II SA/Ol 855/14
PostanowienieWSA w Olsztynie2015-01-22
Skład orzekający: Beata Jezielska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący wykazał, że nie jest w stanie ponieść kosztów sądowych bez uszczerbku dla utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny, co uzasadnia przyznanie mu prawa pomocy w zakresie częściowym?Ratio decidendi
Sąd odmówił przyznania skarżącemu prawa pomocy w zakresie częściowym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych, ponieważ skarżący nie wykazał w sposób należyty swojej trudnej sytuacji materialnej. Pomimo wielokrotnych wezwań, nie przedłożył wszystkich wymaganych dokumentów i oświadczeń, a te, które złożył, były często sprzeczne, co uniemożliwiło sądowi dokonanie rzetelnej oceny jego zdolności płatniczych. Prawo pomocy jest formą dofinansowania z budżetu państwa i powinno być stosowane tylko w sytuacjach obiektywnej niemożności poniesienia kosztów.Stan faktyczny
Skarżący D. K. wniósł skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. dotyczącą wymierzenia podwyższonej opłaty za magazynowanie odpadów. W odpowiedzi na wezwanie do uiszczenia wpisu sądowego, skarżący wniósł o zwolnienie od kosztów sądowych, powołując się na trudną sytuację materialną. Pomimo wielokrotnych wezwań do przedłożenia dokumentów i wyjaśnień dotyczących jego dochodów, majątku i wydatków, skarżący nie przedstawił kompletnych i spójnych informacji, co uniemożliwiło sądowi ocenę jego sytuacji finansowej.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania skarżącemu prawa pomocy w zakresie częściowym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Jezielska po rozpoznaniu w dniu 22 stycznia 2015 r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu D. K. od postanowienia Starszego Referendarza Sądowego w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Olsztynie z dnia 6 października 2014 r. sygn. akt II SA/Ol 855/14 w przedmiocie odmowy zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi D. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie wymierzenia podwyższonej opłaty za magazynowanie odpadów postanawia odmówić przyznania skarżącemu prawa pomocy w zakresie częściowym, obejmującego zwolnienie od kosztów sądowych. WSA/pos.1- sentencja postanowienia
D. K. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z dnia "[...]", nr "[...]", utrzymującą w mocy decyzję Marszałka Województwa z dnia "[...]"w części dotyczącej wymierzenia D. K. opłaty podwyższonej za magazynowanie odpadów bez wymaganej decyzji określającej sposób i miejsce magazynowania za I półrocze 2010 roku w kwocie 4151 zł.
W odpowiedzi na wezwanie Sądu do uiszczenia wpisu sądowego skarżący wniósł o zwolnienie od kosztów sądowych z powodu ciężkiej sytuacji materialnej. Wskazał, że ma na utrzymaniu trójkę dzieci w wieku szkolnym, a żona pracuje na ¼ etatu. Utrzymują się z uprawy ziemi i żeby poprawić sytuację materialną w sierpniu 2014 roku rozpoczął działalność gospodarczą, która jednak nie przynosi jeszcze zysków. Dodatkowym obciążeniem dla ich budżetu domowego był zakup wyprawek szkolnych dla dzieci. Z tego względu w obecnej sytuacji zapłacenie kosztów sądowych jest dla niego ogromnym obciążeniem. Zgodnie z oświadczeniem o stanie rodzinnym, majątku i dochodach skarżący prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z żoną i trójką dzieci. Uzyskiwany przez skarżącego dochód miesięczny brutto z tytułu działalności rolniczej wynosi 2.000 zł, zaś dochód żony z tytułu umowy o pracę - 400 zł. Ponadto skarżący wykazał, że posiada dom o powierzchni 239m2 oraz nieruchomość rolną o powierzchni 2,55ha. Dodatkowo skarżący wraz z żoną spłacają kredyt zaciągnięty na budowę domu.
W odpowiedzi na wezwanie referendarza sądowego do nadesłania dodatkowych dokumentów skarżący przedłożył pismo procesowe, w którym oświadczył, iż przychód z działalności rolniczej wyniósł w 2013 roku około 48.000 zł, natomiast dochód w 2013 roku – ok. 30.000 zł. Dodał, iż z uwagi na charakter działalności rolniczej (uprawa ziemi - w 2014 roku uprawa pszenicy i żniwa dwa razy do roku) nie jest w stanie określić dochodu w rozbiciu na poszczególne miesiące. Oświadczył, że w związku z prowadzoną działalnością rolniczą otrzymuje dotacje – raz w roku w grudniu w wysokości zależnej od rodzaju prowadzonej uprawy i dopisał: "XII 2013 – 6866". Stwierdził, iż cały dochód z działalności rolniczej przeznaczany jest na bieżące wydatki, tj. kredyt – 2000 zł, prąd – około 200-300 zł, media – około 150 zł, woda – około 60 zł, gaz – około 200 zł oraz wydatki na żywność i chemię – około 1500 zł. Dodatkowo ponoszone są stale wydatki związane z nauką dzieci. Odnosząc się do wezwania w zakresie dotyczącym wykazanej nieruchomości rolnej skarżący wskazał, iż przedmiotowa nieruchomość oznaczona jest nr 446 i obejmuje: grunty orne - 1,9ha, nieużytki - 0,01ha oraz użytki zielone - 1,4ha. Na działce tej posadowiony jest budynek mieszkalny. Skarżący dodał, iż posiada ciągnik o wartości ok. 3.000 zł. Wyjaśnił, iż nieruchomość wskazana jako miejsce wykonywania przez niego działalności gospodarczej stanowi własność jego matki, która dla celów tej działalności użycza mu części swojej nieruchomości. Wskazał również, iż do prowadzenia działalności gospodarczej używa przede wszystkim narzędzi z wyposażenia użyczonego mu pomieszczenia warsztatowego, gdyż sam posiada niewielkie ilości narzędzi zakupionych w latach wcześniejszych. Odnośnie dokumentów potwierdzających fakt ponoszenia wykazanych wydatków, skarżący oświadczył, że nie posiada kopii tych dokumentów, jak również nie posiada dokumentów dotyczących jego dochodów z działalności rolniczej. Dodał, że wynosiły one średnio ok. 4.000 zł miesięcznie. Z kolei żona skarżącego uzyskuje dochód ze stosunku pracy w wysokości około 400 zł miesięcznie, na potwierdzenie czego skarżący załączył listy płac żony za okres od lutego 2013r. do grudnia 2013r. Skarżący nie przedłożył natomiast kopii dokumentów odnoszących się do prowadzonej przez niego działalności gospodarczej, oświadczając, iż jest opodatkowany zryczałtowanym podatkiem dochodowym i w związku z tym nie musi ewidencjonować kosztów. Dodał, iż od dnia rozpoczęcia działalności gospodarczej, tj. od dnia 12 sierpnia 2014 r. uzyskał przychód w wysokości 450 zł. Ponadto skarżący wyjaśnił, iż kredyt w wysokości 399 000 zł został zaciągnięty w 2006 r. we frankach szwajcarskich na 30 lat, zaś miesięczna rata kredytu wynosi 592 CHF. Jednocześnie zaznaczył, iż nie zna warunków odroczenia kredytu, gdyż nigdy nie korzystał z tej możliwości, a na dzień dzisiejszy nie ma zadłużenia z tytułu jego spłaty. W odpowiedzi na wezwanie do wskazania etapu, na jakim znajduje się budowa domu, finansowana ze środków pochodzących z przedmiotowego kredytu, skarżący podał, że budowa jest zakończona, ale pozostało jeszcze dużo prac wykończeniowych oraz bieżących prac remontowych. Ponadto skarżący oświadczył, że wspólnie z żoną posiadają konto w banku i załączył wydruki z konta osobistego oraz rachunku kredytowego.
Postanowieniem z dnia 6 października 2014r. (sygn. akt II SA/Ol 855/14) starszy referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Olsztynie, odmówiła zwolnienia skarżącego od kosztów sądowych. W uzasadnieniu podniesiono, że pomimo zawartego w wezwaniu pouczenia o skutkach niezastosowania się do wezwania, skarżący nie przedłożył wszystkich żądanych oświadczeń i dokumentów źródłowych, nie wyjaśnił też przyczyn tego stanu rzeczy. Nie jest zatem możliwe dokonanie oceny rzeczywistej sytuacji materialnej skarżącego i jej rodziny, a w konsekwencji stwierdzenie w sposób nie budzący wątpliwości, że nie jest on w stanie ponieść, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny, kosztów sądowych, czy to w całości, czy też w części. Podano, że skarżący udzielił dodatkowych wyjaśnień na temat sytuacji materialnej 5-osobowej rodziny, lecz nie w pełnym zakresie, nie przedłożył też wszystkich żądanych dokumentów źródłowych. Nie nadesłał jakichkolwiek dokumentów, z których wynika wysokość jego dochodu z tytułu działalności rolniczej, zaś jego oświadczenia w tym przedmiocie uznać należy za sprzeczne. W rubryce nr 10 skarżący wykazał bowiem dochód z tego tytułu w wysokości 2.000 zł, podczas gdy w dodatkowych oświadczeniach wskazał, że dochód z działalności rolniczej wynosił średnio ok. 4.000 zł miesięcznie, ale wskazał również, że w 2014 roku wyniósł ok. 30.000 zł, co miesięcznie stanowi ok. 3.333 zł (w przeliczeniu na 9 miesięcy). Skarżący nie przedłożył również jakichkolwiek dokumentów, z których wynika wysokość przychodu, kosztów uzyskania przychodu oraz dochodu/straty z tytułu prowadzonej przez niego działalności gospodarczej w 2014 roku, nie złożył też żadnego oświadczenia wskazującego wysokość dochodu/straty z tego tytułu. Dokumentując wysokość dochodu żony, skarżący przedłożył natomiast jedynie listy płac za 2013 rok. Pomimo wezwania skarżący nie przedłożył także dokumentów potwierdzających fakt ponoszenia przez jego rodzinę wydatków w wykazanej wysokości. W tej sytuacji nie jest możliwe zweryfikowanie jego oświadczeń w zakresie wysokości dochodów jego rodziny oraz wysokości i przeznaczenia ponoszonych przez nią wydatków oraz ustalenie w sposób nie budzący wątpliwości, jak w rzeczywistości kształtuje się sytuacja finansowa skarżącego i jego rodziny. Dodatkowo wskazano także, iż z przedłożonych przez skarżącego wydruków z rachunków bankowych nie wynika w istocie kto jest ich właścicielem. Nie mogą one zatem stanowić wiarygodnej podstawy do oceny rzeczywistych zdolności płatniczych skarżącego. Podniesiono, iż skarżący - pomimo wezwania - nie wyjaśnił w sposób wyczerpujący wszystkich kwestii związanych z jego majątkiem. Nie odniósł się bowiem do wezwania w zakresie dotyczącym działek: nr 293, nr 288, nr 271, nr 295, nr 304 i nr 303, stanowiących zgodnie ze skargą jego własność. Nie wskazał również jednoznacznie, czy dom finansowany ze środków pochodzących z kredytu to dom wykazany w rubryce nr 7.1. oraz czy wszystkie środki pieniężne pochodzące z tego kredytu wydatkowane zostały na jego budowę, a jeśli nie – wysokości środków, które pozostały oraz ich przeznaczenia.
D. K. wniósł sprzeciw od powyższego rozstrzygnięcia podnosząc, iż przedmiotowe formularze wypełnił uczciwie i na tyle rzetelnie, na ile pozwalała mu sytuacja rodzinna. Wskazał, iż jest ojcem trojga dzieci w wieku szkolnym, a mieszkają siedem i pół kilometra od szkoły, do której musi codziennie dzieci dowozić i odwozić, gdyż szkoła do ich miejsca zamieszkania nie zapewnia dowozów ani przywozów. Zajmuje mu to niemałą część dnia, a do tego w sierpniu otworzył zakład mechaniczny w przydomowym garażu u swoich rodziców, oddalonym od miejsca zamieszkania dwadzieścia kilometrów, co też zajmuje mu kolejne godziny każdego dnia. Wyjaśnił, że otwarcie warsztatu wymusił na nim fakt sprzedaży w sierpniu tego roku większości ziemi rolnej, z której do tej pory się utrzymywał. Zdecydowali wraz z żoną o sprzedaży działek rolnych z powodu posiadania przestarzałego sprzętu i braku środków na uprawę ziemi, mając też na celu załatanie dziury w budżecie domowym, która wciąż narasta. Skarżący wskazał, że na wszelkie wydatki związane z życiem codziennym, łącznie z wydatkami na szkołę, gdzie sam komitet rodzicielski wynosi na trzech synów 150 zł, wystarczało z pensji żony i ze sprzedaży plonów, a na kredyt czy też dodatkowe losowe wydatki, takie jak choroba, czy awaria sprzętu domowego nierzadko trzeba było się zapożyczyć. Od momentu kiedy otworzył warsztat cały czas zajmuje mu jego prowadzenie, gdyż potrzebna jest modernizacja pomieszczenia i przystosowanie go do wykonywania usług i obsługi klienta, a także wypełnianie wszelkich ksiąg związanych z prowadzeniem firmy. Podał, że żona pracuje w gabinecie kosmetycznym na 1/4 etatu, zarabiając około 400zł i nie ma perspektyw, by się w tej materii coś zmieniło. Skarżący podkreślił, że od kilku lat ledwie wiążą koniec z końcem. Oświadczył, że nie stać go na to, by opłacić koszty sądowe, ponieważ ważniejsze są dla niego dzieci i koszty związane z ich godziwą egzystencją. Stwierdził, że nie będzie "odejmował dzieciom od ust" by zapłacić za sprawę, która nie powinna mieć miejsca, gdyż nie gromadził żadnych odpadów ani w latach 2009-2012, ani w żadnym innym okresie.
Zarządzeniem z dnia 12 listopada 2014 r. skarżący został wezwany do złożenia dodatkowych oświadczeń i dokumentów źródłowych w trybie art. 255 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Na wskazane zarządzenie - odebrane osobiście przez skarżącego w dniu 2 grudnia 2014r. - nie udzielił on żadnych wyjaśnień oraz nie przedłożył żądanych dokumentów źródłowych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 260 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2012r., poz. 270, zwanej w dalszej części jako: p.p.s.a) w razie skutecznego wniesienia sprzeciwu postanowienie, przeciwko któremu został on wniesiony, traci moc, a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez sąd na posiedzeniu niejawnym. W związku z tym, iż sprzeciw został wniesiony z zachowaniem ustawowego terminu, wniosek skarżącego o przyznanie prawa pomocy podlega ponownemu rozpatrzeniu.
Stosownie do treści art. 245 § 3 w związku z art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. przyznanie osobie fizycznej prawa pomocy w zakresie częściowym, które obejmuje zwolnienie tylko od opłat sądowych i wydatków lub obejmuje tylko ustanowienie profesjonalnego pełnomocnika następuje wówczas, gdy wykaże ona, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
Z treści przytoczonych wyżej przepisów wynika, że przyznanie prawa pomocy uzależnione jest wyłącznie od trudnej sytuacji materialnej wnioskodawcy i dla rozstrzygnięcia w tym zakresie nie może mieć znaczenia przedmiot zaskarżenia, czy przekonanie strony skarżącej, że działa w słusznej sprawie. Zatem tylko spełnienie przesłanek określonych w tych unormowaniach uprawnia sąd do przyznania prawa pomocy w określonym zakresie, tj. gdy wnioskodawca uprawdopodobni brak środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania. Przy tym to na stronie postępowania spoczywa ciężar wykazania, że w sprawie występują przesłanki uzasadniające uwzględnienie jej wniosku i przyznanie prawa pomocy. Składając zatem formularz wniosku o przyznanie prawa pomocy strona powinna prawidłowo go wypełnić i uzasadnić, podając precyzyjne informacje odpowiadające prawdzie, które umożliwią ustalenie możliwości finansowych wnioskodawcy. W sytuacji zaś, gdy zawarte w nim oświadczenie o stanie rodzinnym, majątku i dochodach okaże się, w ocenie Sądu, niewystarczające do oceny jej rzeczywistego stanu majątkowego i możliwości płatniczych oraz stanu rodzinnego lub budzi wątpliwości (art. 255 p.p.s.a.), strona zobowiązana jest – na wezwanie sądu - przedłożyć dodatkowe oświadczenia i dokumenty źródłowe pozwalające na zweryfikowanie złożonego przez nią oświadczenia i dokonanie oceny jej rzeczywistej sytuacji materialnej. Niedopełnienie w całości lub w części obowiązku złożenia dodatkowego oświadczenia lub przedłożenia dokumentów uzasadnia oddalenie wniosku o przyznanie prawa pomocy (por. J.P. Tarno Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi Komentarz, wyd. 2 LexisNexis, Warszawa 2006, str. 527). W konsekwencji do uwzględnienia wniosku o przyznanie prawa pomocy nie wystarczy ogólnikowe twierdzenie o trudnej sytuacji finansowej skarżącej strony. Wnioskodawca musi udzielić wyczerpujących informacji, które umożliwią ocenę jego stanu majątkowego i możliwości płatniczych oraz uprawdopodobnią jego trudną sytuację materialną.
W niniejszej sprawie skarżący wniósł o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym, polegającym na zwolnieniu od kosztów sądowych. W związku z tym, iż dane zawarte we wniosku o przyznanie prawa pomocy, a także dodatkowe oświadczenia i dokumenty, przedłożone na wezwanie referendarza sądowego nie były wystarczające do oceny, czy skarżący spełnia przesłanki do przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie, został on ponownie wezwany, na podstawie art. 255 p.p.s.a., do nadesłania dokumentów, w tym oświadczeń wskazujących źródło finansowania każdego z ponoszonych miesięcznie wydatków. Skarżący na otrzymane zarządzenie wzywające do nadesłania dokumentów źródłowych oraz dodatkowych oświadczeń dotyczących sytuacji materialnej nie przedłożył żadnych dokumentów ani też nie udzielił jakichkolwiek wyjaśnień. Już ta okoliczność jest wystarczająca do oddalenia wniosku skarżącego, gdyż uniemożliwił on sądowi ocenę, czy faktycznie spełnia przesłanki do przyznania prawa pomocy, określone w przepisach prawa.
Jednakże Sąd uwzględnił fakt, że obecnie w tut. Sądzie toczą się równolegle inne sprawy ze skarg skarżącego, w tym sprawa o sygn. II SA/Ol 853/14, w której skarżący także wystąpił o prawo pomocy i na żądanie Sądu – analogiczne do wezwania w niniejszej sprawie – nadesłał m.in. oświadczenie o wysokości dochodu z działalności rolniczej, sposobie wykorzystania kredytu, ilości posiadanych działek i o sprzedaży jednej z nich, a także oświadczenie pracodawcy żony. Kopie tych dokumentów zostały dołączone do akt niniejszej sprawy. Jednakże nawet biorąc pod uwagę nadesłane do tej sprawy dokumenty, a także oświadczenia i dokumenty przedłożone przez skarżącego na wezwanie referendarza sądowego wskazać należy, że skarżący nie wykazał, aby znajdował się w sytuacji uniemożliwiającej mu poniesienie pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Skarżący nie przedłożył żadnych dokumentów, z których wynika wysokość jego dochodu z tytułu działalności rolniczej, a jego oświadczenia w tym przedmiocie są sprzeczne. W formularzu PPF skarżący wykazał dochód z tego tytułu w wysokości 2.000 zł, w dodatkowym oświadczeniu z dnia 24 września 2014r. podał, że dochód z działalności rolniczej wyniósł ok. 30.000 zł, co miesięcznie stanowi ok. 3.333 zł (w przeliczeniu na 9 miesięcy), a w kolejnym oświadczeniu wskazał, że do lipca 2014r. dochód z działalności rolniczej wynosił ok. 3 tys. złotych miesięcznie, a od sierpnia 2014r., po sprzedaży części działek – ok. 1 tys. złotych miesięcznie. Przy czym z oświadczenia o wysokości miesięcznych wydatków wynika, że ponosi je w kwocie 4000 zł. Skarżący nie przedłożył również jakichkolwiek dokumentów określających wysokość przychodu, kosztów uzyskania przychodu oraz dochodu/straty z tytułu prowadzonej przez niego działalności gospodarczej w 2014 roku, podając jedynie że w miesiącu sierpniu od dnia uruchomienia działalności od 12 sierpnia 2014r. uzyskał dochód w wysokości 450 zł. Nie podał jednak jakichkolwiek danych za kolejne miesiące. Ponadto wskazać należy, z oświadczenia skarżącego wynika, że obecnie jest właścicielem tylko działki nr 293 o powierzchni 2,55 ha, na której posadowiony jest dom sfinansowany ze środków z kredytu, a działki nr 295, 288, 271, 295, 304 oraz 303 zostały sprzedane 1 i 20 sierpnia 2014r. za łączną kwotę 81.000 zł, z czego udział skarżącego wyniósł ½ ze względu na rozdzielność majątkową. Wprawdzie skarżący podał, że całą przypadającą mu kwotę przeznaczył na przygotowanie pomieszczenia oraz zakup niezbędnych materiałów i urządzeń do prowadzenia działalności gospodarczej, a także na bieżące opłaty związane z utrzymaniem dzieci i zapewnieniem im godziwych warunków życia. Jednakże skarga w niniejszej sprawie została wniesiona w dniu 11 lipca 2014r., a wezwanie do uiszczenia wpisu skarżący otrzymał w dniu 26 sierpnia 2014r. W tej dacie posiadał zatem środki finansowe niezbędne na uiszczenia wpisu w kwocie 167 zł. Ponadto sam skarżący podaje, że część dochodu przeznacza na spłatę kredytu w wysokości około 2000 zł. Jednakże zobowiązania cywilnoprawne (np. raty kredytu) nie mogą mieć pierwszeństwa przed kosztami postępowania sądowego (tak w postanowieniach Naczelnego Sądu Administracyjnego sygn. akt I OZ 83/06, niepublik. oraz II OZ 475/05, niepublik.). Wskazać także należy, że pomimo wezwania skarżący nie przedstawił żadnych dokumentów potwierdzających ponoszone wydatki, w tym opłaty za prąd, gaz, wodę, czy koszty związane z nauką dzieci. W tej sytuacji stwierdzić należy, że skarżący nie wykazał w należyty sposób dochodów rodziny, posiadanego majątku oraz ponoszonych wydatków, a złożone w toku postępowania dokumenty i oświadczenia niejednokrotnie są ze sobą sprzeczne i tym samym nie mogą być podstawą oceny rzeczywistych zdolności płatniczych skarżącego. Należy przy tym podkreślić, że prawo pomocy może być przyznane tylko wtedy, gdy strona wiarygodnie wykaże, że nie posiada wystarczających możliwości sfinansowania kosztów postępowania, a zdobycie środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym było i jest dla niej obiektywnie niemożliwe. Jeżeli jednak strona - pomimo wezwania Sądu - nie przedkłada wszystkich żądanych dokumentów, a fakty, które podaje, nie znajdują pokrycia nawet w przedstawionej częściowo dokumentacji to tym samym uniemożliwia ocenę swojej sytuacji pod kątem istnienia przesłanek warunkujących przyznanie prawa pomocy.
Należy jednocześnie podkreślić, iż przyznanie prawa pomocy stanowi odstępstwo od zasady ponoszenia kosztów sądowych przez strony postępowania, a w związku z tym nie może być stosowane powszechnie. Udzielenie stronie prawa pomocy w postępowaniu przed sądem administracyjnym jest formą jej dofinansowania z budżetu państwa i przez to powinno się sprowadzać do wypadków, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 października 2004 roku o sygn. akt GZ 71/04). W ocenie Sądu skarżący nie wykazał, że znajduje się w takiej sytuacji finansowej.
Biorąc powyższe pod uwagę, na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., Sąd postanowił jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło