II SA/Ol 7/08

WyrokWSA w Olsztynie2008-03-11

Skład orzekający: Beata Jezielska, Irena Szczepkowska, Bogusław Jażdżyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej jest związany dwuletnim terminem na kontrolę żywotności przesadzonych drzew, który warunkuje umorzenie opłaty za ich usunięcie, a jeśli tak, to czy kontrola przeprowadzona po tym terminie jest miarodajna?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że dwuletni termin na zachowanie żywotności przesadzonych drzew, warunkujący umorzenie opłaty, nie jest terminem, po którym organ traci możliwość orzekania o poborze opłaty. Termin ten należy traktować jako okres, w którym zobowiązany ma obowiązek dbać o drzewa, a nie jako okres, po którym opłata jest automatycznie umarzana. Kontrola żywotności przeprowadzona po upływie tego terminu, zwłaszcza gdy strona sama usunęła drzewa, nie jest pozbawiona znaczenia i może stanowić podstawę do poboru opłaty.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła opłaty za usunięcie przez przesadzenie trzech drzew. Organ pierwszej instancji umorzył część opłaty za jedno drzewo, a orzekł o poborze opłaty za dwa pozostałe, które nie zachowały żywotności po upływie dwuletniego okresu od przesadzenia. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę M. S., uznając, że organ nie był związany dwuletnim terminem na kontrolę żywotności drzew i że skarżący naruszył warunki zezwolenia, definitywnie usuwając drzewa, które nie zachowały żywotności.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Jezielska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Irena Szczepkowska Asesor WSA Bogusław Jażdżyk Protokolant Urszula Wojciechowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 marca 2008 r. sprawy ze skargi M. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie opłaty za usunięcie przez przesadzenie drzew oddala skargę Decyzją z dnia "[...]" Prezydent Miasta na wniosek M. S. wydał pozwolenie na usunięcie przez przesadzenie trzech drzew (dwóch klonów jawor i jednej lipy) rosnących na działce ewidencyjnej nr "[...]" przy ulicy "[...]" w E., ustalił opłatę z tytułu odszkodowania za usunięcie przez przesadzenie wskazanych drzew w wysokości 38513,34 zł i odroczył uiszczenie należnej opłaty na okres dwóch lat od daty przesadzenia drzew. Wskazano, iż jeżeli przesadzone drzewa zachowają żywotność to postępowanie w sprawie pobrania opłat zostanie umorzone, w przeciwnym przypadku obowiązek uiszczenia opłaty będzie wymagany. Decyzją z dnia "[...]" Prezydent Miasta umorzył należność M. S. w kwocie 8119,44 zł z tytułu opłaty za usunięcie przez przesadzenie klonu jawor o obwodzie pnia 72cm oraz orzekł o pobraniu od wymienionego opłatę w wysokości 30393,90 zł za usunięcie przez przesadzenie klonu jawor o obwodzie pnia 70 cm i lipy o obwodzie pnia 60 cm. W uzasadnieniu wskazano, iż decyzja zezwalająca M. S. na usunięcie przez przesadzenie trzech drzew rosnących na działce o nr "[...]" przy ulicy "[...]" w E. została wydana na podstawie obowiązujących w tym czasie przepisów i na podstawie tychże przepisów należy oceniać kwestie odroczenia i poboru opłaty za usunięcie drzew. Jak podano M. S. nie poinformował organu o fakcie przesadzenia drzew, ani też nie wystąpił o umorzenie opłaty po upływie dwóch lat od przesadzenia drzew, aby można było dokonać wizji w terenie i ocenić żywotność drzew. Okoliczność ta w ocenie organu jest istotna, bowiem odroczenie pobrania opłaty następuje na okres dwóch lat od daty przesadzenia drzew, a nie od daty wydania lub uprawomocnienia się decyzji. Biorąc pod uwagę, iż strona otrzymała decyzję w dniu 2 grudnia 2003 roku i najwłaściwszą porą roku na przesadzanie drzew była wiosna lub jesień oraz fakt, iż strona nie informowała organu o przesadzeniu drzew, organ wszczął postępowanie z urzędu. W wyniku przeprowadzonego postępowania ustalono, iż jeden klon jawor o obwodzie 72 cm zachował żywotność, natomiast klon jawor o obwodzie 70 cm oraz lipa o obwodzie 60 cm nie zachowały żywotności, w związku z czym obowiązek uiszczenia opłaty jest wymagany. Organ nie podzielił interpretacji strony, iż art. 47f ust.6 ustawy o ochronie przyrody z 16 października 1991r. nakazywał badanie zachowania żywotności drzew niezwłocznie po upływie dwóch lat od przesadzenia. Instytucja usunięcia drzew przez przesadzenie ma na celu zachowanie tych drzew w ogóle, a nie na dwa lub trzy lata. Jeżeli bowiem drzewo po dwóch latach przyjmie się, to zachowa żywotność na długie lata. Ponadto organ wskazał, iż określony w ustawie termin dla możliwości umorzenia opłat jest okresem minimalnym, zaś o terminie przesadzenia powinna informować strona. Od powyższej decyzji odwołanie złożył pełnomocnik M. S. - radca prawny A. W., zarzucając błędną wykładnię przepisów ustawy z dnia 16 października 1991r. o ochronie przyrody poprzez przyjęcie, iż kontrola żywotności przesadzonych drzew może nastąpić w dowolnym, nawet odległym terminie po upływie ustawowego dwuletniego terminu zachowania ich żywotności, a tym samym przyjęcie możliwości nakazania uiszczenia opłaty za usunięcie drzewa po upływie tego okresu, pomimo, iż w tym okresie zachowały one żywotność. W uzasadnieniu pełnomocnik strony podał, iż o przesadzeniu przedmiotowych drzew odwołujący się poinformował organ pismem z tego samego dnia, tj. z dnia 11 grudnia 2003 roku. Odnosząc się do kwestii żywotności drzew wskazał, iż przekonanie skarżącego iż drzewa zachowały żywotność wywodził z obserwacji czynionych wiosną i latem 2006r. Natomiast spostrzeżenia z przeprowadzonych w dniu 20 grudnia 2006 roku oględzin mogły nie być miarodajne ze względu na późną porę roku. W związku z tym zawnioskował o przeprowadzenie ponownych oględzin wiosną 2007r. Wprawdzie organ przychylił się do wniosku strony o ponowną wizję lokalną wiosną 2007 roku, jednak przed jej przeprowadzeniem odwołujący się sam stwierdził, iż drzewa utraciły żywotność. W związku z tym w ich miejsce posadził nowe drzewa jeszcze przed oględzinami organu, przeprowadzonymi w dniu 12 czerwca 2007 roku. Jednakże wskazał, iż art. 47f ust.7 ustawy z dnia 16 października 1991r. o ochronie przyrody, na podstawie którego wydano zaskarżoną decyzję wymagał, aby żywotność drzew podlegających przesadzeniu była zachowana przez 2 lata od dnia tej czynności. W ocenie odwołującego się badania i ocenę żywotności należy przeprowadzić niezwłocznie po upływie wskazanego dwuletniego okresu, a nawet bezpośrednio przed jego upływem, gdyż dla tego rodzaju spraw koniecznym jest ustalenie stanu faktycznego przypadającego na drugi rok życia przesadzanych drzew. Badania przeprowadzane po upływie trzeciego roku od przesadzenia drzew mogą już zdaniem pełnomocnika strony odzwierciedlać inny stan faktyczny, który może wynikać z czynników, za które strona nie ponosi odpowiedzialności. Zatem w ocenie odwołującego się nie można zgodzić się z argumentacją organu, iż dwuletni termin wymagany dla utrzymania żywotności przesadzanych drzew nie jest wiążący dla organu. Według odwołującego się treść przepisu art. 47f ust. 7 ustawy o ochronie przyrody jest jasna i czytelna. Wynika z niej, iż opłatę z tytułu niezachowania żywotności drzewa można pobrać przez okres dwóch lat po jego przesadzeniu. Natomiast po upływie tego terminu i zachowania w tym okresie żywotności drzewa brak jest podstaw faktycznych i prawnych do poboru opłaty za usunięcie przez przesadzenie drzew. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych odwołujący wskazał, iż kontrola żywotności przesadzonych drzew powinna być przeprowadzona przez organ niezwłocznie po upływie dwuletniego okresu, bądź też bezpośrednio przed jego upływem, a nie dopiero po upływie roku od dokonania tej czynności, co miało miejsce w niniejszej sprawie. Ponadto podkreślono, iż to organ zobowiązany jest do zainicjowania tej kontroli. Zatem na odwołującym się nie ciążył obowiązek zwracania się do organu z wnioskiem o umorzenie przedmiotowej opłaty. Zdaniem pełnomocnika odwołującego się nie można dopuszczać do sytuacji, w której po spełnieniu przez stronę wymogu zachowania żywotności drzew przez okres dwóch lat od ich przesadzenia, przez wiele miesięcy lub lat pozostaje ona w ciągłej niepewności co do możliwości obciążenia jej wysokimi opłatami w przypadku nastąpienia po terminie ustawowym różnych losowych zdarzeń mogących skutkować obumarciem drzew. Wątpliwości co do żywotności przedmiotowych drzew powstały w trzecim roku po przesadzeniu. Tym samym przeprowadzona kontrola i jej wyniki po upływie roku od wiążących organ dwóch lat nie są relewantne dla oceny spełnienia przez odwołującego ustawowych wymagań określonych w art.47f ust.7 ustawy o ochronie przyrody. Ponadto odwołujący nadmienił, iż w dobrej wierze posadził w miejsce obumarłych drzew nowe, zdrowe drzewa. Uznał bowiem, iż wobec znacznego przekroczenia terminu utrzymania żywotności tych drzew i spóźnionej kontroli organu posadzenie nowych drzew będzie stanowiło lepsze rozwiązanie dla środowiska i otoczenia niż pozostawienie martwych drzew. Decyzją z dnia "[...]" Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu wskazano, iż niniejszej sprawie zastosowanie ma ustawa z dnia 16 października 2004r. o ochronie przyrody. Zgodnie bowiem z art. 158 tejże ustawy jedynie do spraw wszczętych przed dniem wejścia w życie ustawy, a niezakończonych decyzją ostateczną stosuje się przepisy dotychczasowe. Powołując się na doktrynę przedmiotu podniesiono, iż nie budzi wątpliwości fakt, że postępowanie w sprawie umorzenia opłaty jest postępowaniem w nowej sprawie administracyjnej z procesowego punktu widzenia. Jednakże ustalony w decyzji z dnia "[...]" termin odroczenia uiszczenia opłaty jest wiążący w niniejszym stanie faktycznym, gdyż wynika z decyzji administracyjnej, która została wydana zgodnie z obowiązującym w dacie orzekania prawem. Decyzja ta jest decyzją ostateczną i wykonaną, choć jej postanowienia pewne skutki prawne wyznaczały " na przyszłość" w tym znaczeniu, że ich ocena mogła zostać dokonana po upływie określonego w jej treści czasu. Fakt jednak zaistnienia tych skutków pod rządem nowej ustawy nie sprawia, że automatycznie stosować można dotychczasowe przepisy. Zatem w niniejszym stanie faktycznym ocenę zachowania żywotności drzew należało dokonać po upływie dwóch lat od ich przesadzenia. Wskazano, iż z treści art. 84 ust. 5 usatwy o ochronie przyrody z 2004r. powołanego przepisu a contrario wynika, że jeżeli przesadzone drzewa nie zachowały żywotności po upływie wskazanego terminu z przyczyn zależnych od posiadacza nieruchomości, właściwy organ pobiera ustaloną opłatę. Jak wynika z akt przedmiotowe drzewa uschły, a zatem jest to przyczyna leżąca po stronie odwołującego się, tym bardziej, iż zostały one przesadzone w sposób sprzeczny z podstawowymi zasadami prawidłowej pielęgnacji roślin, tj. w grudniu. Podnoszone przez odwołującego się stanowisko, iż dokonanie oceny żywotności drzew powinno zostać przeprowadzone niezwłocznie po upływie wyznaczonego terminu (a więc po upływie dwóch lat a nawet przed upływem tego okresu), organ odwoławczy uznał za chybione. Wskazał, iż art. 47f ust.7 ustawy o ochronie przyrody z 1991r. zakładał dokonanie oceny żywotności drzew "po upływie dwóch lat" od ich przesadzenia. Tym samym brak jest podstaw prawnych do dokonywania przedmiotowej kontroli przed upływem wskazanego okresu. Organ odwoławczy podzielił również stanowisko wyrażone przez organ I instancji, iż instytucja usunięcia drzew przez ich przesadzenie ma na celu zachowanie tych drzew w ogóle, a nie tylko na okres dwóch lat od ich przesadzenia. Wskazany termin dwóch lat należy bowiem traktować jako czas potrzebny do poczynienia stosownych starań o zachowanie żywotności drzew poprzez ich właściwą pielęgnację i zabiegi ochronne. W żadnym razie nie można uznać, iż jest to okres minimalny, przez który drzewo ma zachować żywotność jedynie dla potrzeb mającej nastąpić po jego upływie kontroli. Taka interpretacja przepisów ustawy jest całkowicie chybiona jako sprzeczna z jej treścią i aksjologią. Kolegium nie podzieliło również argumentacji odwołującego się, który zarzucił organowi zaniechanie przeprowadzenia w stosownym terminie kontroli i obciążenie negatywnymi konsekwencjami tego zaniechania strony. Dwuletni okres odroczenia opłaty upływał w dniu 11 grudnia 2005r., zaś postępowanie w przedmiocie kontroli żywotności przesadzonych drzew i ewentualnego poboru lub umorzenia opłaty zostało wszczęte w dniu 16 października 2006r., a zatem w 10 miesięcy po upływie dwuletniego terminu odroczenia. Pierwsza wizja lokalna natomiast została przeprowadzona w dniu 20 grudnia 2006r. W ocenie organu odwoławczego trudno uznać, aby był to okres znacznie przekraczający dwa lata, zważywszy na fakt, iż w wyroku WSA w Warszawie, na który powołuje się odwołujący kontroli żywotności przesadzonych drzew dokonano po upływie 4 lat od ich przesadzenia i taki też okres został uznany przez Sąd za "znacznie przekraczający dwa lata". Ponadto podkreślono, iż to na wniosek odwołującego się ostatecznej oceny stanu drzew dokonano w czerwcu 2007r., zaś wcześniej strona wielokrotnie przesuwała wyznaczane terminy oględzin. Tym samym odwołujący się sam czynił starania, aby ocenę żywotności drzew dokonano znacznie po upływie dwuletniego okresu od dnia ich przesadzenia, a następnie w odwołaniu czynił zarzut znacznego przekroczenia przez organ terminu dokonania kontroli żywotności drzew. W ocenie organu odwoławczego świadczy to co najmniej o braku konsekwencji po stronie odwołującego i nie może stanowić skutecznego argumentu podważającego rzetelność postępowania przeprowadzonego przez organ I instancji. Na powyższą decyzję wniósł skargę M. S., wnosząc o jej uchylenie. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie przepisu art. 84 ust.5 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004r. o ochronie przyrody poprzez błędną jego wykładnię wyrażającą się w stwierdzeniu, iż organu nie wiąże dwuletni termin zachowania żywotności drzew usuniętych przez przesadzenie, którego to terminu według organu nie należy traktować jako okresu minimalnego przez jaki przesadzone drzewo ma zachować żywotność dla potrzeb kontroli i postępowania w przedmiocie pobrania opłaty z tytułu odszkodowania za usunięcie trzech drzew przez przesadzenie lub umorzenie tej opłaty. Ponadto skarżący podniósł, iż naruszono przepisy postępowania, tj. art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego w zw. z art. 77 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez zaniechanie przeprowadzenia przez organ postępowania dowodowego w kwestii ustalenia zachowania żywotności przez przedmiotowe drzewa przez okres dwóch lat od dnia dokonania tej czynności. Wskazał, iż co do zasady stan faktyczny prowadzący do wydania zaskarżonej decyzji nie jest sporny. Jednakże zarówno Prezydent Miasta, jak i Samorządowe Kolegium Odwoławcze dokonali zdaniem skarżącego błędnej interpretacji przepisu art. 84 ust. 5 ustawy o ochronie przyrody. Powołując się na Komentarz do ustawy o ochronie przyrody skarżący podniósł, iż analiza wskazanego artykułu prowadzi do wniosku, iż organ w pierwszej kolejności zobligowany był stwierdzić, czy w okresie dwóch lat od dnia usunięcia drzew przez przesadzenie zachowały one żywotność. Jeżeli okoliczność ta zostanie potwierdzona, organ powinien umorzyć ustalone opłaty za korzystanie ze środowiska jako bezprzedmiotowe. Zatem w niniejszej sprawie organ był zobligowany do ustalenia, czy w okresie od dnia 11 grudnia 2003 roku do dnia 11 grudnia 2005 roku przesadzone przez skarżącego drzewa zachowały żywotność. Tymczasem organy poprzestały jedynie na stwierdzeniu, iż prawdopodobnie w dniu 20 grudnia 2006 roku przedmiotowe drzewa były martwe, nie przeprowadzając jakichkolwiek ustaleń w kwestii ich żywotności w wiążącym organ okresie dwóch lat od ich przesadzenia. W ocenie skarżącego dla ustawodawcy, a tym samym dla organu, relewantny jest jedynie przedmiotowy okres 2 lat od dnia usunięcia drzewa przez przesadzenie. Zatem ustalenie przez organ, iż przedmiotowe drzewa prawdopodobnie uschły 20 grudnia 2006 roku jest dla sprawy nieistotne, albowiem takie ustalenie nie wykazuje, iż przedmiotowe drzewa zachowały żywotność przez okres krótszy aniżeli dwa lata od ich przesadzenia. W związku z powyższym stwierdzenie organu, iż przedmiotowego dwuletniego terminu nie należy traktować jako okresu minimalnego, przez które drzewo ma zachować żywotność dla potrzeb mającej nastąpić po jego upływie kontroli jest sprzeczne z istotą przepisu art.84 ust.4 ustawy o ochronie przyrody, jak i konstrukcją opłaty za usunięcie drzew przez przesadzenie. W ocenie skarżącego istotne dla sprawy jest wszczęcie przez organ postępowania w sprawie pobrania, bądź umorzenia opłaty za usunięcie drzew w bezpośredniej styczności czasowej z upływem dwuletniego terminu od dnia ich przesadzenia. Stosownie do art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego organ jest zobowiązany podejmować wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Analiza materiałów niniejszej sprawy w ocenie skarżącego wskazuje, iż organ nie przeprowadził postępowania dowodowego odnośnie ustalenia, czy przedmiotowe dwa drzewa zachowały żywotność w okresie dwuletnim od dnia ich usunięcia przez przesadzenie. Skarżący oświadczył, iż z całą pewnością drzewa te były żywe po dniu 11 grudnia 2005 roku, zaś organ nie wykazał, aby to stwierdzenie skarżącego było nieprawdziwe. Skoro zatem organ nie zaprzeczył twierdzeniom skarżącego, iż usunięte przez przesadzenie drzewa zachowały żywotność przez dwa lata od dnia tej czynności i brak jest okoliczności wskazujących, iż to stwierdzenie jest nieprawdziwe, w ocenie skarżącego zasadnym było umorzenie w całości należnej opłaty. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie. Wskazano, iż dokonana przez skarżącego interpretacja przepisu art. 84 ust. 5 ustawy o ochronie przyrody jest całkowicie chybiona, bowiem przepis ten wyraźnie wskazuje na zachowanie żywotności drzew po upływie 3 lat (2 lat w niniejszym stanie) od dnia ich przesadzenia. Wbrew twierdzeniom skarżącego organ nie traktuje analizowanego terminu dwuletniego po upływie, którego należy dokonać oceny żywotności drzew jako terminu otwartego, biegnącego w nieskończoność, pozwalając na wymierzanie opłaty znacznie po jego upływie. Jak wskazano w treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji, taka sytuacja w niniejszej sprawie nie miała miejsca. Wywody skarżącego, który dwuletni termin, po upływie którego ma nastąpić dokonanie oceny żywotności drzew traktuje jako termin przedawnienia możliwości wymierzenia opłaty należy uznać za całkowicie chybione. Kwestię przedawnienia uiszczenia opłaty reguluje bowiem art.87 ustawy o ochronie przyrody. W konsekwencji organ wskazał, iż wykładnia przepisu art.84 ust.5 ustawy o ochronie przyrody dokonana przez skarżącego zmierza w istocie do obejścia analizowanych przepisów i uchylenia się przez skarżącego od obowiązku uiszczenia opłaty. W ocenie organu strona ewidentnie naruszyła reguły właściwej pielęgnacji, przesadzając drzewa w zimie, czego naturalną konsekwencją było ich uschnięcie. Ponadto powołany przepis nie zobowiązuje organu do stwierdzenia dokładnej daty, kiedy nastąpiła utrata żywotności, bowiem wielokrotnie może okazać się to niemożliwe do ustalenia. Zadaniem organu jest ustalenie, czy drzewa zachowały żywotność po upływie dwóch lat od ich przesadzenia i czy nastąpiło to z powodów niezależnych od posiadacza nieruchomości. Takie ustalenia w niniejszej sprawie zostały dokonane. Organ nadmienił również, iż kwestia charakteru opłat w doktrynie prawa ochrony środowiska i przyrody jest sporna i poglądy, na które powołuje się skarżący, nie przesądzają o wyłączeniu po stronie skarżącego obowiązku uiszczenia opłat za usunięcie drzew lub krzewów w analizowanym stanie faktycznym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Podnieść należy, iż w myśl art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U.nr153, poz.1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują kontrolę wykonywania administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Zatem rozpoznając skargę na decyzję Sąd dokonuje jedynie oceny, czy przy jej wydaniu nie zostały naruszone przepisy prawa materialnego, bądź też procesowego, nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz podstawą prawną. Skarga wniesiona w niniejszej sprawie nie zasługuje na uwzględnienie. Podnieść należy, iż przedmiotem skargi jest decyzja umarzająca odroczoną opłatę za usunięcia jednego drzewa przez przesadzenie oraz orzekająca o pobraniu odroczonej opłaty za usunięcie dwóch drzew przez ich przesadzenie z uwagi na niezachowanie przez nie żywotności. Przy czym główny zarzut skargi dotyczy niewłaściwej w ocenie skarżącego interpretacji art. 84 ust. 5 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004r. o ochronie przyrody (Dz.U. Nr 92 poz. 880 ze zm.) poprzez uznanie, iż organu nie wiąże dwuletni termin zachowania żywotności drzew usuniętych przez przesadzenie, a także zaniechanie ustalenia kwestii zachowania żywotności przez drzewa objęte zezwoleniem przez okres dwóch lat. Przede wszystkim należy podnieść, iż decyzja zezwalająca na usunięcie przedmiotowych drzew poprzez przesadzenie została wydana pod rządami ustawy z dnia 16 października 1991r. o ochronie przyrody (Dz.U. z 2001r. Nr 99 poz. 1079 ze zm.). Z uwagi na fakt iż decyzja ta nakłada na stronę określone obowiązki (umorzenie lub pobranie opłaty uzależniono od zachowania bądź niezachowania żywotności przez przesadzone drzewa) jej skutki mogą być ocenianie wyłącznie pod kątem wówczas obowiązujących przepisów. Przyjmuje się bowiem, iż decyzja nakładająca obowiązki ma znamiona prawne decyzji, z której strona "nabywa prawa", bowiem decyzja ta kształtuje sytuację prawną przez określenie czy i jakie obowiązki oraz w jakim zakresie na niej ciążą (tak w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 12 grudnia 1997r. Sygn. akt III RN 92/97, OSNP z 1998r. Nr 10 poz. 290). Skoro zaś strona nabyła określone prawa, to należy mieć na względzie konstytucyjne zasady: zaufania obywateli do Państwa i stanowionego przezeń prawa oraz ochrony praw nabytych. W związku z tym uznać należy, iż skutki decyzji z dnia "[...]" można oceniać wyłącznie z uwzględnieniem przepisów ustawy o ochronie przyrody z 1991r., a nie obecnie obowiązującej ustawy z dnia 16 października 2004r. Zarówno bowiem ustalona w tej decyzji wysokość opłaty, jak i termin w którym drzewa muszą zachować żywotność, warunkujący umorzenie opłaty stanowią swoiste "prawo nabyte", dające gwarancję że nie będą miały zastosowanie przepisy nowe, bardziej restrykcyjne (wydłużające okres przez który drzewo musi zachować żywotność z 2 do 3 lat, określające nową, wyższą wysokość opłaty za usunięcie drzew). Natomiast zupełnie odrębną kwestią jest podnoszony przez stronę skarżącą zarzut, iż kontrola przeprowadzona przez organ po upływie dwuletniego okresu nie może stanowić podstawy do orzeczenia o pobraniu opłaty oraz że dla spełnienia warunku zachowania żywotności przez drzewa wystarczające jest zachowanie ich żywotności w okresie dwuletnim od przesadzenia, a nie w okresie późniejszym. Przede wszystkim należy stwierdzić, iż przepisów prawa nie można analizować w oderwaniu od całego aktu prawnego, w którym zostały umieszczone, a także od celu jaki miał ustawodawca wprowadzając stosowne zapisy. Należy zatem stosować raczej wykładnię systemową i celowościową, niż gramatyczną. Zważyć zaś należy, iż podstawową zasadą określoną w art. 47f ustawy z dnia 16 października 1991r. o ochronie przyrody (Dz.U. z 2001r. Nr 99 poz. 1079 ze zm.), powtórzoną zresztą w art. 84 ust. 1 aktualnie obowiązującej ustawie o ochronie przyrody z dnia 16 kwietnia 2004r. (Dz.U. Nr 92 poz. 880 ze zm.) jest zasada ponoszenia opłat za usunięcie drzew lub krzewów. Zatem umorzenie opłaty w przypadku, gdy zezwolenie na usunięcie drzewa przewiduje jego przesadzenie w inne miejsce, a drzewo zachowuje żywotność przez okres 2 lat lub nie zachowuje tej żywotności na skutek siły wyższej lub klęski żywiołowej (art. 47 f ust. 7 ustawy z 1991r. ) stanowi wyjątek od tej zasady. W związku z tym nie może być on dowolnie rozszerzany. Jak słusznie wskazuje autor skargi, powołując się na poglądy prezentowane w piśmiennictwie, zasadniczą funkcją opłat za korzystanie ze środowiska jest zapewnienie środków finansowych mających zrekompensować zmiany w środowisku, jakie powstały na skutek działalności podmiotu zobowiązanego do ich ponoszenia. Brak negatywnego oddziaływania na środowisko powinien zwalniać z obowiązku ponoszenia opłat. Zatem analizując powołany wyżej przepis w tym kontekście należy stwierdzić, iż ustawodawca dopuścił możliwość zwolnienia podmiotu korzystającego ze środowiska z obowiązku ponoszenia opłat, jeżeli wprawdzie usunie on drzewo za zezwoleniem, lecz usunięcie to nie ma charakteru definitywnego, gdyż drzewo zostaje przesadzone w inne miejsce i zachowuje swoją żywotność. Nie można zatem zgodzić się z twierdzeniem strony skarżącej, iż drzewo ma zachować żywotność wyłącznie przez okres dwóch lat. Taka interpretacja prowadziłaby bowiem do sytuacji, w której pomimo definitywnego usunięcia drzewa ze środowiska, podmiot zobowiązany nie ponosiłby żadnych skutków finansowych, a tym samym nie byłby obciążony obowiązkiem rekompensaty za dokonanie zmiany w środowisku. Zdaniem Sądu ustawodawca wprawdzie przewidział możliwość umorzenia należnej opłaty, lecz jednocześnie nałożył na zobowiązanego obowiązek nie tylko przesadzenia drzewa, ale także czynienia zabiegów pielęgnacyjnych, tak aby zachowało ono swoją żywotność i pozostało w środowisku przyrodniczym. W tej sytuacji nie jest zasadny zarzut, iż wszczęcie postępowania po upływie 10 miesięcy od upływu dwuletniego okresu od przesadzenia drzewa jest terminem zbyt odległym dla ustalenia kwestii żywotności drzewa. Wskazać przy tym należy, iż nawet przy zastosowaniu gramatycznej wykładni przepisu art. 47f ust. 7 ustawy z 1991r., zgodnie z którym należność podlega umorzeniu, jeżeli przesadzone drzewa lub krzewy zachowały żywotność po upływie dwóch lat, nie sposób dojść do wniosku, iż zachowanie żywotności drzewa jest wymagane wyłącznie w ciągu dwóch lat od przesadzenia. Jednocześnie żaden przepis ustawy zarówno tej z 1991r., jak i obecnie obowiązującej z 2004r. nie określa terminu, w jakim organ winien przeprowadzić kontrolę żywotności drzewa. Wprawdzie okres ten nie powinien być zbyt odległy, ale z całą pewnością nie oznacza to, iż kontrola taka powinna być przeprowadzona niezwłocznie po upływie dwuletniego okresu, a już na pewno nie w trakcie trwania tego okresu. Należy bowiem wziąć pod uwagę fakt, iż rośliny podlegają różnym okresom wegetacyjnym, a w związku z tym nie zawsze kontrola dawałaby rzeczywiste wyniki (na co zresztą zwrócił uwagę sam skarżący wnosząc o dokonanie kolejnej kontroli drzew w okresie wiosennym)/ W związku z tym w ocenie sądu kontrola dokonana przed upływem roku po upływie terminu dwuletniego (za datę kontroli należy bowiem przyjąć pierwszy z wyznaczonych przez organ terminów, gdyż kolejne terminy były wyznaczane wyłącznie na wniosek skarżącego) nie jest kontrolą dokonaną z nadmierną zwłoką. Zresztą na marginesie należy wskazać, iż skoro skarżący nie chciał pozostawać w niepewności co do kwestii odroczonej należności, to mógł sam wystąpić z odpowiednim wnioskiem do organu, a w przypadku braku reakcji ze strony organu także złożyć zażalenie na niezałatwienie sprawy do organu wyższej instancji. Skarżący miał bowiem prawo domagać się wydania decyzji rozstrzygającej o kwestii pobrania, bądź umorzenia odroczonej opłaty. Odnosząc się natomiast do powoływanego przez stronę orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 stycznia 2004r., w którym zajmowano się między innymi terminem kontroli żywotności drzew należy jedynie wskazać, iż w sprawie w której orzekał NSA kontrolę przeprowadzono po upływie 2 lat od upływu dwuletniego terminu do przesadzenia drzew. Przy czym Sąd wskazał jedynie, iż z uwagi na znaczny upływ czasu należy przeprowadzić wnikliwe postępowanie mające na celu ustalenie, czy to przesadzenie przerwało procesy życiowe drzewa, czy też niezachowanie żywotności jest wynikiem zupełnie innych czynników. Natomiast Sąd w żadnym wypadku nie wyraził poglądu, iż fakt przeprowadzenia kontroli po zbyt długim okresie czasu daje stronie uprawnienie do żądania umorzenia opłaty. W niniejszej sprawie należy jednak zwrócić uwagę na fakt, iż skarżący de facto usunął definitywnie dwa drzewa, które nie zachowały żywotności, a w ich miejsce posadził zupełnie nowe drzewa. Takie działanie zdaniem Sądu nie zasługuje na ochronę. Skoro bowiem zezwolenie na usunięcie drzew zostało wydane pod warunkiem ich przesadzenia, zaś umorzenie opłaty uzależniono od zachowania przez drzewa żywotności po upływie dwóch lat od przesadzenia, to w żadnym wypadku zezwolenie to nie obejmowało zgody na definitywne usunięcie drzew ze środowiska. W tej sytuacji podnoszona przez stronę skarżącą okoliczność spóźnionej w jej ocenie kontroli drzew w ogóle nie może mieć znaczenia, gdyż w rzeczywistości dokonała ona usunięcia przedmiotowych drzew, a nie ich przesadzenia. Działanie skarżącego niewątpliwie wykroczyło poza wydane zezwolenie, co uzasadnia co najmniej pobranie przez organ opłaty bez obowiązku czynienia jakichkolwiek dalszych ustaleń odnośnie zachowania przez drzewa żywotności. Skoro bowiem strona dokonała zmiany w środowisku, to zasadne jest obciążenie jej stosowną opłatą. Przy czym na marginesie należy wskazać, iż nawet gdyby przyjąć argumentację skarżącego za słuszną, to usuwając przedmiotowe drzewa uniemożliwił on jakiekolwiek postępowanie dowodowe w celu ustalenia kwestii okresu, przez jaki drzewa zachowały żywotność. Z powyższych względów na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U Nr 153, poz.1270 ze zmianami) skarga podlega oddaleniu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło