II SA/Ol 623/19
WyrokWSA w Olsztynie2019-11-05
Skład orzekający: Beata Jezielska, Tadeusz Lipiński, Adam Matuszak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji architektoniczno-budowlanej może odmówić uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę, mimo stwierdzenia jej wydania z naruszeniem prawa (brak udziału strony), jeśli okoliczności sprawy nie dają podstaw do wydania decyzji o odmowie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że nawet jeśli decyzja o pozwoleniu na budowę została wydana z naruszeniem prawa z powodu braku udziału strony w postępowaniu, to nie można jej uchylić, jeśli okoliczności sprawy nie dają podstaw do wydania decyzji o odmowie zatwierdzenia projektu budowlanego. W takim przypadku organ administracji stwierdza wydanie decyzji z naruszeniem prawa, ale nie uchyla jej, zgodnie z art. 151 § 2 w zw. z art. 146 § 2 k.p.a.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Starosty odmawiającą uchylenia ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę. Skarżący zarzucał naruszenie jego interesu prawnego poprzez brak udziału w postępowaniu pierwotnym oraz negatywny wpływ inwestycji na odwodnienie jego nieruchomości. Organy administracji stwierdziły naruszenie prawa z powodu braku udziału strony, ale uznały, że projekt budowlany jest zgodny z prawem i nie ma podstaw do uchylenia pierwotnej decyzji.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 5 listopada 2019 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Beata Jezielska Sędziowie sędzia WSA Tadeusz Lipiński sędzia WSA Adam Matuszak (spr.) Protokolant specjalista Małgorzata Krajewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 listopada 2019 r. sprawy ze skargi J. K. na decyzję Wojewody z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę oddala skargę.
Decyzją z 14 września 2015 r. Starosta "[...]" (dalej: Starosta, organ pierwszej instancji) zatwierdził projekt budowlany i udzielił Gminie "[...]" (dalej: inwestor) pozwolenia na przebudowę ulic "[...]", rozbudowę istniejących sieci: kanalizacji sanitarnej, kanalizacji deszczowej, wodociągu na wymienionych w decyzji działkach.
Po wznowieniu, postanowieniem z 18 maja 2017 r., na wniosek "[...]" (dalej: skarżący), postępowania zakończonego powyższą decyzją, organ pierwszej instancji decyzją z 25 sierpnia 2017 r. odmówił uchylenia własnej ostatecznej decyzji z 14 września 2015 r., wywodząc, że skarżący nie jest stroną postępowania zakończonego kwestionowaną decyzją o pozwoleniu na budowę.
Następnie, po ponownym rozpatrzeniu sprawy na skutek uchylenia decyzji
z 25 sierpnia 2017 r., decyzją Wojewody "[...]" (dalej Wojewoda, organ odwoławczy) z 28 listopada 2017 r., Starosta decyzją z 22 stycznia 2018 r. stwierdził, że decyzja o pozwoleniu na budowę została wydana z naruszeniem prawa, gdyż skarżący i "[...]" (dalej: skarżąca) nie brali w nim udziału pomimo posiadania interesu prawnego w tej sprawie, jednak decyzja nie może być uchylona, gdyż okoliczności sprawy nie dają podstawy do wydania decyzji o odmowie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę.
Po rozpatrzeniu odwołania skarżącego, decyzją z 20 kwietnia 2018 r. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji w części dotyczącej uznania, że decyzja o pozwoleniu na budowę została wydana z naruszeniem prawa, a w pozostałej części uchylił decyzję i w tym zakresie przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia,
z uwagi na błędne zastosowanie art. 146 § 2 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096, z późn. zm.), dalej: k.p.a.
Decyzją z 28 września 2018 r. Starosta ponownie stwierdził, że ostateczna decyzja
z 14 września 2015 r. nie może zostać uchylona, gdyż okoliczności sprawy nie dają podstawy do wydania decyzji o odmowie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Decyzję tę Wojewoda, po rozpoznaniu odwołania skarżącego, uchylił, decyzją z 12 grudnia 2018 r., a sprawę przekazał organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia. Zarzucił, że z uzasadnienia decyzji nie wynika, czy zbadano zgodność inwestycji z ustaleniami planu miejscowego i przepisami, w tym techniczno-budowlanymi.
Decyzją z 28 lutego 2019 r., na podstawie art. 151 § 2 w zw. z art. 146 § 2 k.p.a., Starosta odmówił uchylenia własnej ostatecznej decyzji z 14 września 2015 r.
W uzasadnieniu decyzji stwierdził, że projekt budowlany jest zgodny z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego "[...]" całe zamierzenie projektowe znajduje się na terenie oznaczonym w miejscowym planie symbolami KDD, KPK, 7KD. Tereny KDD to tereny publicznych ulic dojazdowych z dopuszczalną budową nasypów drogowych związanych z realizacją dróg, zatok i przystanków autobusowych, chodników, ścieżek rowerowych, ciągów zieleni izolacyjnej. Na terenach KDD zaprojektowano drogi spełniające wymogi ustalone w planie miejscowym, w zakresie dotyczącym minimalnej szerokości jezdni i pasa terenów w liniach rozgraniczających. Dla terenów KPK - tereny publicznych ciągów pieszo jezdnych, również zaprojektowano ciągi pieszo-jezdne zgodnie z warunkami wynikającymi z planu w zakresie minimalnej szerokości jezdni
(z zastrzeżeniem lokalnych przewężeń ustalonych liniami rozgraniczającymi na rysunku planu), podobnie jak terenach 7KDL (tereny publicznych ulic lokalnych, z podstawowym przeznaczeniem gruntów pod ulice publiczne, dopuszcza się budowę: nasypów drogowych związanych z realizacja dróg, zatok przystanków autobusowych, chodników, ścieżek rowerowych, ciągów zieleni izolacyjnej, sieci i urządzeń infrastruktury technicznej na warunkach, o których mówią przepisy szczególne) zaprojektowano drogi spełniające wymogi zwarte w planie miejscowym. Starosta stwierdził, że projekt jest zgodny
z przepisami rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Zaprojektowane zjazdy spełniają wymagania zawarte w rozporządzeniu co do spadków, długości i nachylenia. Zaprojektowany układ drogowy zapewnia dostęp do drogi publicznej wszystkim działkom wstępującym w obszarze oddziaływania. Ponadto, projekt jest zgodny z przepisami rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie (Dz. U. nr 43, poz. 430) w zakresie wymagań technicznych i użytkowych dla dróg klasy D i L., a także z ustawą z 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U.
z 2015 r. poz. 460), gdyż zaprojektowane drogi spełniają wymogi ustanowione dla dróg gminnych. Zaznaczył również, że przedmiotowa inwestycja nie wymaga pozwolenia wodnoprawnego i nie kwalifikuje się do przedsięwzięć określonych w § 2 ust. 2 i § 3 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Dodał, że projekt został sprawdzony pod względem zgodności z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi, przez osoby posiadające uprawnienia budowlane do projektowania bez ograniczeń. Starosta stwierdził, że przedmiotowa inwestycja gwarantuje poszanowanie interesów osób trzecich, w tym przez zapewnienie dostępu do drogi publicznej.
Odnosząc się do zarzutu skarżącego, że realizacja przedmiotowej inwestycji na działkach, na których istniał system melioracyjny odprowadzający wodę z gruntu skarżącego, spowodowała, że doszło do stałego zalania jego gruntów, Starosta wyjaśnił, że projekt nie obejmuje wykonania melioracji terenu objętego zamierzeniem projektowym. Zauważył, że na terenie objętym inwestycją i na obszarze jej oddziaływania nie istnieje system melioracyjny. Na mapie do celów projektowych brak jest zinwentaryzowanego istniejącego systemu melioracji, który mógłby zostać zaburzony przez projektowaną inwestycję. Ponadto, z mapy do celów projektowych z 21 sierpnia 2015 r. wynika, że na działce skarżącego istnieje teren podmokły. Organ pierwszej instancji podniósł również, że na działkę skarżącego zaprojektowano zjazd o szerokości 7,0 m, zwężający się na odcinku 2 m do szerokości 6,0 m, co jest zgodne z warunkami technicznymi.
Starosta przyznał, że decyzja z 14 września 2015 r. została wydana z naruszeniem prawa, gdyż skarżący posiadający uprawnienia strony nie brali udziału w postępowaniu. Naruszenie to nie miało jednak wpływu na wynik sprawy, wobec czego decyzja ta nie mogła zostać uchylona.
W złożonym odwołaniu skarżący zarzucił, że powyższa decyzja została wydana
z naruszeniem:
- art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. przez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, celowe i długotrwałe niestosowanie się do zaleceń organu odwoławczego, zaniechanie przeprowadzenia dowodów niezbędnych dla wyjaśnienia zgłaszanych zarzutów, w tym dowodu z opinii biegłego hydrologa i geodety oraz błędną ocenę zebranego materiału dowodowego w kontekście zaleceń zawartych w decyzji z 12 grudnia 2018 r.;
- art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego w zw. z art. 144 i art. 140 kodeksu cywilnego przez uznanie, że obszar oddziaływania przedmiotowej inwestycji nie rozciąga się na działki skarżącego o numerach "[...]";
- art. 35 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 34 ust. 3 pkt 4 i 5 Prawa budowlanego przez wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę, pomimo że projekt budowlany nie określał prawidłowo obszaru oddziału inwestycji i nie zawierał badań geologiczno-inżynierskich co do oddziaływania inwestycji na działkę nr "[...]";
- art. 7 i 8 k.p.a. przez zaniechanie wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego.
Decyzją z 3 lipca 2019 r. Wojewoda utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu decyzji stwierdził, że kwestią sporną w sprawie jest ocena, że
w wyniku wznowienia postępowania mogła zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca
w swej istocie decyzji dotychczasowej. Wyjaśnił, że wystąpienie wad nieistotnych, które nie miały wpływu na rozstrzygnięcie sprawy, nie wykluczają możliwości wydania decyzji odpowiadającej w swej istocie decyzji dotychczasowej. Wady takie nie mogą stanowić podstawy eliminowania z obrotu prawnego decyzji ostatecznych w trybie wznowienia postępowania. Wojewoda podniósł, że zdaniem skarżącego wadę istotną kwestionowanego pozwolenia na budowę stanowiła niekompletność zatwierdzonego projektu budowlanego. Odnosząc się do tego zarzutu wyjaśnił, że inwestor przy piśmie
z 17 sierpnia 2018 r. uzupełnił projekt budowlany o dane dotyczące obszaru oddziaływania inwestycji i badania geologiczno-inżynierskie, dotyczące rozpoznania
i oceny warunków gruntowo-wodnych podłoża projektowanego w nowym przebiegu odcinka ulicy Świerkowej. Organ odwoławczy ocenił, że interes prawny skarżącego został zachowany, gdyż projektowana przebudowa ulic nie ingeruje w ciągłość istniejących cieków wodnych, w tym cieku położonego na działce "[...]", oznaczonego na planie miejscowym symbolem 7WS, który znajduje ujście na terenie zieleni nieurządzonej 6ZN. Przedmiotowa inwestycja nie ingeruje w ten ciek, nie zaprojektowano również wprowadzenia do niego wód opadowych i roztopowych z terenów projektowanych ulic. Wody opadowe z projektowanej drogi odprowadzane są powierzchniowo do istniejącej
i projektowanej sieci kanalizacji deszczowej. Wojewoda stwierdził, że nie został uwzględniony tylko interes faktyczny skarżącego, polegający na zaprojektowaniu w ramach przedmiotowej inwestycji odwodnienia jego działek graniczących z inwestycją.
Organ odwoławczy podniósł, że stosownie do art. 35 ust. 1 i 3 Prawa budowlanego, Starosta przed wydaniem decyzji w postępowaniu wznowionym dostrzegł braki w projekcie budowlanym, to jest brak badań geologiczno-inżynierskich i nieodpowiadający wymogom określonym w rozporządzeniu Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej
z 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz.U. z 2018 r. poz. 1935) opis projektu budowlanego i postanowieniem z 23 lipca 2018 r. wezwał inwestora do uzupełnienia tych braków. Uzupełniony projekt budowlany spełnia wymagania powołanego rozporządzenia z 25 kwietnia 2012 r., sporządzono go w czytelnej technice graficznej, a projekt zagospodarowania terenu sporządzono na mapie do celów projektowych. Projekt architektoniczno-budowlany posiada niezbędne informacje obejmujące określenie granic działki lub terenu, usytuowanie, obrys i układy istniejących i projektowanych obiektów budowlanych, sieci uzbrojenia terenu, sposób odprowadzania wód opadowych z powierzchni jezdni, układ komunikacyjny, ze wskazaniem charakterystycznych elementów, wymiarów, rzędnych. Projekt branży drogowej, sanitarnej (sieć kanalizacji sanitarnej, deszczowej i wodociągowej) określa funkcję, formę
i konstrukcję obiektu budowlanego, jego charakterystykę ekologiczną oraz proponowane niezbędne rozwiązania techniczne i materiałowe. Ponadto, we wznowionym postępowaniu projekt budowlany został uzupełniony o wyniki badań geologiczno-inżynierskich oraz geotechniczne warunki posadowienia dla projektowanej przebudowy oraz informację
o obszarze oddziaływania obiektu. Został też sporządzony przez osoby posiadające stosowne uprawnienia budowlane i legitymujące się przynależnością do właściwej, ze względu na zakres uprawnień, izby samorządu zawodowego. Wojewoda stwierdził ponadto, że zaprojektowany kształt układu przedmiotowych ulic odpowiada wymaganiom określonym w ustaleniach miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego "[...]". Teren ten przeznaczony jest pod tereny publicznych ulic dojazdowych (KOD), publicznych ciągów pieszo-jezdnych (KPK), a zaprojektowane ulice spełniają minimalne szerokości ustalone w planie (§ 47 ust. 2 lit. e, f planu miejscowego). Projekt zagospodarowania terenu odpowiada zaś wymaganiom określonym w rozporządzeniu Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z 2 marca 1999 r., w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie w zakresie: szerokość ulicy w liniach rozgraniczających (§ 7 ust. 1 w zw. z ust. 2), liczby jezdni i pasów ruchu (§ 14 ust. 3 pkt 1 i 2), szerokości pasa ruchu (§ 15 ust. 1 pkt 5 i 6), usytuowania chodników (§ 43 ust. 2) i szerokości chodnika (§ 44 ust. 2). Projekt ten jest zgodny również z § 14 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r., w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U z 2015 r. poz. 1422 ze zm.) w zakresie dojść i dojazdów. Z wnioskiem o pozwolenie na budowę wystąpił właściwy zarządca drogi (art. 19 ust. 2 pkt 4 ustawy z 21 marca 1985 r. o drogach publicznych - Dz. U. z 2018 r. poz. 2068), granice pasa drogowego zostały prawidłowo wyznaczone, w pasie drogowym nie zaprojektowano urządzeń, przedmiotów i materiałów które mogłyby powodować niszczenie lub uszkodzenie drogi. Wojewoda ocenił też, że projekt budowlany zgodny jest z ustawą z 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2018 r. poz. 2268). Inwestycja nie zmienia kierunku i natężenia odpływu znajdujących się na jej obszarze wód opadowych lub roztopowych ani kierunku odpływu wód ze źródeł ze szkodą dla gruntów sąsiednich (art. 234 ust. 1 pkt 1 i 2). Odprowadzenie wód opadowych i roztopowych nastąpi istniejącym wylotem na podstawie pozwolenia wodnoprawnego z 21 grudnia 2010 r.
Ustosunkowując się do zarzutu niezaprojektowania odwodnienia terenów będących własnością skarżącego, przylegających do terenu inwestycji pomimo takich obietnic, zawartych w pismach Burmistrza "[...]"z 24 kwietnia 2015 r. i z 22 lipca 2015 r., Wojewoda stwierdził, że choć zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 6 Prawa budowlanego obiekt budowlany należy projektować i budować w sposób zapewniający ochronę uzasadnionych interesów osób trzecich, to nie wszystkie interesy osób trzecich podlegają ochronie. Chronione są bowiem wyłącznie interesy prawne, a nie interesy faktyczne. Naruszenie interesu prawnego rozumiane jest jako naruszenie konkretnych norm prawa materialnego obowiązujących w procesie inwestycyjnym. Powyższy zarzut nie może więc być skuteczny, gdyż dotyczy jedynie naruszenia interesów faktycznych skarżącego, a nie jego interesu prawnego, rozumianego jako naruszenie konkretnych norm prawnych. Wojewoda dodał, że zgodnie z art. 199 ust. 1 oraz art. 200 Prawa wodnego, wykonywanie i utrzymywanie urządzeń melioracji wodnych należy do właścicieli gruntów.
Ocenił, że skoro ustalono, że przedłożony projekt budowlany jest kompletny,
a zamierzenie inwestycyjne nie narusza szczegółowych zasad zagospodarowania terenu i przepisów techniczno-budowlanych, to powyższe wyklucza uchylenie kwestionowanego pozwolenia na budowę, gdyż wydana zostałaby decyzja odpowiadająca w swojej istocie decyzji dotychczasowej.
W złożonej skardze skarżący powtórzył zarzuty zawarte w odwołaniu i wniósł
o: uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji, zobowiązanie organu do dopuszczenia dowodu z opinii biegłych hydrologa i geologa
w celu ustalenia czy inwestycja nie doprowadzi do pozbawienia odwodnienia nieruchomości należącej do skarżącego i do takiego podwyższenia terenu nieruchomości inwestora, że wykluczona będzie możliwości wyjazdu z nieruchomości skarżącego przez nieruchomość inwestora oraz o zasądzenie kosztów postępowania, według norm przepisanych, od organu na rzecz skarżącego.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko i argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302, z późn. zm.), dalej: p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, natomiast art. 135 p.p.s.a. obliguje sąd do wzięcia pod uwagę z urzędu wszelkich naruszeń prawa.
Przeprowadzona przez Sąd kontrola legalności zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu pierwszej instancji według wskazanych wyżej kryteriów wykazała, że nie naruszają one przepisów prawa. Tym samym, skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Kontrolowane postępowanie zostało przeprowadzone w trybie przepisów
o wznowieniu postępowania, co było konsekwencją wniosku skarżącego z 2 września 2016 r. o wznowienie postępowania zakończonego ostateczną decyzją Starosty z 14 września 2015 r. w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę spornej inwestycji.
Wznowienie postępowania jest środkiem nadzwyczajnej kontroli, stwarzającym możliwość ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej zakończonej decyzją ostateczną, jeżeli postępowanie, w którym ona zapadła było dotknięte wadą przewidzianą m.in. w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., tak, jak to ma miejsce w mniejszej sprawie., to jest, gdy strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Wznowienie postępowania następuje w drodze postanowienia, które stanowi podstawę do przeprowadzenia przez właściwy organ postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy (art. 149 § 1 i 2 k.p.a.). Zgodnie z art. 149 § 2 k.p.a. przedmiotem postępowania jest w pierwszej kolejności ustalenie, czy postępowanie,
w którym zapadła decyzja ostateczna, faktycznie było dotknięte jedną z wad wyliczonych enumeratywnie w art. 145 § 1 k.p.a., zaś w przypadku ich stwierdzenia – przeprowadzenie dalszego postępowania wyjaśniającego w celu rozpoznania i rozstrzygnięcia co do istoty sprawy administracyjnej zakończonej decyzją ostateczną.
Ze względu na to, że istotą niniejszej sprawy była ocena przedstawionego przez inwestora projektu budowlanego i rozstrzygnięcie w przedmiocie udzielenia lub odmowy udzielenia pozwolenia na budowę, a wynikły w sprawie spór dotyczył tego, czy decyzja ta narusza interes prawny skarżącego, sprowadzający się do kwestii wpływu inwestycji na odprowadzanie wód powierzchniowych z gruntów skarżącego, konieczna była ponowna ocena dopuszczalności realizacji tej inwestycji z punktu widzenia art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego.
Stosownie bowiem do art. 35 ust. 1 Prawa budowanego, przed wydaniem decyzji
o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego organ administracji architektoniczno-budowlanej sprawdza:
1) zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego albo decyzji
o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji
o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy
z 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko;
2) zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi;
3) kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia,
o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b, oraz zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7;
4) wykonanie - w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu, o którym mowa
w art. 20 ust. 2, także sprawdzenie projektu - przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu - lub jego sprawdzenia - zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7.
Zgodnie zaś z ust. 3 tego artykułu w razie stwierdzenia naruszeń, w zakresie określonym w ust. 1, organ administracji architektoniczno-budowlanej nakłada postanowieniem obowiązek usunięcia wskazanych nieprawidłowości, określając termin ich usunięcia, a po jego bezskutecznym upływie wydaje decyzję o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę, na mocy zaś ust. 4 - w razie spełnienia wymagań określonych w ust. 1 oraz w art. 32 ust. 4, organ administracji architektoniczno-budowlanej nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę.
W świetle cytowanych przepisów sprawa o pozwolenie na budowę ma precyzyjne wyznaczone granice faktyczne i prawne, a decyzja w tej sprawie nosi znamiona aktu związanego - organ jest obowiązany ją wydać, ilekroć stwierdzi spełnienie określonych wymagań.
W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie wymagania te zostały przez organy administracji architektoniczno-budowlanej prawidłowo zidentyfikowane i pozytywnie zweryfikowane w postępowaniu wyjaśniającym.
Nie jest kwestionowane spełnienie w mniejszej sprawie przesłanek z art. 35 ust. 1 pkt 1. Jak zasadnie wywiodły organy obu instancji, sporna inwestycja została zaprojektowania w sposób, który nie narusza ustaleń obowiązującego dla tego terenu planu miejscowego, w szczególności dotyczących przeznaczenia terenu i parametrów inwestycji.
Skarżący nie zakwestionował również oceny dotyczącej zgodności projektu zagospodarowania terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi, a także spełnienia warunku z pkt. 4 art. 35 ust. 1 Prawa budowanego. W tym zakresie należy podzielić stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Skarżący zarzucił jedynie, że błędnie określono obszar oddziaływania inwestycji
z pominięciem jego nieruchomości, a projekt budowlany został sporządzony bez uprzednich badań geologicznych i hydrologicznych, w konsekwencji czego jego działki pozbawione zostały możliwości odprowadzania wód powierzchniowych.
Odnosząc się do powyższych zarzutów należy stwierdzić, że uzupełniając na żądanie organu pierwszej instancji projekt budowlany, inwestor uwzględnił w analizie oddziaływania inwestycji działki skarżącego sąsiadujące z terenem inwestycji. Inwestor podniósł w tym uzupełnieniu, że już na mapie do celów projektowych, aktualizowanej na potrzeby projektu, na działce skarżącego graniczącej z terenem inwestycji wskazano istniejący teren podmokły i rów. Tym samym, realizacja inwestycji nie spowodowała jego powstania. Wskazano ponadto, że spadek terenów przyległych do tej działki odbywa się w jej kierunku tworząc z niej niemal najniższy punkt terenu, co powoduje, że jest ona narażona na zalewanie naturalnie powstałymi wodami opadowymi, które jednak nie pochodzą z nawierzchni utwardzonych realizowanych w ramach przedmiotowej inwestycji. Skarżący nie wykazał żadnym dowodem, że powyższe nie było zgodne ze stanem faktycznym. Ponadto inwestor stwierdził, że realizacja inwestycji uporządkowała gospodarkę wodną na terenie objętym opracowaniem, gdyż zebrano powstające wody opadowe i roztopowe i wprowadzono je do odbiornika, a tym samym - poza działkę skarżącego graniczącą z terenem inwestycji. Zaznaczył ponadto, że w związku realizacją inwestycji nie zlikwidowano istniejących koryt, cieków wodnych czy zainwentaryzowanych systemów drenarskich. Z uwagi na powyższe ocenił, że brak jest podstaw do stwierdzenia negatywnego wpływu projektowanej inwestycji na warunki wodne na działkach skarżącego.
Oceniając zaś kwestię naruszenia interesu prawnego skarżącego należy podzielić stanowisko organu odwoławczego, że inwestycja nie ingeruje w ciągłość istniejących cieków wodnych, także znajdujących się na działce skarżącego nie graniczącej bezpośrednio z terenem inwestycji. Bezspornie też nie zaprojektowano wprowadzenia do niego wód opadowych i roztopowych z terenów ulic objętych projektowaną inwestycją, gdyż wody opadowe z projektowanej drogi odprowadzane są powierzchniowo do istniejącej i projektowanej sieci kanalizacji deszczowej.
Zasadnie również Wojewoda wywiódł, że nie został zaspokojony wyłącznie interes faktyczny skarżącego, polegający na zaprojektowaniu w ramach spornej inwestycji odwodnienia działek skarżącego położonych w sąsiedztwie inwestycji. Brak realizacji obietnic inwestora dotyczących uwzględnienia w przy projektowaniu inwestycji odwodnienia również działek skarżącego, nie może wpływać na ocenę zgodności
z prawem przedłożonego, uzupełnionego projektu budowlanego i projektu zagospodarowania terenu, dokonywaną stosownie do art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego.
Odnosząc się do zarzutu zaniechania przeprowadzenia przez organy administracji dowodów z opinii biegłego z zakresu geologii i hydrologii i ograniczenia się do dopuszczenia dowodu z badań przedłożonych przez inwestora, należy zauważyć, że zgodnie z art. 84 § 1 k.p.a., gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne, organ administracji publicznej może zwrócić się do biegłego lub biegłych o wydanie opinii. Przeprowadzenie tego dowodu pozostawione zostało więc uznaniu organu administracji. Skoro zaś organy obu instancji uznały, że wystarczająco wyjaśnia kwestie sporne przełożone przez inwestora, na wezwanie organu z 23 lipca 2018 r., uzupełnienie do opisu technicznego projektu wraz z opinią geotechniczną z kwietnia 2015 r., to nie miały obowiązku dalszego prowadzenia postępowania wyjaśniającego. Fakt, że skarżący podważa prawidłowość wniosków organów administracji wynikających ze zgromadzonych dowodów nie jest równoznaczne z obowiązkiem dalszego gromadzenia dowodów. Stosownie bowiem do art. 78 § 2 k.p.a. organ administracji publicznej może nie uwzględnić żądania strony dotyczące przeprowadzenia dowodu, jeżeli dotyczy ono okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami, chyba że mają one znaczenie dla sprawy.
Skoro z prawidłowych ustaleń organów administracji architektoniczno-budowlanej wynika, że spełnione zostały przesłanki określone w art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego, co zgodnie z ust. 4 tego artykułu obliguje Starostę do wydania pozwolenia na budowę, to zasadnie wywiedziono, że pomimo wystąpienia przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.,
w sprawie mogła zapaść wyłącznie decyzja odpowiadające w swej istocie decyzji dotychczasowej, a więc sytuacja przewidziana w art. 146 § 2 k.p.a. Powyższe uzasadniało zaś zastosowanie art. 151 § 2 w zw. z art. 146 § 2 k.p.a. Zgodnie bowiem z art. 151 § 2 k.p.a. w przypadku gdy w wyniku wznowienia postępowania nie można uchylić decyzji na skutek okoliczności, o których mowa w art. 146, organ administracji publicznej ograniczy się do stwierdzenia wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa oraz wskazania okoliczności, z powodu których nie uchylił tej decyzji.
Wyjaśnić ponadto należy, że Wojewoda uchylił decyzją z 12 grudnia 2018 r. decyzję organu pierwszej instancji z 28 września 2018 r. i przekazał sprawę temu organowi do ponownego rozpatrzenia, gdyż organ pierwszej instancji nie ocenił zgormadzonego materiału dowodowego – w tym przedłożonej przez inwestora opinii. Nie można więc skutecznie zarzucać organowi odwoławczemu nieuzasadnionej zmiany zajętego w sprawie stanowiska.
W tym stanie rzeczy, wobec braku podstaw do kwestionowania zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę należało oddalić.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło