II SA/Ol 96/15

WyrokWSA w Olsztynie2015-03-31

Skład orzekający: Alicja Jaszczak-Sikora, Ewa Osipuk, Bogusław Jażdżyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pozwolenie na budowę wielorodzinnych budynków mieszkalnych może zostać utrzymane w mocy, jeśli inwestycja wpływa na zacienienie istniejących lokali mieszkalnych, ale czas nasłonecznienia pozostaje zgodny z przepisami rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że pozwolenie na budowę nie narusza prawa, ponieważ nawet jeśli inwestycja wpływa na zacienienie istniejących lokali, to czas nasłonecznienia pozostaje zgodny z minimalnymi wymogami określonymi w § 60 rozporządzenia Ministra Infrastruktury. Organy administracji prawidłowo oceniły zgodność projektu budowlanego z przepisami, a przedłożone przez skarżących dowody (zdjęcia) nie podważyły rzetelności analiz wykonanych przez uprawnione osoby. W związku z tym, mimo stwierdzenia naruszenia prawa przy wydaniu pierwotnej decyzji (brak udziału stron), nie było podstaw do jej uchylenia, gdyż w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść jedynie decyzja odpowiadająca w istocie decyzji dotychczasowej.
Stan faktyczny
Skarżący A. i M. P. domagali się uchylenia pozwolenia na budowę wydanego w 2012 r. dla dwóch budynków mieszkalnych wielorodzinnych, argumentując, że inwestycja ograniczy nasłonecznienie ich mieszkania poniżej wymogów prawnych. Po wznowieniu postępowania administracyjnego, organy kolejno odmawiały uchylenia pierwotnej decyzji, mimo stwierdzenia naruszeń proceduralnych i braku udziału stron. Wojewoda ostatecznie utrzymał w mocy decyzję odmawiającą uchylenia, uznając, że czas nasłonecznienia mieszkań będzie zgodny z przepisami, a przedłożone przez skarżących dowody nie były wystarczające do podważenia analiz wykonanych przez organy. Sąd administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 31 marca 2015 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Alicja Jaszczak-Sikora Sędziowie Sędzia WSA Ewa Osipuk (spr.) Sędzia WSA Bogusław Jażdżyk Protokolant Referent-Stażysta Marta Kudła po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 31 marca 2015 roku sprawy ze skargi A. i M. P. na decyzję Wojewody z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie pozwolenia na budowę – wznowienia postępowania oddala skargę. Decyzją z dnia 14 grudnia 2012 r. Prezydent O. zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę inwestorowi – "[...]" - dwóch budynków mieszkalnych wielorodzinnych wraz z infrastrukturą techniczną, bez przyłączy, przy "[...]". Na wniosek A. i M.P., zwanych dalej także "Wnioskodawcami", organ pierwszej instancji, postanowieniem z dnia 29 kwietnia 2013 r., wznowił postępowanie administracyjne zakończone powyższą decyzją, uznając, że nie brali oni udziału w tym postępowaniu bez swojej winy. Następnie, decyzją z dnia 5 lipca 2013 r. Prezydent O. umorzył wznowione postępowanie, wywodząc, że Wnioskodawcy nie byli stroną postępowania w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę. Decyzją z dnia 20 sierpnia 2013 r. Prezydent O. przeniósł pozwolenie na budowę przedmiotowych budynków mieszkalnych wielorodzinnych na ""[...]". Wojewoda W., po rozpatrzeniu odwołania Wnioskodawców, decyzją z dnia 26 sierpnia 2013 r., uchylił decyzję organu pierwszej instancji z dnia 5 lipca 2013 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Organ odwoławczy stwierdził bowiem naruszenie art. 10 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267 z późn. zm.), dalej powoływanej jako K.p.a., przez pozbawienie stron postępowania prawa do czynnego w nim udziału. Ponadto zarzucił, że decyzję wydano w oparciu o niewłaściwą podstawę prawną. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, decyzją z dnia 2 grudnia 2013 r., Prezydent O. odmówił uchylenia własnej decyzji z dnia 14 grudnia 2012 r. W uzasadnieniu organ podniósł, że wbrew zarzutom Wnioskodawców, zatwierdzony projekt budowlany spełnia wymogi określone w § 12, § 13 i § 60 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. nr 75, poz. 690, z późn. zm.), powoływanego dalej jako "rozporządzenie". Wojewoda W., po rozpatrzeniu odwołania Wnioskodawców, decyzją z dnia 30 stycznia 2014 r. uchylił powyższą decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Organ odwoławczy stwierdził, że Wnioskodawcy nie zostali zapoznani z analizą zacienienia, na podstawie której organ pierwszej instancji dokonał istotnych w sprawie ustaleń. Ponadto wskazał na uchybienia w sporządzeniu tego dowodu. Decyzją z dnia 15 maja 2014 r., Prezydent O. ponownie odmówił uchylenia własnej decyzji z dnia 14 grudnia 2012 r. W uzasadnieniu orzeczenia podniósł, że w sprawie sporządzona została, na podstawie linijki słońca M. Twarowskiego, analiza zacienienia i nasłonecznienia jednego pokoju dziennego w mieszkaniu 3-pokojowym, położonym na parterze budynku, w którym znajduje się mieszkanie Wnioskodawców, w miejscu najmniej korzystnym. W celu dokonania analizy przyjęto dane wyjściowe: poziom parteru budynku istniejącego ustalony na podstawie wydanego pozwolenia na budowę 0,00=118,25 npm; poziom parapetu okna usytuowanego na parterze budynku istniejącego +0,85=119,1 npm; poziom parteru zacieniającego budynku projektowanego 0,00=119,30 npm, poziom górnej krawędzi przesłaniającej budynku projektowanego + 11,95=131,25 npm; wysokość przesłaniania W = 12,15 m. W toku oceny uwzględniono także ograniczenia czasu nasłonecznienia wynikające z rozrzeźbienia budynku i wysięgu płyty balkonowej. Z przeprowadzonej analizy wynika, że czas nasłonecznienia pokoju w mieszkaniu o najmniej korzystnych warunkach wynosi 4 godz. 15 min., to jest od godz. 11.15 do godz. 14.55 i od godziny 16.25 do godz. 17.00. Uwzględniając powyższe, organ stwierdził, że realizacja budynków na podstawie spornej decyzji nie narusza interesu prawnego właścicieli mieszkań w budynku istniejącym i nie powoduje ograniczeń w użytkowaniu go w sposób zgodny z przeznaczeniem. W konsekwencji, w postępowaniu poprzedzającym wydane tej decyzji, żadnemu ze współwłaścicieli budynku istniejącego nie przysługiwał przymiot strony. Organ dodał, że analogicznego sprawdzenia dokonał w toku postępowania w sprawie wydania spornego pozwolenia na budowę, w trybie art. 35 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r., poz. 1409 z późn. zm.). Zaznaczył, że przepisy prawa nie nakazują zamieszczania takiej analizy w aktach sprawy. Po rozpatrzeniu odwołania Wnioskodawców, Wojewoda W., decyzją z dnia 27 sierpnia 2014 r., uchylił powyższą decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Organ odwoławczy wyjaśnił, że stroną postępowania w przedmiocie pozwolenia na budowę jest, co do zasady, wspólnota mieszkaniowa, a nie jej poszczególni członkowie. Właściciel lokalu może być jednak stroną postępowania w takiej sprawie, gdy wykaże własny indywidualny interes prawny. Zdaniem Wojewody, wnioskodawcy wykazali istnienie interesu prawnego, powołując się na naruszenie § 60 rozporządzenia i wskazali na ograniczenia, jakie spowoduje realizacja przedmiotowej inwestycji. W związku z powyższy, organ odwoławczy uznał, że A. i M.P. przysługuje status strony postępowania. Oceniając sporządzone w sprawie analizy, Wojewoda uznał, że wątpliwości budzą rozbieżności pomiędzy projektowanym poziomem posadzki a rzeczywistym poziomem uwidocznionym na fotografiach, jak również niejasności związane z rzeczywistym poziomem kalenicy, co ma istotne znaczenia dla poprawności wykonania analizy zacieniania. Brak jest również odniesienia się do wpływu na zacienienia mieszkania wnioskodawców przez elementy architektoniczne budynku istniejącego, np. loggie balkonów mieszkań sąsiednich, itd. Organ odwoławczy wskazał na konieczność uwzględnienia, przy ponownym rozpatrywaniu sprawy, uwag zgłaszanych przez Wnioskodawców. Decyzją z dnia 28 października 2014 r., Prezydent O. stwierdził, że decyzja z dnia 14 grudnia 2012 r. w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę została wydana z naruszeniem prawa i odmówił uchylenia tej decyzji, ponieważ w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. W uzasadnieniu decyzji organ przedstawił dotychczasowy przebieg postępowania w sprawie i powtórzył argumentację, zawartą w uzasadnieniu decyzji z dnia 15 maja 2014 r. Stwierdził ponadto, że strony brały czynny udział na każdym etapie postępowania. Zaznaczył, że sprawdzono i wyjaśniono wszystkie zarzuty wniesione przez stronę, dotyczące zatwierdzonego projektu budowlanego, w szczególności przeprowadzono analizę w zakresie nasłonecznienia pomieszczeń. Prezydent stwierdził, że w projekcie spełnione zostały wymogi techniczno- budowlane, określone w § 12, § 13, § 60 rozporządzenia, dotyczące lokalizacji budynku w stosunku do granic działki i zabudowy sąsiedniej. Wyjaśnił, że podnoszona przez Wnioskodawców realizacja inwestycji w sposób odbiegający od zatwierdzonego projektu - zrealizowanie parteru budynku na innej rzędnej niż w projekcie - nie mogło być przedmiotem rozważania na etapie wznowienia postępowania w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę, gdyż zarzut ten dotyczy późniejszej fazy - realizacji inwestycji, co należy do właściwości organu nadzoru budowlanego. Przedmiotem w toczącej się sprawy był wyłącznie podlegający ponownej ocenie projekt budowlany. Projekt ten został ponownie merytorycznie zbadany w zakresie określonym w art. 35 ust. 1 ustawy Prawo budowlane i stwierdzono jego zgodność z ustaleniami, zawartymi w decyzji z dnia 3 lipca 2012 r., zgodność projektu zagospodarowania terenu z przepisami techniczno- budowlanymi, w szczególności warunkami technicznymi, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie; kompletność przedłożonego projektu oraz sporządzenie i sprawdzenie projektu przez zespół projektowy posiadający odpowiednie kwalifikacje i uprawnienia zawodowe. Organ dodał, że projekt uzyskał wymagane przepisami zapewnienia dostaw mediów, warunki przyłączeń i uzgodnienia, opinie i decyzje. W tej sytuacji, organ pierwszej instancji ocenił, że inwestor spełnił wymagania określone w art. 35 ust. 1 i art. 32 ust. 4 ustawy Prawo budowlane, w konsekwencji czego, stosownie do art. 35 ust. 4 tej ustawy, brak było podstaw do odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego i odmowy udzielenia pozwolenia na budowę. Organ wyjaśnił też, że wydano decyzję na podstawie art. 151 § 2 K.p.a., gdyż zgodnie z art. 146 § 2 K.p.a. nie uchyla się decyzji, jeżeli w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. W złożonym odwołaniu A.i M.P. zarzucili, że organ pierwszej instancji pominął dowód z przedłożonych przez nich fotografii, dokumentujących nasłonecznienie ich lokalu w dniach równonocy: 21 marca 2014 r. i 21 września 2014 r. oraz ze składanych przez nich wyjaśnień i uwag. Stwierdzili, że w tej sprawie wiarygodny byłby tylko dowód z oględzin, lecz nie został on przeprowadzony. Zakwestionowali ustalenia organu pierwszej instancji, dotyczące godzin nasłonecznienia i zacienienia pokoi w ich lokalu mieszkalnym. Podkreślili, że organ pomija fakt istnienia drzewostanu, który ma istotny wpływ na nasłonecznienie pokoju. Stwierdzili, że analiza, na którą powołał się organ pierwszej instancji jest sprzeczna ze stanem faktycznym. Ocenili, że w wyniku spornego pozwolenia na budowę ich nieruchomość przestała odpowiadać warunkom technicznym określonym w § 60 ust. 1 rozporządzenia. Zarzucili ponadto, że uwagi na bliskie sąsiedztwo gęsto rosnącego, wysokiego drzewostanu, niedotrzymane zostały warunki techniczne nasłonecznienia pomieszczeń mieszkań i placu zabaw. Decyzją z dnia 23 grudnia 2014 r. Wojewoda W. utrzymał w mocy decyzję Prezydenta O. z dnia 28 października 2014 r. W uzasadnieniu podniósł, że w postępowaniu istotne było ustalenie, czy Wnioskodawcom przysługiwał przymiot strony w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę, zakończonego ostateczną decyzją z dnia 14 grudnia 2012 r. Podał, że są oni właścicielami wyodrębnionego czteropokojowego mieszkania nr "[...]", znajdującego się na pierwszym piętrze budynku nr "[...]" przy ul. "[...]", zlokalizowanego na działce nr "[...]" wraz z prawem do współwłasności w działce. Organ odwoławczy podał, że 3 pokoje w mieszkaniu Wnioskodawców usytuowane od strony zrealizowanej inwestycji, poddane są operowaniu przez promienie słoneczne. Zauważył, że odwołujący się wykazali istnienie interesu prawnego, gdyż powołali się na naruszenie § 60 rozporządzenia. Wyjaśnił, że okoliczność, iż właściciela lokalu stanowiącego odrębny przedmiot własności reprezentuje zarządca nieruchomości, nie wyklucza możliwości, że właściciel takiego lokalu może być stroną postępowania w sprawie wydania pozwolenia na budowę. Wojewoda podniósł, że badając spełnienie wymogów określonych w § 60 rozporządzenia, przeprowadzono dowody ze sporządzonych w lutym 2014 r.: analizy zacienienia, wykonanej przez architekta i opinii technicznej rzeczoznawcy z zakresu budownictwa i rzeczoznawstwa majątkowego. Z analizy zacienienia wynika, że czas nasłonecznienia skrajnego pokoju, znajdującego się w mieszkaniu Wnioskodawców wynosi 5 godz. i 42 min., a zacienienie tego pokoju spowodowane budową nowego budynku będzie trwało od godz. 15.10 do 16.23, tj. 1 godz. 13 min. Wykazano również, że czas nasłonecznienia w pokoju mieszkania zlokalizowanego na parterze budynku (najmniej korzystnie usytuowanym), wynosi 4 godz. i 49 min. W opinii technicznej potwierdzono czasy nasłonecznienia, zawarte w powyższej analizie zacienienia oraz wskazano, że wszystkie lokale mieszkalne, położone w budynku wielorodzinnym nr "[...]", będą nasłonecznione w wymaganych okresach przez czas dłuższy niż 3 godziny. Ponadto stwierdzono, że na działce nr "[...]" w odległości ok. 8,5 m od elewacji budynku Wnioskodawców, rośnie szpaler drzew sosnowych o wysokości ok. 12 m. Stopień zadrzewienia wynosi ok. 100%. Drzewa te tworzą większe zacienienie i o dłuższym czasie trwania niż zacienienie spowodowane nowowznoszonymi budynkami. Wojewoda podniósł, że analizę nasłonecznienia i zacienienia dla pomieszczenia znajdującego się na parterze budynku, jako najbardziej niekorzystnie usytuowanego, sporządził również organ pierwszej instancji. Wynika z niej, że ze względu na rozczłonkowanie bryły budynku, okna pokoju dziennego skrajnego pozostają w cieniu własnym w całości do godz. 11.15. Od tej pory pokój zaczyna być oświetlany promieniami słonecznymi do godz. 14.55 i następnie oświetlany jest od godz. 16.25 do zachodu słońca. Czas nasłonecznienia wynosi łącznie 4 godz. i 15 min, a zacienienie spowodowane przez nowowznoszone budynki występuje od godz. 14.55 do godz. 16.25, tj. 1 godz. i 30 min. Zaznaczono, że analizowane pomieszczenie jest doświetlane przez wykusz, w godzinach 12.00 - 15.20. Stwierdzono również, że płyta balkonu sąsiedniego w dniach równonocy nie rzuca cienia na całą wysokość okna. Odnosząc się do zarzutów Wnioskodawców organ odwoławczy wyjaśnił, że organ we wznowionym postępowaniu obowiązany jest ocenić, na podstawie części opisowej projektu i rysunków projektu, czy dojdzie do poszanowania, występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich, ze szczególnym uwzględnieniem przepisów dotyczących przesłaniania i zacieniania, określonych w § 13, § 57 i § 60 rozporządzenia. Jak wynika z projektu budowlanego, projektowane budynki spełniają te wymagania. Wojewoda stwierdził, że dla uchylenia ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę należałoby wykazać, że pomieszczenia w budynku przy ul. "[...]" nie mają, zapewnionego wymaganego rozporządzeniem, czasu nasłonecznienia i jest to spowodowane przedmiotową inwestycją. Z uwagi na brak legalnej definicji "czasu nasłonecznienia", organ odwoławczy przyjął, że przez nasłonecznienie pomieszczenia rozumie działanie promieniowania słonecznego na pomieszczenie przez istniejące okna, drzwi balkonowe. Za początek nasłonecznienia należy uznać chwilę "wejścia" promieni do pomieszczenia, a za koniec nasłonecznienia - chwilę "zaniku" promieni słonecznych w pomieszczeniu, tak jak to wykazano w analizie zacienienia. Jak wynikało zaś z przedstawionej analizy, czas nasłonecznienia w skrajnym pokoju Wnioskodawców wynosi 5 godz. i 42 min. i jest większy niż minimalny - 3 godz. określony przepisami. Organ zaznaczył, że czas nasłonecznienia jest również spełniony dla najmniej korzystnie usytuowanego mieszkania na parterze i wynosi ponad 4 godziny. Uwzględniając powyższe, organ odwoławczy uznał, że czas nasłonecznienia pomieszczeń w budynku nr "[...]" spełnia wymagania określone w § 60 rozporządzenia. Wojewoda dodał, że z analizy nasłonecznienia i opinii technicznej wynika, że nowoprojektowane budynki powodują przesłanianie w dniach równonocy (21 marca i 21 września) w godzinach 7.00 - 17.00 jedynie przez okres ok. 1 godz. 10-30 min. W pozostałym zakresie czasu, istniejący w pomieszczeniu Wnioskodawców cień powstaje przez własne elementy architektoniczne budynku i istniejące w sąsiedztwie drzewa. Wojewoda stwierdził ponadto, że dokumentacja fotograficzna Wnioskodawców nie może stanowić dowodu w tej sprawie, ponieważ nie wykazano, że została ona wykonana w określonych dniach i godzinach. Natomiast analiza zacienienia wykonana została przez architekta, zaś opinia techniczna sporządzona została przez rzeczoznawcę z zakresu budownictwa i rzeczoznawstwa majątkowego, tj. osoby posiadające odpowiednie przygotowanie w tym zakresie. Odnosząc się zaś do zarzutu realizacji budynku na innej rzędnej, niż wskazano w projekcie, organ odwoławczy podzielił stanowisko organu pierwszej instancji. Z projektu zagospodarowania terenu wynika, że poziom posadzki projektowanego budynku ustalono na 119,3 m npm i dla tej wysokości wykonano analizę zacienienia. Ewentualne rozbieżności, powstałe na etapie wykonania inwestycji, nie mogą podlegać kontroli na etapie wydawania pozwolenia na budowę. Organ odwoławczy nie podzielił również zarzutów, dotyczących naruszenia art. 7 i art. 77 K.p.a. Stwierdził, że w toku postępowania, podejmowano wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy zgodnego z rzeczywistością oraz wyczerpująco zebrano i rozpatrzono materiał dowodowy. Wojewoda stwierdził, że projekt budowlany jest zgodny z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy z dnia 3 lipca 2012 r.; projekt zagospodarowania działki lub terenu jest zgodny z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi; projekt budowlany jest kompletny i posiada wymagane opinie, uzgodnienia, pozwolenia i sprawdzenia oraz informacje dotyczące bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, zaświadczenia oraz dokumenty, o których mowa w art. 33 ust. 2 pkt 6 ustawy Prawo budowlane oraz że projekt został wykonany przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu - lub jego sprawdzenia – zaświadczeniem. Uwzględniając powyższe, Wojewoda stwierdził, że brak było podstaw do uchylenia decyzji z dnia 14 grudnia 2012 r. w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę dwóch budynków mieszkalnych wielorodzinnych wraz z infrastrukturą techniczną – bez przyłączy przy ul. Poziomkowej w Olsztynie, na działkach "[...]", wydanej na rzecz "[...]", przeniesionej decyzją na inwestora "[...]". W skardze, złożonej do tut. Sądu na decyzję Wojewody Warmińsko-Mazurskiego z dnia 23 grudnia 2014 r., A. i M.P. podnieśli, że od dwóch lat starają się udowodnić, że budowa wielorodzinnych bloków w oparciu o kwestionowane pozwolenie na budowę ograniczy nasłonecznienie ich mieszkania w taki sposób, że przestanie ono odpowiadać warunkom technicznym określonym w § 60 rozporządzenia. Zdaniem skarżących, w analizach przedstawionych przez jednostki projektowe były błędy, zaś analiza sporządzona przez pracowników organu pierwszej instancji nie może być uznana za rzetelną i niezależną. Analiza ta została sporządzona przez anonimową osobę, nie wiadomo zatem, czy miała ta osoba odpowiednie uprawnienia, a ponadto została sporządzona w oparciu o dane, ujęte w dokumentacji inwestora, do której skarżący zgłosili uwagi. Skarżący zarzucili ponadto, że organ administracji nie przeprowadził dowodu z oględzin, odnośnie do czasu nasłonecznienia pomieszczeń i bez podania przyczyn nie wziął pod uwagę dowodów w postaci fotografii, wykonanych w dniach równonocy, z których to fotografii wynika ograniczenie czasu nasłonecznienia ich mieszkania przez sporną inwestycję. Ponadto, nie zgodzili się z przedstawionym w zaskarżonej decyzji sposobem liczenia czasu nasłonecznienia pomieszczenia. Wywiedli, że nie można przyjąć, że pomieszczenie jest nasłonecznione, gdy promienie słoneczne oświetlają tylko 10% jego powierzchni. W odpowiedzi na skargę, Wojewoda W. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Jednocześnie zaś, zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.), zwanej dalej: "p.p.s.a.", Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, natomiast art. 135 p.p.s.a. obliguje sąd do wzięcia pod uwagę z urzędu wszelkich naruszeń prawa. Sąd bierze tym samym z urzędu pod uwagę wszelkie naruszenia prawa proceduralnego i materialnego, niezależnie od treści podnoszonych w skardze zarzutów, jednak tylko w granicach sprawy, w której skarga została wniesiona. Zgodnie zaś z art. 145 § 1 pkt 1 i 2 tej ustawy, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt organu administracji państwowej, niezbędne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albo też do naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania albo stwierdzenia nieważności. Rozpoznając sprawę w ramach tak zakreślonej kognicji, Sąd uznał, że skarga nie jest zasadna, gdyż zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa. Zaskarżoną decyzją, organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję Prezydenta O. z dnia 28 października 2014 r., w której stwierdzono, że decyzja tego organu z dnia 14 grudnia 2012 r. została wydana z naruszeniem prawa i jednocześnie odmówiono uchylenia tej decyzji na podstawie art. 151 § 2 K.p.a. Decyzję tę wydano po wznowieniu postępowania, na wniosek skarżących, którzy podnieśli, że bez swojej winy nie brali udziału w postępowaniu poprzedzającym wydanie kwestionowanego pozwolenia na budowę, a przedmiotowa inwestycja narusza ich interes prawny. Zdaniem skarżących budynki wielorodzinne, objęte pozwoleniem na budowę, spowodują zacienienie pokoi w ich lokalu mieszkalnym, przez co nie zostanie spełniony wymóg minimalnego nasłonecznienia, określony w § 60 rozporządzenia. Zgodnie z § 13 ust. 1 rozporządzenia, odległość budynku z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi od innych obiektów powinna umożliwiać naturalne oświetlenie tych pomieszczeń - co uznaje się za spełnione, jeżeli: 1) między ramionami kąta 60°, wyznaczonego w płaszczyźnie poziomej, z wierzchołkiem usytuowanym w wewnętrznym licu ściany na osi okna pomieszczenia przesłanianego, nie znajduje się przesłaniająca część tego samego budynku lub inny obiekt przesłaniający w odległości mniejszej niż: a) wysokość przesłaniania - dla obiektów przesłaniających o wysokości do 35 m, b) 35 m - dla obiektów przesłaniających o wysokości ponad 35 m, 2) zostały zachowane wymagania, o których mowa w § 57 i 60. Wysokość przesłaniania, o której mowa w ust. 1 pkt 1, mierzy się od poziomu dolnej krawędzi najniżej położonych okien budynku przesłanianego do poziomu najwyższej zacieniającej krawędzi obiektu przesłaniającego lub jego przesłaniającej części (ust. 2) Zgodne zaś z § 60 ust. 1 rozporządzenia, pomieszczenia przeznaczone do zbiorowego przebywania dzieci w żłobku, przedszkolu i szkole, z wyjątkiem pracowni chemicznej, fizycznej i plastycznej, powinny mieć zapewniony czas nasłonecznienia co najmniej 3 godziny w dniach równonocy (21 marca i 21 września) w godzinach 8oo-16oo, natomiast pokoje mieszkalne - w godzinach 7oo-17oo. Stosownie zaś do ust. 2 § 60, w mieszkaniu wielopokojowym dopuszcza się ograniczenie wymagania określonego w ust. 1 co najmniej do jednego pokoju, przy czym w śródmiejskiej zabudowie uzupełniającej dopuszcza się ograniczenie wymaganego czasu nasłonecznienia do 1,5 godziny, a w odniesieniu do mieszkania jednopokojowego w takiej zabudowie nie określa się wymaganego czasu nasłonecznienia. Z cytowanych przepisów wynika więc, że gwarantowany prawem czas nasłonecznienia będzie zachowany w mieszkaniu wielopokojowym znajdującym się w budynku zlokalizowanym poza zabudową śródmiejską, jeżeli w co najmniej jednym pokoju w godzinach 7oo-17oo, zapewniony będzie czas nasłonecznienia co najmniej 3 godziny w dniach równonocy (21 marca i 21 września). Z wykonanych w sprawie: "Analizy zacieniania" z lutego 2014 r., i "Opinii technicznej" z 5 lutego 2014 r., dotyczących lokalu mieszkalnego skarżących wynika jednoznacznie, że wymogi określone w cytowanych przepisach zostały zachowane przy projektowaniu spornych budynków. W "Opinii technicznej" stwierdzono, że wszystkie lokale mieszkalne, położone w budynku wielorodzinnym "[...]" będą nasłonecznione przez czas dłuższy niż 3 godziny w godzinach 7.00 - 17.00 w dniach 21 marca i 21 września. Najkrótszy czas nasłonecznienia lokalu mieszkalnego, położonego na parterze tego budynku będzie wynosił 4 godz. 15 min. przy zacienieniu wznoszonymi budynkami w godzinach 14.07-17.00. Najdłuższy czas nasłonecznienia lokali mieszkalnych położonych na parterze budynku (najdłużej pozostających w strefie cienia) będzie wynosił 7 godz. 15 min. przy zacienieniu wznoszonymi budynkami w godzinach 14.07-17.00. Ponadto podano, że całkowity czas nasłonecznienia pokoju w lokalu mieszkalnym skarżących przed realizacją budynku Nr "[...]", trwał od 9.45 do 17.00 w dniach 21 marca i 21 września, tj. 7 godz. 05 min. Natomiast po wybudowaniu budynku Nr "[...]" zacienienie okna Nr 1 w pokoju lokalu mieszkalnego rozpoczyna się o 15.10 i trwa do 16.45, a zacienienie okna Nr 2 rozpoczyna się o 16.23. Czas zacienienia tego pokoju trwa więc od 15.10 do 16.23, tj. 1 godz. 13 min. Całkowity czas nasłonecznienia pokoju w lokalu mieszkalnym po wybudowaniu budynku Nr 1, wynosi zatem 5 godz. 42 min. Rzeczoznawca zaznaczył, że na działce Nr "[...]" rośnie szpaler dwunastometrowych drzew sosnowych w odległości około 8,5 m od elewacji budynku Nr "[...]", a stopień zadrzewienia wynosi ok. 100 %. Drzewa te tworzą większe zacienienie i o dłuższym czasie trwania, niż zacienienie spowodowane nowo wznoszonymi budynkami. Z "Analizy zacienienia" również wynika, że czas nasłonecznienia skrajnego pokoju znajdującego się w mieszkaniu Wnioskodawców wynosi 5 godz. i 42 min., a zacienienie tego pokoju, spowodowane budową nowego budynku będzie trwało od godz. 15.10 do 16.23, tj. 1 godz. 13 min. Wykazano również, że czas nasłonecznienia w pokoju mieszkania zlokalizowanego na parterze budynku (najmniej korzystnie usytuowanym) wynosi 4 godz. i 49 min. Powyższe potwierdza analiza sporządzona przez pracowników organu pierwszej instancji. Jak zaznaczył organ, zatrudnieni w Wydziale Architektury i Budownictwa architekci, posiadają uprawnienia do pełnienia samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie w zakresie projektowania architektonicznego bez ograniczeń, wobec czego są kompetentni do oceny zgodności z przepisami rozwiązań zawartych m.in. w przedkładanych temu organowi projektów zagospodarowania terenu w zakresie nasłonecznienia pomieszczeń. Analizie poddano czas nasłonecznienia jednego pokoju dziennego w mieszkaniu trzypokojowym położonym na parterze budynku, w miejscu najmniej korzystnym. Organ zaznaczył przy tym, że wszystkie pozostałe mieszkania w istniejącym budynku z uwagi na jego rozrzeźbienie, usytuowanie w stosunku do stron świata lub położenie na wyższych kondygnacjach mają lepsze warunki nasłonecznienia, niż analizowane mieszkanie. Uwzględniono też ograniczenia czasu nasłonecznienia wynikające z rozrzeźbienia budynku i wysięgu płyty balkonowej. W wyniku tej analizy ustalono, że czas nasłonecznienia pokoju w mieszkaniu o najmniej korzystnych warunkach wynosi ponad 4 godziny (4 godz. 15 min - od godz. 11.15 do godz. 14.55 oraz od godziny 16.25 do godziny 17.00). Stwierdzono również, że płyta balkonowa w okresie równonocy w godzinach 7-17 nie rzuca cienia na całą wysokość okna. Ze względu na wysokość słońca, cień na oknach jest najgłębszy o godzinie 12.00, pomimo tego więcej niż 25% wysokości okna ponad parapetem i przeszklone drzwi balkonowe poniżej 1,2 od poziomu podłogi pozostają nasłonecznione. Rozczłonkowanie poziome bryły budynku powoduje, że okna pokoju dziennego pozostają w cieniu własnym w całości do godz. 11.15, po tej godzinie pokój zaczyna być oświetlony promieniami słonecznymi. Uwzględniając powyższe ustalenia, zasadnie więc organy orzekające w sprawie oceniły, że przedłożony przez inwestora do zatwierdzenia projekt budowlany, obejmujący budowę dwóch budynków mieszkalnych wielorodzinnych wraz z infrastrukturą techniczną- bez przyłączy, spełniał wymogi, dotyczące odległości budynku od innych obiektów w sposób umożliwiający naturalne oświetlenie pomieszczeń, określone w § 13, § 57 ust. 1 i § 60 rozporządzenia. Dodać należy, że przy analizie zacienienia uwzględnione zostały podnoszone przez skarżących okoliczności, dotyczące zarówno rosnących w niewielkiej odległości od budynku przy ul. "[...]" wysokich drzew, jak i elementy architektoniczne tego budynku. Wbrew zaś stanowisku skarżących, przedłożone przez nich zdjęcia nie podważają skutecznie oceny, dotyczącej zgodności zatwierdzonego projektu budowlanego z § 13 i § 60 rozporządzenia. Przedłożona przez skarżących dokumentacja fotograficzna nie jest wiarygodnym dowodem na okoliczność zacienienia pomieszczenia w dniu równonocy, gdyż nie jest obiektywnie możliwe stwierdzenie daty, ani godziny zrobienia tych zdjęć. Skarżący nie przedłożyli natomiast np. analizy zacienienia i nasłonecznienia, sporządzonej przez uprawnioną osobę, potwierdzającej ich tezę. Zgodnie z art. 77 § 1 K.p.a. organ administracji obowiązany jest zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Uznanie okoliczności sprawy za udowodnioną musi odbywać się na podstawie całokształtu materiału dowodowego (art. 80 K.p.a.). Wykonanie tego obowiązku powinno znaleźć swoje odzwierciedlenie w treści uzasadnienia decyzji, w której, zgodnie z art. 107 § 3 K.p.a., organ winien wskazać fakty, które uznał za udowodnione, dowody na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Natomiast uznanie danej okoliczności za udowodnioną winno odbywać się na podstawie całokształtu materiału dowodowego, a nie jedynie na dowolnie wybranych jego fragmentach. Organ prowadzący postępowanie według swojej wiedzy, doświadczenia oraz wewnętrznego przekonania ocenia wartość dowodową poszczególnych środków dowodowych, wpływ udowodnienia jednej okoliczności na inne okoliczności. Biorąc powyższe pod uwagę, stwierdzić należy, że organ dokonał prawidłowej i wszechstronnej oceny materiału dowodowego w sprawie, zgodnie z wymaganiami, określonymi w art. 80 K.p.a. Prawidłowo przyjął też ich znaczenie w sprawie. Niezależnie od powyższego, podnieść należy, co podkreślono również w zaskarżonej decyzji, że organ administracji architektoniczno – budowlanej w postępowaniu dotyczącym zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę ocenia - stosownie do art. 35 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, zgodność projektu budowlanego i projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi, a więc dokonuje oceny rozwiązań zawartych w części opisowej projektu oraz w rysunkach projektu w kontekście obowiązujących przepisów prawa. Z uwagi na powyższe, niezrozumiały jest zarzut skargi oparcia analiz zacienienia na dokumentacji przedłożonej przez inwestora, skoro to właśnie zgodność z prawem rozwiązań projektowych tam zawartych była przedmiotem oceny w niniejszym postępowaniu. W kontrolowanej sprawie zbędne było przeprowadzenie dowodu z oględzin mieszkania skarżących. Jak już wyżej stwierdzono, przedmiotem oceny była zgodność z przepisami prawa projektu budowlanego i projektu zagospodarowania terenu. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy był więc zupełny i wystarczający do wydania decyzji. Tym samym w kontrolowanym postępowaniu, wbrew zarzutom skargi, nie naruszono art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a. Uwzględniając powyższe, należy stwierdzić, że prawidłowo organ pierwszej instancji wznowił postępowanie, gdyż pełnione zostały przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. Lokal mieszkalny skarżących znajduje się bowiem w obszarze oddziaływania przedmiotowej inwestycji, gdyż wpływa ona na przesłanianie okna w pokoju skarżących. Mieli więc oni własny interes prawny, niezależny od interesu wspólnoty mieszkaniowej, w tym postępowaniu. Prawidłowo też ustalono w sprawie, że pomimo braku udziału skarżących w tym postępowaniu, decyzja o pozwoleniu na budowę i zatwierdzeniu projektu budowlanego nie była wadliwa. Wprawdzie sporna inwestycja będzie miała wpływ na przesłanianie m.in. okna w pokoju skarżących, lecz ingerencja ta mieści się w ramach zakreślonych w § 60 rozporządzenia. Tym samym, prawidłowo wydano decyzję na podstawie art. 151 § 2 K.p.a., bowiem nie uchyla się decyzji także w przypadku, jeżeli w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej (art. 146 § 1 K.p.a.). Taka zaś sytuacja wystąpiła w przedmiotowej sprawie. W tym stanie rzeczy, wobec braku podstaw do kwestionowania zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, na podstawie art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę należało oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło