II SA/Ol 484/15

WyrokWSA w Olsztynie2015-07-02

Skład orzekający: Katarzyna Matczak, Ewa Osipuk, Piotr Chybicki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego, oparty na przesłance z art. 145 § 1 pkt 5 K.p.a. (wyjście na jaw nowych istotnych okoliczności faktycznych lub nowych dowodów), może być skuteczny, jeśli nowe okoliczności lub dowody istniały już w dniu wydania ostatecznej decyzji, ale nie były znane organowi, a strona nie skorzystała z przysługującego jej prawa do odwołania?
Ratio decidendi
Wniosek o wznowienie postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 K.p.a. wymaga kumulatywnego spełnienia trzech warunków: ujawnione okoliczności lub dowody muszą być nowe, istotne dla sprawy, istnieć w dniu wydania decyzji ostatecznej i nie być znane organowi. Samo zaniechanie przez stronę skorzystania z prawa do odwołania od decyzji ostatecznej, nawet jeśli wynikało z braku świadomości konsekwencji prawnych, nie stanowi nowej istotnej okoliczności uzasadniającej wznowienie postępowania. Podobnie, nowe dokumenty sporządzone po wydaniu decyzji nie mogą stanowić podstawy do wznowienia postępowania na tej podstawie.
Stan faktyczny
Skarżąca M.S. wniosła o wznowienie postępowania zakończonego decyzją o uznaniu za nienależnie pobrane świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Jako podstawę wznowienia wskazała brak zaświadczenia komornika o zaległościach alimentacyjnych oraz brak świadomości konsekwencji prawnych decyzji. Organy administracji odmówiły uchylenia decyzji, uznając, że nowe okoliczności nie spełniają wymogów wznowienia postępowania. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając błędy w ocenie dowodów i nieznajomość przez organ pierwszej instancji pewnych pism komornika.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Matczak Sędziowie Sędzia WSA Ewa Osipuk (spr.) Sędzia WSA Piotr Chybicki Protokolant starszy referent Maciej Lipiński po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 lipca 2015r. sprawy ze skargi M. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]" Nr "[...]" w przedmiocie wznowienia postępowania dotyczącego świadczeń z funduszu alimentacyjnego oddala skargę. Decyzją z dnia 1 października 2009 r., działająca z upoważnienia Burmistrza O., Specjalista Pracy Socjalnej Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w O., przyznała M.S. świadczenie z funduszu alimentacyjnego na "[...]" , w kwocie 300 zł miesięcznie, na okres od 1 października 2009 r. do 30 września 2010 r. Następnie, po wszczęciu postępowania w sprawie nienależnie pobranych przez stronę świadczeń alimentacyjnych przyznanych powyższą decyzją na "[...]",organ pierwszej instancji, decyzją z dnia 29 listopada 2012 r., orzekł o uznaniu świadczeń pobranych z funduszu alimentacyjnego na osobę uprawnioną w powyższym okresie, w wysokości 3.200 zł, za świadczenia nienależnie pobrane. Ustalono bowiem, że strona otrzymywała w różnych wysokościach, systematyczne wpłaty od "[...]" - ojca dziecka, na łączną kwotę 3.200 zł. Powyższa decyzja stała się ostateczna. Wnioskiem z dnia 25 kwietnia 2013 r., strona zwróciła się o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego ostateczną decyzją z dnia 29 listopada 2012 r. Wskazała, że organ nie był w posiadaniu zaświadczenia Komornika Sądowego w "[...]", stwierdzającego zaległość "[...]" z tytułu alimentów. Podniosła też, że nie wiedziała, że konsekwencją tej decyzji będzie obowiązek zwrotu pobranych kwot. Postanowieniem z dnia 20 października 2014 r., organ pierwszej instancji odmówił wznowienia postępowania. Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowieniem z dnia 15 grudnia 2014 r. uchyliło w całości to postanowienie i przekazało sprawę organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia. Postanowieniem z dnia 7 stycznia 2015 r. organ pierwszej instancji, powołując się m.in. na art. 145 § 1 pkt 5, art. 147 i art. 149 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267, z późn. zm.), dalej powoływanej jako K.p.a., wznowił postępowanie w sprawie zakończonej własną decyzją z dnia 29 listopada 2012 r. Następnie, decyzją z dnia 27 stycznia 2015 r., organ pierwszej instancji odmówił uchylenia decyzji z dnia 29 listopada 2012 r. o uznaniu za nienależnie pobrane świadczenie z funduszu alimentacyjnego na osobę uprawnioną "[...]" w okresie świadczeniowym od 1 października 2009 r. do 30 września 2010 r., w wysokości 3.200 zł. W uzasadnieniu decyzji podniesiono, że pismem z dnia 16 stycznia 2015 r., Komornik Sądowy poinformowała organ, że dnia 4 kwietnia 2007 r. strona podała zaległość z tytułu alimentów w kwocie 1.000,00 zł, następnie w dniu 5 kwietnia 2007 r. sprostowała powyższe i podała, że zaległość na jej rzecz wynosi 4.000,00 zł. W dniu 3 września 2009 r. poinformowała zaś, że "[...]" płacił alimenty jej bezpośrednio, a zaległość na koniec sierpnia 2009 r. wyniosła 2.900,00 zł. W dniu 14 sierpnia 2012 r. w kancelarii komornika stawił się "[...]", który oświadczył, że alimenty płaci bezpośrednio stronie i synowi. Strona pisemnie poinformowała komornika w dniu 4 września 2012 r., że od dnia 1 sierpnia 2009 r. nie pobierała alimentów, lecz jej syn otrzymywał pieniądze od ojca, które traktował jako kieszonkowe. Organ pierwszej instancji zauważył, że z dostarczonych dowodów wpłat wynika wprost, że pieniądze z tytułu alimentów były przekazywane bezpośrednio stronie i jej synowi. W oświadczeniu z dnia 28 sierpnia 2012 r. strona podała, że wiedziała o przekazywaniu przez "[...]" pieniędzy synowi i przyznała, że sama też otrzymywała pieniądze, zaś w oświadczeniu z dnia 4 marca 2013 r. podała, że nie wiedziała o tym, że syn pobierał pieniądze od ojca. Organ zaznaczył, że informował stronę, iż w okresie, gdy wypłacane jest świadczenie z funduszu alimentacyjnego, osoba uprawniona nie może otrzymywać żadnych kwot tytułem alimentów bieżących lub zaległych od komornika prowadzącego postępowanie egzekucyjne, ani od dłużnika alimentacyjnego. Otrzymane od ojca dziecka kwoty strona winna była przekazywać komornikowi sądowemu prowadzącemu postępowanie egzekucyjne. Organ wskazał, że zgodnie z art. 2 pkt 7 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. z 2012 r., poz. 1228 z późn. zm.), nienależnie pobranym świadczeniem jest świadczenie z funduszu alimentacyjnego przyznane lub wypłacone w przypadku świadomego wprowadzenia w błąd przez osobę pobierającą te świadczenia. W odwołaniu, złożonym od powyższej decyzji, "[...]" stwierdziła, że nie otrzymywała żadnych pieniędzy tytułem alimentów od "[...]", lecz pobierała wyłącznie świadczenia alimentacyjne z funduszu alimentacyjnego na rzecz "[...]". Podkreśliła, iż nie miała świadomości, że w tej sytuacji nie powinna pobierać świadczeń alimentacyjnych z funduszu alimentacyjnego. Wskazanych świadczeń nie przyjęła w złej wierze, ani nie miała na celu wyłudzenia świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Tym samym, nie można wywodzić, iż świadczenia zostały pobrane nienależnie. Podkreśliła, iż nie była powiadomiona i nie miała wiedzy w tym zakresie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w "[...]" decyzją z dnia 2 kwietnia 2015 r., utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu decyzji organ zaznaczył, że postępowanie zostało przeprowadzone w trybie postępowania wznowieniowego. Wyjaśnił m.in., że przedmiotem tego postępowania jest ustalenie, czy postępowanie było dotknięte jedną z wad wymienionych w art. 145 § 1, art. 145a lub 145b i przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego w celu rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej rozstrzygniętej ostateczną decyzją lub postanowieniem. Kolegium wskazało, że odwołująca się powołała się na przesłankę z art. 145 § 1 pkt 5 K.p.a., wskazując, że nową okoliczność stanowił fakt niewnoszenia odwołania od decyzji stwierdzającej, że świadczenie pobrane z funduszu alimentacyjnego na osobę uprawnioną za okres od 1 października 2009 r. do 30 września 2010 r. jest świadczeniem nienależnie pobranym oraz, że organ pierwszej instancji nie posiadał zaświadczenia od komornika, stwierdzającego zaległości dłużnika alimentacyjnego. W toku postępowania wyjaśniała, że nie była świadoma jakichkolwiek wpłat dokonywanych przez dłużnika alimentacyjnego na rzecz osoby uprawnionej, gdyż syn nie informował jej o otrzymywaniu świadczeń pieniężnych od ojca. Zarzuciła, że organ pierwszej instancji nie wyjaśnił, czy płatności dokonywane przez dłużnika alimentacyjnego na rzecz syna odnosiły się do bieżących, czy zaległych alimentów. Tym samym, nie można było uznać, że odwołująca się pobierała świadczenia nienależnie. Wskazała również, że organ pierwszej instancji nie ustalił, czy dłużnik alimentacyjny informował komornika sądowego o dokonywanych bezpośrednio do rąk osoby uprawnionej do alimentów wpłatach. Kolegium wyjaśniło, że z art. 145 § 1 pkt 5 K.p.a. wynika, wznowienie postępowania na tej podstawie uzależnione jest od łącznego spełnienia trzech przesłanek. Ujawnione okoliczności faktyczne lub dowody, muszą być istotne dla sprawy i muszą być nowe. Te nowe okoliczności faktyczne lub dowody muszą istnieć w dniu wydania decyzji ostatecznej. Trzecią przesłanką jest brak wiedzy organu o takich okolicznościach lub dowodach. Kolegium uznało, że w stanie faktycznym sprawy nie wyszły na jaw nowe okoliczności faktyczne, ani nowe dowody, istotne dla sprawy, istniejące w dniu wydania przez organ pierwszej instancji decyzji z dnia 29 listopada 2012 r. Stwierdziło, że takiej okoliczności nie stanowi ani fakt niewnoszenia odwołania od decyzji stwierdzającej, że świadczenie pobrane z funduszu alimentacyjnego na osobę uprawnioną za okres od 1 października 2009 r. do 30 września 2010 r. jest świadczeniem nienależnie pobranym, ani nieposiadanie przez Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w "[...]" zaświadczenia od komornika stwierdzającego zaległości dłużnika alimentacyjnego. Fakt niewniesienia przez stronę odwołania od decyzji organu pierwszej instancji z dnia 29 listopada 2012 r. (pomimo prawidłowego pouczenia o takim środku prawnym), z uwagi na przekonanie strony, że to zaniechanie nie doprowadzi do zobowiązania jej do zwrotu pobranych świadczeń, nie mógł być uznany za nową istotną okoliczność, która może stanowić podstawę wznowienia postępowania. Kolegium podniosło też, że wbrew twierdzeniom strony, organ pierwszej instancji dysponował na dzień wydania decyzji przyznającej prawo do świadczeń z funduszu alimentacyjnego stosownym zaświadczeniem komornika sądowego o bezskuteczności egzekucji świadczeń alimentacyjnych, z którego wynikała zaległość alimentacyjna, obciążająca dłużnika alimentacyjnego. Kolegium zauważyło, że podnoszone przez stronę pozostałe okoliczności faktyczne również były znane organowi pierwszej instancji, wydającemu kwestionowaną decyzję z dnia 29 listopada 2012 r. W aktach sprawy poprzedzających wydanie tej decyzji znajduje się bowiem oświadczenie zainteresowanej z dnia 28 sierpnia 2012 r., z którego wynika, że miała ona wiedzę o wpłatach, jakie były dokonywane w formie przelewów na jej rzecz i dla syna przez dłużnika alimentacyjnego. W tym oświadczeniu wskazała również, iż przekazywane kwoty traktowała jako alimenty, dodatkową pomoc finansową oraz tzw. kieszonkowe dla syna. Kolegium zaznaczyło, że część z dowodów wpłat dokonanych na rzecz odwołującej się i jej syna ma zapis w tytule wpłaty "alimenty". Organ odwoławczy podkreślił, że odmienna ocena przez stronę dowodu, który istniał w dniu wydania decyzji i był znany organowi wydającemu decyzję, nie uzasadnia żądania wznowienia postępowania. W konsekwencji powyższego Kolegium uznało, że nie wystąpiła przesłanka z art. 145 § 1 pkt 5 K.p.a., uzasadniająca uchylenie decyzji ostatecznej organu pierwszej instancji z dnia 29 listopada 2012 r. W skardze, złożonej do tut. Sądu, "[...]" zarzuciła, że błędnie organy obu instancji oceniły, iż pismo komornika sądowego z dnia 16 stycznia 2015 r. było znane organowi pierwszej instancji przy wydawaniu decyzji, gdyż porównanie dat tych dokumentów przeczy temu twierdzeniu. Podniosła, że z powyższego pisma wynika, że jeszcze przed wydaniem decyzji - w dniu 30 września 2009 r. - złożyła oświadczenie komornikowi, że zobowiązany nie płacił alimentów, a zadłużenie wynosi 2.900 zł. Drugie oświadczenie złożyła w dniu 4 września 2012 r., po ukończeniu przez syna 18 lat, gdy zauważyła, że posiada on własne pieniądze, co sugerowało, że syn może dostawać je od ojca. Natychmiast po tym fakcie oświadczyła w MOPS, że syn najprawdopodobniej odbiera bezpośrednio od ojca jakieś pieniądze. Organy obu instancji błędnie więc przyjęły, że oświadczenie komornika o bezskuteczności egzekucji stanowi o tym samym, co pismo z dnia 16 stycznia 2015 r. Powyższe, zdaniem skarżącej, winno stanowić podstawę do uchylenia decyzji i wydania nowej decyzji w przedmiocie uznania świadczenia alimentacyjnego za nienależnie pobrane. Ponadto skarżąca podniosła, że podanie w oświadczeniu z dnia 3 września 2009 r. kwoty zadłużenia 2.900 zł powoduje, że wpłaty dokonane przez zobowiązanego z 4, 17 i 24 sierpnia 2009 r. (odpowiednio 100 zł, 200 zł i 150 zł), nie mogły stanowić bieżących płatności alimentacyjnych, gdyż zasądzone alimenty były płacone w znacznie niższych kwotach i bardzo nieregularnie. Zarzuciła, że organy administracji nie wyjaśniły, czy zobowiązany spłacał zaległości alimentacyjne, czy też płacił bieżące alimenty, bądź wypłacał synowi kieszonkowe i czy informował o powyższym skarżącą. Zauważyła, że dowody wpłat wymienione w jej piśmie z dnia 26 marca 2015 r. na których zaznaczono, że dotyczą alimentów, były adresowane do "[...]" i na jego adres. Syn sam pobierał te pieniądze na poczcie. Wbrew twierdzeniom organów administracji, w aktach postępowania nie ma żadnych innych dowodów wpłat oraz jakichkolwiek informacji, iż są to wypłaty alimentów oprócz powyższych przekazów pocztowych. Skarżąca stwierdziła, że jej oświadczenia z 3 września 2009 r., 4 września 2012 r., 28 sierpnia 2012 r. i 4 marca 2013 r. są zgodnie z prawdą i stanem faktycznym istniejącym w dniu składania tych oświadczeń. Oświadczyła, że przekazy pocztowe nie stanowią dowodu, że pobierała świadomie świadczenia z dwóch źródeł. W odpowiedzi na skargę, organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zajęte w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej (§ 1). Kontrola, o której mowa w § 1, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (§ 2). Oznacza to, że rola sądu sprowadza się do badania działania lub zaniechania organów administracji publicznej, a nie zastępowania organu w załatwianiu spraw poprzez wydanie końcowego rozstrzygnięcia w sprawie. Innymi słowy, sąd administracyjny nie orzeka o istocie sprawy administracyjnej, czyli nie przyznaje określonych uprawnień, jak i nie odmawia ich przyznania, lecz rozstrzyga o legalności decyzji administracyjnej. Jednocześnie zaś, zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz.270 z późn. zm.), zwanej dalej p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, natomiast art. 135 p.p.s.a. obliguje sąd do wzięcia pod uwagę z urzędu wszelkich naruszeń prawa. Przeprowadzona przez Sąd kontrola legalności zaskarżonych decyzji według wskazanych wyżej kryteriów wykazała, że nie naruszają one przepisów prawa. Tym samym, skarga nie jest zasadna. Zaskarżoną decyzją utrzymano w mocy decyzję organu pierwszej instancji z dnia 27 stycznia 2015 r., wydaną po wznowieniu postępowania, którą odmówiono uchylenia decyzji z dnia 29 listopada 2012r. o uznaniu za nienależnie pobrane świadczenie z funduszu alimentacyjnego na osobę uprawnioną "[...]" w okresie świadczeniowym od 1 października2009r.do 30 września 2010 r., w wysokości 3.200 zł. Wznowienie postępowania jest instytucją prawną, umożliwiającą ponowne rozpoznanie i rozstrzygnięcie sprawy administracyjnej zakończonej ostateczną decyzją administracyjną i stanowi odstępstwo od zasady ogólnej trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych. Stwarza ono prawną możliwość ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej zakończonej decyzją ostateczną, jeżeli postępowanie, w którym ona zapadła, było dotknięte kwalifikowaną wadliwością, wyliczoną w sposób precyzyjny w art. 145, 145a i 145b K.p.a. Celem wznowienia jest sprawdzenie, czy któraś z wad postępowania, wymieniona enumeratywnie w powołanych wyżej przepisach, nie wpłynęła na treść decyzji. W rozpoznawanej sprawie, skarżąca, wnosząc o wznowienie postępowania, powołała się na przesłankę z art. 145 § 1 pkt 5 K.p.a., tj. wyjście na jaw nowych istotnych okoliczności faktycznych lub nowych dowodów istniejących w dniu wydania decyzji, nieznanych organowi, który wydał decyzję. Dokonując wykładni tego przepisu należy stwierdzić, że wznowienie postępowania może nastąpić tylko w przypadku kumulatywnego spełnienia trzech warunków. Po pierwsze ujawnione okoliczności faktyczne lub dowody istotne dla sprawy są nowe, a więc nowo odkryte, jak i po raz pierwszy zgłaszane przez stronę. W toku wznowionego postępowania organ jest zatem obowiązany ustalić, czy podana nowa okoliczność faktyczna występowała w chwili wydania decyzji ostatecznej. Nadto, nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody muszą dotyczyć przedmiotu sprawy oraz mieć znaczenie prawne, czyli wpływać na zmianę treści decyzji w kwestiach zasadniczych. Chodzi tu o taką okoliczność faktyczną, która mogłaby mieć wpływ na odmienne rozstrzygniecie sprawy, co oznacza, że w sprawie mogłaby zapaść decyzja co do swej istoty odmienna od rozstrzygnięcia dotychczasowego (zob. wyrok NSA z dnia 7 lutego 2007 r., sygn. akt I OSK 429/06; wyrok WSA w Warszawie z dnia 9 marca 2006 r., sygn. akt V SA/Wa 2510/05; dostępne w: internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych: http://orzeczenia. nsa.gov.pl, dalej jako: "CBOSA"). Drugą przesłanką jest istnienie nowych okoliczności faktycznych lub nowych dowodów w dniu wydania decyzji ostatecznej. Jeżeli zatem okoliczności faktyczne powstały po wydaniu decyzji, to stanowią one podstawę do wszczęcia postępowania w nowej sprawie, a nie wznowienia postępowania. Trzecią przesłanką jest brak wiedzy organu, który wydał decyzję o nowych okolicznościach faktycznych lub nowych dowodach. Dodać należy, że dla wystąpienia tej przesłanki nie ma znaczenia zmiana dokonanej przez organ oceny, zmiana poglądów co do wartości i mocy dowodowej określonych dowodów. Odmienna ocena dowodu, który istniał w dniu wydania decyzji i był znany organowi wydającemu decyzję, nie stanowi podstawy wznowienia postępowania. Przez pojęcia "nowych okoliczności faktycznych" lub "nowych dowodów" należy więc rozumieć takie okoliczności lub dowody, które zostały nowo odkryte lub po raz pierwszy zgłoszone przez stronę, dotyczą przedmiotu sprawy i mają znaczenie prawne, a ponadto istniały w dniu wydania decyzji ostatecznej, lecz nie były znane organowi, który wydał decyzję. We wniosku o wznowienie postępowania skarżąca, jako nową okoliczność, nieznaną organowi pierwszej instancji przy wydawaniu decyzji, mającą znaczenie dla sprawy, wskazała zaniechanie złożenia odwołania od decyzji z dnia 29 listopada 2012 r., powodowane brakiem świadomości konsekwencji prawnych wydania tej decyzji, oraz niedysponowanie przez organ pierwszej instancji pełnym materiałem dowodowym, polegające w szczególności na braku zaświadczenia komornika sądowego o zaległościach zobowiązanego z tytułu zasądzonych alimentów. Bezsprzecznie nie stanowi przesłanki wznowienia postępowania zakończonego decyzją ostateczną, o której mowa w pkt. 5 art. 145 § 1 K.p.a. okoliczność, że strona nie skorzystała z przysługującego jej prawa do wniesienia odwołania od tej decyzji. Wola strony postępowania, dotycząca ewentualnego kwestionowania wydawanej decyzji, nie stanowi istotnej przy wydawaniu tej decyzji okoliczności faktycznej. Przesłanką uchylenia decyzji z dnia 29 listopada 2012 r. w przedmiotowej sprawie nie może też być zarzucany brak zaświadczenia Komornika sądowego o zaległościach zobowiązanego z tytułu zasądzonych alimentów. W aktach administracyjnych sprawy znajduje się bowiem zaświadczenie o bezskuteczności egzekucji świadczeń alimentacyjnych z dnia 4 września 2009 r., które wpłynęło do organu pierwszej instancji w dnia 7 września 2009 r. Wynika z niego, że egzekucja zobowiązań dłużnika alimentacyjnego w wysokości 2.900 zł, była bezskuteczna. Skarżąca podniosła, że nową okolicznością, nieznaną organowi pierwszej instancji przy wydawaniu decyzji, a mającą znaczenie dla sprawy, było także pismo Komornika sądowego z dnia 16 stycznia 2015 r. Wyjaśnić skarżącej należy, że pismo to jest wprawdzie nowym dokumentem, lecz z uwagi na fakt, że zostało sporządzone po wydaniu kwestionowanej decyzji, nie może stanowić przesłanki z art. 145 § 1 pkt 5 K.p.a., gdyż nie istniało w dacie podejmowania decyzji z dnia 29 listopada 2012 r. o uznaniu za nienależnie pobranego świadczenia z funduszu alimentacyjnego w kwocie 3.200 zł. Jak wyżej wyjaśniono, wszystkie przesłanki wymienione w tym przepisie muszą być spełnione łącznie. Zaznaczyć jednocześnie trzeba, że ujawnienie się nowych okoliczności może być rezultatem przeprowadzenia dowodów ("ujawnienia się" dowodów) po wydaniu decyzji, o ile dotyczą faktów, które są istotne dla sprawy, a nie były znane organowi w momencie jej podejmowania. Oceniając zatem czy fakty, powołane w piśmie Komornika sądowego z dnia 16 stycznia 2015 r. mogły stanowić przesłankę wznowienia postępowania, a więc czy są istotne dla sprawy uznania za nienależnie pobranych świadczeń z funduszu alimentacyjnego za przedmiotowy okres, czy istniały w dacie wydanie kwestionowanej decyzji oraz czy nie były znane organowi, który wydał decyzję z dnia 29 listopada 2012 r., należy stwierdzić, że żadna z powołanych w przedmiotowym piśmie okoliczności, nie stanowi przesłanki, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 1 K.p.a. W piśmie tym Komornik podała, że postępowanie egzekucyjne przeciwko dłużnikowi "[...]" zostało wszczęte na wniosek skarżącej w dniu 4 kwietnia 2007 r. Wierzycielka podała, iż zaległość na jej rzecz wynosi 1.000,00 zł, jednak w dniu 5 kwietnia 2007 r. złożyła wniosek o sprostowanie zaległości i podała, że zaległość na jej rzecz wynosi 4.000,00 zł. Pisma wysyłane do dłużnika wracały z adnotacją poczty: "zwrot –nie podjęto w terminie". Komornik podała ponadto, że w dniu 3 września 2009 r. wierzycielka poinformowała, że dłużnik płacił alimenty bezpośrednio na jej adres i podała, że zaległość na koniec sierpnia 2009 r. wynosiła 2.900,00 zł. Od dnia 1 sierpnia 2009 r. otrzymywała świadczenia z funduszu alimentacyjnego. W dniu 14 sierpnia 2012 r. w kancelarii komornika stawił się dłużnik i oświadczył, że alimenty płaci bezpośrednio na adres wierzycielki lub syna i podał swój adres do korespondencji. W dniu 4 września 2012 r. wierzycielka złożyła pismo i poinformowała, że od 1 sierpnia 2009 r. nie pobierała z innego źródła alimentów. Syn otrzymywał pieniądze od ojca i traktował je jako kieszonkowe, sam odbierał je na poczcie. Jak wyżej stwierdzono, kwestia istnienia zaległości w uiszczaniu alimentów przez dłużnika alimentacyjnego i jej wysokość były znane organowi pierwszej instancji już dnia 7 września 2009 r. Wiedza skarżącej o otrzymywaniu przez syna od ojca środków finansowych wynikała zaś z jej oświadczenia złożonego organowi pierwszej instancji w dniu 28 sierpnia 2012 r. Obie okoliczności były więc znane organowi przed wydaniem kwestionowanej decyzji z dnia 29 listopada 2012 r. Odnosząc się do zarzutu skargi, dotyczącego pominięcia faktu, iż skoro na dzień 3 września 2009 r., istniała zaległość w wysokości 2.900 zł, to wpłaty dłużnika dokonane w dniach 4, 17 i 24 sierpnia 2009 r., w łącznej kwocie 450 zł, nie mogły stanowić bieżących alimentów, należy stwierdzić, ze zarzut ten nie może być skuteczny w kontrolowanym postępowaniu. Niewątpliwie, w sprawie zakończonej decyzją z dnia 29 listopada 2012 r. ustalono jedynie, że dłużnik alimentacyjny przekazywał skarżącej i synowi określone kwoty pieniężne, gdyż nie badano, czy były to bieżące alimenty, czy też spłata zaległości z tego tytułu. Zgodnie zaś z art. 2 pkt 7 lit. d ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów świadczenie z funduszu alimentacyjnego można uznać za nienależnie pobrane, gdy osoba uprawniona w okresie ich pobierania otrzymała alimenty. Użyte w powołanym przepisie sformułowania "w okresie ich pobierania otrzymała alimenty" oznacza, że uprawniony musi w tym samym okresie pobierać jednocześnie świadczenia z dwóch źródeł, tj. instytucji wypłacającej świadczenie w trybie ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów oraz od dłużnika, komornika lub innego organu egzekucyjnego. Z przepisu tego wynika więc wprost, że obydwa świadczenia muszą być wypłacone za ten sam okres. Jeżeli dłużnik nie wskazał, który z kilku długów chce zaspokoić, wierzyciel może zaliczyć otrzymane świadczenie na poczet jednego z tych długów. Dopiero więc po ustaleniu, na poczet którego długu (bieżącego czy zaległego i za który miesiąc), uiszczona przez dłużnika kwota ma być zaliczona, możliwa staje się ocena, czy osoba uprawniona otrzymała alimenty w okresie pobierania świadczenia z funduszu alimentacyjnego. Powyższe nie ma jednak znaczenia w niniejszym postępowaniu, w którym nie było możliwe przeprowadzenie takich ustaleń, gdyż nie zaistniała jakakolwiek przesłanka do wznowienia postępowania. Podniesione przez skarżącą okoliczności faktyczne, a także zarzuty błędnej oceny stanu faktycznego i nieprawidłowego zastosowania art. 2 pkt 7 lit. d ustawy, nie są bowiem nowymi, istotnymi dla sprawy okolicznościami faktycznymi, nieznanymi organowi pierwszej instancji, o których mowa w art. 145 § 1 pkt 5 K.p.a. Wyjaśnić należy, że postępowanie w sprawie wznowienia postępowania zakończonego decyzją ostateczną ma dwa etapy. W pierwszym bada się jedynie formalną dopuszczalność przeprowadzenia postępowania wznowieniowego, to jest, czy żądanie pochodzi od strony lub innego podmiotu uprawnionego do żądania wznowienia, czy podanie o wznowienie postępowania zostało wniesione z zachowaniem terminów przewidzianych w art. 148 K.p.a., czy dotyczy ono decyzji ostatecznej i czy wniosek oparty został o ustawowe przesłanki wznowienia, wymienione w K.p.a. Etap ten kończy się wydaniem postanowienia: o wznowieniu postępowania (art. 149 §1 ) lub o odmowie wznowienia postępowania (art. 149 § 3) w przypadku ujawnienia, iż w podaniu o wznowienie nie wskazano przesłanek przewidzianych w art. 145 § 1 K.p.a., nie został zachowany termin do jego złożenia albo w sposób oczywisty wynika, że wniosek złożył podmiot nie będący stroną. Postanowienie o wszczęciu postępowania jest aktem procesowym, nie rozstrzyga ono sprawy wznowienia, lecz ją otwiera. Zgodnie bowiem z art. 149 § 2 K.p.a. postanowienie stanowi podstawę do przeprowadzenia przez właściwy organ postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy. Kolejnym etapem postępowania wznowieniowego jest etap rozpoznawczy, w którym organ bada zaistnienie przesłanek wznowienia oraz w razie pozytywnego wyniku tych czynności - przeprowadza postępowanie wyjaśniające w celu rozstrzygnięcia istoty sprawy, będącej przedmiotem weryfikowanej decyzji ostatecznej. Na tym etapie organ ustala, czy przyczyna wznowienia rzeczywiście wystąpiła w sprawie i jakie z tego wynikają skutki dla rozstrzygnięcia sprawy. Dokonane ustalenia w tym zakresie muszą być zawarte w decyzji określonej w art. 151 K.p.a. W kontrolowanym postępowaniu administracyjnym organ pierwszej instancji postanowieniem z dnia 7 stycznia 2015 r. wznowił postępowanie, prawidłowo uznając, że spełnione zostały wymogi formalne, warunkujące wznowienie postępowania. Przeprowadzone w kolejnym etapie postępowanie wyjaśniające skutkowało jednak uznaniem, że okoliczności, na które powołała się skarżąca, nie stanowią przyczyny wznowienia postępowania, co skutkowało odmową uchylenia decyzji z dnia 29 listopada 2012r., na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 K.p.a., przewidującego, że organ administracji publicznej, o którym mowa w art. 150, po przeprowadzeniu postępowania określonego w art. 149 § 2 wydaje decyzję, w której odmawia uchylenia decyzji dotychczasowej, gdy stwierdzi brak podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1, art. 145a lub art. 145b. Organ pierwszej instancji nie naruszył więc art. 7 i art. 77 K.p.a., nie badając w kontrolowanym przez Sąd postępowaniu, czy uiszczone przez dłużnika alimentacyjnego synowi i skarżącej kwoty, stanowiły wpłaty na poczet bieżących alimentów, czy też spłatę zaległości, a także wiedzy skarżącej o otrzymywanych przez syna od ojca środkach. Zebrany w sprawie materiał dowodowy był bowiem wystarczający dla rozstrzygnięcia sprawy w przedmiocie wznowienie postępowania i został prawidłowo oceniony przez organy orzekające. Weryfikacja prawidłowości przyjętego przez organ pierwszej instancji stanowiska, że uiszczone przez dłużnika alimentacyjnego synowi i skarżącej kwoty stanowiły wpłaty na poczet bieżących alimentów, co skutkowało wydaniem decyzji z dnia 29 listopada 2012 r., może być ewentualnie przeprowadzona jedynie w postępowaniu w sprawie stwierdzenia nieważności tej decyzji. Reasumując, należy stwierdzić, że w stanie faktycznym i prawnym sprawy nie wystąpiły wskazane przez skarżącą przesłanki wznowienia postępowania w sprawie zakończonej ostateczną decyzją organu pierwszej instancji z dnia 29 listopada 2012 r., co uzasadniało wydanie przez Kolegium decyzji na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 K.p.a. W tym stanie rzeczy, wobec braku podstaw do kwestionowania zgodności zaskarżonej decyzji z prawem, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę należało oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło