II SA/Ol 425/10
PostanowienieWSA w Olsztynie2010-06-11
Skład orzekający: Marzenna Glabas
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący wykazał, że nie jest w stanie ponieść kosztów sądowych w postępowaniu administracyjnym, pomimo wątpliwości co do rzetelności przedstawionych przez niego danych finansowych?Ratio decidendi
Sąd odmówił przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym (zwolnienia od kosztów sądowych), uznając, że skarżący nie wykazał w sposób niebudzący wątpliwości swojej trudnej sytuacji materialnej. Wskazano na sprzeczności i brak rzetelności w przedstawionych przez skarżącego danych finansowych, w tym wyciągów z rachunków bankowych, co uniemożliwia ocenę jego rzeczywistej sytuacji majątkowej i możliwości płatniczych.Stan faktyczny
Skarżący I. Ż. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych, powołując się na trudną sytuację materialną związaną z utrzymaniem niepełnosprawnego syna, alimentami i licznymi skargami wnoszonymi do sądu. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, wskazując na wątpliwości co do rzetelności przedstawionych danych finansowych. Skarżący wniósł sprzeciw, podtrzymując swoje stanowisko. Sąd rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym.Rozstrzygnięcie
Odmówiono I. Ż. przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzenna Glabas po rozpoznaniu w dniu 11 czerwca 2010r. na posiedzeniu niejawnym wniosku I. Ż. o przyznanie prawa pomocy na skutek sprzeciwu skarżącego od postanowienia Referendarza Sądowego w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w O. z dnia "[...]" postanawia odmówić I. Ż. przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych WSA/pos.1- sentencja postanowienia
Wnioskiem z dnia "[...]" I. Ż. zwrócił się o zwolnienie od kosztów sądowych podnosząc, że jest emerytem posiadającym na wychowaniu niepełnosprawnego syna, wymagającego ciągłego leczenia i rehabilitacji, a związane z tym wydatki są bardzo duże i wynoszą około 600 zł miesięcznie. Ponadto w wyniku orzeczenia sądu i ustalenia separacji małżeńskiej skarżący ponosi koszty alimentów w wysokości 400 zł. W konsekwencji zdaniem skarżącego poniesienie kosztów sądowych nie jest w jego przypadku praktycznie możliwe. Dodał przy tym, iż w ostatnim czasie nastąpił zbieg wielu skarg wniesionych przez niego do Sądu i ich ogólny koszt kształtuje się znacznie ponad miesięczny dochód jego rodziny. Opłacenie takiej kwoty spowodowałoby pozbawienie rodziny skarżącego środków do życia, a także wymagałoby zaciągnięcia pożyczki, której spłacenie byłoby bardzo utrudnione. Skarżący podał, iż prowadzi wspólne gospodarstwo domowe wyłącznie z synem, co wynika z rubryki nr 6 formularza wniosku. Majątek rodziny stanowi mieszkanie o powierzchni ok. 47m². Jako dochody skarżący wykazał emeryturę własną i rentę socjalną syna w łącznej kwocie 2140,66 zł. W rubryce nr 11 formularza wniosku skarżący dodał, iż jest zadłużony u rodziny na kwotę 500 zł.
Postanowieniem z dnia "[...]" Referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w O. odmówił przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującego zwolnienie od kosztów sądowych. W uzasadnieniu zaznaczono, iż z uwagi na ilość spraw prowadzonych przez skarżącego przed tut. Sądem oraz prowadzonych w ich ramach postępowań wyjaśniających w zakresie prawa pomocy za zasadne uznano włączenie w poczet materiału dowodowego sprawy dokumentów zgromadzonych w innych spraw, których treść ma istotne znaczenie dla oceny sytuacji materialnej także w niniejszej sprawie. W związku z tym wskazano, iż w odpowiedzi na wezwanie do przedłożenia dodatkowych oświadczeń i dokumentów, mających na celu aktualizację danych na temat obecnej sytuacji rodzinnej i materialnej skarżącego i jego syna, I. Ż. przesłał oświadczenie z dnia 26 lutego 2010r., w którym wskazał przeznaczenie i wysokość ponoszonych przez niego i syna wydatków /opłaty mieszkaniowe – ok. 300 zł (pozostała kwota 200 zł pokrywana jest przez żonę), opłaty za energię elektryczną i gaz – ok. 160 zł, opłaty za telewizję, Internet i telefony – ok. 140 zł, wyżywienie – ok. 700 zł, środki higieny – ok. 120 zł, lekarstwa – ok. 130 zł, odzież – ok. 200 zł, podręczniki i przybory szkolne – 50 zł, utrzymanie samochodu niezbędnego do przewozu syna – 300 zł/. Oświadczył, iż żona mieszka z nim i synem.
Partycypuje w utrzymaniu mieszkania (250 zł) i w zakupie żywności (300 zł) oraz w różnych kosztach utrzymania syna (150 zł). Wydatkuje na ten cel 400 zł, które uzyskuje w formie alimentów oraz około 300 zł ze świadczenia pielęgnacyjnego w wysokości 520 zł. Na jej osobiste potrzeby (odzież, leki, telefon, itp.) pozostaje ok. 220 zł. Żona sprawuje opiekę nad synem i nie pracuje. Skarżący wyjaśnił, iż nie wie, czy może liczyć na dalsze pożyczki od rodziny (na opłacenie kosztów postępowania sądowego) i nie zamierza się nawet o nie starać. W odpowiedzi na wezwanie do przedłożenia wyciągów z posiadanych przez skarżącego i syna wszystkich rachunków bankowych za luty 2010r., skarżący przedłożył wyciągi z trzech rachunków bankowych w "[...]" – dwa za okres od 1 stycznia 2010 r. do 26 lutego 2010 r. oraz trzeci za okres od 27 stycznia 2010 r. do 26 lutego 2010 r. oraz z jednego w "[...]" za okres od 1 stycznia 2010 r. do 31 stycznia 2010 r. Na ostatnim ze wskazanych wyżej wyciągów skarżący umieścił dodatkowo oświadczenie, zgodnie z którym "dla rachunku "[...]" saldo końcowe pozostaje bez zmian co najmniej od 6 miesięcy i wynosi 0,70 zł. Z uwagi na to że nie były dokonywane na nim obroty, nie jest możliwe wydrukowanie wyciągu". W złożonym oświadczeniu skarżący wyjaśnił ponadto, iż od dnia 22 lutego 2010 r. nie jest już współwłaścicielem rachunku bankowego w "[...]", który stanowił dotychczas rachunek podstawowy rodziny. Syn nie posiada własnego konta, a jego renta socjalna wpływa na wskazane wyżej konto, będące obecnie w użytkowaniu żony. Wskazano również, iż w związku z nieprzedłożeniem wyciągów z wszystkich rachunków bankowych oraz wątpliwościami, jakie pojawiły się przy porównaniu oświadczeń majątkowych w innych sprawach wezwano ponownie skarżącego do przedłożenia dodatkowych oświadczeń i dokumentów. W odpowiedzi skarżący przedłożył pismo z dnia 15 marca 2010r., do którego załączył tylko niektóre z żądanych dokumentów źródłowych. W związku z tym, że skarżący mimo wezwań nie przedkłada wyciągów z wszystkich posiadanych rachunków bankowych, czy też w przedstawionym wykazie pomija niektóre z nich, pojawiają się istotne wątpliwości co do rzetelności wypełnienia kierowanych do niego żądań w tym zakresie, a w konsekwencji także do rzeczywistej ilości posiadanych przez niego rachunków bankowych oraz zgromadzonych na nich środków. Brak przedłożenia przez skarżącego, mimo wezwania, wszystkich dokumentów źródłowych, jak również złożenie oświadczeń, które nie są ze sobą zgodne lub pozostają w sprzeczności, uniemożliwia bowiem ocenę rzeczywistej sytuacji majątkowej i możliwości płatniczych skarżącego i jego rodziny. Tym samym nie jest możliwe jednoznaczne stwierdzenie, że nie jest on w stanie ponieść kosztów postępowania sądowego w niniejszej sprawie. Oświadczenia strony, które budzą wątpliwości, nie mogą stanowić podstawy przyznania prawa pomocy w jakimkolwiek zakresie. Prawo pomocy jest instytucją wyjątkową i jako taka powinno być stosowane tylko w stosunku do osób, które w sposób nie budzący wątpliwości wykazały, że spełniają przesłanki do jego otrzymania.
I. Ż. wniósł sprzeciw od powyższego postanowienia, podnosząc, iż w sposób wiarygodny wykazał dochody i wydatki swojej rodziny, dostarczając na tę okoliczność wszelkie możliwe dowody. Skarżący wskazał, iż w obecnym stanie finansowym nie jest w stanie pokryć kosztów sądowych, a sprzedaż domu lub samochodu nie jest możliwa. Podał, iż tut. Sąd rozpatruje kilka innych wniosków o przyznanie prawa pomocy, a zatem kwota jaką musiałby ponieść sięgałaby 3-miesięcznych dochodów rodziny. Podniósł ponadto, że wcześniej - kiedy był w lepszej sytuacji finansowej -przyznawano mu prawo pomocy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 246 § 1 pkt 2 w związku z art. 245 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym poprzez zwolnienie od kosztów sądowych następuje w sytuacji, gdy osoba fizyczna wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
Należy jednak wyraźnie podkreślić, iż przyznanie prawa pomocy stanowi odstępstwo od zasady ponoszenia kosztów sądowych przez strony postępowania, a w związku z tym nie może być stosowane powszechnie. Jak stwierdził bowiem Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 10 stycznia 2005r. (sygn. akt FZ 478/04) opłaty sądowe stanowią rodzaj danin publicznych. Zwolnienia od ponoszenia tego rodzaju danin stanowią odstępstwo od konstytucyjnego obowiązku ich powszechnego i równego ponoszenia wynikającego z art. 84 ustawy zasadniczej. Dlatego muszą być stosowane w sytuacjach wyjątkowych, gdy istnieją uzasadnione powody do przerzucenia ciężaru dotyczącego danej osoby czy osób na współobywateli. Z ich bowiem środków pochodzą dochody budżetu państwa, z których pokrywa się koszty postępowania sądowego w razie zwolnienia skarżącego z obowiązku ich ponoszenia.
Jednocześnie należy wskazać, iż to całkowicie na stronie spoczywa ciężar wykazania, że jej sytuacja materialna jest na tyle trudna, iż uzasadnia poczynienie odstępstw od tej generalnej reguły. Zatem to w interesie strony leży dołożenie należytej staranności przy składaniu wyjaśnień co do własnej sytuacji materialnej tak, aby składane oświadczenia nie budziły wątpliwości. To strona ma bowiem przekonać Sąd, iż znajduje się w sytuacji, uzasadniającej przyznanie prawa pomocy. W niniejszej zaś sprawie w żadnym przypadku nie można uznać, aby skarżący przedkładając dokumenty i informacje przekonał Sąd, iż nie jest w stanie bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie i rodziny uiścić koszty postępowania.
W pierwszej kolejności należy wskazać, iż postępowanie w sprawie przyznania prawa pomocy w niniejszej sprawie jest jednym z wielu postępowań toczących się obecnie w tut. Sądzie z wniosków skarżącego. Zatem dokonując oceny sytuacji materialnej skarżącego Sąd oparł się na dokumentach i oświadczeniach skarżącego składanych w innych toczących się równolegle sprawach, gdyż dotyczą one tego samego okresu. Przy czym dokonując analizy tych dowodów Sąd doszukał się sprzeczności, co szczegółowo wykazane zostało także w postanowieniu Referendarza sądowego, będącego przedmiotem sprzeciwu. Na przykład w odpowiedzi na wezwanie z dnia 9 marca 2010r. skarżący przedłożył wyciągi z rachunków bankowych w "[...]" Nr "[...]" za okres od dnia otwarcia, tj. 25 października 2004r. do 12 marca 2010r., Nr "[...]" za okres od dnia otwarcia, tj. 29 listopada 2005r. do 12 marca 2010 r. oraz Nr "[...]" za okres od dnia otwarcia, tj. 25 października 2004r. do 12 marca 2010r. Zamiast wymaganego zaświadczenia z "[...]" skarżący oświadczył, iż dostarcza wyciągi z wszystkich posiadanych w nim rachunków, odzwierciedlające termin ich założenia oraz fakt, iż nadal funkcjonują. Wyjaśnił, iż zaświadczenia nie dostarcza z tego powodu, iż w jego mieście nie ma placówki tego banku i nie ma możliwości uzyskania takiego zaświadczenia, a ponadto jego koszt wyniósłby 150 zł. Skarżący we wcześniej rozpatrywanej sprawie o sygnaturze "[...]" nie wyszczególnił wszystkich rachunków bankowych – rachunku Nr "[...]", pomimo tego, że był wzywany do przedłożenia wykazu i stanu wszystkich rachunków bankowych posiadanych przez niego. Nie został też wskazany rachunek Nr "[...]" (przedłożony na skutek wezwań), a wykazany pierwotnie w oświadczeniu skarżącego z dnia 1 marca 2008r., złożonym w sprawie o sygn. akt "[...]", natomiast w sprawie "[...]", co można stwierdzić obecnie, skarżący nie wykazał także rachunków Nr "[...]" i Nr "[...]". Okoliczność ta ma istotne znaczenie dla oceny wiarygodności i zgodności ze stanem rzeczywistym oświadczeń i działań podejmowanych przez skarżącego w postępowaniu w przedmiocie prawa pomocy. Jeżeli bowiem skarżący - mimo wezwania - nie przedkłada wyciągów ze wszystkich posiadanych rachunków bankowych, czy też w przedstawionym wykazie pomija niektóre z nich, rodzi to istotne wątpliwości co do rzeczywistej ilości posiadanych przez niego rachunków bankowych oraz zgromadzonych na nich środków. Wybiórcze przedstawienie wyciągów z rachunków bankowych pozbawia jednocześnie Sąd możliwości oceny realnych zdolności płatniczych skarżącego i to niezależnie od tego, że ostatecznie okazało się, że na wskazanych wyżej rachunkach bankowych nie zgromadził on znacznych środków pieniężnych. Wskazać jednocześnie należy, iż niewielka ilość środków pieniężnych zgromadzonych na rachunkach bankowych nie usprawiedliwia nieprzedkładania wyciągów z tych rachunków bez jakichkolwiek w tym zakresie wyjaśnień, w sytuacji gdy jednocześnie składane są wyciągi z innych rachunków także o niskim saldzie. Rzeczą wymagającą pewnej uwagi jest także to, że osoba posiadająca stałe źródło dochodu posiada tak wiele rachunków bankowych i jednocześnie ubiegając się o przyznanie prawa pomocy, nie wskazuje wszystkich posiadanych rachunków. Wyjaśnienie takiego postępowania skarżącego może być dwojakie, albo nie jest w stanie w danym czasie odtworzyć, jakie rachunki posiada, albo nie chce tego uczynić z powodów tylko jemu znanych. Jednak niezależnie od tego, z jakiej przyczyny skarżący nie podaje rzeczywistych informacji o ilości posiadanych rachunków bankowych stwierdzić należy, że nie może się on skutecznie ubiegać o przyznanie prawa pomocy, bo osoby, która nie jest w stanie precyzyjnie wskazać ile posiada rachunków bakowych i jaki jest ich stan nie sposób uznać za niezdolną ze względów finansowych do uiszczenia wpisu sądowego.
Podnieść także należy, iż w sprawie o sygn. akt "[...]", skarżący deklarował, iż środki gromadzone na koncie Nr "[...]" mają służyć na opłacenie turnusu rehabilitacyjnego, którego przewidywany termin to grudzień 2009r. lub lato 2010r., natomiast przedłożony wyciąg za styczeń 2010r. dokumentuje wydatki o całkowicie innym charakterze (ubezpieczenie, koszty sądowe sprawy cywilnej). Dlatego też zażądano dowodów poniesienia przez skarżącego kosztów turnusu rehabilitacyjnego syna (pkt 5 wezwania). W odpowiedzi na wezwanie skarżący przedłożył wyciąg z przedmiotowego rachunku bankowego za okres od 1 października 2009r. do 1 marca 2010r., z którego wynika, iż między 3 listopada 2009r., kiedy stan konta wynosił +1.141,72 zł, a 1 marca 2010r., kiedy stan konta wynosił +3,27 zł, dokonano dwóch przelewów na opłacenie kosztów sprawy cywilnej i ubezpieczenia oraz jednej wypłaty z bankomatu na łączną kwotę 1.130,00 zł. Przedkładając kopię rachunku za turnus rehabilitacyjny syna z dnia 22 czerwca 2007r., skarżący poinformował jednocześnie, iż w 2009r. syn z turnusu takiego nie korzystał. Podniósł też, iż w zamian za to zakupiony został sprzęt rehabilitacyjny, czego potwierdzenie stanowią kserokopie dowodów zakupu takiego sprzętu. Zauważyć należy, iż nie są to faktury z listopada i grudnia 2009r., czy też stycznia 2010r., lecz z marca, września i października 2009r. Natomiast zgodnie z oświadczeniem skarżącego z dnia 15 marca 2010r., złożonym na wezwanie do wyjaśnienia okoliczności zaciągnięcia przez niego pożyczki w kwocie 500 zł (pkt 11 wezwania) oraz uiszczenia w styczniu 2010 r. kosztów sądowych w sprawie cywilnej (pkt 12 wezwania), skarżący wskazał m.in., iż przedmiotową pożyczkę zaciągnął w styczniu 2010r. właśnie w celu pokrycia kosztów sądowych w tej sprawie. Jednakże z wyciągu bankowego wynika, iż koszty te zostały pokryte ze środków zarezerwowanych na turnus rehabilitacyjny. Środki pieniężne pochodzące z tej pożyczki nie trafiły zatem na rachunek bankowy sądu, nie trafiły również na rachunek Nr "[...]", bilansując niejako wcześniejszy wydatek pokryty ze środków na tym rachunku. W świetle przedstawionych wyżej faktów oświadczenia składane przez skarżącego trudno uznać za wiarygodne.
Należy również wskazać, iż z uzasadnienia wniosku o przyznanie prawa pomocy wynika, że skarżący oprócz wydatków wyszczególnionych w oświadczeniu z dnia 26 lutego 2010r. w łącznej kwocie 2.100 zł, płaci alimenty w kwocie 400 zł. Powyższe oznacza, że wydatkuje miesięcznie 2.500 zł, mimo iż środki, jakimi dysponuje wraz z synem, z tytułu emerytury i renty socjalnej wynoszą tylko 2.141,66 zł. Wydatki przewyższają zatem dochód rodziny skarżącego, nawet jeśli uwzględni się okresowe otrzymywanie świadczeń socjalnych (w 2010r. w kwocie 360 zł – zgodnie z wyciągiem z rachunku bankowego Nr "[...]"). Sytuacja ta nie ulegnie zmianie, nawet przy założeniu, iż skarżący i jego syn ponoszą wydatki wspólnie z żoną skarżącego ze wspólnych dochodów wszystkich tych osób. Jeżeli bowiem zsumuje się wydatki żony skarżącego w kwocie 700 zł (na utrzymanie syna, mieszkania i zakup żywności) oraz w kwocie 220 zł (na potrzeby osobiste) z wydatkami skarżącego i jego syna w łącznej kwocie 2.100 zł, to daje to wynik 3.020 zł, podczas gdy suma dochodów wszystkich tych osób to 2.569,76 zł (emerytura: 1.545,72 zł + renta socjalna: 504,04 zł + świadczenie pielęgnacyjne: 520 zł).
Podkreślić należy, iż brak staranności w zakresie wskazania, czy to wysokości ponoszonych wydatków, czy też wysokości uzyskiwanych dochodów pozbawia Sąd możliwości ustalenia rzeczywistej sytuacji finansowej skarżącego i jego rodziny. Skarżący miał świadomość potrzeby precyzyjnego przedstawienia swojej sytuacji finansowej, gdyż w poprzednio rozpoznawanych sprawach w przedmiocie prawa pomocy wzywany był do podania dowodów potwierdzających uzyskiwane dochody, jak i ponoszone wydatki. Ponadto mimo drobiazgowego opisania sprzeczności w oświadczeniach skarżącego, dokonanego przez Referendarza sądowego w niniejszej sprawie, skarżący w złożonym sprzeciwie w żaden sposób się do nich nie odniósł, ani rozbieżności tych nie wyjaśnił. W związku z tym Sąd nie ma możliwości rzetelnej oceny sytuacji finansowej skarżącego, a tym samym nie ma możliwości przyznania I. Ż. prawa pomocy.
Wyjaśnić przy tym należy, iż aby uiścić wpis sądowy w kwocie 300 zł skarżący nie musi sprzedawać domu ani samochodu. Natomiast jego obowiązkiem jest w pierwszej kolejności zabezpieczenie kosztów postępowania we własnym zakresie, do granic możliwości finansowych. Przy czym skarżący nie może podnosić okoliczności, iż niemożność uiszczenia wpisu sądowego wiąże się z ilością skarg, jakie wniósł do tutejszego Sądu. Wskazać bowiem należy, iż zarówno skarga wniesiona w niniejszej sprawie, jak i inne skargi wniesione obecnie do tutejszego Sądu dotyczą w głównej mierze spraw z zakresu informacji publicznej lub skarg na uchwały Rady Miejskiej w G., przy czym nie dotyczą one bezpośrednio skarżącego (np. żądanie udzielenia informacji wykaz rachunków jeszcze nie opłaconych, a związanych z budową "wzgórz św. Brunona z Kwerfurtu" oraz obchodów 1000 rocznicy męczeńskiej śmierci św. Brunona z Kwerfurtu, skarga na uchwałę zmieniającą Statut Miasta G. w zakresie insygniów, które Burmistrz Miasta i Przewodniczący Rady Miejskiej mogą nosić w trakcie wykonywania funkcji, scedowania na Burmistrza prawa do określenia zasad używania herbu i barw miasta, komisji stałych i komisji rewizyjnej, dokumentowania przebiegu sesji Rady, toku prac nad uchwałami oraz tworzenia klubów radnych, itp.). W takiej sytuacji okoliczność, ile skarg i kiedy zostanie wniesionych do sądu zależy tylko i wyłącznie od woli skarżącego. Skoro bowiem skargi te nie dotyczą bezpośrednio osoby skarżącego, ani żadnych jego żywotnych interesów, to trudno uznać, aby był zmuszony do wnoszenia takiej ich ilości. Skarżący ma prawo do żądania udzielenia informacji publicznej, bądź skarżenia uchwał organu gminy podobnie, jak ma i prawo do sądu. Jeżeli jednak wnoszone skargi nie dotyczą bezpośrednio jego interesu prawnego, to powinien poczynić oszczędności, które pozwoliłyby mu na pokrycie kosztów sądowych we własnym zakresie. Przy czym wskazać należy, iż większość tych spraw nie jest związana z żadnym terminem materialnym czy też procesowym. Zatem skarga może być wniesiona w każdym czasie. Istnieje zatem możliwość takiego rozłożenia ilości wnoszonych skarg w czasie, aby nie dochodziło do ich kumulacji.
Nie sposób też oprzeć się wrażeniu, że I. Ż. jako obowiązującą zasadę przyjął zwalnianie go od kosztów sądowych, gdyż w każdej z wielu wniesionych przez niego spraw do sądu wnosił o zwolnienie go od uiszczenia wpisu. Przy czym za każdym razem twierdzi, iż uiszczenie kosztów sądowych pozbawiłoby jego i jego rodzinę środków do życia, podczas gdy jeszcze ani razu nie uiścił on wpisu, ani też nie ustanowił pełnomocnika na własny koszt. Skarżący nie może przy tym skutecznie powoływać się na okoliczność, iż w innych sprawach przyznawano mu prawo pomocy. Każda sprawa wniesiona do sądu jest sprawą indywidualną i podlega odrębnemu rozpoznaniu. Dlatego fakt, iż skarżący wcześniej był zwalniany od uiszczenia wpisu sądowego, nie oznacza, iż musi być zwolniony także w niniejszej sprawie. Ponadto – jak wskazano wyżej – w sprawach rozpatrywanych wcześniej Sąd orzekał o przyznaniu prawa pomocy na podstawie niepełnych, nierzetelnych danych, co wyszło na jaw dopiero przy kolejnych sprawach. Zatem stan faktyczny ustalony w niniejszej sprawie nie jest analogiczny do spraw wcześniejszych.
Biorąc pod uwagę powyższe rozważania, na podstawie art.246 § 1 pkt 2 w zw. z art. 260 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło