II SA/Ol 884/09

WyrokWSA w Olsztynie2009-11-24

Skład orzekający: Adam Matuszak, Katarzyna Matczak, Beata Jezielska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji może odmówić zezwolenia na wycinkę drzew, powołując się na możliwość poprowadzenia drogi w sposób nie kolidujący z drzewami, jeśli ta możliwość nie jest poparta rzetelnym materiałem dowodowym, a szerokość działki jest ograniczona?
Ratio decidendi
Organ administracji nie może odmówić zezwolenia na wycinkę drzew, opierając się jedynie na stwierdzeniu, że istnieje możliwość poprowadzenia drogi bez wycinki, jeśli takie stwierdzenie nie jest poparte rzetelnym materiałem dowodowym. Decyzja uznaniowa organu musi być wszechstronnie rozważona, uwzględniając interes wnioskodawcy i interes społeczny, a także oparta na wyczerpującym materiale dowodowym, w tym ewentualnej opinii biegłego, zwłaszcza gdy szerokość działki jest ograniczona i koliduje z drzewami.
Stan faktyczny
Burmistrz wystąpił o zezwolenie na wycinkę drzew w celu wyznaczenia drogi dojazdowej. Starosta odmówił wydania zezwolenia, wskazując na możliwość poprowadzenia drogi bez wycinki. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Starosty, argumentując, że szerokość drogi pozwala na zachowanie drzew. Burmistrz zaskarżył decyzję SKO, zarzucając naruszenie przepisów dotyczących planowania przestrzennego, niepełne zebranie materiału dowodowego i brak możliwości wypowiedzenia się co do dowodów.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Zasądził od SKO na rzecz Burmistrza zwrot kosztów postępowania sądowego i orzekł, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Adam Matuszak (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Matczak Sędzia WSA Beata Jezielska Protokolant Grażyna Wojtyszek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 listopada 2009 r. sprawy ze skargi Burmistrza na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]". Nr "[...] w przedmiocie zezwolenia na wycinkę drzew 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu pierwszej instancji; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego Burmistrza kwotę 440,- zł (czterysta czterdzieści) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego; 2. orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu. WSA/wyr.1 – sentencja wyroku Wnioskiem z dnia "[...]" Burmistrz "[...]" wystąpił do Starosty "[...]" o wydanie zezwolenia na usunięcie (wycinkę) trzech drzew gat. brzoza brodawkowata oraz dziewiętnastu drzew gat. świerk, usytuowanych na działce nr "[...]" w obrębie "[...]", będącej własnością Gminy "[...]". Zobowiązał się również do dokonania nasadzeń zastępczych w zamian za usunięte drzewa. Decyzją z dnia "[...]" Starosta "[...]" odmówił wydania zezwolenia na usunięcie przedmiotowych drzew wskazując, że drzewa usytuowane są na nowo wydzielonej działce, która wyznaczona została do użytkowania jako droga pomimo tego, iż obok znajduje się droga dojazdowa. Powyższa decyzja została uchylona decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]". Uzasadniając swoją decyzję Kolegium podniosło m.in., iż w aktach sprawy brak jest wypisów, które umożliwiałyby ustalenie przeznaczenia działki nr "[...]". Po ponownym rozpoznaniu wniosku, działający z upoważnienia Starosty - Naczelnik Wydziału Rolnictwa, Leśnictwa i Ochrony Środowiska decyzją z dnia "[...]", Nr "[...]", wydaną na podstawie art. 84 ust. 1-3, art. 85 ust. 1-4, art. 87 ust. 3 i 4, art. 90 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004r. o ochronie przyrody (Dz. U. Nr 92, poz. 880), rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 13 października 2004r. w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew (Dz. U. Nr 228, poz. 2306 ze zm.) oraz art. 104 i art. 107 k.p.a., odmówił wyrażenia zgody na wycinkę drzew objętych wnioskiem. Argumentując wskazał, że w trakcie oględzin przeprowadzonych w dniu "[...]" stwierdzono, że wnioskowane do wycinki drzewa wyrosły przed uchwaleniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, ponadto są w dobrym stanie zdrowotnym, znajdują się w ciągach pieszo-jezdnych, oznaczonych w planie zagospodarowania przestrzennego symbolem KK, szerokość nawierzchni dla tych ciągów ustalono na 4,5-6m, co daje możliwość przeprowadzenia drogi w sposób nie kolidujący z drzewami. W odwołaniu od tej decyzji Burmistrz "[...]" zarzucił organowi pierwszej instancji naruszenie art. 10 i 77 k.p.a. Podniósł, iż odmowa usunięcia drzew jest niczym nieuzasadniona, gdyż nie ma możliwości wyznaczenia innej lokalizacji drogi dojazdowej, bowiem byłoby to niezgodne z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Dodatkowo, nie wykonanie wycinki uniemożliwi części posiadaczom terenów rekreacyjnych swobodny dostęp do ich gruntów. Dlatego też stanowisko Starosty nie ma żadnego oparcia w zebranym w sprawie materiale dowodowym i jest niezgodne ze stanem faktycznym. Wskazał, że argument organu dotyczący okoliczności, iż drzewa wyrosły przed uchwaleniem planu zagospodarowania przestrzennego nie ma żadnego znaczenia dla sprawy, a nadto organ nie może kwestionować ustaleń obowiązującego aktu prawa miejscowego. Dodał, iż uniemożliwiono mu wypowiedzenie się co do zebranych w sprawie dowodów przed wydaniem decyzji. Decyzją z dnia "[...]", Nr "[...]", Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. Jako podstawę prawną orzeczenia wskazano art. 83 ust. 1 i art. 125 ustawy o ochronie przyrody oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. W uzasadnieniu podało, że zgodnie z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego symbolem KK oznaczone są tereny ciągów pieszo-jezdnch, dla których ustala się szerokość 4,5-6m. Podniosło, że nie kwestionuje zapisów planu, ale mając na uwadze planowaną szerokość ciągów pieszo-jezdnych możliwe jest poprowadzenie drogi w sposób nie kolidujący z drzewami. Skoro więc działka nr "[...]" stanowi drogę dojazdową do dwóch działek, a jej szerokość (jako ciągu pieszo jezdnego) waha się w granicach 4,5m do 6m, to jest możliwe takie poprowadzenie drogi, aby zachować drzewa. Nadto podkreśliło, że zarówno z art. 74 Konstytucji RP jak i z ustawy o ochronie przyrody wynika generalny obowiązek ochrony środowiska, a nad przestrzeganiem tego obowiązku czuwają organy administracji. Dodało, że w orzecznictwie sądów administracyjnych ukształtował się pogląd, iż w postępowaniu o wydanie zezwolenia na wycinkę drzew w związku z inwestycją należy brać pod uwagę przepisy ustawy z 27 kwietnia 2001r. Prawo ochrony środowiska, które w art. 75 zobowiązuje inwestora realizującego określone przedsięwzięcie do ochrony środowiska na obszarze prowadzenia prac. Przy prowadzeniu prac dopuszczalne jest przekształcanie elementów przyrodniczych wyłącznie w takim zakresie w jakim jest to konieczne. Ponadto decyzja w przedmiocie zezwolenia na wycinkę drzew ma charakter uznaniowy, a zgoda organu na usunięcie drzew jest wyjątkiem od zasady zachowania drzewostanu. Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie wniósł Burmistrz "[...]". Zarzucił organowi naruszenie art. 83 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody w zw. z art. 4 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez zakwestionowanie ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego przewidującego na działce nr "[...]" lokalizację drogi dojazdowej; art. 10 k.p.a. poprzez uniemożliwienie stronie zapoznania się z zebranymi dowodami; art. 77 k.p.a. w zw. z art. 83 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody poprzez nie zebranie w sposób wyczerpujący materiału dowodowego i wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu podniósł, że działka nr "[...]" zgodnie z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego stanowi jako całość drogę dojazdową do innych działek i nie ma możliwości innego przebiegu tej drogi. Podniósł, iż w trakcie oględzin Kolegium winno ustalić, iż powyższa droga (działka) ma szerokość 3 metrów. Dlatego też gołosłowne są twierdzenia organu, jakoby istniała możliwość ustalenia przebiegu drogi w sposób nie kolidujący z drzewami, a nadto nie został w sprawie przeprowadzony żaden dowód, który mógłby stanowić podstawę takiego twierdzenia. Dodatkowo skarżący podał, że organ nie umożliwił stronie wypowiedzenia się co do zebranych w sprawie dowodów. W odpowiedzi na skargę Kolegium, w całości podtrzymując argumentację zawartą w zakwestionowanej decyzji, wniosło o jej oddalenie. Podkreśliło, że nie neguje mocy wiążącej planu zagospodarowania przestrzennego, a jedynie uznało, że drogę można poprowadzić tak, aby nie wycinać drzew. Dodało, że pełnomocnicy Burmistrza brali udział w każdej czynności w trakcie postępowania, zgłaszali wnioski i uwagi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153 poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują kontrolę wykonywania administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Zatem rozpoznając skargę na decyzję Sąd dokonuje oceny, czy przy jej wydaniu nie zostały naruszone przepisy prawa materialnego bądź też procesowego, obowiązujące w dacie jej wydania, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej jako: p.p.s.a.). Skarga zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów ustawy z dnia 16 kwietnia 2004r. o ochronie przyrody. Zgodnie z art. 83. ust. 1 tej ustawy usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić, z zastrzeżeniem ust. 2, po uzyskaniu zezwolenia wydanego przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta na wniosek posiadacza nieruchomości, przy czym wydanie zezwolenia, o którym mowa w ust. 1 i 2, może być uzależnione od przesadzenia drzew lub krzewów w miejsce wskazane przez wydającego zezwolenie albo zastąpienia ich innymi drzewami lub krzewami, w liczbie nie mniejszej niż liczba usuwanych drzew lub krzewów (ust.3). Należy zgodzić się z Kolegium co do tego, że decyzja w sprawie wycinki drzew zależy od uznania organu, którego obowiązkiem jest szeroko rozumiana dbałość o przyrodę, jednakże nie można przyjąć, że jest to uznanie bezgraniczne. Organ zobowiązany jest do poszukiwania rozwiązań korzystnych zarówno dla interesu publicznego, jak i dla wnioskodawcy, co oznacza, że wniosek określonego podmiotu o zezwolenie na usunięcie drzew winien być wszechstronnie rozważony i to zarówno w kontekście interesu wnioskodawcy, jak i interesu społecznego, przy czym przepisy ustawy o ochronie przyrody, ani żadne inne przepisy nie dają wprost podstaw do przyjęcia prymatu interesu publicznego nad interesem właściciela nieruchomości (por. wyrok NSA z dnia 4 lutego 2000r., sygn. IV SA 2421/97, publ. LEX 77625). Dodać także należy, że decyzje podejmowane w ramach uznania administracyjnego pozostają pod kontrolą sądu administracyjnego jak każde inne, jednakże zakres sprawowanej nad nimi kontroli sądowej jest inaczej ukształtowany. Sąd bada bowiem ich zgodność z prawem, ale nie wnika w celowość wydania decyzji i rozstrzygnięcia sprawy w niej zawartego. Z tego względu kontrola sądowa takich decyzji zmierza do ustalenia, czy na podstawie przepisów prawa dopuszczalne było wydanie decyzji, czy organ przy jej wydaniu nie przekroczył granic uznania i czy uzasadnił rozstrzygnięcie dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami. Podejmując decyzję uznaniową organ administracji, stosownie do art. 7 k.p.a., ma obowiązek kierowania się słusznym interesem strony, jeżeli nie stoi temu na przeszkodzie interes społeczny, ani nie przekracza to możliwości organu administracji publicznej wynikających z przyznanych mu uprawnień i środków prawnych (vide: wyrok NSA z dnia 28 kwietnia 2003r., sygn. II SA 2486/2001, publ. Lex nr 14954). Uwzględnienie zatem wniosku o usunięcie drzew może nastąpić w sytuacji, gdy potrzeba ich usunięcia jest rzeczywista i właściwie umotywowana przez stronę, a więc w sytuacji gdy nastąpiło wyważenie interesu społecznego i ważnego interesu strony. Odnosząc te rozważania do niniejszej sprawy należy uznać, że nie jest wystarczające i wykracza poza kompetencje organów stwierdzenie, że istnieje możliwość poprowadzenia drogi bez wycinki drzew. Takie stwierdzeni musi być poparte rzetelnie zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. Z całą pewnością niewystarczające jest wyłącznie powoływanie się przez organy na zapisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego stanowiące, że dla ciągów pieszo-jezdnch ustala się szerokość 4,5-6m. Wskazać należy, iż w aktach administracyjnych sprawy znajdują się dwa sprzeczne ze sobą protokoły (sporządzone przez pracowników Starostwa Powiatowego w "[...]") oględzin działki nr "[...]". I tak w protokole z dnia "[...]" stwierdzono, iż można dokonać, po uiszczeniu opłaty i wykonaniu nasadzeń kompensacyjnych, wycinki drzew, ale już w protokole z dnia "[...]" pracownik Starostwa Powiatowego wskazał, iż istnieje alternatywna droga i wycinka jest zbędna. Na drugim z powyższych protokołów oparta została decyzja Starosty z dnia "[...]", którą to uchyliło Kolegium wskazując na potrzebę zarówno respektowania ustaleń planu zagospodarowania przestrzennego, jak też i dokładnego ustalenia przeznaczenia działki nr "[...]". Starosta podejmując decyzję z dnia "[...]" nie uwzględnił wskazań zawartych w decyzji Kolegium, a przede wszystkim nie przeprowadził jakiegokolwiek postępowania dowodowego celem ustalenia istnienia innej drogi, jak też przeznaczenia działki. Z kolei Kolegium rozpatrując sprawę w postępowaniu odwoławczym przeprowadziło w dniu "[...]" oględziny działki nr "[...]". Jednakże z protokołu powyższych oględzin nie wynika (nie zostało to w protokole ujęte), że działka nr "[...]" będąca ciągiem pieszo-jezdnym ma szerokość co najmniej 4,5m, co umożliwiałoby poprowadzenie drogi bez konieczności usuwania drzew. Z powyższego protokołu nie wynika również, że istnieje inna, alternatywna droga. Z kolei z załączonego do skargi szkicu umiejscowienia drzew na działce nr "[...]" obręb "[...]" wynika, że szerokość powyższej działki wynosi 3m, a na jej środku nasadzone są drzewa. Dodać ponadto należy, iż nie może również stanowić samoistnej przesłanki do odmowy usunięcia drzew samo stwierdzenie, że drzewa są w dobrym stanie zdrowotnym. Z jednej strony ustawa o ochronie przyrody nakazuje szczególną dbałość o jej zachowanie, z drugiej jednak nie wyklucza wycinki nawet zdrowego drzewostanu w sytuacji gdy jest to niezbędne dla realizacji uzasadnionego interesu wnioskodawcy. W niniejszej sprawie, aby prawidłowo ocenić sytuację, organy administracji winny były, korzystając ze stosownej opinii, rozważyć jak pogodzić zamiary inwestycyjne skarżącego z zachowaniem żywej przyrody, ograniczając skarżącego w zamiarach inwestycyjnych na własnej działce tylko w wypadku bezspornego stwierdzenia, że wycinka drzew nie jest konieczna. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ pierwszej instancji uwzględni powyższe uwagi i rozważy konieczność powołania biegłego w celu prawidłowej oceny stanu faktycznego. Nie zasługuje natomiast na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 10 k.p.a. Jak wynika z akt sprawy skarżący miał zapewnione prawo czynnego udziału w całym postępowaniu, z czego zresztą korzystał składając stosowne wnioski, biorąc udział w rozprawie administracyjnej i oględzinach. Fakt, że nie wypowiedział się co do zebranych dowodów jest uchybieniem nie mającym zasadniczego znaczenia w sprawie. Reasumując, wskazane naruszenia prawa powodują, że zaskarżone decyzje nie mogą pozostać w obrocie prawnym. Z tych też względów i na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i art. 135 p.p.s.a. Sąd orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania sądowego orzeczono na zasadzie art. 200 p.p.s.a. stosownie do wyniku sprawy. Zgodnie z art. 152 p.p.s.a. Sąd orzekł ponadto, iż zaskarżona decyzja nie może być wykonana do czasu uprawomocnienia się wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło