II SA/Ol 747/19
WyrokWSA w Olsztynie2020-03-05
Skład orzekający: Bogusław Jażdżyk, Katarzyna Matczak, Piotr Chybicki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego może zostać wydana bez szczegółowej analizy wpływu planowanej inwestycji na prawo własności stron postępowania i bez rozważenia alternatywnych przebiegów inwestycji?Ratio decidendi
Organ wydający decyzję o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego nie jest upoważniony do oceny celowości, zasadności czy racjonalności przyjętych przez inwestora rozwiązań. Jest związany zakresem wniosku i bada jedynie jego kompletność oraz zgodność z prawem. Inwestor ma wyłączne prawo do określenia granic terenu inwestycji, a organ nie może uwzględniać żądań stron co do zmiany przebiegu linii ani ingerować w projekt w inny sposób niż przewidują przepisy. Interes publiczny w realizacji inwestycji celu publicznego ma prymat nad interesem prywatnym.Stan faktyczny
Spółka A wystąpiła z wnioskiem o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego dla budowy elektroenergetycznej sieci napowietrzno-kablowej SN 15kV. Wójt Gminy wydał decyzję pozytywną, która została utrzymana w mocy decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. po rozpoznaniu odwołań M. K. i T. K. Skarżący zarzucali organom naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w szczególności brak oceny wpływu inwestycji na prawo własności oraz brak analizy alternatywnych rozwiązań. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bogusław Jażdżyk (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Matczak Sędzia WSA Piotr Chybicki Protokolant specjalista Karolina Hrymowicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 marca 2020 r. sprawy ze skargi M. K. i T. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z dnia ... nr ... w przedmiocie lokalizacji inwestycji celu publicznego oddala skargę.
Z przekazanych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie akt sprawy wynika, że z wnioskiem o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego dla zamierzenia obejmującego budowę elektroenergetycznej sieci napowietrzno-kablowej SN 15kV wraz z niezbędną infrastrukturą wystąpiła spółka A. Wskazano, iż inwestycja przebiegać będzie po wymienionych we wniosku działkach w gminach A, B i C. Wyjaśniono również, że urządzenia będą służyły dystrybucji energii oraz zasilaniu w energię elektryczną odbiorców nie tylko obecnie wnioskujących o przyłączenie, ale także innych w rejonie planowanej inwestycji, przyłączanych w przyszłości, jak również posłużą do zasilenia obiektów użyteczności publicznej, spełniają zatem wymóg z art. 2 pkt 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Do wniosku dołączono m.in. kopię map w skali 1:2000, na których naniesiono granice terenu objętego wnioskiem oraz obszary wyłączone z terenu inwestycji.
Decyzją z "[...]" Wójt Gminy (dalej: organ pierwszej instancji) ustalił lokalizację inwestycji celu publicznego o znaczeniu powiatowym dla inwestycji polegającej na budowie elektroenergetycznej sieci napowietrzno-kablowej SN 15kV wraz z niezbędną infrastrukturą. W decyzji wskazano, iż inwestycja obejmuje obiekty infrastruktury technicznej, a jej realizacja nastąpi w granicach terenu ograniczonego liniami rozgraniczającymi teren inwestycji, oznaczonymi w załącznikach do decyzji. Wskazano także warunki realizacji zamierzenia wynikające z przepisów szczególnych oraz podano, że teren objęty przedmiotowym wnioskiem nie jest objęty ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i brak obowiązku sporządzenia planu na podstawie przepisów odrębnych. W dalszej części organ przedstawił wyniki analizy stanu faktycznego i prawnego terenu, na którym przewiduje się realizację inwestycji, jak i warunków i zasad zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy wynikających z przepisów odrębnych. Organ pierwszej instancji stwierdził, iż objęte wnioskiem zamierzenie jest inwestycją celu publicznego o znaczeniu powiatowym, zgodnie z art. 2 pkt 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym i nie jest zaliczane do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko w rozumieniu przepisów o ochronie środowiska. Organ powołał uzyskane w toku postępowania uzgodnienia i stanowiska wymaganych organów.
Odwołanie od tej decyzji wniosła M. K., zarzucając jej wydanie z naruszeniem przepisów postępowania mających wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez brak oceny zasadności wniosku inwestora z perspektywy zasad ogólnych Kodeksu, w tym w szczególności z uwzględnieniem słusznego interesu stron oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak dostatecznego uzasadnienia zaskarżonej decyzji. Zarzuciła także naruszenie prawa materialnego, tj. art. 54 pkt 2 w zw. z art. 1 ust. 2 pkt 7 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że orzekając w sprawie lokalizacji inwestycji celu publicznego organ nie powinien poczynić ustalenia i rozstrzygać co do stopnia ingerencji planowanej inwestycji w prawo własności; art. 1 ust. 2 w zw. z art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że organ orzekając w sprawie lokalizacji celu publicznego nie powinien ocenić, czy proponowany przez inwestora przebieg inwestycji jest uzasadniony, usprawiedliwiony zamierzonym celem i racjonalny oraz czy ograniczy lub uniemożliwi korzystanie z nieruchomości osób trzecich w najmniej uciążliwy z możliwych sposobów; art. 53 ust. 3 w zw. z art. 54 pkt 1, 2 i 3 oraz art. 56 ustawy poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że stosując normy wyrażone ww. przepisami organ nie powinien badać, czy ingerencja planowanej inwestycji w cudze prawo własności jest nadmierna i czy wynika z racjonalnego przebiegu inwestycji, a sama inwestycja podyktowana jest racjonalną potrzebą publiczną i będzie optymalnie obciążać prawa indywidualnych właścicieli, jak również nie powinien konsultować z inwestorem alternatywnej względem określonej we wniosku lokalizacji inwestycji, analizując zasadność inwestycji w zaproponowanej lokalizacji oraz możliwe warianty alternatywne; art. 56 w zw. z art. 1 ust. 2 ustawy poprzez błędną wykładnię wyrażającą się w przyjęciu, że treść decyzji w sprawie lokalizacji inwestycji celu publicznego nie powinna być determinowana wypadkową analizowanych przez organ interesów publicznego i indywidualnego.
Odwołanie od decyzji wywiódł także T. K., reprezentowany przez pełnomocnika. Pełnomocnik zarzuciła wydanie decyzji z naruszeniem art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez brak weryfikacji, czy planowany przez inwestora przebieg projektowanej sieci jest uzasadniony z punktu widzenia interesów właścicieli nieruchomości, na których ma być realizowana inwestycja. Zdaniem pełnomocnik uchybienie to miało wpływ na wynik sprawy, albowiem bez przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w tym zakresie w ogóle nie wiadomo, czy planowana inwestycja ma być realizowana wyłącznie w niezbędnym i najmniej uciążliwym zakresie dla ochrony prawa własności osób trzecich. Nadto zarzuciła naruszenie prawa materialnego, tj.: art. 54 ustawy o planowaniu poprzez brak konkretnie wyszczególnionych parametrów inwestycji, podczas gdy precyzyjne wskazanie w decyzji tych elementów jest niezbędne, albowiem zgodnie z art. 55 ustawy decyzja ta wiąże organ wydający decyzję o pozwoleniu na budowę, który nie jest uprawniony do dokonywania wykładni takiej decyzji i ustalania jej właściwej treści; art. 54 pkt 2 w zw. z art. 51 ust. 1 pkt 2 oraz art. 1 ust. 2 pkt 7 ustawy o planowaniu poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że orzekając w sprawie lokalizacji inwestycji celu publicznego organ nie powinien poczynić ustalenia i rozstrzygać co do stopnia ingerencji planowanej inwestycji w prawo własności oraz nie powinien ocenić, czy proponowany przez inwestora przebieg inwestycji jest uzasadniony, usprawiedliwiony zamierzonym celem i racjonalny, a także czy ograniczy lub uniemożliwi korzystanie z nieruchomości osób trzecich w najmniej uciążliwy z możliwych sposobów. Pełnomocnik postawiła także zarzuty naruszenia art. 53 ust. 3 w zw. z art. 54 punkty 1, 2 i 3 oraz art. 56 ustawy oraz art. 56 w zw. z art. 1 ust. 2 ustawy o planowaniu, tożsame w swej treści z zarzutami postawionymi w tym zakresie przez M. K..
Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia "[...]" utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy wskazał, że z akt sprawy wynika, iż dla terenu objętego wnioskiem brak jest miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a zatem należało ustalić lokalizację inwestycji celu publicznego w drodze decyzji. Kolegium wyjaśniło, że organ obowiązany jest do sporządzenia analizy stanu faktycznego i prawnego terenu, na którym przewiduje się realizację inwestycji oraz analizy warunków i zasad zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy, wynikających z przepisów odrębnych. Dodatkowo obowiązany jest zbadać spełnienie warunku określonego w art. 61 ust. 1 pkt 4 ustawy. Wobec powyższego przyjąć należało zdaniem Kolegium, iż dla ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego nie jest wymagane spełnienie szczególnych warunków, jak np. dla ustalenia warunków zabudowy z art. 61 ust. 1 ustawy oraz warunki i zasady zagospodarowania należy wywodzić z przepisów szczególnych. Kolegium argumentowało, że inwestor określił numery działek ewidencyjnych nieruchomości, które znalazły się w wyznaczonych we wniosku liniach rozgraniczających teren inwestycji. Analiza materiałów wskazuje, iż teren ten ma obejmować 77 działek geodezyjnych, które stanowią własność osób fizycznych, jak również jednostek samorządu terytorialnego oraz Skarbu Państwa. Organ pierwszej instancji dokonał wyczerpujących ustaleń oraz opisał szczegółowo w treści decyzji stan faktyczny i prawny terenu, przez który przebiegać ma planowana linia. Kolegium wyjaśniło dalej, że organ dokonał także analizy stanu prawnego terenu wyznaczonego liniami rozgraniczającymi teren inwestycji z uwzględnieniem przepisów ustaw: Prawo ochrony środowiska, o ochronie przyrody, o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, Prawo wodne, o drogach publicznych, o udostępnieniu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, o transporcie kolejowym. W ocenie Kolegium, nie można przyjąć, iż zamierzenie objęte niniejszym postępowaniem powoduje przeznaczenie gruntów rolnych na cele nierolnicze i leśnych na nieleśne, a zatem nie jest wymagana zgoda o której mowa w art. 61 ust. 1 pkt 4 ustawy o planowaniu w zw. z art. 7 ust. 2 ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych. Ponadto w decyzji wyraźnie wskazano, iż realizacja zamierzenia na gruntach objętych ochroną nie może powodować innego niż rolny/leśny sposobu użytkowania tych gruntów. Nie można pominąć i tego, że odnośnie ww. gruntów stanowisko w toku postępowania zajęły organy wyspecjalizowane w zakresie ochrony gruntów rolnych i leśnych, stosownie do art. 53 ust. 4 ustawy. Tak organ pierwszej instancji, jak również Kolegium nie stwierdziło, aby decyzja lokalizująca projektowaną inwestycję naruszała art. 61 ust. 1 pkt 4 ustawy oraz przepisy odrębne. Odnosząc się do kwestii ochrony środowiska Kolegium wskazało, iż organ prawidłowo wyjaśnił, iż nie jest to przedsięwzięcie wymagające wydania decyzji środowiskowej. Projekt decyzji uzgodniono także z Dyrektorem RZGW Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie, Zarządu Zlewni w A oraz Regionalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska w A.
Kolegium w dalszej części decyzji wyjaśniło, iż organ rozpoznając wniosek o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego nie ocenia celowości i zasadności realizacji zamierzenia inwestycyjnego, jak również nie jest upoważniony do oceny racjonalności lub słuszności przyjętych rozwiązań, jest wnioskiem związany i może rozstrzygać tylko w takim zakresie, jaki został przez inwestora we wniosku określony, badając kompletność wniosku i jego zgodność z przepisami prawa. Podstawa do takiej oceny nie wynika bowiem z przepisów ustawy, organy administracji działają zaś wyłącznie w granicach określonych stosownymi regulacjami. Inwestor dokonuje, przed złożeniem wniosku o wydanie decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego (którego jest wyłącznym dysponentem), wszechstronnej analizy uwarunkowań przestrzenno-technicznych planowanej inwestycji, kierując się zasadami racjonalności i słuszności rozwiązań przyjętych w projekcie planowanej do realizacji inwestycji. Kolegium podkreśliło, że jedną z zasadniczych cech postępowania administracyjnego w sprawie lokalizacji inwestycji celu publicznego i ustalania warunków zabudowy jest to, iż organ określa warunki dla wskazanego we wniosku terenu, nie przesądzając jednocześnie na tym etapie postępowania o konkretnej lokalizacji obiektów w wyznaczonym terenie. Jest to zatem obszar potencjalnego zainwestowania. Nie określa się w tym postępowaniu dokładnej lokalizacji obiektu na terenie działki. Zdaniem Kolegium dopiero na etapie wydawania pozwolenia na budowę, po zbadaniu określonego zamierzenia w świetle przepisów wykonawczych do prawa budowlanego oraz dotychczas wydanych decyzji wymaganych przepisami, organ architektoniczno - budowlany przesądza o lokalizacji obiektu na działce. Kolegium wskazało, iż określenie granic terenu objętego żądaniem, a zatem linii rozgraniczających teren inwestycji jest uprawnieniem inwestora, a organ jest tym żądaniem związany. Z tych też powodów organy administracji wydające decyzję o lokalizacji inwestycji celu publicznego nie mają możliwości uwzględnienia żądań zainteresowanych podmiotów (właścicieli gruntów) co do zmiany przebiegu linii, bądź też ingerowania w projektowaną inwestycję w inny sposób, niż to przewidują przepisy. Kolegium argumentowało dalej, że przepisy nie przewidują także, aby dla wydania decyzji pozytywnej konieczne było uzyskanie zgody pozostałych stron postępowania (w tym właścicieli nieruchomości przez które ewentualnie przebiegać będzie linia). Nie ma również podstaw prawnych ku temu, aby w postępowaniu badać wpływ planowanej inwestycji na komfort użytkowania czy też wartość gruntów. Brak jest bowiem stosownych przepisów uprawniających organ do takich czynności, jak również uzależniających rozstrzygnięcie od ww. okoliczności.
Skargę na ww. decyzję wywiedli M. K. i T. K., wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji.
Zaskarżonej decyzji zarzucili naruszenie:
I. Przepisów postępowania mających wpływ na wynika sprawy, to jest:
- art. 7 k.p.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. poprzez brak oceny zasadności wniosku inwestora z perspektywy zasad ogólnych Kodeksu postępowania administracyjnego, w tym w szczególności z uwzględnieniem słusznego interesu stron;
- art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak dostatecznego uzasadnienia zaskarżonej decyzji;
II. Przepisów prawa materialnego, a to:
- art. 54 pkt 2 w zw. z art. 1 ust. 2 pkt 7 ustawy z dnia 27 marca 2003 roku o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1945 ze zm., zwanej dalej u.p.z.p.) poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że orzekając w sprawie lokalizacji inwestycji celu publicznego organ nie powinien poczynić ustalenia i rozstrzygać co do stopnia ingerencji planowanej inwestycji w prawo własności;
- art. 1 ust. 2 w zw. z art. 51 ust. 1 pkt 2 u.p.z.p. poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że organ orzekając w sprawie lokalizacji celu publicznego nie powinien ocenić, czy proponowany przez inwestora przebieg inwestycji jest uzasadniony, usprawiedliwiony zamierzonym celem i racjonalny oraz czy ograniczy lub uniemożliwi korzystanie z nieruchomości osób trzecich w najmniej uciążliwy z możliwych sposobów;
- art. 53 ust. 3 w zw. z art. 54 pkt. 1), 2) i 3) oraz art. 56 u.p.z.p. poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że stosując normy wyrażone powyższymi przepisami organ administracji nie powinien badać czy ingerencja planowanej inwestycji w cudze prawo własności jest nadmierna i czy wynika z racjonalnego przebiegu inwestycji, a sama inwestycja podyktowana jest racjonalną potrzebą publiczną i będzie optymalnie obciążać prawa indywidualnych właścicieli, jak również nie powinien konsultować z inwestorem alternatywną względem określonej we wniosku lokalizację inwestycji, analizując zasadność inwestycji w zaproponowanej lokalizacji oraz możliwe warianty alternatywne;
- art. 56 w zw. z art. 1 ust. 2 u.p.z.p. poprzez błędną wykładnię wyrażającą się w przyjęciu, że treść decyzji w sprawie lokalizacji inwestycji celu publicznego nie powinna być determinowana wypadkową analizowanych przez organ interesów publicznego i indywidualnego.
W uzasadnieniu skarżący odwołując się do orzecznictwa sądów administracyjnych podnieśli, że wydając skarżoną decyzję SKO nie tylko nie dostrzegło, że w sprawie organ pierwszej instancji nie przeprowadził w całości niezbędnego postępowania, ale co ważniejsze nie skonstatowało, że w sprawie zachodzi konieczność rozważenia stopnia ingerencji w prawo własności przysługujące do nieruchomości, stanowiącej własność skarżących z uwzględnieniem charakteru decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, wynikającego zarówno z ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, jak i z ustawy o gospodarce nieruchomościami. W ocenie skarżących, ponieważ w sprawie planowa inwestycja ma charakter inwestycji liniowej, to organ odwoławczy winien wypowiedzieć się odnośnie do wyważenie różnych grup interesów, a jeżeli to niezbędne uzupełnić materiał dowodowy. Zdaniem skarżących fakt, że organy nie mogą narzucić inwestorowi w jakim konkretnie miejscu ma przebiegać inwestycja oraz, że to inwestor decyduje o jej kształcie nie oznacza, że organ nie ma prawa, a nawet obowiązku ocenić, czy proponowany przez inwestora przebieg inwestycji jest uzasadniony, usprawiedliwiony zamierzonym celem i racjonalny, a przede wszystkim, czy ogranicza bądź uniemożliwia korzystanie z nieruchomości należących do osób trzecich w optymalnym stopniu. Nie została także wyjaśniona okoliczność, czy możliwe byłoby zrealizowanie inwestycji w granicach istniejących obecnie dróg, bez ingerencji w prawo własności osób trzecich.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko i argumentację zaprezentowane w zaskarżonym rozstrzygnięciu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył co następuje:
Na wstępie wyjaśnienia wymaga, że sądowa kontrola działalności administracji publicznej ogranicza się do oceny zgodności zaskarżonego aktu lub czynności
z prawem. Wynika to z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2167).
Sąd administracyjny, kontrolując zgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia
z prawem, orzeka na podstawie materiału sprawy zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym. Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego spoczywa na organie orzekającym, a sąd administracyjny nie może zastąpić organu administracji
w wypełnieniu tego obowiązku, ponieważ do jego kompetencji należy wyłącznie kontrola legalności rozstrzygnięcia administracyjnego. Oznacza to, że sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach,
a jedynie w przypadku stwierdzenia, iż zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019, poz. 2325 – zwanej w dalszym ciągu uzasadnienia jako p.p.s.a.) uchyla go lub stwierdza jego nieważność.
Nadto wskazania wymaga, iż sąd orzeka na podstawie akt sprawy
(art. 133 § 1 p.p.s.a.) nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd doszedł
do przekonania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżone rozstrzygnięcie nie zostało podjęte z naruszeniem przepisów prawa, w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy.
Przedmiotem skargi w niniejszej sprawie jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]", którym to rozstrzygnięciem organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji ustalającą lokalizację inwestycji celu publicznego dla zamierzenia polegającego na budowie elektroenergetycznej sieci napowietrzno-kablowej SN 15kV.
Należy w pierwszej kolejności zauważyć, że stosownie do treści art. 50 ust. 1 u.p.z.p. realizacja inwestycji celu publicznego, w przypadku braku planu miejscowego, może nastąpić po wcześniejszym uzyskaniu decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego.
W art. 2 pkt 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym zawarto definicję legalną "inwestycji celu publicznego", wyjaśniając, że pod pojęciem powyższym należy rozumieć działania o znaczeniu lokalnym (gminnym) i ponadlokalnym (powiatowym, wojewódzkim i krajowym), a także krajowym (obejmującym również inwestycje międzynarodowe i ponadregionalne), bez względu na status podmiotu podejmującego te działania oraz źródła ich finansowania, stanowiące realizację celów, o których mowa w art. 6 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy zauważyć należy, że stosownie do treści art. 6 pkt 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami celem publicznym jest m.in. budowa i utrzymywanie ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej, a także innych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń, a więc realizacja inwestycji liniowych. Niewątpliwie planowana inwestycja – budowa elektroenergetycznej sieci napowietrzno-kablowej SN 15kV – mieści się w zakresie zastosowania powołanego powyżej przepisu.
Odnosząc się do zarzutów skargi wskazać należy, że sąd co do zasady podzielił stanowisko Kolegium, że organ rozpoznając wniosek o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego nie ocenia celowości i zasadności realizacji zamierzenia inwestycyjnego, jak również nie jest upoważniony do oceny racjonalności lub słuszności przyjętych rozwiązań, jest wnioskiem związany i może rozstrzygać tylko w takim zakresie, jaki został przez inwestora we wniosku określony, badając kompletność wniosku i jego zgodność z przepisami prawa. Słusznie organ odwoławczy podnosi, że w niniejszym postępowaniu nie określa się dokładnej lokalizacji obiektu na terenie działki. Określenie granic terenu objętego żądaniem, a zatem linii rozgraniczających teren inwestycji jest uprawnieniem inwestora, a organ jest tym żądaniem związany. Z tych też powodów organy administracji wydające decyzję o lokalizacji inwestycji celu publicznego nie mają możliwości uwzględnienia żądań zainteresowanych podmiotów (właścicieli gruntów) co do zmiany przebiegu linii, bądź też ingerowania w projektowaną inwestycję w inny sposób, niż to przewidują przepisy. Przepisy nie przewidują także, aby dla wydania decyzji pozytywnej konieczne było uzyskanie zgody pozostałych stron postępowania (w tym właścicieli nieruchomości przez które ewentualnie przebiegać będzie linia). Nie ma również podstaw prawnych ku temu, aby w postępowaniu badać wpływ planowanej inwestycji na komfort użytkowania czy też wartość gruntów. Brak jest bowiem stosownych przepisów uprawniających organ do takich czynności, jak również uzależniających rozstrzygnięcie od ww. okoliczności.
Wskazać także należy, że usytuowanie linii zaproponowane przez inwestora wzdłuż północno-wschodniej granicy działki nr "[...]" należącej do skarżących jest przemyślane, racjonalne i uzasadnione przebiegiem tejże linii wzdłuż działki nr "[...]", która stanowi drogę wewnętrzną stanowiącą własność Gminy A. Linie rozgraniczające teren inwestycji biegną w okolicy działki skarżącej właśnie wzdłuż działki nr "[...]", przy czym linie te przebiegają z obydwu stron działki drogowej. Z przebiegu tychże linii nie wynika, by ingerowały one nadmienię w działkę skarżących, która w głównej mierze obejmuje grunty orne, nieużytki, łąki trwałe, grunty zadrzewione i zakrzewione.
Oczywistym jest, że inwestor projektując linię elektroenergetyczną planuje ją umieścić wzdłuż drogi gminnej, co umożliwia łatwiejszą jej realizację i konserwację. Jest oczywiste przy tym, że inwestor realizujący inwestycję celu publicznego ma w pewnym sensie uprzywilejowaną pozycję względem właścicieli nieruchomości, ale wynika to z charakteru inwestycji w szczególności inwestycji liniowej. Trudno też oczekiwać od takiego inwestora, żeby przedstawiał różne trasy alternatywne dla przebiegu linii uwzględniając oczekiwania poszczególnych właścicieli nieruchomości. Pomijając już kwestię, że powyższe obowiązki nie wynikają z ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, to takie obostrzenia mogłyby skutkować znacznie wyższym kosztem inwestycji (lub nawet brakiem możliwości jej realizacji), która musiałaby omijać działki poszczególnych właścicieli niechętnych konkretnej inwestycji.
Wskazać również należy skarżącym, że żaden przepis prawa nie obliguje organu przy wydawaniu decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego do badania, czy też zobowiązywania inwestora do zaproponowania innej lokalizacji planowanej inwestycji. Byłoby to niejako zaprzeczeniem istoty tego typu inwestycji, które cechują się prymatem interesu publicznego nad interesem prywatnym.
Przepis art. 53 ust. 3 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym stanowi natomiast, że właściwy organ w postępowaniu związanym z wydaniem decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego dokonuje analizy: warunków i zasad zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy, wynikających z przepisów odrębnych (pkt 1); stanu faktycznego i prawnego terenu, na którym przewiduje się realizację inwestycji (pkt 2), co też organ uczynił w okolicznościach rozpoznawanej sprawy.
Odnosząc się w pozostałym zakresie do argumentów skargi wskazać trzeba, że orzeczenia przywołane przez skarżących, choć dotyczyły również decyzji ustalających lokalizację inwestycji celu publicznego, to jednak były to innego rodzaju inwestycje, skarżone decyzje zapadały w innych stanach faktycznych, przy czym jedynie wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 grudnia 2016 r. w sprawie II OSK 813/15 dotyczył inwestycji liniowej - budowy kanalizacji deszczowej, kanalizacji sanitarnej, wodociągu, oświetlenia i utwardzenia nawierzchni jezdni, murów oporowych. W sprawie tej organ nie wyjaśnił z jakich względów planowana inwestycja ma dotyczyć także nieruchomości osób trzecich, choć przede wszystkim planowana inwestycja obejmowała swoim zasięgiem działki oznaczone jako drogi, wchodzące w skład pasa drogowego. W niniejszej sprawie wniosek dotyczył jednak kompletnie innej inwestycji, nie związanej z pasem drogowym.
Wskazać także należy, że Kolegium w uzasadnieniu decyzji przenalizowało planowaną inwestycję pod względem jej zgodności z prawem i nie stwierdziło, by inwestycja naruszała art. 61 ust. 1 pkt 4 u.p.z.p. i przepisy odrębne. Ponadto projekt decyzji posiada wszystkie uzgodnienia i został wydany przez właściwy organ pierwszej instancji, którym w niniejszej sprawie był Wójt Gminy A w porozumieniu z Wójtem Gminy B i Burmistrzem A.
Trzeba przy tym pamiętać o tym, że realizacja inwestycji celu publicznego w sposób szczególny ogranicza prawo własności, co jest podyktowane interesem publicznym. Jednakże w ocenie Sądu, w niniejszej sprawie nie można uznać, że prawo własności skarżących doznało dotkliwych ograniczeń w związku z ustaleniem przebiegu spornej linii. Właściwie nie wiadomo jakie to uciążliwości miałyby spotkać skarżącą w związku z planowaną inwestycją. Strona skarżąca w żaden sposób ich nie skonkretyzowała, pisząc tylko ogólnie o uszczupleniu jej władztwa. Jak wskazano wyżej linia energetyczna będzie przebiegała ewentualnie co najwyżej po granicy działki skarżących.
W takiej sytuacji faktycznej oraz prawnej organy administracji publicznej nie mogły odmówić uczynienia zadość wnioskowi inwestora i wydaniu decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego.
Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę jako niezasadną na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło