II SA/Ol 42/21

WyrokWSA w Olsztynie2021-06-15

Skład orzekający: Beata Jezielska, Ewa Osipuk, Bogusław Jażdżyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o pozwoleniu na budowę może zostać wydana, gdy istnieje równoległe postępowanie dotyczące innej inwestycji na tym samym terenie, a także czy przepisy dotyczące zacienienia działki sąsiedniej mają zastosowanie do hipotetycznej zabudowy?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że równoległe postępowania administracyjne nie stanowiły podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji, gdyż dotyczyły odrębnych wniosków inwestorów. Ponadto, sąd stwierdził, że przepisy dotyczące zacienienia działki sąsiedniej, określone w § 13 rozporządzenia, mają zastosowanie jedynie do zabudowy istniejącej, a nie do hipotetycznych planów inwestycyjnych na niezabudowanej działce sąsiedniej.
Stan faktyczny
Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Prezydenta o pozwoleniu na budowę dla inwestycji polegającej na przebudowie i rozbudowie budynków magazynowo-biurowych oraz budowie nowych budynków magazynowych. Strony skarżące zarzuciły naruszenie przepisów KPA, w tym wszczęcie postępowania mimo toczącego się innego postępowania, naruszenie prawa do czynnego udziału w postępowaniu, wadliwe ustalenia dotyczące muru oporowego i stosunków wodnych, a także naruszenie przepisów rozporządzenia w zakresie zacienienia działki sąsiedniej. Sąd administracyjny oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalenie skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Jezielska Sędziowie Sędzia WSA Ewa Osipuk (spr.) Sędzia WSA Bogusław Jażdżyk po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 15 czerwca 2021 r. sprawy ze skargi Z. C., S. Z. Spółki A na decyzję Wojewody z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie pozwolenia na budowę oddala skargę. Decyzją z dnia "[...]" r., Prezydent, po rozpatrzeniu wniosku inwestora, I.P., prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą: Firma A, zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na przebudowę i rozbudowę istniejących budynków magazynowo-biurowych oraz budowę nowych budynków magazynowych wraz z infrastrukturą techniczną przy ul. Z. w O., na działce o nr geodezyjnym "[...]", "[...]","[...]"obręb"[...]". Odwołanie od powyższej decyzji złożyli Z.C. i S.Z, zarzucając naruszenie art. 61a § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2020 r., poz. 256 z późn. zm.), dalej jako: "k.p.a." w zw. z art. 15zzs ust. 1 pkt 6 ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r., poz. 695), poprzez wszczęcie postępowania, pomimo równolegle toczącego się postępowania "[...]". Ponadto, odwołujący się zarzucili naruszenie art. 10 k.p.a., poprzez wydanie zaskarżonej decyzji w okresie, w którym Prezydent wyznaczył stronie czas na zapoznanie się z aktami i złożenie wniosków dowodowych, które strona złożyła, jednak nie mogła zapoznać się ze stanowiskiem inwestora oraz naruszenie art. 7 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a., poprzez: - nałożenie warunków, wynikających z narady koordynacyjnej, a zatem w innym postępowaniu i co do innego projektu, - oparcie decyzji na oświadczeniach projektantów, podczas, gdy każda zmiana wymaga uzyskania nowych uzgodnień, - wadliwe ustalenie, że mur oporowy jest osobną budowlą, - wadliwe ustalenie, że planowana inwestycja nie wpływa na stosunki wodne na działkach sąsiednich. Odwołujący się zarzucili także naruszenie § 13 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. z 2019 r., poz. 1065), dalej jako: "rozporządzenie", poprzez uznanie, że ustalając zacienienie nie należy brać pod uwagę możliwości zabudowy działki sąsiedniej. Po rozpatrzeniu odwołania, decyzją z dnia "[...]"r., Wojewoda , (dalej również jako: "organ odwoławczy"), utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Stwierdził, że teren, którym objęta jest inwestycja nie jest objęty miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, dlatego dla inwestycji wydana została w dniu "[...]" decyzja o warunkach zabudowy. Organ odwoławczy powołał się na postanowienia art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowalne (Dz.U. z 2019 r., poz. 1186 z późn. zm.), dalej jako: "P.b." Wskazał, że zostały zachowane odległości, wskazane w przepisie § 12 ust. 1 rozporządzenia, dotyczące odległości budynków od granicy z działką sąsiednią. W ocenie Wojewody, projektowana zabudowa powinna też spełniać wymogi oświetlenia i nasłonecznienia, zawarte w § 13 i § 57 rozporządzenia. Zdaniem organu odwoławczego, P.b. nie przewiduje ograniczeń z tytułu zacienienia działek, normując jedynie kwestie zacienienia pomieszczeń mieszkalnych i użytkowych przez obiekty budowlane, przez co należy rozumieć obiekty istniejące lub obiekty co do których wydano decyzję o pozwoleniu na budowę. Nie jest możliwe określenie powyższego w stosunku do obiektów hipotetycznych. Organ odwoławczy stanął na stanowisku, że art. 5 ust. 1 pkt 9 P.b. należy interpretować w taki sposób, który całkowicie uniemożliwi zabudowę sąsiedniej nieruchomości w sposób zgodny z przepisami prawa. Nie do pogodzenia z prawem jest sytuacja, w której prawo inwestora jest ograniczone z uwagi na konieczność uwzględnienia interesu właściciela działki sąsiedniej, niezabudowanej, której plany inwestycyjne nie są jeszcze skonkretyzowane. Dlatego samo stwierdzenie, że sąsiednia działka budowlana będzie zacieniona nie może być automatycznie rozpatrywane jako uzasadnione naruszenie interesów osób trzecich, tym bardziej, że inwestycja jest zgodna z przepisami prawa. Nie doszło do sytuacji, w której niezabudowana działka nie będzie mogła być w przyszłości zabudowana w ogóle. Nie doszło więc do naruszenia art. 5 ust. 1 pkt 9 P.b., ani § 13 rozporządzenia. Odnosząc się do zarzutów, dotyczących lokalizacji muru oporowego, organ odwoławczy stwierdził, że bezzasadne są zarzuty, że nie stanowi on osobnej budowli. Za rozwiązania konstrukcyjne odpowiada osoba, posiadająca odpowiednie uprawnienia budowlane. Uprawnienia kontrolne organu administracji architektoniczno-budowlanej zostały ograniczone wyłącznie do kompetencji obejmującej sprawdzenie zgodności projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu i wymaganiami ochrony środowiska. Organ nie jest uprawniony do badania zgodności projektu z przepisami techniczno-budowlanymi lub innymi poza przepisami określającymi wymogi ochrony środowiska. W dokumentacji sprawy znajduje się oświadczenie projektantów o sporządzeniu projektu budowlanego zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej, wymagane przepisem art. 20 ust. 4 P.b. W ocenie Wojewody, mur oporowy nie zmienił w żaden sposób naturalnego odpływu wód opadowych wręcz przeciwnie, jego lokalizacja uniemożliwi przedostanie się wód opadowych na tereny sąsiednie. Odprowadzanie wód odbywać się będzie za pośrednictwem kanalizacji deszczowej. Organ odwoławczy nie doszukał się zatem naruszenia przepisów rozporządzenia w zakresie odprowadzania wód opadowych, tj. § 28 i § 29. Mur oporowy stanowi obiekt budowlany zabezpieczający przed osuwaniem mas ziemnych oraz naporem wód powierzchniowych. Każdy obiekt pełniący taką funkcję jest murem oporowym. Mur oporowy jest budowlą w rozumieniu P.b. Rozporządzenie nie określa odległości murów oporowych od granic działek. Przedsięwzięcie nie narusza § 12 rozporządzenia, § 60, ani § 271. Odnośnie do zarzutów, dotyczących art. 7, 10, 77 § 1 k.p.a., w ocenie organu odwoławczego, nie zasługują one na uwzględnienie. Organ pierwszej instancji w swojej decyzji wyjaśnił, jakimi przesłankami się kierował przy wydawaniu decyzji, a inwestor udzielił stosownej odpowiedzi. Organ odwoławczy dał stronom możliwość wglądu do akt i złożenia ewentualnych wniosków i zastrzeżeń, a odwołujący się z tego nie skorzystali. Wojewoda odniósł się też do zarzutu prowadzonego postępowania w ramach sprawy "[...]" . Wyjaśnił, iż inwestor, po otrzymaniu zawiadomienia o uzupełnieniu braków materialnych, zrezygnował jedynie z lokalizacji budynku magazynowego nr 1 w zbliżeniu do granicy lasu. To inwestor decyduje, na jakie zamierzenie uzyskiwać będzie pozwolenie na budowę. Organ uznał, że decyzja z dnia "[...]" o odmowie udzielenia pozwolenia na budowę pozostaje bez wpływu na możliwość złożenia ponownego wniosku o udzielenie pozwolenia na budowę. Zaskarżona decyzja została dana po uprawomocnieniu się decyzji z dnia "[...]"r., zatem zarzuty w tym zakresie należy uznać za bezpodstawne. W ocenie Wojewody, inwestycja jest zgodna z decyzją o warunkach zabudowy i obowiązującymi przepisami. Organ pierwszej instancji zebrał i rozpatrzył materiał dowodowy w sposób prawidłowy, a w uzasadnieniu wyjaśnił przesłanki jakimi kierował się przy wydaniu decyzji. Skargę na powyższą decyzję Wojewody do tut. Sądu wnieśli odwołujący się. Zarzucili zaskarżonej decyzji: I. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 61a § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 15zzs ust. 1 pkt 6 ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r., oz. 695), poprzez wszczęcie postępowania, pomimo równolegle toczącego się postępowania "[...]"; 2. art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 10 k.p.a., poprzez wydanie decyzji utrzymującej w mocy decyzję organu pierwszej instancji, pomimo, że decyzja została wydana w dniu "[...]" r., tzn. w okresie, w którym Prezydent wyznaczył stronie czas na zapoznanie się z aktami i złożenie wniosków dowodowych, które strona złożyła jednakże nie mogła już zapoznać się ze stanowiskiem inwestora – poprzez naruszenie obowiązku zapewnienia stronie czynnego udziału w postępowaniu oraz brak rozpoznania przedmiotowego zarzutu przez organ odwoławczy; 3. art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k..a., poprzez: - nałożenie warunków wynikających z narady koordynacyjnej w innym postępowaniu i co do innego projektu; - oparcie decyzji na oświadczeniach projektantów o zgodności wcześniejszego projektu z przepisami i zasadami wiedzy technicznej, podczas, gdy każda zmiana istotna, w tym zmiana zagospodarowania terenu wymaga uzyskania nowych uzgodnień – brak odniesienia się do tego zarzutu; - wadliwe ustalenie, że mur oporowy jest osobną budowlą niewpływającą na inwestycję i warunki posadowienia budynku, podczas, gdy ława muru wchodzi pod stopy fundamentowe hali; - wadliwe ustalenie, że planowana inwestycja nie wpływa na stosunki wodne na działce i na działkach sąsiednich, podczas, gdy posadowienie muru powoduje, że woda opadowa z pasa pomiędzy granicą a murem ma ograniczone swobodny odpływ; II. naruszenie prawa materialnego, mające wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenie § 13 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. z 2019 r., poz. 1065), dalej jako: "rozporządzenie", poprzez uznanie, że ustalając zacienienie nie należy brać pod uwagę możliwości zabudowy działki sąsiedniej. Biorąc pod uwagę powyższe zarzuty, skarżący wnieśli uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji, jako wydanej w postępowaniu wszczętym pomimo toczącego się równoległego postępowania i o zasądzenie kosztów postępowania. Jednocześnie skarżący wnieśli o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. W odpowiedzi na skargę, Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Postanowieniem z dnia 25 marca 2021 r., sygn. akt II SA/Ol 42/21, Sąd odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji. Pismem z dnia 20 maja 2021 r., inwestor wniósł o oddalenie skargi. Zdaniem inwestora, zarzut nałożenia warunków z narady koordynacyjnej w sprawie nr "[...]" , w innym postępowaniu i co do innego projektu jest błędny. Protokołem z narady koordynacyjnej Prezydent uzgodnił Projekt zagospodarowania terenu dla całego zamierzenia budowalnego inwestora, obejmującego także magazyn nr 1 wraz z przyłączami. Inwestor stwierdził też, że toczyły się dwa postępowania administracyjne. W drugim postępowaniu zakres projektu został zmniejszony o problematyczny magazyn nr 1, bez zmian w pozostałych budynkach objętych projektem i w okrojonej formie projekt został ponownie złożony do Urzędu Miasta z wnioskiem o pozwolenie na budowę. Inwestor wskazał, że złożono dwa oświadczenia do pierwszej (zakończonej decyzją odmowną) i drugiej dokumentacji projektowej, podpisane przez różne osoby. Podniósł też, że mur oporowy nie jest częścią ław fundamentowych projektowanego budynku i nie jest w żadnym miejscu z nimi powiązany. Stanowi odrębną budowlę. Podniesiono również, że § 13 rozporządzenia ma zastosowanie do zabudowy istniejącej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2019 r., poz. 2167 z późn. zm.) i art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2021 r., poz. 137), dalej jako: "p.p.s.a.", sąd administracyjny kontroluje legalność zaskarżonego rozstrzygnięcia administracyjnego, czyli jego zgodność z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa, obowiązującymi w dacie jego wydania, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a., sąd ma obowiązek uwzględnienia skargi i wyeliminowania z obrotu prawnego aktu administracyjnego, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przeprowadzona przez Sąd kontrola legalności zaskarżonej decyzji według wskazanych wyżej kryteriów wykazała, że nie narusza ona przepisów prawa. Tym samym, skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W pierwszej kolejności stwierdzić należy, że nie zasługuje na uwzględnienie wniosek o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji. Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a., Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie, stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach. W myśl zaś art. 156 k.p.a. - Organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która: 1) wydana została z naruszeniem przepisów o właściwości; 2) wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa; 3) dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną albo sprawy, którą załatwiono milcząco; 4) została skierowana do osoby niebędącej stroną w sprawie; 5) była niewykonalna w dniu jej wydania i jej niewykonalność ma charakter trwały; 6) w razie jej wykonania wywołałaby czyn zagrożony karą; 7) zawiera wadę powodującą jej nieważność z mocy prawa. W przedmiotowej sprawie nie wystąpiła żadna z powyższych ustawowych okoliczności, uzasadniająca stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji. Wskazać należy, że sprawa rozstrzygnięta decyzją z dnia "[...]" r. o odmowie wydania pozwolenia na budowę została wszczęta na podstawie wniosku inwestora z dnia "[...]" ., natomiast sprawa, zakończona zaskarżoną decyzją – na podstawie innego wniosku inwestora z dnia "[...]"r. Zauważyć też należy, że wnioski nie były tożsame. Oba postępowania toczyły się więc oddzielnie i niezależnie od siebie. Zostały zakończone odrębnymi decyzjami. Fakt, że w momencie wszczęcia drugiego postępowania, decyzja odmowna z dnia "[...]" dotycząca wniosku z dnia "[...]"r., nie była jeszcze ostateczna, pozostaje więc w sprawie bez znaczenia. Nie można więc zarzucić naruszenia przepisów art. 15zzs ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r., poz. 695), poprzez wszczęcie postępowania, pomimo równolegle toczącego się postępowania "[...]". Nie zasługuje też na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 10 k.p.a., poprzez wydanie przez organ pierwszej instancji decyzji w okresie, w którym Prezydent wyznaczył stronie termin na zapoznanie się z aktami i złożenie wniosków dowodowych, jednakże strona nie mogła zapoznać się ze stanowiskiem inwestora. Wskazać należy, że naruszenie przepisów postępowania, aby odniosło skutek procesowy, musi być istotne. Może więc stanowić podstawę uchylenia decyzji jedynie wówczas, gdy wykaże się, że naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy. Innymi słowy, strona musi wykazać, że gdyby do takiego uchybienia nie doszło, wynik sprawy byłby odmienny. Taka sytuacja w przedmiotowej sprawie nie wystąpiła. Trzeba też zauważyć, że organ odwoławczy, zawiadomieniem z dnia "[...]"r., odebranym przez pełnomocnika skarżących w dniu "[...]" r., zawiadomił skarżących, że mogą w terminie 7 dni zapoznać się z aktami sprawy. Decyzję wydano zaś w dniu "[...]"r. Organ odwoławczy stwierdził, że skarżący nie skorzystali z tego prawa. Tym samym, nawet ewentualne uchybienie organu pierwszej instancji w powyższym zakresie, które jednak nie miało istotnego znaczenia w sprawie, zostało konwalidowane przez organ odwoławczy. Nie zasługują też na uwzględnienie zarzuty skargi, dotyczące naruszenia postanowień art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. Niezasadny jest zarzut skarżących o nałożeniu warunków wynikających z protokołu z narady koordynacyjnej w innym postępowaniu i co do innego. Zarzut ten nie stanowi o naruszeniu prawa. Inwestor wskazał, że protokołem z narady koordynacyjnej Prezydent uzgodnił Projekt zagospodarowania terenu dla całego zamierzenia budowalnego inwestora, obejmującego także magazyn nr 1 wraz z przyłączami. Nie ma też w sprawie podstaw do kwestionowania oświadczeń projektantów, które wydane zostały na podstawie art. 20 ust. 4 P.b. (w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania decyzji) - projektant, a także sprawdzający, o którym mowa w ust. 2, do projektu budowlanego dołącza oświadczenie o sporządzeniu projektu budowlanego, zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej. Inwestor wskazał, że złożono dwa oświadczenia do pierwszej (zakończonej decyzją odmowną) i drugiej dokumentacji projektowej, podpisane przez różne osoby. Nie można także podzielić stanowiska skarżących, dotyczących muru oporowego. Organ w sposób jasny i precyzyjny wyjaśnił, że mur oporowy stanowi – w myśl postanowień art. 3 pkt 1 i 3 P.b. - budowlę. Nie zmienił on w żaden sposób aktualnego odpływu wód opadowych, a jego lokalizacja uniemożliwia przedostawanie się wód opadowych na tereny sąsiednie. Nie doszło więc do naruszenia postanowień § 28 i 29 rozporządzenia. Mur nie wpływa więc na inwestycję i warunki posadowienia budynku. Mur ma za zadanie – jak słusznie wskazał organ odwoławczy – zabezpieczenie terenu przed osuwaniem się gruntu, z terenu położonego powyżej. Nie zasługuje też na uwzględnienie zarzut skargi, dotyczący naruszenia § 13 rozporządzenia, poprzez uznanie, że ustalając zacienienie, nie należy brać pod uwagę zabudowy działki sąsiedniej i uznanie, że pierwszeństwo w zabudowie może ograniczyć zabudowę sąsiedzką. Wojewoda prawidłowo przyjął bowiem, że w przedmiotowej sprawie nie doszło do sytuacji, w której to niezabudowana działka oraz hipotetycznie wskazane na niej budynki, nie będzie mogła być w przyszłości zabudowana w ogóle. Bezsprzecznie, organ rozstrzygający o pozwoleniu na budowę, obowiązany jest ocenić, na podstawie części opisowej projektu i rysunków projektu, czy dojdzie do poszanowania, występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich (art. 5 ust. 1 pkt 9 p.b.), ze szczególnym uwzględnieniem przepisów dotyczących "przesłaniania i zacieniania" określonych w § 13, § 57 i § 60 rozporządzenia. Projektowana zabudowa winna bowiem spełniać wymogi oświetlenia i nasłonecznienia tzw. "linijki słońca", zawarte w § 13 i § 57 rozporządzenia, ale określone dla istniejącej zabudowy w sąsiedztwie. Wymóg ten nie dotyczy i nie może dotyczyć przyszłej, hipotetycznej zabudowy. Przepisu § 13 rozporządzenia nie można zastosować, skoro na działkach sąsiednich nie znajduje się jakakolwiek zabudowa. Nie sposób odnosić szczegółowych rozwiązań projektowanego przedsięwzięcia do zabudowy jeszcze nieistniejącej. Każdy inwestor planując zabudowę musi uwzględniać zabudowę już istniejącą w sąsiedztwie (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 maja 2017 r., sygn. akt II OSK 2183/15). Nie sposób odnosić szczegółowych rozwiązań projektowanego przedsięwzięcia do zabudowy jeszcze nieistniejącej, zastrzegając się przy tym, że każdy inwestor planując zabudowę musi uwzględniać zabudowę już istniejącą w sąsiedztwie. Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę oddalił. Końcowo należy wyjaśnić, że na podstawie art. 15 zzs 4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r. poz. 1842 z późn. zm.), sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym. Strony wcześniej poinformowano o możliwości wypowiedzenia się w sprawie na piśmie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło