II SA/Ol 692/18
WyrokWSA w Olsztynie2018-11-29
Skład orzekający: Katarzyna Matczak, Beata Jezielska, Tadeusz Lipiński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca wykonujący przewóz drogowy może uwolnić się od odpowiedzialności za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, powołując się na błędy kierowców w obsłudze tachografu lub na fakt, że nie miał wpływu na ich działania?Ratio decidendi
Przedsiębiorca wykonujący przewóz drogowy ponosi odpowiedzialność za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, nawet jeśli twierdzi, że nie miał na nie wpływu lub że były one spowodowane błędami kierowców. Obowiązkiem przedsiębiorcy jest zapewnienie właściwej organizacji i dyscypliny pracy, a także bieżące kontrolowanie przestrzegania przepisów przez kierowców i wyciąganie konsekwencji w przypadku nieprawidłowości. Samo przeszkolenie kierowców lub stworzenie grafików nie jest wystarczające, jeśli nie są one skutecznie egzekwowane.Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na przedsiębiorcę karę pieniężną za naruszenie przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdu, przerw i odpoczynku kierowców. Przedsiębiorca odwołał się, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym nieuwzględnienie dowodów wskazujących na winę kierowców. Główny Inspektor Transportu Drogowego uchylił decyzję organu I instancji i nałożył niższą karę, uznając część naruszeń za pokrywające się. Przedsiębiorca złożył skargę do WSA, powtarzając zarzuty dotyczące winy kierowców, niewłaściwej organizacji pracy i przekroczenia terminu kontroli. Sąd oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Katarzyna Matczak Sędziowie sędzia WSA Beata Jezielska (spr.) sędzia WSA Tadeusz Lipiński Protokolant referent Małgorzata Gaida po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 listopada 2018 roku sprawy ze skargi M.K. na decyzję Inspektora Transportu Drogowego z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym oddala skargę.
Decyzją z dnia "[...]" Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w O., na podstawie art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym, (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 2200 ze zm., dalej jako: u.t.d.), nałożył na M. K. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą M. K. Transport z siedzibą w O. karę pieniężną w wysokości 19650 zł za naruszenie art. 92a ust. 1, 3 i 6 u.t.d. oraz na podstawie lp. 5.2.1, 5.2.2, 5.1.1, 5.1.2, 5.3.1, 5.3.2, 5.4.1, 5.4.2 oraz 8.4 załącznika nr 3 do u.t.d., tj. za przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy (8700 zł), przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu (2200 zł), skrócenie dziennego czasu odpoczynku (2800 zł), skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku (4150 zł), a także nieudzielenie przerwy, o której mowa w art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (1800 zł). W uzasadnieniu wskazano, iż naruszenia wykryto podczas kontroli przedsiębiorcy, która obejmowała okres od dnia 13 marca 2017r. do dnia 13 marca 2018r. i której przedmiotem były m.in. kwestie związane z przestrzeganiem przepisów dotyczących okresów prowadzenia pojazdu i obowiązkowych przerw oraz czasu odpoczynku kierowcy. Na podstawie okazanych do kontroli ewidencji czasu pracy kierowców, w szczególności tarcz tachografu oraz danych cyfrowych wczytanych z kart kierowców za okres od 1 kwietnia do 31 sierpnia 2017r., stwierdzono 14 przypadków przekroczenia przez kierowców maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy. Tym samym został naruszony art. 7 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE nr L 102/1 z 11.04.2006r.). Ponadto w przypadku dwóch kierowców został przekroczony maksymalny dzienny czas prowadzenia pojazdu, czym naruszono art. 6 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 561/2006. Na podstawie okazanych w trakcie kontroli danych z kart kierowców stwierdzono również naruszenie norm czasu pracy kierowców, polegające na skróceniu dziennego oraz tygodniowego czasu odpoczynku, co stanowi naruszenie art. 8 ust. 1- 4, ust. 6, ust. 8 i ust. 9 rozporządzenia (WE) nr 561/2006. Ustalono również, iż w 6 przypadkach doszło do naruszenia polegającego na nieudzieleniu przerwy, o której mowa w art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004r. o czasie pracy kierowców (Dz.U. z 2012r. poz. 1155 ze zm., dalej jako: u.c.p.k.). Jak podano przedsiębiorca wyjaśnił, że naruszenia wystąpiły bez jego zgody oraz wiedzy i są niezgodne z ustalonym na te dni grafikiem, tj. planem pracy kierowców. Jednocześnie przyznał, iż popełnił błąd przy tworzeniu tygodniowego czasu pracy i jazdy kierowców. Odnośnie zaś do naruszenia polegającego na nieudzieleniu przerwy, o której mowa w art. 13 ust. 1 u.c.p.k. przedsiębiorca wskazał, iż wynika to z faktu, że kierowcy nie wykorzystali przerwy, która była przewidziana w sporządzonym przez niego grafiku, a ponadto w jednym przypadku przyczyną nieodebrania przerwy była budowa drogi krajowej, co skutkowało wydłużeniem czasu pracy pojazdu. W ocenie organu przedsiębiorcy nie może tłumaczyć się brakiem wpływu na działanie pracowników, którzy wykonują pracę na jego rzecz niezgodnie z ustalonym grafikiem. Tym samym nie znaleziono podstaw do zastosowania art. 92c u.t.d., bowiem strona miała wpływ na powstałe naruszenia, były one popełniane w pewnych odstępach czasu i nie miały charakteru jednorazowego, zaś przedsiębiorca winien reagować na bieżąco na zarejestrowane naruszenia czasu pracy. Podkreślono przy tym, iż nadzór nad czasem pracy kierowców i właściwe przeszkolenie kierowców odnośnie ich czasu pracy jest podstawowym obowiązkiem pracodawcy. Podniesiono, że zarówno w trakcie kontroli, jak i prowadzonego postępowania przedsiębiorca nie przedłożył wydruków z tachografu cyfrowego, na których naniesione byłyby wyjaśnienia odnośnie do popełnionych naruszeń. Wskazano, że w związku z tym, iż przedsiębiorca w okresie ostatnich 6 miesięcy od dnia rozpoczęcia kontroli zatrudniał 16 kierowców, zastosowano art. 92a ust. 3 pkt 2 u.t.d. Organ nie przychylił się również do wniosku strony w sprawie przesłuchania świadków i strony, ponieważ okoliczności, które miałyby zostać udowodnione, pozostają bez wpływu na wynik sprawy.
M. K. (dalej jako: skarżący) złożył odwołanie od powyższej decyzji, zarzucając naruszenie przepisów postępowania oraz prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
- art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 78 § 1 i art. 80 k.p.a. polegające na nieuwzględnieniu przy załatwianiu sprawy interesu społecznego i słusznego interesu obywateli oraz zasady pogłębiania zaufania uczestnika postępowania do władzy publicznej, niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu materiału dowodowego niepodjęciu kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego załatwienia sprawy z uwagi na pominięcie dowodów z zeznań zawnioskowanych świadków i strony wskazujących, iż do większości naruszeń u skarżącego doszło z winy kierowców, operujących niewłaściwie selektorem, a ponadto niewyjaśnienie, czy przedsiębiorca w prawidłowy sposób organizował pracę w swoim przedsiębiorstwie tzn. w sposób umożliwiający pracownikom respektowanie przepisów o czasie pracy kierowcy, oraz czy pracodawca miał bezpośredni wpływ na respektowanie tych przepisów przez kierowców w czasie realizacji zleceń transportowych, a także czy niezwłoczna reakcja pracodawcy wpłynęłaby na uznanie, że naruszenie nie wystąpiło, co w konsekwencji doprowadziło do błędnych ustaleń w następstwie których doszło do nałożenia kary pieniężnej;
- art. 8, art. 11 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak precyzyjnego wyjaśnienia podstawy faktycznej i prawnej zaskarżonej decyzji, co uniemożliwia właściwe zapoznanie się z motywami działania organu pierwszej instancji, zrozumienie tych motywów, a w rezultacie ustosunkowanie się do nich w rzeczowy i wyczerpujący sposób, gdyż trudno jest skarżącemu ustalić, czy wysokość kar nałożonych przez organ jest adekwatna do stwierdzonych naruszeń, ponieważ organ zastosował końcowe zbiorcze zsumowanie kar bez ich odniesień do poszczególnych naruszeń, co budzi rozliczne wątpliwości zwłaszcza w kontekście stwierdzonych naruszeń kierowców, w stosunku do których organ stwierdza zaistnienie naruszeń, przyjmując jednocześnie iż kierowcy ci musieli niewłaściwie operować selektorem, co nie realizuje zasady przekonywania przez organ, uniemożliwia realizację zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa oraz uniemożliwia dokonanie kontroli zaskarżonej decyzji;
- art. 93 ust. 3 u.t.d. w zw. z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy przy prawidłowo ustalonych okolicznościach faktycznych i uważnej analizie całego materiału dowodowego sprawy należało dojść do konstatacji, iż skarżący nie miał wpływu na powstanie naruszeń, same zaś naruszenia nastąpiły wskutek okoliczności, których skarżący nie mógł przewidzieć;
- art. 93 ust. 3 u.t.d. w zw. z art. 92b ust. 1 u.t.d., poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy przy prawidłowo ustalonych okolicznościach faktycznych i uważnej analizie całego materiału dowodowego należało dojść do konstatacji, że skarżący zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych a także prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia nr 561/2006 oraz do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego.
W związku z powyższymi zarzutami, odwołujący się wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania lub ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.
Decyzją z dnia "[...]" Główny Inspektor Transportu Drogowego uchylił zaskarżoną decyzję w całości i nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 18150 zł. W uzasadnieniu decyzji podano, że organ I instancji prawidłowo opisał stwierdzone naruszenia, ale organ odwoławczy uznał, że w odniesieniu do kilku naruszeń polegających na nieudzieleniu przerwy, o której mowa w art. ust. 13 ust. 1 u.c.p.k., należy odstąpić od nałożenia kary określonej w lp 8.4 załącznika nr 3 do u.t.d. ze względu na wymierzenie kary za te same naruszenia na podstawie lp. 5.2 załącznika nr 3 do u.t.d. Podkreślono, iż kary zostały policzone oddzielnie dla każdego z rodzaju naruszeń, przy czym organ I instancji uwzględnił część wyjaśnień strony, dotyczących niewłaściwego używania przełącznika urządzenia rejestrującego i odstąpił od nałożenia kary za te naruszenia. W ocenie organu odwoławczego postępowanie było prowadzone w sposób prawidłowy, gdyż zebrano kompleksowo materiał dowodowy i na tej podstawie wyczerpująco ustalono stan faktyczny sprawy. Wyjaśniono, że ocena, czy przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy należy do uznania organu prowadzącego postępowanie, który jest jednak związany przepisami prawa materialnego stanowiącymi podstawę rozstrzygnięcia. Podzielono stanowisko organu I instancji, że bezcelowym byłoby przeprowadzanie dowodu z przesłuchania kierowców oraz przesłuchania strony, bowiem miało to dotyczyć okoliczności wyczerpująco wyjaśnionych na podstawie dowodów w postaci danych cyfrowych. Ponadto w razie dokonania naruszenia kierowcy powinni byli bezzwłoczne dokonać wydruków z tachografów i opisać przyczyny powstania naruszenia. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych wskazano, iż podmiot wykonujący transport ma zapewnić właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, a nie jedynie stworzyć warunki do przestrzegania przez kierowców czasu pracy. Przeszkolenie kierowcy z zakresu czasu pracy, czy też podpisanie regulaminu obowiązującego w przedsiębiorstwie jest potwierdzeniem spełnienia wstępnych wymagań, a przeprowadzenie szkolenia oraz zapoznanie się kierowcy z regulaminem jest niewystarczające, jeżeli przedsiębiorca skutecznie nie egzekwuje przestrzegania ustanowionych zasad. Przeprowadzanie indywidualnych rozmów z kierowcami naruszającymi normy czasu prowadzenia pojazdów, jak również udzielenie im ustnych upomnień, bez zastosowania efektywnych środków dyscyplinujących, nie świadczy o zapewnieniu przez podmiot wykonujący przewóz właściwej organizacji i dyscypliny pracy. Pojęcia "organizacji i dyscypliny pracy" nie można bowiem utożsamiać z jakimikolwiek działaniami organizacyjnymi, ale działaniami "właściwymi". Podkreślono, iż przedsiębiorca winien był upewnić się, czy kierowcy wykonujący przewozy na jego rzecz prawidłowo zrozumieli obowiązujące w tym zakresie przepisy oraz czy stosują się do nich w trakcie wykonywania transportu. Wskazano, że w zdecydowanej większości przypadków kierowca samodzielnie prowadzi pojazd, gdzie trudno jest o osobisty nadzór pracodawcy, ale okoliczności tej nie można kwalifikować w kategoriach wyłączających odpowiedzialność przedsiębiorcy. Fakt, że kierowca sam prowadzi pojazd jest sytuacją typową i wyłączenie odpowiedzialności godziłoby w specyfikę danego obowiązku nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem ustawy o transporcie drogowym, z którego to obowiązku przedsiębiorca powinien się wywiązać. Wskazano, iż przedsiębiorca powinien każdorazowo sprawdzać pojazd przed wysłaniem kierowcy w zadanie przewozowe oraz mieć kontakt telefoniczny z kierowcą, który znajduje się w trasie. Nie znaleziono zatem podstaw do zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. za względu na fakt, iż do wskazanych naruszeń doszło w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia, a ponadto to przedsiębiorca powinien udowodnić okoliczności, które stanowiłyby podstawę do zastosowania tego przepisu, gdyż to on wywodzi skutki prawne z niego wynikające.
W skardze na powyższą decyzję skarżący podniósł zarzut naruszenia:
- art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 78 § 1, art. 80 i art. 107 § 1 i 3 k.p.a. polegający na nieuwzględnieniu przy załatwianiu sprawy interesu społecznego i słusznego interesu obywateli oraz zasady pogłębiania zaufania uczestnika postępowania do władzy publicznej, niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu materiału dowodowego i niepodjęciu kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy z uwagi na pominięcie dowodów z zeznań zawnioskowanych świadków i strony wskazujących, iż do większości naruszeń u skarżącego doszło z przyczyn leżących po stronie kierowców, operujących niewłaściwie selektorem, przesądzenie dowodu z zeznań świadków i skarżącego jeszcze przed ich przeprowadzeniem i w efekcie ich niezasadne pominięcie, uniemożliwienie stronie wykazania przesłanek mogących zwolnić ją z odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia, brak uwzględnienia okazanych do kontroli planów pracy kierowców, z których jednoznacznie wynika, iż praca kierowców była tak zorganizowana, aby mogli oni wykonywać swoje obowiązki, przestrzegając przepisów obowiązujących w prawie transportowym a ponadto niewyjaśnienie, czy przedsiębiorca w prawidłowy sposób organizował pracę w swoim przedsiębiorstwie tzn. w sposób umożliwiający pracownikom respektowanie przepisów o czasie pracy kierowcy, co mogłyby wyjaśnić wnioskowane przez stronę dowody w tym przesłuchanie wskazanych przez skarżącego świadków, na co wskazywały także okazane do kontroli, a pominięte przez organ plany pracy kierowców, co w konsekwencji przy prowadzeniu postępowania w sposób zakładający a priori prawidłowość stwierdzonych naruszeń, jak i całkowitą odpowiedzialność strony, doprowadziło do błędnych ustaleń, w następstwie których doszło do nałożenia kary pieniężnej;
- art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy przy prawidłowo ustalonych okolicznościach faktycznych i uważnej analizie całego materiału dowodowego sprawy należało dojść do wniosku, iż skarżący nie miał wpływu na powstanie naruszeń, same zaś naruszenia nastąpiły wskutek okoliczności, których skarżący nie mógł przewidzieć, natomiast organ, uzasadniając brak okoliczności egzoneracyjnych w sprawie, ograniczył się do powołania treści przepisu wraz z orzecznictwem sądowoadministracyjnym, bez odniesienia się do argumentów strony, opierając odpowiedzialność skarżącego jedynie na "ilości stwierdzonych naruszeń", co jest działaniem niewystarczającym;
- art. 92b ust. 1 u.t.d. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy przy prawidłowo ustalonych okolicznościach faktycznych i uważnej analizie całego materiału dowodowego sprawy należało dojść do wniosku, że skarżący zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, a także prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006 oraz do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego, natomiast organ, uzasadniając brak okoliczności egzoneracyjnych w sprawie, ograniczył się do powołania treści przepisu wraz z orzecznictwem sądowoadministracyjnym, bez odniesienia się do argumentów strony, opierając odpowiedzialność skarżącego jedynie na "ilości stwierdzonych naruszeń", co jest działaniem niewystarczającym;
- art. 74, art. 87, art. 92a ust. 1-6 u.t.d. oraz art. 83 ust. 1 pkt 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2018 r., poz. 107 ze zm.) poprzez przejście do porządku dziennego nad okolicznością, iż przyjęty zakres kontroli przez organ od dnia 13 marca 2017r. do dnia 13 marca 2018r. przekracza maksymalny roczny termin umożliwiający organowi kontrolowanie prowadzonej działalności gospodarczej przez skarżącego, brak uwzględnienia faktu, iż w okresie, w którym organ prowadził czynności kontroli dla skarżącego dniami pracującymi były także soboty, co zasadnym czyni zarzut przekroczenia maksymalnego dla strony czasu trwania kontroli w wymiarze 12 dni.
W związku z powyższymi zarzutami skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji i umorzenie postępowania w sprawie lub ewentualnie o uchylenie w całości decyzji obu instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji. W uzasadnieniu skarżący ponowił argumenty przedstawione uprzednio w złożonym odwołaniu od decyzji organu I instancji. Podniósł, iż organ zaniechał przesłuchania go w charakterze strony oraz zawnioskowanych przez niego w charakterze świadków kierowców, którzy mogliby wyjaśnić, jakie były faktyczne przyczyny wskazanych przez organ naruszeń i co stanowiło ich podstawę oraz że za powyższe naruszenia skarżący nie może ponosić odpowiedzialności. Wskazał również, iż organ nie odniósł się do podnoszonej kwestii, iż większość naruszeń była spowodowana niewłaściwym operowaniem selektorem przez kierowców. Zignorowano również przedłożone przez skarżącego plany pracy kierowców, z których jednoznacznie wynika, iż praca kierowców była tak zorganizowana, aby mogli oni wykonywać swoje obowiązki, przestrzegając przepisów bez konieczności ich naruszania, a zaistniałe naruszenia stanowią tylko i wyłącznie konsekwencję zawinionych działań kierowców, na które to skarżący nie miał wpływu. Skarżący podkreślił, iż zatrudnia profesjonalnych kierowców, którzy posiadają doświadczenie związane z pracą w transporcie drogowym i należało od nich oczekiwać znajomości zasad obowiązujących przy wykonywaniu tego rodzaju obowiązków. Zarzucił, że w prawidłowo ustalonym stanie faktycznym zachodziły w stosunku do skarżącego przesłanki przewidziane w art. 92b ust. 1 u.t.d oraz art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., skutkujące wydaniem decyzji o umorzeniu postępowania w niniejszej sprawie. Skarżący zarzucił także, że przyjęty przez organ okres kontroli przekracza maksymalny roczny termin umożliwiający organowi kontrolowanie prowadzonej przez skarżącego działalności gospodarczej, zaś brak uwzględnienia faktu, iż w okresie prowadzenia przez organ czynności kontrolnych dla skarżącego dniami pracującymi były także soboty, zasadnym czyni także zarzut przekroczenia maksymalnego dla strony czasu trwania kontroli w wymiarze 12 dni.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Podnieść należy, iż w myśl art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2018r., poz. 2107) sądy administracyjne sprawują kontrolę wykonywania administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Rozpoznając zatem skargę na decyzję Sąd dokonuje jedynie oceny, czy przy jej wydaniu nie zostały naruszone przepisy prawa materialnego bądź też procesowego, nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz podstawą prawną - art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2018r., poz.1302, ze zm., dalej jako: p.p.s.a.).
W niniejszej sprawie Sąd stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zasady wykonywania krajowego transportu drogowego reguluje ustawa o transporcie drogowym. Zgodnie z art. 92a ust. 1 u.t.d. podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12.000 złotych za każde naruszenie. Stosownie zaś do ust. 7 pkt 1 tego artykułu wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 1, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń wskazane w załączniku I do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403, popełnionych przez podmiot wykonujący przewóz drogowy określa lp. 1-9 załącznika nr 3 do ustawy. Przy czym zgodnie z art. 4 pkt 22 lit. p) użyte w ustawie określenie – obowiązki lub warunki przewozu drogowego – oznacza obowiązki lub warunki wynikające z przepisów u.c.p.k.
Ustawa o czasie pracy kierowców określa między innymi czas pracy kierowców wykonujących przewóz drogowy, zatrudnionych na podstawie stosunku pracy, obowiązki pracodawców w zakresie wykonywania przewozów drogowych, zasady stosowania norm dotyczących okresów prowadzenia pojazdów, obowiązkowych przerw w prowadzeniu i gwarantowanych okresów odpoczynku, określonych rozporządzeniem (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającym rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającym rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z 11.04.2006, str. 1, ze zm.) oraz umową europejską dotyczącą pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzoną w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087 oraz z 2008r. Nr 190, poz. 1479), okresy prowadzenia pojazdów, obowiązkowe przerwy w prowadzeniu i gwarantowane okresy odpoczynku kierowców zatrudnionych na podstawie stosunku pracy, jak i niebędących pracownikami, wykonujących przewozy regularne na trasach nieprzekraczających 50 km pojazdami, o których mowa w rozporządzeniu (WE) nr 561/2006.
W ocenie Sądu w niniejszej sprawie nie ulega wątpliwości, że doszło do naruszenia przepisów, polegającego na przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, przekroczeniu maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu, a także skróceniu tygodniowego i dziennego czasu odpoczynku kierowców zatrudnionych przez skarżącego, jak również nieudzieleniu kierowcom przerwy, o której mowa w art. 13 ust. 1 u.c.p.k. Ustalenia organu w tym zakresie zostały szczegółowo opisane w uzasadnieniu zarówno decyzji organu I instancji, jak i organu odwoławczego, a ponadto znajdują odzwierciedlenie w zebranym materiale dowodowym. Należy przy tym podkreślić, że fakt niewłaściwego operowania selektorem przez kierowców został uwzględniony przez organ I instancji, który częściowo zweryfikował swoje ustalenia odnośnie do części naruszeń. W związku z tym nie wiadomo, do jakich sytuacji odnosi się skarżący, formułując swoje zarzuty w tym zakresie w skardze. Poza wskazaniem bowiem, że – zdaniem skarżącego - organ nie poczynił ustaleń faktycznych, skarżący nie podał do jakich konkretnie sytuacji się odnosi. Zatem do tak ogólnikowych zarzutów nie sposób się odnieść. Podnieść natomiast należy, że także organ odwoławczy zmniejszył wysokość nałożonej kary odstępując od jej wymierzenia w odniesieniu do tych sytuacji, gdy za naruszenie polegające na nieudzieleniu przerwy, o której mowa w art. ust. 13 ust. 1 u.c.p.k., wymierzono już karę za przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy.
W związku z powyższym Sąd nie znalazł podstaw do zakwestionowania ustaleń organu zarówno co do samych naruszeń, jak i wysokości nałożonej kary. Wyjaśnić przy tym należy, że swoje ustalenia organ oparł o wydruki z urządzeń rejestrujących czas pracy kierowców, a także uwzględnił te wyjaśnienia składane przez skarżącego, które dotyczyły błędnego operowania selektorem. Natomiast zeznania zarówno kierowców, jak i samego skarżącego nie mogły zmienić ustaleń organu w pozostałym zakresie. Zwrócić bowiem należy uwagę na okoliczność, że skarżący domagał się przesłuchania kierowców głównie w celu wykazania, że naruszenia wystąpiły wyłącznie z ich przyczyny i że nie miał on na to żadnego wpływu. Wyjaśnić zatem należy, że zgodnie z art. 92b ust. 1 u.t.d. nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz drogowy zapewnił:
1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów:
a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006,
b) rozporządzenia (UE) nr 165/2014,
c) Umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 2014 r. poz. 409),
d) ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców;
2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego.
Z kolei art. 92 c ust. 1 pkt 1 u.t.d. stanowi, że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.
W ocenie Sądu nie sposób jednak uznać, że w niniejszej sprawie zaistniały przesłanki określone w art. 92b ust. 1 u.t.d., a mianowicie że skarżący zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów. W swoich wyjaśnienia złożonych na piśmie w toku postępowania administracyjnego skarżący podnosił, że wykazane naruszenia wystąpiły bez jego zgody oraz wiedzy, gdyż kierowcy wykonywali swoją pracę niegodnie z ustalonym grafikiem. Jednocześnie skarżący przyznał, że popełnił błąd przy tworzeniu tygodniowego czasu pracy i jazdy kierowców, przy czym wskazał również na fakt, iż kierowcy nie wykorzystali przerwy, która była przewidziana w grafiku. Przy czym skarżący zarówno w trakcie kontroli, jak i przeprowadzonego postępowania administracyjnego nie przedłożył wydruków z tachografu cyfrowego, na których naniesione byłyby wyjaśnienia odnośnie popełnionych naruszeń. Wyjaśnić zatem należy, iż to na przedsiębiorcy ciąży obowiązek takiej organizacji pracy, aby nie dochodziło do naruszeń przepisów regulujących czas pracy kierowców. Jak słusznie podkreślił organ, nadzór nad czasem pracy kierowców oraz właściwe przeszkolenie kierowców odnośnie do ich czasu pracy jest podstawowym obowiązkiem pracodawcy, który nie może tłumaczyć się tym, iż podlegli mu pracownicy wykonują swoją pracę na jego rzecz niezgodnie z ustalonym grafikiem, a on sam nie ma wpływu na działanie pracowników w tym zakresie. Należy przy tym wskazać, iż stwierdzone naruszenia były popełniane w pewnych odstępach czasu, na przestrzeni kilku miesięcy, nie miały one zatem charakteru incydentalnego. Tym samym pracodawca miałby wpływ na działanie pracowników w tym zakresie, gdyby reagował na bieżąco na zarejestrowane naruszenia czasu pracy kierowców. Kontrole zatrudnionych kierowców powinny być bowiem podejmowane zarówno w trakcie wykonywania pracy, jak również po jej zakończeniu. Jak stwierdzono bowiem w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 31 marca 2008r. (sygn. akt SK 75/06) idea i prewencyjny cel sankcji ustanowionej w art. 92 ust. 1 pkt 2 u.t.d. zmierza do wymuszenia takiej organizacji pracy przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy, ażeby działalność ta odbywała się w sposób bezpieczny, bez zagrożenia życia, zdrowia i mienia innych osób. Sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest zawarcie takich umów i obmyślenie takich organizacyjnych rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem. Trybunał zauważył także, że akceptacja poglądu przeciwnego prowadziłaby do trudnych do zaaprobowania skutków, tj. przerzucenia odpowiedzialności za prowadzenie działalności gospodarczej, w jej najbardziej ryzykownym wymiarze, z przedsiębiorcy na jego kierowców. W tym kontekście powoływanie się na kwalifikacje kierowców i oczekiwanie znajomości zasad obowiązujących przy wykonywaniu pracy w transporcie drogowym nie uzasadnia przyjęcia, że przedsiębiorca zapewnił właściwą organizację pracy.
Podkreślić zatem należy, że pracodawca nie tylko ma obowiązek zapewnić prawidłową organizację pracy kierowców, ale winien przede wszystkim na bieżąco weryfikować i kontrolować przestrzeganie czasu pracy przez zatrudnionych kierowców i wyciągać względem nich konsekwencje w przypadku dostrzeżonych nieprawidłowości. Tymczasem w niniejszej sprawie skarżący nie wykazał, aby takie działania podejmował, gdyż pomimo – jak twierdzi skarżący – tworzenia grafików pracy kierowców z uwzględnieniem przepisów regulujących ich czas pracy, brak było właściwego nadzoru nad stosowaniem się do tych grafików przez kierowców, a zatem brak było dyscypliny pracy ogólnie wymaganej przy prowadzeniu przewozów drogowych. Nie wystarczy zaś wykazanie braku winy przedsiębiorstwa, lecz wymagane jest pozytywnie udowodnione podjęcia wszystkich niezbędnych środków w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia prawa, przy czym okoliczności objęte hipotezą przepisów art. 92b i 92c u.t.d. powinien udowodnić przedsiębiorca, gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tych przepisów, które zwalniają go od odpowiedzialności za wykroczenie kierowcy pojazdu (por. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 13 września 2018r., sygn. akt III SA/Gd 262/2018, LEX nr 2559654).
Natomiast zupełnie bezskuteczne są zarzuty dotyczące naruszenia przepisów obowiązującej w dacie kontroli ustawy z dnia 2 lipca 2004r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz.U. z 2017r. poz. 2168 ze zm.). Wyjaśnić bowiem należy, że ewentualne uchybienia w tym zakresie pozostają poza zakresem kognicji tut. Sądu, a poza tym okoliczność ta nie ma żadnego wpływu na treść podjętego rozstrzygnięcia.
Wobec powyższego, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę należało oddalić.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło