II SA/Ol 877/04

WyrokWSA w Olsztynie2005-09-01

Skład orzekający: Marzenna Glabas, Janina Kosowska, Beata Jezielska, Grzegorz Klimek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu z powodu choroby?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone postanowienie, stwierdzając, że organ odwoławczy naruszył przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego (art. 7, 77 § 1, 8 i 9 kpa), nie przeprowadzając wystarczającego postępowania wyjaśniającego w kwestii braku winy strony w uchybieniu terminu z powodu choroby. Organ powinien był dokładniej zbadać stan zdrowia skarżącej i jej możliwości skorzystania z pomocy domowników, zamiast pochopnie odmawiać przywrócenia terminu.
Stan faktyczny
Skarżący złożyli skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta ustalającej opłatę adiacencką. Skarżąca powoływała się na chorobę jako przyczynę uchybienia terminu. Organ odwoławczy odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy, a choroba nie wyłączała możliwości złożenia odwołania przez męża lub córkę. Skarżący zarzucili również brak zasadności naliczenia opłaty adiacenckiej.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie, stwierdził, że nie podlega ono wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku, i zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sędzia NSA Asesor WSA Protokolant Marzenna Glabas Janina Kosowska (spr.) Beata Jezielska Grzegorz Klimek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu l września 2005 r., sprawy ze skargi B. i W. M. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie opłaty adiacenckiej I. uchyla zaskarżone postanowienie; II. stwierdza, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku; III. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżących kwotę 100 zł (sto) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Decyzją z dnia "[...]" Prezydent Miasta ustalił opłatę adiacencką w wysokości 1.102,75 zł na rzecz Gminy od B. i W. M. z tytułu wzrostu wartości, stanowiącej ich własność, nieruchomości położonej w O. przy ul. "[...]", oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka nr "[...]", na skutek wybudowania urządzenia infrastruktury technicznej - utwardzonej nawierzchni jezdni i chodników. Od powyższej decyzji odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia złożyła w dniu 24 sierpnia 2004 r. B. M. W uzasadnieniu wniosku wskazała, iż w okresie kiedy możliwe było złożenie odwołania była bardzo chora. Podniosła, iż nie zrozumiała treści pouczenia o możliwości odwołania się. Dopiero w dniu 22 sierpnia 2004 r. gdy poczuła się lepiej poszła do sąsiadki, która pomogła jej napisać odwołanie. W wyniku rozpatrzenia przedmiotowego wniosku, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, działając na podstawie art. 59 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego, postanowieniem z dnia "[...]"października 2004 r., sprostowanym postanowieniem z dnia "[...]"kwietnia 2005 r., odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta z dnia "[...]". W uzasadnieniu, organ odwoławczy wskazał, iż zgodnie ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru przedmiotową decyzje odebrała córka B. i W. M. – E. w dniu 2 sierpnia 2004 r. Decyzja ta zawierała prawidłowe pouczenie o terminie wniesienia odwołania, który w niniejszej sprawie upływał w dniu 16 sierpnia 2004 r. Odwołanie od przedmiotowej decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia B. M. złożyła natomiast dopiero w dniu 24 sierpnia 2004 r. Organ odwoławczy wskazał, iż w świetle przepisu art. 58 § l i 2 kpa, warunkiem przywrócenia terminu do dokonania określonej czynności jest spełnienie przez stronę łącznie trzech przesłanek - wniesienie prośby o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od dnia ustania przeszkody, która uniemożliwiła dochowanie terminu, dokonanie jednocześnie czynności, której w zakreślonym terminie nie dokonano oraz uprawdopodobnienie, iż uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. W ocenie Kolegium, wymogi te nie zostały spełnione, gdyż B. M. nie uprawdopodobniła, iż uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Niezrozumienie treści pouczenia o możliwości złożenia odwołania nie może stanowić bowiem okoliczności uzasadniającej przywrócenie terminu do wniesienia środka zaskarżenia, gdyż pouczenie zawarte przedmiotowej decyzji było jasne i czytelne. Ponadto Kolegium zauważyło. że przedmiotowa decyzja adresowana była do B. i W. M., a zatem nawet przewlekła choroba B. M. nie pozbawiła możliwości złożenia odwołania w wymaganym terminie przez jej męża. Odwołanie z upoważnienia B. M. mogła złożyć również jej córka. Zarówno W. M., jak i E. M. nie byli bowiem dotknięci przeszkodą uniemożliwiającą złożenie odwołania. Mając na uwadze powyższe, organ odwoławczy stwierdził, że w niniejszej sprawie nie dołożono szczególnej staranności i nie podjęto wszelkich czynności i środków, aby odwołanie zostało wniesione w ustawowym terminie. W terminie do wniesienia skargi na przedmiotowe postanowienie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie złożyli B. i W. M. W uzasadnieniu skargi, nie odnosząc się do kwestii odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta, podnieśli argumenty w zakresie braku zasadności naliczenia opłaty adiacenckiej. Wskazali, iż trzyletni okres do ustalenia opłaty adiacenckiej rozpoczął w niniejszej sprawie bieg w dniu 21 grudnia 2000 r., to jest po oddaniu do użytku odcinka ulicy "[...]" przy której położona jest ich nieruchomość. W konsekwencji, stwierdzili, iż decyzja organu I instancji wydana została po upływie terminu przewidzianego w art. 145 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji, wniosło o oddalenie skargi. Wskazało jednocześnie, iż podnoszone w skardze zarzuty o charakterze merytorycznym nie mogą być uwzględnione w postępowaniu o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. W dniu 22 marca 2005 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie wpłynęło pismo procesowe B. M., w którym skarżąca podniosła, iż złożenie przedmiotowego odwołania w terminie uniemożliwił jej stan zdrowia. Wskazała, iż ma "[...]" lat i od kilku lat leczy się w poradni "[...]". Dodała, iż w związku z chorobą przyjmuje silne leki przeciwlękowe i przeciwdepresyjne, które osłabiają koncentrację i wywołują uczucie zmęczenia. Wskazała, iż w terminie do wniesienia odwołania jej choroba nasiliła się, a w tym stanie zdrowia nie była w stanie nawet wyjść z domu. Dopiero, gdy poczuła się lepiej poprosiła sąsiadkę o pomoc w napisaniu odwołania. Wyjaśniła ponadto, iż jej mąż W. M. od 15 lat nie mieszka przy ul. "[...]" w O., pomimo, że jest po wskazanym adresem zameldowany, a dom stanowi jego współwłasność. Jej córka E., która z nią mieszka, cały 2004 r. pracowała natomiast poza O. Skarżąca wskazała, iż w sierpniu córka bywała w domu sporadycznie, a z powodu stanu zdrowia, w którym się znajdowała, zapominała jej powiedzieć o konieczności złożenia odwołania. W przedmiotowymi piśmie, skarżąca powołała się dodatkowo na okoliczności, które w jej ocenie wskazują na brak zasadności ustalenia w niniejszej sprawie opłaty adiacenckiej, a ponadto na okoliczności, które w ostateczności powinny wpłynąć na obniżenie jej wysokości. Powołując się na trudną sytuacje życiową, wskazała również, iż nie stać jej na zapłatę przedmiotowej opłaty. Odnosząc się do nowych okoliczności podniesionych przez skarżącą w piśmie z dnia 22 marca 2005 r., Samorządowe Kolegium Odwoławcze, podtrzymując stanowisko zawarte w odpowiedzi na skargę, wniosło o jej oddalenie. Dodatkowo wskazało, iż w świetle art. 58 § l kpa okoliczności uprawdopodabniające brak winy skarżącej w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania powinny być przedstawione w toku postępowania administracyjnego. W niniejszej sprawie skarżąca zarówno we wniosku o przywrócenie terminu, jak i w skardze, nie przedstawiła jednak wiarygodnych okoliczności potwierdzających brak jej winy. Tym samym, organ odwoławczy rozpoznając przedmiotowy wniosek nie miał żadnych wątpliwości uzasadniających dodatkowe wyjaśnienia co do okoliczności i powodów uchybienia terminu, gdyż przedstawione przez skarżącą fakty nie wskazywały na istnienie przyczyny niezależnej od zachowania się strony, która usprawiedliwiałaby spóźnienie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Stosownie do art. l § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, póz. 1269), Wojewódzki Sąd Administracyjny ma obowiązek badania zaskarżonych aktów wyłącznie w zakresie ich legalności, a więc z punktu widzenia zgodności z przepisami powszechnie obowiązującego prawa. Sąd nie jest natomiast związany granicami skargi, co oznacza, że skarga powinna zostać uwzględniona, jeśli tylko Sąd, niezależnie od zarzutów w niej podniesionych i wniosków w niej sformułowanych, stwierdzi istnienie naruszenia prawa, skutkujące wzruszeniem zaskarżonego aktu. W niniejszej sprawie, Sąd uwzględnił skargę, bowiem w toku kontroli legalności zaskarżonego postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego, stwierdził naruszenie przepisów art. 7 i 77 § l oraz 8 i 9 kpa, które mogło mieć istotny wpływ na j ej wynik. Zauważyć należy, iż przesłanki przywrócenia uchybionego terminu określone zostały w przepisie art. 58 § 1-2 kpa, w świetle którego przywrócenie terminu jest możliwe dopiero po spełnieniu następujących przesłanek: 1. wniesienie prośby o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, 2. uprawdopodobnienie, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy zainteresowanego oraz 3. dopełnienie czynności, dla której określony był przedmiotowy termin, jednocześnie z wniesieniem prośby. Wskazać należy, iż termin, o którego przywrócenie wnosi zainteresowany, a ściślej - jego początek łączy się z kwestią uprawdopodobnienia braku winy. Uprawdopodobnienie braku winy musi bowiem obejmować pewne granice czasowe, które pozwolą przyjąć, że w danym okresie czasu zainteresowany nie był w stanie dopełnić czynności, dla której termin był określony. Uprawdopodobnienie granic czasowych jest również niezbędne dla określenia "dnia ustania przyczyny uchybienia terminu", od którego to dnia liczy się 7-dniowy termin do wniesienia prośby o przywrócenie terminu. Brak winy zainteresowany powinien uprawdopodobnić, a nie udowodnić. Uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym, słabszym niż dowód, nie dającym pewności, lecz jedynie wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o danym fakcie. Uprawdopodobnienie prowadzi do uzasadnionego przypuszczenia, że zdarzenie rzeczywiście miało miejsce. Zakres uprawdopodobnienia, o którym mowa w art. 58 § l kpa, obejmuje zdarzenie, które spowodowało brak winy po stronie zainteresowanego. W orzecznictwie sądowym i w literaturze prawniczej przyjmuje się, iż brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. W konsekwencji, uznaje się, że przywrócenie terminu nie jest możliwe gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Typowym przykładem braku winy jest choroba zainteresowanego, która uniemożliwiała mu wyręczenie się osobami trzecimi. O braku winy można mówić bowiem w sytuacjach niezależnych od zainteresowanego, w których nie miał on wpływu na zdarzenia, określane często jako losowe. Brak winy w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując własnym bądź innych zdrowiem, życiem lub narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe. W niniejszej sprawie, jak wynika z treści złożonego przez skarżącą wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania przeszkodą uniemożliwiającą wniesienie odwołania w terminie była jej choroba trwająca przez cały okres, w którym możliwe było jego złożenie, aż do dnia 22 sierpnia 2004 r., kiedy to poczuła się lepiej i poszła do sąsiadki, która pomogła j ej napisać odwołanie. Zauważyć należy, że skarżąca dopełniła czynności, dla której był przewidziany termin, o którego przywrócenie wniosła, składając jednocześnie z wnioskiem odwołanie. Przy założeniu, iż przyczyna uchybienia przedmiotowego terminu ustala w dniu 22 sierpnia 2004 r., uznać należy również, że wniosek złożony w dniu 24 sierpnia 2004 r. został wniesiony w terminie, określonym w art. 58 § 2 kpa. Organ odwoławczy, odmawiając przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, stwierdził jednak, iż strona nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. W warunkach niniejszej sprawy nie sposób zgodzić się z tym twierdzeniem, uznając je za zbyt pochopne. Zauważyć należy, iż w sytuacji gdy strona powołuje się na chorobę, a zatem na okoliczność, która w większości przypadków wyłącza winę w uchybieniu terminu, obowiązkiem organu, który powinien prowadzić postępowanie w taki sposób, aby pogłębiać zaufanie obywateli do organów Państwa oraz czuwać nad tym, aby strony nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa (art. 8 i 9 kpa), było dokładne wyjaśnienie okoliczności i powodów uchybienia terminu przez skarżącą, tym bardziej, że z treści wniosku można było wnioskować, iż skarżąca w okresie do dnia 22 sierpnia 2004 r. nie mogła liczyć na pomoc domowników, skoro ostatecznie zwróciła się o nią do sąsiadki. Mając zatem na uwadze podniesione przez skarżącą we wniosku okoliczności, organ odwoławczy, działając zgodnie z art. 7 i 77 § l kpa, powinien przeprowadzić dodatkowe postępowanie wyjaśniające mające na celu ustalenie rodzaju choroby skarżącej, jej objawów i wpływu na możliwość podejmowania przez nią odpowiednich działań, a także ustalenie, czy w okresie od dnia 3 sierpnia 2004 r. do dnia 22 sierpnia 2004 r. skarżąca mogła skorzystać z pomocy domowników. Stronie, która w sposób nieumiejętny próbowała uprawdopodobnić brak winy w uchybieniu terminu, należało umożliwić złożenie stosownych wyjaśnień we wskazanym zakresie oraz przedstawienie posiadanych dowodów, które z uwagi na ewentualną nieznajomość prawa mogła uważać za nieistotne. W związku z powyższym, w toku ponownego rozpoznawania niniejszej sprawy, konieczne będzie przeprowadzenie przez organ odwoławczy uzupełniającego postępowania wyjaśniającego dotyczącego przyczyny uchybienia przez skarżącą terminu do wniesienia odwołania i okresu jej trwania.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło