II SA/Ol 851/17

WyrokWSA w Olsztynie2017-11-30

Skład orzekający: Marzenna Glabas, Ewa Osipuk, Piotr Chybicki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może odmówić umorzenia lub rozłożenia na raty należności z tytułu nienależnie pobranego bonu na zasiedlenie, jeśli strona skarżąca nie przedstawiła wyczerpujących informacji o swojej aktualnej sytuacji majątkowej, finansowej i rodzinnej, pomimo wezwań organu?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej ma prawo odmówić umorzenia lub rozłożenia na raty należności z tytułu nienależnie pobranego bonu na zasiedlenie, jeśli strona skarżąca nie przedstawiła wyczerpujących informacji o swojej aktualnej sytuacji majątkowej, finansowej i rodzinnej, pomimo wielokrotnych wezwań organu. Brak inicjatywy dowodowej strony w tym zakresie uniemożliwia organowi ocenę wniosku pod kątem przesłanek określonych w art. 76 ust. 7 ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, a decyzja w tym zakresie należy do uznania administracyjnego.
Stan faktyczny
Skarżący otrzymał bon na zasiedlenie, ale nie dopełnił warunków umowy dotyczących przedstawienia informacji o utracie zatrudnienia i podjęciu nowego. W związku z tym został wezwany do zwrotu całej kwoty bonu. Skarżący wniósł o umorzenie należności lub rozłożenie jej na raty, argumentując problemy z byłym pracodawcą. Organ I instancji odmówił umorzenia i rozłożenia na raty z powodu braku przedstawienia przez skarżącego informacji o aktualnej sytuacji materialnej, finansowej i rodzinnej. Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżący zaskarżył decyzje do WSA, podnosząc zarzuty naruszenia przepisów k.p.a. dotyczących inicjatywy dowodowej organu i niewyjaśnienia przyczyn odmowy zastosowania ulg.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Marzenna Glabas (spr.) Sędziowie sędzia WSA Ewa Osipuk sędzia WSA Piotr Chybicki Protokolant specjalista Małgorzata Krajewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 listopada 2017 r. sprawy ze skargi D. W. na decyzję Wojewody z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie umorzenie kwoty bonu na zasiedlenie oddala skargę. Z przekazanych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie akt administracyjnych sprawy wynika, że w dniu 7 listopada 2014 r. D. W. (dalej jako: "skarżący") zarejestrował się w Powiatowym Urzędzie Pracy jako bezrobotny. W dniu 24 listopada 2014 r., na podstawie art. 66n ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz. U. z 2013, poz. 674 ze zm.), skarżący złożył wniosek o bon na zasiedlenie w wysokości 7500 zł, w związku z zamiarem podjęcia zatrudnienia w Gdańsku. Do wniosku dołączył oświadczenie pracodawcy o zamiarze zatrudnienia oraz umowę najmu lokalu, potwierdzającą koszty, które zostaną poniesione po zmianie miejsca zamieszkania. W dniu 4 grudnia 2014 r. Dyrektor PUP działając w imieniu Starosty zawarł ze skarżącym umowę w zakresie przyznania bonu na zasiedlenie w kwocie 7479 zł brutto. Umowa zawierała zobowiązania wynikające z art. 66n ust. 3 cytowanej ustawy. Zgodnie z § 4 ust. 1 lit. b umowy skarżący zobowiązany został m. in. do przedstawienia, w terminie 7 dni od dnia utraty zatrudnienia, innej pracy zarobkowej lub zaprzestania wykonywania działalności gospodarczej, oświadczenia o utracie zatrudnienia, innej pracy zarobkowej lub zaprzestaniu wykonywania działalności gospodarczej. Umowa zawierała również zapis w § 7, że w przypadku niespełnienia powyższego warunku, kwota bonu na zasiedlenie podlegać będzie zwrotowi w całości w terminie 30 dni od dnia doręczenia wezwania starosty. Zgodnie z § 5 ust. 1 umowy, skarżący miał obowiązek pozostawać w zatrudnieniu przez okres co najmniej 6 miesięcy i do 8 miesięcy od dnia otrzymania bonu na zasiedlenie udokumentować tę okoliczność. W przypadku niespełnienia tego warunku kwota bonu na zasiedlenie podlegać miała zwrotowi proporcjonalnie do udokumentowanego okresu pozostawania w zatrudnieniu. Zabezpieczeniem zwrotu środków i prawidłowej realizacji umowy było poręczenie cywilne udzielone przez I. W. W dniu 24 grudnia 2014 r. skarżący przedłożył w PUP kopię umowy o pracę zawartą ze spółką A na czas oznaczony od dnia 19 grudnia 2014 r. do dnia 31 maja 2014 r. W dniu 23 lipca 2015 r. skarżący przedłożył w PUP kopię umowy o pracę, kopię świadectwa pracy oraz dokumenty rozliczeniowe, potwierdzające zatrudnienie skarżącego w firmie B w okresie 4 - 31 maja 2015 r. oraz oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę ze spółką A bez wypowiedzenia z winy pracodawcy z dniem 21 kwietnia 2015 r. W wykonania wezwania PUP, skarżący wyjaśnił, że powodem rozwiązania umowy ze spółką A było nieterminowe otrzymywanie wynagrodzenia lub jego całkowity brak, a także fakt, że nie został zgłoszony do ZUS. Poinformował, że od dnia wypowiedzenia umowy usiłował uzyskać od byłego pracodawcy dokumenty, które miał przedłożyć w PUP celem rozliczenia umowy o przyznanie bonu na zasiedlenie, jednak próby odzyskania dokumentów nie przyniosły efektu. Podał, że złożył pozew do sądu dotyczący niewydania przez pracodawcę dokumentów o zatrudnieniu i niewypłaceniu należnego wynagrodzenia. W dniu 26 sierpnia 2015 r. Starosta wezwał skarżącego do zapłaty kwoty 7479 zł, tytułem zwrotu kwoty otrzymanego bonu na zasiedlenie. W dniu 22 września 2015 r. skarżący wystąpił z wnioskiem o umorzenie należności w całości lub w części, a także o rozłożenie należności po częściowym umorzeniu na 12 rat płatnych do dnia 10 każdego miesiąca z ustaleniem płatności pierwszej raty od dnia prawomocnego zakończenia postępowania przed sądem pracy. Uzasadnił, że rozwiązanie umowy o pracę nastąpiło z winy pracodawcy, który nie zgłosił skarżącego do ubezpieczenia społecznego, nie wypłacił mu należnego wynagrodzenia i nie wydał potrzebnych do PUP zaświadczeń. Argumentował, że przyznaną pomoc spożytkował zgodnie z celem i nie dysponuje z tego tytułu jakimikolwiek oszczędnościami. Z winy pracodawcy zmuszony był ponieść wysokie koszty związane z egzekwowaniem niewypłaconego wynagrodzenia. Oświadczył, że nie dysponuje dochodem pozwalającym na spłatę należności. Udokumentował, że wystąpił przeciwko pracodawcy z pozwem o zapłatę oraz o wydanie świadectwa pracy. Postanowieniem z dnia 22 kwietnia 2016 r. Zastępca Dyrektora PUP , działając z upoważnienia Starosty, zawiesił postępowanie w sprawie do czasu rozpatrzenia pozwu skarżącego przez sąd pracy. Postanowieniem z dnia 3 października 2016 r. organ I instancji podjął zawieszone postępowanie w związku z wyrokiem Sądu Rejonowego VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 1 września 2016 r., który stwierdził zatrudnienie skarżącego w spółce A do 20 kwietnia 2015r. i zasądził na rzecz skarżącego od spółki należne wynagrodzenie i odszkodowanie. Pismem z dnia 21 października 2016 r. skarżący domagał się zawieszenia postępowania do czasu wyegzekwowania wykonania wyroku przez pracodawcę. Postanowieniem z dnia 7 listopada 2016 r. organ I instancji odmówił zawieszenia postępowania. Natomiast postanowieniem z dnia 23 grudnia 2016 r. Wojewoda stwierdził niedopuszczalność zażalenia na to postanowienie. Decyzją z dnia "[...]" Dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy, działając z upoważnienia Starosty, odmówił umorzenia kwoty bonu na zasiedlenie w wysokości 7479 zł w całości lub części, a także odmówił rozłożenia spłaty na raty. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia wskazał art. 9 ust. 1 pkt 14 lit. d w zw. z art. 76 ust. 7 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (tekst. jedno Dz. U. z 2017 r., poz. 1065, dalej jako: "ustawa"). Przytoczył treść tego ostatniego przepisu i stwierdził, że wymagana jest ocena stanu majątkowego wnioskodawcy, która musi być przeprowadzona w oparciu o aktualną sytuację majątkową. Podał, że pismami z dnia 6 października i 3 listopada 2016 r. oraz 23 lutego 2017 r. bezskutecznie wzywano skarżącego do przedstawienia informacji o aktualnej sytuacji materialnej, finansowej i rodzinnej. W dniu 15 maja 2017 r. na posiedzeniu Powiatowej Rady Rynku Pracy zaopiniowano wniosek negatywnie. Reasumując, organ I instancji stwierdził, że nie ma podstaw prawnych do uwzględnienia wniosku z uwagi na brak przedstawienia przez skarżącego dowodów obrazujących jego aktualną sytuację finansową, majątkową, rodzinną, tj. uzyskiwanych dochodów, ponoszonych wydatków własnych i osób pozostających z nim we wspólnym gospodarstwie domowym. Brak jest też informacji czy posiada majątek, z którego można dochodzić należności oraz informacji świadczących, że spłata należności mogłaby spowodować pozbawienie wnioskodawcy lub osób pozostających na jego utrzymaniu niezbędnych środków do życia. W odwołaniu od tej decyzji skarżący zarzucił naruszenie: 1) art. 107 § 3 k.p.a., art. 11 k.p.a., wskutek niewyjaśnienia przyczyn uznania, iż w odniesieniu do odwołującego się zachodzą przesłanki zastosowania ulg, wskazane wart. 76 ust. ust. 7 pkt 1, 2 i 4 ustawy; 2) art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 86 k.p.a., poprzez zaniechanie inicjatywy dowodowej zmierzającej do ustalenia stanu majątkowego odwołującego się, a poprzestaniu na stwierdzeniu braku inicjatywy dowodowej odwołującego się i to w sytuacji, gdy brak ten wynikał z zakomunikowanego organowi stanowiska odwołującego się zgodnie z którym, zgłaszanie wniosków dowodowych dotyczących sytuacji majątkowej odwołującego się jest bezzasadne do czasu zakończenia postępowań egzekucyjnych; 3) art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., wskutek uznania, iż prowadzenie przez odwołującego się egzekucji należności pieniężnych i obowiązku wydania dokumentów przez pracodawcę nie ma wpływu na ocenę zasadności zwrotu kwoty bonu na zasiedlenie; 4) art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 77 § 1 i art. 77 § 4 k.p.a. wskutek pominięcia mających charakter notoryjny faktów mających wpływ na ocenę stanu majątkowego odwołującego się. W uzasadnieniu odwołania skarżący akcentował brak jakiejkolwiek inicjatywy dowodowej organu, który zdaniem skarżącego poprzestał na odnotowaniu, że odwołujący się nie złożył informacji i dowodów obrazujących jego sytuację majątkową, finansową i rodzinną. Postępowanie takie skarżący uznał za wadliwe z dwóch przyczyn – pierwszej natury ogólnej, zarzucając organowi, że wbrew przepisom art. 7 i art. 77 k.p.a. potraktował postępowanie jak cywilne, rządzące się zasadą prawdy materialnej, ignorując inkwizycyjny i rządzony zasadą prawdy obiektywnej charakter postępowania administracyjnego. Z tego powodu organ nie mógł poprzestać na stwierdzeniu braku inicjatywy dowodowej strony. Skarżący wskazał, że konkretna przyczyna wadliwości postępowania organu polega z kolei na wyciągnięciu zbyt daleko idących wniosków z postępowania odwołującego się, polegającego na zaniechaniu inicjatywy dowodowej, w szczególności w sytuacji kontekstu procesowego w jakim to nastąpiło. Wyjaśnił, że zrezygnował ze zgłoszenia wniosków dowodowych ze względu na toczące się i mające wpływ na jego sytuację majątkową postępowanie egzekucyjne. Zdaniem skarżącego kwestie związane z postępowaniami egzekucyjnymi mają bezpośredni wpływ na ocenę zasadności zwrotu kwoty bonu na zasiedlenie. Toczące się postępowania egzekucyjne (dotyczące należności pieniężnej i obowiązku niepieniężnego) wymagają intensywnego działania i to zarówno w celu uzyskania zaległego wynagrodzenia, jak i dokumentów wymaganych przez organ. Skarżący wywiódł, że opisany stan faktyczny powoduje po pierwsze wydatki odwołującego się, a po drugie wywołuje stan, w którym do czasu zakończenia postępowania o egzekucję należności pieniężnej i stwierdzenia jej bezskuteczności, bądź wyegzekwowania całości należności, w skład majątku odwołującego się wchodzi wierzytelność, której wartości na obecnym etapie postępowań egzekucyjnych nie sposób stwierdzić. Będzie to możliwe po zakończeniu postępowania egzekucyjnego, przy czym w przypadku jego negatywnego rezultatu aktywa odwołującego się, poza brakiem wynagrodzenia w kwocie 5.234,12 zł i odsetek za ponad dwa lata, zostaną zmniejszone o wydatki związane z działaniem pełnomocnika w postępowaniu egzekucyjnym. W takiej sytuacji wysoce prawdopodobne będzie objęcie odwołującego się dyspozycją przepisów art. 76 ust. 7 pkt. 1 lub art. 76 ust. 7 pkt. 2 wskazanej ustawy. Przesądzanie jednak tej okoliczności na obecnym etapie postępowania jest przedwczesne, gdyż egzekucja może zakończyć się pozytywnym rezultatem (w niewielkiej części już okazała się skuteczna), a wówczas brak będzie podstaw do zastosowania powyższych przepisów. Decyzją z dnia "[...]" r., nr "[...]" Zastępca Dyrektora Wydziału Polityki Społecznej w Urzędzie Wojewódzkim, działając z upoważnienia Wojewody, utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Ustalił, że skarżący od dnia 2 maja 2016 r. prowadzi działalność gospodarczą w zakresie inżynierii i związane z nią doradztwo techniczne. Przyznał, że uzasadnienie decyzji organu I instancji jest lakoniczne, jednak optymalne wobec zgromadzonego materiału dowodowego. Skoro bowiem w toku prowadzonego postępowania wielokrotnie zwracano się do skarżącego o udokumentowanie sytuacji rodzinnej i majątkowej, czego jednak zainteresowany nie uczynił, to nie sposób oczekiwać, że organ I instancji w swojej decyzji omówi dowody, których skarżący nie przedstawił. Jedynym faktem, na którym Starosta mógł oprzeć swoje rozstrzygnięcie jest właśnie brak udokumentowania sytuacji rodzinnej i majątkowej, co w decyzji organu I instancji zostało przedstawione wyczerpująco. Wyjaśnił, że gdy strona domaga się od organu administracji publicznej zwolnienia z obowiązku zwrotu należności publicznoprawnych lub świadczeń ubocznych, to rolą wnioskodawcy jest wykazanie na podstawie przedstawionych organowi dowodów, iż zaistniała jakakolwiek z określonych przez ustawodawcę przesłanek umorzenia. W takich bowiem postępowaniach obowiązek dowodowy ciąży na podmiocie, który wywodzi z tego dla siebie skutki prawne. Organ II instancji podniósł, że sytuacja majątkowa osoby ubiegającej się o umorzenie lub rozłożenie na raty nie jest oceniana w dwustopniowej skali - dobra / zła. Oceniana jest całościowo w oparciu o konkretne, wymierne wartości, a zatem wymaga udokumentowania, a następnie zestawienia i oceny w kontekście ewentualnej egzekucji należności lub pozbawienia niezbędnych środków do życia, czyli przesłanek określonych wart. 76 ust 7 ustawy. Błędnie zatem pełnomocnik odwołującego wskazuje, że fakty odnoszące się do sytuacji skarżącego mają charakter powszechnie znany. Za notoryjne nie mogą być bowiem uznane: wysokość dochodów uzyskiwanych przez skarżącego oraz osób pozostających z nim we wspólnym gospodarstwie domowym, wysokość wydatków ponoszonych na utrzymanie oraz innych zobowiązań. Jednocześnie PUP nie ma możliwości innego pozyskania tychże dowodów, jak od samego zainteresowanego. Tym samym brak dokumentów obrazujących sytuację majątkową i rodzinną uniemożliwił organowi I instancji wydanie rozstrzygnięcia w kształcie oczekiwanym przez odwołującego się. Organ zważył również, że wypowiedzenie umowy w sprawie przyznania bonu na zasiedlenie nie nastąpiło w związku z niepotwierdzonym okresem zatrudnienia, ale w związku z naruszeniem innych zapisów ustawy (i umowy). Skarżący, poza dostarczeniem umowy o pracę, nie udokumentował realizacji żadnego ze zobowiązań wymienionych w § 4 umowy, co zgodnie z § 7 umowy było przyczyną wypowiedzenia warunków umowy i wezwaniem do zwrotu całości udzielonej pomocy finansowej w formie bonu na zasiedlenie w kwocie 7.479 zł brutto. Również dostarczenie umowy o pracę i świadectwa pracy z kolejnym pracodawcą, nastąpiło dopiero 23 lipca 2015r., tj. również z naruszeniem zapisów umowy. Tym samym prowadzone przez odwołującego postępowanie dotyczące egzekucji należności pieniężnych i obowiązku wydania dokumentów przez pracodawcę nie ma wpływu na ocenę zasadności zwrotu bonu na zasiedlenie. Organ II instancji argumentował też, że wykładnia przepisu art. 76 ust. 7 wskazuje, iż instytucja umorzenia należności czy to w całości, czy też w części winna być stosowana wyjątkowo, i to jedynie w sytuacjach gdy realnie nie jest możliwe odzyskanie kwoty nienależnie pobranego świadczenia w drodze postępowania egzekucyjnego (czyli przymusowego wykonania decyzji zobowiązującej do zwrotu), bądź gdy takowe dochodzenie należności mogłoby pozbawić osobę zobowiązaną albo osobę pozostającą na jej utrzymaniu niezbędnych środków utrzymania. Przy czym nawet przy spełnieniu którejkolwiek z przesłanek umożliwiających umorzenie kwoty nienależnie pobranego świadczenia, nie jest to zasadą, ani obowiązkiem organu, lecz jedynie zależy od jego uznania. Organ II instancji przyjął też, że z uwagi na charakter spornych świadczeń, w interesie społecznym leży przede wszystkim to, aby ewentualnie pobrane nienależnie świadczenia udzielone w ramach pomocy Państwa jak najszybciej zostały zwrócone, celem dalszego wykorzystania na cele publiczne. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie skarżący wniósł o uchylenie decyzji wydanych w obu instancjach, podnosząc takie same zarzuty i argumenty, jak w odwołaniu. Podkreślił, że organ I instancji przyjmując brak podstaw dla zastosowania art. 76 ust. 7 pkt. 1 i art. 76 ust. 7 pkt. 2 ustawy nie odniósł się w ogóle do oświadczenia, iż skarżący całość dochodów przeznacza na utrzymanie się. Organy I i II instancji pominęły również kontekst całej sytuacji w jakiej doszło do uchybień formalnych ze strony skarżącego, a także notoryjny fakt mający fundamentalne znaczenie dla sytuacji majątkowej skarżącego. Kontekst ten wpływa również na ocenę postępowania organów z punktu widzenia zasad współżycia społecznego. Mianowicie organy I i II instancji pomijają całkowicie fakt, iż skarżący został oszukany przez pracodawcę i pozbawiony wynagrodzenia za wykonaną pracę, następnie zmuszony do rozwiązania umowy o pracę z powodu ciężkiego naruszenia przez pracodawcę podstawowych obowiązków. Organy ignorują również fakt, iż to skarżący był zmuszony podejmować (do tej pory bez skutku) szereg czynności przeciwko nierzetelnemu i stosującemu obstrukcję pracodawcy i to przy całkowitej indolencji Państwowej Inspekcji Pracy. Notoryjne w takiej sytuacji wnioski na temat trudnej sytuacji majątkowej skarżącego nie zostały przez organ wyciągnięte. W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 2188) oraz art. 133 § 1, art. 134 § 1 w zw. z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedno Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., dalej jako .p.p.s.a."), sąd administracyjny dokonuje kontroli zaskarżonego aktu pod względem zgodności z prawem, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi, na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie jego wydania. Wzruszenie zaskarżonego rozstrzygnięcia może mieć miejsce w sytuacji, gdy przedmiotowa kontrola wykaże naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Chodzi o naruszenie, które skutkuje przyjęciem, że bez jego popełnienia nie doszłoby do wydania rozstrzygnięcia określonej treści. Oznacza to, że badaniu w postępowaniu sądowym podlega prawidłowość zastosowania przez organy administracji publicznej przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w prawie stanu faktycznego oraz trafność zastosowanej wykładni tych przepisów. W rozpoznawanej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny, dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji w świetle powołanych wyżej kryteriów oraz w oparciu akta sprawy, zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a., stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Na podstawie art. 76 ust. 7 cytowanej ustawy o promocji zatrudnienia instytucjach rynku pracy starosta może odroczyć termin płatności lub rozłożyć na raty nienależnie pobrane świadczenie, zwrot refundacji oraz jednorazowo przyznanych środków w przypadkach, o których mowa wart. 46 ust. 2 i 3, albo po zasięgnięciu opinii powiatowej rady rynku pracy umorzyć te należności w całości albo w części, jeżeli wystąpiła jedna z przesłanek: 1) w postępowaniu egzekucyjnym lub na podstawie innych okoliczności lub dokumentów stwierdzono, że osoba lub inny podmiot, które pobrały nienależne świadczenie, refundację lub otrzymały jednorazowo środki, o których mowa wart. 46 ust. 1, nie posiadają majątku, z którego można dochodzić należności; 2) dochodzenie należności mogłoby pozbawić osobę, która pobrała nienależne świadczenie lub otrzymała jednorazowo środki, o których mowa w art. 46 ust. 1 pkt 2, albo osobę pozostającą na jej utrzymaniu niezbędnych środków utrzymania; 3) osoba, która pobrała nienależne świadczenie lub otrzymała jednorazowo środki, o których mowa wart. 46 ust. 1 pkt 2, zmarła, nie pozostawiając majątku, z którego można dochodzić należności; 4) zachodzi uzasadnione przypuszczenie, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwoty nienależnie pobranego świadczenia, refundacji lub jednorazowo przyznanych środków, o których mowa wart. 46 ust. 1, przewyższającej wydatki egzekucyjne. Zgodnie z art. 76 ust. 7a ustawy przepis ust. 7 stosuje się odpowiednio do innych niewymienionych w tym przepisie świadczeń finansowanych z Funduszu Pracy. W przypadku skarżącego chodzi o bon na zasiedlenie w kwocie 7479 zł, który został mu przyznany ze środków z Funduszu Pracy na podstawie umowy, której treść uwzględnia wymagania i zasady rozliczenia bonu unormowane w art. 66n ust. 1-5 ustawy. Zgodnie z zawartą umową skarżący zobowiązał się w szczególności do przedstawienia powiatowemu urzędowi pracy oświadczenia o utracie zatrudnienia i podjęciu nowego zatrudnienia, w terminie do 7 dni od zaistnienia takich zdarzeń, pod rygorem zwrotu przyznanej kwoty bonu na zasiedlenie w całości w terminie 30 dni od dnia doręczenia wezwania starosty. W sprawie bezspornym jest, że skarżący nie dopełnił tego obowiązku, mimo że powinien mieć świadomość konsekwencji z tym związanych. Fakt niewywiązywania się przez pracodawcę ze zobowiązania wobec skarżącego i dochodzenia przez skarżącego roszczeń z tym związanych nie uniemożliwiał udzielenia powiatowemu urzędowi pracy wymaganej informacji o wypowiedzeniu umowy. Skarżący nie negował zresztą swojego oczywistego zaniedbania i zasadności wezwania do zapłaty. Wnosił o umorzenie należności w całości lub części i jej rozłożenie na raty, argumentując, że przyznaną pomoc spożytkował zgodnie z celem i nie dysponuje z tego tytułu jakimikolwiek oszczędnościami. Z winy pracodawcy zmuszony był ponieść wysokie koszty związane z egzekwowaniem niewypłaconego wynagrodzenia. Oświadczył, że nie dysponuje dochodem pozwalającym na spłatę należności. Wbrew przekonaniu skarżącego podane motywy nie mogły stanowić wystarczającego uzasadnienia wniosku, gdyż nie przedstawiają całościowo kondycji finansowej skarżącego, uzyskiwanego przez niego dochodu, jego stanu posiadania, czy warunków rodzinnych. Na podstawie podanych przez skarżącego szczątkowych informacji nie sposób wyciągnąć obiektywnych wniosków, czy rzeczywiście skarżący nie dysponuje majątkiem z którego można byłoby dochodzić należności (art. 76 ust. 7 pkt 1 ustawy), czy dochodzenie należności mogłoby pozbawić skarżącego niezbędnych środków utrzymania (art. 76 ust. 7 pkt 2). Wobec braku wyczerpującego przedstawienia swojej aktualnej sytuacji materialnej i rodzinnej, nie sposób też stwierdzić czy zachodzi uzasadnione przypuszczenie, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwoty przewyższającej wydatki egzekucyjne (art. 76 ust. 7 pkt 4). Zatem bierna postawa skarżącego i zlekceważenie wezwań organu I instancji, który kilkakrotnie zwracał się o podanie informacji niezbędnych do oceny wniosku, realizując w ten sposób prawidłowo wytyczne art. 7 i art. 77 k.p.a., uniemożliwiła w ogóle analizę wniosku pod kątem spełnienia przesłanek warunkujących dopuszczalność umorzenia należności (chociażby w części) i rozłożenia pozostałej spłaty na raty. Skarżący powinien mieć również świadomość, że umowa przyznania bonu na zasiedlenie została zabezpieczona poręczeniem cywilnym. Zatem poręczyciel odpowiada solidarnie wraz ze skarżącym za powstałe zobowiązanie. Dla spełnienia przesłanek z art. 76 ust. 7 ustawy powinna być więc brana także pod uwagę sytuacja majątkowa, dochodowa i rodzinna poręczyciela. Przy czym w warunkach niniejszej sprawy, kiedy skarżący odmawiał ujawnienia takich informacji na swój temat, pominięcie rozważenia sytuacji poręczyciela pozostaje bez wpływu dla rozstrzygnięcia wniosku skarżącego. Z zacytowanych przepisów art. 76 ust. 7 pkt 1,2 i 4 ustawy wynika, iż decyzja w zakresie umorzenia zobowiązania z tytułu świadczeń finansowanych z Funduszu Pracy pozostaje w sferze tzw. uznania administracyjnego i jest odstępstwem od ogólnej zasady, że osoba uprawniona ma obowiązek zwrócić świadczenia w sytuacji niewywiązania się z obowiązków, warunkujących przyznanie świadczenia. Ciążący na skarżącym obowiązek zwrotu całej kwoty bonu wynika wprost z treści art. 66n ust. 5 pkt 1 ustawy, a także z brzmienia § 7 ust. 1 umowy, którą zobowiązał się przestrzegać. Tym samym umorzenie takich należności dopuszczalne jest wyjątkowo i tylko wtedy, gdy zachodzą szczególnie uzasadnione okoliczności dotyczące sytuacji majątkowej, dochodowej i rodzinnej zobowiązanego, w tym odpowiedzialnego solidarnie poręczyciela. Przy czym pod pojęciem sytuacji dochodowej należy rozumieć sytuację finansową zobowiązanego, w tym jego możliwości zarobkowe, skoro rozważeniu podlega umorzenie świadczeń pieniężnych. W związku z tym należy oceniać obiektywną możliwość spłaty zadłużenia, uwzględniając przy tym okoliczności jego powstania, a także biorąc pod uwagę zdarzenia zaistniałe po ustaleniu zobowiązania, które z przyczyn niezależnych od zobowiązanego uniemożliwiałyby mu zwrócenie długu. Jak już wyjaśniono, skarżący nie przedstawił całościowo swojej sytuacji bytowej, co przemawia przeciwko uwzględnieniu wniosku. Skarżący skupił się natomiast na dowodzeniu, że możliwość zwrotu kwoty bonu na zasiedlenie uzależniona jest od skuteczności postępowania egzekucyjnego i do czasu rozstrzygnięcia tego zagadnienia postępowanie z wniosku o umorzenie powinno podlegać zawieszeniu. Rozumowanie takie pozbawione jest podstaw prawnych, gdyż pomija omówione przesłanki skorzystania z dobrodziejstwa art. 76 ust. 7 ustawy. Podkreślić należy, że samo dochodzenie roszczeń od byłego pracodawcy i ewentualny brak ich wyegzekwowania, nie uzasadnia zwolnienia skarżącego z odpowiedzialności za powstałe zadłużenie i nie tłumaczy w ogóle aktualnej sytuacji materialnej skarżącego, którą należy brać pod uwagę przy ocenie umorzenia zobowiązania. Niezrozumiałe jest twierdzenie skarżącego o notoryjności faktów mających wpływ na ocenę jego stanu majątkowego, wywodzona z faktu prowadzenia postępowania egzekucyjnego przeciwko byłemu pracodawcy. Wobec braku podania przez skarżącego informacji dotyczących sytuacji majątkowej, dochodowej i rodzinnej, wiedza na ten temat pozostawać może tylko w sferze domysłów. Tym bardziej, gdy organy orzekające ustaliły, że skarżący w dniu 2 maja 2016 r. rozpoczął wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie inżynierii i związane z nią doradztwo techniczne, czego skarżący nie neguje i nie wyjaśnia jaki ma to wpływ na jego sytuację bytową. Natomiast skoro to skarżący wnosi o umorzenie należności, to on właśnie powinien przekonać organ, że wniosek zasługuje na uwzględnienie. Inicjatywa dowodowa w tym zakresie spoczywa na wnioskodawcy, który musi podać okoliczności obrazujące całościowo jego sytuację materialną, dochodową i rodzinną, podlegające swobodnej ocenie organów na podstawie art. 80 k.p.a. W przedstawionym stanie faktycznym i prawnym, nie sposób dopatrzyć się zarzuconego w skardze organom orzekającym naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. i art. 11 k.p.a. W uzasadnieniach wydanych decyzji w sposób wyczerpujący wyjaśniono motywy podjętego rozstrzygnięcia. Okoliczność, że skarżący nie zgadza się ze stanowiskiem organów, nie może świadczyć o naruszeniu tych przepisów. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skarga jako bezzasadna podlegała oddaleniu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło