II SA/Ol 838/24

WyrokWSA w Olsztynie2025-03-04

Skład orzekający: Beata Jezielska, Piotr Chybicki, Grzegorz Klimek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Prezes Sądu Rejonowego prawidłowo odmówił udostępnienia orzeczenia sądowego wraz z uzasadnieniem po anonimizacji, powołując się na ochronę prywatności osób fizycznych, bez szczegółowego uzasadnienia i indywidualnej oceny sprawy?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej, odmawiając udostępnienia orzeczenia sądowego ze względu na ochronę prywatności, musi przeprowadzić indywidualną ocenę każdej sprawy i szczegółowo uzasadnić, jakie konkretne przesłanki przemawiają za odmową, wskazując przedmiot sprawy i zakres anonimizacji. Ogólne stwierdzenia i powoływanie się na potencjalną nieczytelność dokumentu po anonimizacji nie są wystarczające do odmowy udostępnienia informacji publicznej.
Stan faktyczny
Wnioskodawca zwrócił się do Prezesa Sądu Rejonowego o udostępnienie anonimizowanego orzeczenia sądowego wraz z uzasadnieniem. Organ odmówił udostępnienia informacji, powołując się na ochronę prywatności osób fizycznych (art. 5 ust. 2 u.d.i.p.) oraz potencjalną nieczytelność dokumentu po anonimizacji. Strona wniosła skargę, zarzucając naruszenie przepisów konstytucyjnych i międzynarodowych dotyczących prawa do informacji oraz błędne zastosowanie art. 5 ust. 2 u.d.i.p.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Jezielska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Piotr Chybicki Asesor WSA Grzegorz Klimek Protokolant specjalista Karolina Hrymowicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 marca 2025 r. sprawy ze skargi J. G. na decyzję Prezesa Sądu Rejonowego w P. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej uchyla zaskarżoną decyzję. J. G. (dalej jako: wnioskodawca, strona lub skarżący), powołując się na ustawę z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2022 r. poz. 902, dalej jako: u.d.i.p.) wystąpił do Prezesa Sądu Rejonowego w Piszu (dalej jako: Prezes SR lub organ), z wnioskiem o udostępnienie orzeczenia w sprawie o sygn. akt III Nsm 222/23 z 6 września 2023 r., wydanego przez Sąd Rejonowy w Piszu III Wydział Rodzinny i Nieletnich wraz z uzasadnieniem po jego anonimizacji, stwierdzenie czy orzeczenie było prawomocne oraz przesłanie orzeczenia wraz z uzasadnieniem po anonimizacji za pośrednictwem poczty. Pismem z 10 września 2024 r. organ poinformował wnioskodawcę, że postanowienie wydane przez Sąd Rejonowy w Piszu III Wydział Rodzinny i Nieletnich w sprawie o sygn. akt III Nsm 222/23 jest prawomocne. Jednocześnie decyzją z 10 września 2024 r. organ odmówił udostępnienia informacji publicznej w zakresie udostępnienia żądanego orzeczenia wraz z jego uzasadnieniem po anonimizacji i przesłania go na na wskazany adres we wniosku. W uzasadnieniu decyzji organ podniósł, że prezes sądu jest zobowiązany do udzielenia odpowiedzi na wnioski kierowane w trybie u.d.i.p., a ponadto nie ma wątpliwości, że żądana przez wnioskodawcę informacja ma charakter informacji publicznej. Organ uznał jednak, że w sprawie znajduje zastosowanie przepis art. 5 ust. 2 u.d.i.p. ze względu na ważny interes prywatny każdej z osób wymienionych w sentencji oraz uzasadnieniu żądanego orzeczenia, gdyż zgodnie z art. 47 Konstytucji RP każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym. Powołując się na orzeczenia sądów administracyjnych podniesiono, że nie każda sprawa rozpatrywana przed polskim sądem jest sprawą publiczną i może być przedmiotem skutecznego wniosku o udostępnienie informacji składanego w trybie u.d.i.p. Wskazano, że wyrok w sprawie konkretnych podmiotów prywatnych nie będzie mógł być uznany za sprawę publiczną, a zastosowanie czynności anonimizacyjnych nie jest wystarczająco właściwym rozwiązaniem, skoro wnioskodawca podał konkretną sygnaturę sprawy i prosi o konkretne orzeczenie, wskazując datę jego wydania. Można bowiem domniemywać, że wie o kogo pyta, a nie jest to podmiot wymieniony w art. 5 ust. 3 u.d.i.p. Natomiast anonimizacja ma na celu uniemożliwienie identyfikacji osób objętych żądaniem udostępnienia informacji publicznej. Organ wyjaśnił, że w razie kolizji między zasadą jawności informacji publicznych a ochroną prywatności i danych osobowych osób fizycznych, dopuszczalny będzie jedynie taki sposób udostępniania informacji publicznej, który nie naruszy wskazanych dóbr chronionych (np. anonimizacja danych wrażliwych). W ocenie organu z tego typu kolizją mamy do czynienia w przedmiotowej sprawie, gdyż może ona dotyczyć prywatności członków rodzin itp. Ponadto w ocenie organu zwykle przyjęte reguły anonimizacji orzeczeń mogą w niewystarczającym stopniu gwarantować odpowiednie zabezpieczenie prawa do prywatności osoby fizycznej. Prowadzi to do konieczności znacznej ingerencji w treść uzasadnienia orzeczenia poprzez całkowitą anonimizację opisu stanu faktycznego, ale potencjalnie również części rozważań prawnych, przy czym stopień tej ingerencji jest każdorazowo ocenny i trudny do wyważenia. W takiej sytuacji dokument poddany anonimizacji może stać się nieczytelny, przez co straci przymiot informacyjny, będący podstawią wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Podano także, że konieczność przeprowadzenia czasochłonnej każdorazowej, indywidualnej oceny konkretnej sprawy związane jest również z przesłanką, z powodu której organ odmówił udostępnienia żądanej informacji. Strona wniosła skargę na powyższą decyzję, zarzucając naruszenie: 1) art. 19 ust. 2 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych, w zakresie w jakim przepis ten stanowi o prawie do swobodnego wyrażania opinii obejmującego swobodę poszukiwania, otrzymywania i rozpowszechniania wszelkich informacji i poglądów, bez względu na granice państwowe, ustnie, pismem lub drukiem, w postaci dzieła sztuki bądź w jakikolwiek inny sposób według własnego wyboru, poprzez jego niezastosowanie i nieudostępnienie na wniosek informacji podlegającej udostępnieniu, co w konsekwencji doprowadziło do nieuzasadnionego ograniczenia prawa człowieka do informacji; 2) art. 61 ust. 1 w zw. z art. 61 ust. 3 i art. 31 ust. 3 Konstytucji RP w zakresie, w jakim z przepisów tych wynikają zasady ograniczenia prawa do informacji poprzez błędne zastosowanie, polegające na nieuzasadnionej odmowie udzielenia informacji, niespełniającej warunków proporcjonalności i konieczności dokonanego ograniczenia, nieznajdującej podstaw w potrzebie ochrony wartości prawnie chronionych wskazanych w art. 61 ust. 3 Konstytucji RP; 3) art. 5 ust. 2 u.d.i.p., w zakresie, w jakim przepis ten stanowi o tym, że prawo do informacji podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej, poprzez błędne zastosowanie polegające na niepoprawnym przyjęciu, że udostępnienie żądanej informacji naruszyłoby prywatność osób fizycznych. W związku z powyższymi zarzutami skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji, zobowiązanie organu do realizacji wniosku niezwłocznie, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania sądowego według norm przypisanych, a także zwrotu opłaty od wniosku w kwocie, którą Sąd ustali, wraz z dalszymi ewentualnymi opłatami związanymi z postępowaniem, rozszerzenie wniosku o publikację postanowienia oraz orzeczenia po jego anonimizacji w portalu orzeczeń Sądu Rejonowego w Piszu w miejscu wskazanym przez adres https://orzeczenia.pisz.sr.gov.pl/ wraz z informacją zwrotną o dokonanej publikacji na adres e-mail wskazany przez wnioskodawcę. Jednocześnie – alternatywnie – skarżący wniósł skargę na bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, podnosząc zarzut naruszenia art. 19 ust. 2 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych, art. 61 ust. 1 Konstytucji RP oraz art. 10 ust. i w zw. z art. 13 ust. 1 u.d.i.p., żądając stwierdzenia bezczynności organu z rażącym naruszenie prawa, wymierzenia grzywny w trybie art. 154 § 6 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w kwocie co najmniej jednokrotności przeciętnego wynagrodzenia, zasądzenia odszkodowania w trybie art. 154 § 7 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w kwocie co najmniej jednokrotności przeciętnego wynagrodzenia, zobowiązania organu do załatwienia wniosku niezwłocznie, nie później jednak niż w terminie 14 dni od uprawomocnienia się wyroku, zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych oraz stwierdzenie braku przesłania decyzji (bezczynność), a jedynie pism informacyjnych i naruszenia przepisów prawa poprzez brak formalnego (własnoręcznego) podpisu Prezesa SR (wytyk judykacyjny), co uniemożliwia weryfikację autentyczności dokumentu zgodnie z wymogami przewidzianymi w obowiązujących przepisach. Dodatkowo, w przypadku gdyby Sąd nie podzielił stanowiska skarżącego wobec bezczynności organu skarżący zarzucił, że istnieje uzasadnione przypuszczenie, że działania Prezesa SR mogą być celowe i prowadzić do ukrywania linii orzeczniczej, a co za tym idzie celowej odmowy dostępu do informacji publicznej. Takie działania mogą sugerować brak transparentności w zakresie publikacji orzeczeń i ich uzasadnień, co jest zaprzeczeniem zasady jawności. W uzasadnieniu wniesionej skargi skarżący zaprzeczył, że zna sprawę, w której domaga się udostępnienia orzeczenia oraz osoby uczestniczące w tym postępowaniu. Zarzucił przy tym, że organ nie przedstawił dowodów ani wystarczających przesłanek wskazujących na istnienie jakiejkolwiek znajomości wnioskodawcy z osobą, której dotyczyło orzeczenie, ani nie wyjaśnił, skąd posiada informacje lub przypuszczenia o takiej znajomości. Skarżący zaznaczył, że skupia się wyłącznie na faktach zawartych w postanowieniu i jego uzasadnieniu i dlatego wniósł o jego udostępnienie. Podał, że nie ma żadnych wątpliwości, że żądana przez niego informacja ma charakter informacji publicznej. Wskazał, że sygnatura podpisu elektronicznego na pismach Prezesa SR nie jest zgodna z treścią pisma doręczonego za pośrednictwem poczty. Podniósł, że składając wniosek w wersji elektronicznej z podpisem kwalifikowanym strona nie ma obowiązku wniesienia jego odpisu w wersji konwencjonalnej (co i tak uczyniła), jednakże zgodnie z art. 46 ust. 1 ustawy o doręczeniach elektronicznych, z chwilą nadania przez sąd na rzecz wnioskodawcy odpisu pisma złożonego w formie elektronicznej, operator pocztowy dokonuje przekształcenia pisma elektronicznego w formę konwencjonalną, potwierdzając certyfikat podpisu elektronicznego w formie wydruku, czego Prezes SR nie uczynił. W ocenie skarżącego publikacja orzeczenia wraz z uzasadnieniem po jego anonimizacji mogłaby być ewentualnie uciążliwa, jeśli byłaby wyjątkowo obszerna, ale możliwe jest dokonanie prawidłowej anonimizacji takiego orzeczenia. Natomiast zdaniem skarżącego organ celowo wstrzymuje publikację linii orzeczniczej, a takie działanie może rodzić poważne wątpliwości co do transparentności i dostępności orzecznictwa, które zgodnie z prawem powinno być jawne. Wskazano, że każde orzeczenie sądu, które zmienia dotychczasowy pogląd na określony temat, wpływa na kształtowanie linii orzeczniczej. Skarżący podał, że wielokrotnie zwracał się do różnych sądów w Polsce i nigdy dotychczas nie spotkał się z argumentacją sugerującą znajomość ze stroną. Zarzucił, że działanie organu opiera się na błędnej interpretacji przepisów, w szczególności w odniesieniu do prawa do informacji publicznej, a także zastosowania zasady "co nie jest zakazane, jest dozwolone", co w odniesieniu do organów władzy publicznej jest niedopuszczalne. Ponadto, w związku z licznymi uchybieniami proceduralnymi oraz materialnoprawnymi, które miały miejsce w niniejszej sprawie, skarżący wniósł o kontrolę wyższej instancji w formie wytyku judykacyjnego, w myśl art. 37 Prawo o ustroju sądów powszechnych, a także o skierowanie pytania prejudycjalnego do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka oraz podjęcie uchwały abstrakcyjnej przez Naczelny Sąd Administracyjny ze względu na poważne wątpliwości natury prawnej dotyczące zgodności działań Prezesa SR z międzynarodowymi standardami prawnymi. W ocenie skarżącego Prezes SR w sposób nieprawidłowy ograniczył jego prawo do informacji publicznej, błędnie uznając, że udostępnienie przedmiotowej informacji spowodowałoby naruszenie prywatności osoby fizycznej. Informacja, o której udostępnienie wnosił skarżący, nie odnosi się bowiem do sfery prywatnej osoby, której wniosek dotyczy, lecz bezpośrednio związana jest z jej działalnością publiczną i służbową. W niniejszej sprawie organ nie ustalił, czy osoby, których dotyczy wnioskowana informacja pełnią funkcje publiczne, a wobec tego wydane pismo informacyjne nie może być poddane merytorycznej kontroli z uwagi na brak odpowiednich ustaleń. Skarżący zwrócił również uwagę, że w kontekście starań o równe traktowanie ojców w sprawach rodzinnych, każda interpretacja prawna może kształtować przyszłe orzeczenia i wpływać na postrzeganie praw ojców w społeczeństwie i ich roli. Dlatego analiza orzeczeń sądowych, wydawanych w kolejnych, podobnych sprawach, a także sposobu, w jaki sędziowie argumentują swoje stanowisko, ma kluczowe znaczenie. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie jako spóźnionej, podtrzymując jednocześnie stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2024 r., poz. 1267) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę zgodności z prawem działalności administracji publicznej, która zgodnie z art. 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935, dalej jako: p.p.s.a.) odbywa się na zasadach określonych w przepisach tej ustawy. W ramach kontroli działalności administracji publicznej, przewidzianej w art. 3 p.p.s.a., sąd uprawniony jest do badania, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Skarga wniesiona w niniejszej sprawie jest zasadna, ale z innych przyczyn niż w niej wskazane. Na wstępie należy wyjaśnić, że niezasadne jest twierdzenie organu, że skarga jest spóźniona. Wprawdzie została ona niewłaściwie wniesiona bezpośrednio do tut. Sądu, a nie za pośrednictwem organu, jak stanowi art. 54 § 1 p.p.s.a., ale z mocy art. 53 § 4 p.p.s.a. 30-dniowy termin do wniesienia skargi jest zachowany także wtedy, gdy przed jego upływem strona wniosła skargę wprost do sądu administracyjnego. Skarżącemu doręczono decyzję 16 września 2024 r., a skarga została wniesiona do tut. Sądu w dniu 16 października 2024 r. (data nadania przesyłki pocztowej), a zatem z zachowaniem terminu do jej wniesienia. Z kolei skarżącemu należy wyjaśnić, że Sąd rozpatrywał w przedmiotowej sprawie skargę na decyzję, pomimo wniesionej alternatywnie skargi na bezczynność organu. Skoro bowiem została wydana decyzja, to organ nie mógł jednocześnie pozostawać w bezczynności, nawet jeśli decyzja ta została zakwestionowana przez Sąd. Przechodząc do meritum sprawy stwierdzić należy, że zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych. Wprawdzie definicję tą doprecyzowuje nieco art. 6 ust. 1 u.d.i.p., który wymienia rodzaje spraw, jakich mogą dotyczyć informacje o charakterze informacji publicznych, ale generalnie przyjmuje się, że definicja legalna informacji publicznej posługuje się pojęciem niedookreślonym, co przesunęło ciężar i zarazem odpowiedzialność za jego określenie na praktykę stosowania prawa. W orzecznictwie przyjmuje się zatem, że przez informację publiczną należy rozumieć każdą wiadomość wytworzoną lub odnoszącą się do władz publicznych, a także do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. Przy czym prawo do informacji publicznej jest zasadą, a wyjątki od niej powinny być interpretowane ściśle (tak NSA w wyroku z 7 marca 2003 r., sygn. akt II SA 3572/02, dostępny w CBOSA). Niewątpliwie zatem sprawy publiczne są to sprawy związane z istnieniem i funkcjonowaniem określonej wspólnoty publicznoprawnej. "Sprawa publiczna" to sprawa ogółu, która w znacznym stopniu koresponduje z pojęciem dobra wspólnego (dobra ogółu). W doktrynie i orzecznictwie akcentuje się, że takie rozumienie pojęcia "sprawa publiczna" jest związane właśnie z władzą publiczną i wspólnotą publicznoprawną oraz jej funkcjonowaniem (por.: H. Izdebski: Samorząd terytorialny. Podstawy ustroju i działalności, Warszawa 2004, s. 209; wyrok NSA z dnia 30 września 2009 r., sygn. akt I OSK 2093/14, dostępny w CBOSA). Sprawy niezwiązane ze wspólnotą publiczną – określane czasami w piśmiennictwie jako sprawy "sfery prywatnej" (zob. I. Kamińska, M. Rozbicka-Ostrowska: Ustawa o dostępie do informacji publicznej, Warszawa 2016, Lex 2016, Komentarz do art. 1, t. 4; por. wyrok NSA z 14 września 2010 r., sygn. akt I OSK 1035/10, dostępny w CBOSA), tj. dotyczące kwestii właśnie prywatnych, osobistych, intymnych (dane osobowe, życie prywatne, rodzinne), związanych z dobrami osobistymi (M. Jabłoński, Udostępnianie informacji publicznej w trybie wnioskowym, Wrocław 2009, s. 151), nie są sprawami publicznymi, z kolei sprawy wspólnoty publicznej zawsze są sprawami publicznymi. Natomiast podmiotami zobowiązanymi do udostępnienia informacji są podmioty wymienione w art. 4 u.d.i.p. W niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości okoliczność, że wyrok sądu jest dokumentem urzędowym w rozumieniu art. 6 ust. 2 u.d.i.p., zawierającym informację publiczną, co wynika z treści art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a u.d.i.p. Okoliczności tej zresztą nie kwestionuje organ, a w związku z tym można przyjąć że jest ona niesporna między stronami. Jednakże prawo dostępu do informacji publicznej nie jest prawem nieograniczonym. Stosownie bowiem do art. 5 ust. 2 u.d.i.p. prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej. Jak podkreśla Trybunał Konstytucyjny w ramach zderzenia się dwu wartości - z jednej strony konstytucyjnego prawa do informacji, z drugiej prawa do prywatności - nie można bezwzględnie przyznać priorytetu temu pierwszemu. Nie istnieje formuła zagwarantowania obywatelom dostępu do informacji "za wszelką cenę" (zob. wyrok z dnia 19 czerwca 2002 r., sygn. akt K 11/02; OTK ZU nr 4/A/2002, poz. 43). Prawo dostępu do informacji nie ma bowiem charakteru bezwzględnego, a jego granice wyznaczone są m.in. przez konieczność respektowania praw i wolności innych podmiotów, w tym przez konstytucyjnie gwarantowane prawo do ochrony życia prywatnego (jej art. 31 ust. 3, art. 61 ust. 3). Możliwość ograniczenia sfery gwarantowanego prawa odnosi się również do art. 47 Konstytucji RP, choć przepis ów nie wskazuje bezpośrednio na dopuszczalne ograniczenia. W tym wypadku bowiem, zgodnie z ustalonym w doktrynie i orzecznictwie stanowiskiem, ograniczenia prywatności mogą znaleźć swoje uzasadnienie przede wszystkim również w regulacji zawartej w ogólnym unormowaniu art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. W przypadku potrzeby zapewnienia ochrony prywatności osób fizycznych podmioty zobowiązane do udostępnienia informacji publicznej winny zatem, co do zasady, poprzestać na takim zanonimizowaniu danych wrażliwych, aby nie istniała obiektywna możliwość poznania ich po zapoznaniu się z informacją publiczną. Skoro tożsamość osoby fizycznej można określić bezpośrednio lub pośrednio, w szczególności przez powołanie się na jeden lub kilka specyficznych czynników określających cechy fizyczne, fizjologiczne, umysłowe, ekonomiczne, kulturowe lub społeczne tej osoby, to odmowa ujawnienia owych czynników choćby poprzez ich anonimizację winna być najczęściej uznana za wystarczający sposób ochrony tożsamości, a przez to prywatności osoby fizycznej. Rzeczą podmiotu zobowiązanego do udostępniania informacji jest bowiem dokonanie takiej anonimizacji, która uniemożliwi identyfikację osób objętych żądaniem udostępnienia informacji publicznej (por. np. wyroki WSA w Poznaniu z dnia 5 czerwca 2013 r., sygn. akt IV SA/Po 23/13, i WSA w Łodzi z dnia 25 września 2014 r., sygn. akt II SA/Łd 699/14). Dopiero w razie uznania i przekonującego wykazania, że istnieje potrzeba ochrony prywatności określonej osoby lub osób, a celu tego w dostateczny sposób nie spełni anonimizacja danych wrażliwych osób uczestniczących w takim postępowaniu, organ, do którego skierowano wniosek o udostępnienie informacji publicznej, winien - w oparciu o art. 16 u.d.i.p. - wydać decyzję administracyjną odmawiającą udostępnienia konkretnej informacji publicznej, powodując się na ograniczenia zawarte w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. (por. wyroki: NSA z 11 sierpnia 2011 r. sygn. akt I OSK 933/11, NSA z 9 grudnia 2021 r. sygn. akt III OSK 4728/21, WSA w Gdańsku z 13 maja 2020 r. sygn. akt II SA/Gd 6/20, WSA w Gliwicach z 11 stycznia 2022 r. sygn. akt III SA/Gl 1515/21, dostępne w CBOSA). Przy czym ocena czy prawo do informacji publicznej danego rodzaju podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej winna być przy tym dokonana w sposób zindywidualizowany, odrębnie dla każdej z żądanych informacji, z wyraźnym wskazaniem jakie konkretnie przesłanki przemawiają za odmową udzielenia konkretnej informacji. (por. wyrok WSA w Łodzi z dnia 17 listopada 2015 r., sygn. akt II SA/Łd 801/15). W niniejszej sprawie nie ulega wątpliwości, że zasadna jest odmowa udostępnienia żądanej informacji w takim zakresie, w jakim jest to niezbędne dla ochrony prywatności i danych osób fizycznych. Przy czym nie ma żadnego znaczenia podnoszona przez skarżącego okoliczność, że nie zna on stron postępowania, występujących w sprawie, w której zapadł żądany przez niego wyrok, a w związku z tym nie jest on w stanie ich zidentyfikować. Ochrona prywatności, o której mowa w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. polega na takim zanonimizowaniu danych wrażliwych, aby nie istniała obiektywna możliwość poznania ich po zapoznaniu się z informacją publiczną, niezależnie zatem od stopnia znajomości realiów sprawy przez wnioskującego o informację publiczną w postaci orzeczenia sądowego. Jednakże, jak wskazano wyżej, ocena czy prawo do żądanej informacji podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej winna być zindywidualizowana. Tymczasem organ zawarł w uzasadnieniu swojej decyzji jedynie ogólne stwierdzenia, których nie sposób zweryfikować i nie wskazał, jakie konkretnie przesłanki przemawiają za odmową udzielania żądanej informacji nawet po jej anonimizacji. Należy bowiem wskazać, że z uzasadnienia decyzji organu nie wynika w ogóle, w jakim przedmiocie wydane zostało orzeczenie. Wprawdzie sygnatura Nsm, którą oznaczony jest żądany wyrok, dotyczy spraw małoletnich, które podlegają rozpoznaniu przez wydział rodzinny w trybie postępowania nieprocesowego, ale w ramach tej kategorii rozpatrywane są różne rodzaje spraw. Brak wskazania przedmiotu sprawy uniemożliwia zaś ocenę, czy argumentacja organu jest zasadna. Ponadto podnieść należy, że nie podlegają ochronie, o której mowa w art. 5 ust. 2 u.d.i.p., dane osobowe członków składu orzekającego w wyroku, którego dotyczy wniosek. Ograniczenie, o którym mowa w powołanym przepisie nie dotyczy bowiem informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, o ile mają one związek z pełnieniem tych funkcji. Natomiast Sąd nie podziela zarzutu skarżącego, że organ był zobowiązany ustalać, czy żądany wyrok w ogóle dotyczy osób pełniących funkcje publiczne. Jeżeli bowiem nawet takie osoby są stronami postępowania sądowego, ale sprawa nie jest związana z wykonywaną przez nich funkcją, to dane dotyczące tych osób podlegają ochronie ze względu na prywatność, jak każdej innej osoby fizycznej. Należy także wskazać, że wprawdzie organ stwierdził, że niemożliwe jest udostępnienie żądanego wyroku w taki sposób, aby nie pozwalało to na identyfikację osób, których sprawa dotyczy, ale stanowiska swojego w żaden sposób nie uzasadnił. Organ przywołał bowiem jedynie orzeczenia sądów administracyjnych, ale nie odniósł się do realiów przedmiotowej sprawy. Co więcej, z przytoczonego w treści uzasadnienia decyzji orzeczenia WSA w Łodzi o sygn. akt II SA/Łd 801/15 wynika wyraźnie konieczność dokonania indywidualizacji oceny, czy prawo do informacji podlega ograniczeniu i wskazania konkretnych przesłanek przemawiających za ich ograniczeniem. Przesłanki te nie mogą mieć jednak charakteru generalnego, lecz winny się odnosić do konkretnej sprawy. Nie jest zatem wystarczające samo stwierdzenie, że w przedmiotowej sprawie istnieje konieczność ochrony prywatności członków rodzin, skoro nie wiadomo nawet, jaki jest przedmiot wydanego orzeczenia sądowego, a w związku z tym do czego stwierdzenie to się odnosi. Nie stanowi także podstaw do odmowy udostępnienia informacji okoliczność, że dokument poddany anonimizacji może stać się nieczytelny, gdyż okoliczność ta nie warunkuje udostępnienia żadnej informacji. Z kolei wskazana przez organ czasochłonność indywidualnej oceny, a tym samym przygotowania żądanego dokumentu miałaby znaczenie jedynie w przypadku, gdyby wnioskodawca wnosił o udostępnienia informacji zakwalifikowanej przez organ jako informacja przetworzona. Wprawdzie w orzecznictwie NSA przyjmuje się również, że w pewnych wypadkach szeroki zakres wniosku, wymagający zgromadzenia, przekształcenia (zanonimizowania) i sporządzenia wielu kopii określonych dokumentów, może wymagać takich działań organizacyjnych i zaangażowania środków osobowych, które zakłócają normalny tok działania podmiotu zobowiązanego i utrudniają wykonywanie przypisanych mu zadań. Informacja wytworzona w ten sposób, pomimo, że składa się z wielu informacji prostych będących w posiadaniu organu i taka informacja może być uznana za informację przetworzoną, o ile powstały w wyniku wskazanych wyżej działań zbiór nie istniał w chwili wystąpienia z żądaniem udostępnienia informacji publicznej (por. np. wyroki NSA z: 9 sierpnia 2011 r., sygn. akt I OSK 792/11 i 19 czerwca 2017 r., sygn. akt I OSK 189/17, dostępne w CBOSA). Należy jednak podkreślić, że w takim wypadku, konieczne jest wykazanie przez organ, jakie konkretnie działania należy podjąć celem przetworzenia informacji, ilu pracowników i przez jaki czas będzie zaangażowanych w ten proces, przez jaki okres praca organu będzie zakłócona, czy przetworzenie informacji będzie się wiązało z ponadstandardowymi nakładami finansowymi, etc. Chodzi zatem o podanie takiego zbioru informacji, które pozwolą sądowi na weryfikację przyjętego w decyzji stanowiska, że żądana informacja publiczna jest informacją przetworzoną. W zaskarżonej decyzji organ nie powoływał się na okoliczność, że żądana informacja może mieć charakter przetworzony. Ponadto w takim wypadku niezbędne jest także wezwanie wnioskodawcy do wykazania to szczególnej istotności dla interesu publicznego, o czym stanowi art. art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., a następnie jego ocena, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Niezasadne jest zatem twierdzenie organu, że przesłanką odmowy udzielenia informacji może być czasochłonność związana z jej udzieleniem. Natomiast skarżącemu należy wyjaśnić, że nie do końca zrozumiałe są jego zarzuty dotyczące kwestii podpisania decyzji i jej doręczenia. Sąd nie stwierdził bowiem naruszeń w zakresie podpisu pod decyzją złożonego w formie elektronicznej, ani też w zakresie prawidłowości jej doręczenia, skoro spełniają one wymogi określone w art. 393 § 2 k.p.a. Natomiast przywołany przez skarżącego art. 46 ust. 1 o doręczeniach elektronicznych dotyczy operatora świadczącego publiczną usługę hybrydową, a zatem nie wiadomo, na czym miałoby polegać naruszenie tego przepisu przez organ. Z kolei żądanie rozszerzenia wniosku o publikację postanowienia w portalu orzeczeń SR pozostaje poza zakresem niniejszej sprawy. Sąd administracyjny dokonuje bowiem kontroli zaskarżonego aktu wg stanu na dzień wniesienia skargi. Zatem wszelkie zmiany w zakresie wniosku mogą być skutecznie wniesione jedynie do organu, a nie do sądu administracyjnego. W związku z powyższym Sąd uznał, że zaskarżona decyzja narusza prawo i dlatego, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a., uchylił zaskarżoną decyzję. Organ powinien zatem ponownie rozpoznać wniosek skarżącego o udostępnienie informacji publicznej w zakresie udostępnienia żądanego orzeczenia sądowego, mając na względzie powyższe wskazania Sądu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło