II SA/Ol 788/10

WyrokWSA w Olsztynie2010-10-19

Skład orzekający: Zbigniew Ślusarczyk, Tadeusz Lipiński, Katarzyna Matczak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy świadczenie pieniężne z tytułu pracy przymusowej przysługuje osobie, która wykonywała pracę przymusową w pobliżu miejsca zamieszkania lub była dowożona do pracy, a nie została wywieziona na terytorium III Rzeszy lub ZSRR na okres co najmniej 6 miesięcy?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że ujawnione w postępowaniu sądowym nowe dowody (podanie i życiorys z 1958 r.) wskazują na nowe, nieznane organowi okoliczności faktyczne, które mogą mieć istotne znaczenie dla sprawy. Te nowe okoliczności, dotyczące pracy przy okopach na terenach niemieckich od lipca do grudnia 1944 r., mogłyby stanowić podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego. Konieczne jest ponowne ustalenie stanu faktycznego, w szczególności dokładnego okresu świadczenia pracy przymusowej poza dotychczasowym miejscem zamieszkania, aby ocenić spełnienie wymogu deportacji na co najmniej 6 miesięcy.
Stan faktyczny
Skarżąca złożyła wniosek o świadczenie pieniężne z tytułu pracy przymusowej w latach 1942-1945. Organ odmówił przyznania świadczenia, uznając, że skarżąca wykonywała pracę przymusową w pobliżu miejsca zamieszkania, a nie została deportowana na okres co najmniej 6 miesięcy, co jest warunkiem ustawowym. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy organ utrzymał decyzję w mocy. Skarżąca wniosła skargę do WSA, podnosząc, że została wywieziona na tereny niemieckie do kopania okopów i zbierania płodów rolnych od lipca do grudnia 1944 r. Do skargi załączyła podanie i życiorys z 1958 r. zawierające te informacje.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję i orzekł, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Zbigniew Ślusarczyk Sędziowie Sędzia WSA Tadeusz Lipiński Sędzia WSA Katarzyna Matczak (spr.) Protokolant Jakub Borowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 października 2010 r. sprawy ze skargi K. S. na decyzję Kierownika Urzędu z dnia"[..]", nr "[...]" w przedmiocie świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu. W dniu 15 marca 2010r. K.S. złożyła wniosek o przyznanie jej świadczenia określonego w ustawie z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz.U. nr 87, poz. 395 ze zm.) - zwana dalej "ustawą o świadczeniu pieniężnym", w związku z wykonywaną przez nią pracą przymusową od 1942r. do stycznia 1945r. na gospodarstwie rolnym w miejscowości S.-P., powiat M. Jako miejsce zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 1 września 1939 r. wnioskodawczyni wskazała miejscowość P., powiat M. We wniosku podała, że w czasie okupacji Niemcy weszli do majątku S.-P., w którym mieszkała wraz z rodzicami i rodzeństwem. Właściciel majątku został wywieziony, a osoby zdolne do pracy były zmuszane do pracy na polu i w oborach, za nieobecność w pracy groziła kara. Po rozpatrzeniu wniosku, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia "[...]" odmówił przyznania K.S. uprawnienia do świadczenia pieniężnego określonego w ustawie o świadczeniu pieniężnym. Postawą rozstrzygnięcia był art. 2 pkt 2 i art. 4 ust. 1, 2 i 4 cyt. ustawy w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r., sygn. akt K 49/07 (Dz.U. z 2009r., nr 220, poz. 1734). W uzasadnieniu decyzji organ podał, że z uzasadnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r. wynika, iż warunkiem uzyskania prawa do świadczenia określonego w ustawie o świadczeniu pieniężnym jest udowodnienie wykonywania pracy przymusowej połączonej z wysiedleniem (przymusową zmianą miejsca pobytu) i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska. Ze zgromadzonego zaś w sprawie materiału dowodowego wynika, że wnioskodawczyni w okresie okupacji wykonywała pracę przymusową w pobliżu stałego miejsca zamieszkania. Nie zgadzając się z decyzją K.S. złożyła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy podnosząc, że posiada I grupę inwalidzką i orzeczenie o stopniu niepełnosprawności, porusza się tylko w domu za pomocą chodzika lub kuli, jest po operacji tarczycy oraz zaćmy. Nie wystarcza jej pieniędzy na lekarstwa i opłacenie opiekunki. W czasie wojny była deportowana, codziennie z miejsca zamieszkania przewożono ją do pracy do miejscowości takich jak: P., B., G., W., K., S., odległych nawet o 20 km. Praca była bardzo ciężka, trwała od wschodu do zachodu słońca przez cały rok. Nie wolno było opuścić żadnego dnia pracy. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia "[...]", nr "[...]" utrzymał w mocy własną decyzję z dnia "[...]". W uzasadnieniu organ stwierdził, że jak wynika z materiału dowodowego strona wykonywała pracę przymusową w miejscu swojego zamieszkania przed wojną (S.-P.) oraz w jego pobliżu, tj. w miejscowościach: B., W., G., K. i S. Nie nastąpił zatem fakt deportacji, o którym mowa w ustawie o świadczeniu pieniężnym. Organ nie neguje ciężkiej sytuacji strony podczas wojny, ale nie został spełniony warunek deportacji do pracy przymusowej, wynikający z art. 2 pkt 2 lit. a ustawy o świadczeniu pieniężnym. Na tę decyzję K.S. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie. Do skargi zostały załączone dokumenty przygotowane i przedstawione przez skarżącą w związku ze staraniem się o pracę w 1958 r. tj. podanie oraz życiorys, w którym została zamieszczona informacja o pracy przy okopach w czasie okupacji aż do czasu wyzwolenia. Skarżąca podniosła, że źle zrozumiała słowo "deportacja", myślała, że dotyczy ono pobytu w obozie, tymczasem ona została wywieziona z majątku, w którym pracowała przymusowo na tereny niemieckie (w okolicach S.) do kopania okopów na polach i w lasach. Pracowała przy kopaniu okopów od 1 lipca do końca września 1944 r. Następnie przewieziono ją i innych ludzi do majątku, aby zbierać płody rolne na zimę. W tym majątku, którego nazwy nie pamięta, przebywała do dnia ucieczki czyli do 16 grudnia 1944 r. W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu decyzji. Ponadto organ zauważył, że sama skarżąca przyznała, iż nie była deportowana, tylko dowożono ją codziennie do pracy w okolicznych majątkach. Z kolei podniesiona przez skarżącą dopiero w skardze okoliczność skierowania jej do budowy umocnień w okolicach S. w okresie 1 lipca 1944 r. - 16 grudnia 1944 r. (tj. 5 miesięcy i 16 dni) nie była przedmiotem prowadzonego postępowania. Jeżeli nawet okoliczność ta zostałaby podniesiona wcześniej, to i tak nie zostałby spełniony warunek deportacji na wymagany okres 6 miesięcy wynikający z art. 2 pkt 2 lit. a ustawy o świadczeniu pieniężnym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269, ze zm.) sądy administracyjne są właściwe do badania zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych, przy czym Sąd nie może opierać tej kontroli na kryterium słuszności lub sprawiedliwości społecznej. Decyzja administracyjna jest zgodna z prawem, jeżeli jest zgodna z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa materialnego i przepisami prawa procesowego. Uchylenie decyzji administracyjnej, względnie stwierdzenie jej nieważności przez Sąd, następuje tylko w przypadku stwierdzenia istnienia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mającego wpływ na wynik sprawy (art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - zwanej dalej: ustawą ppsa. Zakres kontroli Sądu wyznacza art. 134 tej ustawy stanowiący, iż sąd orzeka w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (§ 1). Sąd poddawszy kontroli zaskarżoną decyzję stwierdził, że skarga zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 31 maja 1996r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. 96, Nr 87, poz. 395 ze zm.), świadczenie pieniężne, przysługuje osobom, które w okresie podlegania represjom określonym w ustawie były obywatelami polskimi i są nimi obecnie. Represją w rozumieniu tej ustawy jest osadzenie w obozach pracy przymusowej w okresie wojny w latach 1939-1945 z przyczyn politycznych, narodowościowych, rasowych i religijnych (art. 2 pkt 1), a także deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939 r., na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939 -1945 lub Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 r. do dnia 5 lutego 1946 r. oraz po tym okresie do końca 1948 r. z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach (art. 2 pkt 2). Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 16 grudnia 2009r. (sygn. K 49/07, OTK-A 2009/11/169) stwierdził, że art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 31 maja 1996r. o świadczeniu pieniężnym w zakresie w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej. W uzasadnieniu Trybunał wyjaśnił, że ustawodawca trafnie uznał, iż wśród wszystkich osób świadczących pracę przymusową na rzecz ZSRR i III Rzeszy, szczególnie dotkliwie poszkodowane były osoby, które pracę tę świadczyły w warunkach przesiedlenia poza dotychczasowe miejsce zamieszkania. Świadectwa osób poddanych tej formie represji skłaniają do akceptacji poglądu, że znajdowały się one w znacznie trudniejszej sytuacji niż osoby wykonujące nawet tego samego typu pracę, ale w dotychczasowym miejscu zamieszkania lub w niewielkim od niego oddaleniu (np. sąsiednie miejscowości), w znanej okolicy i w otoczeniu rodziny i znajomych. Obok niedogodności związanych z samym obowiązkiem zatrudnienia (często na granicy fizycznych możliwości), były one poddane dodatkowemu stresowi związanemu z rozłąką z najbliższymi i koniecznością samodzielnej organizacji od podstaw życia codziennego w nowym, z reguły nieprzyjaznym miejscu pobytu. Jednocześnie należy wskazać, że Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 16 grudnia 2009 r. nie miał zastrzeżeń co do samej zasady ustawowej, aby świadczenia deportacyjne otrzymywały tylko te osoby, wobec których obowiązek pracy przymusowej podczas II wojny światowej i tuż po jej zakończeniu przybierał szczególnie dotkliwą formę, tzn. był połączony z wysiedleniem (przymusową zmianą miejsca pobytu) i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska. Wśród czynników, które wskazują na zaostrzony charakter takiej represji w porównaniu do "zwykłej" pracy przymusowej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania, wskazano m.in.: niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np. brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszkania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi. Zatem, zgodnie z art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym, świadczenie deportacyjne przysługuje tym osobom, które podczas II wojny światowej oraz tuż po jej zakończeniu wykonywały przez co najmniej 6 miesięcy pracę przymusową w najbardziej dotkliwej formie, polegającej na ich wysiedleniu ("wyrwaniu") z dotychczasowego środowiska. W przedmiotowej sprawie skarżąca składając wniosek o przyznanie jej świadczenia deportacyjnego wskazała, że w okresie okupacji wykonywała pracę przymusową w miejscowości, w której zamieszkiwała – tj. S.-P., powiat M., a także była wywożona do pracy w sąsiednich miejscowościach oddalonych nawet o 20 km. Z kolei we wniesionej do Sądu skardze wyjaśniła, że źle zrozumiała słowo "deportacja", myślała, że dotyczy ono pobytu w obozie. Tymczasem skarżąca została wywieziona z majątku, w którym pracowała przymusowo, w okolice S. do kopania okopów na polach i w lasach. Przy okopach pracowała od 1 lipca do końca września 1944 r. Potem przewieziono ją do majątku, aby zbierała płody rolne na zimę. W tym majątku, którego nazwy nie pamięta, przebywała do czasu ucieczki w grudniu 1944 r. Na potwierdzenie tych okoliczności skarżąca przedłożyła dokumenty przygotowane przez nią w związku ze staraniem się o pracę w 1958 r. - podanie oraz życiorys, w którym zawarła informację o pracy przy okopach w czasie okupacji aż do czasu wyzwolenia. Kontrolując zaskarżoną decyzję Sąd w pierwszej kolejności jest zobowiązany do oceny, czy organy administracji dokładnie wyjaśniły istotne okoliczności faktyczne sprawy, prawidłowo ustaliły stan faktyczny i prawidłowo zastosowały do niego właściwe przepisy prawa materialnego. Ponadto Sąd zobowiązany jest ocenić, czy w sprawie nie zaistniały okoliczności, które mogłyby stanowić podstawę wznowienia postępowania administracyjnego. Sąd uznał, że złożone do akt sprawy razem ze skargą podanie i życiorys, z którego wynika, że skarżąca w czasie okupacji pracowała także przy okopach w okolicach S., są niewątpliwie nowymi dowodami wskazującymi na nowe, nieznane dotychczas organowi orzekającemu okoliczności. Zarówno dowody jak i opisane w nich zdarzenia istniały już w chwili orzekania w sprawie przez Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, nie były jednak temu organowi znane. Sąd uznał zatem, że są to okoliczności dla sprawy istotne, których nie można pominąć oceniając sytuację skarżącej w świetle ustawowych przesłanek będących podstawą przyznania świadczenia deportacyjnego, gdyż od wyjaśnienia okoliczności, czy skarżąca została wywieziona z dotychczasowego miejsca zamieszkania do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy zależy możliwość przyznania tego świadczenia. Ujawnienie nowych okoliczności na etapie postępowania sądowego spowodowało, że stan faktyczny sprawy wymaga ponownego ustalenia. Natomiast sąd administracyjny jest zobowiązany uchylić decyzję, jeżeli stwierdzi jedną z przesłanek wznowienia postępowania (T. Woś [w:] T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2005, s. 458). Nie można bowiem naruszenia prawa, o którym mowa w art. 145 § 1 pkt 1 ustawy ppsa., ograniczać jedynie do sytuacji, gdy zachodzi prosta sprzeczność między treścią przepisu a sposobem jego zastosowania przez organ administracji. W postępowaniu administracyjnym przez wydanie decyzji z naruszeniem prawa rozumie się także takie sytuacje, w których organowi administracji nie można postawić zarzutu naruszenia przepisów w toku wydawania decyzji. Dotyczy to na przykład niektórych podstaw wznowienia postępowania tj. art. 145 § 1 pkt 5 i 8 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000 r., nr 98, poz. 1071 ze zm.) - zwanej dalej kpa (por. wyrok NSA z 16 stycznia 2006 r., sygn. akt I OPS 4/05, ONSA i WSA 2006/2/39). Ponieważ w sprawie ujawnione zostały nowe okoliczności, które miały miejsce w czasie okupacji i nie były znane wcześniej organowi orzekającemu w tej sprawie, a są to okoliczności które mogą mieć dla sprawy istotne znaczenie, Sąd stwierdził, że ich ujawnienie byłoby podstawą do wznowienia postępowania administracyjnego na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 kpa. W tym miejscu wskazać należy także organowi, iż z zebranych materiałów nie wynika jednoznacznie do kiedy była świadczona praca przez skarżącą w ramach pracy przy okopach a następnie w majątku ziemskim na terenie Niemiec w 1944 r., gdyż podawane są dwie daty końcowe, tj. data wyzwolenia oraz data 16 grudnia 1944r. Okoliczność ta musi być ustalona jednoznacznie w toku ponownego postępowania, gdyż będzie decydowała o spełnieniu wymaganego okresu 6 miesięcy świadczenia takiej pracy na deportacji. Jak wskazano bowiem w wyroku NSA z dnia 10 października 2007 r. sygn. II OSK 2002/06, (dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl) uchylenie przez sąd administracyjny zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b ustawy ppsa. w związku ze stwierdzeniem naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 kpa, wiążące się z ujawnieniem nowych dowodów, musi być poprzedzone oceną przydatności dowodu przedstawionego przez stronę dla potrzeb prowadzonego przez organ odwoławczy postępowania po uchyleniu decyzji przez sąd. Powyższe oznacza, iż sąd zobligowany jest do dokonania wstępnej oceny przydatności takich nowych dowodów dla rozpoznawanej sprawy. W rzeczonej sprawie taka ocena została przeprowadzona i stwierdzono, iż nowe dowody załączone do skargi mogą mieść wpływ na podjęte rozstrzygnięcie, o ile zostanie jednoznacznie określona data zakończenia pobytu przez skarżącą na tych robotach. Przed pełnym i wyczerpującym ustaleniem tej okoliczności nie można przesądzić, że te nowe dowody nie zmienią sytuacji skarżącej, gdyby okazało się, że jej pobyt na tych robotach wynosił 6 miesięcy, o których mowa w art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym. Wobec powyższego Sąd działając na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi uchylił zaskarżoną decyzję. O wstrzymaniu wykonania skarżonej decyzji orzeczono na podstawie art. 152 cyt. ustawy, zgodnie z którą sąd uwzględniając skargę w wyroku określa, czy i w jakim zakresie zaskarżony akt lub czynność nie mogą być wykonane do czasu uprawomocnienia się wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło