II SA/Ol 750/05

WyrokWSA w Olsztynie2005-11-10

Skład orzekający: Alicja Jaszczak-Sikora, Hanna Raszkowska, Irena Szczepkowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, złożony po upływie siedmiodniowego terminu od dnia ustania przyczyny uchybienia, może zostać uwzględniony?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, złożony po upływie ustawowego siedmiodniowego terminu od dnia ustania przyczyny uchybienia, nie może zostać uwzględniony. Sąd podkreślił, że siedmiodniowy termin na złożenie wniosku o przywrócenie terminu jest nieprzywracalny, zgodnie z art. 58 § 3 Kpa.
Stan faktyczny
M. S. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji odmawiającej przyznania dodatku mieszkaniowego. Decyzja została doręczona żonie skarżącego w dniu 17 maja 2005 r., a skarżący dowiedział się o niej 4 czerwca 2005 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, wskazując na brak winy w uchybieniu terminu oraz niezachowanie siedmiodniowego terminu na złożenie wniosku o przywrócenie terminu. Skarżący zarzucił organowi pierwszej instancji uchybienia w postępowaniu i wady decyzji, a także wskazał na swoją nieobecność za granicą i problemy zdrowotne żony.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Alicja Jaszczak-Sikora Sędzia WSA Hanna Raszkowska Asesor WSA Irena Szczepkowska (spr.) Protokolant Małgorzata Krajewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 listopada 2005 r. sprawy ze skargi M. S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]" r., Nr "[...]" w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę. Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowieniem z dnia 5 sierpnia 2005 r., na podstawie art. 59 § 2 kpa, odmówiło M. S. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji wydanej z upoważnienia Burmistrza Miasta G. z dnia 16 maja 2005 r. odmawiającej uwzględnienia wniosku o przyznanie dodatku mieszkaniowego. W uzasadnieniu tego postanowienia przedstawiono stan faktyczny sprawy podając, że "M. S. wniósł w dniu 28 czerwca 2005 r., sporządzony 27 czerwca 2005 r., wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji wydanej w dniu 16 maja 2005 r. z upoważnienia Burmistrza Miasta G. przez Kierownika Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w G. w sprawie odmowy przyznania dodatku mieszkaniowego. W uzasadnieniu wniosku wskazał, że stwierdzenie uchybienia terminu jest nieuzasadnione, albowiem decyzję w sprawie odebrała żona w dniu 17 maja 2005 r. , która przekazała decyzję do rak Pana S. w dniu 4 czerwca 2005 r. Stwierdził przy tym, że bieg terminu należy liczyć od dnia 4 czerwca 2005 r." W dalszej części uzasadnienia Samorządowe Kolegium Odwoławcze nawiązało do szeregu wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego wywodząc, że odmowa przywrócenia terminu do złożenia odwołania jest zasadna jako że podnoszone przez stronę okoliczności przeczą przyjęciu, że uchybienie terminowi do wniesienia odwołania nastąpiło bez winy strony, bowiem od strony postępowania można oczekiwać i wymagać szczególnej staranności w zakresie prowadzenia swych spraw i w tym kontekście należy oceniać przesłankę braku winy w uchybieniu terminu. Dalej argumentowano, że warunkiem dopuszczalności przywrócenia stronie do dokonania czynności procesowej, stosownie do art.58 § l kpa jest uprawdopodobnienie przez stronę, że mimo całej staranności nie mogła dokonać czynności w terminie, to znaczy, że zachodziły przeszkody od niej niezależne oraz istniejące przez cały czas biegu terminu przewidzianego dla dokonania czynności procesowej, zaś istnienie choćby winy nieumyślnej, niedbalstwa, po stronie zobowiązanego do dokonania czynności stanowi negatywną przesłankę do przywrócenia terminu na zasadzie art. 58 § l kpa. W ocenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego podniesione przez M. S. okoliczności, będące przyczyną uchybienia terminowi do wniesienia odwołania świadczą o braku szczególnej staranności w prowadzeniu własnych spraw, który to brak nie pozwala uznać, że nie ponosi on winy w niedochowaniu terminu do wniesienia środka odwoławczego. Wskazano, iż postępowanie w przedmiocie przyznania dodatku mieszkaniowego zostało wszczęte na wniosek M. S. z dnia 24 lutego 2004 r., w toku postępowania prowadzone były czynności z udziałem wnioskodawcy, miał on zatem świadomość, iż toczy się postępowanie, które zakończy się decyzją. Podkreślono jednocześnie, że decyzja z dnia 16 maja 2005 r. została doręczona w dniu 17 maja 2005 r. A. S., żonie wnioskodawcy (dorosłemu domownikowi). Kolegium uznało za błędny pogląd wyrażony przez wnioskodawcę jakoby bieg terminu do wniesienia odwołania liczył się dopiero z chwilą przekazania decyzji bezpośrednio do rąk adresata i wskazując na ugruntowane w tej mierze ugruntowane orzecznictwo sądowe przywołano tezę z wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 22 marca 2000 r. sygn. akt I SA/Lu 173/98 o następującej treści: "Data doręczenia zastępczego jest miarodajna do oceny, czy środek odwoławczy wniesiony został w terminie ustawowym. Okoliczność, że dorosły domownik nie doręczył w stosownym czasie przyjętego pisma do rąk adresata, nie ma wpływu na bieg terminu do wniesienia odwołania". Organ administracji podkreślił także, iż nawet w przypadku przyjęcia, że okoliczność podana we wniosku usprawiedliwia uchybienie terminowi do wniesienia odwołania, to prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. M. S. decyzję otrzymał w dniu 4 czerwca 2005 r., zaś wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania złożył w dniu 28 czerwca 2005 r., a więc 24 dni później. Powyższe postanowienie M. S. zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie. Skarżący podał, że decyzję organu pierwszej instancji, którą odmówiono mu przyznania dodatku mieszkaniowego, jego małżonka przyjęła w dniu 17 maja 2005 r., a on dowiedział się o tym w dniu 4 czerwca 2005 r. podczas pobytu za granicą. W dalszej części skargi zarzucił organowi pierwszej instancji uchybienia w prowadzonym postępowaniu oraz wskazał na wady decyzji w przedmiocie odmowy przyznania dodatku mieszkaniowego. Wskazał, iż jako zarejestrowany bezrobotny od maja 2005 r. przebywał za granicą w celu osiągnięcia dochodów, jak i zakupu samochodu. Wskazał nadto, że jego żona A. S. jest rencistką mającą kłopoty zdrowotne. Występujące u niej zaniki pamięci, spowodowały, że zapomniała wysłać przygotowane wcześniej pismo - odwołanie od decyzji MOPS w G., wobec przewidywanej odmowy przyznania dodatku po przesłuchaniu jego i syna w kwietniu 2005 r. Podniósł ponownie, że o decyzji dowiedział się telefonicznie od członka rodziny, który był obecny przy odbiorze pisma. Podał, że do G. wrócił w dniu 11 czerwca 2005 r. zaś pismo wysłane zostało 17 czerwca 2005 r. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie podtrzymując argumentację i stanowisko zawarte w zaskarżonym postanowieniu. Ustosunkowując się do zarzutów skargi podkreślono, że o braku winy w uchybieniu terminu można mówić wtedy, gdy strona dołożyła wszelkiej staranności, aby dokonać czynności procesowej w terminie, lecz uniemożliwiły jej to przeszkody niemożliwe do przezwyciężenia. Organ stwierdził, iż w niniejszej sprawie uchybienie terminu nastąpiło w wyniku zaniedbania, a nie niemożliwych do przezwyciężenia przeszkód. Nie można, zdaniem organu, inaczej ocenić sytuacji, kiedy strona przewidując niekorzystne rozstrzygnięcie przygotowuje odwołanie, a następnie wyjeżdża za granicę i licząc się z tym, że w międzyczasie może otrzymać decyzję, nie podejmuje prób kontaktu z żoną w takim czasie, który gwarantowałby zachowanie terminu do wniesienia odwołania. Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało, że istotna pozostaje również kwestia niezachowania przez M. S. terminu do złożenia prośby o przywrócenie terminu, którą należało wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Spełnienie powyższego warunku determinuje skuteczne rozstrzygnięcie w sprawie przywrócenia terminu, a jego brak skutkować musi odmową przywrócenia terminu. Natomiast co do wskazanych w skardze okoliczności związanych z oceną pracy pracowników organu pierwszej instancji organ stwierdził, iż sprawy te wykraczają poza ramy postępowania w sprawie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania i jako takie nie mogły być przedmiotem rozstrzygnięcia Kolegium. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. W sprawie niniejszej przedmiotem skargi jest postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Dokonując kontroli tego postanowienia w granicach kompetencji przysługujących temu sądowi, Sąd nie dopatrzył się naruszenia prawa skutkującego wzruszeniem zaskarżonego postanowienia. Z akt sprawy wynika, że decyzję organu pierwszej instancji z dnia 16 maja 2005 r., której adresatem był M. S. , doręczono na jego adres zamieszkania w dniu 17 maja 2005 r., a jej odbiór potwierdziła A. S. - małżonka skarżącego będąca dorosłym domownikiem. Doręczenie decyzji było zatem i dlatego też, zgodnie z pouczeniem zawartym w przedmiotowej decyzji, ustawowy czternastodniowy termin do wniesienia od niej odwołania należało liczyć od 17 maja 2005 r. Skoro w niniejszej sprawie odwołanie nie zostało wniesione w ustawowym terminie, który upłynął w dniu 31 maja 2005 r. stronie przysługiwało wynikające z art. 58 kpa prawo wniesienia prośby o przywrócenie terminu. Jednak przywrócenie terminu do wniesienia odwołania następuje wówczas, gdy występująca do organu z takim wnioskiem strona uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jej winy, przy czym złożenie prośby o przywrócenie terminu ograniczone jest w czasie - prośbę wnosi się w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Przesłanki te muszą być spełnione łącznie wraz z dopełnieniem czynności, dla której określony był termin. W ocenie Sądu prawidłowo ustalono w zaskarżonym postanowieniu, że w przypadku skarżącego przyczyna uchybienia terminu ustała 4 czerwca 2005 r., ponieważ w tym dniu dowiedział się o wydaniu spornej decyzji i bez znaczenia pozostaje fakt, że w tym czasie M. S. przebywał za granicą, gdyż prośby o przywrócenie terminu nie musiał składać osobiście. Wystarczyłoby żeby prośba taka została wniesiona do organu administracji drogą pocztową czy też w jednej z form szczegółowo określonych w art. 63 § l Kodeksu postępowania administracyjnego. Skoro zatem skarżący wniósł 28 czerwca 2005 r. prośbę o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od wskazanej wyżej decyzji to niewątpliwie została ona złożona z przekroczeniem ustawowego siedmiodniowego terminu określonego w art. 58 § 2 Kpa. Ten siedmiodniowy termin jest nieprzywracalny. Stanowi o tym art. 58 § 3 Kpa, zgodnie z którym "Przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej w § 2 jest niedopuszczalne". Niespełnienie przez skarżącego tej przesłanki musiało skutkować odmową przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W takiej sytuacji podnoszone w skardze dodatkowe argumenty mające świadczyć o braku winy we wniesieniu odwołania po terminie nie mogą, w ocenie Sądu, odnieść zamierzonego skutku. Powyższe prowadzi do wniosku, że skargi nie można było uwzględnić i z tego względu na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270) należało ją oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło