II SA/Ol 866/10
WyrokWSA w Olsztynie2011-01-18
Skład orzekający: Bogusław Jażdżyk, Adam Matuszak, Beata Jezielska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy może stwierdzić uchybienie terminu do wniesienia odwołania bez uprzedniego wyjaśnienia, czy skarżący wniósł wniosek o przywrócenie terminu oraz czy okoliczności choroby usprawiedliwiają uchybienie terminu?Ratio decidendi
Organ odwoławczy nie może stwierdzić uchybienia terminu do wniesienia odwołania bez uprzedniego wyjaśnienia, czy skarżący wniósł wniosek o przywrócenie terminu, zwłaszcza gdy z treści odwołania wynika, że skarżący mógł uprawdopodobnić brak swojej winy w uchybieniu terminu z powodu ciężkiej choroby. Organ powinien wezwać stronę do wyjaśnień i rozważyć indywidualną sytuację skarżącego przed wydaniem rozstrzygnięcia.Stan faktyczny
Wójt Gminy wszczął postępowanie w sprawie wymeldowania K. Z. z miejsca pobytu stałego. Decyzja o wymeldowaniu została doręczona K. Z. do rąk jego kuzynki. K. Z. wniósł odwołanie po upływie ustawowego terminu, dołączając dokumentację medyczną potwierdzającą pobyt w szpitalu. Wojewoda stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania i odmówił przywrócenia terminu, gdyż skarżący nie złożył odrębnego wniosku o przywrócenie terminu.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Wojewody; orzekł, że postanowienie nie podlega wykonaniu; przyznał pełnomocnikowi skarżącego wynagrodzenie za nieopłaconą pomoc prawną świadczoną z urzędu.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 18 stycznia 2011 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bogusław Jażdżyk Sędziowie Sędzia WSA Adam Matuszak (spr.) Sędzia WSA Beata Jezielska Protokolant Wojciech Grabowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 stycznia 2011 roku sprawy ze skargi K. Z. na postanowienie Wojewody z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie wymeldowania – uchybienia terminu do wniesienia odwołania 1. uchyla zaskarżone postanowienie; 2. orzeka, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu; 3. przyznaje od Skarbu Państwa - Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie na rzecz pełnomocnika skarżącego - radcy prawnego M. W. kwotę 240 złotych (słownie: dwieście czterdzieści) powiększoną o należny podatek VAT, tytułem wynagrodzenia za nieopłaconą pomoc prawną świadczoną z urzędu.
Dnia "[...]" Wójt Gminy "[...]" wszczął na wniosek C. Z. postępowanie administracyjne w przedmiocie wymeldowania K. Z. z pobytu stałego w lokalu mieszkalnym nr "[...]" w miejscowości "[...]".
Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego, Wójt Gminy "[...]" decyzją z dnia "[...]", Nr "[...]", orzekł o wymeldowaniu K. Z. z pobytu stałego z budynku mieszkalnego w miejscowości "[...]", gm. "[...]". Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia podał m.in. art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993 ze zm.) i art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm., dalej jako: k.p.a.).
Decyzja ta, zawierająca pouczenie o przysługującym stronie prawie wniesienia odwołania do Wojewody w terminie 14 dni od daty jej doręczenia, została doręczona K. Z. w trybie art. 43 k.p.a. w dniu "[...]" do rąk jego kuzynki.
W dniu "[...]" (data nadania w polskiej placówce pocztowej) K. Z. wniósł odwołanie od powyższej decyzji. Podniósł m.in., iż pozostaje w konflikcie ze swoją rodziną (żona i córka), został wyrzucony ze wspólnego mieszkania przez konkubenta żony, wielokrotnie grożono mu, a w obawie o represje ze strony małżonki i jej konkubenta nie informował o niczym policji. Dodał, iż jest ciężko chory na płuca i najczęściej przebywa w szpitalu. Do odwołania załączył kserokopię karty informacyjnej potwierdzającej jego pobyt w szpitalu w okresie od "[...]" do "[...]".
Po rozpatrzeniu odwołania, Wojewoda postanowieniem z dnia "[...]"., Nr "[...]", działając na podstawie art. 134 k.p.a. w zw. z art. 50 ust. 3 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, stwierdził uchybienie terminu do wniesienia przez K. Z. odwołania od decyzji Wójta Gminy "[...]" z dnia "[...]", Nr "[...]". Podniósł, iż zgodnie z art. 129 k.p.a., stronom służy prawo wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji do właściwego organu odwoławczego za pośrednictwem organu, który wydał decyzję, w terminie 14 dni od dnia otrzymania decyzji. Na podstawie przedstawionych akt sprawy ustalono, iż decyzja Wójta Gminy "[...]" z dnia "[...]" orzekająca o wymeldowaniu K. Z. z miejsca pobytu stałego została w dniu "[...]" doręczona skarżącemu do rąk kuzynki F. B., która podjęła się oddać pismo adresatowi. Oznacza to, iż termin do wniesienia odwołania przez K. Z. biegł od dnia "[...]" i upłynął w dniu "[...]". Odwołanie zostało nadane przez K. Z. dnia "[...]", zatem termin do wniesienia odwołania nie został przez skarżącego zachowany. Dodał, iż wnosząc odwołanie od decyzji o wymeldowaniu skarżący nie zwrócił się z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, w związku z czym, na podstawie art. 134 k.p.a., organ odwoławczy był zobowiązany stwierdzić uchybienie terminu do wniesienia odwołania.
Skargę na to postanowienie wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie K. Z. zwracając się o jego uchylenie. Wskazał, iż dziwi go postawa Wojewody bowiem do odwołania załączył odpis ze szpitala, który usprawiedliwia jego nieterminowe wniesienie. Podniósł, iż przed pobytem w szpitalu ciężko chorował (nie był pewny, czy dożyje następnego dnia) i nie w głowie były mu sprawy meldunkowe, czy też inne. Po wyjściu za szpitala poczuł się lepiej i wniósł odwołanie, po czym w dniu "[...]" znowu musiał podjąć leczenie szpitalne. Następnie został skierowany do kliniki w Warszawie, gdzie zdiagnozowano u niego rozległe zmiany nowotworowe poza możliwością leczenia operacyjnego. Dodał, iż wnosi o odroczenie przez Sąd rozpoznania jego sprawy do czasu, aż będzie mógł się poruszać o własnych siłach, ewentualnie do czasu "samoistnego rozwiązania problemu".
W odpowiedzi na skargę Wojewoda, w całości podtrzymując argumentację zawartą w zakwestionowanym postanowieniu, wniósł o jej oddalenie. Dodał, iż z treści art. 58 k.p.a. wynika jednoznacznie, że przywrócenie uchybionego terminu może nastąpić wyłącznie na prośbę strony. W tym zakresie organ nie może działać z urzędu, w związku z czym w przypadku uchybienia przez stronę terminu do wniesienia odwołania i nie złożenia prośby o przywrócenie tego terminu, organ odwoławczy ma obowiązek wydać postanowienie na zasadzie art. 134 k.p.a. Organ nie ma natomiast prawa wyjaśniać, czy strona miała świadomość uchybienia terminu oraz, czy chce wystąpić z wnioskiem o jego przywrócenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej jako: p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej. Analogiczne unormowanie zawiera art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), który stanowi, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości między innymi przez kontrolę działalności administracji publicznej. Oznacza to, iż sąd bada legalność zaskarżonej decyzji (postanowienia) pod kątem jej zgodności z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej.
Stosownie do unormowania zawartego w art. 145 p.p.s.a., sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi:
a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy,
b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego,
c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy,
Biorąc pod uwagę tak zakreśloną kognicję sądu oraz przyczyny wzruszenia postanowienia, a także nie będąc ograniczony zarzutami i wnioskami skargi oraz przywołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.) Wojewódzki Sąd Administracyjny dopatrzył się w zaskarżonym postanowieniu tego rodzaju naruszeń prawa, które rodziły konieczność jego uchylenia.
Przepisy k.p.a. stanowią, iż od decyzji wydanej w pierwszej instancji służy stronie odwołanie tylko do jednej instancji, a właściwym do rozpatrzenia odwołania jest organ administracji publicznej wyższego stopnia (art. 127 k.p.a.). Odwołanie wnosi się do właściwego organu odwoławczego za pośrednictwem organu, który wydał decyzję w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie (art. 129 k.p.a.). Organ odwoławczy władny jest stwierdzić w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania (art. 134 k.p.a.).
Mając na uwadze przytoczone powyżej uregulowania prawne, a także ustalony w sposób nie budzący wątpliwości stan faktyczny, nie może budzić uwag krytycznych wskazanie organu, że odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji wniesione zostało przez skarżącego z przekroczeniem ustawowego terminu. Pomimo tejże konstatacji zaskarżone rozstrzygnięcie nie może ostać się w obrocie prawnym.
Przechodząc do rozstrzygnięcia Wojewody o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania należy zwrócić uwagę na treść art. 58 § 1 i § 2 k.p.a., według którego w razie uchybienia terminu, należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (§ 1). Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (§ 2). Przepis art. 58 § 1 k.p.a. wymaga jedynie uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu, stanowiąc jednocześnie środek zastępczy dowodu, nie zwalnia on jednak organu administracji z obowiązku poszukiwania przesłanek przywrócenia terminu wynikających z przepisu prawa. Zatem, aby przywrócić termin strona powinna uprawdopodobnić, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Chodzi zatem o wskazanie takich okoliczności, których wystąpienie było niezależne od woli skarżącego i uniemożliwiało mu dopełnienie czynności procesowej w sprawie. Należy podkreślić, że nie ma i być nie może ustawowego katalogu okoliczności usprawiedliwiających uchybienie terminu określonego art. 58 k.p.a. Dlatego też w kontekście analizowanej sprawy warto przytoczyć stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w postanowieniu z dnia 2 października 2002 r. (sygn. akt V SA 793/02), zgodnie z którym przywrócenie terminu może wchodzić w grę tylko wtedy, gdy opóźnienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet czyniąc największy w danych warunkach wysiłek. Skarżący podniósł w odwołaniu, że jest chory na płuca i często przebywa w szpitalu. W ocenie Sądu była to okoliczność niewątpliwie utrudniająca możliwość terminowego zakwestionowania decyzji organu pierwszej instancji, a jednocześnie mogąca uprawdopodabniać brak winy strony skarżącej w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania
Mając na uwadze odformalizowanie postępowania administracyjnego nie można zgodzić się z poglądem organu odwoławczego, iż skarżący w niniejszym postępowaniu nie złożył wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Przede wszystkim k.p.a. nie wymaga, aby wniosek o przywrócenie terminu i odwołanie stanowiły dwa odrębne dokumenty. Nie można wymagać, aby każde oświadczenie woli, wyjaśnienie, czy innego rodzaju stanowisko strony, zawierane było w odrębnym dokumencie. Nie można też domagać się dublowania złożonych pism, jeżeli już z treści składanych dokumentów jednoznacznie wynika intencja jego autora. Z żadnych przepisów k.p.a. nie wynika zakaz złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania, w jednym piśmie (vide: wyrok WSA w Warszawie z dnia 13 czerwca 2007 r., sygn. akt VI SA/Wa 470/07, publ. Lex nr 339707). W sytuacji, kiedy organ odwoławczy ma wątpliwość, czy pismo skarżącego zawiera faktycznie wniosek o przywrócenie terminu winien zwrócić się do skarżącego i wyjaśnić tę okoliczność. Nadto, organ po myśli art. 9 k.p.a. winien w takiej sytuacji, w jakiej znajduje się skarżący poinformować go o obowiązujących przepisach tak, by nie poniósł szkody z powodu ich nieznajomości. Okoliczność, iż skarżący nie złożył w sprawie pisma o takim tytule nie może jeszcze oznaczać, że nie było jego zamiarem uzyskanie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Organ winien zatem wezwać skarżącego do wyjaśnienia, jak należy rozumieć zamieszczenie w odwołaniu informacji, iż jest ciężko chory na płuca i najczęściej przebywa w szpitalu. Ponadto organ powinien wyjaśnić w jakim celu skarżący do odwołania załączył kserokopię karty informacyjnej potwierdzającej jego pobyt w szpitalu w okresie od "[...]" do "[...]". Dopiero gdyby skarżący wskazał, iż nie jest jego zamiarem uzyskanie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania możliwe stałoby się rozpoznanie odwołania pod kątem zachowania terminu do jego wniesienia. Skoro jednak organ nie wezwał skarżącego do wyjaśnienia tej kwestii, a owo zagadnienie co najmniej winno być wyjaśnione w toku postępowania administracyjnego, to aktualnie oceniając legalność działań administracji w niniejszej sprawie nie można zaakceptować takiego sposobu działania organów administracji.
Zauważyć również należy, iż z okoliczności sprawy wynika (oświadczenie skarżącego, dokumentacja medyczna), że skarżący ma chorobę nowotworową. Zgodnie z wykształconym orzecznictwem do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu zalicza się nagłą chorobę, która uniemożliwiła wyręczenie się inna osobą (tak w wyroku NSA z dnia 30 grudnia 1998 r., sygn. akt III SA 1259/98, publ. Lex nr 44754). Nie można wykluczyć (organy powyższego nie wyjaśniły), iż objawy choroby skarżącego, bądź jej przebieg, były zdarzeniem nagłym, na które nie miał wpływu i którego nie był w stanie przezwyciężyć. Sama już informacja o chorobie zagrażającej życiu uzasadnia powstanie stanu emocjonalnego wyłączającego możliwość racjonalnej oceny sytuacji i świadomego działania. Wskazuje na to w skardze K. Z. stwierdzając, że "przed pobytem w szpitalu (zatem w terminie do złożenia odwołania) ciężko chorował i nie w głowie były mu sprawy meldunkowe, czy też inne". Trudno zatem wymagać, aby osoba, która dowiaduje się, że ma nieuleczalnego raka płuca prawego poza możliwością leczenia operacyjnego, była w stanie emocjonalnym pozwalającym na świadome i racjonalne podejmowanie decyzji. W ocenie Sądu stan skarżącego uniemożliwiał mu klarowne wyjawienie swojej woli. Z kolei choroba, na którą cierpi skarżący jest sytuacją od niego niezależną, na którą nie ma wpływu zarówno co do przebiegu, nasilenia, jak i skutków. Należy również mieć na względzie, iż immanentną cechą chorób nowotworowych, oprócz ich przewlekłości, jest ich czasowe nasilenie lub remisja. U skarżącego mogło dojść do zaostrzenia objawów choroby w okresie, w którym nastąpiło zdarzenie (odbiór decyzji w dniu "[...]") mające znaczenie dla niniejszej sprawy. Jednocześnie organ administracji nie posiadający wiedzy specjalistycznej (medycznej) nie był w stanie określić, iż w okresie trwania choroby istniały remisje, w czasie których stan zdrowia skarżącego nie był zaburzony. Wskazać ponadto należy, iż skarżący chcąc poprzeć argumentację odwołania przedstawił zaświadczenie o pobycie w szpitalu, a organ nie podjął działań zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i odstąpił od wyczerpującego rozpatrzenia tego materiału dowodowego, naruszając tym samym normę art. 7 i 77 k.p.a. Dodatkowo podnieść należy, iż bez znaczenia pozostaje okoliczność, że skarżący trafił do szpitala w dniu "[...]", bowiem miał otwarty termin do wniesienia odwołania i nie mógł przewidzieć zdarzenia losowego, jakim był pobyt w szpitalu.
Reasumując, w ramach ponownie przeprowadzonego postępowania organ odwoławczy winien ustalić, czy skarżący składając odwołanie występował jednocześnie o przywrócenie terminu, a następnie uwzględniając zindywidualizowaną sytuację skarżącego i ocenę sądu, podjąć stosowne rozstrzygnięcie.
Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 145 § 1 ust. 1 lit. "c" p.p.s.a., orzekł jak w sentencji. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 2 pkt 1 lit. c i § 15 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.). O wykonalności orzeczono na zasadzie art. 152 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło