II SA/Ol 86/09
WyrokWSA w Olsztynie2009-05-07
Skład orzekający: Bogusław Jażdżyk, Alicja Jaszczak – Sikora, Hanna Raszkowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy nadzoru budowlanego prawidłowo umorzyły postępowanie administracyjne w sprawie nieodpowiedniego stanu technicznego budynku, uznając je za bezprzedmiotowe, mimo zgłaszanych przez mieszkańców zagrożeń dla życia i zdrowia związanych z wentylacją?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy nadzoru budowlanego nie wyjaśniły wszechstronnie stanu faktycznego sprawy, naruszając przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, w tym zasadę prawdy obiektywnej i obowiązek wyczerpującego zebrania materiału dowodowego. Zbagatelizowanie zgłaszanych przez skarżących nieprawidłowości w funkcjonowaniu wentylacji, które mogły stanowić zagrożenie dla życia, uniemożliwiło merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy i uzasadnia uchylenie decyzji.Stan faktyczny
Skarżący E. i M. B. domagali się zbadania nieprawidłowego stanu technicznego budynku mieszkalnego, w szczególności wadliwie działającej wentylacji w ich mieszkaniu, która mogła zagrażać życiu. Organy nadzoru budowlanego umorzyły postępowanie, uznając je za bezprzedmiotowe, ponieważ przeprowadzone oględziny nie wykazały niedrożności przewodów kominowych ani ingerencji osób trzecich. Skarżący podnosili, że problemy z wentylacją pojawiły się po pracach budowlanych w sąsiedztwie, a opinia biegłego sądowego z innego postępowania potwierdziła niewłaściwe działanie wentylacji.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie uchylił zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji, orzekł, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu, i zasądził od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bogusław Jażdżyk Sędziowie Sędzia WSA Alicja Jaszczak – Sikora (spr.) Sędzia WSA Hanna Raszkowska Protokolant Urszula Wojciechowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 maja 2009 r. sprawy ze skargi E. i M. B. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie oceny stanu technicznego budynku 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji, 2) orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu, 3) zasądza od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżących E. i M. B. kwotę 574, 40 zł (pięćset siedemdziesiąt cztery złote 40/100), tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżoną decyzją z dnia "[...]" nr "[...]"Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej w skrócie WINB), po rozpoznaniu odwołania E. i M. B., utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia "[...]" znak: "[...]", którą organ I instancji umorzył postępowanie administracyjne w sprawie nieodpowiedniego stanu technicznego budynku mieszkalnego wielorodzinnego w G. przy ul. D., w części dotyczącej przewodów kominowych usytuowanych w szczycie budynku od strony nowo wybudowanego obiektu.
W motywach rozstrzygnięcia organ wskazał, iż w analizowanej sprawie przedmiotem postępowania był nieprawidłowy stan techniczny przewodów kominowych w budynku wielorodzinnym. W toku prowadzonego postępowania ponad wszelką wątpliwość ustalono, że przewody kominowe są drożne i nie ma do nich podłączonych innych urządzeń czy wlotów wentylacyjnych z innych pomieszczeń. W tych okolicznościach dalsze prowadzenie postępowania stało się bezprzedmiotowe. Wyjaśniono, iż zgodnie z art. 105 § 1 kpa, gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania. Bezprzedmiotowość postępowania administracyjnego występuje
w przypadku, gdy brak jest któregokolwiek z elementów konstruujących przedmiot tego postępowania. Bezprzedmiotowość postępowania administracyjnego może być spowodowana zarówno przyczynami natury podmiotowej (a więc odnoszącymi się do strony postępowania), jak i przedmiotowej. Umorzenie postępowania administracyjnego jest zakończeniem postępowania w danej instancji bez merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy indywidualnej.
Wyjaśniono, iż w toku postępowania organ I instancji wyczerpująco ustalił stan faktyczny sprawy, który nie potwierdził początkowych wątpliwości organu dotyczących stanu technicznego przewodów kominowych. Przeprowadzone kamerą oględziny wnętrza przewodów kominowych w dniu 07.10.2008r. nie wykazały ich niedrożności czy podłączenia do nich innych urządzeń. Jedyne nieprawidłowości jakie stwierdził kominiarz podczas przeprowadzania kontroli okresowej dotyczyły tylko sposobu nawiewu w drzwiach łazienki oraz zainstalowania przez odwołujących mechanicznego wyciągu do kratki wentylacyjnej. Nieprawidłowości te zostały usunięte przez odwołujących. Od tego czasu każde kolejne ekspertyzy kominiarskie, w tym przeprowadzona z użyciem kamery w dniu 07.10.2008r. nie wskazały żadnych wad przewodu czy też zaburzenia jego działania z powodu działań osób trzecich. Na dołączonej do akt sprawy płycie, stanowiącej załącznik do protokołu wyraźnie widać, że w badanych przewodach nie znajduje się nic, co mogłoby zaburzać ich pracę. Poza tym organ podniósł, że żaden z mieszkańców bloku przy ul. "[...]" poza odwołującymi nie skarżył się na źle działająca wentylację. Konstrukcja kominów wentylacyjnych wyklucza istnienie nieprawidłowej wentylacji tylko w jednym lokalu. W przypadku bowiem jakichkolwiek zaburzeń w działaniu wentylacji czy niedrożności kominów, nieprawidłowości byłyby odczuwane również przez innych mieszkańców mających lokale w tym samym pionie co odwołujący. W tych okolicznościach, jak zaznaczono, organ I instancji nie miał podstaw do prowadzenia postępowania
w kierunku niewłaściwego stanu technicznego części obiektu.
Odnosząc się do zarzutów odwołania WINB wskazał, iż postępowanie nie dotyczyło pionu wodno-kanalizacyjnego, gdyż problem ten nie był podnoszony przez strony podczas czynności podejmowanych przez organ I instancji przed wszczęciem postępowania. W ocenie WINB nie ma też podstaw do podważania wiarygodności wykonanych ekspertyz kominiarskich. Zostały one bowiem wykonane przez osobę posiadającą stosowne uprawnienia i wykształcenie. To, że wyniki ekspertyzy nie są po myśli odwołujących nie znaczy jeszcze, że wykonujący je jest w zmowie z prezesem spółdzielni i Powiatowym Inspektorem Nadzoru Budowlanego.
W skardze E. i M. B. wnieśli o uchylenie obu wymienionych decyzji, wobec niewyjaśnienia przez organy nadzoru budowlanego stwierdzonych nieprawidłowości w funkcjonowaniu przewodów kominowych, mogących zagrażać życiu mieszkańców.
W uzasadnieniu skarżący podnieśli, że od kilkunastu lat zamieszkują w G. przy ul. "[...]". Do roku 2007, tj. do czasu prowadzenia prac budowlanych
w bezpośrednim sąsiedztwie ich mieszkania, korzystali z niego w sposób niezakłócony. Przeprowadzane kontrole kominiarskie potwierdzały prawidłowość wentylacji ich mieszkania, co jest szczególnie ważne z uwagi na zamontowany gazowy przepływowy podgrzewacz wody. Jednak kontrola kominiarska przeprowadzona w 2007r. wykazała, że zarówno pomieszczenia kuchni jak i łazienki są źle wentylowane. Wskazali, iż
w wyniku kolejnych pism Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego polecił pismem
z dnia 17 września 2007r. szczegółowe sprawdzenie prawidłowości podłączeń,
w szczególności wobec stwierdzenia kominiarza, że wentylacja i piecyk gazowy działają sprawnie tylko przy rozszczelnionych plastikowych oknach (skarżący nigdy nie mieli plastikowych okien). Wreszcie po tym piśmie przeprowadzona została we wrześniu 2007r. kontrola kominiarska przewodów, która wskazała pewne uchybienia, przy czym zainstalowanie okapu kuchennego jak też otwory w drzwiach łazienkowych, ocenione zostały już według norm technicznych obowiązujących od 2002r., chociaż urządzenia te zostały zamontowane z chwilą wprowadzenia się skarżących do mieszkania i wcześniej nie stanowiły żadnej przeszkody w sprawnym działaniu wentylacji. Tym niemniej skarżący usunęli te nieprawidłowości. Spółdzielnia Mieszkaniowa dokonała prowizorycznego uszczelnienia kanału technologicznego pianką poliuretanową
i kartonem zgodnie z zaleceniami Inspektora. To jednak nie poprawiło w niczym sytuacji w mieszkaniu skarżących. Ich kolejne pisma zarówno przez Spółdzielnię Mieszkaniową, jak też Inspektorat Nadzoru Budowlanego traktowane były jak złośliwość skarżących. Ostatecznie przeprowadzone zostały nieprecyzyjne badania przewodów kamerą termowizyjną. Podczas oględzin, jako powód ograniczenia przepływu powietrza
w mieszkaniu przyjęto: "zużycie tlenu podczas wizji" (w obecności czterech osób).
Z czego wnioskować można by było, że w mieszkaniu nie mogłoby przebywać więcej niż cztery osoby, żeby wentylowane było prawidłowo. Skarżący podali, że przed Sądem Rejonowym w G. toczy się postępowanie o naruszenie posiadania. Powołany przez Sąd biegły, po przeprowadzeniu oględzin mieszkania skarżących stwierdził, że wentylacja zarówno łazienki, jak i kuchni jest niewłaściwa i może stanowić zagrożenie dla życia mieszkańców (kopia opinii w załączeniu). Zdaniem skarżących oznacza to, że postępowanie organu zarówno I jak też II instancji nie zmierzało do należytego ustalenia występujących zagrożeń, które istniały i istnieją, co poświadczają kolejne zdjęcia wykonywane przez skarżących w okresie od dnia 27 grudnia 2008r do 8 stycznia 2009r.
Reasumując skarżący podnieśli, że decyzje organów narażają ich na realne niebezpieczeństwo, co uzasadnia wniesienie przedmiotowej skargi, gdyż niemożliwe jest by limitowali w mieszkaniu liczbę przebywających tam osób lub mieszkali przy otwartych oknach.
W odpowiedzi na skargę WINB wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do argumentów podniesionych w skardze, organ stwierdził, że wynikają one jedynie z subiektywnych odczuć skarżących. Wyjaśniono, iż w toku prowadzonego postępowania przeprowadzono czynności, które nie potwierdziły zarzutów skarżących jakoby Państwo K. przy budowie swojego budynku dokonali włączenia się do kanału wentylacyjnego przynależnego do lokalu skarżących, co powoduje nieprawidłową wentylację w ich mieszkaniu. Organ stopnia powiatowego przeprowadził drobiazgowe oględziny przewodu przynależącego do lokalu skarżących za pomocą kamery (płyta z nagraniem załączona do protokołu), które nie wykazały żadnych nieprawidłowości w przewodzie. Wbrew zarzutom skarżących przeprowadzone oględziny nie były i nie miały być prowadzone za pomocą kamery termowizyjnej tylko zwykłą, gdyż celem oględzin nie było poszukiwanie źródła ciepła
w przewodzie, a jedynie nieprawidłowości mogących zaburzać wentylację w lokalu skarżących. Nagranie z oględzin wyraźnie wskazuje, że badane przewody są czyste
i drożne, brak jest też zmian wskazujących na próbę podłączenia się. W związku z tym WINB uznał, że wykonane przez organ stopnia powiatowego czynności wykazały bezprzedmiotowość dalszego postępowania w sprawie.
Odnosząc się natomiast do przywoływanej w skardze ekspertyzy biegłego
wykonanej dla potrzeb postępowania przed sądem cywilnym, organ wskazał, że przedmiotowa opinia również nie potwierdza zarzutów skarżących oraz jest niekompletna (brak strony nr 5 oraz podpisu biegłego pod treścią opinii). Biegły jednoznacznie podniósł bowiem, że nie stwierdził przebicia do przewodów przynależnych skarżącym. Ponadto wskazuje, że trudno jednoznacznie stwierdzić czy zjawisko nawiewu z kratki wentylacyjnej w łazience ma charakter stały czy też jest jednorazowe oraz, że w dużej mierze zależy ono od czynników pogodowych i kierunku wiatru. Podkreślono, że w opinii biegły wskazuje na drobne wady kanału nr 3 (nie jest zasklepiony) oraz kanału nr 15 (nie jest zaślepiony od dołu) czy też usytuowanie kanału wentylacyjnego w kuchni, które mogą (lecz nie muszą) być przyczyną nawiewu z kratki. Jednak, jak zaznaczono, defekty te nie mogły powstać w trakcie użytkowania budynku, a tym bardziej w wyniku prac prowadzonych przez Państwa K., a najprawdopodobniej powstały podczas budowy budynku i przez kilkanaście lat użytkowania nie przeszkadzały skarżącym.
W piśmie procesowym z dnia 24 lutego 2009r. skarżący wnieśli o dopuszczenie dowodu z kopii pisma Komendy Powiatowej Straży Pożarnej z dnia 6 lutego 2009r., na okoliczność prawidłowości ustaleń poczynionych w trakcie postępowania administracyjnego. W załączeniu przesłali również kserokopię piątej i ostatniej strony przedłożonej uprzednio opinii biegłego.
Ustosunkowując się do stanowiska organu odwoławczego, zaznaczyli, że zgłoszone przez nich zarzuty bynajmniej nie mają charakteru subiektywnego. Skarżący odwołują się nie do odczuć a do faktów. Faktem bowiem jest, co znalazło odzwierciedlenie
w protokole z dnia 06.07.2007r. PINB i protokołach corocznych kontroli kominiarskich, że przez 14 lat użytkowania mieszkania, czyli do czasu rozpoczęcia inwestycji
w sąsiedztwie problem złej wentylacji w mieszkaniu skarżących nie występował, nawet przy zamontowanym wyciągu i żaluzjach w kratce wentylacyjnej. Faktem również są stwierdzone w trakcie postępowania nieprawidłowości w działaniu wentylacji mieszkania skarżących. Nieprawidłowości te zauważa też biegły powołany w innej sprawie. Na wniosek skarżących kontrolę przeprowadziła również Straż Pożarna. Jak wynika
z załączonego pisma z dnia 06.02.2009r., Straż stwierdziła realne zagrożenie życia
i zdrowia użytkowników mieszkania, polecając ponowne przeprowadzenie badań technicznych z uwzględnieniem podłączeń spalinowych i wentylacyjnych wszystkich mieszkańców pionu kominowego oraz lokalu handlowo-mieszkalnego od szczytu budynku (Państwa K.). Podnieśli, iż organy administracji państwowej, zgodnie z art. 7 kpa winny podejmować wszystkie niezbędne kroki do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny
i słuszny interes obywateli. Podkreślili, że są starszymi schorowanymi ludźmi, nie będącymi w żadnej mierze fachowcami od kominów, a postępowanie organów nadzoru budowlanego względem nich, bardziej sprowadza się do polemiki i próby bardziej pozbycia się niż rozwiązania problemu, który stanowi realne zagrożenie ich zdrowia
i życia. Dlatego skarżący w całości podtrzymali skargę.
Na rozprawie w dniu 7 maja 2009r. skarżący złożyli do akt obszerne pismo z dnia 6 maja 2009r. wraz z załącznikami, w którym wyjaśnili szczegółowo w jaki sposób doszło ich zdaniem i co jest przyczyną zaburzenia wentylacji w należącym do nich mieszkaniu, w którym obecnie nie zamieszkują ze względu na obawę o własne życie. Podnieśli, że biegły sądowy z zakresu budownictwa J. B.stwierdził
w protokole z dnia 18 marca (jak wnioskować można w postępowaniu cywilnym), iż w łazience skarżących "wentylacja grawitacyjna nie działa. Dwa lokale na różnych kondygnacjach są podłączone do jednego kanału wentylacyjnego. Ktoś rozwalił ściankę między kanałami. Budynek był oddany do użytkowania w 1994r. i opinia z tamtego okresu wskazuje, że łazienka na I piętrze była podłączona do kanału wentylacyjnego nr 3. Ja ten dokument widziałem. Nie wiem kto zmienił przeznaczenie przynależności kanałów".
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) oraz art. 134 § 1 w zw. z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej nazywanej w skrócie p.p.s.a.), sąd administracyjny dokonuje kontroli zaskarżonego aktu pod względem zgodności z prawem, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi. Wzruszenie zaskarżonego rozstrzygnięcia następuje między innymi w sytuacji, gdy przedmiotowa kontrola wykaże naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy.
Badając legalność wydanych w sprawie decyzji, w świetle powołanych wyżej kryteriów oraz w oparciu o akta sprawy, zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a., Sąd stwierdził, że skarga jest zasadna, ponieważ zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu I instancji, zostały wydane bez wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, z naruszeniem art. 7, 77 § 1 art. 80, art. 105 § 1 i art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U z 2000 r. Nr 98, poz.1071 - dalej jako kpa), w zakresie mającym wpływ na treść rozstrzygnięcia. Organy nadzoru budowlanego orzekające w sprawie nie wyjaśniły bowiem w sposób nie budzący wątpliwości, szczególnie w świetle podnoszonych przez skarżących zarzutów, jaki jest w badanym zakresie stan techniczny bloku, w którym zamieszkiwali skarżący.
Zasadnym jest wskazać na wstępie, iż stosownie do treści art. 61 § 1 kpa postępowanie administracyjne wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu. Datą wszczęcia postępowania na żądanie strony jest dzień doręczenia podania organowi (art. 61 § 3 kpa). W rozpoznawanej sprawie postępowanie administracyjne zostało wszczęte na skutek wniosku skarżących z dnia 21 lipca 2008r., w którym domagali się po raz kolejny zbadania niesprawnie działającej wentylacji w związku z nieprawidłowym stanem kanału wentylacyjnego i pionu wodno-kanalizacyjnego w łazience oraz przewodu kominowego w kuchni. Dlatego nie zrozumiałym jest stanowisko wyrażone
w zaskarżonej decyzji, że nie zbadano pionu wodno-kanalizacyjnego, gdyż skarżący problemu takiego nie zgłaszali, gdy jak wynika z powyższego zgłaszali.
W związku z tym powinnością organów nadzoru budowlanego było podjęcie kroków zmierzających do ustalenia, czy zachodzą przesłanki zastosowania art. 66 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2006r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.), czyli czy budynek rzeczywiście znajduje się w niewłaściwym stanie technicznym lub jest użytkowany w sposób nieprawidłowy, tj. w sposób zagrażający życiu lub zdrowiu ludzi. Zaznaczyć należy, że obowiązkiem organów wynikającym
z tego unormowania jest dokładne wyjaśnienie, przy użyciu wszelkich dostępnych środków dowodowych, w toku postępowania prowadzonego z urzędu lub na wniosek, wszystkich istotnych informacji mogących uzasadniać ocenę, że stan techniczny obiektu budowlanego jest niewłaściwy - lub wręcz stwarza zagrożenie dla jego użytkowników.
W rozpoznawanej sprawie organy nie stwierdziły żadnych wad przewodów kominowych, czy też zaburzenia ich działania z powodu działań osób trzecich. Jak zaznaczono w zaskarżonej decyzji, w badanych przewodach nie znajduje się nic, co mogłoby zaburzać ich pracę. Poza tym zauważono, że żaden z mieszkańców przedmiotowego bloku, prócz skarżących nie skarżył się na źle działającą wentylację. Argumenty te w ocenie Sądu świadczą, iż organy nie potraktowały poważnie zgłoszenia skarżących. Dowodzą także, że organy skupiły się jedynie na wykazaniu (co wynika również z podjętych w sprawie czynności, w tym przeprowadzonych czterokrotnie oględzin, których wyniki nie są jednoznaczne), iż w przewody kominowe nikt nie ingerował. Przy czym przekonanie organów w tym zakresie, poddają pod wątpliwość
w szczególności przytoczone przez skarżących ustalenia biegłego z zakresu budownictwa, który stwierdził, że "zmieniono przynależność kanałów i zburzono ściankę między kanałami". Uzasadnia to weryfikację zajętego przez organy stanowiska. Poza tym co do rzetelności przeprowadzonego postępowania nie przekonuje stwierdzenie organu odwoławczego, że inni mieszkańcy się nie uskarżają na funkcjonowanie wentylacji, skoro nie poczyniono w tym zakresie żadnych ustaleń. Skarżący wyjaśniali natomiast, że tylko u nich (na I piętrze) jest problem z wentylacją, a wyżej nie ma. Okoliczność ta zdaniem Sądu uzasadniała sprawdzenie funkcjonowania wentylacji
w innych mieszkaniach w tym samym pionie, co pozwoliłoby zweryfikować zgłoszenie skarżących oraz rozważyć ewentualne przyczyny nieprawidłowości.
Przede wszystkim jednak zaznaczyć trzeba, że organy w rozpoznawanej sprawie nie zanegowały zgłaszanych przez skarżących nieprawidłowości w funkcjonowaniu wentylacji. Kwestię tę organ odwoławczy pominął w ogóle milczeniem. Natomiast organ I instancji starał się wykazać, że prędkość powietrza mierzona przy wlocie do przewodów jest prawidłowa. Jednocześnie podał jednak, że dwa pomiary wykonane po około 45 minutach od pierwszych odczytów, wskazały mniejszy przepływ, co spowodowane było, jak wyjaśniono, dużym zużyciem tlenu podczas wizji. Zaznaczono też, że przepływ powietrza wzrasta wraz z otwarciem okien. Już tylko te okoliczności,
w ocenie Sądu poddają pod wątpliwość, wbrew stanowisku organu, prawidłowość funkcjonowania wentylacji. Przekonują też, że nie można było zbagatelizować zgłoszenia skarżących, skoro organy nie wykluczyły ponad wszelką wątpliwość stanu zagrożenia. Zauważyć można, że ze znajdującej się w aktach administracyjnych opinii kominiarskiej z dnia 19 czerwca 2007r. (k. 71) wynika jednoznacznie, że wentylacja
i piecyk gazowy działają sprawnie jeżeli okna znajdują się w pozycji rozszczelnionej.
Na realność sygnalizowanego przez skarżących niebezpieczeństwa wskazuje również przedłożone Sądowi pismo Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej
w G. z dnia 6 lutego 2009r. Brak rozważenia sprawy we wskazanym aspekcie naruszyło wymienione powyżej przepisy postępowania.
Nie budzi wątpliwości Sądu, iż w sytuacji stwierdzenia nieprawidłowości w stanie technicznym obiektu budowlanego, stanowiących źródło zagrożenia dla życia lub zdrowia ludzkiego, na organach nadzoru budowlanego spoczywa obowiązek ustalenia przyczyny zagrożenia, a następnie podjęcia czynności zmierzających do jej usunięcia, do takich działań zobowiązuje organy nadzoru budowlanego właśnie przytoczony art. 66 ust. 1 ustawy Prawo budowlane.
Z powyższych też względów nie budzi wątpliwości Sądu, iż wydane w sprawie decyzje nie zapadły po wszechstronnym wyjaśnieniu i rozważeniu stanu faktycznego sprawy.
Podnieść należy, że zgodnie z art. 7 kpa w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Przepis ten konstytuuje zasadę prawdy obiektywnej, której istota sprowadza się do zapewnienia organowi prowadzącemu postępowanie możliwość badania stanu faktycznego sprawy
i do swobodnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego. Konkretyzację powyższej zasady stanowi art. 77 § 1 kpa, zobowiązujący organ administracji publicznej do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Pamiętać także należy o obowiązującej zasadzie swobodnej oceny dowodów (art. 80 kpa), która nakłada na organy orzekające obowiązek poddania ocenie wszystkich dowodów w sprawie - we wzajemnej łączności. W związku z tym organ administracji publicznej rozpatrując materiał dowodowy, nie może pominąć jakiegokolwiek przeprowadzonego dowodu. Może natomiast zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów odmówić dowodowi wiarygodności, ale wówczas obowiązany jest uzasadnić, z jakiej robi to przyczyny. Z przepisów tych wynika, iż postępowanie dowodowe oparte jest na zasadzie oficjalności, co oznacza, że organ administracyjny jest obowiązany z urzędu przeprowadzić dowody służące ustaleniu stanu faktycznego sprawy. Organy administracji mają zatem obowiązek zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego,
a następnie powinny dokonać wszechstronnej oceny okoliczności faktycznych
i prawnych konkretnej sprawy, na podstawie analizy całego materiału dowodowego,
w tym zgłoszonych przez stronę postępowania zarzutów.
Realizacji wskazanych wyżej zasad służy między innymi uzasadnienie decyzji administracyjnej, które stanowi jej obligatoryjną część (art. 107 § 3 kpa). Uzasadnienie
z jednej strony ma na celu umożliwienie stronom postępowania poznanie motywów, którymi kierował się organ administracji wydając decyzję, a z drugiej strony kontrolę rozstrzygnięcia. Uzasadnienie aktu administracyjnego wskazuje jednocześnie na zakres rozstrzygnięcia dokonanego przez organ administracji. Brak rozważań w przedmiocie niektórych aspektów faktycznych i prawnych sprawy, w szczególności podnoszonych przez strony postępowania, uniemożliwia poznanie stanowiska organu w tej kwestii, poddaje w wątpliwość sam fakt rozstrzygania w tym zakresie, a co za tym idzie, wyklucza kontrolę rozstrzygnięcia przez sąd administracyjny i same strony postępowania.
W świetle art. 66 ust. 1 Prawa budowlanego nie mogło mieć przesądzającego znaczenia w rozstrzyganej przez organy sprawie, że przewody kominowe są drożne
i nie stwierdzono ingerencji osób trzecich. W sytuacji niepotwierdzenia przez właściwy organ zgłaszanego przez stronę nieodpowiedniego stanu technicznego obiektu budowlanego (czego w niniejszej sprawie organy nie wykazały) nie może mieć zastosowania art. 105 § 1 kpa. Nie można bowiem uznać, że w takim przypadku brak jest przedmiotu postępowania, czy też podmiotu lub podstawy prawnej, która umożliwia załatwienie sprawy w drodze decyzji administracyjnej (merytorycznej). Podnieść należy, iż w piśmiennictwie i orzecznictwie akcentuje się konieczność i celowość rozróżnienia między bezprzedmiotowością postępowania a bezzasadnością żądania strony (J. Borkowski (w:) Komentarz, wyd. 7 C.H.Beck 2005r., s. 486-487). Bezzasadność żądania strony, musi być wykazana w decyzji załatwiającej sprawę co do jej istoty, a nie prowadzić do umorzenia postępowania, gdyż w takim przypadku jest to niezgodne z prawem uchylenie się od merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy.
Niepodjęcie przez organy orzekające czynności zmierzających do należytego wyjaśnienia sprawy w przedstawionym powyżej zakresie, a mającym istotne znaczenie dla jej rozstrzygnięcia, stanowiło naruszenie przepisów prawa procesowego, co
w konsekwencji obligowało Sąd do uchylenia zaskarżonej decyzji oraz utrzymanej nią
w mocy decyzji organu I instancji z mocy art. 145 § 1 ust. 1 pkt c p.p.s.a.
Oznacza to, że organy nadzoru budowlanego ponownie rozpatrzą sprawę w z wniosku skarżących, w zakresie w nim wskazanym, mając na względzie treść art. 153 cytowanej powyżej ustawy.
Rozstrzygnięcie w kwestii wykonalności zaskarżonej decyzji podjęto stosownie do art. 152 powołanej ustawy.
W oparciu o art. 200 tej ustawy zasądzono na rzecz skarżącej koszty postępowania sądowego, tj. wpis w kwocie 500 złotych i wykazane koszty dojazdu na rozprawę w kwocie 74,40 złotych.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło