II SA/Ol 539/17

WyrokWSA w Olsztynie2017-08-29

Skład orzekający: Janina Kosowska, Alicja Jaszczak-Sikora, Katarzyna Matczak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, polegające na wykonywaniu przewozu na potrzeby własne bez ważnego zaświadczenia, może być usprawiedliwione problemami osobistymi pracownika lub domniemaniem przekształcenia się zaświadczenia wydanego na czas określony w zaświadczenie bezterminowe po zmianie przepisów?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, polegające na wykonywaniu przewozu na potrzeby własne bez ważnego zaświadczenia, nie może być usprawiedliwione problemami osobistymi pracownika, gdyż przedsiębiorca nie wykazał należytego nadzoru. Ponadto, sąd uznał, że zmiana przepisów dotyczących wydawania zaświadczeń na czas nieokreślony nie powoduje automatycznego przekształcenia się wcześniej wydanych zaświadczeń na czas określony w zaświadczenia bezterminowe. W związku z tym, nie zaistniały przesłanki do wyłączenia odpowiedzialności Spółki.
Stan faktyczny
Spółka została ukarana karą pieniężną za wykonywanie przewozu na potrzeby własne bez ważnego zaświadczenia. Zaświadczenie wydane w 2010 r. utraciło ważność w kwietniu 2015 r., a kontrola drogowa miała miejsce w maju 2015 r. Spółka argumentowała, że naruszenie wynikało z problemów osobistych pracownika odpowiedzialnego za dokumenty oraz z domniemania, że jej ważne zaświadczenie przekształciło się w bezterminowe po zmianie przepisów w 2011 r. Organy administracji utrzymały karę, uznając, że nie zaistniały przesłanki do jej umorzenia.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Janina Kosowska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Alicja Jaszczak-Sikora Sędzia WSA Katarzyna Matczak Protokolant specjalista Karolina Hrymowicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 sierpnia 2017 r. sprawy ze skargi Spółki A na decyzję Inspektora z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym oddala skargę. Z przekazanych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie przez organ wraz ze skargą Spółki A (dalej zwanej Spółką) akt sprawy wynika, że decyzją z dnia "[...]"Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, powołując art. 92a ust. 1, art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r., poz. 1414 ze zm.; dalej jako u.t.d.), nałożył na Spółkę karę pieniężną w wysokości 8.000 zł. za wykonywanie przewozu na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ I instancji powołał się na wyniki kontroli drogowej (przeprowadzonej w dniu 6 maja 2015 r.) pojazdu marki DAF o numerze rejestracyjnym "[...]", którym wykonywano na rzecz Spółki niezarobkowy przewóz drogowy – przewóz na potrzeby własne w rozumieniu art. 4 pkt 4 u.t.d. Podał, że podczas tej kontroli kierowca okazał wypis z zaświadczenia na przewozy drogowe na potrzeby własne wydany przez Starostę w dniu 14 czerwca 2010 r. z terminem ważności do 18 kwietnia 2015 r. W tych okolicznościach uznał, że Spółka wykonywała przewozy na potrzeby własne bez ważnego zaświadczenia potwierdzającego zgłoszenie przez przedsiębiorcę prowadzenia przewozów drogowych jako działalności pomocniczej w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej. Wyjaśnił, że takie naruszenie przepisów u.t.d. sankcjonowane jest w załączniku nr 3 do tej ustawy (lp. 1.3) karą w wysokości 8.000 zł. Organ nie znalazł przy tym podstaw do umorzenia postępowania prowadzonego w niniejszej sprawie w oparciu o art. 92c ust. 1 u.t.d. W odwołaniu od powyższej decyzji Spółka zarzuciła organowi I instancji naruszenie art. 92c ust. 1 u.t.d. oraz art. 7 k.p.a. W oparciu o te zarzuty Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu odwołania Spółka stwierdziła, że co prawda w dniu kontroli nie była w posiadaniu ważnego zaświadczenia, to jednak wysokość nałożonej kary jest krzywdząca i nieadekwatna do przewinienia tym bardziej jeśli uwzględni się fakt, że obecnie zezwolenia te są wydawane bezterminowo. Podkreśliła, że Spółka została potraktowana tak, jakby nigdy zezwolenia nie posiadała, a nie jedynie uchybiła terminowi do wyrobienia nowego dokumentu przed upływem ważności poprzedniego. Wskazała, że dokonano tego niezwłocznie po wykryciu uchybienia, niezależnie od prowadzonego przez organ postępowania. Wyjaśniła, że pracownica odpowiedzialna za to niedopatrzenie przechodziła wówczas trudny okres w związku z komplikacjami ciąży, o czym pracodawca nie wiedział i dowiedzieć się nie mógł, a organ, pomimo tego, że został w toku postępowania powiadomiony o tej sytuacji, nie podjął żadnych czynności mających na celu zbadanie tego faktu. Wywiodła, że gdyby organ prawidłowo i rzetelnie przeprowadził postępowanie, wiedziałby, że w przedsiębiorstwie Spółki organizacja pracy jest prawidłowa. Skonstatowała, że w związku z tym, że organ w sposób niepełny ustalił stan faktyczny, nie mógł prawidłowo zastosować w niniejszej sprawie art. 92c ust. 1 u.t.d. Decyzją z dnia "[...]" Główny Inspektor Transportu Drogowego uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Decyzja ta została jednak uchylona wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 14 czerwca 2016 r. sygn. akt II SA/Ol 1302/15, a orzeczenie to jest prawomocne. W uzasadnieniu tego wyroku oceniono, że powołana przez organ odwoławczy konieczność ustalenia na jaki czas Spółka wystąpiła o wydanie zaświadczenia nie ma na tyle skomplikowanego charakteru, który uniemożliwiałby wyjaśnienie tej okoliczności w ramach postępowania odwoławczego. Jednocześnie podkreślono, że niezależnie od okoliczności, z powodu, których zaświadczenie w 2010 r. wydane zostało na czas krótszy niż 5 lat, to data jego obowiązywania była jednoznacznie określona. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, decyzją z dnia "[...]" Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu tej decyzji organ odwoławczy podkreślił, że obowiązkiem przedsiębiorcy było dopilnowanie, aby przewozy na potrzeby własne wykonywane były na podstawie ważnego, zaktualizowanego dokumentu, jakim jest zaświadczenie na przewozy na potrzeby własne. Podał, że podmiot prowadzący działalność gospodarczą winien liczyć się z konsekwencjami, jakie przewiduje ustawodawca za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Za niesporne uznał, że podczas wykonywania przewozu oraz w trakcie kontroli drogowej Spółka nie posiadała ważnego zaświadczenie na przewozy na potrzeby własne. Ocenił, że w niniejszej sprawie nie zaistniały okoliczności uzasadniające zastosowanie art. 92c ust. 1 u.t.d. Uznał bowiem, że problemy osobiste pracownika nie zwalniają przedsiębiorcy z odpowiedzialności za popełnione naruszenia. W skardze na powyższą decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie, Spółka zarzuciła organowi odwoławczemu naruszenie art. 33 ust. 8 oraz art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. W oparciu o te zarzuty wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu skargi Spółka oceniła, że spełnione zostały przesłanki wyłączające jej odpowiedzialność za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Podkreśliła, że na mocy ustawy z dnia 25 marca 2011 r. o ograniczaniu barier administracyjnych dla obywateli i przedsiębiorców (Dz. U. nr 106, poz. 622) zmieniony został m.in. art. 33 ust. 8 u.t.d. Podała, że począwszy od 1 lipca 2011 r. zaświadczenie na krajowe przewozy drogowe na potrzeby własne wydawane jest na czas nieokreślony. Podniosła, że Spółka w dniu wejścia w życie tego przepisu posiadała ważne zaświadczenie na krajowe przewozy drogowe na potrzeby własne i domniemywała, że w tej sytuacji uległo ono przekształceniu w zaświadczenie na czas nieokreślony. Dodała, że żaden przepis intertemporalny nie wyłączał takiej wykładni. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o oddalenie skargi podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył co następuje: Skarga nie jest zasadna. Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U z 2016 r., poz. 1066 ze zm.) oraz art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U z 2017 r., poz. 1369 ze zm.; dalej jako p.p.s.a.), sąd administracyjny dokonuje kontroli zaskarżonego aktu pod względem zgodności z prawem, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Naruszenia prawa, stanowiące podstawę do uwzględnienia skargi na decyzję administracyjną, zostały zaś wymienione w art. 145 § 1 p.p.s.a. W ocenie Sądu, żadnego z tych naruszeń nie można jednak przypisać organom prowadzącym sprawę zakończoną zaskarżoną do tutejszego Sądu decyzją Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia "[...]" w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Niesporne w niniejszej sprawie jest, że podczas wykonywania przewozu oraz w trakcie kontroli drogowej, przeprowadzonej w dniu 6 maja 2015 r., Spółka nie legitymowała się ważnym zaświadczeniem na przewozy na potrzeby własne, gdyż wydane Spółce przez Starostę w dniu 14 czerwca 2010r. zaświadczenie w tym przedmiocie utraciło ważność z dniem 18 kwietnia 2015 r. W dniu wydawania zaświadczenia przepis art. 33 ust.8 u.t.d. przewidywał wydawanie zaświadczeń na potrzeby własne na okres do 5 lat. Zatem w dniu 6 maja 2015 r. zaświadczenie nie było już ważne. W tej sytuacji nastąpiło naruszenie art. 33 ust. 1 u.t.d., w świetle którego, przewozy drogowe na potrzeby własne mogą być wykonywane w okresie ważności zaświadczenia potwierdzającego zgłoszenie przez przedsiębiorcę prowadzenia przewozów drogowych jako działalności pomocniczej w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej. Naruszenie to, na podstawie art. 92a ust. 1 w zw. z pozycją 1.3 załącznika nr 3 do tej ustawy, podlega karze pieniężnej w wysokości 8.000 zł. Taka też kara została nałożona na Spółkę w kontrolowanych decyzjach. Odnosząc się natomiast do argumentów Spółki mających wskazywać na istnienie w kontrolowanej sprawie przesłanek do wyłączenia jej odpowiedzialności za powstałe naruszenie, stwierdzić należy, że nie mają one usprawiedliwionych podstaw. Zgodnie bowiem z art. 92c ust. 1 u.t.d. nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub 2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub 3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat. Należy przede wszystkim zauważyć, że w toku postępowania administracyjnego Spółka wskazywała na inne okoliczności niż te podnoszone w skardze, które w jej ocenie, miały wyłączać jej odpowiedzialność za stwierdzone naruszenie. W postępowaniu administracyjnym Spółka usprawiedliwiała bowiem stwierdzone naruszenie problemami osobistymi pracownika odpowiedzialnego za dokumenty w Spółce. Natomiast w skardze Spółka podała, że w związku ze zmianą od 1 lipca 2011 r. brzmienia przepisu art. 33 ust. 8 u.t.d. domniemywała, że skoro w tym dniu posiadała ważne zezwolenie to uległo ono przekształceniu w zaświadczenie na czas nieokreślony. Żadna z tych okoliczności nie może jednak wyłączać odpowiedzialności Spółki za stwierdzone naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Wymaga bowiem podkreślenia, że Spółka nie wykazała aby sprawowała należyty nadzór nad pracownikiem, którego niedyspozycja, w ocenie Spółki, przyczyniła się do powstania stwierdzonego naruszenia. Właściwa organizacja pracy sprzyja natomiast eliminowaniu ewentualnych błędów, które może popełnić pracownik borykający się z problemami osobistymi, które w różnym stopniu dotykają przecież każdego pracownika. Tym samym, nie sposób uznać aby problemy osobiste pracownika Spółki mogły wypełnić przesłankę do zwolnienia Spółki z odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie na podstawie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Okoliczności wyłączającej odpowiedzialność Spółki za stwierdzone naruszenie nie stanowi także pozostawanie przez Spółkę w przekonaniu, że skoro w dniu wejścia w życie nowelizacji art. 33 ust. 8 u.t.d. (1 lipca 2011 r.) posiadała ważne zezwolenie to uległo ono przekształceniu w zaświadczenie na czas nieokreślony. Wymaga bowiem podkreślenia, że nowelizacja przepisów stanowiących podstawę prawną wydania aktu administracyjnego z zasady nie oddziałuje bezpośrednio ani na byt, ani na moc wiążącą w czasie tego aktu. Zmiana stanu prawnego może prowadzić do utraty przez akt mocy wiążącej gdy nowe przepisy tak stanowią. Z taką sytuacją nie mamy jednak do czynienia w odniesieniu do zaświadczeń na przewozy drogowe na potrzeby własne wydanych przed 1 lipca 2011 r. Ustawa z dnia 25 marca 2011 r. o ograniczaniu barier administracyjnych dla obywateli i przedsiębiorców (Dz. U. nr 106, poz. 622), mocą której zniesiono okresowość wydawania tego typu zaświadczenia, nie zawiera bowiem żadnych regulacji prawnych, które pozbawiałyby mocy wiążącej zaświadczenia wydane przed dniem wejścia w życie tej ustawy. Ponadto, na mocy art. 98 pkt 8 tej ustawy, przepisy dotychczasowe znajdowały także zastosowanie do postępowań w sprawach wniosków o wydanie rzeczonego zaświadczenia – wszczętych i nie zakończonych do dnia wejścia w życie tej ustawy. O tym, że zaświadczenie posiadane przez Spółkę zachowało ważność jedynie w okresie na jaki zostało wydane świadczy także regulacja § 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia 4 lipca 2014 r. w sprawie wzoru zaświadczenia na przewozy drogowe na potrzeby własne oraz wypisu z tego zaświadczenia (Dz. U. poz. 961). W świetle bowiem tego przepisu, zaświadczenia na przewozy drogowe na potrzeby własne oraz wypisy z tych zaświadczeń, wydane zgodnie z wzorami określonymi w przepisach dotychczas obowiązujących, zachowują swoją ważność przez okres, na który zostały wydane. W tych okolicznościach stwierdzić należy, że wysunięte przez Spółkę domniemanie, jakoby wcześniejsze zaświadczenie ulegało przekształceniu w zaświadczenie na czas nieokreślony, nie znajduje umocowania w obowiązujących przepisach prawa. Za prawidłową uznać należy zatem ocenę organów obu instancji, że w kontrolowanej sprawie nie wystąpiła żadna z przesłanek, o której mowa w art. 92c ust. 1 u.t.d., która umożliwiałaby wyłączenia odpowiedzialności Spółki za stwierdzone naruszenie. Wskazać też należy, że decyzja organu drugiej instancji została wydana przed upływem 2 lat od dnia ujawnienia naruszenia powołanych przepisów ustawy o transporcie drogowym. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło