II SA/Ol 459/21

WyrokWSA w Olsztynie2021-09-21

Skład orzekający: Piotr Chybicki, Marzenna Glabas, Bogusław Jażdżyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego dotycząca zwrotu nienależnie pobranego świadczenia wychowawczego została wydana z naruszeniem prawa procesowego w zakresie wyjaśnienia stanu faktycznego, w szczególności w kontekście umowy o dzieło i zmiany pracodawcy skarżącej?
Ratio decidendi
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z powodu naruszenia przepisów prawa procesowego, polegającego na niewyjaśnieniu przez organ odwoławczy wszystkich istotnych okoliczności faktycznych, w tym nieuwzględnieniu umowy o dzieło przedłożonej przez skarżącą oraz braku wyjaśnienia znaczenia tej umowy dla ustalenia prawa do świadczenia wychowawczego. Sąd podkreślił, że organ odwoławczy ma obowiązek wszechstronnej oceny sprawy na nowo i zebrania całego materiału dowodowego, a sąd administracyjny kontroluje jedynie legalność decyzji, nie zastępując organu w ustalaniu stanu faktycznego.
Stan faktyczny
Skarżąca L. W. otrzymała decyzję o zwrocie świadczenia wychowawczego za okres od stycznia 2018 do września 2019 roku, uznając, że nienależnie pobrała 4500 zł z powodu przekroczenia progu dochodowego po podjęciu nowego zatrudnienia. Organ ustalił, że skarżąca zmieniła pracodawcę i uzyskała dochód, co skutkowało utratą prawa do świadczenia. Skarżąca kwestionowała te ustalenia, wskazując, że pracuje nieprzerwanie w tej samej firmie, a także przedłożyła umowę o dzieło z innym podmiotem, której organy nie uwzględniły. Kolegium utrzymało decyzję organu I instancji, a skarżąca złożyła skargę do WSA.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 21 września 2021 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Chybicki Sędziowie Sędzia WSA Marzenna Glabas (spr.) Sędzia WSA Bogusław Jażdżyk Protokolant specjalista Anna Piontczak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 września 2021 roku sprawy ze skargi L. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie niezależnie pobranego świadczenia wychowawczego oraz jego zwrot uchyla zaskarżoną decyzję. Decyzją z "[...]" r. Prezydent (dalej: "organ I instancji") orzekł, że L. W. (dalej: jako "skarżąca") nienależnie pobrała świadczenie wychowawcze za okres od 1 stycznia 2018 r. do 30 września 2019 r. w łącznej kwocie 4.500,00 zł i zobowiązał skarżącą do zwrotu tej kwoty z odsetkami za opóźnienie. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji podał, że decyzją z "[...]" r. przyznał skarżącej na ww. okres prawo do świadczenia wychowawczego na pierwsze dziecko w rozumieniu przepisów o świadczeniu wychowawczym. Po weryfikacji prawa do świadczenia wychowawczego, ustalił, że dochód trzyosobowej rodziny, nieuwzględniający dochodu utraconego spowodowanego utratą przez skarżącą zatrudnienia (do 30 września 2017 r.) oraz utratą pracy przez męża skarżącej, dochód uzyskany spowodowany uzyskaniem zatrudnienia przez skarżącą (od 2 listopada 2017 r.), w przeliczeniu na osobę w rodzinie wyniósł 841,21 zł i przekroczył próg dochodowy uprawniający do przedmiotowego świadczenia. Zgodnie z art.18 ust. 6 ustawy, z uwagi na fakt, że pierwszym miesiącem od miesiąca, w którym nastąpiło uzyskanie dochodu przez stronę był grudzień 2017 r., świadczenie nie przysługiwało od stycznia 2018 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, decyzją z "[...]" r., po rozpoznaniu odwołania Skarżącej, utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie wyrokiem z 9 maja 2019 r., sygn. akt II SA/Ol 286/19, uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji. Sąd zobowiązał organ do wyjaśnienia kwestii utraty i uzyskania zatrudnienia przez skarżącą. Wskazał, że niewyjaśniona pozostaje okoliczność, czy skarżąca zmieniła pracodawcę i w związku z powyższym uzyskała zatrudnienie i dochód (art. 2 pkt 20 lit. "c" i pkt 21 ustawy), czy też zmieniła się jedynie podstawa prawna jej zatrudnienia, co stanowiłoby w istocie kontynuację dotychczasowego stosunku pracy skarżącej, gdyż zmieniłaby się tylko forma organizacyjno-prawna jej pracodawcy. Ponowie rozpatrując sprawę, decyzją z "[...]" r., organ I instancji ustalił, że skarżąca pracowała w przedsiębiorstwie A od 16 września 2002 r. do 30 września 2017 r., a od 2 listopada 2017 r. podjęła zatrudnienie w B, co potwierdza umowa o pracę z 31 października 2017 r. Organ zaznaczył, że z treści tej umowy i zgromadzonego materiału w sprawie nie wynika, jakoby Skarżąca została przejęta przez B z firmy A. W konsekwencji, w sprawie miała miejsce utrata dochodu, a następnie uzyskanie dochodu. Stwierdził, że w 2016 r. na dochód trzyosobowej rodziny Skarżącej składały się dochody z tytułu zatrudnienia skarżącej oraz z tytułu pracy zarobkowej i renty jej męża oraz dochody niepodlegające opodatkowaniu podatkiem dochodowym z tytułu niewykorzystanej ulgi podatkowej na dzieci. Dochód ten, nieuwzględniający dochodu utraconego spowodowanego utratą zatrudnienia przez skarżącą i jej męża, po skorygowaniu o wysokość składki zdrowotnej męża skarżącej i pomniejszony o kwotę niewykorzystanej ulgi podatkowej na dzieci w części przypadającej na dwoje pełnoletnich dzieci, które zyskały samodzielność w styczniu i kwietniu 2017 r., wyniósł 1.175,40 zł, a w przeliczeniu na osobę 391,80 zł. Następnie, organ podał, że uzyskał informację, iż skarżąca 2 listopada 2017 r. uzyskała zatrudnienie w firmie B. Z zaświadczenia przedłożonego w dniu 18 października 2018 r. wynikało, że dochód osiągnięty przez skarżącą za grudzień 2017 r. wyniósł 1.348,23 zł. Wobec tego, stosownie do art. 2 pkt 20 lit. c oraz art. 7 ust. 3 ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (Dz. U. z 2018 r. poz. 2134, dalej jako: "ustawa"), organ stwierdził, że dochód ten, nieuwzględniający dochodu utraconego spowodowanego utratą zatrudnienia przez skarżącą i jej męża oraz powiększony o dochód uzyskany spowodowany uzyskaniem zatrudnienia przez skarżącą z tytułu podjęcia pracy w ww. przedsiębiorstwie, w przeliczeniu na osobę w rodzinie wynosi 841,21 zł, a zatem przekroczył ustawowy próg dochodowy. Organ I instancji wyjaśnił jednocześnie, że zgodnie definicją rodziny, zawartą w z art. 2 pkt 16 ustawy, dorosła córka nie mogła być uwzględniona w składzie rodziny, gdyż skarżącej nie przysługiwało świadczenie pielęgnacyjne lub inne świadczenie wymienione w tym przepisie. Organ I instancji podkreślił, że skarżąca miała możliwość zapoznania się z warunkami uprawniającymi do świadczenia wychowawczego, w tym również o obowiązku niezwłocznego powiadomienia organu wypłacającego świadczenie wychowawcze o uzyskaniu dochodu. Wobec powyższego, stosownie do art. 25 ust.1 i ust. 2 pkt 1 ustawy, skarżąca była obowiązana do zwrotu świadczenia wychowawczego, nienależnie pobranego za przedmiotowy okres. W odwołaniu skarżąca podniosła, że nieprzerwanie pracuje w tym samym miejscu i nie wiedziała, że w tej sytuacji powinna zgłaszać cokolwiek. Dodała, że nie wie, na jakiej podstawie została stwierdzona jej utrata pracy, ponadto nie rozumie przedstawionego w kwestionowanej decyzji sposobu wyliczenia dochodu. Stwierdziła, że ewentualne wątpliwości co do ciągłości jej zatrudnienia powinny być wyjaśnione na etapie składania wniosku, skoro z dokumentów, które przedłożyła wraz z wnioskiem, wynikało, że pracuje. Zarzuciła ponadto, że w składzie jej rodziny nie uwzględniono pozostającej na jej utrzymaniu dorosłej niepełnosprawnej córki. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, decyzją z "[...]" r. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu decyzji Kolegium w pełni podzieliło stanowisko organu I instancji. Oceniło, że organ I instancji w sposób nie budzący wątpliwości ustalił, że dochód miesięczny rodziny skarżącej (po odliczeniu dochodu utraconego) w 2016 r. wyniósł 1.175,40 zł miesięcznie, tj. na osobę w rodzinie 391,80 zł. Od stycznia 2018 r. po uwzględnieniu dochodu uzyskanego przez Skarżącą przeciętny miesięczny dochód na osobę w rodzinie wyniósł 841,21zł. Prawidłowo więc organ I instancji uznał, że doszło do sytuacji opisanej w art. 25 ust. 2 pkt 1 ustawy. Kolegium stwierdziło, że skarżąca była w sposób jasny i wyraźny pouczona w decyzji o konsekwencjach niepoinformowania organu o każdej zmianie w sytuacji rodzinnej i majątkowej. Wyjaśniło ponadto, że nie można było uwzględnić w składzie rodziny niepełnosprawnej dorosłej córki, gdyż wbrew wymogom przewidzianym w art. 2 pkt 16 ustawy, w związku z tą niepełnosprawnością nie przyznano Skarżącej żadnego świadczenia. Dodało, że skarżąca może zwrócić się do organu I instancji z wnioskiem o umorzenie lub zastosowanie ulgi w spłacie nienależnie pobranego świadczenia. Wyrokiem z 4 sierpnia 2020 r., sygn. akt II SA/Ol 252/20, tutejszy Sąd uchylił powyższą decyzję i utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji. Wskazał, że organy nie zweryfikowały i nie oceniły przesłanki z art. 2 pkt 20 lit. c) i pkt 21 ustawy, w kontekście możliwości zastosowania art. 25 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 ustawy. Podniósł, że organy obu instancji ograniczyły się do wymienienia okresów zatrudnienia skarżącej i podania nazw jej pracodawców. Co więcej, Kolegium nie oceniło załączonej do odwołania umowy zlecenia z 2 października 2017 r., poprzestając na wskazaniu tego faktu. Natomiast z będących w dyspozycji organów dokumentów wynika, że skarżąca pracowała w okresach: 16 wrzesień 2002 r. – 30 wrzesień 2017 r., 2 października 2017 r. - umowa na czas nieoznaczony (brak jest informacji czy ta umowa zastała wypowiedziana przez którąkolwiek ze stron), 2 listopad 2017 r. – 31 styczeń 2018 r. Nadal nie wyjaśniono więc, czy skarżąca rzeczywiście zmieniła pracodawcę i w związku z powyższym uzyskała zatrudnienie i dochód w rozumieniu art. 2 pkt 20 lit. c) i pkt 21 ustawy, czy też jedynie zmianom podlegała podstawa prawna jej zatrudnienia. Nie stanowi realizacji wskazań Sądu uwaga organu I instancji, że z umowy z 31 października 2017 r. i zgromadzonego materiału nie wynika, że skarżąca została "przejęta" z A do B. Wobec powyższego aktualne pozostają wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w ww. wyroku Sądu. W zakresie oceny prawidłowości ustalenia składu rodziny, Sąd wyjaśnił, że zgodnie z art. 2 pkt 16 ustawy, w brzmieniu mającym zastosowanie w sprawie, "rodzina" oznacza odpowiednio następujących członków rodziny: małżonków, rodziców dzieci, opiekuna faktycznego dziecka oraz zamieszkujące wspólnie z tymi osobami, pozostające na ich utrzymaniu dzieci w wieku do ukończenia 25. roku życia, a także dzieci, które ukończyły 25. rok życia, legitymujące się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, jeżeli w związku z tą niepełnosprawnością przysługuje świadczenie pielęgnacyjne lub specjalny zasiłek opiekuńczy albo zasiłek dla opiekuna, o którym mowa w ustawie z dnia 4 kwietnia 2014 r. o ustaleniu i wypłacie zasiłków dla opiekunów (Dz. U. z 2017 r. poz. 2092); Sąd zważył, że w cytowanym przepisie ustawodawca nie posługuje się pojęciem "przyznano", a jedynie "przysługuje" w odniesieniu do wymienionych tam świadczeń. Co więcej, w ustawie pojęcia te nie są używane zamiennie. Zatem, skoro w ww. przepisie warunkiem uznania za członka rodziny dziecka, które ukończyło 25. rok życia i legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, jest okoliczność, że wymienione świadczenia "przysługują", a więc istniej potencjalna możliwości przyznania jednego z ww. świadczeń członkowi rodziny, to fakt, że skarżącej i jej mężowi nie przyznano któregokolwiek z tych świadczeń nie wyklucza możliwości spełnienia omawianego warunku. Decyzją z "[...]" r. organ I Instancji ponownie orzekł, że skarżąca nienależnie pobrała świadczenie wychowawcze w kwocie 4500 zł za okres od 1 stycznia 2018 r. do 30 września 2018 r. i zobowiązał skarżącą do jej zwrotu z odsetkami. Organ I instancji wyjaśnił, że wystąpił do pracodawców skarżącej, w celu ustalenia, czy następowała zmiana pracodawców, czy jedynie podstawa prawna jej zatrudnienia. Z pisma uzyskanego w dniu 2020-11-30 z firmy B wynika, że skarżąca świadczy pracę od dnia 2017-11-02, umowa o pracę zawarta na czas nieokreślony. W okresie od 2017-10-01 do 2017-11-01 nie pozostawała w żadnej formie zatrudnienia w B. Ponadto z pisma uzyskanego w dniu 2020-12-18 z firmy C wynika, że umowę zlecenie zawartą w dniu 2017-10-02 pierwotnie na czas nieokreślony skarżąca wykonywała jedynie w dniu 2017-10-02. Zatem materiał zgromadzony w aktach sprawy bezspornie wykazuje, że skarżąca była zatrudniona w firmie A do dnia 2017-09-30 - rozwiązanie umowy o pracę nastąpiło na mocy porozumienia strony (świadectwo pracy w aktach sprawy), następnie - w dniu 2017-10-02 wykonywała umowę zlecenie w firmie C (zaświadczenie pracodawcy z dnia 2020-12-09), a od dnia 2017-11-02 pozostaje w zatrudnieniu w firmie B (zaświadczenie pracodawcy). Zauważono, że każdy z tych pracodawców jest aktywnym podmiotem gospodarczym, firmy mają odrębne numery NIP i REGON, a ich siedziby usytuowane są pod innymi adresami. Powyższe potwierdza wcześniejsze ustalenia organu, że w niniejszej sprawie skarżąca nie kontynuuje dotychczasowego stosunku pracy z uwagi na zmianę formy organizacyjno-prawnej pracodawcy, lecz w istocie zmieniła pracodawcę i w związku z powyższym uzyskała zatrudnienie i dochód, zatem zastosowanie znajdują tu art.2 pkt 20 lit c i pkt 21 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci. Odnosząc się do składu rodziny, organ I instancji wskazał, że córka skarżącej A. W. (rocznik 1988) legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności wydanym na okres do 2022-01-31. Skarżąca wykazywała córkę A. w składzie rodziny we wniosku o zasiłek rodzinny wraz z dodatkami, złożonym na okres zasiłkowy 2012/2013. W kolejnych wnioskach nie uwzględniała już córki w składzie rodziny. Organ I instancji stwierdził, że pojęcie "przysługiwanie" oznacza spełnianie przesłanek uprawniających do danego świadczenia. Należy więc rozważyć, czy którykolwiek z członków rodziny spełnia przesłanki pozytywne, jak również nie spełnia przesłanek negatywnych do przyznania: świadczenia pielęgnacyjnego lub specjalnego zasiłku opiekuńczego albo zasiłku dla opiekuna. Uwzględniono, że w okresie, za który organ ustalił nienależnie pobrane świadczenie (styczeń 2018 r. - wrzesień 2018 r.) skarżąca pozostawała w zatrudnieniu, a jej mąż pobierał rentę z tytułu niezdolności do pracy (od 2 sierpnia 2014 r. do nadal). Z tych też powodów ani skarżącej, ani jej mężowi nie przysługuje prawo do świadczenia pielęgnacyjnego (art. 17 ust. 1 i 5 ustawy o świadczeniach rodzinnych), czy też specjalnego zasiłku opiekuńczego (art. 16a ust. 1 i 8 ustawy o świadczeniach rodzinnych). Nie są też uprawnieni do zasiłku dla opiekuna. W związku z tym nie uznano córki A. za członka rodziny skarżącej - w rozumieniu przepisów o świadczeniu wychowawczym. W odwołania skarżąca konsekwentnie podnosiła, że od wielu lat pracuje w tej samej placówce bankowej jako sprzątaczka, wykonując te same czynności pracownicze. Zmieniali się kierownicy, była przekonana, że pracuje w tej samej firmie, która zmienia tylko nazwy. Podała, że przejrzała swoją dokumentację pracowniczą i znalazła umowę o dzieło, którą załączyła do odwołania, zawartą 2 października 2017 r. z firmą D. Skarżąca podkreśliła, że nie przyjęła świadczenia w złej wierze, niczego nie zataiła. Dostarczyła wszystkie wymagane dokumenty, o które ją poproszono, w złożonym oświadczeniu wskazała, że pracuje, nie ukrywała tego. To organ nie zadał sobie trudu, aby wyjaśnić nieścisłości. Skarżąca nie miała pojęcia, że pracodawca zgłosił ją na jeden dzień do ZUS. Wywiodła, że skoro organ posiadał jej oświadczenie o tym, że pracuje, a w systemie ZUS była informacja, że nie pracuje, to oczywistym jest, że przed wydaniem decyzji należało tę rozbieżność wyjaśnić. Dlatego bezzasadny jest nakaz zwrotu pobranego świadczenia. Skarżąca przekonywała też, że spełnia warunki do ujęcia córki A. w składzie rodziny. Podniosła, że córka nie może liczyć na wsparcie z pomocy społecznej, gdyż do składu jej rodziny wliczana jest skarżąca i jej mąż. Córka A. nie pracuje, gdyż jest niezdolna do pracy, wymaga całodobowej obserwacji i pomocy ze strony innych, gdyż często traci przytomność. Skarżąca oświadczyła, że nie zdecydowała się na świadczenie pielęgnacyjne, bo pieniądze ze świadczenia nie wystarczałyby na wszystkie opłaty. Przy pomocy dzieci i osób postronnych sprawują opiekę nad córką. Zdaniem skarżącej, przysługiwanie świadczenia jest możliwością, a nie koniecznością skorzystania z niego. Osoba, która ma na utrzymaniu niepełnosprawne dziecko wymagające jej pomocy, która w razie rezygnacji z pracy otrzymałaby świadczenie pielęgnacyjne, nie powinna być karana za to, iż stara się ze wszystkich sił zapewnić byt rodzinie. Decyzją z "[...]" r., sygn. akt "[...]", Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu Kolegium obszernie przytoczyło stan faktyczny sprawy. Uznało, że organ I instancji, zgodnie ze wskazaniami Sądu, przeprowadził dodatkowe postępowanie mające na celu wyjaśnienie, czy skarżąca rzeczywiście zmieniła pracodawcę i w związku z powyższym uzyskała zatrudnienie i dochód w rozumieniu art. 2 pkt 20 lit. c i pkt 21 ustawy, czy też jedynie zmianom podlegała podstawa prawna jej zatrudnienia. Wskazano, że z pisma firmy B z dnia 25 listopada 2020 r. (data wpływu do organu 30.11.2020 r.) wynika, że skarżąca świadczy pracę od dnia 2 listopada 2017 r., umowa o pracę zawartą na czas nieokreślony. W okresie od 2017-10-01 do 2017-11-01 nie pozostawała w żadnej formie zatrudnienia w B. Ponadto z pisma C wynika, że umowę zlecenie zawartą w dniu 2017-10-02 pierwotnie na czas nieokreślony skarżąca wykonywała jedynie w dniu 2017-10-02. Reasumując, Kolegium stwierdziło, że zgromadzony w aktach sprawy materiał dowodowy bezspornie wykazuje, że skarżąca była zatrudniona w firmie A do dnia 2017-09-30 - rozwiązanie umowy o pracę nastąpiło na mocy porozumienia stron (świadectwo pracy z dnia 30.09.2017 r. w aktach sprawy), następnie - w dniu 2017-10-02 wykonywała umowę zlecenie w firmie C (zaświadczenie pracodawcy z dnia 2020-12-09), a od dnia 2017-11-02 pozostaje w zatrudnieniu w firmie B (zaświadczenie pracodawcy z dnia 2020-11-25). Każdy z tych pracodawców jest aktywnym podmiotem gospodarczym, firmy mają odrębne numery NIP i REGON, a ich siedziby usytuowane są pod innymi adresami. Ustosunkowując się do składu rodziny skarżącej, Kolegium zauważyło, że składając w dniu 29 sierpnia 2017 r. wniosek o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego na córkę M. W., skarżąca nie uwzględniła w składzie rodziny córki A. W., która w 2016 r. pobierała z ZUS rentę z tytułu częściowej niezdolności do pracy. W przypadku uwzględnienia w składzie rodziny A. W. niewątpliwie należałoby uwzględnić jej dochód - rentę z tytułu częściowej niezdolności do pracy. Skarżąca dopiero w odwołaniu z dnia 12 grudnia 2018 r. (data wpływu do organu - 14 grudnia 2018 r.) wskazała, że na utrzymaniu ma również 30 letnią niepełnosprawną córkę. Kolegium podzieliło w całości ocenę organu I instancji w przedmiocie uwzględnienia w składzie rodziny A. W. Podniesiono, że przepisów o utracie i uzyskaniu dochodu nie stosuje się do dochodu z tytułu zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej i dochodu z tytułu wyrejestrowania lub rozpoczęcia pozarolniczej działalności gospodarczej, jeżeli członek rodziny lub dziecko pozostające pod opieką opiekuna prawnego utracili dochód z tych tytułów i w okresie 3 miesięcy, licząc od dnia utraty dochodu, uzyskali dochód u tego samego pracodawcy lub zleceniodawcy lub zamawiającego dzieło lub ponownie rozpoczęli pozarolniczą działalność gospodarczą - art. 7 ust. 3a. W niniejszej sprawie sytuacja taka nie zaistniała, ponieważ z załączonych dokumentów nie wynika, że jest to ten sam pracodawca. W związku z powyższym uznano, że w sprawie ma zastosowanie art. 25 ust. 2 pkt 1 ustawy. Zgodnie z tym unormowaniem, za nienależnie pobrane świadczenie wychowawcze uważa się świadczenie wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do świadczenia wychowawczego albo wstrzymanie wypłaty świadczenia wychowawczego, jeżeli osoba pobierająca to świadczenie była pouczona o braku prawa do jego pobierania. Kolegium podniosło, że w niniejszej sprawie nie ma wątpliwości, że strona była w sposób jasny i wyraźny pouczona w decyzji o konsekwencjach niepoinformowania organu o każdej zmianie w sytuacji rodzinnej i majątkowej (strona 3 i 4 decyzji z dnia 19 października 2017 r. ). Podkreślono, że przepis art. 25 ust. 1 ustawy stanowi, iż osoba, która nienależnie pobrała świadczenie wychowawcze jest obowiązana je zwrócić. Nałożenie na skarżącą obowiązku zwrotu świadczenia nienależnie pobranego jest obligatoryjnym następstwem ustalenia, że świadczenie zostało pobrane nienależnie. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie skarżąca wniosła o uchylenie powyższej decyzji, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Powtórzyła argumenty podniesione w odwołaniu. Zarzuciła, że organ II instancji pominął załączoną przez nią do odwołania umowę o dzieło, zawartą 2 października 2017 r. z firmą D. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie i rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym. Wskazało, że podtrzymuje stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W piśmie z dnia 9 czerwca 2021 r. skarżąca domagała się przeprowadzenia rozprawy. Na rozprawie w dniu 21 września 2021 r. skarżąca podtrzymała skargę. Podała, że od 20 lat nieprzerwanie pracuje w tej samej firmie sprzątającej – zewnętrznej, tylko nazwy się zmieniają. Pracuje w siedzibie Banku, gdzie sprząta. Oświadczyła, że dysponuje oryginałem umowy o dzieło z 2 października 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Na wstępie wyjaśnienia wymaga, iż sądowa kontrola działalności administracji publicznej ogranicza się do oceny zgodności zaskarżonego aktu lub czynności z prawem. Wynika to z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. j. Dz. U z 2021 r. poz. 137). Sąd administracyjny, kontrolując zgodność zaskarżonej decyzji z prawem, orzeka na podstawie materiału sprawy zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym. Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego sprawy oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia w tym zakresie całego materiału dowodowego spoczywa na organie orzekającym, a sąd administracyjny nie może zastąpić organu administracji w wypełnieniu tego obowiązku, ponieważ do jego kompetencji należy wyłącznie kontrola legalności decyzji administracyjnej. Oznacza to, że sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie sprawy zawisłej przed organami administracyjnymi, a jedynie w przypadku stwierdzenia, iż zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325, zwanej dalej: "p.p.s.a.") uchyla go lub stwierdza jego nieważność. Nadto wskazania wymaga, iż sąd orzeka na podstawie akt sprawy (art. 133 § 1 p.p.s.a.) nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd stwierdził, że skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja została podjęta z naruszeniem przepisów prawa procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Zważyć należy, iż jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego jest zawarta w art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U z 2021 r. poz. 735 - dalej jako: "k.p.a.") zasada prawdy obiektywnej, obligująca organy administracji publicznej do strzeżenia praworządności i wszechstronnego zbadania sprawy, zarówno pod względem okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, jak i stosowania norm prawa materialnego. Organy administracji mają obowiązek zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, a następnie powinny dokonać wszechstronnej oceny okoliczności faktycznych i prawnych konkretnej sprawy, na podstawie analizy całego materiału dowodowego, w tym zgłoszonych przez strony postępowania zarzutów. Realizacji wskazanej wyżej zasady służy między innymi uzasadnienie decyzji administracyjnej, które stanowi jej obligatoryjną część (art. 107 § 3 k.p.a.). Uzasadnienie z jednej strony ma na celu umożliwienie stronom postępowania poznanie motywów, którymi kierował się organ administracji wydając decyzję, a z drugiej strony kontrolę rozstrzygnięcia. Uzasadnienie aktu administracyjnego wskazuje jednocześnie na zakres rozstrzygnięcia dokonanego przez organ administracji. Brak rozważań w przedmiocie niektórych aspektów faktycznych i prawnych sprawy, w szczególności podnoszonych przez strony postępowania, uniemożliwia poznanie stanowiska organu w tej kwestii, poddaje w wątpliwość sam fakt rozstrzygania w tym zakresie, a co za tym idzie, wyklucza kontrolę rozstrzygnięcia przez sąd administracyjny i same strony postępowania. W rozpoznawanej sprawie, organ II instancji, wbrew wymogom wskazanych przepisów oraz art. 15 k.p.a, w myśl którego organ odwoławczy ma obowiązek zbadać sprawę na nowo w jej całokształcie, pomimo załączenia przez skarżącą do odwołania umowy o dzieło zawartej 2 października 2017 r. ze spółką D na doczyszczanie, w ogóle nie odniósł się do tej umowy w kontekście wytycznych Sądu. Nie rozważono też uwag skarżącej, że przed przyznaniem jej spornego świadczenia wychowawczego decyzją z "[...]" r., informowała organ I instancji w oświadczeniu z 18 października 2017 r. (k.4 akt administracyjnych), że w firmie A pracowała do 30 września 2017 r., a od 1 października 2017 r. podpisała umowę o pracę w firmie B. Ostatecznie skarżąca nie przedłożyła takiej umowy, a organ I instancji jej nie żądał. W takiej sytuacji Kolegium powinno wyjaśnić czy okoliczność, że skarżąca zgłaszała organowi I instancji przed przyznaniem świadczenia fakt podpisania nowej umowy, mógł mieć znaczenie dla wyliczenia dochodu rodziny i przyznania świadczenia wychowawczego, a następnie powodować ustanie tego prawa w świetle art. 25 ust. 2 pkt 1 omawianej ustawy. W świetle uwag skarżącej konieczne jest też wyjaśnienie, gdzie skarżąca realizowała umowę o dzieło ze spółką D, czy ewentualnie jest ona powiązana z którąś z wymienionych powyżej spółek, a przede wszystkim jakie znaczenie dla rozstrzygnięcia ma ta umowa o dzieło. Dopóki organ nie zweryfikuje i nie wypowie się co do twierdzeń strony, Sąd nie może przeprowadzić całościowej kontroli legalności zaskarżonej decyzji. Wyjaśnić należy, że sąd administracyjny nie może zastąpić organu w tym zakresie, gdyż sąd administracyjny uprawniony jest wyłącznie do oceny legalności działania organu. Podkreślić jeszcze raz należy, że zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Potwierdza to też treść art. 3 § 1 p.p.s.a. Na zasadzie tych przepisów obowiązek dokładnego rozpatrzenia stanu faktycznego i prawnego spoczywa na organie orzekającym. Natomiast do kompetencji sądu administracyjnego należy wyłącznie kontrola legalności działania organu administracji. To rolą organu administracji jest rozstrzygnięcie o prawach czy obowiązkach strony stosunku administracyjnego na podstawie norm prawa materialnego i w ustalonym w tym postępowaniu stanie faktycznym. Zadaniem zaś sądu administracyjnego jest sprawdzenie, czy postępowanie organu odpowiadało wymogom formalnym i czy w ustalonym stanie faktycznym prawidłowo zastosowano przepisy prawa materialnego. Niepodjęcie przez organ odwoławczy czynności w przedstawionym powyżej zakresie, a mogącym mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia, stanowiło naruszenie przepisów prawa procesowego, co w konsekwencji obligowało Sąd do uchylenia zaskarżonej decyzji, na podstawie art. 145 § 1 ust. 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Wskazania co do dalszego postępowania wynikają wprost z powyższych rozważań.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło