II SA/Ol 36/08

WyrokWSA w Olsztynie2008-02-28

Skład orzekający: Katarzyna Matczak, Beata Jezielska, Adam Matuszak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu i nie wskazała daty ustania przeszkody?
Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze naruszyło przepisy postępowania, w szczególności art. 58 § 1 i 2 K.p.a., poprzez brak przeprowadzenia wystarczającego postępowania wyjaśniającego w przedmiocie uprawdopodobnienia braku winy strony w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania oraz ustalenia daty ustania przyczyny uchybienia. Sąd uznał, że organ odwoławczy nie poczynił wystarczających ustaleń co do możliwości złożenia odwołania przez innych członków rodziny oraz nie zbadał dokładnie daty ustania przeszkody, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
J.C. złożyła odwołanie od decyzji o zakończeniu realizacji świadczenia pielęgnacyjnego wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Jako przyczynę uchybienia terminu podała pogorszenie się stanu zdrowia syna i konieczność sprawowania nad nim opieki, co uniemożliwiło jej zajęcie się innymi sprawami. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy i nie wskazała daty ustania przeszkody, sugerując, że odwołanie mógł złożyć inny członek rodziny. Sąd administracyjny uchylił postanowienie SKO, uznając, że organ nie przeprowadził wystarczającego postępowania wyjaśniającego.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego i orzeczono, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędziowie Protokolant Sędzia WSA Katarzyna Matczak Sędzia WSA Beata Jezielska (spr.) Sędzia WSA Adam Matuszak Grażyna Wojtyszek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 lutego 2008 r. sprawy ze skargi J.C. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie świadczenia pielęgnacyjnego - odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania: I. uchyla zaskarżone postanowienie; II. orzeka, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu. WSAAwyr.1 - sentencja wyroku Decyzją z dnia "[...]" wydaną przez Kierownika Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w R. z upoważnienia Burmistrza Miasta i Gminy R. przyznano J.C. świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy w związku z opieką nad dzieckiem – G.C. w kwocie 420 złotych miesięcznie na okres od dnia 1 września 2006 roku do dnia 31 sierpnia 2007 roku oraz składkę na ubezpieczenie społeczne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy w związku z opieka nad dzieckiem w kwocie 136,58 złotych na ten sam okres. W uzasadnieniu stwierdzono, iż wnioskodawczyni spełnia przesłanki określone w ustawie o świadczeniach rodzinnych. Decyzją z dnia "[...]" orzeczono o "zakończeniu realizacji" decyzji z dnia "[...]" od dnia 1 czerwca 2007 roku z powodu uzyskania świadczeń rentowych. Decyzję tę doręczono stronie w dniu 2 lipca 2007r. W dniu 28 września 2007r. do organu pierwszej instancji wpłynęło odwołanie J.C. (sporządzone w dniu 27 września 2007r.) od powyższej decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Odwołująca się podała, iż świadczenie pielęgnacyjne otrzymywała ze względu na opiekę nad synem, który jest niepełnosprawny od urodzenia. Z chwilą, gdy syn skończył 18 lat i otrzymał rentę socjalną wstrzymano jej wypłatę świadczenia pielęgnacyjnego. Podniosła, iż syn w dalszym ciągu wymaga jej stałej opieki i pielęgnacji w codziennym życiu, we wszystkich codziennych czynnościach, dlatego nie zgadza się z wydaną decyzją. Zdaniem odwołującej się przepisy dotyczące świadczeń rodzinnych jasno określają, jakie świadczenia i komu się należą. W związku z tym wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania i o wytłumaczenie wszystkich praw, jakie jej się należą jako osobie opiekującej się niepełnosprawnym synem. Po przekazaniu akt sprawy organowi odwoławczemu Samorządowe Kolegium Odwoławczego wezwało stronę do uzupełnienia wniosku o przywrócenie terminu poprzez podanie okoliczności uprawdopodabniających, iż uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy, a także o podanie daty ustania przeszkody, która uniemożliwiła jej dochowanie terminu. W odpowiedzi odwołująca się wyjaśniła, iż decyzję z dnia "[...]" otrzymała w dniu 2 lipca 2007 roku. W związku z tym, iż nie zgadzała się z rozstrzygnięciem chciała wyjaśnić tę kwestię w MOPS, lecz została poinformowana, iż będzie zwracać pieniądze za miesiące od chwili ukończenia przez jej syna 18 roku życia. Nie złożyła pisemnego odwołania w wyznaczonym terminie, gdyż w tym czasie stan zdrowia jej syna pogorszył się i nie miała czasu na inne sprawy. Z chwilą jednak, gdy w związku z pozbawieniem jej świadczenia zaczęła mieć problemy w zaspokojeniu wszystkich potrzebnych rzeczy i leków dla syna, zwróciła się o wyjaśnienie, czy słusznie zabrano jej świadczenie pielęgnacyjne. W jej ocenie bowiem, zgodnie z obowiązującymi przepisami przysługuje jej świadczenie pielęgnacyjne. Dlatego też zwróciła się o przywrócenie uchybionego terminu i wypłaty świadczenia pielęgnacyjnego od dnia 1 czerwca 2007 roku. Postanowieniem z dnia "[...]" Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu organ wskazał, iż zgodnie z art. 58 § 1 i 2 Kodeksu postępowania administracyjnego w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Zatem warunkiem przywrócenia terminu jest spełnienie trzech przesłanek, t.j. wniesienie prośby o przywrócenie terminu w terminie 7 dni od ustania przeszkody, która uniemożliwiła dochowanie terminu, dokonanie czynności, której w zakreślonym terminie niedokonano oraz uprawdopodobnienie, iż uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. Wskazano, iż w niniejszej sprawie wymogi te nie zostały spełnione. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych podniesiono, iż kryterium braku winy wiąże się z obowiązkiem strony dochowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Wskazano, iż w ocenie organu J.C. nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Przeszkodę, którą podała jako powód niedochowania terminu do wniesienia odwołania było pogorszenie się stanu zdrowia jej syna. W jej ocenie spowodowało to, iż nie miała czasu ani "głowy" do zajmowania się innymi sprawami, a reakcję w postaci złożenia odwołania i wniosku o przywrócenie terminu spowodował brak pieniędzy na leki. Podano, iż skoro kryterium braku winy, jako przesłanka przywrócenia terminu, wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej, to przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. W przedmiotowej sprawie organ stwierdził, iż przywrócenie terminu byłoby dopuszczalne, gdyby syn był obłożnie chory, a wnioskodawczyni (przy założeniu, że jest jedynym opiekunem) nie mogłaby odejść od jego łóżka z uwagi na konieczność nieprzerwanej pielęgnacji i opieki w ciągu całej doby. Natomiast jak wynika z akt sprawy, rodzina odwołującej się składa się z czterech osób. Oprócz niej i niepełnosprawnego syna do rodziny zalicza się jeszcze jej 16-letni syn oraz mąż. Zatem z uwagi nawet na konieczność ewentualnej całodobowej opieki odwołanie w ustawowym terminie mógł zdaniem organu złożyć mąż, czy też sama zainteresowana, powierzając na ten czas opiekę któremuś z pozostałych członków rodziny. Z powyższych względów w ocenie organu strona nie dołożyła szczególnej staranności i nie podjęła wszelkich czynności i środków, aby odwołanie zostało wniesione w ustawowym terminie. Zatem brak jest podstaw do uznania, iż dopełnienie obowiązku złożenia odwołania w terminie ustawowym stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie dającej się przezwyciężyć. Nadto organ podkreślił, iż prośbę o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. W przedmiotowej sprawie zainteresowana złożyła odwołanie 28 września 2007 roku, tj. po upływie ponad dwóch miesięcy od daty odbioru decyzji, jednocześnie nie wskazując daty ustania przeszkody, która uniemożliwiła jej dochowanie terminu ustawowego. Na powyższe postanowienie wniosła skargę J.C. Podniosła, iż jej syn nie jest osobą samodzielną, wymaga ciągłej opieki, którą razem z mężem starają się zapewnić, co wymaga od nich czasu oraz dużych nakładów finansowych przeznaczonych na zakup leków i wyjazdy do lekarzy. Zdaniem skarżącej odebranie jej świadczenia pielęgnacyjnego, pozbawia jej syna należytego leczenia. Skarżąca wyraziła niezadowolenie ze sposobu traktowania jej przez organy. W jej ocenie MOPS wstrzymał wypłatę świadczenia pielęgnacyjnego bez podstawy prawnej. Wskazała, iż zasięgała w tej sprawie informacje w innych MOPS-ach, a także w internecie i uzyskane przez nią wyjaśnienia są dla niej korzystne. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Podnieść należy, iż w myśl art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U.nr153, poz.1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują kontrolę wykonywania administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Zatem rozpoznając skargę na decyzję bądź postanowienie Sąd dokonuje jedynie oceny, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu administracyjnego nie zostały naruszone przepisy prawa materialnego bądź też procesowego, nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz podstawą prawną. W niniejszej sprawie Sąd dopatrzył się naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podnieść należy, iż przedmiotem skargi jest postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji. Podstawą takiego rozstrzygnięcia Kolegium było stwierdzenie przez ten organ, iż skarżąca nie spełniła przesłanek, o których mowa w art. 58 § 1 i 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, a mianowicie nie uprawdopodobniła, iż uchybienie nastąpiło bez jej winy, a także nie wskazała daty ustania przeszkody, która uniemożliwiła jej dochowanie ustawowego terminu. Zauważyć należy, iż jak słusznie podniosło Kolegium przywrócenie uchybionego terminu jest uwarunkowane spełnieniem wszystkich przesłanek, o których mowa w wyżej powołanym art. 58 § 1 i 2 Kodeksu postępowania administracyjnego. Strona musi zatem wnieść prośbę o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, uprawdopodobnić, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy oraz dopełnić czynności, dla której określony był przedmiotowy termin, jednocześnie z wniesieniem prośby. Przy czym uprawdopodobnienie braku winy musi obejmować pewne granice czasowe, które pozwolą przyjąć, że w danym okresie czasu strona nie była w stanie dopełnić czynności, dla której termin był określony. Uprawdopodobnienie granic czasowych jest również niezbędne dla określenia "dnia ustania przyczyny uchybienia terminu", od którego to dnia liczy się 7-dniowy termin do wniesienia prośby o przywrócenie terminu. Podnieść jednak należy, iż strona ma obowiązek uprawdopodobnić, a nie udowodnić swój brak winy. Uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym, słabszym niż dowód, nie dającym pewności, lecz jedynie wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o danym fakcie. Uprawdopodobnienie prowadzi do uzasadnionego przypuszczenia, że zdarzenie rzeczywiście miało miejsce. Zakres uprawdopodobnienia, o którym mowa w art. 58 § 1 Kpa, obejmuje zdarzenie, które spowodowało brak winy po stronie zainteresowanego. Jak słusznie wskazano w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia w orzecznictwie sądowym i w literaturze prawniczej przyjmuje się, iż brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. O braku winy można zatem mówić w sytuacjach niezależnych od zainteresowanego, w których nie miał on wpływu na zdarzenia, określane często jako losowe. Brak winy w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując własnym bądź innych zdrowiem, życiem lub narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe. Jak wynika z treści złożonego przez skarżącą wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania przeszkodą uniemożliwiającą wniesienie odwołania w terminie było pogorszenie się stanu zdrowia syna i konieczność sprawowania opieki nad nim. Organ odwoławczy, odmawiając przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, stwierdził jednak, iż okoliczność ta nie usprawiedliwia niedochowanie długiego – zdaniem organu - 14-dniowego terminu do wniesienia odwołania. Wskazano przy tym, iż odwołanie mógł złożyć mąż skarżącej lub sama zainteresowana, powierzając opiekę na czas sporządzenia pisma któremuś z pozostałych członków rodziny. Jednakże twierdzenia organu odnośnie możliwości wniesienia odwołania przez innych członków rodziny (w tym małoletniego 16- letniego syna skarżącej) należy uznać za gołosłowne, gdyż organ nie poczynił w tym zakresie żadnych ustaleń. Podnieść bowiem należy, iż wprawdzie w toku rozpatrywania wniosku o przywrócenie terminu nie ma konieczności przeprowadzania postępowania dowodowego sensu stricto, gdyż z tego obowiązku zwalnia organ treść art. 58 § 1 k.p.a., nie zwalnia to jednak organu z konieczności podjęcia wszelkich działań, których efektem będzie potwierdzenie, przez osobę wnioskującą, wiarygodności okoliczności, na które się powołała, podając przyczynę niedopełnienia w terminie określonych czynności procesowych (tak w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 października 2006r. Sygn. akt I OSK 1330/2005 LEX nr 289259). Ponadto w myśl art. 8 i 9 Kodeksu postępowania administracyjnego obowiązkiem organu jest prowadzenie postępowania w taki sposób, aby pogłębiać zaufanie obywateli do organów Państwa oraz czuwać nad tym, aby strony nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa. Należy zaś mieć na względzie fakt, iż przedmiotowa sprawa dotyczy świadczeń rodzinnych, z których często korzystają osoby nieporadne życiowo. W związku z tym organ winien sprawy te prowadzić ze szczególną starannością. Mając zatem na uwadze podniesione przez skarżącą we wniosku okoliczności, organ odwoławczy powinien przeprowadzić dodatkowe postępowanie wyjaśniające mające na celu ustalenie, czy w ogóle istniała możliwość złożenia odwołania przez męża skarżącej. Podobne czynności należy podjąć w celu wyjaśnienia daty ustania przyczyny uchybienia terminu. Przy czym wskazać należy, iż organ przyjął za datę wniesienia odwołania wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu datę jego wpływu do organu, chociaż z akt nie wynika, czy pismo zostało dostarczone osobiście czy tez za pośrednictwem poczty. Okoliczność ta może zaś mieć znaczenie przy ustaleniu kwestii zachowania 7-dniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. W tym stanie rzeczy w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd uchylił zaskarżone postanowienie. Sąd podjął rozstrzygnięcie w przedmiocie wykonalności zaskarżonego postanowienia na podstawie art. 152 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zgodnie z którym w razie uwzględnienia skargi sąd w wyroku określa, czy i w jakim zakresie zaskarżony akt lub czynność nie mogą być wykonane. Rozstrzygnięcie to traci moc z chwilą uprawomocnienia się wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło