II SA/Ol 90/18
WyrokWSA w Olsztynie2018-03-06
Skład orzekający: Marzenna Glabas, Bogusław Jażdżyk, Ewa Osipuk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w sytuacji, gdy osoba samotnie wychowująca dzieci, niepełnosprawna, otrzymuje dochody przekraczające kryterium dochodowe do świadczeń rodzinnych, ale jednocześnie ma trudności z egzekwowaniem alimentów i ponosi wysokie koszty leczenia i utrzymania, istnieją szczególnie uzasadnione okoliczności pozwalające na umorzenie nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że mimo trudnej sytuacji materialnej skarżącej, nie zachodzą szczególnie uzasadnione okoliczności pozwalające na umorzenie nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych. Organy prawidłowo oceniły, że dochody skarżącej, mimo jej niepełnosprawności i samotnego wychowywania dzieci, przekraczają kryterium dochodowe, a ona sama wywiązuje się z innych zobowiązań, w tym spłaty kredytu konsolidacyjnego. Brak jest obiektywnych powodów do zwolnienia z odpowiedzialności za zadłużenie, zwłaszcza że część świadczeń została już umorzona, a reszta rozłożona na raty.Stan faktyczny
Skarżąca wniosła o umorzenie pozostałej kwoty nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych (2.600 zł), argumentując trudną sytuacją materialną spowodowaną utratą alimentów na dwie córki i koniecznością ponoszenia wysokich kosztów leczenia. Organy administracji odmówiły umorzenia, wskazując, że dochody skarżącej nieznacznie przekraczają wydatki, a sytuacja nie jest na tyle wyjątkowa, aby uzasadniać umorzenie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Skarżąca zaskarżyła decyzję, podnosząc, że jej sytuacja finansowa znacząco się pogorszyła, a uwzględnione przez organy wydatki nie obejmują wszystkich niezbędnych kosztów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Marzenna Glabas (spr.) Sędziowie sędzia WSA Bogusław Jażdżyk sędzia WSA Ewa Osipuk Protokolant referent Małgorzata Gaida po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 marca 2018 r. sprawy ze skargi B. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]", nr "[...]". w przedmiocie umorzenia nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją z dnia "..." r., nr "[...]" Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję wydaną przez Dyrektora Miejsko - Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej (dalej jako: "organ I instancji") z dnia "[...]" r., odmawiającą B. B. (dalej jako: "skarżąca") umorzenia kwoty 2.600 zł z tytułu nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych oraz odsetek za opóźnienie.
W uzasadnieniu organ wskazał, że decyzją z dnia "[...]" r. organ I instancji ustalił, że w okresie zasiłkowym od 1 listopada 2014 r. do dnia 30 września 2015 r. skarżąca nienależnie pobrała świadczenia rodzinne na troje dzieci w łącznej kwocie 4.777,00 zł. Decyzją z dnia ‘[...]"r. organ I instancji umorzył skarżącej kwotę 777 zł oraz odsetki ustawowe w kwocie 284 zł. Następnie decyzją z dnia "[...]" r. organ I instancji rozłożył na raty spłatę kwoty 4000 zł – po 100 zł miesięcznie począwszy od czerwca 2016 r.
W dniu 19 września 2017 r. skarżąca wniosła o umorzenie pozostałej kwoty nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych, argumentując, że nie otrzymuje alimentów na córkę R. i nie pobiera świadczeń alimentacyjnych na córkę O. Utrzymują się tylko z dochodu skarżącej i świadczenia 500+ na jedno dziecko. Zaznaczyła, że alimenty nie są dochodem utraconym, nie może więc ubiegać się o inne świadczenia.
Decyzją z dnia "[...]" r. organ I instancji odmówił umorzenia nienależnie pobranych świadczeń oraz odsetek w kwocie 2600 zł. Organ I instancji wyjaśnił, że wszelkiego rodzaju zwolnienia z obowiązku zwrotu nienależnie pobranych świadczeń mają charakter wyjątkowy i powinny być interpretowane w sposób ścisły,
a nie rozszerzający. W związku z tym, umorzenie powinno mieć miejsce tylko wówczas, gdy sytuacja dochodowa zobowiązanego lub jego rodziny nie pozwala mu na wywiązanie się z ciążącego na nim obowiązku nie tylko obecnie, ale i w przyszłości. Za szczególnie uzasadniony przypadek przyjęto zdarzenia występujące zupełnie okazjonalnie, wymagające wielu niefortunnych zbiegów wydarzeń, wykraczające poza możliwości ludzkiej zapobiegliwości. Organ I instancji wskazał, że wspieranie osób znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej z powodu niemożności wyegzekwowania alimentów należy łączyć z działaniami zmierzającymi do zwiększenia odpowiedzialności osób zobowiązanych do alimentacji. Organ I instancji ustalił, że skarżąca jest osobą niepełnosprawną (porusza się na wózku inwalidzkim) i samotnie wychowuje dwie córki w wieku szkolnym: O. B. (ur. 18 marca 2003 r.) i R. B. (ur. 10 listopada 2008 r.). Rodzina mieszka w mieszkaniu własnościowym o pow. 51,09 m2. Mieszkanie jest dostosowane do potrzeb osoby niepełnosprawnej. Miesięczny dochód rodziny wynosi 3.337,20 zł, w tym z tytułu renty inwalidzkiej kwota 1.063,59 zł, wynagrodzenia z telepracy – 1.013,51 zł, świadczenia wychowawczego - 500 zł, alimentów na R. B. - 424,02 zł oraz dodatku mieszkaniowego - 336,08 zł. Zgodnie z oświadczeniem skarżącej, miesięczne wydatki rodziny stanowią opłaty za: telewizję kablową - 48,00 zł, czynsz - 260,00 zł, fundusz remontowy - 78 zł, energię 220,00 zł, Internet - 40 zł, ratę kredytu - 841,68 zł, ratę nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych - 100 zł, polisę na życie córek - 30,00 zł, lekarstwa 84,00 zł, pieluchy 291,67 zł, doładowanie do telefonu 30,00 zł, benzynę - 100,01 zł. Organ I instancji stwierdził, że dochody wskazane przez skarżącą nieznacznie przekraczają ponoszone wydatki. Zaznaczył, że niski dochód nie może zostać uznany za wystarczającą przesłankę uzasadniającą umorzenie zadłużenia, gdyż trudna sytuacja materialna (dochodowa) rodziny jest przesłanką przyznania świadczeń rodzinnych. Uznał, że skarżąca nie znajduje się w trudnej sytuacji materialnej, gdyż nie spełnia kryterium dochodowego do otrzymywania świadczeń z funduszu alimentacyjnego, świadczenia rodzinnego ani też świadczenia wychowawczego na pierwsze dziecko w okresie świadczeniowym 2017/2018.
Rozpatrując sprawę w postępowaniu odwoławczym Samorządowe Kolegium Odwoławcze podzieliło w całości ustalenia faktyczne i ocenę prawną organu I instancji. Zdaniem Kolegium, na dzień orzekania sytuacja materialna, osobista i dochodowa rodziny skarżącej pozwala na spłatę nieumorzonej części zadłużenia, przy zachowaniu wymogu zapewnienia środków na minimum egzystencji. Organ II instancji przyjął, że skarżąca, mimo iż jest osobą niepełnosprawną w stopniu znacznym (porażenie kończyn dolnych po złamaniu kręgosłupa w odcinku lędźwiowym), jest aktywna zawodowo i uzyskuje stały dochód. Z uwagi na wiek (48 lat) i wysokość dochodu oraz wysokość zadłużenia prognozować można, iż skarżąca będzie w stanie wywiązać się ze zobowiązań w przyszłości. Zaznaczono, że skarżąca skutecznie spłaca nienależnie pobrane świadczenia rodzinne w ratach po 100 zł miesięcznie i spłaciła 1400 zł. Kolegium uwzględniło też, że skarżąca posiada dodatkowo zadłużenie z tytułu nienależnie pobranych świadczeń z funduszu alimentacyjnego w łącznej kwocie 7000 zł. Zauważyło przy tym, że organ I instancji podjął już wcześniej kroki w celu umożliwienia spłaty zadłużenia w sposób jak najmniej uciążliwy dla budżetu rodziny. Bowiem rozłożył na raty kwotę nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych
w wysokości po 100 zł oraz odroczył termin płatności nienależnie pobranych świadczeń z funduszu alimentacyjnego do momentu, kiedy wnioskodawczyni spłaci nienależnie pobrane świadczenia rodzinne. Podkreślono, iż zadłużenie z tytułu nienależnie pobranych świadczeń z funduszu alimentacyjnego nie stanowi obecnie obciążenia dla budżetu rodziny. Odnosząc się do okoliczności podniesionych w odwołaniu, Kolegium wskazało, że sam fakt utraty prawa do świadczenia alimentacyjnego na córkę Roksanę (co w sposób negatywny odbiło się na budżecie rodziny) nie może stanowić samodzielnej przesłanki do umorzenia nienależnie pobranych świadczeń. Kolegium wskazało, że w przypadku umorzenia środków nienależnie pobranych, gdy nie zachodzi wyjątkowa sytuacja, organ mógłby narazić się na zarzut marnotrawienia środków publicznych.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie skarżąca podniosła, że w sierpniu 2017 r. straciła świadczenie alimentacyjne z funduszu alimentacyjnego na córkę O. w kwocie 450 zł, a miesiąc później straciła alimenty przekazywane przez komornika na córkę R. w kwocie 600 zł. Przez to bardzo pogorszył się status finansowy rodziny. Argumentowała, że jest wciąż na debecie, nie ma skąd pożyczać, bo nie miałaby z czego oddawać. Gdy deklarowała spłatę po 100 zł miała jeszcze alimenty na obie córki. Zarzuciła, że uwzględnione przez organy wydatki pomijają wydatki na żywność i środki czystości w kwocie około 1213 zł miesięcznie. Podała, że w grudniu podrożał prawie o 100 % jej stały lek i kosztuje 94 zł. Wskazała na koszty innych lekarstw i niezbędnych środków higienicznych. Stwierdziła, że
w następnym miesiącu stanie przed dylematem czy spłacać ratę nienależnie pobranych świadczeń, czy wykupić leki i pieluchy. Podkreśliła, że nie jest jej winą, że alimentator został zwolniony z pracy dyscyplinarnie i przez okres 6 miesięcy nie otrzyma zasiłku a córka alimentów. Oświadczyła, że dochód z telepracy przeznaczony jest na spłatę kredytu. Teraz każde 100 zł jest dla nich wielką kwotą. Oświadczyła, że nie ma możliwości dorobić gdziekolwiek, dzieci są małe, rosną. Świadczeń nie może otrzymać, bo wlicza się alimenty, które nie są dochodem utraconym. Zakwestionowała uzależnianie prawa do świadczenia alimentacyjnego od kryterium dochodowego. Stwierdziła, że nie ma wpływu na wypłacalność ojców swoich dzieci. Stwierdziła, że ma zasądzone alimenty bez pokrycia. Ojcowie nie utrzymują kontaktów z dziećmi, jest ich jedynym rodzicem i żywicielem. Nikt się jednak tym nie martwi. Gdyby uznano alimenty za utracone, to miałaby możliwość na świadczenia dla dzieci. Zdaniem skarżącej znajduje się w szczególnie uzasadnionej sytuacji. Zauważyła, że o świadczenia na kolejny okres może się ubiegać w drugiej połowie 2018r., ponieważ w 2016 r. miała większe dochody, w tym alimenty.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując w całości stanowisko i argumenty podniesione
w zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie w dniu 6 marca 2018 r. skarżąca podtrzymała skargę. przedłożyła dokumenty od komorników sądowych potwierdzające bezskuteczność egzekucji świadczeń alimentacyjnych od ojców córki Roksany i syna skarżącej. Podniosła, że nie może otrzymywać alimentów z funduszu alimentacyjnego, bo dochód jest przekroczony. Otrzymuje niesystematycznie alimenty od ojca starszej córki. W dniu 2 marca 2018 r. otrzymała za pośrednictwem komornika około 340 zł, ale nie wie, czy
w przyszłości będzie otrzymywać alimenty regularnie. Potwierdziła, że spłata zadłużenia z tytułu nienależnie pobranych świadczeń alimentacyjnych jest obecnie odroczona do czasu spłaty zadłużenia z tytułu świadczeń rodzinnych. Podała, że syn jest osobą samodzielną i nie mieszka z rodziną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 2188 ze zm.) oraz art. 133 § 1, art. 134 § 1
w zw. z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2017r. poz. 1369 ze zm., dalej jako "p.p.s.a."), sąd administracyjny dokonuje kontroli zaskarżonego aktu pod względem zgodności
z prawem, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi, na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie jego wydania. Rozpoznając skargę na decyzję Sąd dokonuje zatem jedynie oceny, czy przy jej wydaniu nie zostały naruszone przepisy prawa materialnego bądź procesowego. Przy czym zaskarżona decyzja podlega uchyleniu tylko w przypadku, jeżeli Sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy ( art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Oznacza to, że badaniu w postępowaniu sądowoadministracyjnym podlega prawidłowość zastosowania przez organy administracji publicznej przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność zastosowanej wykładni tych przepisów. Sąd administracyjny nie rozstrzyga o uprawnieniach, czy też obowiązkach, a jedynie może uchylić zaskarżony akt lub czynność lub stwierdzić ich nieważność w przypadkach wskazanych w ustawie. Jedynie w przypadku naruszenia prawa materialnego lub stwierdzenia nieważności aktu, jeżeli jest to uzasadnione okolicznościami sprawy sąd zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie decyzji lub postanowienia wskazując sposób załatwienia sprawy lub jej rozstrzygniecie, chyba że rozstrzygnięcie pozostawiono uznaniu organu ( art.145a § 1 p.p.s.a.).
Rozpatrując stan faktyczny i prawny niniejszej sprawy w świetle powołanych wyżej kryteriów oraz w oparciu o akta sprawy, zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a., Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja wydana została zgodnie z art. 30 ust. 9 ustawy
z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1952, dalej jako: "u.ś.r."), a organy wyjaśniły sprawę w stopniu pozwalającym na jej rozstrzygnięcie i swoje stanowisko przekonująco uzasadniły, wobec czego skarga nie mogła zostać uwzględniona i podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Zgodnie art. 30 ust. 9 u.ś.r. organ właściwy, który wydał decyzję w sprawie nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych, może umorzyć kwotę nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych łącznie z odsetkami w całości lub w części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty, jeżeli zachodzą szczególnie uzasadnione okoliczności dotyczące sytuacji rodziny.
Z zacytowanego przepisu wynika, iż decyzja w zakresie umorzenia zadłużenia powstałego z tytułu wypłaconych nienależnie świadczeń rodzinnych pozostaje
w sferze tzw. uznania administracyjnego i jest odstępstwem od ogólnej zasady statuującej obowiązek zwrotu nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych wraz
z odsetkami. Stosownie do art. 30 ust. 1 u.ś.r., osoba, która pobrała nienależnie świadczenia rodzinne, jest obowiązana do ich zwrotu. Art. 30 ust. 8 u.ś.r. stanowi zaś, że kwoty nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych podlegają zwrotowi łącznie
z odsetkami ustawowymi za opóźnienie na rachunek bankowy wskazany przez organ właściwy. Odsetki są naliczane od pierwszego dnia miesiąca następującego po dniu wypłaty świadczeń rodzinnych do dnia spłaty. Tym samym, umorzenie takich należności dopuszczalne jest wyjątkowo i tylko wtedy, gdy zachodzą szczególnie uzasadnione okoliczności dotyczące sytuacji materialnej, w tym dochodowej rodziny zobowiązanego, przez którą należy rozumieć ogólnie sytuację finansową rodziny. W myśl tego przepisu rozważeniu powinny podlegać okoliczności powstania zobowiązania, a także zdarzenia zaistniałe po ustaleniu zobowiązania, które z przyczyn niezależnych od zobowiązanego uniemożliwiałyby mu zwrócenie długu. W związku z tym, należy oceniać obiektywną możliwość spłaty zadłużenia, uwzględniając przy tym stan posiadania, istniejące źródła dochodu i możliwości zarobkowe członków rodziny, skoro rozważeniu podlega umorzenie świadczeń pieniężnych.
W rozpoznawanej sprawie skarżąca przekonywała, że sytuacja materialna jej trzyosobowej rodziny jest wyjątkowo trudna i uzasadnia uwzględnienie wniosku. Skarżąca akcentowała, że samotnie wychowuje dwie małoletnie córki. Ma ograniczone możliwości zarobkowania, gdyż jest osobą niepełnosprawną, porusza się na wózku inwalidzkim. Wymaga stałego przyjmowania leków i zaopatrywania się w szczególne środki higieniczne. Względy te czynią sytuację rodziny bez wątpienia trudną, co przyznały organy orzekające, dostrzegając jednak prawidłowo, że sytuacja bytowa rodziny jest ustabilizowana. Opisane okoliczności istniały także w czasie nienależnego pobierania świadczeń rodzinnych i dochodzenia ich zwrotu, zatem nie można uznać je za "szczególne" w rozumieniu art. 30 ust. 9 u.ś.r., gdyż nie spowodowały powstania zadłużenia z tytułu nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych ani nie zmieniły sytuacji bytowej rodziny w toku spłaty zadłużenia. Organy zasadnie uwzględniły, że skarżąca posiada mieszkanie własnościowe, samochód, stałe źródło dochodu z tytułu renty inwalidzkiej, telepracy, otrzymuje dodatek mieszkaniowy, na bieżąco reguluje wszystkie zobowiązania. Ma także zasądzone alimenty, które chociaż nieregularnie wciąż otrzymuje, co potwierdziła na rozprawie. Nie zasługuje na uwzględnienie argumentacja skarżącej, że nie może korzystać z jakichkolwiek świadczeń rodzinnych, czy alimentacyjnych z uwagi na przekroczenie kryterium dochodowego w 2016 r., przy uwzględnieniu alimentów, których egzekucja aktualnie jest bezskuteczna. Procedurę przyznawania świadczeń rodzinnych reguluje kompleksowo cytowana ustawa
o świadczeniach rodzinnych. Ustawa ta realizuje m.in. konstytucyjnie zagwarantowane prawo rodzin znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej do pomocy ze strony władz publicznych, opisane w art. 71 ust. 1 Konstytucji RP. Ten przepis ustawy zasadniczej nie rodzi jednak bezwarunkowego prawa do świadczeń rodzinnych, gdyż stanowi jedynie normę kierunkową, wymagającą konkretyzacji w ustawie, co też czyni ustawa o świadczeniach rodzinnych. Przepisy tej ustawy określają zasady udzielania pomocy. Ustawa ta w sposób sztywny określa granice kryterium dochodowego, których przekroczenie bezwzględnie uniemożliwia przyznanie prawa do świadczeń rodzinnych. Ustawodawca w sposób precyzyjny i kategoryczny określił też zasady ustalania dochodu, nie pozostawiając w tym względzie żadnego luzu decyzyjnego organom administracji. W takim stanie prawnym Sąd nie mógł opierać kontroli zaskarżonej decyzji na kryterium słuszności lub sprawiedliwości społecznej, gdyż takie dyrektywy nie wynikają z przepisów ustawy o świadczeniach rodzinnych i organy orzekające nie mogły się nimi kierować. Poza tym, zgodnie z ustaleniami organów stały dochód skarżącej tylko z tytułu otrzymywanej renty i telepracy przekracza obecnie obowiązujące z mocy art. 5 ust. 1 u.ś.r. kryterium dochodowe (674 zł) w przeliczeniu na osobę w rodzinie. Okoliczność ta przekonuje, że skarżąca nie należy do osób najuboższych, którym przysługuje pomoc ze strony Państwa. Na uwagę zasługuje także fakt, że skarżąca w dniu 7 sierpnia 2017 r. zawarła umowę pożyczki gotówkowej
w kwocie 57.471,78 zł i zobowiązała się ją spłacić w ciągu 8 lat w ratach po 841,68 zł miesięcznie i na ten cel skarżąca zabezpiecza środki, jak podkreśliła z wynagrodzenia za telepracę. Fakt ten przemawia przeciwko uwzględnieniu wniosku o umorzenie należności publicznoprawnych. Skarżąca wyjaśniła wprawdzie, że zaciągnięta pożyczka miała charakter konsolidacyjny i dzięki temu zmniejszyła ratę uprzednich zobowiązań wobec banku i dobrała kwotę 3200 zł na naprawę samochodu. Z ugruntowanego stanowiska sądów administracyjnych wynika jednak, że nie ma podstaw do przyjęcia, aby jakiekolwiek zobowiązania cywilnoprawne strony korzystały z pierwszeństwa zaspokojenia przed wierzytelnościami Skarbu Państwa. Budżet Państwa jest ograniczony, a z niego przecież jest finansowana pomoc dla wielu potrzebujących.
Reasumując, w stanie faktycznym sprawy brak jest obiektywnych powodów, które uzasadniałyby zwolnienie skarżącej z odpowiedzialności za zadłużenie, którego się dopuściła w wyniku nienależnego pobierania świadczeń rodzinnych. Mimo niewątpliwych trudności finansowych związanych ze stanem zdrowia, samotnego wychowywania dzieci i braku płynności w otrzymywaniu alimentów, wobec posiadania innych stałych źródeł dochodu i wywiązywania się ze zobowiązań cywilnoprawnych, położenia skarżącej nie można oceniać jako wyjątkowego, w znaczeniu zasługującym na zastosowanie dobrodziejstwa z art. 30 ust. 9 u.ś.r. w postaci umorzenia w całości pozostałej do spłaty kwoty nienależnie pobranych świadczeń wraz z odsetkami, zwłaszcza że organ w części umorzył nienależnie pobrane świadczenia wraz z częścią odsetek, a pozostałą kwotę rozłożył na raty w wysokości określonej przez samą skarżącą.
Mając powyższe na uwadze, orzeczono jak w wyroku, na podstawie art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło