II SA/Ol 400/24
WyrokWSA w Olsztynie2024-10-10
Skład orzekający: Bogusław Jażdżyk, Marzenna Glabas, Tadeusz Lipiński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia zarządcy drogi może zostać nałożona w przypadku, gdy zajęcie nastąpiło w celu usunięcia awarii, a strona zaprzestała naruszenia i przywróciła teren do stanu poprzedniego?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że nawet w przypadku konieczności usunięcia awarii, przepisy ustawy o drogach publicznych (art. 40 ust. 14 i 14b) wymagają zawiadomienia zarządcy drogi i porozumienia z nim co do terminu i powierzchni zajęcia pasa drogowego. Niewywiązanie się z tych obowiązków, brak zawiadomienia zarządcy drogi oraz opieszałość w przywróceniu terenu do stanu poprzedniego, a także świadomość spółki o konieczności uzyskania zezwolenia, wykluczają możliwość odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej na podstawie art. 189f § 1 k.p.a. z uwagi na wagę naruszenia.Stan faktyczny
Spółka E. S.A. zajęła pas drogowy (chodnik) w celu usunięcia awarii sieci energetycznej, nie posiadając zezwolenia zarządcy drogi. Organ I instancji nałożył karę pieniężną za zajęcie pasa drogowego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy, uznając, że spółka nie dopełniła obowiązków wynikających z art. 40 ust. 14 i 14b ustawy o drogach publicznych, nie zawiadomiła zarządcy drogi i była świadoma konieczności uzyskania zezwolenia. Spółka wniosła skargę, argumentując, że zajęcie nastąpiło w trybie awaryjnym, waga naruszenia jest znikoma, a powierzchnia zajęcia mniejsza niż ustaliły organy.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Bogusław Jażdżyk (spr.) Sędziowie sędzia WSA Marzenna Glabas sędzia WSA Tadeusz Lipiński po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 10 października 2024 r. sprawy ze skargi E. S.A. z siedzibą w G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Elblągu z dnia [...], nr [...] w przedmiocie kary za zajęcie pasa drogowego oddala skargę.
Z akt administracyjnych przekazanych wraz ze skargą wynika, że Burmistrz Miasta [...] (dalej jako: "organ I instancji") decyzją z 7 lutego 2024 r. (poprzednia decyzja została uchylona przez organ II instancji) nałożył na [...] SA Oddział w [...] (dalej jako: "spółka", "skarżąca") karę pieniężną w wysokości 11 750,40 zł (słownie: jedenaście tysięcy siedemset pięćdziesiąt złotych 40/100) za zajęcie pasa drogowego przy ul. [...] w [...] bez zezwolenia zarządcy drogi, za okres 23.02.2023 r. - 28.03.2023 r.
W uzasadnieniu decyzji organ I instancji podniósł m.in., że podczas przeglądu dróg miejskich prowadzonego przez pracowników Urzędu Miasta [...] w dniu 23.02.2023 r. zauważono zniszczony i rozkopany chodnik przy ul. [...]. Ustalono, że chodnik został zajęty przez spółkę bez zezwolenia zarządcy drogi. Od momentu stwierdzenia zniszczenia chodnika pracownicy spółki byli informowani o samowolnym zajęciu pasa drogowego i konieczności jak najszybszej jego naprawy. Burmistrz Miasta wysłał pismo z 22.03.2023 r. do spółki z informacją, czy spółka jest świadoma, że od 23.02.2023 r. naliczana jest kara pieniężna za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia zarządcy drogi oraz, że w przypadku braku naprawy do 31.03.2023 r., Gmina Miejska [...] zleci wykonanie naprawy chodnika na własny koszt i obciąży spółkę poniesionymi kosztami. Dopiero po tym piśmie spółka zleciła wykonanie naprawy przedmiotowego chodnika. Organ I instancji podniósł również, że rozpatrzył i odniósł się do art. 189f § 1 pkt. 2 k.p.a. i wystąpił pismem z 23.11.2023 r. do sąsiednich samorządów z zapytaniem, czy na terenie innych Gmin miały miejsce sytuacje, w których zostały naliczone kary pieniężne dla spółki za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia zarządcy drogi. Z otrzymanych odpowiedzi wynika, że sytuacje dotyczące naliczenia kar za samowolne zajęcie pasa drogowego dla spółki miały miejsce w sąsiednich gminach. W związku z powyższym spółka była świadoma, że w celu zajęcia pasa drogowego wymagana jest zgoda zarządcy drogi i nie był to incydentalny przypadek. Podkreślono, że po rozkopaniu i zniszczeniu chodnika wraz z urobkiem, obszar samowolnego zajęcia pasa drogowego wynosi 4,32 m kw. Dokładny pomiar powierzchni przedstawia dokumentacja fotograficzna wraz z ukazanymi wymiarami zajęcia pasa drogowego. Organ podkreślił również, że spółka wykonując pracę przy usunięciu awarii, co wiązało się z rozkopaniem chodnika, nie dochowała procedury przewidzianej w art. 40 ust. 14 ustawy o drogach publicznych.
Odwołanie od decyzji organu I instancji wniosła spółka, zarzucając:
1) naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na treść wydanej decyzji, a mianowicie art. 189f § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez niezastosowanie tego przepisu, tj. nałożenie kary pieniężnej, w sytuacji gdy waga naruszonego prawa jest znikoma, a skarżący zaprzestał naruszenia i przywrócił teren do stanu poprzedniego;
2) naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na treść wydanej decyzji, a mianowicie art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. – poprzez nierozpoznanie istoty sprawy, a mianowicie pominięcie, że przedmiotowe zajęcie nastąpiło w związku z awarią sieci energetycznej, pominięcie okoliczności, że waga naruszenia jest znikoma;
3) naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 40 ust. 14 ustawy o drogach publicznych – poprzez pominięcie okoliczności, że przedmiotowe zajęcie pasa drogowego nastąpiło w celu usunięcia awarii i nie wymaga się zezwolenia na zajęcie pasa drogowego;
4) błąd w ustaleniach faktycznych polegający na uznaniu, że doszło do zajęcia pasa drogowego o powierzchni 4,32 m², podczas gdy w rzeczywistości zajęto pas drogi o powierzchni 1,3 m².
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Elblągu (dalej jako: "organ odwoławczy", "Kolegium") decyzją z 18 marca 2024 r. utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Kolegium podzieliło stanowisko organu I instancji w kwestii zasadności uznania, że w sprawie doszło do zajęcia przez spółkę pasa drogowego w [...] przy ul. [...] – bez wymaganego zezwolenia zarządcy drogi, co determinowało zasadność wymierzenia spółce omawianej kary pieniężnej. Kolegium nie wyraziło też zastrzeżeń co do samego obliczenia przez Burmistrza Miasta wysokości takowej kary. Zajęcie pasa drogowego przez spółkę trwało 34 dni (tj. od 23 lutego 2023 r., kiedy stwierdzono rozkopanie i zniszczenie chodnika, do 28 marca 2023 r.). Powierzchnia zajętego pasa drogowego wyniosła 4,32 m² a jej obliczenie przez organ I instancji nie budzi wątpliwości. Podkreślono, że uwzględniając wskazania Kolegium przedstawione w uzasadnieniu decyzji kasacyjnej z 23 października 2023 r. organ I instancji rozważył tym razem możliwość odstąpienia od nałożenia na spółkę omawianej kary pieniężnej.
Uzyskanie zaś informacji, że do "samowolnego" zajęcia przez spółkę pasa drogowego doszło także w gminie [...] oraz w gminie miejskiej [...] – pozwoliło organowi na skonkludowanie, że przedmiotowe naruszenie zostało dokonane przy świadomości spółki, że zajęcie pasa drogowego jest warunkowane zezwoleniem zarządcy drogi. Nie ma ono charakteru incydentalnego – a to powoduje brak możliwości uznania, aby uprzednio nakładane na spółkę kary spełniały cel, dla którego były nakładane. Brak jest przy tym – w ustalonym stanie faktycznym – możliwości uznania znikomej wagi naruszenia prawa przez spółkę. Pomijając nawet fakt, że dokonane rozkopanie chodnika mogło stwarzać zagrożenie dla osób z niego korzystających (teren robót nie został w żaden sposób zabezpieczony – o czym świadczy dokumentacja fotograficzna organu I instancji), to w ocenie Kolegium przeciwko owej "znikomości" naruszenia prawa przemawia także opieszałość spółki w kwestii naprawy chodnika.
Z akt sprawy wynika bowiem, że pracownicy spółki zostali poinformowani o zajęciu pasa drogowego bez zezwolenia (i o konieczności naprawy chodnika) już 23 lutego 2023 r. Spółka natomiast nie podjęła działań w tym względzie aż do 28 marca 2023 r., przy czym aktywność spółki została niejako "wymuszona" dopiero wtedy, gdy Burmistrz powiadomił spółkę o trwającym biegu terminu, istotnym w aspekcie naliczania administracyjnej kary pieniężnej (co miało miejsce 24 marca 2023 r., kiedy to doręczono spółce pismo organu z 22 marca 2023 r.). Z fotografii zaś wynika, że chodnik znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie parkingu samochodowego oraz bloków mieszkalnych (stanowi więc on ciąg komunikacyjny służący relatywnie dużej grupie mieszkańców tej części miasta). Kolegium zaznaczyło, że spółka – która nawiązała do treści art. 40 ust. 14 ustawy – w dalszym ciągu nie przedstawiła (mimo, że reprezentowana jest przez profesjonalnego pełnomocnika) żadnych dowodów na to, aby prowadzący roboty drogowe zawiadomił o awarii zarządcę drogi i aby w porozumieniu z tym zarządcą określił powierzchnię i termin zajęcia pasa drogowego, jak wymaga tego wyżej wskazany przepis. Na tożsamej zasadzie nie wykazano, aby wobec spółki zarządca drogi ustalił decyzyjnie: warunki ówczesnego zajęcia pasa drogowego, warunki jego przywrócenia do stanu poprzedniego, a także opłatę za zajęcie pasa drogowego w związku z prowadzeniem robót (art. 40 ust. 14a ustawy).
Skargę na decyzję Kolegium wywiodła spółka, wnosząc o uchylenie decyzji zapadłych w obydwu instancjach. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucono naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.:
- art. 40 ust. 14 ustawy o drogach publicznych, poprzez pominięcie okoliczności, że przedmiotowe zajęcie pasa drogowego nastąpiło w celu usunięcia awarii i nie wymaga się zezwolenia na zajęcie pasa drogowego.
Zarzucono również naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
- art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. poprzez nierozpoznanie istoty sprawy, a mianowicie pominięcie, że przedmiotowe zajęcie nastąpiło w związku z awarią sieci energetycznej; pominięcie okoliczności, że waga ewentualnego naruszenia jest znikoma; błąd w ustaleniach faktycznych polegający na uznaniu, iż doszło do zajęcia pasa drogowego o powierzchni 4,32 m², podczas gdy w rzeczywistości zajęto pas drogi o powierzchni 1,3 m²,
- art. 189 f § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez nie zastosowanie tego przepisu, tj. nałożenie kary pieniężnej w sytuacji gdy waga naruszonego prawa jest znikoma, a zaprzestano naruszenia i przywrócono teren do stanu poprzedniego.
W uzasadnieniu skargi podkreślono m.in., że przedmiotowe prace były wykonywane w trybie awaryjnym i w celu usunięcia awarii urządzeń energetycznych. Zgodnie z art. 40 ust. 14 ustawy o drogach publicznych na usunięcie awarii nie wymaga się zezwolenia na zajęcie pasa drogowego. O wystąpieniu awarii i konieczności podjęcia naprawy świadczą dokumenty załączone do pisma z 20 lutego 2024 r. Pracownicy skarżącej byli zaś przekonani, że teren ten należy do Spółdzielni Mieszkaniowej [...]. Wykonawca skarżącej dokonał zdemontowania 64 kostek brukowych, co daje powierzchnię 1,3 m² a nie jak wskazano w zaskarżonej decyzji 4,32 m². Tym samym występują przesłanki do odstąpienia od kary na podstawie art. 189f § 1 k.p.a. Przepis art. 189 f § 1 k.p.a. stanowi, że organ administracji publicznej, w drodze decyzji, odstępuje od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej i poprzestaje na pouczeniu, jeżeli waga naruszenia prawa jest znikoma, a strona zaprzestała naruszania prawa.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Na wstępie wyjaśnienia wymaga, że sądowa kontrola działalności administracji publicznej ogranicza się do oceny zgodności zaskarżonego aktu lub czynności
z prawem. Wynika to z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. j. Dz. U z 2024 r. poz. 1267).
Sąd administracyjny, kontrolując zgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia
z prawem, nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach,
a jedynie w przypadku stwierdzenia, iż zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa uchyla go lub stwierdza jego nieważność.
Nadto wskazania wymaga, że sąd orzeka na podstawie akt sprawy
co wynika z treści art. 133 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U z 2023 r. poz. 935 – zwanej w dalszym ciągu uzasadnienia jako p.p.s.a.). Sąd rozstrzygając sprawę nie jest też związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Podstawę materialnoprawną wyżej wymienionych rozstrzygnięć stanowiły przepisy ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2023 r. poz. 645; dalej jako u.d.p.).
Według art. 40 ust. 1 u.d.p. zajęcie pasa drogowego na cele niezwiązane z budową, przebudową, remontem, utrzymaniem i ochroną dróg, wymaga zezwolenia zarządcy drogi, wydanego w drodze decyzji administracyjnej - zezwolenie nie jest wymagane w przypadku zawarcia umowy, o której mowa w art. 22 ust. 2, 2a lub 2c.
Przepis art. 40 ust. 12 pkt 1 u.d.p. stanowi z kolei, że za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia zarządcy drogi lub bez zawarcia umowy, o której mowa w art. 22 ust. 2, 2a lub 2c, wymierza się w drodze decyzji administracyjnej karę pieniężną, której wysokość stanowi 10-krotność opłaty ustalonej zgodnie z ust. 4-6.
Natomiast zgodnie z art. 40 ust. 14 u.d.p. przepisu ust. 1 nie stosuje się w razie konieczności usunięcia awarii urządzenia obcego znajdującego się w pasie drogowym. Po zlokalizowaniu awarii prowadzący roboty niezwłocznie zawiadamia o tym zarządcę drogi i w porozumieniu z nim określa termin i powierzchnię zajętego pasa drogowego. Stosownie natomiast do art. 40 ust. 14a u.d.p. zarządca drogi określa, w drodze decyzji administracyjnej, warunki zajęcia pasa drogowego, o którym mowa w ust. 14, oraz warunki jego przywrócenia do stanu poprzedniego, a także ustala wysokość opłaty, o której mowa w ust. 4. Do decyzji, o której mowa w ust. 14a, stosuje się przepisy działu II rozdziału 14 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego, z wyjątkiem przepisów o milczącym załatwieniu sprawy (art. 14aa u.d.p.). Co istotne natomiast, zgodnie z art. 40 ust. 14b u.d.p. za wejście w pas drogowy, o którym mowa w ust. 14, bez zawiadomienia zarządcy drogi, przekroczenie ustalonego terminu i powierzchni zajęcia pasa drogowego zarządca drogi wymierza karę pieniężną zgodnie z ust. 12.
Należy podkreślić, że zawarte w art. 40 ust. 12 pkt 1 i 2 u.d.p. pojęcie "zajęcie pasa drogowego" jest przede wszystkim kwestią faktu, a nie prawa. O "zajęciu pasa drogowego" można bowiem mówić dopiero w przypadku faktycznego jego zajęcia.
Z powyższego wynika, że przesłankami niezbędnymi do wymierzenia kary pieniężnej jest ustalenie umieszczenia w pasie drogowym określonych urządzeń czy obiektów bez zezwolenia zarządcy drogi. W orzecznictwie sądów administracyjnych i w piśmiennictwie jednolicie przyjmuje się, że odpowiedzialność administracyjna za zajęcie pasa drogowego winna obciążać podmiot, który faktycznie zajął pas drogowy bez zezwolenia lub bez zawarcia stosownej umowy, a dla wymierzenia kary pieniężnej istotne jest, kto dokonał faktycznego zajęcia pasa drogowego na cele niezwiązane z ruchem drogowym, bez uzyskania zezwolenia (por. wyrok WSA w Łodzi z dnia 22 października 2008 r., III SA/Łd 272/08, wyrok WSA w Gliwicach z dnia 19 maja 2010 r., II SA/Gl 57/10, wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 21 lipca 2011 r., III SA/Wr 227/11, wyrok WSA w Olsztynie z dnia 8 marca 2012 r., II SA/Ol 1049/11, R. Strachowska, Komentarz, Warszawa 2012, teza do art. 40).
Organ wymierzając karę za zajęcie pasa drogowego nie działa zatem w ramach uznania administracyjnego, przeciwnie stwierdzając takie naruszenie jest on zobowiązany i związany przepisami bezwzględnie obowiązującymi do nałożenia – w przypadku stwierdzenia takiego naruszenia – określonej kary pieniężnej.
Takie związanie właściwego organu dyspozycją art. 40 ust. 12 u.d.p. uzależnione jest oczywiście od stwierdzenia określonego przepisem stanu faktycznego, tj. w konkretnym przypadku zajęcia pasa drogowego bez zezwolenia lub zawarcia stosownej umowy. Dokonując tego ustalenia organ nie bada przyczyny, dla której nastąpił stan nieakceptowalny prawnie. Poza jego zainteresowaniem pozostaje również stopień winy strony przy zajęciu pasa drogowego, nie ma też możliwości miarkowania kary pieniężnej.
Co istotne, przedmiotem zezwolenia nie jest tylko sam fakt jednorazowej czynności umieszczenia urządzenia w pasie drogowym, ale również sam stan zajęcia pasa drogowego powstały na skutek takiego umieszczenia. Ustawodawca utożsamia jednocześnie "zajęcie" pasa drogowego z jego "zajmowaniem" co oznacza, że "zajęcie pasa drogowego" - w rozumieniu art. 40 u.d.p. - nie ogranicza się do aktu zajęcia, jako jednorazowej czynności, albowiem pod pojęciem "zajęcia pasa drogowego" rozumieć należy utrzymywanie stanu zajęcia, co oznacza, że karze podlega utrzymywanie stanu zajęcia pasa drogowego, czyli zajmowania go bez wymaganego zezwolenia (por. wyrok NSA z dnia 30 czerwca 2021 r., sygn. akt II GSK 1141/20, dostępny w CBOSA).
W niniejszej sprawie ustalono, że zajęcie pasa drogowego przez skarżącą trwało 34 dni, tj. od 23 lutego 2023 r., kiedy stwierdzono rozkopanie i zniszczenie chodnika, do 28 marca 2023 r. Organy obliczyły, że powierzchnia zajętego pasa drogowego wyniosła 4,32 m². Według skarżącej przedmiotowe prace były wykonywane w trybie awaryjnym i w celu usunięcia awarii urządzeń energetycznych. Zgodnie zaś z art. 40 ust. 14 ustawy o drogach publicznych na usunięcie awarii nie wymaga się zezwolenia na zajęcie pasa drogowego. O wystąpieniu awarii i konieczności podjęcia naprawy świadczą – zdaniem skarżącej – dokumenty załączone do pisma z dnia 20 lutego 2024 r. Pracownicy skarżącej mieli być ponadto przekonani, że teren ten należy do Spółdzielni Mieszkaniowej.
Oceniając zgromadzony w sprawie przez organy materiał dowodowy przyjąć trzeba, że zajęcie pasa drogowego trwało 34 dni, tj. od 23 lutego 2023 r. – kiedy stwierdzono rozkopanie i zniszczenie chodnika – do 28 marca 2023 r. Potwierdzają to znajdujące się w aktach sprawy adnotacje urzędowe wraz z dokumentacją fotograficzną (akta adm., k. 1 - 8). Ponadto Burmistrz Miasta w piśmie z 22 marca 2023 r. zwrócił się z zapytaniem do spółki czy ta jest świadoma, że od 23 lutego 2023 r. naliczana jest kara pieniężna za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia zarządcy drogi wskazując przy tym, że w przypadku braku naprawy rozkopanego chodnika do 31 marca 2023 r., Gmina Miejska [...] zleci wykonanie naprawy chodnika na własny koszt i obciąży spółkę poniesionymi kosztami.
Nie budzi również wątpliwości prawidłowość i sposób dokonania pomiarów rozkopanego chodnika, a co za tym idzie określenie powierzchni zajętego pasa drogowego i naliczonej kary (powierzchnia chodnika 4,32 m² x 8 zł/m² x 34 dni x 10 = 11.750,40 zł). Zasadnie przy tym wskazały organy, że obszar zajęcia pasa drogowego liczy się w całości, tj. miejsce rozkopania wraz z urobkiem oraz urządzeniami i maszynami niezbędnymi do wykonania danego zadania. Nie można zatem liczyć zajętej powierzchni – jak wskazywała skarżąca – w oparciu tylko o zdemontowane kostki brukowe. Nie można zatem podzielić zarzutu skarżącej, że nieprawidłowo ustalono, że doszło do zajęcia pasa drogowego o powierzchni 4,32 m², podczas gdy w rzeczywistości zajęto pas drogi o powierzchni 1,3 m². Skarżąca nie podważyła w sposób wiarygodny sposobu obliczenia powierzchni zajętego chodnika.
Nawet przyjmując – co zresztą jak słusznie wskazuje Kolegium, że zostało przez spółkę wykazane – że skarżąca spółka usuwała awarię podziemnej linii kablowej, wchodzącej w skład jej podziemnej sieci dystrybucyjnej nie może oznaczać, że kara za zajęcie pasa drogowego w sprawie została błędnie nałożona przez organ. Przepis art. 40 ust. 14 u.d.p. jasno reguluje, że po zlokalizowaniu awarii prowadzący roboty niezwłocznie zawiadamia o tym zarządcę drogi i w porozumieniu z nim określa termin i powierzchnię zajętego pasa drogowego. Natomiast za wejście w pas drogowy, o którym mowa w ust. 14, bez zawiadomienia zarządcy drogi, przekroczenie ustalonego terminu i powierzchni zajęcia pasa drogowego zarządca drogi wymierza karę pieniężną zgodnie z ust. 12, o czym stanowi przywołany już wcześniej przepis art. 40 ust. 14b u.d.p. Konieczność usunięcia awarii w myśl przywołanych przepisów nie zwalnia zatem automatycznie z podjęcia określonych działań w stosunku do zarządcy drogi. Procedura postępowania w takim przypadku została ściśle określona w przywołanych przepisach, zwłaszcza w przepisie art. 40 ust. 14 i 14b. Niewątpliwie skarżąca nie dopełniła tych obowiązków prawnych i nie poinformowała zarządcy drogi o zajęciu pasa drogowego, a co za tym idzie oczywiście nie zawarła porozumienia określającego warunki takiego zajęcia pasa drogowego. Nie ma przy tym znaczenia tłumaczenie skarżącej, że nie była ona świadoma zajęcia pasa drogowego, gdyż była przekonana, że prace odbywają się na terenie Spółdzielni Mieszkaniowej. Spółka jako podmiot profesjonalny w swojej dziedzinie powinna mieć świadomość i wiedzę oraz stosowną dokumentację na temat obszaru, na którym umieszczone są jej linie kablowe. Powinna zatem wiedzieć, że prowadzi prace na powierzchni pasa drogowego. Niewątpliwie zaś niedopełnienie obowiązków wynikających z przepisów u.d.p. mających zastosowanie w takiej sytuacji, doprowadziło do nieuprawnionego zajęcia pasa drogowego. Nie może być zatem mowy o wskazywanym przez skarżącą naruszeniu art. 40 ust. 14 ustawy o drogach publicznych – poprzez pominięcie okoliczności, że przedmiotowe zajęcie pasa drogowego nastąpiło w celu usunięcia awarii i nie wymaga się zezwolenia na zajęcie pasa drogowego.
Skarżąca wskazała również na naruszenie art. 189f § 1 pkt 1 k.p.a., który stanowi, że organ administracji publicznej, w drodze decyzji, odstępuje od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej i poprzestaje na pouczeniu, jeżeli waga naruszenia prawa jest znikoma, a strona zaprzestała naruszania prawa. Według skarżącej waga naruszenia prawa była znikoma, a strona zaprzestała jego naruszania. Ponadto za znikomością naruszenia prawa przemawia fakt, że zajęta powierzchnia była znikoma, czas zajęcia był krótki, a natężenie ruchu w tym miejscu jest bardzo małe. Nie można jednak zgodzić się z twierdzeniami skarżącej. Organy słusznie wskazały, że wielokrotne i bezskuteczne prośby o naprawę chodnika nie przynosiły rezultatu. Okres stwarzający bezpośrednie zagrożenie dla pieszych trwał 34 dni, a więc nie był to krótki czasu. Skarżąca zaś zaprzestała naruszenia prawa dopiero wtedy, kiedy otrzymała pismo z informacją, że od 23 lutego 2023 r. naliczana jest kara pieniężna za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia zarządcy drogi oraz, że w przypadku braku naprawy do 31 marca 2023 r., Gmina Miejska [...] zleci wykonanie naprawy chodnika na własny koszt i obciąży spółkę poniesionymi kosztami. Dopiero po tym piśmie skarżąca zleciła wykonanie naprawy przedmiotowego chodnika. Gmina rozpatrzyła i odniosła się do art. 189f § 1 pkt 2 k.p.a., występując do sąsiednich samorządów z zapytaniem, czy na terenie innych Gmin miały miejsce sytuacje, w których zostały naliczone kary pieniężne dla spółki za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia zarządcy drogi. Z otrzymanych odpowiedzi wynika, że sytuacje dotyczące naliczenia kar za samowolne zajęcie pasa drogowego miały miejsce w sąsiednich gminach m. in. w gminie [...] oraz w gminie Miejskiej [...]. W związku z tym słusznie organy skonkludowały, że spółka była świadoma, że w celu zajęcia pasa drogowego wymagana jest zgoda zarządcy drogi i nie był to incydentalny przypadek.
W ocenie sądu nie zasługują również na uwzględnienie zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania. Z akt sprawy wynika, że organy nie uchybiły przepisom proceduralnym i przeanalizowały wszystkie okoliczności, które były istotne i niezbędne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy. Zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej, tj. art. 7 k.p.a., w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Przepis art. 77 § 1 k.p.a. nakazuje natomiast wyczerpujące zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego. Interpretując powyższe przepisy należy zauważyć, że ustawodawca nałożył na organy administracji publicznej obowiązek podjęcia wyłącznie działań niezbędnych do ustalenia stanu faktycznego. Tym samym, organy nie są zobowiązane do dokonywania czynności nieistotnych dla skonkretyzowania praw i obowiązków danego podmiotu. Uwaga ta dotyczy również przepisu art. 77 § 1 k.p.a., będącego uszczegółowieniem zasady prawdy materialnej, wyrażonej w art. 7 k.p.a. W praktyce oznacza to konieczność zgromadzenia i analizy dokumentów, które pozwolą na wydanie rozstrzygnięcia. Natomiast pozyskiwanie dowodów ponad ten wymóg, nie jest już obowiązkiem organów administracji publicznej.
Należy uznać, że zakwestionowane decyzje wydane zostały w oparciu o właściwie i wyczerpująco ustalony stan faktyczny i przy prawidłowym zastosowaniu obowiązujących przepisów prawa w tym zakresie. W sprawie zebrano wystarczającą ilość materiału dowodowego i dokonano jego właściwej oceny, biorąc również pod uwagę wyjaśnienia skarżącego. Dlatego nie może być mowy o naruszeniu, wskazywanych w skardze, przepisów art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. Jeszcze raz należy podkreślić, że stan faktyczny w sprawie został ustalony wyczerpująco i jest on ewidentny, rozstrzygnięcia zaś organów zawierają pełne i wyczerpujące uzasadnienia.
Mając powyższe na uwadze, sąd – na podstawie art. 151 p.p.s.a. – orzekł o oddaleniu skargi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło