II SA/Ol 828/21
WyrokWSA w Olsztynie2021-12-02
Skład orzekający: Marzenna Glabas, Bogusław Jażdżyk, Piotr Chybicki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna za przejazd pojazdem nienormatywnym może zostać nałożona na przewoźnika, jeśli przekroczenie nacisku osi było niewielkie i nie wynikało z jego winy?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że nałożenie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym było zasadne. Odpowiedzialność przewoźnika w tym zakresie ma charakter obiektywny, co oznacza, że wystarczające jest stwierdzenie samego faktu nieprzestrzegania przepisów, niezależnie od winy czy dobrej woli. Przewoźnik nie wykazał, aby dochował należytej staranności lub że nie miał wpływu na powstanie naruszenia, co jest warunkiem zwolnienia od kary.Stan faktyczny
Spółka A została ukarana karą pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym, stwierdzono przekroczenie dopuszczalnego nacisku osi napędowej o 0,78% i 0,70%. Spółka kwestionowała zasadność nałożenia kary, podnosząc m.in. brak wpływu na powstanie naruszenia, niewłaściwe zastosowanie przepisów oraz zarzuty proceduralne. Organy administracji utrzymały karę w mocy, uznając, że przekroczenie nacisku osi było faktem, a spółka nie wykazała przesłanek do zwolnienia od odpowiedzialności.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 2 grudnia 2021 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Marzenna Glabas Sędziowie sędzia WSA Bogusław Jażdżyk sędzia WSA Piotr Chybicki (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 2 grudnia 2021 roku sprawy ze skargi Spółki A na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie kary za przejazd pojazdem nienormatywnym - oddala skargę.
Decyzją z dnia "[...]" Dyrektor Izby Administracji Skarbowej, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r., poz. 735, dalej: k.p.a.), po rozpatrzeniu odwołania Spółki A (skarżąca) od decyzji Naczelnika Urzędu Celno-Skarbowego (organ I instancji) z dnia "[...]" nakładającej karę pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym – utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Zakwestionowana decyzja została wydana w następujących okolicznościach faktycznych sprawy.
W dniu 18 kwietnia 2021 r. w Oddziale Celnym w "[...]" upoważnieni funkcjonariusze celno-skarbowi dokonali pomiarów nacisków osi, masy całkowitej oraz wymiarów zewnętrznych wyjeżdżającego z terytorium RP zespołu pojazdów o nr. rejestracyjnych "[...]". Ważenie środka transportowego stanowiło jedną z czynności przeprowadzanych w trakcie kontroli, w której brał udział kierowca pojazdu. Kontrola wykazała przekroczenie dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi napędowej o: 90 kg (0,78%) - pierwsze ważenie i 80 kg (0,70%) - drugie ważenie. Przesłuchany w charakterze świadka kierowca zeznał, że przewozi papier techniczny w kontenerze. Kontener został załadowany w Korei, kierowca nie uczestniczył w załadunku, podjechał na terminal i na samochód został postawiony kontener. Po załadunku nie dokonał sprawdzenia obciążenia poszczególnych osi pojazdu, ani rzeczywistej masy pojazdu.
Organ I instancji uznając, że naruszono przepisy przewozu drogowego, decyzją z dnia "[...]", na podstawie: art. 104 § 1 k.p.a.; art. 2 pkt 35a, art. 61 ust. 2 pkt 1, art. 64 ust. 1 pkt 1, ust. 2 oraz ust. 4, art. 129 ust. 4a, art. 140aa ust. 1, ust. 2 i ust. 3 pkt 1, art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. a) w zw. z art. 140ab ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2021 r., poz. 450, dalej: Pr.rd.); § 5 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz.U. z 2016 r., poz. 2022), nałożył na spółkę, jako przewoźnika, karę pieniężną w kwocie 6000 zł za przejazd w dniu 18 kwietnia 2021 r. po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym o nr rej. "[...]", bez wymaganego zezwolenia określonego przepisami prawa o ruchu drogowym.
W odwołaniu od powyższej decyzji spółka wniosła o stwierdzenie jej nieważności i umorzenie postępowania w sprawie na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. lub ewentualnie uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania bądź przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Decyzji zarzuciła naruszenie: art. 77 § 1 k.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, tj. brak rozpatrzenia całego materiału dowodowego w sprawie; art. 7 k.p.a. przez całkowity brak dążenia do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy; art. 8 k.p.a. przez przeprowadzenie postępowania w sposób niepogłębiający zaufania do organów Państwa; art. 140aa ust. 1 w zw. z art. 140 ab ust. 1 pkt 3 lit. a Pr.rd przez zastosowanie, podczas gdy mając na uwadze okoliczności sprawy nie było ku temu podstaw; art. 140aa ust. 4 pkt 1 Pr.rd przez jego niezastosowanie, podczas gdy ziściły się wszystkie przesłanki do jego zastosowania, a organ kompletnie pominął podnoszone fakty i okoliczności, które w jednoznaczny sposób potwierdzały, że spółka nie miała żadnego wpływu na powstanie naruszenia; art. 10 i art. 11 ustawy Prawo przedsiębiorców przez dokonanie wykładni przepisów i rozstrzygnięcia wątpliwości na niekorzyść spółki tak by nałożyć na nią możliwie wysoką karę.
W uzasadnieniu decyzji z dnia "[...]" Dyrektor Izby Administracji Skarbowej podniósł, że ustawa o drogach publicznych w art. 41 ust. 1 wskazuje, że po drogach publicznych dopuszcza się ruch pojazdów o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t. Ustalony w trakcie kontroli nacisk drugiej osi napędowej wynosił 11,581, zatem przekroczył dopuszczalną normę o 0,7%. Organ celno-skarbowy, na podstawie przyznanych mu uprawnień, dokonał pomiarów nacisków osi i masy całkowitej pojazdu oraz gabarytów pojazdu, przy użyciu urządzeń, spełniających wymogi techniczne w dniu kontroli. Pomiar nacisków osi przeprowadzono przy użyciu wagi typu "[...]". Urządzenie wagowe, posiadało świadectwo legalizacji ponownej nr "[...]" z 22 maja 2019 r., ważne do 22 czerwca 2021 r., wydane przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w Gdańsku. Znajdujący się w aktach dokument poświadcza, że waga spełniała ustawowe wymagania, była sprawna i mogła być używana do czynności kontrolnych. Podniósł, że spółka kwestionuje wyniki pomiarów, podnosząc, że organ nie uwzględnił błędu granicznego, określonego przez producenta wagi oraz treści załącznika nr 1 do Rozporządzenia Ministra Gospodarki w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać wagi samochodowe do ważenia pojazdów w ruchu, oraz szczegółowego zakresu badań i sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych. W Jej ocenie wskazania wagi powinny zostać pomniejszone o określony dla wagi błąd pomiaru, który wynosi 2%. Odnosząc się do powyższego wskazał, że z dokumentacji wagi wynika, że waga wykorzystywana na przejściu granicznym jest wagą samochodową, służącą do ważenia pojazdów w ruchu. Powyższe potwierdza również znajdujące się w aktach świadectwo legalizacji. Z treści tego świadectwa wynika, że na dzień kontroli waga spełniała wymagania określone w rozporządzeniu Ministra Gospodarki w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać wagi samochodowe do ważenia pojazdów w ruchu, oraz szczegółowego zakresu sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych. Rozporządzenie to zostało wydane na podstawie art. 9a pkt 1 i 2 ustawy Prawo o miarach. Zatem użycie tego typu urządzenia do pomiaru nacisków osi pojazdów, zostało zaaprobowane i dopuszczone do użytku przez właściwe organy państwowe. Błędy pomiaru, na które powołuje się spółka, to odchylenia dopuszczalne obciążenia osi, badane przez organ administracji metrologicznej wydający świadectwo legalizacji, a nie kryteria prawidłowego użytkowania urządzeń pomiarowych. Dotyczą one pojazdów kontrolnych służących sprawdzeniu wagi. Z dołączonej do akt administracyjnych instrukcji wagi nie wynika, że uzyskane wyniki pomiarów należy pomniejszać o 2%, jak twierdzi Spółka. Instrukcja nie zawiera żadnych uregulowań w tej kwestii. Nie jest zatem obowiązkiem organu dokonującego pomiaru nacisków osi odejmowanie od wyniku ważenia wskazanego przez wagę wartości 2% w celu uzyskania wyniku ostatecznego, przyjmowanego do ustalenia rzeczywistych nacisków osi. Obowiązku takiego nie przewidują także obowiązujące przepisy. Dodał, że nie jest uzasadniony zarzut, że pomiaru dokonano niezgodnie z instrukcją obsługi wagi, co spowodowało, że uzyskany wynik nie odpowiada rzeczywistym naciskom osi. Nie ma również żadnych podstaw do kwestionowania sposobu ważenia, w szczególności wykonywania tej czynności niezgodnie z instrukcją obsługi wagi. Wskazał ponadto, że spółka poza lakonicznym stwierdzeniem, że nie miała żadnego wpływu na powstanie naruszenia, nie udokumentowała jakichkolwiek podjętych przez siebie działań, pozwalających na przyjęcie, że zaistniały podstawy do umorzenia postępowania. Miarą należytej staranności nie może być niewiedza przewoźnika co do parametrów pojazdu. Podjęcie się przewozu pomimo braku przekonania, że pojazd nie narusza dopuszczalnych norm świadczy o niedochowaniu należytej staranności i nie pozwala na uwolnienie przewoźnika od odpowiedzialności. Natomiast wskazane przez spółkę zarzuty naruszenia przepisów k.p.a. jak i ustawy Prawo przedsiębiorców należy uznać za niezasadne w kontekście ewentualnego uchylenia zaskarżonej decyzji, jak również stwierdzenia nieważności na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Organ I instancji nie naruszył zasady prawdy obiektywnej. Podjął czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, zebrał i rozpatrzył w sposób wyczerpujący materiał dowodowy.
W skardze wywiedzionej do tut. Sądu na decyzję DIAS spółka powtórzyła argumentację zawartą w odwołaniu od decyzji organu I instancji. Dodatkowo m.in. podniosła, że masa całkowita skontrolowanego zestawu pojazdów nie była przekroczona, co potwierdziły zarówno dokumenty przewozowe jak i wynik ważenia pojazdów. Już same okoliczności kontroli budzą uzasadnione wątpliwości. Organ nie wyjaśnił jak to możliwe, by przy użyciu tej samej wagi, ważąc ten sam pojazd, rzekomo w ten sam sposób otrzymać rozbieżne wyniki. Organy nie wykonały żadnej czynności w zakresie zebrania i oceny materiału dowodowego ponad sporządzenie protokołu kontroli, którego rzetelność budzi wątpliwości i nie odniosły się do stanowiska spółki, która wskazywała na niezastosowanie instrukcji wagi. W konsekwencji przy wydaniu zaskarżonych decyzji pominięto treść instrukcji, tj. nie dokonano pomiaru zgodnie z jej treścią, nie uwzględniono błędu granicznego jaki określił producent dla pomiarów wykonywanych przy użyciu tego konkretnego modelu wagi. Pominięto również treść świadectwa legalizacji wagi, które określa klasę danego urządzenia pomiarowego. Spółka wskazała też, iż funkcjonariusze Inspekcji Transportu Drogowego dokonując pomiarów masy pojazdów stosowali się do instrukcji producenta i pomniejszali o 2% wskazania wag, które to zachowanie wynikało z treści zarządzenia GITD nr "[...]". Podniosła także, iż sytuacja opisana w treści uzasadnienia decyzji, jeżeli w ogóle miała miejsce, wbrew twierdzeniom organu, w żaden sposób nie była zależna od spółki. Spółka przyjmując ładunek do przewozu upewniła się, że jego ciężar nie wymaga uzyskania dodatkowych zezwoleń, kierowca również prawidłowo rozłożył ładunek na naczepie, co potwierdzają badane podczas przedmiotowej kontroli dokumenty. Dlatego też zasadnym było zastosowanie przez organy przepisu art. 140aa ust. 4 pkt 1 Pr.rd.
W odpowiedzi na skargę DIAS wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Na wstępie wyjaśnienia wymaga, że sądowa kontrola działalności administracji publicznej ogranicza się do oceny zgodności zaskarżonego aktu lub czynności z prawem. Wynika to z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r. poz. 137).
Sąd administracyjny, kontrolując zgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia z prawem, orzeka na podstawie materiału sprawy zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym. Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego spoczywa na organie orzekającym, a sąd administracyjny nie może zastąpić organu administracji w wypełnieniu tego obowiązku, ponieważ do jego kompetencji należy wyłącznie kontrola legalności rozstrzygnięcia administracyjnego. Oznacza to, że sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach, a jedynie w przypadku stwierdzenia, iż zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2019 r., poz. 2325, dalej: p.p.s.a.) uchyla go lub stwierdza jego nieważność.
Nadto wskazania wymaga, że sąd orzeka na podstawie akt sprawy (art. 133 § 1 p.p.s.a.) nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd doszedł do przekonania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżone rozstrzygnięcie nie zostało podjęte z naruszeniem przepisów prawa, w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy.
Na gruncie niniejszej sprawy organ nałożył na skarżących karę pieniężną w wysokości 6 tys. zł, z uwagi na wykonywanie przejazdu pojazdem nienormatywnym. Organ uznał, że w przypadku wskazanego przedsiębiorcy nastąpiło przekroczenie dopuszczalnego nacisku osi pojazdu, a wykonujący transport nie posiadał zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego. Organ wskazał, że 18 kwietnia 2021 r. w Oddziale Celnym w "[...]" upoważnieni funkcjonariusze celno-skarbowi dokonali pomiarów nacisków osi, masy całkowitej oraz wymiarów zewnętrznych wyjeżdżającego z terytorium RP zespołu pojazdów. Ważenie środka transportowego stanowiło jedną z czynności przeprowadzanych w trakcie kontroli, w której brał udział kierowca pojazdu. Kontrola wykazała przekroczenie dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi napędowej. W tych okolicznościach uznano, ze transport (ładunku podzielnego) wykonywany był z naruszeniem przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym, polegającym na przejeździe pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia kategorii V, bowiem kierujący pojazdem nie okazał wymaganego zezwolenia.
Według zaś art. 140aa ust. 1 Pr.rd za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Stosownie do ust. 3 wspomnianego przepisu karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na: 1) podmiot wykonujący przejazd; 2) podmiot wykonujący czynności ładunkowe, jeżeli wykonał te czynności w sposób powodujący przekroczenie któregokolwiek z wymiarów, nacisków osi lub masy całkowitej pojazdu lub zespołu pojazdów, w stosunku do wartości dopuszczalnych lub wartości określonych w zezwoleniu, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1; 3) podmiot wykonujący inne niż wymienione w pkt 2 czynności związane z przejazdem pojazdu nienormatywnego, w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1.
Stosownie do przepisu art. 64 ust. 1 pkt 1 Pr.rd, ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego, w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ. W świetle art. 2 pkt 35a Pr.rd, pojazd nienormatywny to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy. Z powyższych unormowań wynika, iż w przypadku stwierdzenia podczas kontroli drogowej, że pojazd jest nienormatywny i brak jest wymaganego zezwolenia, organ ma obowiązek nałożyć karę pieniężną, a jej wysokość, odnoszona do wielkości stwierdzonego przekroczenia, jest ściśle określona. Zgodnie z art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. a Pr.rd , karę pieniężną w wysokości 6000 zł ustala się, gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości nie więcej niż o 10%.
Ładunek nie może więc powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub dopuszczalnej ładowności pojazdu (art. 61 ust. 1 Pr.rd), zaś podmiot wykonujący przejazd zobowiązany jest do przestrzegania wyznaczonych przepisami prawa ograniczeń w zakresie dopuszczalnych nacisków osi, niezależnie od rodzaju przewożonego ładunku. Należy przy tym zwrócić uwagę, iż z treści art. 61 ust. 2 pkt 1 Pr.rd, precyzującego, w jaki sposób należy dokonywać załadunku, wynika jednoznacznie, że ładunek na pojeździe umieszcza się w taki sposób, aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę. Największe zniszczenie dróg powodują bowiem pojazdy o niewłaściwym, nierównomiernym rozłożeniu ładunku na poszczególne osie. Decydującym czynnikiem oceny normatywności pojazdu są więc naciski wywierane na poszczególne osie pojazdu. Nawet jeśli masa załadowanego pojazdu nie przekroczy jego dopuszczalnej masy całkowitej, a ładunek będzie niewłaściwie rozmieszczony i zabezpieczony przed przemieszczeniem, to może okazać się, że na jednej z osi zostanie przekroczony dopuszczalny nacisk, co z kolei skutkuje nałożeniem kary pieniężnej.
Odnosząc się do zarzutów skargi należy stwierdzić, że w niniejszej sprawie pomiary nacisków osi pojazdu zostały wykonane przez uprawnione osoby, przy użyciu wagi typu "[...]". Urządzenie wagowe, posiadało świadectwo legalizacji ponownej nr "[...]" z 22 maja 2019 r., ważne do 22 czerwca 2021 r., wydane przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w Gdańsku. Znajdujący się w aktach dokument poświadcza, że waga spełniała ustawowe wymagania, była sprawna i mogła być używana do czynności kontrolnych. Ważne świadectwo legalizacji wagi stacjonarnej świadczy o tym, że zarówno waga jak i stanowisko pomiarowe (strefa ważenia) spełniają wszelkie wymogi metrologiczne i umożliwiają dokonywanie właściwych pomiarów. Sąd podziela stanowisko DIAS, że nie jest obowiązkiem organu dokonującego pomiaru nacisków osi odejmowanie od wyniku ważenia wskazanego przez wagę wartości 2% w celu uzyskania wyniku ostatecznego, przyjmowanego do ustalenia rzeczywistych nacisków osi, bowiem takiego obowiązku takiego nie przewidują obowiązujące przepisy.
Niesłuszny jest zarzut dotyczący naruszenia art. 140aa ust. 4 Pr.rd poprzez nałożenie na stronę kary pieniężnej za przejazd pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia. Zgodnie z art. 140aa ust. 4 Pr.rd nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w ust. 1, wobec podmiotu wykonującego przejazd, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot, o którym mowa w ust. 3 pkt 1:
a) dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem,
b) nie miał wpływu na powstanie naruszenia, lub
2) rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu w przypadku przewozu ładunków sypkich oraz drewna.
W sprawie prawidłowo ustalono brak przesłanek do umorzenia postępowania administracyjnego. Skarżąca nie przedstawiła bowiem okoliczności, z których wynikałby brak wpływu na powstanie naruszenia.
Należy przy tym zaznaczyć, że odpowiedzialność za naruszenie ww. przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym jest odpowiedzialnością administracyjną, a nie karnoadministracyjną przewoźników. Odpowiedzialność przewoźnika ma charakter obiektywny. Organy administracji ustalają jedynie, czy doszło, czy nie doszło do naruszenia przepisów ustawy. W przypadku stwierdzenia naruszeń, które w niniejszej sprawie ewidentnie zaistniały, po stronie organu powstaje obowiązek nałożenia stosownej kary pieniężnej i od obowiązku tego organ administracji odstąpić nie może. Oznacza to, że odpowiedzialność administracyjna przewoźnika jest niezależna od winy, czy dobrej lub złej woli. Wystarczające jest stwierdzenie samego faktu nieprzestrzegania nałożonych obowiązków. Dlatego też, co do zasady, bez znaczenia są okoliczności w jakich doszło do powstania naruszeń. Odpowiedzialność przewoźnika ma więc charakter obiektywny, jest odpowiedzialnością za wystąpienie zakazanego ustawą skutku i to niezależnie od tego, kto przyczynił się do powstania naruszenia. Wynika z tego domniemanie odpowiedzialności przewoźnika, które może on obalić jedynie w sytuacji spełnienia przesłanek z wskazywanego tu art. 140aa ust. 4 pkt 1 Pr.rd. Ciężar dowodu wykazania tych przesłanek spoczywa na przedsiębiorcy/przewoźniku, gdyż to on wywodzi z tego przepisu skutki prawne (por. wyrok NSA z 2 czerwca 2009 r. II GSK 989/08). Istotą rozwiązania przyjętego w art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d. (w zw. z ust. 1 tego przepisu) jest to, że kara dotyczy samego przejazdu, a organ nie ma obowiązku badania z własnej inicjatywy, czy przewoźnik dochował należytej staranności.
Natomiast zwolnienie od kary ze względu na brak wpływu na powstałe naruszenie byłoby uzasadnione w sytuacji, gdy do naruszenia doszło jedynie wskutek nadzwyczajnych i nieprzewidywalnych okoliczności lub zdarzeń. Chodzi tu o zdarzenia nadzwyczajne, które występują rzadko i niespodziewanie, a ich zaistnienie nie jest możliwe do zaplanowania i uniknięcia przy dołożeniu ze strony przedsiębiorcy najwyższej staranności i przezorności przy prowadzeniu przez niego działalności.
Sytuacja taka wystąpi wtedy, gdy wyłączną winę za powstanie naruszenia ponosi osoba trzecia lub gdy naruszenie prawa jest wynikiem okoliczności całkowicie niezależnych od przewoźnika. Mogą to być zdarzenia zewnętrzne, na które przewoźnik nie miał wpływu, np. wypadek, awaria, nieprzewidywalna sytuacja na drodze, klęska żywiołowa. Niewątpliwie żadna ze wspomnianych sytuacji w niniejszej sprawie nie wystąpiła. Podmiot wykonujący przewóz przed rozpoczęciem przejazdu winien zbadać, czy pojazd odpowiada określonym normom. Przekroczenie dopuszczalnego nacisku poszczególnych osi nie jest też zdarzeniem powstałym wskutek nadzwyczajnych i nieprzewidywalnych okoliczności.
Ponadto przewoźnik nie może wyłączyć swojej odpowiedzialności przez przeniesienie konsekwencji na załadowcę, spedytora ale również odwrotnie, załadowca nie może wyłączyć swojej odpowiedzialności tylko dlatego, że przewoźnik zdecydował się na przejazd pojazdem. Każdy z nich odpowiada za swoje działanie. Przewoźnik ponosi odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym, a nadawca, załadowca lub spedytor ładunku ponoszą odpowiedzialność za wpływ lub godzenie się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu. Podkreślić przy tym warto, że odpowiedzialność za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, ma charakter kaskadowy. Z podmiotowego punktu widzenia możliwa jest więc odpowiedzialność wszystkich uczestników przewozu naruszającego normy dotyczące przeciążenia pojazdu - tak podmiotu wykonującego sam przewóz, jak i załadowcy, spedytora, nadawcy itd. Odpowiedzialność przewożącego towar jest w tym układzie pierwszorzędna. Ponadto, to podmiot zawodowo trudniący się świadczeniem usług transportowych powinien znać treść powszechnie obowiązujących przepisów prawa wyznaczających dopuszczalne naciski osi.
Jak wynika z materiału dowodowego sprawy, przesłuchany w charakterze świadka kierowca zeznał, że przewozi papier techniczny w kontenerze. Kontener został załadowany w Korei, kierowca nie uczestniczył w załadunku, podjechał na terminal i na samochód został postawiony kontener. Po załadunku nie dokonał sprawdzenia obciążenia poszczególnych osi pojazdu, ani rzeczywistej masy pojazdu. Uwzględniając zatem zawodowy charakter prowadzonej przez skarżącą działalności przyjąć należy, że to na skarżącej - profesjonalnym podmiocie ciąży obowiązek takiego przygotowania transportu, aby odbywał się on na warunkach wymaganych przez obowiązujące przepisy, w tym w szczególności przez dostosowanie trasy przejazdu do nacisku wywieranego przez osie pojazdu na nawierzchnię drogi.
Jednocześnie tutejszy Sąd nie stwierdził, aby w toku przeprowadzonego postępowania doszło do naruszenia pozostałych przepisów procesowych, w stopniu mogącym mieć istotny wpływ ma wynik sprawy. Rozpoznając sprawę organy obu instancji dokonały prawidłowych i jednoznacznych ustaleń faktycznych, które znajdują potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym, a ustalenia te były wystarczające do podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie. Zebrany w sprawie materiał dowodowy nie daje żadnych podstaw do przypisania organom obu instancji zaniedbania obowiązków proceduralnych, w szczególności określonych przepisami k.p.a. Organy procedowały w zgodzie z przepisami postępowania administracyjnego oraz prawidłowo powołały i zastosowały przepisy materialnoprawne. Natomiast organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, wbrew stanowisku skarżącej, odniósł się do zarzutów odwołania, wyjaśniając motywy rozstrzygnięcia, zgodnie z przepisem art. 11 i art. 107 § 3 k.p.a.
Ponadto, Sąd nie dopatrzył się na gruncie niniejszej sprawy naruszeń prawa, które skutkowałyby koniecznością wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji. Postępowanie przeprowadzone w sprawie jest wystarczające i pozwoliło na zebranie wszechstronnego materiału dowodowego, który wykazał bezsprzecznie dokonanie wskazanych naruszeń.
Wobec tego, że w niniejszej sprawie nie stwierdzono naruszenia przepisów prawa procesowego, ani materialnego, na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę należało oddalić.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło