II SA/Ol 856/18
WyrokWSA w Olsztynie2019-01-09
Skład orzekający: Janina Kosowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło decyzję organu pierwszej instancji o odmowie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego, przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia, z uwagi na konieczność uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach?Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło decyzję organu pierwszej instancji, ponieważ organ ten naruszył przepisy postępowania, nie wzywając inwestora do przedłożenia decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, mimo że opinia biegłego wskazywała na potencjalnie znaczący wpływ inwestycji na środowisko. Brak tej decyzji stanowił przeszkodę w ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego.Stan faktyczny
Spółka A złożyła wniosek o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego polegającej na budowie stacji bazowej. Organ pierwszej instancji odmówił ustalenia lokalizacji, powołując się na potencjalną konieczność uzyskania decyzji środowiskowej. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło tę decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia, wskazując na naruszenie przez organ pierwszej instancji art. 79a § 1 k.p.a. Spółka wniosła sprzeciw od decyzji Kolegium, zarzucając błędną kwalifikację inwestycji jako mogącej znacząco oddziaływać na środowisko. Sąd administracyjny oddalił sprzeciw, uznając decyzję Kolegium za prawidłową.Rozstrzygnięcie
Oddalono sprzeciw Spółki A od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Janina Kosowska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 9 stycznia 2019 r. sprzeciwu Spółki A od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]" w przedmiocie lokalizacji inwestycji celu publicznego oddala sprzeciw.
W dniu 4 grudnia 2018 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie wpłynął sprzeciw Spółki A (dalej zwanej "Spółką" lub "inwestorem") na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego (dalej zwanego "Kolegium") z dnia "[...]" mocą której uchylono decyzję Wójta Gminy E. (dalej zwanego "organem I instancji") z dnia "[...]" o odmowie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego dla zamierzenia inwestycyjnego polegającego na budowie stacji bazowej "[...]" na działce nr "[...]" w obrębie S. Sprzeciw ten został przekazany Sądowi przez Kolegium wraz z aktami sprawy.
Jak wynika zaś z przekazanych Sądowi akt sprawy, wnioskiem z dnia "[...]" Spółka zwróciła się do organu I instancji o ustalenie lokalizacji opisanej powyżej inwestycji celu publicznego. Do wniosku Spółka załączyła mapę sytuacyjną, kwalifikację przedsięwzięcia oraz oświadczenie pełnomocnika Spółki, że planowana inwestycja nie stanowi przedsięwzięcia mogącego zawsze znacząco, jak i potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko w rozumieniu § 2 i § 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (tekst jednolity Dz. U. z 2016 r., poz. 71); dalej jako "rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r.", a ponadto, że inwestycja, jak i zasięg jej oddziaływania, nie leżą bezpośrednio na obszarze objętym programem ochronnym Natura 2000.
Decyzją z dnia "[...]" organ I instancji, powołując art. 4 ust. 2, art. 50 ust. 1, art. 51 ust. 1 pkt 2, art. 52 ust. 1, art. 53, art. 54 i art. 56 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (tekst jednolity Dz. U. z 2017 r., poz. 1073 ze zm.); dalej jako "u.p.z.p." oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm.); dalej jako "k.p.a.", odmówił ustalenia lokalizacji dla opisanej powyżej inwestycji celu publicznego. Decyzja ta była drugim z kolei rozstrzygnięciem organu I instancji wydanym w tej sprawie, gdyż poprzednia decyzja tego organu z dnia "[...]" (także negatywna dla Spółki) została uchylona decyzją Kolegium z dnia "[...]" a sprawa została przekazana do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Jak wynika z uzasadnienia decyzji Kolegium z dnia "[...]", przyczyną wydania decyzji kasatoryjnej było stwierdzenie naruszenia przez organ I instancji art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu uniemożliwiającym dokonanie oceny, czy ustalenia tego organu nie są dowolne. Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ I instancji został zobowiązany do skompletowania informacji na temat wyposażenia technicznego projektowanej stacji, a także rozważenia powołania biegłego w niniejszej sprawie i przeanalizowania, czy rzeczywiście w tym przypadku nie jest wymagana decyzja środowiskowa, jak twierdzi Spółka. W zależności od wyników tych badań, organ I instancji został zobowiązany do wezwania Spółki o przedłożenie decyzji środowiskowej. Kolegium zwróciło uwagę także na konieczność uzgodnienia projektu decyzji z organem właściwym w sprawie ochrony gruntów rolnych, tj. starostą.
Kontynuując postępowanie administracyjne organ I instancji powołał biegłego z zakresu telekomunikacji ruchomej (systemy telefonii komórkowej oraz inne systemy oparte na komunikacji bezprzewodowej), a po uzyskaniu opinii tego biegłego uzgodnił z właściwym starostą projekt decyzji o odmowie ustalenia lokalizacji opisanej na wstępie inwestycji celu publicznego. Następnie zaś wydał oznaczoną powyżej decyzję z dnia "[...]" w uzasadnieniu której stwierdził, opierając się na danych technicznych dostarczonych przez Spółkę oraz opinii biegłego (która zdaniem organu I instancji spełnia wymogi by uznać ją za właściwie opracowaną), że dla planowanej inwestycji może zachodzić konieczność uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Podał, że inwestor takowej decyzji nie posiada, o czym organowi wiadomo z urzędu, gdyż jest właściwy do jej wydania. Ocenił, że wobec tego, planowana inwestycja może być niezgodna z przepisami odrębnymi albowiem powinno się dla tej inwestycji przeprowadzić postępowanie zgodnie z art. 71 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (tekst jednolity Dz. U. z 2016 r., poz. 353 ze zm.); dalej jako "u.u.i.ś.". Wywiódł, że organ w ramach postępowania o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego nie jest uprawniony do rozstrzygnięcia kwestii uregulowanych w przepisach u.u.i.ś. Skonstatował, że z uwagi na fakt, że decyzja taka może być niezbędna, konieczne jest wydanie decyzji odmownej, gdyż zamierzenie inwestycyjne nie jest zgodne z przepisami u.u.i.ś.
W odwołaniu od powyższej decyzji Spółka zarzuciła organowi I instancji naruszenie:
1) art. 71 ust. 2 pkt 1 i 2 u.u.i.ś. w zw. z § 2 ust. 1 pkt 7, § 3 ust. 1 pkt 8 oraz § 3 ust. 2 pkt 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r., poprzez:
- błędną wykładnię i przyjęcie, że dla kwalifikacji inwestycji jako mogącej znacząco oddziaływać na środowisko konieczne jest sumowanie mocy poszczególnych anten, podczas gdy literalne brzmienie przepisów oraz reguły ich wykładni wykluczają taką praktykę, wskazując na konieczność odnoszenia do wskazanych w przepisie wartości granicznych wyłącznie mocy pojedynczej anteny,
- błędne stwierdzenie, że przedmiotowa inwestycja stanowi przedsięwzięcie mogące znacząco oddziaływać na środowisko, podczas gdy zarówno właściwy Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny, jak i Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska jednoznacznie wypowiedzieli się, że na podstawie zgromadzonej dokumentacji nie widzą podstaw do kwalifikacji przedsięwzięcia jako mogącego znacząco oddziaływać na środowisko,
- pominięcie okoliczności, że to jedynie inwestor jest uprawniony do określenia wszystkich poszczególnych parametrów przyszłej inwestycji;
2) brak realizacji wytycznych zawartych w poprzedniej decyzji Kolegium, poprzez brak zobowiązania Spółki do przedłożenia decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach;
3) art. 79a § 1 k.p.a., poprzez brak poinformowania o możliwości wypowiedzenia się co do dowodów, jak też wskazania przesłanek zależnych od Spółki, które nie zostały spełnione lub wykazane, co może skutkować wydaniem decyzji niezgodnej z wnioskiem strony.
Opisaną na wstępie decyzją z dnia "[...]" Kolegium, powołując art. 138 § 2 k.p.a., uchyliło zaskarżoną decyzję organu I instancji w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia temu organowi. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia Kolegium oceniło, że planowana inwestycja spełnia wymogi określone w definicji legalnej inwestycji celu publicznego zawartej w art. 2 pkt 5 u.p.z.p. Wywiodło, że postępowanie w sprawie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego wszczyna się na wniosek inwestora, a wniosek w tym przedmiocie powinien być kompletny i spełniać wymagania określone w art. 52 u.p.z.p. Zauważyło, że jednym z wymogów, wynikających z tego przepisu, jest określenie obszaru oddziaływania inwestycji oraz charakterystyka inwestycja, w tym podanie jej parametrów technicznych. Podkreśliło bowiem, że organ lokalizacyjny ma obowiązek przeanalizowania, czy przed wydaniem decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego nie jest konieczne uprzednie uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla danego zamierzenia. Wskazało, że obecnie w orzecznictwie wskazuje się jednoznacznie i jednolicie, że dla prawidłowej oceny, czy dana inwestycja może potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, niezbędne jest dokładne określenie parametrów zarówno poszczególnych urządzeń, jak i całego przedsięwzięcia. Zrelacjonowało, że sądy nakazują w dokumentacji inwestora uwzględniać kumulację PEM powstałą w wyniku nałożenia się wiązek od anten panelowych w każdym z sektorów wyznaczonych azymutem, czyli głównym kierunkiem promieniowania. Kolegium stwierdziło, że braki w tym zakresie lub błąd przekładają się na nieprawidłowe obliczenia ERIP na sektor, a w konsekwencji na nieprawidłową kwalifikację przedsięwzięcia.
Zdaniem Kolegium, jeśli organ właściwy w sprawach dotyczących ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego ma uzasadnione wątpliwości, czy dana inwestycja nie należy do kategorii inwestycji "mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko" (§ 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r.) lub "mogących potencjalnie oddziaływać na środowisko (§ 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r.), to wówczas może uzależnić wydanie decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego od przedstawienia przez inwestora decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach wydanej przez właściwy w tych sprawach organ (art. 75 u.u.i.ś.) bądź postanowienia właściwego organu o niestwierdzeniu potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko (art. 63 ust. 2 u.u.i.ś.). Kolegium wywiodło bowiem, że art. 72 ust. 1 pkt 3 u.u.i.ś. jest przepisem odrębnym w stosunku do przepisów u.p.z.p., a z art. 56 u.p.z.p. wynika, że nie można odmówić ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego, jeżeli zamierzenie inwestycyjne jest zgodne z przepisami odrębnymi.
Ponadto Kolegium zauważyło, że w toku ponownego rozpatrywania sprawy organ I instancji, wykonując zalecenia Kolegium zawarte w poprzedniej decyzji kasatoryjnej, powołał biegłego, który w swojej opinii ocenił, że w przedstawionej przez inwestora dokumentacji przedsięwzięcia istnieją przesłanki świadczące o tym, że inwestycja zalicza się do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko. Kolegium zrelacjonowało z opinii biegłego, że powyższa kwestia powinna być rozstrzygnięta po przedstawieniu przez inwestora dokumentacji kwalifikacyjnej sporządzonej w oparciu o prawidłowo opracowany projekt stacji zawierający jego część telekomunikacyjną; podstawą do dalszego procedowania przedmiotowej inwestycji winna być zaś decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia.
Odnosząc powyższe na grunt przedmiotowej sprawy Kolegium stwierdziło, iż organ I instancji winien, po zapoznaniu inwestora z opinią biegłego, wezwać go do uzupełnienia wniosku poprzez przedłożenie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. W związku z tym, że tego organ I instancji nie uczynił, w ocenie Kolegium, jest to jedyny powód wydania decyzji kasatoryjnej, gdyż konsekwencją powyższego jest to, że słuszny jest zarzut Spółki co do naruszenia przez organ I instancji art. 79a § 1 k.p.a.
W sprzeciwie od powyższej decyzji Kolegium, skierowanym do tutejszego Sądu, Spółka zarzuciła temu organowi naruszenie:
1) art. 71 ust. 2 pkt 1 i 2 u.u.i.ś. w zw. z § 2 ust. 1 pkt 7, § 3 ust. 1 pkt 8 oraz § 3 ust. 2 pkt 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r., poprzez:
- błędne stwierdzenie, że przedmiotowa inwestycja stanowi przedsięwzięcie mogące znacząco oddziaływać na środowisko, podczas gdy zarówno właściwy Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny, jak i Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska jednoznacznie wypowiedzieli się, że na podstawie zgromadzonej dokumentacji nie widzą podstaw do kwalifikacji przedsięwzięcia jako mogącego znacząco oddziaływać na środowisko;
- błędną wykładnię i przyjęcie, że dla kwalifikacji inwestycji jako mogącej znacząco oddziaływać na środowisko konieczne jest sumowanie mocy poszczególnych anten, podczas gdy literalne brzmienie przepisów oraz reguły ich wykładni wykluczają taką praktykę, wskazując na konieczność odnoszenia do wskazanych w przepisie wartości granicznych wyłącznie mocy pojedynczej anteny,
2) art. 6, art. 7 oraz art. 11 k.p.a. wobec braku działania na podstawie przepisów prawa, a tym samym naruszenia zasady praworządności.
W oparciu o powyższe zarzuty Spółka wniosła o uchylenie decyzji Kolegium i skierowanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył co następuje:
Sprzeciw nie jest zasadny.
Stosownie do art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 2107 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę zgodności z prawem działalności administracji publicznej. W świetle zaś art. 3 § 2a ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.); dalej jako p.p.s.a., kontrola ta obejmuje m.in. orzekanie w sprawach sprzeciwów od decyzji wydanych na podstawie art. 138 § 2 ustawy z 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego. Jednak w tego rodzaju sprawach sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. (art. 64e p.p.s.a.). Uwzględnienie sprzeciwu od decyzji kasatoryjnej następuje w razie stwierdzenia przez sąd naruszenia art. 138 § 2 k.p.a. (art. 151a § 1 zd. 1. p.p.s.a.). Z taką sytuacją nie mamy jednak do czynienia w niniejszej sprawie, w której przedmiotem kontroli Sądu jest zaskarżona w drodze sprzeciwu Spółki decyzja Kolegium z dnia "[...]", mocą której uchylono decyzję organu I instancji z dnia "[...]" o odmowie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego dla zamierzenia inwestycyjnego polegającego na budowie stacji bazowej "[...]" na działce nr "[...]" w obrębie S.
Zgodnie z art. 138 § 2 k.p.a., "organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy".
Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, w ocenie Kolegium, wydając decyzję o odmowie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego dla ww. zamierzenia organ I instancji naruszył art. 79a § 1 k.p.a., gdyż po zapoznaniu Spółki z opinią biegłego, nie wezwał jej do uzupełnienia wniosku poprzez przedłożenie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Zdaniem Sądu, w okolicznościach niniejszej sprawy, stanowisko Kolegium ma usprawiedliwione podstawy.
Zauważyć przede wszystkim należy, że kontrolowana obecnie przez Sąd decyzja Kolegium jest drugim z kolei rozstrzygnięciem kasatoryjnym tego organu wydanym w tej sprawie, przy czym oba te rozstrzygnięcia wydane zostały względem negatywnych dla Spółki decyzji organu I instancji w sprawie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego. Jak wynika z uzasadnienia pierwszej z decyzji Kolegium (z dnia "[...]"), przyczyną wydania decyzji kasatoryjnej było stwierdzenie naruszenia przez organ I instancji art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu uniemożliwiającym dokonanie oceny, czy ustalenia tego organu nie są dowolne. Wówczas też, przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ I instancji został zobowiązany do skompletowania informacji na temat wyposażenia technicznego projektowanej stacji, a także rozważenia powołania biegłego w niniejszej sprawie i przeanalizowania, czy rzeczywiście w tym przypadku nie jest wymagana decyzja środowiskowa, jak twierdzi Spółka.
Kontynuując postępowanie administracyjne organ I instancji powołał biegłego z zakresu telekomunikacji ruchomej (systemy telefonii komórkowej oraz inne systemy oparte na komunikacji bezprzewodowej). Jak wynika z treści postanowienia z dnia "[...]" wydanego w tej kwestii przez organ I instancji (k. 88 akt adm.), celem przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego jest określenie, bazując na przedłożonej przez Spółkę dokumentacji, jaka jest równoważna moc promieniowana izotropowo wyznaczona dla pojedynczej anteny, biorąc pod uwagę miejsca dostępne dla ludności i czy tak obliczona zgodna jest z progami określonymi w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. W postanowieniu tym podano także, że określenie tej mocy ma na celu zbadanie czy dla przedmiotowej inwestycji koniecznym jest uzyskanie decyzji środowiskowej, a jeśli tak, to czy jest to przedsięwzięcie mogące zawsze znacząco czy tez potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko.
Z przedłożonej przez biegłego opinii wynika natomiast, że analiza parametrów technicznych planowanej stacji bazowej, przedstawionych w dokumentacji Spółki, wykazuje istotne braki, które biegły wyszczególnił na s. 3 opinii opatrując je uwagą cyt. "Zastosowany przez Inwestora charakterystyczny minimalizm informacyjny dotyczący wyposażenia telekomunikacyjnego planowanej stacji ma jednoznaczny cel – ukrycie rzeczywistego wyposażenia stacji w fazie procedowania wniosku na etapie postępowania kwalifikacyjnego. Brak szeregu danych dotyczących wyposażenia telekomunikacyjnego planowanej stacji bazowej, powoduje brak podstaw dla właściwie przeprowadzonej kwalifikacji przedsięwzięcia zgodnie z wymogami ustawy POŚ oraz rozporządzeń: (Dz. U. nr 192, poz. 1883) oraz (Dz. U. z 2016 r., poz. 71)".
Zauważyć w tym miejscu należy, że zastrzeżenia co do kompletności odpowiedzi Spółki biegły formułował także względem dokumentacji uzupełniającej przedłożonej przez Spółkę na wezwanie organu I instancji (s. 8-10 opinii). Ocenił przy tym, że cyt. "Deklaratywne, wręcz arbitralne przedstawienie we wniosku Inwestora wartości mocy EIRP, pochylenia wiązki głównej promieniowania anten sektorowych bez żadnego uzasadnienia źródłowego odniesionego do wyposażenia telekomunikacyjnego w urządzenia nadawczo-odbiorcze planowanej SBTK nie daje żadnych podstaw do właściwej kwalifikacji przedsięwzięcia. Dokumentacja złożona z wnioskiem Inwestora powinna zawierać dokumenty legalizacyjne G3ZR oraz G3ZT opracowane przez Dział Projektowy RF Inwestora z jego pełną autoryzacją. Wobec powyższego, odmowa udzielenia pełnych informacji uzupełniających wniosek inwestora jest bezpodstawna i mająca na celu ukrycie faktycznego zamiaru inwestycyjnego, czyli budowy SBTK na etapie jej realizacji, eksploatacji oraz przyszłej rozbudowy".
Zdaniem Sądu, przytoczenie powyższych ocen biegłego jest konieczne w kontekście, formułowanego przez Spółkę w sprzeciwie, zarzutu naruszenia przez Kolegium art. 71 ust. 2 pkt 1 i 2 u.u.i.ś. w zw. z § 2 ust. 1 pkt 7, § 3 ust. 1 pkt 8 oraz § 3 ust. 2 pkt 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. Spółka upatruje bowiem naruszenia tych przepisów m.in. w błędnym stwierdzeniu, że przedmiotowa inwestycja stanowi przedsięwzięcie mogące znacząco oddziaływać na środowisko, podczas gdy zarówno właściwy Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny, jak i Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska jednoznacznie wypowiedzieli się, że na podstawie zgromadzonej dokumentacji nie widzą podstaw do kwalifikacji przedsięwzięcia jako mogącego znacząco oddziaływać na środowisko. Tymczasem, jak wykazał biegły, dokumentacja przedstawiana przez Spółkę, z uwagi na jej niekompletność (szczegółowo opisaną w opinii), nie daje podstaw dla właściwego przeprowadzenia kwalifikacji przedsięwzięcia. Tym samym, stanowisko wymienionych przez Spółkę organów nie może skutecznie podważyć stanowiska Kolegium, opartego na opinii biegłego, co do konieczności kwalifikacji przedsięwzięcia do tych wymagających uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach.
Wymaga także podkreślenia, że w rzeczonej opinii biegły dokonał własnych obliczeń parametrów planowanej stacji bazowej, a w tym maksymalnej mocy promieniowanej (EIRP), wskazując, że w każdym sektorze wyznaczonym azymutem na podstawie założeń projektowych Spółki wynosi ona odpowiednio ok. 23.000,0 W, a więc bezspornym jest, że przekracza ona 20.000 W i należy do przedziału powyżej 20.000 W (s. 26 opinii). Wyjaśnił przy tym, że w przedłożonej dokumentacji Spółki zabrakło wyjaśnień odnośnie samej mocy EIRP anten sektorowych albowiem panel antenowy stanowi zespół kilkunastu - kilkudziesięciu anten składowych (dipoli antenowych), którego moc EIRP musi być sumowana, więc logicznym jest, iż 2-4 panele antenowe w danym sektorze wyznaczonym azymutem, stanowią zespół kilkudziesięciu i więcej anten, których emitowana moc jest wspólna. Ocenił, że w takiej sytuacji dokonywanie analizy pojedynczego panelu jest pozbawione sensu i logiki z uwagi, iż moc EIRP ma kluczowe znaczenie dla kwalifikacji inwestycji.
Zauważyć w tym miejscu należy, że stanowisko biegłego, oprócz tego, że jest oparte na wiedzy fachowej, jest zgodne z dominującym w orzecznictwie sądowym poglądem, który podziela także Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie, że z uwagi na cel regulacji mających gwarantować ochronę środowiska oraz zdrowia ludzi, rolą organu orzekającego w sprawie lokalizacji określonej inwestycji jest ustalenie oddziaływania całego przedsięwzięcia, a nie jego poszczególnych elementów (tak m.in. w wyroku NSA z 5 grudnia 2018 r. sygn. akt II OSK 3296/18, dostępnym w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Tym samym uprawnione było uwzględnienie w niniejszej sprawie przez Kolegium oceny biegłego (zawartej na s. 29 opinii), że cyt. "W przedstawionej przez Inwestora dokumentacji przedsięwzięcia istnieją przesłanki świadczące o tym, że inwestycja zalicza się do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko. Powyższa kwestia powinna być rozstrzygnięta po opracowaniu przez Inwestora dokumentacji kwalifikacyjnej, sporządzonej w oparciu o właściwie opracowany projekt stacji, zawierający jego część telekomunikacyjną oraz raport oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Podstawą do dalszego procedowania przedmiotowego przedsięwzięcia powinna być Decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia". Tym samym za chybiony uznać należało zarzut Spółki, sformułowany w sprzeciwie, a dotyczący naruszenia przez Kolegium art. 71 ust. 2 pkt 1 i 2 u.u.i.ś. w zw. z § 2 ust. 1 pkt 7, § 3 ust. 1 pkt 8 oraz § 3 ust. 2 pkt 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r., poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że dla kwalifikacji inwestycji jako mogącej znacząco oddziaływać na środowisko konieczne jest sumowanie mocy poszczególnych anten, podczas gdy literalne brzmienie przepisów oraz reguły ich wykładni wykluczają taką praktykę, wskazując na konieczność odnoszenia do wskazanych w przepisie wartości granicznych wyłącznie mocy pojedynczej anteny.
Nieuprawnione jest wreszcie stawianie Kolegium zarzutu naruszenia art. 6, art. 7 oraz art. 11 k.p.a., czego wyrazem miałby być brak działania na podstawie przepisów prawa, a tym samym naruszenie zasady praworządności. Skoro, w tej konkretnej sprawie jak dowiedziono, zachodzi konieczność uzyskania przez Spółkę decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, to wydanie decyzji o odmowie ustalenia lokalizacji planowanej przez Spółkę inwestycji celu publicznego, bez uprzedniego wezwania Spółki o przedłożenie tej decyzji, stanowi naruszenie przepisów postępowania, to jest art. 79a § 1 k.p.a. W świetle bowiem tego przepisu, w postępowaniu wszczętym na żądanie strony (a takim postępowaniem jest także postępowanie o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego), informując o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, organ administracji publicznej jest obowiązany do wskazania przesłanek zależnych od strony, które nie zostały na dzień wysłania informacji spełnione lub wykazane, co może skutkować wydaniem decyzji niezgodnej z żądaniem strony.
Ponadto, jak wskazano w opinii biegłego, decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach powinna być podstawą do dalszego procedowania przedmiotowego przedsięwzięcia. Z przekazanych Sądowi wraz ze sprzeciwem akt administracyjnych wynika natomiast (k. 133 i 157), że Spółka zainicjowała postępowanie w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla tego przedsięwzięcia, a z obwieszczeń, zamieszczonych na stronie internetowej Urzędu Gminy, można wywnioskować, że dotychczas nie została wydana decyzja w tej sprawie. W tych okolicznościach ocenić należało, że w kontrolowanej sprawie istniały podstawy do wydania przez Kolegium decyzji kasatoryjnej w oparciu o art. 138 § 2 k.p.a., gdyż decyzja organu I instancji została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 151a § 2 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło