II SA/Ol 516/15
WyrokWSA w Olsztynie2015-09-02
Skład orzekający: Marzenna Glabas, Katarzyna Matczak, Piotr Chybicki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy ugoda dotycząca odszkodowania za przejęte pod drogi działki, która w § 1 wymienia część działek, a w § 2 określa kwotę odszkodowania odpowiadającą wycenie wszystkich działek, obejmuje również te niewymienione wprost w § 1, zwłaszcza w sytuacji, gdy organ gminy poinformował o omyłce pisarskiej w § 1 ugody, a strony nie wniosły odwołania od decyzji umarzającej postępowanie w sprawie odszkodowania za wszystkie działki?Ratio decidendi
Sąd uznał, że ugoda obejmuje wszystkie działki, mimo że w § 1 wymieniono tylko część z nich. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było to, że kwota odszkodowania określona w § 2 ugody odpowiadała wycenie wszystkich dziewięciu działek, a organ gminy poinformował strony o omyłce pisarskiej w § 1, co nie spotkało się z ich sprzeciwem. Ponadto, strony nie wniosły odwołania od decyzji umarzającej postępowanie w sprawie odszkodowania za wszystkie działki, co potwierdzało akceptację ustalonego stanu rzeczy.Stan faktyczny
Skarżący domagali się odszkodowania za działki przejęte pod drogi gminne, które nie zostały wymienione wprost w zawartej ugodzie. Organ I instancji odmówił ustalenia odszkodowania, uznając, że ugoda, mimo omyłki pisarskiej w jej treści, obejmowała wszystkie działki, a Gmina wypłaciła ustaloną kwotę. Organ II instancji utrzymał decyzję w mocy. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, wskazując na niezgodność ugody z ich wolą. Sąd oddalił skargę, uznając, że ugoda obejmowała wszystkie działki.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzenna Glabas (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Matczak Sędzia WSA Piotr Chybicki Protokolant Specjalista Małgorzata Krajewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 września 2015 r. sprawy ze skargi I. K., J. Z. K. na decyzję Wojewody z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie odszkodowania za działki oddala skargę.
Z przekazanych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie akt sprawy wynika, że wnioskiem z dnia 29 października 2014r. małżonkowie I. i J. K. wystąpili do Starosty Powiatu (dalej także jako: "organ I instancji") o wszczęcie postępowania w sprawie ustalenia i wypłaty odszkodowania za działki nr "[...]" i nr "[...]", wydzielone pod gminne drogi publiczne. Oświadczyli, że dotychczas nie otrzymali odszkodowania za wymienione działki i nie zrzekli się tego prawa. Wskazali, że decyzją z dnia "[...]" 1998r. Wojewoda ustalił odszkodowanie za przedmiotowe działki. Następnie na skutek uchylenia tej decyzji w dniu "[...]" 1999r. przez Prezesa Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miasta sprawa została zwrócona do ponownego rozpatrzenia. Podali, że w dniu 25 maja 1999r. zawarli z Gminą,
ugodę dotyczącą siedmiu wyszczególnionych działek. Ugoda nie obejmowała natomiast odszkodowania za działki nr "[...]" i nr "[...]".
Pismem z dnia 17 listopada 2014r. organ I instancji zawiadomił strony o wszczęciu postępowania i pouczył o prawie do czynnego udziału w każdym stadium postępowania oraz możliwości składania wniosków dowodowych, uwag i żądań w terminie 14 dni.
W piśmie z dnia 20 listopada 2014r. Wójt Gminy podniósł, że żądane odszkodowanie zostało ustalone i wypłacone. Na dowód przedłożył dokumenty księgowe, wyciąg z operatu szacunkowego z kwietnia 1999r. autorstwa uprawnionych rzeczoznawców majątkowych prof. R. C. i mgr A. S., pismo z dnia 4 czerwca 1999r. informujące wnioskodawców, że w § 1 ugody z dnia 25 maja 1999r. omyłkowo nie ujęto dwóch działek o nr "[...]" i "[...]", które były przedmiotem rokowań. W piśmie tym wskazano, że nieujęcie tych numerów w § 1 ugody jest oczywistą omyłką pisarską i nie ulega wątpliwości, że treść ugody obejmuje dane tych działek. Wójt Gminy powołał się także na decyzję Starosty z dnia "[...]" 1999r., nr "[...]" o umorzeniu postępowania w sprawie ustalenia odszkodowania z tytułu przejęcia z mocy prawa na własność gminy E. wyszczególnionych dziewięciu działek, w tym nr "[...]’ i "[...]", w związku z zawarciem
w dniu 25 maja 1999r. ugody pomiędzy Wójtem Gminy, a I. i J. K. w sprawie wysokości należnego odszkodowania z tytułu przejęcia przez Gminę nieruchomości, wydzielonych pod drogi osiedlowe.
Decyzją z dnia "[...]", nr "[...]’ Starosta odmówił ustalenia i wypłaty wnioskowanego odszkodowania. Organ uznał za bezsporne w sprawie, że Gmina wypłaciła wnioskodawcom w 1999r. odszkodowanie za wymienione działki drogowe nr "[...]", oznaczone obecnie odpowiednio nr "[...]", położone na terenie obrębu C. Wskazał, że w latach 1998 -1999 prowadzone było postępowanie o ustalenie i wypłatę odszkodowania za grunty oznaczone działkami nr: "[...]" położonymi w obrębie POHZ E. Dowodem w sprawie był operat szacunkowy z kwietnia 1999 r. sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego prof. R. C. Przedmiotem wyceny były działki o numerach geodezyjnych "[...]" o łącznej pow. 3,0631 ha położone w obrębie POHZ E., Gmina. Wartość rynkową wycenianych gruntów rzeczoznawca określił na kwotę 367.600 zł, w tym według zestawienia wartość poszczególnych działek wynosiła: "[...]" o pow. 0,2069 ha - 24.828 zł, "[...]" o pow. 0,2508 ha - 30.096 zł, "[...]" o pow. 1,1763 ha - 141.156 zł, "[...]" o pow. 0,0586 ha - 7.032 zł, "[...]" o pow. 0,1903 ha - 22.836 zł, "[...]" o pow. 0,8388 ha 100.656 zł, "[...]" o pow. 0,0828 ha - 9.936 zł, "[...]" o pow. 0.1004 ha - 12.048 zł i "[...]" o pow. 0,1582 ha -18.984 zł. Następnie na podstawie ugody z dnia 25 maja 1999 r. Gmina wypłaciła Państwu I. i J. K. odszkodowanie w kwocie 367.600,00 zł. W § 1 tej ugody wymienione zostały działki o nr "[...]". Przy czym pismem nr "[...]" z dnia "[...]" r., doręczonym Państwu K. w dniu 07.06.1999r., Wójt Gminy zawiadomił zainteresowanych o omyłkowym pominięciu w treści ugody z dnia 25 maja 1999 r. działek o numerach "[...]", mimo że były one przedmiotem prowadzonych rokowań. Organ I instancji zauważył, że wysokość wypłaconego odszkodowania nie została pomniejszona o wartość rynkową działki oznaczonej nr "[...]", określoną w operacie szacunkowym rzeczoznawcy majątkowego na kwotę 30.096 zł oraz działki nr "[...]" o wartości określonej w operacie na kwotę 100.656 zł. Zaznaczono, że kwota wypłaconego Państwu K. odszkodowania w wysokości 367.600,00 zł równa jest wartości rynkowej działek oznaczonych nr "[...]", określonej przez rzeczoznawcę majątkowego na kwotę 367.600 zł. Dalej organ I instancji argumentował, że w związku z zawartą ugodą, Starosta decyzją z dnia "[...]" 1999 r. umorzył postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania z tytułu przejęcia z mocy prawa na własność gminy E. wyszczególnionych dziewięciu działek, w tym nr "[...]" o pow. 0,8388 ha i "[...]" o pow. 0,2508 ha, wydzielonych pod ulice osiedlowe, położonych w obrębie POHZ E.
W odwołaniu od tej decyzji I. i J. K. wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia w związku z naruszeniem art. 918 § 1 k.c. oraz art. 6, 7, 10, 77 § 1 i 86 k.p.a. W uzasadnieniu strony podniosły, że jak wynika z treści powołanej ugody z dnia 25 maja 1999r., nie obejmowała ona działek nr "[...]". Tym samym określona w niej kwota odszkodowania dotyczyła wyłącznie nieruchomości wymienionych w § 1 ugody. Wskazali, że wartość dziewięciu działek wydzielonych pod drogi gminne oszacowano na kwotę 873.450 zł. Ugoda obejmuje natomiast siedem działek za odszkodowaniem na kwotę 367.600 zł. Stwierdzili, że zaakceptowali zaproponowaną sumę, ale za mniejszą ilość działek. Ugoda nie objęła działki nr "[...]". Zaznaczyli, że pominięcie w treści ugody przedmiotowych działek było zamierzone i nie wynikało z jakiegokolwiek błędu. Wywiedli, że pismem z dnia 7 czerwca 1999r. Wójt Gminy zawiadomił jedynie strony o omyłkowym pominięciu w treści ugody działek nr "[...]". Nie złożył natomiast oświadczenia o uchyleniu się od skutków prawnych. Nie zwrócił się także o dokonanie stosownej zmiany zawartej ugody. W tych okolicznościach ugoda pozostała w niezmienionej treści. Całkowicie nieuprawnione jest więc stanowisko organu I instancji, że ustalona w ugodzie kwota dotyczyła także innych działek, niż w niej wskazanych. Stwierdzili, że badanie dopuszczalności uchylenia się od skutków oświadczenia woli może być przedmiotem oceny sądu. W rozpatrywanej sprawie brak jest jednak orzeczenia sądu ustalającego zawarcie ugody o innej treści niż dotychczasowa.
W wyniku rozpatrzenia odwołania, decyzją z dnia "[...]"Zastępca Dyrektora Wydziału Infrastruktury, Geodezji i Rolnictwa Urzędu Wojewódzkiego, działając z upoważnienia Wojewody, orzekł o utrzymaniu w mocy decyzji organu I instancji. Organ odwoławczy podzielił w całości stanowisko organu I instancji. Odnosząc się do zarzutów odwołania, wskazał, że nie można się zgodzić, iż został naruszony art. 918 § 1 Kodeksu Cywilnego, w którym ustawodawca określił okoliczności uchylenia się od skutków prawnych ugody. Gmina wypłaciła bowiem Państwu I. i J. K. kwotę 367.600,00 zł, wynikającą z zawartej w dniu 25 maja 1999 r. ugody. Tym samym gmina nie uchyliła się od skutków zawartej ugody. W kwestii podanej w odwołaniu informacji, że wartość dziewięciu działek wydzielonych pod drogi gminne oszacowano na kwotę 873.450,00 zł, organ ustalił, że taka kwota została określona w operacie szacunkowym sporządzonym przez rzeczoznawcę majątkowego T. L. na zlecenie Państwa K. Organ II instancji wskazał, że ten operat szacunkowy został poddany ocenie prawidłowości przez Polskie Stowarzyszenie Rzeczoznawców Wyceny Nieruchomości Oddział w O., które stwierdziło, że "Operat szacunkowy sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego mgr inż. T. L. spełnia wymogi prawne oszacowania wartości nieruchomości natomiast zastosowana procedura metodyczna oszacowania wartości działek wyznaczonych jako ulice, w świetle zasad i metod szacowania jest nie do zaakceptowania. Na bazie tych zastrzeżeń oceniany operat szacunkowy należy zdyskwalifikować".
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie I. i J. K. zarzucili powyższej decyzji naruszenie ogólnych zasad postępowania administracyjnego, polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu materiału dowodowego oraz na jego dowolnej ocenie, wyrażające się zwłaszcza w pominięciu treści powołanej ugody. Stwierdzili, że sprzeczne jest z zasadami logiki i doświadczenia życiowego przyjęcie przez organ, iż gmina wypłaciła im w 1999 r. odszkodowanie za działki nr "[...]’ oznaczone obecnie nr "[...]", podczas, gdy sama ugoda nie obejmuje tych działek. Zarzucili, że pominięto ich wyjaśnienia, iż zgodzili się na zaproponowaną kwotę odszkodowania 367.600 zł, ale za mniejszą ilość działek. Zdaniem skarżących organ zaniechał zgromadzenia jakichkolwiek dowodów niezbędnych do poczynienia ustaleń faktycznych i nie wyjaśnił przesłanek, którymi kierował się przy wydaniu decyzji, w tym dlaczego odmówił wiarygodności treści ugody. Stwierdzili naruszenie w sprawie art. 10 k.p.a. i art. 86 k.p.a. polegające na uniemożliwieniu skarżącym czynnego udziału w postępowaniu i zaniechaniu przesłuchania strony, podczas gdy pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Dodatkowo skarżący wskazali na naruszenie art. 84 k.c. poprzez jego zastosowanie i przyjęcie, że pominięcie w treści ugody działek nr "[...]" wynikało z błędu i nie było przez strony zamierzone, podczas gdy ugoda nie została zmieniona w trybie art. 918 § 1 k.c., stanowiącego lex specialis w stosunku do art. 84 k.c., wyłączającego jego stosowanie, co w konsekwencji doprowadziło do naruszenia również przepisu art. 918 § 1 k.c.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie, która odbyła się przed tutejszym Sądem w dniu 2 września 2015r., pełnomocnik skarżących podtrzymał skargę. Podniósł, że skarżący otrzymali operat biegłego R. C., ale ugodę podpisali na kwotę wynikającą z operatu tylko dlatego, że opiewała ona na siedem działek, bo nie zgadzali się z wyceną
w odniesieniu do dziewięciu działek. Wskazał, że organ gminy nie uchylił się od skutków ugody, gdyż wydał jednostronne oświadczenie o oczywistej omyłce, natomiast nie dążył do sprostowania lub zmiany treści ugody. Podał, że przepisy Kodeksu cywilnego jednoznacznie wskazują na zakres i sposób ewentualnych zmian postanowień ugody.
Pełnomocnik organu wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Podkreślił, że po zawarciu ugody została wydana decyzja umarzająca postępowanie, w której wskazano już dziewięć działek i decyzja ta stała się ostateczna, ponieważ nie została przez strony zaskarżona.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Skarga nie ma usprawiedliwionych podstaw prawnych.
Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014r. poz. 1647.) oraz art. 133 § 1, art. 134 § 1
w zw. z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 20012r., poz. 270 ze zm.), dalej jako "p.p.s.a.", sąd administracyjny dokonuje kontroli zaskarżonego aktu pod względem zgodności
z prawem, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi, na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie jego wydania. Wzruszenie zaskarżonego rozstrzygnięcia może mieć miejsce w sytuacji, gdy przedmiotowa kontrola wykaże naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Oznacza to, że badaniu w postępowaniu sądowym podlega prawidłowość zastosowania przez organy administracji publicznej przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność zastosowania wykładni tych przepisów.
Zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a. sąd orzeka na podstawie akt sprawy. W poczet materiału dowodowego niniejszej sprawy włączone zostały akta administracyjne postępowania prowadzonego w latach 1998-1999r. o ustalenie odszkodowania za działki gruntu nr "[...]", które w wyniku zatwierdzonego podziału, z mocy art. 10 ust. 5 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985r. o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości (jednolity tekst Dz. U. z 1991r. Nr 30, poz. 127 ze zm.), przeszły na własność Gminy z dniem 27 maja 1997r. (zgodnie ze znajdującą się na decyzji pieczęcią i adnotacją), kiedy to uprawomocniła się decyzja o zatwierdzeniu podziału. Z akt tych wynika, że skarżący prowadzili z organem wykonawczym gminy rokowania co do wysokości należnego odszkodowania za wyszczególnionych dziewięć działek. Każda ze stron zleciła wykonanie operatu szacunkowego. Według operatu szacunkowego wykonanego na zlecenie Wójta Gminy wartość rynkowa wszystkich dziewięciu działek wydzielonych pod drogi w wyniku zatwierdzonego podziału wynosiła 183.786,00 zł. Natomiast zgodnie z operatem wykonanym na zlecenie skarżących, autorstwa T. L., wartość oszacowania tych dziewięciu działek wynosiła 873.450,00 zł. Wobec istotnej różnicy ustalonych kwot, Wójt Gminy wystąpił do Stowarzyszenia Rzeczoznawców Majątkowych o analizę obu wycen. W opinii z dnia 17 sierpnia 1998r. operat sporządzony na zlecenie gminy został oceniony pozytywnie, przy czym wskazano na uchybienia, które wymagały uzupełnień. Natomiast zdyskwalifikowano operat szacunkowy sporządzony przez T. L. Wobec braku porozumienia między stronami, Zarząd Gminy wystąpił w dniu 4 września 1998r. do Wojewody o ustalenie odszkodowania za wskazanych dziewięć działek. Wojewoda decyzją z dnia "[...]"1998r. ustalił odszkodowanie w łącznej kwocie 183.786,00 zł. Decyzją z dnia "[...]" 1999r. Prezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast uchylił powyższą decyzje i sprawę przekazał do ponownego rozpatrzenia. Na mocy art. 137 pkt 37 ustawy z dnia 24 lipca 1998 r. o zmianie niektórych ustaw określających kompetencje organów administracji publicznej w związku z reformą ustrojową państwa (Dz. U z 1998r. Nr 106, poz. 668), z dniem 1 stycznia 1999r. organem właściwym do orzekania w sprawie odszkodowania stał się starosta. Pismem z dnia 2 marca 1999r. Starosta wezwał strony do podjęcia ponownych rokowań i udokumentowania ich przebiegu. W dniu 29 marca 1999r. Wójt Gminy zwrócił się ponownie o sporządzenie wyceny wyszczególnionych dziewięciu działek. Wyceny dokonali uprawnieni rzeczoznawcy - prof. R. C. oraz mgr A. S. Biegli oszacowali wartość dziewięciu nieruchomości na łączną sumę 367.600,00 zł, w tym działkę nr "[...]’ wycenili na kwotę 30.096,00 zł, a działkę nr "[...]" na kwotę 100.656,00 zł. Następnie w dniu 25 maja 1999r. Gmina E., reprezentowana przez Wójta Gminy i członka Zarządu Gminy, zawarła ze skarżącymi ugodę w przedmiocie ustalenia wysokości odszkodowania i jego wypłaty. W § 1 ugody zapisano, że przedmiotem ugody jest ustalenie odszkodowania należnego małżonkom K. z tytułu przejęcia przez Gminę działek: "[...]" położonych w obrębie POHZ E., wydzielonych pod drogi lokalne osiedlowe. W § 2 ugody wskazano zaś, że strony ugody ustalają wysokość odszkodowania na kwotę 367.600,00 zł, to jest określoną w operacie szacunkowym sporządzonym przez rzeczoznawców majątkowych prof. R. C. i mgr A. S. W § 3 ustalono, że odszkodowanie zostanie wypłacone w dwóch ratach do 30 września 1999r. Ponadto do akt sprawy przedłożone zostało przez Wójta Gminy pismo datowana 4 czerwca 1999r., z dowodem jego doręczenia w dniu 7 czerwca 1999r., informujące małżonków K. o omyłkowym nieujęciu w § 1 ugody dwóch działek nr "[...]", które były przedmiotem rokowań i wyceny na kwotę 367.600,00 zł. Zaznaczono w tym piśmie, że nieujęcie tych numerów w § 1 ugody jest oczywistą omyłką pisarską i nie ulega wątpliwości, że treść ugody obejmuje dane tych działek. Ostatecznie decyzją z dnia "[...]’ 1999r, nr "[...]" Starosta umorzył postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania z tytułu przejęcia z mocy prawa na własność Gminy E. działek nr "[...]". W motywach rozstrzygnięcia organ powołał się na podpisanie w dniu 25 maja 1999r. ugody między stronami w sprawie wysokości należnego odszkodowania za w/w nieruchomości. Z tego powodu przyjęto, że postępowanie stało się bezprzedmiotowe. Jak ustaliły organy orzekające od decyzji tej skarżący nie wnosili odwołania. Stąd wniosek, że skarżący uznali wówczas zasadność umorzenia postępowania co do wszystkich dziewięciu działek, w tym objętych obecnie ponownym wnioskiem działek nr "[...]". W sentencji decyzji o umorzeniu postępowania w sprawie ustalenia odszkodowania wprost wymienione zostały te działki. Zatem nie budziło wątpliwości organu umarzającego postępowanie, że ugoda obejmowała wszystkie działki drogowe, co wynika też z uzasadnienia tej decyzji. I takie stanowisko skarżący zaakceptowali. Decyzja stała się ostateczna. W takim stanie rzeczy wyczerpany został administracyjny tryb dochodzenia odszkodowania za przedmiotowe działki, o którym mowa w art. 129 ust. 5 pkt 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jednolity Dz. U z 2014r. poz. 518 ze zm.). Wbrew przekonaniu skarżących logiczne jest rozumowanie organów orzekających, a tym samym zgodne z zasadą swobodnej oceny dowodów unormowaną w art. 80 k.p.a., że skoro rokowania dotyczyły cały czas wszystkich dziewięciu działek i strony zgodziły się co do wysokości odszkodowania na kwotę 367.600,00 zł, określoną w operacie szacunkowym, do którego odwołano się wprost w § 2 ugody, a kwota ta obejmowała wycenę wszystkich dziewięciu działek, to przedmiotem ugody były także działki nr "[...]", pomimo niewymienienia ich wprost w § 1 ugody. Tym bardziej, że organ gminy zwrócił na to uwagę skarżącym w piśmie, doręczonym stronom w dniu 7 czerwca 1999r. Zatem skarżący mieli świadomość, że przedmiotowe dwie działki nie zostały wyszczególnione w § 1 ugody jedynie wskutek przeoczenia i tego faktu w żaden sposób nie zanegowali. W takich okolicznościach nie zachodziła potrzeba dochodzenia przez gminę rzeczywistej treści ugody. Wykazane przez organ wykonawczy gminy działania podjęte w 1999r. przeczą wersji skarżących, że Gmina E. zgodziła się na wypłatę sumy 367.600,00 zł za siedem działek, mimo że rzeczoznawcy majątkowi oszacowali na taką dokładnie kwotę wartość dziewięciu działek. W zawiadomieniu o wszczęciu postępowania z dnia 17 listopada 2014r. skarżący zostali pouczeni o możliwości składania wniosków dowodowych i uwag,
a mimo to żadnych nie przedłożyli, zarzucając jedynie w odwołaniu, że nie przesłuchano ich w charakterze stron. Przy czym nie podali żadnych okoliczności, które pozwoliłyby zweryfikować ich twierdzenie o zamierzonym wyłączeniu z ugody wymienionych dwóch działek. W takiej sytuacji, w świetle zgromadzonych dokumentów nie zachodziła potrzeba stosowania art. 86 k.p.a., gdyż nie wystąpiły niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia. Poza tym zastosowanie tego przepisu pozostawione jest uznaniu organu. W rozpoznawanej sprawie organy zasadnie powołały się na pismo Wójta Gminy z dnia 4 czerwca 1999r, w którym stwierdza wystąpienie oczywistej omyłki pisarskiej, jak i dowód jego doręczenia. Milczenie skarżących (brak reakcji na to pismo, niewniesienie odwołania od decyzji umarzającej postępowanie administracyjne
o ustalenie odszkodowania co do wszystkich dziewięciu działek) oraz działania organów gminy potwierdzają, że ustalone ugodą odszkodowanie objęło także dwie sporne działki. W rozpatrywanym przypadku wystarczyło zestawić argumentację skarżących ze zgromadzonymi dokumentami, w których brak jest jakiejkolwiek wzmianki, aby prowadzone były odrębnie jakiekolwiek pertraktacje co do działek nr "[...]",
a z ugody celowo wyłączono te działki. Bezpodstawnym jest powoływanie się przez strony dla wykazania zasadności niniejszego wniosku na wartość wyceny sporządzonej przez T. L. w czerwcu 1998r. na kwotę 873.450,00 zł, skoro operat ten został zanegowany przez organ gminy i zdyskwalifikowany przez Stowarzyszenie Rzeczoznawców Majątkowych.
W rozpoznawanej sprawie organy orzekające ,wbrew wymogom art. 10 § 1 k.p.a., przed wydaniem decyzji nie umożliwiły skarżącym wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów. Skarżący nie wykazali jednak, jaki istotny wpływ mogłoby mieć to uchybienie dla końcowego załatwienia ich sprawy. Jak już zauważono, mimo pouczenia skarżący nie złożyli żadnego wniosku dowodowego i nie podali chociażby w odwołaniu, znając już wtedy konkretne stanowisko organu I instancji, żadnych okoliczności, które mogłyby podważyć przyjęty stan faktyczny. Gołosłowne twierdzenie skarżących o zamierzonym wyłączeniu z ugody działek nr "[...]" nie ma pokrycia w jakimkolwiek dokumencie z okresu zawarcia spornej ugody.
W tym stanie rzeczy, wobec braku podstaw do kwestionowania zgodności zaskarżonej decyzji z prawem, należało skargę jako nieuzasadnioną oddalić na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło