II SA/Ol 517/14
PostanowienieWSA w Olsztynie2014-06-09
Skład orzekający: Marzenna Glabas
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli strona uprawdopodobniła, że decyzja została jej doręczona z opóźnieniem przez domownika, ale nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Mimo że decyzja została doręczona zastępczo żonie skarżącego, a następnie przekazana mu z opóźnieniem, skarżący miał wystarczająco dużo czasu na wniesienie skargi od dnia, w którym decyzja została mu przekazana. Nie wykazał on istnienia nagłych, niespodziewanych i niemożliwych do przezwyciężenia przeszkód uniemożliwiających dochowanie terminu.Stan faktyczny
Skarżący S. B. złożył skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego dotyczącą cofnięcia uprawnień do kierowania pojazdami, wnosząc jednocześnie o przywrócenie terminu do jej wniesienia. Twierdził, że decyzję odebrała jego żona w dniu 18 marca 2014 r., a jemu przekazała ją 19 marca 2014 r., co spowodowało uchybienie terminowi do wniesienia skargi. Skarżący powołał się na orzecznictwo NSA dotyczące obalenia domniemania doręczenia.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzenna Glabas po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 9 czerwca 2014r. sprawy z wniosku S. B. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi S. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie cofnięcia uprawnień do kierowania pojazdami postanawia odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
W dniu 18 kwietnia 2014r. (data nadania pocztowego) S. B. zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie, za pośrednictwem Samorządowego Kolegium Odwoławczego, decyzję tego organu z dnia "[...]", nr "[...]" w sprawie cofnięcia uprawnień do kierowania pojazdami kategorii B, BE, C, CE. W skardze wniósł jednocześnie o przywrócenie terminu do jej wniesienia. Wskazał, że przesyłka zawierająca decyzję została podjęta w dniu 18 marca 2014r. przez jego żonę, która przekazała mu tę korespondencję dnia następnego. Wobec tego liczył termin na wniesienie skargi od dnia 19 marca 2014r. Skarżący argumentował, powołując się na orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego, że domniemanie doręczenia pisma w sposób określony w art. 43 k.p.a może zostać obalone, jeśli adresat udowodni, że mimo zastosowania zastępczej formy doręczenia, pismo nie zostało mu doręczone z przyczyn od niego niezależnych. W załączeniu skarżący przedłożył oświadczenie żony S.B., w którym potwierdziła, że w dniu 18 marca 2014r. z powodu nieobecności męża odebrała list polecony do niego adresowany. List ten przekazała mężowi w dniu 19 marca 2014r., gdy wrócił do domu z wyjazdu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U z 2012r. poz. 270 ze zm., dalej jako: "p.p.s.a."), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu.
Stosownie natomiast do art. 87 § 1 i § 2 cytowanej ustawy, pismo z wnioskiem
o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana,
w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie
tym, wnoszący o przywrócenie terminu, jest zobowiązany uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.
W związku z powyższym, przywrócenie terminu do dokonania czynności sądowej uzależnione jest od dwóch przesłanek, po pierwsze: od zachowania stosownego terminu do złożenia wniosku, po drugie: od uprawdopodobnienia przez wnoszącego wniosek braku winy po jego stronie w uchybieniu terminu.
W rozpatrywanym przypadku skarżący niewątpliwie zachował 7-dniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, gdyż skarga wraz z przedmiotowym wnioskiem wniesiona została tylko 1 dzień po terminie. Nie można jednak uznać, że uchybienie przez skarżącego terminowi do złożenia skargi było przez niego niezawinione. Ze zwrotnego potwierdzenia odbioru zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego wynika, że przesyłka doręczona została listem poleconym w dniu 18 marca 2014r., do rąk adresata S. B.. Przy czym czytelny podpis tam widniejący różni się zasadniczo od podpisu skarżącego złożonego na odwołaniu czy skardze. W związku z tym nie można przyjąć, że przesyłka została doręczona skarżącemu osobiście. Strona wyjaśniła, przedkładając także oświadczenie żony, że przesyłkę podjęła żona i przekazała mu ją następnego dnia rano, tj. 19 marca 2014r. Skarżący sam przyznał, że decyzja doręczona została zgodnie z art. 43 k.p.a., poprzez doręczenie zastępcze do rąk jego żony, która niezwłocznie przekazała mu przesyłkę. Skarżący świadomy jest również, co wynika z argumentacji wniosku, że skutek doręczenia nastąpił w dniu podjęcia przesyłki przez żonę, tj. w dniu 18 marca 2014r., a nie w dniu przekazania mu pisma. W innym przypadku doszłoby do niedopuszczalnego przedłużenia wyznaczonego przez ustawodawcę 30-dniowego terminu do wniesienia skargi. Zgodnie z art. 53 § 1 p.p.s.a. skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie. Przepis ten mówi o doręczeniu rozstrzygnięcia skarżącemu, gdyż zasadą jest, stosownie do art. 42 § 1-3 k.p.a., że pisma należy doręczyć bezpośrednio stronie. W przypadku niemożności doręczenia właściwego ustawodawca ustanowił subsydiarnie instytucję doręczenia zastępczego, która rodzi domniemanie prawne, że pismo doręczone zostało adresatowi decyzji w oznaczonym miejscu i czasie, w którym przesyłka została podjęta. Domniemanie to powstaje jedynie wówczas, gdy pewny jest fakt, iż pismo to zostało doręczone jednej z osób wymienionych w przepisie art. 43 k.p.a. Domniemanie to może zostać obalone, gdy adresat udowodni, że pomimo zastosowania zastępczej formy doręczenia pismo nie zostało mu doręczone z przyczyn od niego niezależnych. Do takich przyczyn można m.in. zaliczyć takie okoliczności, jak niewywiązanie się dorosłego domownika z przyjętego zobowiązania doręczenia pisma adresatowi, pozostawanie adresata przez dłuższy czas w podróży poza miejscem zamieszkania (por. Kodeks postępowania administracyjnego Komentarz pod redakcja R. Hausera i M. Wierzbowskiego, wyd. C.H. Beck, Warszawa 2014r. str. 212). W rozpoznawanej sprawie żadna ze wskazanych okoliczności nie zaistniała. Wbrew przekonaniu skarżącego okoliczność, że żona przekazała mu przesyłkę następnego dnia nie uzasadnia przywrócenia terminu do wniesienia skargi. W niniejszej sprawie 30-dniowy termin do wniesienia skargi rozpoczął bieg w dniu 19 marca 2014r., (gdyż do biegu terminu nie wlicza się dnia, w którym nastąpiło zdarzenie) t.j. w dniu, w którym zgodnie z oświadczeniem strony przekazana mu została decyzja i zakończył bieg w dniu 17 kwietnia 2014r. Skarżący zatem miał praktycznie 30 dni na sporządzenie i wniesienie skargi. W terminie tym mógł tak zorganizować swoją działalność, aby możliwe było zachowanie terminu do wniesienia skargi. W rozpatrywanym wniosku strona nie zasygnalizował żadnych przeszkód, które uniemożliwiły jej wniesienie skargi do dnia 17 kwietnia 2014r. Natomiast dla skutecznego żądania przywrócenia terminu do wniesienia skargi istotne było wykazanie przez skarżącego, że w jego przypadku zaistniały przeszkody w dochowaniu ustawowego terminu we wskazanym wyżej okresie (19 marzec-17 kwiecień b.r.), a ponadto, że były one nagłe, niespodziewane i niemożliwe do przezwyciężenia.
Podnieść należy, nawiązując do wypracowanych i utrwalonych poglądów doktryny i judykatury, że przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy, a jedyną możliwością jego przywrócenia jest uprawdopodobnienie przez wnioskodawcę, że dokonanie czynności procesowej w terminie nie było możliwe z powodu obiektywnej przeszkody, której przy zachowaniu należytej staranności nie dało się ominąć. Oznacza to, że strona mimo starań nie mogła dokonać czynności w terminie. Strona zatem musi uwiarygodnić swą staranność, jak również fakt, że przeszkoda, która spowodowała niedotrzymanie terminu, była od niej niezależna (tak też WSA w Gliwicach w post. Z dnia 20.10.2004r. sygn. akt IV SA/GL 647/04). Podkreślić należy, że termin może być przywrócony tylko wtedy, gdy jego uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego zalicza się na przykład: przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar.
Biorąc powyższe pod uwagę należy uznać, że skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminowi spowodowane było okolicznościami niezawinionymi przez niego.
W tym stanie rzeczy, należało postanowić jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło