II SA/Ol 371/11

WyrokWSA w Olsztynie2011-07-05

Skład orzekający: Janina Kosowska, Tadeusz Lipiński, Alicja Jaszczak-Sikora

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może rozstrzygnąć zagadnienie wstępne dotyczące ustalenia współwłaścicieli spornego odcinka muru, stosując tzw. "rozwiązanie kompromisowe" lub opierając się na przesłankach słuszności i interesu społecznego, zamiast na ścisłym ustaleniu prawa własności?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej, rozstrzygając zagadnienie wstępne we własnym zakresie, jest zobowiązany do dogłębnej analizy materiału dowodowego i ustalenia stanu faktycznego zgodnie z prawem. Nie może opierać się na "rozwiązaniu kompromisowym" ani na przesłankach słuszności czy interesu społecznego, lecz musi dążyć do prawdy materialnej. W przypadku braku możliwości precyzyjnego ustalenia właściciela, organ powinien dokonać oceny materiału dowodowego jak najbardziej rzetelnie, zgodnie ze swoją wiedzą i przepisami prawa.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła postanowienia Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w przedmiocie zawieszenia postępowania i rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego dotyczącego ustalenia współwłaścicieli spornego odcinka zabytkowego muru. Organ I instancji ustalił Gminę Miejską i G. G. jako współwłaścicieli. Organ II instancji uchylił postanowienie w części dotyczącej podjęcia zawieszonego postępowania, a w pozostałej części utrzymał w mocy postanowienie organu I instancji, przyjmując Gminę Miejską oraz G. G. i spółkę A. jako współwłaścicieli. Gmina Miejska zaskarżyła postanowienie organu II instancji, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i dowolne rozstrzygnięcie kwestii własności.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie uchylił zaskarżone postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz poprzedzające je postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Zasądził na rzecz Gminy Miejskiej zwrot kosztów postępowania sądowego i orzekł, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 5 lipca 2011 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Janina Kosowska Sędziowie Sędzia WSA Tadeusz Lipiński (spr.) Sędzia WSA Alicja Jaszczak-Sikora Protokolant Specjalista Małgorzata Krajewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 lipca 2011 roku sprawy ze skargi Gminy Miejskiej na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie zawieszenia postępowania i rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego 1/ uchyla zaskarżone postanowienie oraz postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia "[...]", nr "[...]"; 2/ zasądza na rzecz Gminy Miejskiej od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego kwotę 340 zł (trzysta czterdzieści złotych), tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego; 3/ orzeka, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu. Z przekazanych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie akt sprawy wynika, że postanowieniem z dnia "[...]" Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego podjął z urzędu zawieszone postępowanie w sprawie zabezpieczenia odcinka zabytkowego muru znajdującego się na granicy działek nr "[...]" i "[...]" w obrębie ulicy A w związku z nie wystąpieniem stron (mimo wezwania) do sądu o rozstrzygnięcie zagadnienia wstępnego, którym było ustalenie właściciela lub współwłaścicieli spornego odcinka muru obronnego. Jednocześnie organ rozstrzygnął zagadnienie wstępne we własnym zakresie przyjmując, że współwłaścicielami spornego odcinka muru jest G. G. oraz Gmina A. W uzasadnieniu wskazano, że w sprawie zostało przeprowadzone postępowanie rozgraniczeniowe, w toku którego strony przedstawiły odmienne stanowiska co do przebiegu granic. W związku z tym, iż strony postępowania rozgraniczeniowego nie doszły do porozumienia w sprawie przebiegu granic, decyzją z dnia "[...]" Burmistrz Miasta umorzył postępowanie administracyjne rozgraniczenia nieruchomości. Jednocześnie na mocy postanowienia z dnia "[...]" w miejsce dotychczasowych stron – G. i R. S. wstąpił G. G., który na podstawie umowy notarialnej w dniu 25 sierpnia 2009r. nabył prawo użytkowania wieczystego gruntu oznaczonego jako działka nr "[...]" oraz prawo własności znajdujących się na tym gruncie nieruchomości budynków i budowli. Tym samym, jak wskazał organ, G. G. wszedł w prawa i obowiązki wiążące się z tą nieruchomością. Organ podał również, iż zarówno w księdze wieczystej działki nr "[...]", jak i w księdze wieczystej działki nr "[...]" nie ma zapisu o spornym odcinku muru. Jednocześnie organ I instancji nie posiada legitymacji procesowej do wystąpienia na drogę sądową, jedynie właściciele działek nr "[...]" i "[...]" mogą zwrócić się do sądu powszechnego o rozstrzygnięcie tej kwestii prawnej. Zażalenie na postanowienie z dnia "[...]" złożył pełnomocnik Gminy Miejskiej, wnosząc o uchylenie pkt 2 postanowienia. W uzasadnieniu podniesiono, iż Gmina Miejska nie jest współwłaścicielem odcinka przedmiotowego muru, bowiem zarówno względy historyczne, jak i faktycznoprawne przemawiają za przyjęciem, iż sporny mur posadowiony jest na nieruchomości należącej obecnie do G. G.. Z dokumentów ustalających granice w 1965r. wynika jednoznacznie, iż mur jest usytuowany na działce nr "[...]". Od tego czasu nie dokonywano żadnych czynności powodujących zmianę granic, jak również nie przebudowywano ani nie rozbudowywano spornego odcinka muru. Tak więc zgodnie z prawem do G. G. należy obowiązek zabezpieczenia odcinka zabytkowego muru. Wynika to także z analizy dokumentów dotyczących nieruchomości byłej drożdżowni, które zostały dostarczone do organu. Organ odwoławczy postanowieniem z dnia "[...]" uchylił zaskarżone postanowienie w części dotyczącej punktu 2 i rozstrzygnął zagadnienie wstępne przyjmując, że współwłaścicielami spornego odcinka przedmiotowego muru są Gmina Miejska oraz G. G. i spółka A. W uzasadnieniu wskazano, iż w związku z faktem, że G. G. nabył użytkowanie wieczyste działki nr "[...]", zobowiązanie, które spoczywało na G. i R. S. zostało automatycznie przejęte przez wymienionego. Ponadto biorąc pod uwagę treść normy art. 100 § 2 i 3 kpa organ I instancji był zobowiązany do rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego we własnym zakresie. Organ odwoławczy podniósł także, że nie udało się precyzyjnie ustalić lokalizacji spornego odcinka muru, a organ I instancji nie posiada legitymacji prawnej do zainicjowania postępowania sądowego, w wyniku którego ewentualnie można by było ten problem rozwiązać. Dlatego też przyjęcie współwłasności spornego muru dla potrzeb niniejszego postępowania wydaje się rozwiązaniem kompromisowym, a przez to najwłaściwszym. Podkreślono, iż sporny odcinek muru znajduje się na terenie zabytkowego układu urbanistycznego Starego Miasta wpisanego do rejestru zabytków, zatem Gmina Miejska winna być szczególnie zainteresowana utrzymaniem wskazanych budowli w należytym stanie technicznym. Podkreślono przy tym, iż Gmina Miejska podjęła już czynności zmierzające do zabezpieczenia muru od strony działki nr "[...]" przed dalszą degradacją. W związku zaś z tym, że sporny obiekt jest wspólnym dobrem i świadectwem historii, jak również dlatego, że dostęp do jego części jest możliwy jedynie od strony działki nr "[...]" oraz w istocie pełni on rolę ogrodzenia działki nr "[...]", uniemożliwiając dostęp na działkę osób trzecich, zasadnym było przyjęcie dla potrzeb niniejszego postępowania, że współwłaścicielami muru są też spółka A i G. G. Po rozpatrzeniu skargi Spółki A na ww. postanowienie, tut. Sąd wyrokiem z dnia 25 listopada 2010r., sygn. akt II SA/Ol 727/10 uchylił zaskarżone postanowienie. W uzasadnieniu orzeczenia sąd podniósł, że brak wystąpienia strony o rozstrzygnięcie zagadnienia wstępnego nakłada na organ obowiązek wykonania następujących czynności: podjęcia zawieszonego postępowania (nadzwyczajny tryb podjęcia postępowania, także w formie postanowienia), następnie rozstrzygnięcie zagadnienia wstępnego we własnym zakresie, a w konsekwencji załatwienie sprawy przez wydanie decyzji. W ocenie składu orzekającego w sprawie nie można podzielić argumentacji organu odwoławczego, iż z aktu notarialnego z dnia 25 sierpnia 2009r. dotyczącego sprzedaży działki nr "[...]" wynika jednoznacznie, iż jej współwłaścicielem jest także spółka A. Dlatego też organ winien w tej sytuacji ustalić, jakie zapisy widnieją w księdze wieczystej obejmującej przedmiotową nieruchomość, tj. działkę nr "[...]". Dopiero te ustalenia pozwolą na prawidłowe określenie stron niniejszego postępowania. Następnie Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego postanowieniem z dnia "[...]" uchylił postanowienie organu I instancji z dnia "[...]" w części dotyczącej punktu 1 (podjęcie z urzędu zawieszonego postępowania), w pozostałej części utrzymując je w mocy. Organ wskazał, że z uwagi na to, iż strony, pomimo stosownego wezwania, nie wystąpiły na drogę sądową, zasadnym stało się rozstrzygnięcie zagadnienia wstępnego przez organ. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego ustalił, że użytkowanie wieczyste działki nr "[...]" nabył G. G.. Dlatego też według organu odwoławczego, organ I instancji prawidłowo ustalił tą osobę oraz Gminę Miejską jako współwłaścicieli spornego odcinka muru. Podkreślono przy tym, że przez lata nie udało się bezspornie ustalić lokalizacji spornego odcinka muru, a organ I instancji nie posiada legitymacji prawnej do zainicjowania postępowania sądowego, w wyniku którego można byłoby tą kwestię definitywnie rozstrzygnąć. Dlatego też w ocenie organu odwoławczego przyjęcie współwłasności wskazanych podmiotów dla potrzeb badanego postępowania wydaje się rozwiązaniem kompromisowym i najwłaściwszym. Ponadto podniesiono, że wobec faktu, iż sporny odcinek muru znajduje się na terenie zabytkowego układu urbanistycznego Starego Miasta wpisanego do rejestru zabytków, Gmina Miejska powinna być szczególnie zainteresowana utrzymaniem tej budowli w należytym stanie. W zakresie wskazania jako właściciela G. G. podniesiono, że brak wpisu budowli do księgi wieczystej działki nr "[...]" nie oznacza automatycznie, że właściciel tej działki nie jest też właścicielem odcinka muru znajdującego się w jej granicach. Organ II instancji uznał, że dopóki nie zostanie ustalony właściciel budowli czyli dopóki zagadnienie wstępne nie zostanie rozstrzygnięte, nie będzie można podjąć zawieszonego postępowania. Skargę na ww. postanowienie wywiodła Gmina Miejska działając przez swojego pełnomocnika i wnosząc o jego uchylenie. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono naruszenie przepisów postępowania, w szczególności: a) art. 100 § 2 i 3 kpa w związku z art. 97 § 1 pkt 4 kpa: poprzez dowolne i nieuprawnione rozstrzygnięcie przez organ, iż Gmina Miejska jest współwłaścicielem muru znajdującego się na granicy działek nr "[...]" i "[...]" w obrębie ul. A w "[...]", podczas gdy z przedłożonej przez Gminę dokumentacji jednoznacznie wynika, że mur posadowiony jest na działce oznaczonej numerem geodezyjnym "[...]", której właścicielem jest G. G.; poprzez rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego – tj. ustalenia właściciela muru – za pomocą tzw. rozwiązania kompromisowego, jak również biorąc za podstawę fakt, iż sporny odcinek muru znajduje się na terenie zabytkowego układu urbanistycznego Starego Miasta i z tego tytułu też gmina winna być szczególnie zainteresowana utrzymaniem spornej budowli w należytym stanie, podczas gdy dla ustalenia prawa własności okoliczności te nie mają jakiegokolwiek znaczenia., b) art. 7 kpa, zgodnie z którym organ jest zobligowany przestrzegać zasady dochodzenia do prawdy materialnej, a więc podejmować wszelkie niezbędne kroki do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy przy uwzględnieniu słusznego interesu stron – czego w ocenie Gminy organ nie uczynił, c) art. 77 § 1 kpa oraz art. 80 kpa, zgodnie z którymi organ II instancji jest zobowiązany do ponownego rozpatrzenia sprawy oraz musi w sposób wyczerpujący zebrać, rozpatrzeć i ocenić materiał dowodowy – czego również w ocenie Gminy organ nie uczynił, albowiem powielił jedynie swoje poprzednie rozstrzygnięcie, d) art. 107 kpa w związku z art. 126 kpa, zgodnie z którym uzasadnienie faktyczne postanowienia powinno zawierać określone elementy, których zabrakło w zaskarżonym postanowieniu. W uzasadnieniu skargi skarżący przywołał przepisy art. 97 § 1 pkt 4 kpa i art. 100 § 1 kpa. W tym kontekście podniesiono, że możność rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez organ, przed którym toczy się postępowanie ma charakter wyjątkowy. Organ ten działa niejako w zastępstwie właściwego innego organu lub sądu. Jest on zobligowany do dokonania dogłębnej i wnikliwej analizy zgromadzonego materiału dowodowego w sprawie. Strona skarżąca wskazała dokumenty, które w jej ocenie świadczą o tym, że Gmina nie jest współwłaścicielem spornego muru. Wśród nich wymieniła m.in. odpis z księgi wieczystej, w której określono sposób korzystania z działki "[...]" obręb "[...]", stanowiącej własność miasta A. Według strony skarżącej biorąc pod uwagę przywołaną przez nią dokumentację za niedopuszczalne trzeba uznać stanowisko organu II instancji, który uznał w oparciu o kryterium słuszności i kompromisu, iż Gmina Miejska A jest współwłaścicielem spornego muru. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Podniósł, że już WSA w Olsztynie w wyroku z dnia 26 sierpnia 2008r., sygn. akt II SA/Ol 323/08 zwrócił uwagę, że protokół graniczny z 2000r. wskazywał, że granica z 1965r. na szkicu graficznym oznaczona w miejscu jak krawędź muru zatarta znajduje się po stronie Gminy. Tym bardziej więc uzasadnia to uznanie Gminy jako współwłaściciela, gdyż podmiot ten opowiada się za przyjęciem granic z roku 1965. Dodatkowo Sąd również zasugerował uznanie właśnie obu właścicieli za współwłaścicieli. Według organu nie wiadomo też na jakiej podstawie skarżąca uważa, że organ winien przy ustalaniu właściciela muru dla potrzeb niniejszego postępowania kierować się takimi samymi przesłankami jak sąd powszechny skoro nie jest do tego właściwy i nie ma odpowiednich kompetencji. Przepis art. 100 kpa zezwolił organowi na zastosowanie uznania administracyjnego i organ z tego uprawnienia skorzystał. Wskazano przy tym, że w sprawie zaszły okoliczności do zastosowania art. 100 § 2 i 3 kpa. Strony postępowania zostały zobowiązane do wystąpienia na drogę sądowa w celu ustalenia właściciela spornego odcinka muru i zobowiązanie to zignorowały. W czasie wyznaczonym do zrealizowania tego zobowiązania p. S. sprzedali prawo użytkowania wieczystego działki nr "[...]" zatajając jednocześnie przed nabywcami fakt prowadzenia postępowania administracyjnego. Pomimo to organ I instancji poinformował o zobowiązaniu do wystąpienia do sądu oraz o prowadzeniu postępowania. Nie można więc uznać, że strony postępowania nie miały wiedzy o obowiązku wystąpienia do sądu w celu ustalenia właściciela odcinka muru. Nie bez znaczenia jest też fakt, że postępująca degradacja spornego odcinka muru stanowi realne zagrożenie dla zdrowia i życia dla osób przebywających w jego pobliżu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Na wstępie wyjaśnienia wymaga, iż sądowa kontrola działalności administracji publicznej ogranicza się do oceny zgodności zaskarżonego aktu lub czynności z prawem. Wynika to z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U Nr 153, poz.1269 ze zmianami). Sąd administracyjny, kontrolując zgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia z prawem, orzeka na podstawie materiału sprawy zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym. Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego spoczywa na organie orzekającym, a sąd administracyjny nie może zastąpić organu administracji w wypełnieniu tego obowiązku, ponieważ do jego kompetencji należy wyłącznie kontrola legalności rozstrzygnięcia administracyjnego. Oznacza to, że sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach, a jedynie w przypadku stwierdzenia, iż zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – zwanej w dalszym ciągu uzasadnienia jako ppsa) uchyla go lub stwierdza jego nieważność. Przede wszystkim trzeba zaznaczyć, że stosownie do art. 134 § 1 ppsa sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Niezwiązanie granicami (zarzutami i wnioskami) skargi oznacza, że dla sądu zasadnicze znaczenie ma sam fakt wszczęcia postępowania sądowego, a nie tylko treść wszczynającej to postępowanie skargi i jej granice określone zarzutami i wnioskami. Wynika to z ustrojowej funkcji sądu, który po zainicjowaniu (wszczęciu) postępowania sądowoadministracyjnego przez stronę skarżącą jest zobligowany do przeprowadzenia pełnego badania zgodności zaskarżonego aktu z prawem. Sąd nie jest związany przy tym badaniu sposobem sformułowania skargi, użytymi argumentami, a przede wszystkim zarzutami i wnioskami skargi. Dla sądu zarzuty i wnioski skargi mają charakter niewiążącej informacji o ewentualnej wadliwości zaskarżonego aktu, obowiązkiem sądu jest bowiem dokonanie pełnej analizy prawnej przepisów prawa materialnego i prawa procesowego, które były lub powinny być podstawą zaskarżonego rozstrzygnięcia. Tak więc niezwiązanie granicami skargi należy rozumieć zarówno jako możliwość wyjścia poza jej granice, jak i możliwość objęcia badaniem sądu tylko części zarzutów, jeżeli jest to wystarczające do przeprowadzenia kontroli legalności sprawowanej przez sąd administracyjny. Ponadto należy pamiętać, że ocena przez sąd administracyjny zaskarżonego rozstrzygnięcia wymaga odniesienia się do sprawy w pełnym zakresie, a więc z uwzględnieniem okoliczności i rozstrzygnięć administracyjnych poprzedzających wydanie zaskarżonego aktu (por. Zarys metodyki pracy sędziego sądu administracyjnego, Bogusław Dauter, LexisNexis. Warszawa 2008r., str. 270-272). Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów sąd doszedł do przekonania, że skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżone postanowienie oraz postanowienie zapadłe w I instancji zostały podjęte z naruszeniem przepisów prawa, w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Na gruncie przedmiotowej sprawy Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego postanowieniem z dnia "[...]" uchylił postanowienie z dnia "[...]" Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w części dotyczącej punktu 1 (podjęcie z urzędu zawieszonego postępowania w sprawie zabezpieczenia odcinka zabytkowego muru znajdującego się na granicy działek nr "[...]" i "[...]" w obrębie ulicy A w "[...]" w związku z nie wystąpieniem stron – mimo wezwania - do sądu o rozstrzygnięcie zagadnienia wstępnego, którym było ustalenie właściciela lub współwłaścicieli spornego odcinka muru obronnego). W pozostałej zaś części - dotyczącej rozstrzygnięcia przez organ I instancji zagadnienia wstępnego we własnym zakresie – organ odwoławczy utrzymał w mocy to postanowienie. Rozstrzygnięcie organu II instancji jest zupełnie niezrozumiałe, a przede wszystkim sprzeczne z prawem. Uchylając bowiem postanowienie zapadłe w I instancji w zakresie podjęcia z urzędu zawieszonego postępowania, a pozostawiając w mocy rozstrzygnięcie przez ten organ zagadnienia wstępnego we własnym zakresie, organ odwoławczy doprowadził do sytuacji prawnej, w której czynność organu I instancji została podjęta w okresie zawieszenia postępowania w sprawie, to zaś jest niedopuszczalne. Zgodnie z treścią art. 102 kpa w czasie zawieszenia postępowania organ administracji publicznej może jedynie podejmować czynności niezbędne w celu zapobieżenia niebezpieczeństwu dla życia i zdrowia ludzkiego albo poważnym szkodom w mieniu. Czynnością niezbedną może być np. zabezpieczenie dowodu, jeżeli jednak zachodzi niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia ludzi, albo poważnej szkody dla interesu społecznego to organ w ogóle nie powinien zawieszać postępowania, a jeżeli było ono wcześniej zawieszone to należy je podjąć. Dlatego też organ II instancji nie powinien uchylać postanowienia w części dotyczącej podjęcia zawieszonego wcześniej postępowania. Organ I instancji zaś zanim rozpatrzy w swoim zakresie zagadnienie wstępne w myśl art. 100 § 1 ustawy z dnia z 14 czerwca 1960r. – Kodeks postępowania administracyjnego, dalej kpa (Dz. U. z 2000r., Nr 98, poz. 1071) powinien wezwać strony do wystąpienia do sądu o rozstrzygnięcie zagadnienia wstępnego. Wezwanie takie wprawdzie nastąpiło pismem z dnia 28 lutego 2011r. jednakże było ono spóźnione, gdyż nastąpiło już po rozstrzygnięciu zagadnienia wstępnego przez organ I instancji we własnym zakresie – postanowieniem z dnia "[...]" Wcześniejsze zaś wezwanie skierowane do p. S. nie może być obecnie skuteczne gdyż użytkowanie wieczyste działki nr "[...]" na podstawie aktu notarialnego z 2009r. nabył G. G., a nie jest tak, że wobec nowego nabywcy rzeczonej działki wspomniane wezwanie będzie wywoływało skutki prawne. Wprawdzie zgodnie z art. 30 § 4 kpa w sprawach dotyczących praw zbywalnych lub dziedzicznych w razie zbycia prawa lub śmierci strony w toku postępowania na miejsce dotychczasowej strony wstępują jej następcy prawni. Jednakże należy zaznaczyć, że prawem zbywalnym jest takie prawo, które może być przedmiotem obrotu cywilnego, natomiast prawa wynikające z normy prawa administracyjnego z zasady nie są prawami zbywalnymi. Do przeniesienia uprawnienia o charakterze administracyjnoprawnym może dojść w sytuacjach wyjątkowych, w szczególności w sytuacji, gdy prawo to jest związane z rzeczą. Przeniesienie własności tej rzeczy może powodować przeniesienie uprawnienia administracyjnego bądź wskutek samego przeniesienia własności, bądź w następstwie decyzji właściwego organu. Na przykład art. 40 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane stanowi podstawę do przeniesienia pozwolenia na budowę z dotychczasowego inwestora na nowego. Trzeba mieć jednak na uwadze, że generalnie art. 30 § 4 kpa określa wyłącznie skutki w sferze proceduralnej przeniesienia praw lub obowiązków administracyjnoprawnych, a zatem przepis ten nie może być rozumiany jako uprawniający do przeniesienia praw lub obowiązków administracyjnych przez czynności cywilnoprawne (por. Komentarz, Kodeks postępowania administracyjnego, Piotr Przybysz, LexisNexis, Wydanie 7, str. 139-140; wyrok NSA OZ w Lublinie z 5 listopada 1997r., I SA/Lu 1373/96 – LexPolonica nr 341855). Strony postępowania powinny zatem być jeszcze raz wezwane do wystąpienia do sądu powszechnego o rozstrzygnięcie zagadnienia wstępnego. Stanowisko Gminy Miejskiej zawarte w skardze wskazuje, iż strona ta jest przekonana, że nie jest współwłaścicielem spornego muru, dlatego też dziwić jedynie może brak wystąpienia do sądu powszechnego o rozstrzygnięcie tej spornej kwestii. Jeśliby jednak żadna ze stron nie odpowiedziała pozytywnie na takie wezwanie, to organ zobligowany jest rozpatrzeć zagadnienie wstępne we własnym zakresie w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy. Zobowiązany jest go ocenić całościowo a analizie prawnej poddać wszystkie dokumenty, na jakie wskazuje gmina. Przywołała ona m.in. na decyzję Wojewody, protokół graniczny czy też wyrys z mapy. Trzeba jednak pamiętać o tym, że organ rozstrzyga zagadnienie wstępne na potrzeby niniejszego postępowania, dlatego też nie może on rozstrzygać tak jak uczyniłby to sąd powszechny, przez co jego ocena zagadnienia wstępnego nie będzie wywoływać takich skutków jak orzeczenie sądu powszechnego. Jeśliby zaś inspektor nadzoru budowlanego nie był w stanie precyzyjnie ustalić właścicieli spornego muru, to musi dokonując oceny materiału dowodowego sprawy mimo wszystko zmierzyć się z tym zagadnieniem i dochowując wszelkiej staranności rozstrzygnąć zagadnienie wstępne jak najbardziej rzetelnie i zgodnie ze swoją wiedzą oraz przepisami prawa, nie może jednak przy tym powoływać się na przyjęcie tzw. "rozwiązania kompromisowego" czy też względy słuszności. W kontekście prawidłowego rozstrzygnięcia własności spornego muru niezbędne będzie rozwikłanie rozbieżności co do faktycznej wielkości powierzchni działki byłej drożdżowni. Organy rozpatrując sprawę ponownie, zastosują się do oceny prawnej oraz wskazań zawartych w wyroku. Stwierdzając naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, należało w pkt 1 uchylić zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie organu I instancji - stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. O kosztach postępowania rozstrzygnięto w pkt 2 na podstawie art. 200 p.p.s.a. Z mocy art. 152 tej ustawy Sąd orzekł w pkt 3, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku. a)

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło