytoczył treść art. 217 § 1 i 2 k.p.a., art. 218 § 1 i art. 219 k.p.a., wskazując, że zgodnie z tymi unormowaniami organ odmawia wydania zaświadczenia o żądanej treści z powodu niepotwierdzenia się w toku postępowania wyjaśniającego istnienia stanu faktycznego lub prawnego, którego potwierdzenia żądała osoba ubiegająca się o zaświadczenie, a także w razie istnienia wątpliwości co do takiego stanu faktycznego, czy prawnego. Organ II instancji ocenił, że organ I instancji nie miał podstaw zarówno do stwierdzenia, iż decyzja z "[...]" 1979 r. jest nieostateczna, jak też do stwierdzenia, iż nie dysponuje żadnymi dokumentami potwierdzającymi ostateczność lub nieostateczność tej decyzji. Organ II instancji stwierdził, że Organ I instancji szczegółowo opisał procedurę, w wyniku zastosowania której wyżej wskazana teczka została przekazana do archiwum. Z wyjaśnień organu (popartych uzupełnionym materiałem dowodowym) wynika jednoznacznie, iż w jego zasobach pozostała tylko i wyłącznie prawomocna (ostateczna) decyzja z dnia "[...]" 1979 r., natomiast zbrakowane zostały "akta sprawy" - w odniesieniu do których organ I instancji zakłada, że także i te, dotyczące wygaśnięcia użytkowania wieczystego nieruchomości położonej w M., przy ul. "[...]" (str. 10, poz. 153 "Spisu akt wybrakowanych dnia 17 marca 1997 r. ... "). Argumentowano, że ani Kolegium ani też organ I instancji - w sytuacji dokonanego już brakowania akt - nie są w stanie stwierdzić, czy w aktach tych znajdowały się (m. in.) dowody doręczenia decyzji z dnia "[...]" 1979 r. Z drugiej jednak strony - brak jest także podstaw do przyjęcia, iż decyzja ta nie została doręczona stronom. Zdaniem Kolegium symptomatyczne jest, iż teczka nr 8224 (zawierająca wiele ostatecznych decyzji z lat 1958 - 1990) w ogóle nie zawiera dowodów doręczenia wszystkich tych decyzji. Kolegium wskazało, że drugim dokumentem, w oparciu o który organ I instancji wywodzi stanowisko odnośnie ostateczności decyzji z dnia "[...]" 1979 r. jest zaświadczenie wydane w dniu 24 marca 2014 r. Zaznaczył, że w niniejszym postępowaniu zażaleniowym nie jest badana zasadność zaświadczenia z 2014 r., Kolegium wskazuje po prostu na tę okoliczność, iż organ I instancji dysponował dokumentami, w świetle których nie było możliwe wydanie zaświadczenia o konkretnej treści żądanej przez wnioskodawcę. Na poparcie zajętego stanowiska organ II instancji przytoczył treść wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 października 2015 r.,sygn. akt II OSK 160/14, dostępnym
w CBOSA, w którym stwierdzono, iż " Potwierdzenie przymiotu ostateczności decyzji następuje na podstawie akt sprawy. Akta sprawy to akta, które znajdują się w posiadaniu organu, a przypadkach gdy z powodu upływu czasu nie są w posiadaniu organu, organ obowiązany jest w wyniku czynności wyjaśniających potwierdzić stan prawny - przymiot ostateczności decyzji. Potwierdzenie tego stanu prawnego jest potwierdzeniem na podstawie akt sprawy czy ze względu na niewykorzystanie prawa odwołania, decyzja nabyła przymiot ostateczności. W demokratycznym państwie prawnym nie jest dopuszczalne pozbawienie prawa jednostki do zaświadczenia potwierdzającego stan prawny, przez uchylenie się od podjęcia czynności wyjaśniających, w zakres których wchodzi też przyjęcie domniemania przymiotu ostateczności decyzji. Jeżeli nie jest podważony fakt wydania decyzji, uchylenia lub stwierdzenia jej nieważności, potwierdzenie przymiotu ostateczności mieści się
w dopuszczalnych granicach domniemania faktycznego, nie naruszającego przepisów prawa.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie skarżąca Spółdzielnia domagała się uchylenia powyższego postanowienia i zasądzenia kosztów postępowania według norm przepisanych w związku z naruszeniem art. 138 k.p.a.
w zw. z art. 144 k.p.a. w zw. z art. 217 i 218 k.p.a., poprzez utrzymanie w mocy postanowienia, które wobec jego wadliwości winno być uchylone, albowiem organ miał obowiązek wydać postanowienie o treści wnioskowanej, tj. że nie dysponuje dokumentami potwierdzającymi ostateczność lub nieostateczność decyzji z dnia "[...]" 1979 r. Skarżąca wniosła także o przeprowadzenie dowodu z załączonej kserokopii decyzji z dnia "[...]" 1992r. ustalającej opłatę roczną z tytułu użytkowania gruntów, na okoliczność przysługiwania skarżącej prawa użytkowania do nieruchomości "[...]" w dacie wydania tej decyzji; postanowień Sądu Rejonowego VI Zamiejscowy Wydział Ksiąg Wieczystych– na okoliczność, iż kwestia ostateczności decyzji jest sporna między użytkownikiem, a właścicielem nieruchomości i brak jest dokumentu decyzji z dnia "[...]" 1979 r. z adnotacją o jej prawomocności, ewentualnie dowodów doręczenia decyzji stronom.
W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie. Wskazał, że powołane przez skarżącą dokumenty nie były przedmiotem wcześniejszych rozważań organów. Pozostawił Sądowi ocenę znaczenia tych dowodów dla sprawy. Podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Podkreślił, że dysponował dwoma dokumentami, świadczącymi o tym, iż decyzja z dnia "[...]" r. posiadała przymiot ostateczności, tj. samą tą decyzję, znajdującą się w teczce, zawierającej decyzje określone jako "prawomocne" oraz zaświadczenie z dnia 24 marca 2014r. potwierdzające ostateczność decyzji.
Pismem z dnia 19 maja 2017r. pełnomocnik skarżącej wniósł o odroczenie rozprawy wyznaczonej na dzień 8 czerwca 2017r. na inny termin z urzędu. Wskazał, że w tym dniu ma wyznaczoną inną rozprawę w Sądzie Rejonowym, a zgodnie z wolą klientów, chciałby uczestniczyć osobiście w rozprawach.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016r. poz. 1066 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie zaś do art. 134 § 1 w zw. z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2016, poz. 718, dalej jako: "p.p.s.a."), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami
i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to, że Sąd ma obowiązek z urzędu rozważyć sprawę w całokształcie i uwzględnić wszelkie naruszenia prawa, uzasadniające wyeliminowanie z obrotu prawnego zaskarżonego aktu, bez względu na stanowisko strony. Dlatego udział strony w rozprawie nie jest obowiązkowy. Z tych przyczyn wniosek pełnomocnika strony skarżącej o odroczenie rozprawy nie zasługiwał na uwzględnienie, tym bardziej, że w skardze sprecyzował zarzuty i wnioski oraz argumenty na ich poparcie. Sąd poznał więc stanowisko strony skarżącej, uznając, że nie ma potrzeby odwlekania rozpoznania skargi.
Podkreślić należy, że sąd administracyjny kontroluje zaskarżony akt wyłącznie
w aspekcie jego zgodności z prawem i może go wzruszyć jedynie wówczas, gdy narusza on przepisy prawa materialnego lub postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy (art. 3 § 1 w zw. z art. 145 § 1 p.p.s.a.). Oznacza to, że badaniu
w postępowaniu sądowym podlega prawidłowość zastosowania przez organy administracji publicznej przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność zastosowania wykładni tych przepisów. Tym samym sąd administracyjny nie ocenia aktu organu pod kątem jego słuszności, czy też celowości, jak również nie rozpatruje sprawy kierując się zasadami współżycia społecznego, ale
w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji orzekając w sprawie nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.
Rozpatrując stan faktyczny i prawny niniejszej sprawy Sąd stwierdził, że skarga nie jest zasadna, albowiem zaskarżone postanowienie, wbrew stanowisku strony skarżącej nie narusza prawa.
Strona skarżąca nie zgadza się z prawdziwością twierdzenia o prawomocności decyzji Zarządu Gospodarki Terenami nr "[...]" z dnia "[...]" 1979 r.
w sprawie stwierdzenia wygaśnięcia prawa skarżącej do użytkowania nieruchomości położonej w M. przy ul. "[...]’, co stwierdził organ I instancji w zaświadczeniu nr "[...]" i dąży do jego podważenia poprzez uzyskanie zaświadczenia odmiennej treści, podejmując ku temu prawidłowe działanie. Zważyć należy bowiem, że zaświadczenie jest dokumentem urzędowym, który zgodnie z art. 76 § 1 k.p.a. - sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania, stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Przy czym zaświadczenie potwierdza jedynie informacje posiadane przez organ, które powinny wynikać z prowadzonych przez organ rejestrów, ewidencji, czy innych będących w jego posiadaniu danych. Zaświadczenie jest zatem aktem wiedzy, a nie woli organu i nie ma charakteru prawotwórczego, nie rozstrzyga żadnej sprawy administracyjnej, nie tworzy nowej sytuacji prawnej, ani też nie kształtuje bezpośrednio stosunku prawnego. Nie może więc korzystać z powagi rzeczy osądzonej. Z tego powodu nie jest możliwe jego uchylenie w trybie administracyjnym ani też jego zaskarżenie do sądu administracyjnego. W postanowieniu z dnia 9 września 2014r., sygn. akt II OSK 2340/14 (publ. na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl) Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że zaświadczenie jako szczególny rodzaj informacji, czyli czynności ocenianej według kryterium "prawdziwe – fałszywe", a nie według kryterium "legalne –nielegalne", ze swej natury nie może zostać cofnięte ani uchylone. Nie można też stwierdzić bezskuteczności zaświadczenia. Jednak niedopuszczalność bezpośredniej weryfikacji treści zaświadczenia przy pomocy administracyjnych i sądowych środków prawnych nie wyklucza możliwości żądania wydania nowego zaświadczenia od organu, który je wydał, odnośnie do tego samego stanu prawnego lub faktycznego, ale o innej treści.
W przypadku uwzględnienia takiego żądania organ może wydać nowe zaświadczenie w tej samej sprawie, bez konieczności uprzedniego korygowania czy unieważniania pierwotnie wydanego zaświadczenia. Powyższe prowadzi do wniosku, że w sytuacji żądania zaświadczenia o treści przeciwnej do wydanego już przez ten sam organ zaświadczenia, organ nie może powoływać się na fakt wydania już zaświadczenia odmiennej treści, jako argument służący odmowie uwzględnienia wniosku strony, jak to uczyniono w niniejszej sprawie. W takiej sytuacji niemożliwe byłoby weryfikowanie prawdziwości zaświadczenia, wbrew naczelnej zasadzie dochodzenia prawdy materialnej.
Niezależnie od powyższego organy orzekające prawidłowo przeanalizowały ponownie posiadaną dokumentację archiwalną. Ustalono, że nie zachowały się akta postępowania w sprawie wydania decyzji z "[...]’1979r. Tym samym organ nie dysponuje dokumentami obrazującymi czy decyzja ta doręczona została stronom
i w jaki sposób. Okoliczność ta jednak nie może być utożsamiana z brakiem możliwości stwierdzenia czy decyzja weszła do obrotu prawnego i uzyskała walor ostateczności. Uwzględnić należy, że przepisy prawa nie normowały i nie normują sposobu stwierdzania, że decyzja stała się ostateczna. Wiadomo natomiast, że decyzja stawała się ostateczna jeżeli nie przysługiwało od niej odwołanie (art. 12 k.p.a., w brzmieniu obowiązującym w dniu wydania decyzji z 26 listopada 1979r., Dz. U z 1960 Nr 30, poz.168 ze zm.), czyli gdy upłynął bezskutecznie bieg terminu do wniesienia odwołania, albo organ II instancji utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Decyzja staje się zaś prawomocna, gdy nie przysługują już od niej środki zaskarżenia do sądu. Organ nie miał i nie ma obowiązku z urzędu dokonywania wzmianki na ten temat na decyzji. Następuje to tylko na wniosek strony. W ocenie Sądu w przypadku dochodzenia prawomocności decyzji, która została wydana w tak odległym czasie i poddano wybrakowaniu dokumenty towarzyszące jej wydaniu, co w sprawie nie jest kwestionowane, dowodzenie należy oprzeć na wszelkich dostępnych dowodach, które mogą przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie są sprzeczne z prawem (art. 75 § 1 k.p.a.). Przepis ten konkretyzuje zawartą w art. 7 k.p.a. naczelną zasadę dochodzenia prawdy materialnej, czyli zgodnej z rzeczywistością. Zgodzić należy się z poglądem Naczelnego Sądu Administracyjnego, wyrażonym w cytowanym przez organ II instancji wyroku z dnia 2 października 2015r., sygn. akt II OSK 160/14, że art. 218 § 2 k.p.a., który stanowi, że organ administracji publicznej, przed wydaniem zaświadczenia, może przeprowadzić w koniecznym zakresie postępowanie wyjaśniające, w zw. z art. 7 k.p.a. wyłącza formalistyczne postępowanie organu właściwego do wydania zaświadczenia. Zdaniem NSA art. 218 § 2 k.p.a. nie wprowadza ograniczeń dowodowych. NSA rozstrzygnął też, że jeżeli nie jest podważany fakt wydania decyzji, uchylenia lub stwierdzenia jej nieważności, potwierdzenie przymiotu ostateczności mieści się
w dopuszczalnych granicach domniemania faktycznego, nienaruszającego przepisów prawa. Idąc tym tokiem myślowym, który zasługuje na akceptację w warunkach niniejszej sprawy, kiedy skarżąca domaga się zaprzeczenia prawomocności decyzji, bezspornie wydanej ponad 30 lat temu i przechowywanej dotychczas jako materiał archiwalny, organy orzekające zasadnie wywodzą prawomocność kwestionowanej decyzji z 1979r., z faktu przechowywania jej w teczce decyzji z przyjętą kategorią archiwalną "A". W załączonej do akt sprawy teczce nr 8224 (a także oznaczonej nr 19/18), nazwanej "Decyzje w sprawie przekazywania terenów na terenie miasta 1958-1990r., która została przekazana do archiwum zakładowego w dniu 7 kwietnia 1993r. z przyjętą przez Naczelnika Wydziału kategorią archiwalną "A" (zgodnie ze znajdującym się w aktach organu I instancji wykazem zdawczo-odbiorczym nr 19), znajduje się sporna decyzja z "[...]" 1979r. z oryginalnymi pieczęciami i podpisem Kierownika Zarządu Gospodarki Terenami (k. 145). Z treści tej decyzji wynika, że otrzymały ją Spółdzielnia B oraz Spółdzielnia A, która dochodziła uprzednio stwierdzenia ostateczności tej decyzji, a więc miała przekonanie o jej wydaniu i wejściu jej do obrotu prawnego. Z notatki urzędowej znajdującej się w aktach organu I instancji, z dnia 28 grudnia 2016r. wynika, że w posiadaniu tej strony znajdowała się także kopia postanowienia z dnia "[...]"r. w sprawie sprostowania oczywistej omyłki
w decyzji znak: "[...]" z dnia "[...]" 1979r. Okoliczności te przemawiają za przyjęciem, że istnieją dokumenty potwierdzające obowiązywanie wskazanej decyzji, a więc jej prawomocność. W świetle zebranych dowodów, fakt niewykonania decyzji, co podkreśla skarżąca powołując się na decyzję z 1992r., nie podważa posiadania przez tę decyzję przymiotu ostateczności. Przypomnieć należy ponadto, że przedmiotem ustaleń organów orzekających była tylko okoliczność, czy decyzji wydanej w 1979r. można przypisać walor ostateczności, a nie okoliczność, czy skarżącej po wydaniu tej decyzji przysługiwało prawo użytkowania nieruchomości. Samo przekonanie skarżącej o prawie do użytkowania przedmiotowej nieruchomości i jej nieprzerwane użytkowanie, i wnoszenie z tego tytułu wymaganych opłat, nie świadczy przeciwko wnioskom wywiedzionym na podstawie zgromadzonych dokumentów, stanowiących obiektywne źródło informacji.
W tym stanie rzeczy, wobec braku podstaw do kwestionowania zgodności zaskarżonego postanowienia z prawem, należało skargę jako nieuzasadnioną oddalić, na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło