II SA/Ol 515/25

WyrokWSA w Olsztynie2025-12-02

Skład orzekający: Katarzyna Matczak, Ewa Osipuk, Tadeusz Lipiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło decyzję organu pierwszej instancji o odmowie czasowego odebrania zwierząt, orzekając o ich odebraniu, mimo istnienia sprzecznych dowodów dotyczących stanu zwierząt i warunków ich utrzymania?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdzając, że organ odwoławczy nie zebrał i nie ocenił w sposób wyczerpujący materiału dowodowego. Marginalizując badania weterynaryjne wskazujące na dobrą kondycję części zwierząt i nie odnosząc się w sposób należyty do sprzecznych zeznań świadków, Kolegium naruszyło przepisy postępowania, co uniemożliwiło merytoryczne rozpoznanie sprawy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Elblągu, która uchyliła decyzję Wójta Gminy Ostróda o odmowie czasowego odebrania J.B. trzech psów i orzekła o ich odebraniu. Skarżący zarzucił organowi odwoławczemu naruszenie przepisów postępowania poprzez nierzetelne zebranie materiału dowodowego i błędne uznanie, że dopuścił się znęcania nad zwierzętami. W sprawie istniały sprzeczne dowody dotyczące warunków utrzymania zwierząt i ich stanu zdrowia.
Rozstrzygnięcie
Uchylenie zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Elblągu oraz zasądzenie od Kolegium na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Matczak Sędziowie Sędzia WSA Ewa Osipuk Sędzia WSA Tadeusz Lipiński (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 2 grudnia 2025 r. sprawy ze skargi J. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Elblągu z dnia [...] nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji w sprawie czasowego odebrania zwierząt 1/ uchyla zaskarżoną decyzję; 2/ zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Elblągu na rzecz skarżącego J. B. kwotę 200 zł (dwieście złotych), tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Zaskarżoną decyzją z 16 czerwca 2025 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Elblągu uchyliło decyzję Wójta Gminy Ostróda z 30 stycznia 2025 r. o odmowie czasowego odebrania J.B. trzech psów odebranych interwencyjnie przez Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt [...] (dalej OTOZ) i zwróceniu mu trzech psów umieszczonych w schronisku dla bezdomnych zwierząt prowadzonym przez Fundację [...] i orzekło o czasowym odebraniu psów. Opisując stan faktyczny Kolegium podało, że przedstawiciele OTOZ odebrali psy właścicielowi 13 marca 2024 r. Na tę okoliczność sporządzone zostały: protokół z kontroli warunków bytowania zwierząt, protokół ich odebrania oraz dokumentacja fotograficzna. Podczas interwencji obecny był pracownik urzędu gminy. Z protokołów wynika, że zwierzęta były utrzymywane w niewłaściwych warunkach, w stanie rażącego niechlujstwa lub zaniedbania, nie miały zapewnionego właściwego schronienia skarżący powiedział, że karmi je parząc zboże, śrutę. Organ I instancji przesłuchał osoby, które dokonały odebrania psów. Psy nie miały wody i jedzenia, uwiązane były na łańcuchach budy nie spełniały żadnych warunków dlatego też podjęta została decyzja o odbiorze psów. Trzech świadków (znajomi strony i szwagier) zeznało, że psy zawsze miały jedzenie i wodę, były na długich łańcuchach, nie były agresywne. Weterynarz S.W. zeznał, że u co roku szczepi przedmiotowe psy. Za każdym razem były w dobrej kondycji, w dobrym utrzymaniu, nie wykazywały cech agresywnych. Z historii badań odebranych zwierząt wynika, że u jednego z psów dokonano wycięcia dużego guza, guz miał wagę po usunięciu 600 g usunięto też 2 guzy o wielkości małej śliwki. W przypadku dwóch pozostałych psów z zapisów zawartych w kartach wynika eozynofilia, wdrożono leczenie. Organ I instancji zwrócił się do biegłego sądowego o wydanie opinii, czy poddanie podpalanej suki zabiegowi weterynaryjnemu polegającemu na usunięciu guza było zasadne i konieczne. Biegły W.G. stwierdził, że poddanie zabiegowi weterynaryjnemu podpalanej suki rasy mieszanej było zasadne i konieczne na dzień 14 marca 2024 r. Kolegium nie podzieliło argumentacji organu I instancji, że właściciel psów nie działał umyślnie w celu wyrządzenia krzywdy psom, gdyż zgodnie z wynikami badań przeprowadzonymi w schronisku tuż po odbiorze psów, kondycja psa nr 1 - małej suki i psa nr 2 - podpalanego samca były dobre i nie wskazywały na długotrwałe zaniedbywanie psów. Pies nr 3 - duża suka na dzień interwencji wymagała operacyjnego usunięcia guza, jednak właściciela psa nie można winić niepodejmowanie działań w kwestii leczenia psa. Pan B. stosował się do opinii weterynaryjnej, zgodnie z którą, guz nie wymagał leczenia. Warunki przetrzymywania psów jak i ich dokarmianie nie wpływało na ich zdrowie gdyż ogólny stan psów był dobry. Pan B. wykazał się chęcią poprawy warunków bytowych psów, i przygotował dla nich kojce i budy pomimo, że psy zostały mu odebrane. Sami świadkowie, mający styczność z psami Pana B. zeznali, że nigdy nie byli świadkami celowego krzywdzenia psów przez właściciela. W odniesieniu do suki, u której wykonany został zabieg usunięcia guzów Kolegium uznało, że ocena organu I instancji jest sprzeczna z materiałem dowodowym. Doszło do utrzymywania tego zwierzęcia w niewłaściwych warunkach, utrzymywania w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa. Suka była traktowana okrutnie i niehumanitarnie. Zdaniem Kolegium, do znęcania się poprzez utrzymywanie w stanie rażącego zaniedbania doszło również w odniesieniu do pozostałych zwierząt. Co prawda stan tych zwierząt nie był tak drastycznie zły jak pierwszego, nie była konieczna ingerencja chirurgiczna, tym niemniej i one były zaniedbane, nie były leczone. Wykonane w dniu interwencji fotografie świadczą również o braku zapewnienia właściwego schronienia tym zwierzętom. Według Kolegium, materiał dowodowy świadczy o tym, że zwierzęta nie miały zapewnionych właściwych warunków bytowania. Bez znaczenia są powoływane okoliczności dotyczące warunków przed interwencją, albowiem powodem wydania decyzji jest stan stwierdzony w toku czynności interwencyjnych. Nie było przedmiotem ustaleń, czy właściciel w przeszłości dobrze wywiązywał się z obowiązków, ale czy doszło do utrzymywania zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania. W skardze J.B. zarzucił naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik postępowania, tj.: - art. 7 ust. 1 w zw. z art. 6 ust. 2 pkt 10 ustawy o ochronie zwierząt - poprzez błędne uznanie, że dopuścił się znęcania nad należącymi do niego trzema psami w sytuacji, gdy jego zachowanie nie wyczerpało znamion znęcania się nad zwierzętami, co słusznie ustalił Wójt; - art. 7, 8, 11 i 77 § 1 k.p.a. - poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego i zasadności przesłanek, którymi kierowało się Kolegium oraz nierzetelne zebranie całego materiału dowodowego, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego uchylenia prawidłowej decyzji Wójta. Skarżący wniósł o dopuszczenie dowodu z załączonego protokołu zeznań złożonych w sprawie toczącej się przed SR w Ostródzie przez K.H., S.W. i R.K. - na okoliczność, że jego zachowanie nie wypełnia znamion znęcania się nad zwierzętami. Stwierdził, że protokół kontroli inspektorów OTOZ z 13 marca 2024 r. nie został sporządzony w tej dacie, lecz znacznie później. Nie odmówił jego podpisania, ponieważ nie był sporządzony w czasie interwencji. Zawiera on treści niezgodne z rzeczywistym stanem faktycznym. Wskazał, że zaświadczenie weterynarza S.W. z 19 marca 2024 r. stanowi dowód na okoliczność, że suka w czasie badania 12 maja 2023 r. nie wymagała interwencji chirurgicznej, była w dobrej kondycji i dobrze utrzymana. Jego zdaniem, fotografie wykonane przez inspektorów OTOZ w czasie odebrania psów nie potwierdzają stanu faktycznego opisanego w protokole interwencji, nie potwierdzają znęcania się. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie podtrzymując dotychczasową argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( Dz. U. z 2024r. poz. 1267) oraz art. 133 § 1, art. 134 § 1 w zw. z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. z 2024 r. poz. 935, dalej jako: p.p.s.a.) sąd administracyjny dokonuje kontroli zaskarżonego aktu pod względem zgodności z prawem, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi, na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie jego wydania. Wzruszenie zaskarżonego rozstrzygnięcia może mieć miejsce w sytuacji, gdy przedmiotowa kontrola wykaże naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji w świetle powołanych wyżej kryteriów oraz w oparciu o akta sprawy, zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a., sąd stwierdził naruszenia przepisów prawa, które uzasadniały jej wyeliminowanie z obrotu prawnego. Przedmiotem zaskarżenia jest decyzja jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Elblągu, mocą której uchylono decyzję organu I instancji o odmowie czasowego odebrania skarżącemu psów i orzeczono o odebraniu skarżącemu trzech psów. W rozpoznawanej sprawie można wyodrębnić dwie grupy przeciwstawnych sobie dowodów pierwszą z nich stanowią zeznania dwóch przedstawicielek A. stwierdzające niewłaściwe zachowanie właściciela psów wobec zwierząt. Drugą grupę stanowią zeznania pozostałych świadków tj. skarżącego, jego rodziny, sąsiadów i lekarza weterynarii S.W. stwierdzające generalnie, że psy były utrzymywane we właściwych warunkach. Rzeczą oczywistą jest to, że te dwie grupy dowodów wzajemnie się wykluczają, dlatego niezbędna jest ich weryfikacja i zestawienie z obiektywnymi okolicznościami, które w sprawie również występują, a zostały przez organ odwoławczy zmarginalizowane. Warunki w jakich przebywały psy z pewnością nie były idealne, jednak pamiętać należało, że do odebrania zwierząt, według skarżącego, miało dojść po deszczu w związku z czym psy znajdowały się w gorszych warunkach niż zazwyczaj. Kolejną okolicznością, którą w spawie należało rozważyć były twierdzenia skarżącego dotyczące najmniejszego psa, który praktycznie przez cały czas ( poza czasem na remont dachu ) miał przebywać bez łańcucha na podwórku. Wyjaśnienia skarżącego dotyczące poruszania się najmniejszego psa zostały potwierdzone przez świadków, w tym przez weterynarza S.W.. W przypadku tego psa jest to okoliczność bardzo istotna, gdyż głównym zarzutem odnoszącym się do skarżącego, było uwiązanie psa na krótkim łańcuchu w oborze. Zastanawiające jest również to, że jeżeli wszystkie psy przebywać miały w niewłaściwych warunkach bez wody i jedzenia to dlaczego szczegółowe badania laboratoryjne tego nie potwierdziły. Przecież lekarz weterynarii M.K. nie tylko wykonał operację jednego z psów, ale przeprowadził badania wszystkich psów odebranych skarżącemu stwierdzając u nich eozynofilię "poza tym ok." Wyjaśnienia wymaga to, że jeżeli psy miały przebywać w tak tragicznych warunkach to dlaczego przeprowadzone u nich szczegółowe badania krwi nie wykazały praktycznie żadnych nieprawidłowości. Wykluczyć należy to, aby tak radykalna poprawa stanu zdrowia psów mogła nastąpić po ich odebraniu skarżącemu, gdyż krew do badań pobierano psom 19 oraz 25 marca 2025 r. Z treści odwołania , ale nie tylko wynika, że między przedstawicielkami A. a osobą oddelegowaną z gminy do uczestniczenia w czynnościach zaistniał spór co do konieczności czasowego odebrania psów skarżącemu. Dlatego też zasadne wydaje się poznanie racji pracownika urzędu, który nie widział konieczności odbierania zwierząt. Nadto jeżeli Kolegium uważa, że przesłuchani świadkowie poza przedstawicielkami A. nie wnoszą wiele do sprawy, to zgodnie z sugestią organizacji zajmującej się ochroną zwierząt zawartą w odwołaniu od decyzji organu I instancji powinni oni zostać ponownie przesłuchani, bardziej szczegółowo. Początkowo Kolegium nie decydowało się na merytoryczne rozpoznanie sprawy bez informacji z Sądu Rejonowego w Ostródzie o wyniku postępowania karnego prowadzonego przeciwko skarżącemu. O taką informację organ zwracał się 10 kwietnia 2025 r. i 19 maja 2025 r., pomimo że odpowiedzi na oba pisma były identyczne, bo informujące o odroczeniu rozprawy Kolegium merytorycznie rozpoznało sprawę. Takie stanowisko nie do końca jest zrozumiałe, zaś uzasadnienie decyzji nie zawiera nawet próby wytłumaczenia tego, dlaczego żądana informacja z sądu w czasie trwania postępowania odwoławczego stała się dla Kolegium bezużyteczna. Okoliczność ta wydaje się szczególnie istotna wobec sugestii skarżącego, że opinia biegłego będąca podstawą do wniesienia aktu oskarżenia została wydana w oparciu o niepełny materiał dowodowy i konieczne jest przesłuchanie biegłego na rozprawie. W marcu skarżącemu odebrano czasowo psy, jednak konieczność dokonania tej czynności nie była jednoznaczna ( m. in. różnice w ocenie pracownika gminy i towarzystwa A.), dlatego też organ odwoławczy chcąc merytorycznie rozstrzygnąć sprawę powinien w sposób jasny i zrozumiały odnieść się do wszystkich dowodów w sprawie. Nie należy odmawiać wiarygodności poszczególnym osobom posługując wyłącznie stwierdzeniami jak np. o ogólności zeznań i czy wzajemnym się wykluczaniu. Jeżeli zeznania są ogólne to trzeba je uszczegółowić, w przypadku zaś sprzeczności w zeznaniach należy uzasadnić to, które z nich są wiarygodne. Jednocześnie Kolegium nie zwróciło uwagi na brak dokładności przy opisywaniu długości łańcuchów na którym były uwiązane psy, gdyż posługiwanie się w tym przypadku terminem "około" nie powinno mieć miejsca. W ocenie sądu najpoważniejszym błędem organu odwoławczego było zmarginalizowanie badań przeprowadzonych przez lekarza weterynarii M.K., z których wynika, że jeden z psów wymagał zabiegu operacyjnego, lecz dwa pozostałe były w dobrej kondycji, co potwierdziły przeprowadzone badania laboratoryjne. Rzeczą oczywistą pozostaje to, że zasadność czasowego odebrania zwierząt skarżącemu musi być oceniana odrębnie co do każdego z psów. Okoliczności dotyczące poprawy warunków dla zwierząt jakie nastąpiły po czasowym odebraniu psów (budowa kojców, poprawa budy) nie mogą decydować o zasadności czasowego odebrania zwierząt w marcu 2024 r. Zachowania skarżącego wobec psa wymagającego przeprowadzenia operacji, w ocenie sądu, nie może usprawiedliwiać to, że 10 miesięcy wcześniej konsultował się on z lekarzem weterynarii w czasie szczepienia zwierząt. Wobec powyższego należy stwierdzić, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie jest wystarczający do jej merytorycznego rozpoznania, co narusza art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r. poz. 572, dalej: k.p.a.). Przy ponownym rozpoznaniu sprawy, organ weźmie pod uwagę powyższe rozważania sądu. Mając na uwadze powyższe, w pkt 1/ wyroku na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a oraz c p.p.s.a. orzeczono o uchyleniu zaskarżonej decyzji. O kosztach postępowania sądowego Sąd orzekł w pkt 2/ wyroku na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a. Sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło