II SA/Ol 93/10

WyrokWSA w Olsztynie2010-04-08

Skład orzekający: Adam Matuszak, Tadeusz Lipiński, Hanna Raszkowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Starosta, jako właściciel i zarządca drogi powiatowej, posiada interes prawny do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego uchylającą decyzję Wójta Gminy o wymierzeniu kary pieniężnej R.K. za wycięcie drzew bez zezwolenia?
Ratio decidendi
Skarżący (Starosta) nie posiada interesu prawnego do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, ponieważ stroną postępowania w sprawie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia jest wyłącznie sprawca tego czynu (R.K.). Właściciel nieruchomości, na której rosły drzewa, nie jest stroną w takim postępowaniu, a spory między nim a sprawcą mogą być rozstrzygane w drodze cywilnej.
Stan faktyczny
Wójt Gminy wymierzył R.K. karę pieniężną za wycięcie 10 drzew bez zezwolenia. R.K. odwołał się, argumentując, że posiadał pozwolenie na budowę zjazdu, które obejmowało wycinkę. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję Wójta i umorzyło postępowanie, uznając, że właściciel drogi (Powiat) nie miał podstaw do wymierzenia kary R.K. Starosta E. wniósł skargę na decyzję SKO, twierdząc, że organ jest zobowiązany do wymierzenia kary sprawcy, niezależnie od jego prawa do terenu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Adam Matuszak Sędziowie Sędzia WSA Tadeusz Lipiński Sędzia WSA Hanna Raszkowska (spr.) Protokolant Grzegorz Knop po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 kwietnia 2010 roku sprawy ze skargi Powiatu – Starosty na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za wycięcie drzew oddala skargę. Decyzją z dnia 13 października 2009 r. "[...]" Wójt Gminy M. na podstawie art. 88 ust. 1 i 2 i art. 89 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U.Nr 151, poz. 1220 z 2009 r.) wymierzył R.K. administracyjną karę pieniężną w wysokości 142 911,10 zł za wycięcie 10 sztuk drzew gatunku brzoza omszona, rosnących w pasie drogi powiatowej nr "[...]" w obrębie geodezyjnym P. W uzasadnieniu organ podał, że w dniu 29 listopada 2009 r. pracownik Zarządu Dróg Powiatowych w E., dokonując objazdu dróg, stwierdził, że na odcinku między miejscowością Z. a miejscowością P. dokonano bez zezwolenia wycinki 12 sztuk przydrożnych drzew (12 brzóz, 2 jabłoni). W trakcie postępowania dokonano oględzin miejsca wycięcia drzew i pomiaru drzew wraz z dokumentacją fotograficzną. Ustalono, że wycinki dokonał R.K., który na rozprawie administracyjnej w dniu 21 września 2009 r. wyjaśnił, że nie był świadomy, iż przed wycinką powinien uzyskać pozwolenie ze Starostwa Powiatowego w E., błędnie interpretując treść pozwolenia na budowę jako równoznacznego z zezwoleniem na wycinkę. Organ wyjaśnił też, że za usunięcie drzew bez zezwolenia wójt zobowiązany jest nałożyć administracyjną karę pieniężną w wysokości trzykrotnej opłaty za usunięcie drzew. R.K. odwołując się od powyższej decyzji wniósł o jej umorzenie. Podał, że otrzymał od Starostwa pozwolenie na budowę a zgodnie z przedstawionym projektem wszystkie drzewa przeznaczone były do wycięcia ze względu na to, że na projektowanym zjeździe z drogi powiatowej występują niedostateczne warunki bezpieczeństwa ruchu. Dodał, że w piśmie tym nie było informacji o konieczności uzyskania pozwolenia na wycinkę drzew ani informacji, że do wycinki drzew jest potrzebna dodatkowa zgoda Wójta. W związku z tym, że Wójt Gminy pozytywnie zaopiniował wycinkę drzew a Zarząd Dróg Powiatowych zapoznał się z projektem i wydał zgodę na prowadzenie prac wycinka -zdaniem odwołującego się - nie była nielegalna. Decyzja z dnia 7 grudnia 2009 r. "[...]" Samorządowe Kolegium Odwoławcze w E. działając na podstawie art. 138 par. 1 pkt 2 w zw. z art. 105 par. 1 kpa uchyliło zaskarżona decyzję i umorzyło postępowanie organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu organ podał, że niewątpliwie R.K. dokonał wycinki 10 sztuk drzew gatunku brzoza, które rosły na działce Nr x, obręb P. Nieruchomość ta jest drogą powiatową Nr "[...]", której właścicielem jest Powiat E. a zarządcą - Zarząd Dróg Powiatowych w E. Wycięcie nastąpiło po uzyskaniu prawomocnej decyzji wydanej z upoważnienia Starosty E. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielenie pozwolenia na budowę zjazdu z drogi powiatowej (po uzgodnieniu z Zarządem Dróg powiatowych). Organ podkreślił, że zgodnie z art. 88 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody za usunięcie drzew bez zezwolenia wymierzana jest kara administracyjna jednakże zgodnie z utrwalonym orzecznictwem zastosowanie sankcji może dotyczyć tylko takiego podmiotu, który mógł uzyskać zezwolenie na usunięcie drzew. Dodał, że odpowiedzialność może ponosić wyłącznie posiadacz nieruchomości, w tym w szczególności właściciel, gdyż tylko on może wystąpić o wydanie zezwolenia na usunięcie drzewa. Posiadacz może zwolnić się z odpowiedzialności za wycięcie drzewa bez zezwolenia wykazując, że usunięcia drzewa dokonała osoba trzecia bez jego zgody, nastąpiło to bez wiedzy i możliwości zapobieżenia wycince przez posiadacza. Organ powołał się też na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego i Wojewódzkich Sądów Administracyjnych. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w E. podkreśliło też, że w istniejącym stanie faktycznym trudno uznać, że właściciel nieruchomości a także jej zarządca nie wiedział, że drzewa zostaną usunięte, albowiem to właściciel był jednocześnie organem, który zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę zjazdu z drogi powiatowej. Tym samym właściciel miał możliwość zapobieżenia usunięciu drzew bez zezwolenia, chociażby poprzez wskazanie, że usunięcia można dokonać po uzyskaniu stosownego zezwolenia. Skargę na powyższą decyzję wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie Starosta E. w imieniu Powiatu E. Wniósł on o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości zarzucając jej naruszenie art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 4 ust.1 ustawy o ochrony przyrody i art. 75 ust. 1 ustawy prawo ochrony środowiska. Podał, że zgodnie z tymi przepisami organ administracji zobowiązany jest do wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej sprawcy usunięcia drzew niezależnie od tego czy posiada on prawo do terenu, na którym rosły drzewa. Dodał, że za delikt w postaci usuwania drzew bez zezwolenia odpowiada wyłącznie posiadacz nieruchomości, gdyż tylko on może wystąpić o zezwolenie na usunięcie drzew. Należy jednak, zdaniem skarżącego, rozróżnić sytuację gdy delikt zostaje dokonany np. w trakcie prowadzonej inwestycji, a drzewa zostają wycięte przez ustaloną osobę, która nie ma żadnego związku z posiadaczem nieruchomości. W przedmiotowej sprawie sprawca usunął drzewa bez wiedzy posiadacza, ale nie jest posiadaczem terenu, na którym rosły drzewa, tłumacząc ten fakt, że dysponował pozwoleniem na budowę, czyli domniemając, że jest prawnym posiadaczem terenu, na którym rosły drzewa i posiada wszelkie prawa do wycinki drzewa. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko podkreślając, że z art. 83 ustawy o ochronie przyrody wynika jasno kto może uzyskać zezwolenia na wycinkę drzew a skoro jest to właściciel lub posiadacz to nie można zgodzić się z twierdzeniem, że obowiązek uzyskania zezwolenia obciążał podmiot, który nie jest uprawniony do występowania z wnioskiem o zezwolenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Sąd administracyjny kontroluje zaskarżoną decyzję wyłącznie w aspekcie jej zgodności z prawem i może ją wzruszyć jedynie wówczas, gdy narusza ona przepisy prawa materialnego lub postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy (art. 3 § 1 w zw. z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zwanej dalej "ppsa". (Dz. U. Nr 153, poz. 1270). Tego rodzaju naruszeń prawa nie można doszukać się w niniejszej sprawie, dlatego też skargę należało oddalić. Obowiązkiem sądu administracyjnego przed przystąpieniem do rozpatrzenia środka wniesionego przez podmiot żądający przeprowadzenia postępowania sądowoadministracyjnego w danej instancji, jest w pierwszym rzędzie wyjaśnienie, czy podmiot ten ma w sprawie interes prawny w rozumieniu art. 50 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Podkreślenia wymaga, że źródłem interesu prawnego danej osoby w sprawie administracyjnej nie może być dowolnego rodzaju związek tej osoby ze sprawą, ale związek kwalifikowany, tj. oparty na przepisie prawa materialnego, który dany interes wprost otacza ochroną. W związku z tym w przedmiotowej sprawie należało wyjaśnić czy skarżący ma w sprawie interes prawny do kwestionowania decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w E. uchylającej decyzję organu pierwszej instancji i umarzającej postępowanie w sytuacji gdy bezspornym jest, że R.K. dokonał usunięcia bez wymaganego zezwolenia dziesięciu drzew gatunku brzoza rosnących w pasie drogi powiatowej. Materialnoprawną podstawą orzekania stanowił 88 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U. Nr 92 poz. 880 ze zm.), który stanowi, że za usuwanie drzew i krzewów bez wymaganego zezwolenia, właściwy organ wymierza administracyjną karę pieniężną podmiotowi, który się tego dopuścił. W tym stanie rzeczy nie może budzić wątpliwości, że jedynym podmiotem mającym interes prawny w sprawie wymierzenia kary pieniężnej decyzją administracyjną jest podmiot, który dopuścił się czynu, za który ustawodawca przewidział tę karę, a więc R.K. Natomiast nie może być uznany za stronę w postępowaniu prowadzonym w sprawie wymierzenia kary pieniężnej inny podmiot np. właściciel nieruchomości. Skoro tak, to Skarżący nie ma interesu prawnego umocowującego go do brania udziału w postępowaniu charakterze strony, w tym do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w E. Dodać należy, że postępowanie w sprawie nałożenia kary za nielegalną wycinkę drzew lub krzewów jest postępowaniem, którego jedynym celem jest ukaranie sprawcy nielegalnego czynu. Postępowanie to jest konsekwencją chronienia przez Państwo interesu publicznego, jakim jest zachowanie zasobu roślinnego w postaci drzew i krzewów. Kara nakładana w tym postępowaniu jest zatem karą nakładaną w związku z naruszeniem interesu publicznego, nie zaś w związku z naruszeniem indywidualnego interesu właściciela. Stanowisko to ma oparcie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego. W wyroku tego Sądu z dnia 8 marca 2007 r., wydanym w sprawie o sygn. akt II OSK 428/06, publ. LEX nr 325265, podniesiono, że podmiotem mającym interes prawny w sprawie wymierzenia kary pieniężnej decyzją administracyjną, a więc stroną postępowania, jest wyłącznie ten podmiot, który dopuścił się czynu, za który ustawodawca przewidział tę karę. Nie może natomiast być uznany za stronę w postępowaniu prowadzonym w sprawie wymierzenia kary pieniężnej inny podmiot (np. ten, na którego gruncie rosły drzewa, lub który zawiadomił organ o wycięciu drzew i domaga się zastosowania kary wobec innego podmiotu). Powyższa interpretacja przepisów nie oznacza, że sprawca wycinki pozostaje całkowicie bezkarnym a całą odpowiedzialność przenosi się na posiadacza terenu. Podkreślić należy, że konsekwencji prawnych nie można utożsamiać wyłącznie z poniesieniem odpowiedzialności na gruncie prawa administracyjnego. Fakt, że wobec sprawcy w pewnych sytuacjach nie może być wymierzona kara administracyjna nie zwalnia go od odpowiedzialności karnej. Nie ma też żadnych przeszkód ku temu by spór między sprawcą wycięcia drzew a skarżącym rozstrzygnąć w procesie cywilnym. Biorąc powyższe pod uwagę na podstawie art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzeczono jak na wstępie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło