II SA/Ol 530/21
WyrokWSA w Olsztynie2021-07-22
Skład orzekający: sędzia WSA Piotr Chybicki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda, wydając decyzję kasatoryjną na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. po wyroku sądu administracyjnego, prawidłowo zastosował się do wskazań zawartych w tym wyroku, w szczególności w zakresie analizy obszaru oddziaływania inwestycji i statusu stron postępowania?Ratio decidendi
Wojewoda, wydając decyzję kasatoryjną na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. po wyroku sądu administracyjnego, naruszył art. 153 p.p.s.a., ponieważ nie zastosował się do wskazań co do dalszego postępowania zawartych w poprzednim wyroku WSA. Sąd uchylił decyzję Wojewody, uznając, że organ nie przeprowadził rzetelnie ponownego postępowania wyjaśniającego, w tym analizy obszaru oddziaływania inwestycji i statusu stron, co miało wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej. Starosta wydał decyzję zatwierdzającą projekt i udzielającą pozwolenia. Wojewoda, rozpatrując odwołania, uchylił decyzję Starosty i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, wskazując na konieczność zbadania obszaru oddziaływania inwestycji i statusu stron. WSA uchylił decyzję Wojewody, wskazując na niewłaściwe wyznaczenie obszaru oddziaływania. Wojewoda ponownie rozpoznał sprawę, uchylając decyzję Starosty, ale nie dostosował się do wytycznych sądu dotyczących analizy obszaru oddziaływania i statusu stron. Spółka A wniosła sprzeciw od decyzji Wojewody, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. i Prawa budowlanego oraz niezastosowanie się do wyroku WSA.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody i zasądził od Wojewody na rzecz Spółki A kwotę 997 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Piotr Chybicki po rozpoznaniu w dniu 22 lipca 2021 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze sprzeciwu Spółki A od decyzji Wojewody z "[...]", "[...]" w przedmiocie pozwolenia na budowę 1) uchyla zaskarżoną decyzję, 2) zasądza od Wojewody na rzecz Spółki A kwotę 997 zł (dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. WSA/wyr.1 – sentencja wyroku
Decyzją z dnia "[...]" Wojewoda (Wojewoda, organ), działając na podstawie art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r., poz. 256, dalej: k.p.a.), po rozpatrzeniu odwołania Z. G. działającego w imieniu O. O. oraz odwołania E. D. od decyzji Starosty "[...]" z dnia "[...]" zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej dla Spółki A pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej: wieża typu BOT E2/60 o wysokości całkowitej 61,95 m n.p.t. z antenami sektorowymi, radioliniowymi, urządzeniami sterującymi i zasilającymi oraz wewnętrzną linią zasilania energetycznego w miejscowości "[...]", gm. "[...]", na działce o numerze ewidencyjnym gruntu "[...]" – uchylił zaskarżoną decyzję Starosty "[...]" w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.
Zakwestionowana decyzja została podjęta w następujących okolicznościach faktycznych sprawy.
W dniu 28 kwietnia 2020 r., pełnomocnik inwestora złożył w Starostwie Powiatowym w "[...]" wniosek o pozwolenie na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej: wieża typu BOT E2/60 o wysokości całkowitej 61,95 m n.p.t. z antenami sektorowymi, radioliniowymi, urządzeniami sterującymi i zasilającymi oraz wewnętrzną linią zasilania energetycznego w miejscowości "[...]", gm. "[...]", na działce o numerze ewidencyjnym gruntu "[...]". Do wniosku załączono 4 egzemplarze projektu budowlanego, oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, uwierzytelnione notarialnie pełnomocnictwa, odpis pełny z KRS, dowód wniesienia opłaty skarbowej za wydanie decyzji oraz od pełnomocnictwa.
W dniu "[...]" Starosta "[...]" wydał decyzję zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą dla Spółki A pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej : wieża typu BOT E2/60 o wysokości całkowitej 61,95 m n.p.t. z antenami sektorowymi, radioliniowymi, urządzeniami sterującymi i zasilającymi oraz wewnętrzną linią zasilania energetycznego w miejscowości "[...]", gm. "[...]", na działce o numerze ewidencyjnym gruntu "[...]".
Od powyższej decyzji odwołali się w ustawowym terminie Z. G. działający z imieniu O. O., E. D. oraz P. D.
W stosunku do odwołania wniesionego przez P. D. Wojewoda postanowieniem z dnia "[...]" stwierdził niedopuszczalność odwołania.
W stosunku do odwołania wniesionego przez Z. G. działającego z imieniu O. O. oraz przez E. D. Wojewoda decyzją z dnia "[...]" umorzył postępowanie odwoławcze. W uzasadnieniu decyzji Wojewoda wskazał, że w realiach przedmiotowej sprawy konieczne było ustalenie, czy odwołujący są właścicielami, użytkownikami wieczystymi lub zarządcami nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania planowanej budowy stacji bazowej telefonii komórkowej, w rozumieniu art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, a co za tym idzie, określenie czy odwołujący są stronami przedmiotowego postępowania.
Na powyższą decyzję reprezentowana przez pełnomocnika O. O. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie wyrokiem z dnia 23 lutego 2021 r., sygn. akt II SA/Ol 914/20, uchylił decyzję Wojewody z dnia "[...]". W uzasadnieniu wskazał m.in., że trzeba mieć na uwadze, że analiza obszaru oddziaływania inwestycji na sąsiednie nieruchomości nie może sprowadzać się tylko do badania, czy przyjęte w projekcie budowlanym rozwiązania prowadzą do naruszenia określonych norm techniczno – budowlanych. Ponadto właściwe wyznaczenie obszaru oddziaływania projektowanego obiektu należy do podstawowych obowiązków organu administracji, który w tym zakresie nie jest związany stanowiskiem projektanta zawartym w projekcie budowlanym. Tymczasem, w sprawie ograniczono się jedynie do wskazania parametrów (tilty) określonych w projekcie budowlanym i zadeklarowanych przez inwestora. Pominięto zaś sprawdzenie potencjalnej możliwości ich fabrycznej zmiany (zbadania czy w ogóle istnieje fizyczna możliwość zmiany kątów nachylenia), a także czynników środowiskowych mogących wpływać na zmianę kąta nachylenia, oraz tego jak to wpłynie na ewentualne poszerzenie obszaru oddziaływania inwestycji, w tym na działkę skarżącej.
W uzasadnieniu decyzji z dnia "[...]" Wojewoda podniósł, że w zaskarżonej decyzji Starosty "[...]" brak jest jakiegokolwiek dowodu, że organ przeprowadził postępowanie wyjaśniające i na podstawie jakich ustaleń uznał inwestycję za zgodną z prawem. W projekcie budowlanym wskazano kąt nachylenia anten względem powierzchni terenu, tzw. tiltów na poziomie od 0° do 6°. Nie wiadomo natomiast czy istnieje fabryczna możliwość (dopuszczona przez producenta), ażeby kąt był inny niż zadeklarowany w projekcie, a więc czy istnieje potencjalna możliwość modyfikowania kąta nachylenia. Natomiast trzeba mieć na uwadze, że wskazane parametry w sposób istotny charakteryzują planowaną inwestycję i wywierają zasadniczy wpływ na jej kwalifikację środowiskową. Parametry te zawarte zostały wyłącznie w kwalifikacji przedsięwzięcia i analizie środowiskowej. Należy jednak zauważyć, że o ile te dokumenty mogły stanowić materiał dowodowy w sprawie, to jednak nie stanowią elementu projektu budowlanego podlegającego zatwierdzeniu, co wnika z art. 34 ust. 3 Prawa budowlanego. Organ I instancji w ogóle nie wyjaśnił w sposób jednoznaczny istotnej dla kwalifikacji przedsięwzięcia kwestii, jak przyjęte pochylenie anten zostanie osiągnięte według założeń konstrukcyjnych. Ustalenie przebiegu granic ponadnormatywnego pola elektromagnetycznego i odpowiedź na pytanie, czy nie osiągnie ono miejsc dostępnych dla ludności, uzależnione jest od określonego zakresu pochylenia anteny i jej konfiguracji. Trzeba mieć na uwadze, że analiza obszaru oddziaływania inwestycji na sąsiednie nieruchomości nie może sprowadzać się tylko do badania, czy przyjęte w projekcie budowlanym rozwiązania prowadzą do naruszenia określonych norm techniczno - budowlanych. Ponadto właściwe wyznaczenie obszaru oddziaływania projektowanego obiektu należy do podstawowych obowiązków organu administracji, który w tym zakresie nie jest związany stanowiskiem projektanta zawartym w projekcie budowlanym. Tymczasem Starosta w zaskarżonej decyzji ograniczył się jedynie do lakonicznych informacji dotyczących postępowania, nie wskazując żadnego merytorycznego ustalenia dokonanego przez siebie w prowadzonym postępowaniu. W aktach sprawy nie znajduje się żaden dokument zgromadzony przez organ w prowadzonym postępowaniu poza dokumentami przedłożonymi przez inwestora do wniosku. Ponadto organ nie poczynił ustaleń co do możliwości zdalnego sterowania antenami i związaną z tym możliwością (stałej lub okresowej) zmiany kierunku wiązki promieniowania do poziomu technicznie maksymalnego, lub np. czy na odchylenia anten przekraczające maksymalne wartości przyjęte w kwalifikacji przedsięwzięcia i analizie środowiskowej mogą mieć wpływ siły natury. Nie wyjaśniono też, czy inwestor przewidział rozwiązania techniczne przed możliwą ingerencją ludzi i działaniem sił natury (takich jak np. wiatr), polegającą na zwiększeniu odchylenia powyżej deklarowanego w ww. dokumentach. Okoliczność ta powinna być wyjaśniona przez organ, a w razie stwierdzenia istnienia takiej możliwości, należy ponownie ustalić oddziaływanie anteny do maksymalnego możliwego jej pochylenia, aby jednoznacznie zbadać w jakiej wysokości od poziomu terenu i w jakiej odległości od anten i płaszczyźnie możliwe jest oddziaływanie promieniowania. W takiej sytuacji należy odnieść się do kwestii ewentualnego nakładania się promieniowania pochodzącego od anten, choć przy liczbie 3 anten wydaje się to mało prawdopodobne. Jednak należy to zweryfikować, jeśliby się okazało, że możliwa jest zmiana kąta nachylenia anten. Wojewoda podniósł, że wskazane okoliczności mogą mieć wpływ na zmianę obszaru oddziaływania spornej inwestycji. Tym samym bez ich zbadania przedwczesna była decyzja udzielająca pozwolenia na budowę. Organ winien wziąć zatem pod uwagę podniesione okoliczności i zalecenia i w oparciu o zaprezentowane wskazówki ponownie przeprowadzić postępowanie w sprawie, weryfikując jaki wpływ ma dokonana analiza na obszar oddziaływania przedsięwzięcia.
W sprzeciwie na powyższą decyzję Wojewody z dnia "[...]" Spółka A (skarżąca), reprezentowana przez pełnomocnika, zarzuciła jej naruszenie:
- art. 16 § 1, w zw. z art. 6, art. 8 i art. 107 k.p.a. poprzez podjęciu przez Wojewodę decyzji o uchyleniu decyzji o pozwoleniu na budowę, wbrew zaleceniom wyroku sądu administracyjnego, jak również poprzez uchylenie prawidłowej decyzji Starosty "[...]", w szczególności poprzez nałożenie bez uzasadnienie na Starostę obowiązków prowadzenia postępowania w zakresie nieprzewidzianym przepisami;
- art. 35 ust. 1 pkt. 1 - 4, w zw. z art. 33 ust. 1 i 2, art. 34 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane poprzez bezpodstawne przyjęcie, że Starosta powinien ingerować w treść wniosku poprzez badanie inwestycji w zakresie nie wskazanym przez inwestora, tj. analizować przedsięwzięcie w zakresie w jakim inwestor nie zamierza z niego korzystać, w szczególności w zakresie maksymalnych i minimalnych tiltów.
Uzasadniając skargę wskazano, że wyrokiem z dnia 23 lutego 2021 r., w sprawie o sygn. akt II SA/Ol 914/20, WSA w Olsztynie uchylił decyzję Wojewody z dnia "[...]". Jednakże sąd administracyjny nie uchylił obu decyzji jako nieprawidłowych. Wyrok uchylał tylko decyzję Wojewody ponieważ uznał, że decyzja Wojewoda z dnia "[...]", nie została dostatecznie wyjaśniona. W konsekwencji, kierując się zasadą zaufania do administracji publicznej, Wojewoda powinien wyjaśnić przede wszystkim powody na jakich podstawie rozstrzygnął poprzednio sprawę. Ostatecznie decyzja Wojewody z dnia "[...]" była pozytywna, w związku z czym Wojewoda powinien przede wszystkich wskazać motywy na podstawie, których ta decyzja została podjęta. W konsekwencji to Wojewoda powinien prawidłowo przeanalizować materiał sprawy, a ewentualnie, po przeprowadzeniu postępowania, Wojewoda powinien wskazać dlaczego poprzednie powody wydania decyzji utrzymującej w mocy decyzję I instancji, powinny zostać zanegowane, czego zaskarżona decyzja nie wskazuje. Dodatkowo wskazano, że w art. 35 Prawa budowlanego został określony zakres działania organu administracji architektoniczno-budowlanej przy zatwierdzaniu projektu budowlanego i wydawaniu pozwolenia na budowę. Właściwy organ został przede wszystkim pozbawiony możliwości ingerencji w zawartość merytoryczna projektu. Ocenie organu może podlegać jedynie zgodność przyjętych rozwiązań z prawem i to w zakresie ściśle określonym w ustawie.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r., poz. 137) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą zaskarżonym aktem z punktu widzenia kryterium legalności, to jest zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania prawa materialnego. Nadto, zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, dalej: p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną.
W myśl wprowadzonego ustawą nowelizującą (ustawa z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw - Dz. U. z 2017 r., poz. 935), art. 64a p.p.s.a., od decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a., skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw. Postępowanie w przedmiocie sprzeciwu zostało znacznie uproszczone: organ administracji nie musi udzielać odpowiedzi na skargę (art. 64c § 4), w postępowaniu przed sądem nie biorą udziału uczestnicy, a jedynie strona skarżąca i organ, który wydał zaskarżoną decyzję (art. 64b § 3), sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym (art. 64d § 1).
Zgodnie zaś z art. 151a p.p.s.a. Sąd, uwzględniając sprzeciw od decyzji, uchyla decyzję w całości, jeżeli stwierdzi naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. W przypadku nieuwzględnienia sprzeciwu od decyzji sąd oddala sprzeciw. Od wyroku uwzględniającego sprzeciw nie przysługuje środek odwoławczy.
Podkreślenia wymaga, że w niniejszej sprawie przedmiotem oceny Sądu była decyzja organu odwoławczego, wydana na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., czyli decyzja kasatoryjna. Zgodnie z tym przepisem, organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ odwoławczy powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Skutkiem wydania takiej decyzji jest więc przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji z uwagi na dostrzeżone uchybienia w prowadzonym przez ten organ postępowaniu. Powyższa decyzja nie wypowiada się zatem odnośnie kwestii materialnoprawnych i nie rozstrzyga też o słuszności lub braku wydania przez organ takiego, czy innego rozstrzygnięcia dotyczącego praw lub obowiązków strony. Stwierdza jedynie, że przeprowadzone postępowanie miało wady uniemożliwiające wydanie merytorycznego rozstrzygnięcia. Innymi słowy, decyzja kasatoryjna powoduje, że - co do meritum sprawy - nie została wydana decyzja ostateczna. W wyniku rozstrzygnięcia o charakterze kasatoryjnym sprawa wraca do organu I instancji w celu dokonania niezbędnych ustaleń, które są istotne z punktu widzenia rozstrzygnięcia sprawy, a które wykraczały poza zakres postępowania, jakie mógł przeprowadzić organ odwoławczy na podstawie art. 136 k.p.a.
Zauważyć jednak należy, że zaskarżona decyzja została wydana w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy po wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 23 lutego 2021 r., sygn. akt II SA/O1 914/20.
Zgodnie z treścią art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność była przedmiotem zaskarżenia.
Przez ocenę prawną rozumie się wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich zastosowania w rozpoznanej sprawie. Pojęcie to obejmuje zarówno krytykę sposobu zastosowania normy prawnej w zaskarżonym akcie, jak i wyjaśnienie, dlaczego stosowanie tej normy przez organ, który wydał dany akt zostało uznane za błędne, bądź za prawidłowe. Natomiast wskazania co do dalszego postępowania dotyczą sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych oraz wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia jego wadliwości (zob. A. Kabat, B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Zakamycze 2005, s. 345).
W orzecznictwie jednoznacznie stwierdza się także, że związanie sądu i organu oceną prawną wyrażoną w orzeczeniu sądu trwa w danej sprawie dopóty, dopóki nie zostanie ono uchylone lub zmienione lub nie ulegną zmianie przepisy, czyniąc pogląd prawny nieaktualnym. Podobny skutek (tj. ustanie mocy wiążącej wspomnianej oceny), może spowodować zmiana (po wydaniu orzeczenia sądowego) istotnych okoliczności faktycznych (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 września 1999 r., sygn. akt I SA 2019/98, ONSA 2000, nr 3, poz. 129). Zatem skutki wyroku sądu administracyjnego dotyczą każdego nowego postępowania prowadzonego w zakresie danej sprawy i obejmują zarówno postępowanie sądowoadministracyjne, w którym orzeczenie to zostało wydane; postępowanie administracyjne, w którym zapadło zaskarżone rozstrzygnięcie administracyjne; przyszłe postępowanie administracyjne, oraz ewentualne przyszłe postępowanie sądowoadministracyjne, w tym także przed NSA w przypadku ewentualnego rozpoznawania skargi kasacyjnej od ponownego wyroku sądu pierwszej instancji (v: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 17 marca 2009 r., sygn. akt I SA/Łd 1230/08, publ. LEX 493588). Stąd skutkiem wyroku sądu administracyjnego w toku każdego z tych postępowań jest zakaz formułowania nowych ocen prawnych – sprzecznych z wyrażonym wcześniej przez sąd administracyjny poglądem, a sąd zobowiązany jest do podporządkowania się im w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania poprzez treść nowego wyroku.
Ponadto, zgodnie z art. 170 p.p.s.a. orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Artykuł ten wprowadza zasadę, zgodnie z którą moc wiążąca wcześniejszego orzeczenia, w odniesieniu do sądów oznacza, że muszą one przyjmować, iż dana kwestia prawna kształtuje się tak, jak stwierdzono w prawomocnym orzeczeniu (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 maja 2008 r., sygn. akt I FSK 613/08, publ. LEX 551652). Twierdzenie powyższe pozostaje również aktualne w zakresie związania oceną prawną organu administracji publicznej, który wydał kwestionowane rozstrzygnięcie.
Ocena prawna i wskazania zawarte w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 23 lutego 2021 r. mają zatem pierwszorzędne znaczenie. Zdaniem Sądu w niniejszej sprawie nie wystąpiła żadna z okoliczności uzasadniających odstąpienie od oceny prawnej wyrażonej w tym wyroku. Stwierdzić zatem należy, że ocena w nim wyrażona była i jest nadal wiążąca na gruncie niniejszej sprawy. W konsekwencji nie straciły także na swojej aktualności zalecenia Sądu co do dalszego postępowania. Wobec takiego stanu rzeczy zaskarżoną decyzję należało ocenić przy uwzględnieniu treści powyższego wyroku.
W uzasadnieniu wydanego w sprawie sygn. akt II SA/Ol 914/20 wyroku WSA wskazał, że " analiza obszaru oddziaływania inwestycji na sąsiednie nieruchomości nie może sprowadzać się tylko do badania, czy przyjęte w projekcie budowlanym rozwiązania prowadzą do naruszenia określonych norm techniczno - budowlanych (por. podane wyżej wyroki NSA i WSA). Ponadto właściwe wyznaczenie obszaru oddziaływania projektowanego obiektu należy do podstawowych obowiązków organu administracji, który w tym zakresie nie jest związany stanowiskiem projektanta zawartym w projekcie budowlanym (por. wyrok NSA z 6 grudnia 2011 r. II OSK 1764/10). Tymczasem, w niniejszej sprawie ograniczono się jedynie do wskazania parametrów (tilty) określonych w projekcie budowlanym i zadeklarowanych przez inwestora. Pominięto zaś sprawdzenie potencjalnej możliwości ich fabrycznej zmiany (zbadania czy w ogóle istnieje fizyczna możliwość zmiany kątów nachylenia), a także czynników środowiskowych mogących wpływać na zmianę kąta nachylenia, oraz tego jak to wpłynie na ewentualne poszerzenie obszaru oddziaływania inwestycji, w tym na działkę skarżącej. Zauważyć warto zaś, że w piśmiennictwie przyjęto pogląd, iż stronami postępowania powinny być podmioty określone w art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane w okolicznościach, w których powstaje uzasadnione podejrzenie istnienia wpływu projektowanej inwestycji na ich nieruchomości (por. Komentarz aktualizowany do art. 28 Prawa budowlanego, A. Plucińska - Filipowicz (red.), A. Kosicki, SIP Lex 2018)".
Sąd wskazał, że "należy zatem dostrzec, że organy nie poczyniły ustaleń co do możliwości zdalnego sterowania antenami i związaną z tym możliwością (stałej lub okresowej) zmiany kierunku wiązki promieniowania do poziomu technicznie maksymalnego, lub np. czy na odchylenia anten przekraczające maksymalne wartości przyjęte w kwalifikacji przedsięwzięcia i analizie środowiskowej mogą mieć wpływ siły natury. Nie wyjaśniono też, czy inwestor przewidział rozwiązania techniczne przed możliwą ingerencją ludzi i działaniem sił natury (takich jak np. wiatr), polegającą na zwiększeniu odchylenia powyżej deklarowanego w ww. dokumentach. Okoliczność ta powinna być wyjaśniona przez organ, a w razie stwierdzenia istnienia takiej możliwości, należy ponownie ustalić oddziaływanie anteny do maksymalnego możliwego jej pochylenia, aby jednoznacznie zbadać w jakiej wysokości od poziomu terenu i w jakiej odległości od anten i płaszczyźnie możliwe jest oddziaływanie promieniowania. W takiej sytuacji należy jeszcze raz odnieść się do kwestii ewentualnego nakładania się promieniowania pochodzącego od anten, choć przy liczbie 3 anten wydaje się to mało prawdopodobne. Jednak należy to ponownie zweryfikować, jeśliby się okazało, że możliwa jest zmiana kąta nachylenia anten - Wszystkie te wskazane okoliczności mogą mieć wpływ na zmianę obszaru oddziaływania spornej inwestycji. Tym samym bez ich ponownego zbadania przedwczesna była odmowa przyznania skarżącej statusu strony i umorzenie postępowania odwoławczego. Wojewoda weźmie zatem pod uwagę podniesione okoliczności i zalecenia i w oparciu o zaprezentowane wskazówki ponownie przeprowadzi postępowanie odwoławcze w sprawie, weryfikując jaki wpływ ma ponownie dokonana analiza na obszar oddziaływania przedsięwzięcia i status skarżącej w tym postępowaniu administracyjnym".
Tymczasem ponownie rozpoznając sprawę Wojewoda ograniczył się wyłącznie do uchylenia merytorycznej decyzji organu I instancji. Zgodnie z ustanowioną art. 15 k.p.a. zasadą dwuinstancyjności postępowania, organ odwoławczy obowiązany jest ponownie rozpatrzyć i rozstrzygnąć sprawę rozpoznaną przez organ pierwszej instancji. Rodzi to w konsekwencji obowiązek dwukrotnego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, dwukrotnego ustalenia stanu faktycznego i dwukrotnej wykładni przepisów prawa. Dwuinstancyjność oznacza więc, że każda sprawa powinna być rozstrzygnięta dwukrotnie. Decyzja Wojewody została wydana z naruszeniem powołanego wyżej przepisu.
Zauważyć również należy, że Wojewoda rozpatrując niniejszą sprawę, na mocy art. 153 p.p.s.a., był związany wyrokiem Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 23 lutego 2021 r., sygn. akt II SA/Ol 914/20. Już w tym wyroku sąd zwrócił uwagę, że Wojewoda ma zbadać wszystkie istotne dla sprawy okoliczności i zweryfikować jaki wpływ ma ponownie dokonana analiza na obszar oddziaływania przedsięwzięcia i status skarżącej w postępowaniu administracyjnym. W decyzji będącej przedmiotem sprzeciwu organ odwoławczy nie dostosował się do wytycznych zawartych w ww. wyroku. W tej sytuacji uznać należy, że organ nie zrealizował wytycznych Sądu zawartych w wyroku wydanym w sprawie sygn. akt II SA/Ol 914/20.
Zaskarżona decyzja zapadła zatem z naruszeniem art. 153 p.p.s.a., polegającym na niezastosowaniu się do wskazań co do dalszego postępowania zawartych w wydanym w sprawie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Powyższe uchybienie miało wpływ na wynik sprawy.
Uwzględniając powyższe Sąd uchylił zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" p.p.s.a.
Wobec uwzględnienia skargi Sąd na podstawie art. 200 i 205 § 2 p.p.s.a. zasądził od organu na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania.
Ponownie rozpoznając sprawę organ odwoławczy winien wziąć pod uwagę przedstawione w wyroku rozważania i ponownie, rzetelnie rozpoznać sprawę w jej całokształcie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło