II SA/Ol 385/15

WyrokWSA w Olsztynie2015-06-11

Skład orzekający: Katarzyna Matczak, Adam Matuszak, Piotr Chybicki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na przedsiębiorcę transportowego za naruszenie przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i dokumentacji tachografów jest zasadna, jeśli przedsiębiorca twierdzi, że naruszenia wynikły z awarii systemu komputerowego lub zostały przekazane organowi w trakcie kontroli?
Ratio decidendi
Kara pieniężna nałożona na przedsiębiorcę transportowego za naruszenie przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i dokumentacji tachografów jest zasadna, nawet jeśli przedsiębiorca twierdzi, że naruszenia wynikły z awarii systemu komputerowego lub zostały przekazane organowi w trakcie kontroli. Odpowiedzialność administracyjna w tym zakresie ma charakter obiektywny i opiera się na samym fakcie naruszenia, a nie na winie przedsiębiorcy. Przedsiębiorca powinien przewidywać ryzyko awarii systemu i zapewnić odpowiednie zabezpieczenie dokumentacji.
Stan faktyczny
Przedsiębiorca S. Z. został ukarany karą pieniężną za naruszenia przepisów o transporcie drogowym, w tym dotyczące czasu odpoczynku kierowców, nieokazania dokumentów z tachografu oraz niezarejestrowania danych. Skarżący zakwestionował zasadność kar za niektóre naruszenia, twierdząc, że wynikały one z awarii systemu komputerowego lub zostały przekazane podczas kontroli. Organ odwoławczy utrzymał decyzję organu pierwszej instancji, a Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Matczak Sędziowie Sędzia WSA Adam Matuszak (spr.) Sędzia WSA Piotr Chybicki Protokolant Specjalista Małgorzata Krajewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 czerwca 2015 r. sprawy ze skargi S. Z. na decyzję Głównego Inspektora z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę. Z przekazanych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie akt administracyjnych sprawy wynika, że decyzją z dnia "[...]" Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w "[...]", powołując art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym oraz stosowne pozycje załącznika nr 3 do ustawy - nałożył na S. Z., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą "[...]" (dalej zwanego skarżącym), karę pieniężną w wysokości 19.400 zł. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ I instancji powołał się na wyniki kontroli przeprowadzonej w przedsiębiorstwie skarżącego, która obejmowała okres od "[...]" do "[...]" i miała na celu m.in. sprawdzenie przestrzegania wymogu instalowania i użytkowania tachografów zamontowanych w pojazdach samochodowych będących w prawnej dyspozycji kontrolowanego w okresie objętym kontrolą oraz ustalenie, czy kierowcy wykonujący przewozy w imieniu i na rzecz kontrolowanego przedsiębiorcy używają wykresówek/kart kierowców w każdym dniu pracy. W toku czynności kontrolnych szczegółowej analizie został poddany czas pracy 19 kierowców, a także obowiązek wykonywania przepisów dotyczących stosowania urządzeń rejestrujących samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i odpoczynku oraz aktywność kierowcy. Zdaniem organu I instancji, przeprowadzona kontrola ujawniła następujące naruszenia: skrócenie dziennego czasu odpoczynku, o czas powyżej 15 minut do jednej godziny, za każdą następną rozpoczęta godzinę, nieokazanie podczas kontroli wykresówki, danych z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu, nieuzasadnione użycie kilku wykresówek w ciągu tego samego 24-godzinnego okresu, niezarejestrowanie za pomocą urządzenia lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu, za każdy dzień. Za powyższe naruszenia, szczegółowo opisane w decyzji, organ I instancji naliczył stosowne kary uwzględniając wysokość kar pieniężnych przewidzianą za te naruszenia kolejno pod pozycją: 5.3.1, 5.3.2, 6.3.1, 6.2.1. oraz 6.3.7 i 6.3.11. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Stwierdził przy tym, że skarżący miał wpływ na powstałe naruszenia obowiązujących przepisów, gdyż jako właściciel firmy miał obowiązek zapewnienia takiej organizacji pracy, w tym nadzoru nad pracą kierowców, aby nie kolidowało to z obowiązującymi przepisami prawa. W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący zakwestionował rozstrzygnięcie organu I instancji w zakresie naruszeń określonych lp. 6.3.7 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym i lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Stwierdził, że niezarejestrowanie danych z karty kierowcy wynikało z wykonywania krótkich kilkuminutowych podjazdów na terenie bazy transportowej przedsiębiorstwa, a nieokazanie danych z karty kierowcy było konsekwencją awarii programu komputerowego. Według skarżącego dane zostały ponadto przekazane jeszcze podczas kontroli. Wskazując na powyższe skarżący wniósł o zmianę decyzji i umorzenie kary w zakresie wskazanych przez siebie naruszeń. W pozostałym zakresie zgodził się z rozstrzygnięciem organu I Instancji. Decyzją z dnia "[...]" Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia, przytaczając treść mających zastosowanie w sprawie przepisów ustawy o transporcie drogowym, organ odwoławczy odnosząc się do zarzutu polegającego na naruszeniu obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy – za każdego kierowcę wskazał, że zgodnie z § 4-6 rozporządzenia w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych, dane z karty kierowcy pobiera się co najmniej raz na 28 dni. Analiza protokołu kontroli i znajdującej się w aktach dokumentacji dotyczącej 12 kierowców - danych z tachografu cyfrowego i z karty kierowcy pozwala stwierdzić, że dane z karty kierowcy zostały wczytane z przekroczeniem 28-dniowego terminu na wczytanie. Mając na uwadze powyższe, zasadne jest utrzymanie kary pieniężnej w wysokości 6000 złotych za stwierdzone naruszenia określone lp. 6.3.11 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Odnosząc się do zasadności nałożenia kary za skrócenie dziennego czasu odpoczynku, o czas powyżej 15 minut do jednej godziny, za każdą następną rozpoczętą godzinę organ wskazał, że analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w postaci protokołu kontroli, danych z karty kierowcy R. W. wykazała, że w 24-godzinnym okresie rozliczeniowym rozpoczętym o godzinie 03.32 dnia "[...]" kierowca odebrał jedynie 6 godzin i 56 minut najdłuższego nieprzerwanego odpoczynku między 20:36 a 03:32 dnia "[...]", gdy w tym przypadku powinien odebrać co najmniej 9 godzin nieprzerwanego odpoczynku. Oznacza to, że skrócono 9-godzinny okres odpoczynku o 1 godzinę i 56 minut. Zasadne jest zatem utrzymanie kary pieniężnej w wysokości 500 zł za stwierdzone naruszenie określone lp. 5.3.1 i lp. 5.3.2 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Odnosząc się do stwierdzonego naruszenia polegającego na nieokazaniu podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu - za każdy dzień organ wskazał, że z materiału dowodowego w postaci protokołu kontroli danych z tachografu cyfrowego pojazdu o nr rej. "[...]", zaświadczeń wykazu kierowców wykonujących przewozy dla przedsiębiorcy w dniu kontroli, wykazu zatrudnionych w przedsiębiorstwie kierowców wynika, że nie okazano do kontroli danych z karty kierowcy, zaświadczeń o nieprowadzeniu pojazdów, ani żadnych innych dokumentów potwierdzających nieprowadzenie pojazdu przez kierowcę K. S. za łącznie 13 dni. W związku z powyższym zasadne jest utrzymanie kary pieniężnej w wysokości 500 zł za każdy dzień i kary pieniężnej w wysokości 6500 zł za stwierdzone naruszenia określone lp. 6.3.7 załącznika 3 ustawy o transporcie drogowym. Dalej organ argumentował, odnosząc się do naruszenia polegającego na nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, że S. Z. nie rejestrował na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, co uzasadnia nałożenie kary w wysokości 5000 zł - lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Odnosząc się do naruszenia polegającego na nieuzasadnionym użyciu kilku wykresówek w ciągu tego samego 24-godzinnego okresu, tj. lp. 6.3.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym wskazał, ze w dniach "[...]", "[...]" i "[...]" kierowca J. K. bezpodstawnie wymieniał wykresówki ponieważ pomiędzy włożeniem pierwszej i drugiej wykresówki nie minęło 9 godzin. Powyższe uzasadnia nałozenie kary w kwocie 600 zł. Reasumując organ uznał, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy uzasadniał nałożenie przez organ I instancji kary pieniężnej za stwierdzone naruszenia. W skardze na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie skarżący podniósł, że Główny Inspektor Transportu Drogowego nie uwzględnił jego wyjaśnień w szczególności dotyczących naruszenia polegającego na nieokazaniu podczas kontroli w przedsiębiorstwie danych karty kierowcy, za co naliczona została kara w wysokości 6500 zł. Wskazał, że dane z karty kierowcy K. S. zostały przekazane w dniu "[...]", podczas trwającego postępowania administracyjnego, a dane cyfrowe kierowców, które są zapisane w formie plików cyfrowych zostały przekazane na początku kontroli przedsiębiorstwa. Po wstępnej weryfikacji danych cyfrowych urząd poinformował, że nie otrzymał danych z kart kierowcy K. S., które natychmiast zostały dostarczone na nośniku. W tej sytuacji nie powinno się nakładać kary za nieokazanie danych cyfrowych z karty kierowcy K. S., ponieważ zostały one dostarczone jeszcze w czasie trwania kontroli. Zatem kara w wysokości 6500 zł została nałożona niesłusznie, a organ naruszył art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego, ponieważ nie doprowadzono do wyjaśnienia sprawy, tylko dokonano nadinterpretacji przepisów aby nałożyć jak największą karę finansową. Dodał, że w dalszym ciągu nie zgadza się także z nałożoną karą w wysokości 5.000zł za nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego wskazań w zakresie przebytej drogi. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna, albowiem zaskarżone rozstrzygnięcie odpowiada prawu. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a.), wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się naruszeń prawa skutkujących koniecznością jego uchylenia lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 i 2 p.p.s.a.). Podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowił m.in. art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 1265 ze zm., zwanej dalej: "ustawą", "u.t.d."), zgodnie z którym podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w tym przepisie, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, o czym stanowi art. 92a ust. 6 ustawy. Kara pieniężna nałożona na skarżącego decyzją z "[...]" została oparta o poz. lp. 5.3.1, 5.3.2, 6.3.1, 6.2.1. oraz 6.3.7 i 6.3.11 załącznika do ustawy. Jak wynika z treści skargi, skarżący nie kwestionuje ustalonego przez organy stanu faktycznego sprawy, że doszło do naruszeń wskazanych przez organ przepisów - lp. 5.3.1, 5.3.2, 6.3.1 i 6.3.11 załącznika nr 3 do ustawy. Sąd, dokonując z urzędu wnikliwej analizy ustaleń dokonanych przez organy, nie dopatrzył się uchybień przepisom prawa materialnego bądź postępowania mających lub mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Materiał dowodowy zawarty w aktach administracyjnych, a zwłaszcza wyniki przeprowadzonej kontroli w przedsiębiorstwie skarżącego potwierdzają zasadność przyjęcia przez organy obu instancji, że wykazane naruszenia w zakresie: skrócenia dziennego czasu odpoczynku, o czas powyżej 15 minut do jednej godziny, za każdą następną rozpoczęta godzinę; nieokazanie podczas kontroli wykresówki, danych z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu; nieuzasadnione użycie kilku wykresówek w ciągu tego samego 24-godzinnego okresu; niezarejestrowanie za pomocą urządzenia lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi; nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu, za każdy dzień, faktycznie miały miejsce. Nakładając na skarżącego karę grzywny za stwierdzone naruszenia organ odwoławczy właściwie przyporządkował im stosowne kary pieniężne określone w załączniku nr 3 do ustawy. Istota sporu wynikłego w sprawie sprowadza się do zakwestionowania przez skarżącego zasadności nałożenia na niego kary za niezarejestrowanie za pomocą urządzenia lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi w kwocie 5000 zł (lp. 6.2.1) oraz nieokazania podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu, za każdy dzień w kwocie 6500 zł (lp. 6.3.7). Skarżący zarzuca organowi brak wyjaśnienia sprawy i nadinterpretację przepisów. W ocenie Sądu stanowisko skarżącego jest błędne i nie znajduje oparcia w obowiązującym w dacie rozstrzygnięcia przez organ administracji stanie prawnym, jak i zgromadzonym materiale dowodowym. Zaznaczyć należy w pierwszym rzędzie, że w dotychczasowym orzecznictwie sądów administracyjnych jednoznacznie przyjmuje się, iż finansowa odpowiedzialność administracyjnokarna ma - co do zasady - charakter obiektywny i opiera się na samym fakcie naruszenia (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 5 września 1995 r., III AZP 16/95, a także wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 7 grudnia 1994 r., SA/Lu 49/94; z dnia 14 października 1998 r., IV SA 1792/96 i z dnia 5 czerwca 2001 r., III SA 2661/00). Z uwagi na dolegliwość finansową, kary orzekane przez sądy wykazują podobieństwo do kar pieniężnych nakładanych przez organy administracji. Istota tkwi jednakże w odmiennych funkcjach, które spełniają obie formy represji państwa. Kara administracyjna nie jest bowiem odpłatą za popełniony czyn, lecz stanowi środek przymusu, służący zapewnieniu realizacji wykonawczo zarządzających zadań administracji. W konsekwencji przyjąć należy, że istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów. Proces wymierzania kar pieniężnych należy zatem rozstrzygać w kontekście stosowania instrumentów władztwa administracyjnego. Kara ta nie jest konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz skutkiem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem, co sprawia, że ocena stosunku sprawcy do czynu nie mieści się w reżimie odpowiedzialności obiektywnej. Dlatego też - co do zasady - bez znaczenia są okoliczności, skutkiem których przedsiębiorca dopuścił się nieprawidłowości, albowiem organy administracji nie są upoważnione do ustalania i oceny przyczyn powstałych naruszeń prawa, lecz mają za zadanie jedynie stwierdzenie zaistniałych skutków. Podkreślić również należy, że decyzje administracyjne nakładające kary pieniężne za naruszenia przepisów prawnych regulujących sprawy transportu drogowego mają charakter szczególny, gdyż są wydawane w ramach tzw. uznania związanego, nie stwarzającego właściwym organom administracji praktycznie żadnych luzów interpretacyjnych. Odpowiedzialność administracyjna za dopuszczenie do konkretnego naruszenia, określonego zarówno w u.t.d., innych przepisach krajowych oraz przepisach unijnych, jest - co do zasady - oderwana od kwestii winy. Organ orzekający ma obowiązek stwierdzenia, czy nastąpiło naruszenie przepisów, bez wnikania, jakie były jego przyczyny i kto ponosi za to winę. Stwierdzenie określonego ustawą wykroczenia musi spowodować jego odpowiednią, zgodną z przepisami ustawy kwalifikację, a następnie - nałożenie kary w wymaganej tą ustawą wysokości. Sankcje zawarte w przepisie art. 92 ust. 1 ustawy transportowej dotyczą podmiotów wykonujących przewóz drogowy lub inne czynności z nim związane, podmiotami tymi nie są jednak kierowcy przedsiębiorcy - przewoźnika, lecz sam przedsiębiorca, co wynika z definicji przewozu drogowego zawartego w art. 4 pkt 6a ustawy. Zgodnie z tą definicją wykonującym przewóz drogowy jest każdy, kto prowadzi działalność gospodarczą określoną w art. 4 pkt 1-4 ustawy o transporcie drogowym. Tak szerokie pojęcie definicji "wykonującego przewozy drogowe" pozwala na objęcie sankcjami przewidzianymi przez art. 92 ustawy wszystkie podmioty, które wykonując gospodarczą działalność transportową naruszają prawo. Dotyczy to zarówno uprawnionych przewoźników drogowych, działających na podstawie licencji jak i tych, którzy tego przymiotu nie mają, a mimo to wykonują działalność polegającą na transporcie drogowym. Tak, więc na gruncie art. 92 ust. 1 ustawy za stwierdzone naruszenie odpowiada podmiot wykonujący przewóz drogowy, czyli podmiot wykonujący działalność zdefiniowaną w powołanym powyżej art. 4 ustawy, tj. przedsiębiorca, nie zaś kierowca, który wykonuje tylko czynność prowadzenia pojazdu. Przepis ten ustanawia odpowiedzialność administracyjną, a nie karnoadministracyjną podmiotów wykonujących transport drogowy. Odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny. Znajduje ona zastosowanie do podmiotu wykonującego transport drogowy w przypadku wystąpienia zakazanego ustawą skutku i to niezależnie od tego, kto prowadził pojazd samochodowy (por. D. Szumiło-Kulczycka, Prawo administracyjno-karne, Zakamycze, Kraków 2004, s. 150 i powołana tam uchwała Sądu Najwyższego z dnia 5 września 1995 r., III AZP 16/95, a także wyrok NSA z dnia 14 października 1998 r., IV SA 1792/96, wyrok NSA z dnia 7 grudnia 1994 r., SA/Lu 49/94, czy też wyrok NSA z dnia 5 czerwca 2001 r., III SA 2661/00). Organy administracji ustalają jedynie, czy doszło, czy nie doszło do naruszenia przepisów ustawy. W przypadku stwierdzenia naruszeń, po stronie organu powstaje obowiązek nałożenia stosownej kary pieniężnej i od obowiązku tego organ administracji odstąpić nie może. Oznacza to, że odpowiedzialność administracyjna przewoźnika jest niezależna od winy, czy dobrej lub złej woli, wystarczające jest stwierdzenie samego faktu nieprzestrzegania nałożonych obowiązków (wyrok NSA z dnia 26 lipca 2007 r., I OSK 1257/06, LEX nr 382716 oraz wyrok WSA w Warszawie z dnia 8 września 2011 r. sygn. akt VIII SA/Wa 364/11 publ. w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Omówiony przepis stwarza domniemanie odpowiedzialności przedsiębiorcy. Przechodząc do argumentów skargi, należy zauważyć, że skarżący podnosi, że dane z karty kierowcy K. S. (za 13 dni) zostały przekazane w dniu "[...]", podczas trwającego postępowania administracyjnego, a dane cyfrowe kierowców, które są zapisane w formie plików cyfrowych zostały przekazane na początku kontroli przedsiębiorstwa. Stwierdzone w toku kontroli, sankcjonowane w lp. 6.3.7. załącznika nr 3 do u.t.d., naruszenie polegające na nieokazaniu podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu, wiąże się z treścią art. 14 ust. 2 rozporządzenia Rady (EWG) 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym. Przepis ten stanowi, że przedsiębiorstwo przechowuje wykresówki i wydruki w każdym przypadku sporządzenia wydruków zgodnie z art. 15 ust. 1 rozporządzenia, w porządku chronologicznym oraz czytelnej formie, przez co najmniej rok po ich użyciu oraz wydaje ich kopie zainteresowanym kierowcom, na ich wniosek. Przedsiębiorstwo wydaje także zainteresowanym kierowcom na ich wniosek kopie danych wczytanych z kart kierowców oraz ich wydruki na papierze. Wykresówki, wydruki, oraz wczytane dane okazuje się lub doręcza na żądanie każdego upoważnionego funkcjonariusza służb kontrolnych. Tak więc, obowiązek przechowywania wykresówek i wydruków w określonym porządku i w określonej formie przez minimum rok od ich użycia wynika z art. 14 ust. 2 in fine rozporządzenia Rady (EWG) 3821/85, zaś obowiązek odpowiedniego zabezpieczenia tej dokumentacji znajduje oparcie w art. 15 wskazanego aktu Mimo, iż prawodawca nie określił sposobu przechowywania wykresówek, zważywszy na walor tych dokumentów jako podstawowych dla udokumentowania przez przedsiębiorcę transportowego przestrzegania czasu pracy kierowców, ich najlepsze zabezpieczenie dla potrzeb ewentualnych kontroli (art. 15 ust. 7 cyt. rozporządzenia Rady (EWG) i art. 87 ust. 1 u.t.d.) stanowi oczywisty obowiązek wykonującego transport drogowy. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że zawiadomienie o kontroli zostało doręczone skarżącemu w dniu "[...]", a kontrola została rozpoczęta w dniu "[...]" i trwała 12 dni. W tym czasie skarżący mógł przedstawić organowi dane z karty kierowcy, czego nie uczynił. Dane zostały zaś przekazane organowi w dniu "[...]", a więc miesiąc po zakończeniu kontroli. Jak zasadnie wskazał organ odwoławczy, obowiązujące w tym zakresie regulacje prawne - § 4-6 rozporządzenia w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców (szczegółowo przedstawione i omówione w zakwestionowanych decyzjach) nakazują przedsiębiorcy pobierać dane z karty kierowcy co 28 dni. Oznacza to, że w dacie kontroli dane powinny być sczytane i udostępnione kontrolującym funkcjonariuszom, co jednak nie miało miejsca. Powyższe oznacza, że skarżący nie sczytywał danych w przewidzianym przepisami terminie. Ponadto, wskazywana przez skarżącego okoliczność – awaria programu komputerowego uniemożliwiająca przekazanie danych, nie mogła zwolnić przedsiębiorcy od odpowiedzialności. Jak wskazał bowiem Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 3 października 2012 r. (sygn. akt II GSK 1327/11) "profesjonalnie działający przedsiębiorca, działając z należytą starannością, winien liczyć się z taką możliwością ... co do zasady, awaria systemu informatycznego mieści się bowiem w granicach przewidywanego ryzyka". Sąd nie dopatrzył się ponadto nieprawidłowości w nałożeniu na skarżącego kary za niezarejestrowanie za pomocą urządzenia lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi (lp. 6.2.1). Zgodzić należy się z organem odwoławczym, że za całkowicie nieprawdopodobne należy uznać wyjaśnienia skarżącego dotyczące przejechania na terytorium przedsiębiorstwa 119 km w ciągu 1 godziny i 55 minut ze średnią prędkością 59 km/h, 56,7 km w ciągu 58 minut ze średnią prędkością 56 km/h, 96 km w ciągu 1 godziny i 55 minut ze średnią prędkością 50 km/h , jak również 31 km ze średnią prędkością 27 km/h w ciągu 1 godziny i 8 minut. We wskazanych okresach pojazdy poruszały się w ruchu ciągłym, nie jest więc możliwe uznanie, że wyjaśnienia strony dotyczące wykonywania tych podjazdów na terenie przedsiębiorstwa i dokonywania rozładunków można uznać za prawdziwe. Należy bowiem wskazać, że według skarżącego podjazdy te trwały zaledwie kilka minut, co jednoznacznie wyklucza uznanie ich za wiarygodne w niniejszym stanie faktycznym. Jednocześnie skarżący wskazuje na wykonywanie przewozów przez 3 osoby, z których tylko on posiadał kartę kierowcy i wykonywał przewozy, w związku z czym był jedyną osobą mogącą prowadzić pojazd. Reasumując, na organie administracji spoczywa procesowy obowiązek zebrania, rozpatrzenia i oceny materiału dowodowego sprawy stosownie do art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego (por. orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 czerwca 2009 r., sygn. akt II GSK 989/08), z kolei rolą przedsiębiorcy, który chce uwolnić się od odpowiedzialności administracyjnej w postaci kary jest wskazanie okoliczności uprawdopodabniających, że nie miał wpływu lub nie mógł przewidzieć naruszenia przepisów. Odnosząc powyższe zasady do niniejszej sprawy należy podkreślić, że wszelkie okoliczności wyłączające odpowiedzialność wraz z wnioskami dowodowymi powinny zostać przez skarżącego wskazane w toku postępowania administracyjnego. W takim przypadku powstaje obowiązek dowodowy podmiotu powołującego się na ww. okoliczności. W niniejszej sprawie skarżący nie przejawił w tym zakresie inicjatywy dowodowej, a jedynie polemizował z rozstrzygnięciem organu. Dlatego też należy uznać, że organy prawidłowo przeprowadziły postępowanie administracyjne, zgodnie z ogólnymi zasadami procedury administracyjnej. W ocenie Sądu, także okoliczności podnoszone przez skarżącego, które towarzyszyły powstaniu naruszeń – awaria systemu komputerowego, nie wyczerpują przesłanek do uwolnienia go od odpowiedzialności za powstanie tych naruszeń, bowiem nie mogą być kwalifikowane jako zdarzenie lub okoliczność, których skarżący nie mógł przewidzieć. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzeczono o oddaleniu skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło