II SA/Ol 728/19
WyrokWSA w Olsztynie2019-11-26
Skład orzekający: Janina Kosowska, Adam Matuszak, Piotr Chybicki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przewóz okazjonalny wykonany samochodem osobowym (przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą) za pośrednictwem aplikacji mobilnej, przy płatności dokonywanej przez pasażera za pośrednictwem tej aplikacji, stanowi naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, skutkujące nałożeniem kary pieniężnej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że przewóz okazjonalny wykonany samochodem osobowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu 5 osób (a nie powyżej 7, jak wymaga tego art. 18 ust. 4a u.t.d. dla przewozów okazjonalnych innymi niż regularne) stanowi naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, jeśli nie spełnia przesłanek z art. 18 ust. 4b u.t.d. W szczególności, nie można było uznać, że umowa o przewóz została zawarta w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa, co jest warunkiem dopuszczającym użycie samochodu osobowego. Działalność ta, mimo korzystania z aplikacji mobilnej, miała charakter zorganizowany, ciągły i zarobkowy, co uzasadniało nałożenie kary pieniężnej.Stan faktyczny
Skarżący został ukarany karą pieniężną w wysokości 8.000 zł za wykonywanie przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego (przeznaczonym do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą, zamiast wymaganego art. 18 ust. 4a u.t.d. powyżej 7 osób). Przewóz został wykonany za pośrednictwem aplikacji mobilnej, a pasażer zamówił usługę i dokonał płatności przez tę aplikację. Skarżący kwestionował charakter przewozu jako działalności gospodarczej oraz prawidłowość zastosowania przepisów ustawy o transporcie drogowym i nałożonej kary.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 26 listopada 2019 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia NSA Janina Kosowska (spr.) Sędziowie sędzia WSA Adam Matuszak sędzia WSA Piotr Chybicki Protokolant specjalista Wojciech Grabowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 listopada 2019 roku sprawy ze skargi P. H. na decyzję Inspektora z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym - oddala skargę.
W dniu 17 września 2019 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie wpłynęła skarga P. H. (dalej zwanego "skarżącym") na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia "[...]" w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Skarga ta została przekazana Sądowi przez organ wraz z aktami sprawy i odpowiedzią na skargę.
Jak wynika zaś z przekazanych Sądowi akt sprawy, decyzją z dnia "[...]" M. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego (dalej zwany "organem I instancji"), powołując art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity Dz. U. z 2019 r., poz. 58 ze zm.); dalej jako "u.t.d.", nałożył na skarżącego, prowadzącego działalność gospodarczą w K. pod nazwą: "[...]", karę pieniężną w wysokości 8.000 zł. za wykonywanie przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d. z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b u.t.d.
W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ I instancji powołał się na wyniki kontroli drogowej pojazdu marki "[...]", przeprowadzonej w dniu "[...]" około godziny 9.50 w Warszawie na ul. "[...]". Podał, że w toku tej kontroli ustalono, że kierujący przewoził zarobkowo pasażera z lotniska docelowo na ul. "[...]" w Warszawie, przy czym pasażer oświadczył, że zamówił taksówkę za pomocą aplikacji "[...]". Organ I instancji wskazał także, że uzyskał informację od właściwego organu, że skarżący posiada licencję na wykonywanie transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym, do której skarżący zgłosił skontrolowany pojazd. Dodał, że w toku postępowania zgromadzono dwie umowy zlecenia (opatrzone taką samą datą i numerem lecz różniące się treścią) zawarte pomiędzy kierującym skontrolowanym pojazdem a skarżącym. W oparciu o dane z dowodu rejestracyjnego organ I instancji stwierdził natomiast, że skontrolowany pojazd jest przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 5 osób łącznie z kierowcą. Organ I instancji ocenił, że w niniejszej sprawie nie została spełniona żadna z przesłanek zawartych w art. 18 ust. 4b u.t.d., w związku z czym konieczne było stwierdzenie wykonywania przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d. Wyjaśnił przy tym, że ustawodawca umożliwił wykonywanie tego typu przewozów jedynie pojazdami przeznczonymi konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą, natomiast bezsprzecznym jest, że kontrolowany pojazd był przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu 5 osób wraz z kierowcą. Skonstatował, że złamany został ww. zakaz co skutkuje nałożeniem kary pieniężnej w wysokości określonej w lp. 2.11. załącznika nr 3 do u.t.d. Dodał, że w niniejszej sprawie nie ujawniono okoliczności umożliwiających wyłączenie na podstawie art. 92c u.t.d. odpowiedzialności skarżącego za stwierdzone naruszenie, gdyż okolicznością, na który skarżący miał wpływ była znajomość obowiązujących na dzień kontroli przepisów u.t.d.
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący zarzucił organowi I instancji naruszenie:
- art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak: ustalenie czy wykonywane przez kierującego i skarżącego czynności, stwierdzone protokołem kontroli, nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej; braku zweryfikowania przez organ, czy kierujący posiadał status przedsiębiorcy w chwili przeprowadzania kontroli; braku wykazania jakiegokolwiek związku pomiędzy kierującym a skarżącym; a także okoliczności, czy w ogóle doszło do wykonywania transportu drogowego;
- art. 92a ust. 1 i 6 w zw. z lp. 1.1 oraz lp. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d. w zw. z art. 4 pkt 6a u.t.d. poprzez nałożenie kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy, pomimo braku spełnienia tego kryterium przez skarżącego.
W oparciu o te zarzuty skarżący wniósł o uchylenie decyzji organu I instancji w całości i umorzenie postępowania.
Opisaną na wstępie decyzją z dnia "[...]" Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ odwoławczy ocenił, że zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy w wystarczający sposób potwierdza wykonywanie przez skarżącego zarobkowych okazjonalnych przewozów osób w rozumieniu art. 4 pkt 11 u.t.d. Uznał, że z materiału tego bezsprzecznie wynika, że celem i intencją pasażera, który znajdował się w momencie kontroli w pojeździe skarżącego, było skorzystanie z usługi przewozu, aby przemieścić się z lotniska pod konkretny adres w Warszawie. Organ odwoławczy wykluczył przy tym możliwość zakwalifikowania tego przewozu jako grzecznościowy, czy koleżeński. Wskazał bowiem, że przewóz osób, za który dany podmiot otrzymuje zapłatę jest przewozem odpłatnym - zarobkowym, do wykonywania którego konieczne jest uzyskanie stosownego uprawnienia, jakim jest zezwolenie lub licencja. Wyjaśnił przy tym, że choć skarżący wykonywał przewóz w ramach posiadanego uprawnienia (tj. licencji właściwego starosty na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym, do której zgłoszony był skontrolowany pojazd), to jednak dopuścił się naruszenia polegającego na wykonywaniu przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d. z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b u.t.d. Ocenił, że skoro przewóz ten nie spełniał łącznie wszystkich przesłanek określonych w art. 18 ust. 4b pkt 2 u.t.d., to powinien być wykonywany pojazdem przeznczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą, natomiast bezsprzecznym jest, że skontrolowany pojazd był przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu 5 osób wraz z kierowcą.
Odnosząc się natomiast do zarzutów podniesionych w odwołaniu organ odwoławczy stwierdził, że zastosowanie w niniejszej sprawie znajduje definicja przewozu okazjonalnego zawarta w art. 4 pkt 11 u.t.d. Wywiódł, że wykonywanie transportu drogowego musi być traktowane jako działanie faktyczne polegające na przewozie osób lub rzeczy, z tym jednak, że nie musi stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej, a tym bardziej ewidencjonowanej. Zauważył, że w dniu kontroli skarżący był aktywnym przedsiębiorcą wpisanym do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej i faktycznie wykonywał działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 u.t.d. Uznał, że potwierdzeniem tej okoliczności jest chociażby wpis w ww. Ewidencji oznaczony jako kod PKD 49.31Z, który oznacza, że przeważającą działalnością gospodarczą skarżącego jest transport lądowy, pasażerki, miejski i podmiejski. Ocenił więc, że skarżący świadomie zajmował się działalnością w zakresie przewozu osób, a argumentacja skarżącego, jakoby świadczył usługi w zakresie opieki personalnej, treningów, czy też pomocy dietetycznej nie ma potwierdzenia w żadnym z przedstawionych dokumentów. Dodał, że nawet taki przedmiot działalności nie został zgłoszony przez stronę i wpisany do ww. Ewidencji. Ponadto organ odwoławczy stwierdził, że działalność skarżącego nosiła znamiona działalności zorganizowanej, albowiem nie miała charakteru przypadkowego. Przyjął, że usługi transportowe świadczone przez skarżącego nie miały charakteru jednorazowego, lecz jak wynika to z możliwości i założeń aplikacji "[...]", zmierzały do udzielania ich wielokrotnie. Wskazał, że z treści umowy zlecenia zawartej z kierowcą wynika, że skarżący do realizacji usług transportowych zatrudnił sobie nawet pracownika, który miał być dyspozycyjny i wykonywać pracę w wyznaczonych przez skarżącego godzinach w poszczególnych dniach tygodnia. Organ odwoławczy nie znalazł także podstaw do zastosowania w niniejszej sprawie art. 92c u.t.d.
W skardze na powyższą decyzję, skierowanej do tutejszego Sądu, skarżący zarzucił Głównemu Inspektorowi Transportu Drogowego naruszenie:
- art. 4 pkt 11, art. 18 ust. 4a-b u.t.d. w zw. z lp. 2.10 załącznika nr 3 do u.t.d. polegające na uznaniu, że czynności wykonywane przez skarżącego wyczerpywały definicję przewozu okazjonalnego, podczas gdy okoliczności niniejszej sprawy, w szczególności fakt skorzystania przez pasażera z aplikacji o nazwie "[...]", wykonanie tego przejazdu przez kierowcę, a nie przez skarżącego (bądź jego pracownika), świadczą o tym, że przewóz ten nie był przewozem okazjonalnym w rozumieniu u.t.d., a także nałożenie na skarżącego kary za wykonanie przewozu okazjonalnego, w sytuacji, w której czynności podejmowane przez skarżącego, w odniesieniu do tej konkretnej sprawy, nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 u.t.d.;
- art. 18 ust. 4b pkt 1 lit c) u.t.d. poprzez jego niezastosowanie (przy przyjęciu, że przejazd skarżącego był przewozem okazjonalnym) w sytuacji, w której zgodnie z zasadami aplikacji internetowej, z której korzystał pasażer, płatność za przejazd jest określona z góry i następuje na rzecz przedsiębiorcy, jakim jest "[...]";
- art. 92a ust. 1 i 6 w zw. z lp. 2.10 załącznika nr 3 do u.t.d. w zw. z art. 4 pkt 6a u.t.d. poprzez nałożenia kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu u.t.d., pomimo braku spełnienia tego kryterium przez skarżącego;
- art. 7 i 77 § 1 k.p.a., poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, takich jak: ustalenie, czy wykonywane przez kierującego czynności, stwierdzone protokołem kontroli, nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej; braku zweryfikowania przez organ, czy kierujący posiadał status przedsiębiorcy w chwili przeprowadzania kontroli; braku wyjaśnienia, w oparciu o jaki stosunek prawny kierujący miałby wykonywać przedmiotowy przewóz w imieniu skarżącego; ustalenie, w jaki sposób doszło do skojarzenia kierującego z pasażerem; w jaki sposób odbyła się płatność (w tym zakresie oparcie się wyłącznie na protokole kontroli); braku wyjaśnienia zasad działalności aplikacji, dzięki której doszło do wspólnego przejazdu; uznanie, że płatność za przejazd nastąpiła na rzecz skarżącego, podczas gdy powyższe nie znajduje potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym i jest sprzeczne z istotą działania aplikacji, z której korzystał pasażer;
- art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu I instancji;
- art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak jakiegokolwiek odniesienia się do zarzutów sformułowanych przez skarżącego w odwołaniu od decyzji organu I stopnia w zakresie konieczności zweryfikowania zasad działalności aplikacji "[...]";
- art. 8 k.p.a. poprzez procedowanie w sposób przeczący zasadzie pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa.
W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie decyzji organów obu instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o oddalenie skargi podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2019 r., poz. 2167) oraz art. 134 § 1 w zw. z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2019 r., poz. 2325); dalej jako p.p.s.a., sąd administracyjny dokonuje kontroli zaskarżonego aktu pod względem zgodności z prawem, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Naruszenia prawa, stanowiące podstawę do uwzględnienia skargi na decyzję, zostały zaś wymienione w art. 145 § 1 p.p.s.a. W ocenie Sądu, opisanych w tym przepisie naruszeń prawa nie można jednak przypisać organom prowadzącym postępowanie w sprawie zakończonej zaskarżoną do tutejszego Sądu decyzją Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia "[...]" w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.
W niniejszej sprawie niesporne jest i nie budzi także zastrzeżeń Sądu w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, że skarżący w dacie przeprowadzenia kontroli drogowej ("[...]") legitymował się licencją na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym, do której zgłoszony był skontrolowany pojazd. W dacie tej skarżący był także aktywnym przedsiębiorcą i jak wynika z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej przeważającą działalnością gospodarczą skarżącego był transport lądowy, pasażerki, miejski i podmiejski (kod PKD 49.31Z). Okoliczności te pozwalają na stwierdzenie, że w dacie opisanej powyżej kontroli drogowej pojazdu, który skarżący zgłosił do licencji, skarżący był przewoźnikiem drogowym w rozumieniu art. 4 pkt 15 u.t.d. uprawnionym m.in. do wykonywania przewozów okazjonalnych pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą, a w przypadku wystąpienia przesłanek, o których mowa w art. 18 ust. 4b u.t.d., także samochodami osobowymi niespełniającymi ww. kryterium konstrukcyjnego.
Z treści zarzutów sformułowanych w skardze wynika natomiast, że zmierzają one do wykazania, że wbrew twierdzeniom organów, w momencie kontroli drogowej skarżący nie podejmował i nie wykonywał działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób, a jeżeli przyjąć, że doszło do wykonywania przewozu okazjonalnego, to podmiotem wykonującym ten przewóz z naruszeniem przepisów u.t.d. nie był skarżący. W ocenie Sądu, stanowisko skarżącego nie znajduje potwierdzenia w zgromadzonym w kontrolowanej sprawie materiale dowodowym, a skarżący nie przedstawił żadnych dowodów mogących podważyć ten materiał. Zdaniem Sądu, materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy był zaś wystarczający do stwierdzenia wystąpienia w kontrolowanej sprawie przesłanek do nałożenia na skarżącego kary pieniężnej za naruszenie opisane w lp. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d.
Nie sposób przede wszystkim zakwestionować, że opisane w protokole z kontroli drogowej okoliczności przewozu wyczerpują znamiona przewozu osób mieszczącego się w definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 u.t.d. Z brzmienia art. 4 pkt 1 u.t.d., który definiuje pojęcie krajowego transportu drogowego jako podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy, wynika że chodzi o zarobkowy przewóz, który stanowi w istocie wykonywanie działalności gospodarczej, niezależnie od jej rejestracji. Podkreślić należy, że u.t.d. ma zastosowanie do wszystkich przewozów drogowych, których nie można zakwalifikować do przewozów wymienionych w art. 3 ust. 1 u.t.d. O tym, czy w konkretnym przypadku znajdują zastosowanie przepisy u.t.d., decyduje przede wszystkim charakter wykonywanego przewozu (por. wyrok NSA z 19 lipca 2017 r., sygn. akt II GSK 2728/15, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Nie budzi wątpliwości Sądu, że w rozpoznawanej sprawie skontrolowany przewóz był przewozem odpłatnym, bowiem wynika to z protokołu kontroli i notatki urzędowej policjanta przeprowadzającego kontrolę. Jak wynika z tych dokumentów, a co zresztą potwierdził także skarżący, zarówno zamówienie przejazdu, jak i płatność za ten przejazd, została dokonana przez pasażera za pośrednictwem platformy internetowej "[...]". Z ogólnie dostępnych informacji (prasa Internet) wynika natomiast, że "[...]" pobiera tylko prowizję za skojarzenie pasażera z kierowcą, reszta uiszczonej opłaty należna jest podmiotowi wykonującemu przewóz. Za prawidłowy należało przy tym uznać wywód organu odwoławczego, że usługi transportowe świadczone przez skarżącego nie miały charakteru jednorazowego, lecz jak wynika to z możliwości i założeń aplikacji "[...]", zmierzały do udzielania ich wielokrotnie. Dodatkowo, z treści umowy zlecenia zawartej z kierowcą wynika, że skarżący do realizacji usług transportowych zatrudnił nawet pracownika, który miał być dyspozycyjny i wykonywać pracę w wyznaczonych przez skarżącego godzinach w poszczególnych dniach tygodnia. Skontrolowany przewóz wykonywany był samochodem osobowym, który skarżący zgłosił do licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób. Zdaniem Sądu okoliczności te dowodzą, że działalność skarżącego, ujawniona podczas kontroli drogowej przeprowadzonej w niniejszej sprawie, miała charakter zorganizowany i ciągły, a także zarobkowy. Nosiła zatem cechy działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób, która winna być realizowana na zasadach określonych w przepisach u.t.d.
Nie sposób przy tym uznać, aby skarżący nie ponosił odpowiedzialności za wykonanie rzeczonego przewozu z naruszeniem przepisów u.t.d. Przewóz ten realizowany był przecież przez kierowcę w wykonaniu łączącej go ze skarżącym umowy zlecenia, której przedmiotem (niezależnie od rozbieżności w treści przedłożonej przez skarżącego i kierowcę umowy) było wykonanie w sposób samodzielny usługi transportowej. Za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność to przedsiębiorstwo, na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje i to niezależnie od charakteru stosunku prawnego łączącego przedsiębiorcę z tą osobą (wyrok NSA z 6 lipca 2011 r., sygn. akt II GSK 716/10, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Zdaniem Sądu, organy dokonały także prawidłowej kwalifikacji skontrolowanego przewozu jako przewozu okazjonalnego, którym zgodnie z art. 4 pkt 11 u.t.d. jest przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. Taki rodzaj przewozu osób skarżący, legitymując się licencją na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym, mógł realizować – zgodnie z art. 18 ust. 4a u.t.d. pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą, a w przypadku wystąpienia przesłanek, o których mowa w art. 18 ust. 4b u.t.d. - także samochodami osobowymi niespełniającymi ww. kryterium konstrukcyjnego. W niniejszej sprawie nie wystąpiły jednak przesłanki wymienione w art. 18 ust. 4b u.t.d., wobec czego aby uznać skontrolowany przewóz za zgodny z przepisami u.t.d. należało wykonywać go pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Tymczasem skontrolowany pojazd, co nie jest kwestionowane w niniejszej sprawie, był przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu 5 osób wraz z kierowcą. Przewóz ten został zatem wykonany z naruszeniem przepisów u.t.d., sankcjonowanym w lp. 2.11. załącznika nr 3 do u.t.d. karą pieniężną w wysokości 8.000 zł. Taka też kara została nałożona na skarżącego w niniejszej sprawie.
W świetle powyższych argumentów za nieuprawnione uznać należało zarzuty sformułowane w skardze. Wbrew bowiem twierdzeniom skarżącego, organy nie dopuściły się naruszenia art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy był wystarczający do oceny, że wykonywane przez kierującego (na podstawie umowy zlecenia) czynności, stwierdzone protokołem kontroli, nosiły cechy wykonywania przez skarżącego działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób. Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia tej sprawy pozostawały natomiast podnoszone przez skarżącego kwestie, takie jak: w jaki sposób doszło do skojarzenia kierującego z pasażerem; w jaki sposób odbyła się płatność; czy płatność nastąpiła na rzecz skarżącego oraz braku wyjaśnienia zasad działalności aplikacji, dzięki której doszło do wspólnego przejazdu. Jak już bowiem podano, zasady działania aplikacji "[...]", z uwagi na powszechny dostęp do tej aplikacji, są ogólnie znane. Kwestia ewentualnych rozliczeń skarżącego z podmiotem obsługującym tą aplikację nie zmienia natomiast faktu, że skontrolowany przewóz miał charakter odpłatny. Każdorazowy przewóz osób, za który pasażer ma uiścić zapłatę, bez względu na sposób jej uiszczenia, jest bowiem przewozem odpłatnym – zarobkowym. Bez istotnego wpływu na wynik kontrolowanej sprawy pozostaje zatem nieodniesienie się przez organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji do zarzutów sformułowanych przez skarżącego w odwołaniu od decyzji organu I stopnia w zakresie konieczności zweryfikowania zasad działalności aplikacji "[...]". To zaś oznacza, że zarzut naruszenia art. 107 § 3 k.p.a., nie może odnieść zamierzonego skutku. Skoro zaś organ I instancji dokonał prawidłowej kwalifikacji naruszenia przepisów u.t.d. przez skarżącego i nałożył karę w prawidłowej wysokości, to organ odwoławczy utrzymując w mocy decyzję organu I instancji nie naruszył także art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. Sąd nie dopatrzył się także w działaniach organów naruszenia zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa (art. 8 k.p.a.).
Zdaniem Sądu organy nie naruszyły także podanych w skardze przepisów: art. 4 pkt 11, art. 18 ust. 4a i 4b w zw. z lp. 2.10 załącznika nr 3 do u.t.d., gdyż jak wykazano powyżej, czynności wykonywane na rzecz skarżącego wyczerpywały zawartą w art. 4 pkt 11 u.t.d. definicję przewozu okazjonalnego. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy potwierdza zaś wykonanie tego przewozu z naruszeniem warunków określonych w art. 18 ust. 4a i 4b u.t.d. Chybiony jest przy tym zarzut naruszenia art. 18 ust 4b pkt 1 lit c) u.t.d., gdyż wskazany przepis nie istnieje, a art. 18 ust. 4b pkt 1 u.t.d. dotyczy pojazdów zabytkowych, którym niewątpliwie nie był skontrolowany pojazd. Nawet przy przyjęciu, że skarżący omyłkowo wskazał na nieistniejący art. 18 ust. 4b pkt 1 lit c) u.t.d. zamiast na art. 18 ust. 4b pkt 2 lit. c) u.t.d., zawierający jeden z kilku warunków dopuszczających przewóz okazjonalny samochodami osobowymi niespełniającymi kryterium konstrukcyjnego z art. 18 ust. 4a u.t.d., to i tak ocenić należało, że w okolicznościach niniejszej sprawy nie wystąpiły przesłanki do zastosowania tego wyjątku. Wymaga bowiem zauważenia, że w art. 18 ust. 4b pkt 2 u.t.d. przewidziano kilka przesłanek, które muszą wystąpić łącznie, aby możliwe było wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodami osobowymi niespełniającymi kryterium konstrukcyjnego z art. 18 ust. 4a u.t.d. W świetle bowiem art. 18 ust. 4b pkt 2 u.t.d. dopuszcza się przewóz okazjonalny "samochodami osobowymi:
a) prowadzonymi przez przedsiębiorcę świadczącego usługi przewozowe albo zatrudnionego przez niego kierowcę,
b) na podstawie umowy zawartej w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa,
c) po ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przed rozpoczęciem tego przewozu; zapłata za przewóz regulowana jest na rzecz przedsiębiorcy w formie bezgotówkowej; dopuszcza się wniesienie opłat gotówką w lokalu przedsiębiorstwa
- niespełniającymi kryterium konstrukcyjnego określonego w ust. 4a i będącymi wyłączną własnością przedsiębiorcy lub stanowiącymi przedmiot leasingu tego przedsiębiorcy". W niniejszej sprawie nie został spełniony chociażby warunek określony w art. 18 ust. 4b pkt 2 lit. b) u.t.d., gdyż umowa o przewóz nie została zawarta w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa.
W kontrolowanej sprawie nie doszło także do naruszenia podanych w skardze przepisów art. 92a ust. 1 i 6 w zw. z lp. 2.10 załącznika nr 3 do u.t.d. w zw. z art. 4 pkt 6a u.t.d., gdyż kara pieniężna nałożona została na podmiot świadczący przewóz drogowy w rozumieniu u.t.d. Wyjaśnić przy tym należy, że rzeczona kara została nałożona na podstawie lp. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d. a nie jak podaje skarżący – lp. 2.10 załącznika nr 3 do u.t.d.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło