II SA/Ol 972/06
WyrokWSA w Olsztynie2007-02-13
Skład orzekający: Tadeusz Lipiński, Alicja Jaszczak - Sikora, Katarzyna Matczak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy orzeczenie Sądu Dyscyplinarnego przy Okręgowym Inspektoracie Służby Więziennej, utrzymujące w mocy karę nagany nałożoną na funkcjonariusza Służby Więziennej za zaniechanie stałej obserwacji łącznika, narusza prawo materialne lub procesowe w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy?Ratio decidendi
Sąd uznał, że postępowanie dyscyplinarne zostało przeprowadzone prawidłowo, a nałożona kara nagany jest adekwatna do popełnionego przewinienia. Zarzuty skarżącego dotyczące naruszenia przepisów proceduralnych, materialnoprawnych oraz Konstytucji RP nie znalazły potwierdzenia. Sąd podkreślił, że funkcjonariusz miał obowiązek stałej obserwacji wyznaczonego rejonu, a jego zaniechanie stanowiło naruszenie dyscypliny służbowej. Argumenty dotyczące nieobowiązującego rozporządzenia, braku delegacji do działania organu odwoławczego czy naruszenia zasady równości wobec prawa zostały odrzucone jako bezzasadne.Stan faktyczny
Funkcjonariusz A. Z. został ukarany naganą za zaniechanie stałej obserwacji łącznika podczas pełnienia służby wartowniczej. Po wyczerpaniu drogi odwoławczej przed Sądem Dyscyplinarnym, skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zarzucając naruszenie licznych przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym Konstytucji RP. Sąd Dyscyplinarny utrzymał w mocy orzeczenie o karze nagany, uznając winę funkcjonariusza.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tadeusz Lipiński Sędziowie Sędzia WSA Alicja Jaszczak - Sikora Sędzia WSA Katarzyna Matczak (spr.) Protokolant Wojciech Grabowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 lutego 2007 roku sprawy ze skargi A. Z. na orzeczenie Sądu Dyscyplinarnego przy Okręgowym Inspektoracie Służby Więziennej z dnia "[...]" o nr "[...]" w przedmiocie kary dyscyplinarnej nagany - oddala skargę.
Dyrektor Aresztu Śledczego, postanowieniem z dnia "[...]", wydanym na podstawie § 6 ust. 1 i § 7 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 listopada 1996r. w sprawie regulaminu dyscyplinarnego funkcjonariuszy Służby Więziennej (Dz.U. Nr 135, poz. 634), wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko A. Z. o to, że w dniu 9 sierpnia 2006r. pełniąc służbę wartowniczą na posterunku zewnętrznym uzbrojonym nr "[...]" około godziny 16 00 zaniechał stałej obserwacji łącznika nr "[...]" tj. o naruszenie dyscypliny służbowej - art. 125 ust. 3 pkt 4 ustawy z dnia 26 kwietnia 1996r. o Służbie Więziennej (Dz.U. z 2002r., Nr 207, poz. 1761, ze zm.).
W wyniku wszczętego postępowania wyżej wymieniony organ, orzeczeniem o wymierzeniu kary dyscyplinarnej z dnia "[...]", wydanym na podstawie art. 130 ust. 1 ustawy o Służbie Więziennej oraz § 21 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 listopada 1996r. w sprawie regulaminu dyscyplinarnego funkcjonariuszy Służby Więziennej, wymierzył plut. A. Z. - starszemu strażnikowi działu ochrony AŚ karę dyscyplinarną nagany. Jako uzasadnienie rozstrzygnięcia organ wskazał, że skarżący w dniu 9 sierpnia 2006r. pełniąc służbę wartowniczą na posterunku zewnętrznym uzbrojonym nr "[...]" około godziny 16 00 zaniechał stałej obserwacji łącznika nr "[...]", co stanowi naruszenie art. 125 ust. 3 pkt 4 ustawy z dnia 26 kwietnia 1996r. o Służbie Więziennej.
Na to orzeczenie dyscyplinarne zażalenie do Sądu Dyscyplinarnego przy Okręgowym Inspektoracie Służby Więziennej złożył skarżący wnosząc o uchylenie orzeczenia w całości i umorzenie postępowania wobec braku dowodów uzasadniających winę i rozmiar przewinienia. Zarzucił naruszenie zasad postępowania dyscyplinarnego wobec funkcjonariuszy Służby Więziennej, jak również naruszenie Kodeksu postępowania administracyjnego - art. 6, 7, 8, 9, 10, 50 § 2, 73 § 1, 75, art. 77 § 1 i 2, 78 § 1, 79 § 1 i 2 oraz art. 80. Podniósł, iż organ wadliwie odmówił zastosowania art. 97 § 1 pkt 4 Kpa, jak również nie wykazał jednoznacznych dowodów, na czym miałoby polegać wykonywania czynności służbowych w sposób niedbały przez niego.
Sąd Dyscyplinarny przy Okręgowym Inspektoracie Służby Więziennej orzeczeniem wydanym "[...]", na podstawie art. 132 ust. 3 ustawy z dnia 26 kwietnia 1996r. o Służbie Więziennej (Dz.U.z 2002r. Nr 207, poz. 1761,) oraz § 52 ust.1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 14 listopada 1996r. w sprawie regulaminu dyscyplinarnego funkcjonariuszy Służby Więziennej (Dz.U. Nr 135, poz. 634, ze zm.), utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie.
W uzasadnieniu Sąd Dyscyplinarny przy OISW przedstawił w sposób szczegółowy przebieg wydarzenia z 9 sierpnia 2006r. około godziny 1600 podczas pełnienia przez plut. A. Z. służby na posterunku uzbrojonym nr "[...]", do którego obowiązków należała m.in. stała obserwacja wyznaczonego rejonu, prowadzenie stałej obserwacji łącznika nr "[...]", wyjścia z budynku penitencjarnego, w a szczególności po zakończeniu pracy przez administrację aresztu. Organ podał, iż jedną z podstaw odpowiedzialności dyscyplinarnej funkcjonariusza Służby Więziennej jest naruszenie dyscypliny służbowej (art. 125 ust. 2 i 3 ustawy o SW), przy czym dyscyplina służbowa obejmuje powinności funkcjonariusza określone m.in. przepisami rozdziału 5 ustawy o SW.
Sąd Dyscyplinarny stwierdził na podstawie materiału dowodowego oraz przesłuchania stron na rozprawie, iż postępowanie dyscyplinarne przeciwko A. Z. prowadzone było z zachowaniem wymogów określonych rozporządzeniem MS z 14 listopada 1996r. w sprawie regulaminu dyscyplinarnego funkcjonariuszy Służby Więziennej. Zebrany materiał dowodowy jednoznacznie potwierdza, iż orzeczenie to zostało poprzedzone wyjaśnieniem okoliczności sprawy, zgodnie z § 13 ust. 1 ww. rozporządzenia.
Ustalono, iż w toku postępowania oraz sporządzania orzeczenia nie zostały naruszone w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy zasady określone Kodeksem postępowania administracyjnego. Postępowanie wszczęto zgodnie z § 6 ust. 1 i § 7 ust. 1 ww. rozporządzenia w dniu 17 sierpnia 2006r. i wprawdzie błędnie w nim określono stopień służbowy obwinionego, jednakże powyższy zapis został sprostowany z urzędu postanowieniem z dnia "[...]".
Organ orzekający wprawdzie uznał, iż odnośnie pisma obwinionego z 25 sierpnia 2006r., w którym wniósł o sporządzenie i wydanie kserokopii materiałów dowodowych zgromadzonych w sprawie wypowiedział się dyrektor aresztu a nie funkcjonariusz prowadzący postępowanie, jednakże pismo to nie mogło być uznane za wniosek o uzupełnienie postępowania dowodowego, którego odmowa uwzględnienia stosownie do § 19 ust. 2 ww. rozporządzenia wymaga wydania postanowienia przez prowadzącego postępowanie. Był to wniosek o wydanie kserokopii dokumentów, który mógł być rozpoznany przez organ dyscyplinarny. Udzielenie odpowiedzi przez ten organ, co do możliwości uzyskania kopii dokumentów, nie rzutowało na ocenę prawidłowości merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy.
Sąd Dyscyplinarny przy OISW stwierdził, iż stosownie do § 13 ww. rozporządzenia prowadzący postępowanie podejmował wszelkie czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy. Dlatego też zarzut obwinionego, iż w toku postępowania był pozbawiony prawa aktywnego uczestnictwa w postępowaniu jest chybiony, bowiem na każdym etapie tego postępowania był informowany o zebranych dowodowych oraz przysługujących mu prawach - protokół z 28 sierpnia 2006r. zaznajomienia obwinionego z materiałami postępowania dyscyplinarnego, jak również wnioski składane przez obwinionego były rozpoznawane. Podano, iż na skutek wniosku z 31 sierpnia 2006r. powołano komisję w celu zbadania warunków widoczności pola obserwacji na posterunku nr "[...]", która nie stwierdziła żadnych przeszkód w jednoczesnym obserwowaniu całego wyznaczonego do obserwacji rejonu. Obwiniony ustalenia komisji zakwestionował polemizując, iż wartownik tego posterunku nie ma fizycznych
i technicznych możliwości wykonywania "na raz" obowiązków określonych w instrukcji, w tym samym czasie obserwować cały wyznaczony teren. Zarzucił, że w dniu 9 sierpnia 2006r. około godziny 1600 na posterunku świeciło słońce, okno było brudne oraz istniejący pomiędzy oknami filar utrudniał obserwację, jednakże stosownie do § 38 pkt 1 i 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 31 października 2003r. w sprawie sposobów ochrony jednostek organizacyjnych Służby Więziennej (Dz.U. Nr 194, poz. 1902) do obowiązków funkcjonariusza pełniącego służbę na posterunku uzbrojonym w ochronie terenu jednostki organizacyjnej, należy w szczególności: wydawanie poleceń osobom wkraczającym w rejon posterunku, zezwalanie na wejście na pas ochronny lub w wyznaczony rejon, wyłącznie: dowódcy zmiany oraz osobom jemu towarzyszącym. Wobec takiego zapisu fakt zatracenia czujności przez obwinionego na posterunku ochronnym uzbrojonym nr "[...]" jest bezsporny, skoro nie zareagował on na obecność dowódcy zmiany i konwojentów w rejonie tego posterunku podczas przenoszenia uzbrojenia z bramy głównej na bramę wjazdową. Stwierdzono, że droga przemarszu od łącznika nr "[...]" do "[...]" (pola obserwacji wartownika) jest znaczna a mimo tego nie zostali oni zauważeni przez wartownika. Dopiero po zastukaniu przez dowódcę zmiany kluczami o metalowa furtkę obwiniony wyszedł na balkon i otworzył bramę.
Za takimi ustaleniami Sądu Dyscyplinarnego przemawiają zgodne w swej treści notatki służbowe i wyjaśnienia funkcjonariuszy dokonujących przemarszu przez pole obserwacji obwinionego w dniu 9 sierpnia 2006r. Uznano, iż brak reakcji wartownika, na obecność dowódcy zmiany i konwojentów w rejonie posterunku nr "[...]" stanowi naruszenie § 4 ust. 6 Instrukcji szczegółowej "[...]" dla posterunku ochronnego nr "[...]" w AŚ, która określa, iż do obowiązków wartownika pełniącego służbę na tym posterunku należy w szczególności prowadzenie stałej obserwacji łącznika "[...]", wyjścia z budynku penitencjarnego, a w szczególności po zakończeniu pracy administracji aresztu. Sam obwiniony zeznał, iż nie zauważył dowódcy w rejonie posterunku.
Uznano, że ww. zachowanie wartownika stanowi naruszenie dyscypliny służbowej poprzez niedopełnienie obowiązków służbowych funkcjonariusza Służby Więziennej polegające na wykonywaniu czynności służbowych w sposób niedbały, które stanowi naruszenie art. 125 ust. 3 pkt 4 ustawy o SW.
Organ orzekający odniósł się do twierdzeń obwinionego dotyczących złych warunków atmosferycznych podczas pełnienia służby stwierdzając, iż bez względu na warunki atmosferyczne wartownik pełniący służbę na posterunku uzbrojonym w ochronie zewnętrznej jednostki zobowiązany był do wykonywania swoich obowiązków zgodnie z przepisami obowiązującymi na tym posterunku. Nie przyjęto argumentu o obniżonej sprawności obserwacyjnej spowodowanej dodatkowymi służbami, gdyż zgodnie z zapisami książki rozkładu służby "[...]" w okresie od 1 do 9 sierpnia 2006r. obwiniony dodatkowo pełnił służbę konwojową "[...]". Stosownie zaś do § 7 zarządzenia Ministra Sprawiedliwości z 5 września 1997r. w sprawie zasad ustalania rozkładu czasu służby funkcjonariuszy SW, funkcjonariusz obowiązany jest pełnić służbę także poza rozkładem czasu służby, jeżeli wymagają tego ważne względy służbowe, a za takie należy uznać prawidłowe zapewnienie bezpieczeństwa jednostki. Poza tym z protokołu przesłuchania świadka z 21 sierpnia 2006r. pełniącego obowiązki dowódcy zmiany - "[...]" wynika, że strona w trakcie odprawy nie zgłaszała żadnych uwag co do zdolności do pełnienia służby w danym dniu, jak również sam obwiniony w trakcie przesłuchania podał, iż nie zgłaszał przed przystąpieniem do służby żadnych niedyspozycji, czuł się dobrze, znał swoje obowiązki wynikające z pełnienia służby na wskazanym posterunku, gdyż inaczej nie zostałby do niej dopuszczony. Faktu utrudnionych warunków obserwacji z uwagi na świecące słońce nie zgłaszał dowódcy zmiany, gdyż taka sytuacja była normalnością o tej porze roku.
Sąd Dyscyplinarny przy OISW podał, iż w trakcie rozprawy obwiniony zgłosił wniosek o dołączenie dowodu z książki ewidencji wydanego uzbrojenia "[...]", z której zapisów wynika, że broń funkcjonariuszom wchodzącym w skład konwoju została wydana o godz. 1615, czyli później niż miało miejsce przedmiotowe zdarzenie. Oceniając ten dowód organ orzekający dał wiarę zeznaniom świadków "[...]" oraz zeznaniom samego obwinionego, który w raporcie sporządzonym w dniu 11 sierpnia 2006r. poinformował przełożonych, że zdarzenie to miało miejsce około godz. 1600 i przyjął błąd w prowadzonej ewidencji wydanego uzbrojenia, który nie miał wpływu na przypisanie stronie czynu zaniechania stałej obserwacji.
Sąd Dyscyplinarny uznał, że poprzez niedopełnienie obowiązków wynikających z art. 38 rozporządzenia MS z dnia 31 października 2003r. w sprawie sposobów ochrony jednostek organizacyjnych Służby Więziennej obwiniony naruszył art. 125 ust. 3 pkt 4 ustawy o SW. Wymierzoną karę nagany uznał za adekwatną do stopnia winy, przy czym przy orzekaniu uwzględniono rodzaj i wagę przewinienia, zachowanie obwinionego przed i po popełnieniu przewinienia, opinię służbową oraz dotychczasowy przebieg służby.
Na to rozstrzygnięcie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie złożył A. Z. wnosząc o uchylenie zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego I i II instancji i stwierdzenie ich nieważności, uchylenie orzeczenia II instancji wobec wydania go na podstawie osobistego przekonania organu i swobodnej oceny dowodów, co narusza art. 32 Konstytucji RP oraz zwrot kosztów postępowania związanych z wydanymi orzeczeniami oraz kosztów wpisu sądowego.
Wraz z obszernym uzasadnieniem przedstawił w skardze zarzuty naruszenia prawa wynikającego z rozporządzenia MS z 14 listopada 1996r. w sprawie regulaminu dyscyplinarnego funkcjonariuszy Służby Więziennej (Dz.U. Nr 135, poz. 634), rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 1 lutego 2000r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie regulaminu dyscyplinarnego funkcjonariuszy SW (Dz. U. Nr 9, poz. 128), ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. Nr 98, poz. 1071) ze zmianami i Konstytucji RP poprzez:
- niedostosowaniem się przed sporządzeniem i wydaniem zaskarżonego orzeczenia organu I instancji do § 13 ust. 1 i 4; § 14 ust. 1; § 16 ust. 2 i 4; § 19 ust. 1 i 2 ww. rozporządzenia,
- niedostosowanie się w toku postępowania przez organ I instancji do § 11 ust. 1 i § 70 ww. rozporządzenia i pominięcie w czasie sporządzania orzeczenia ustawy Kpa, co przyczyniło się do naruszenia ważnego interesu skarżącego i jego praw ujętych w art. 6, 7, 8 9 10, 50 § 2, 73 § 1, 75, 77 § 1 i 2, 78 § 1 i 2, 79 § 1 i 2, 80, 81 ww. ustawy,
- niedostosowanie się przed sporządzeniem i wydaniem orzeczenia organu I instancji i w czasie prowadzonego postępowania do § 9 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia, co skutkowało nie wykazaniem dowodów na czym miałoby polegać wykonanie czynności służbowych w sposób niedbały, o czym mowa w art. 125 ust. 3 pkt 4 ustawy o SW oraz art. 38 rozporządzenia MS z dnia 31 października 2003r. w sprawie sposobów ochrony jednostek organizacyjnych Służby Więziennej,
- niezbadanie w sposób wyczerpujący przed wydaniem orzeczenia przez organ I instancji czy obwiniony popełnił zarzucane mu czyny oraz powoływanie się na dowody, które nie zostały zbadane i dołączone do materiału dowodowego,
- błędne powoływanie się przez organ II instancji na zatracenie czujności, jak i błędne wskazywanie w uzasadnieniu orzeczenia dowodów w postaci zeznań świadków i skarżącego oraz podawania tych dowodów na potwierdzenie zatracenia czujności,
- pominięcie przez organ I instancji wniosku skarżącego z 11 września 2006r. i błędne wskazywanie, że pominięcie to jest zgodne z § 19 ust. 1 ww. rozporządzenia, natomiast nie dołączenie wskazanych w tym wniosku dowodów przyczyniło się do naruszenia art. 7 i 75 Kpa,
- niezbadanie dowodu, o który wystąpił skarżący w dniu 11 października 2006r. - dowodu z książki ewidencji uzbrojenia "[...]" i powoływanie się przez organ II instancji, bez badania istniejących tam zapisów, że powyższy zapis powstał na skutek pomyłki, co narusza art. 77 Kpa,
- nieinformowanie skarżącego przez organ II instancji o toku postępowania, jak też pozbawienie go prawa do przejrzenia akt sprawy, co skutkowało brakiem zapoznania się z całymi aktami sprawy i naruszało art. 9 i 10 kpa,
- niedostosowanie się przez organ II instancji w czasie rozpoznawania sprawy i wydawania orzeczenia do § 41 i § 43 ww. rozporządzenia, oraz pominiecie art. 11 Kpa,
- błędne powoływanie się przez organ II instancji, iż postępowanie dyscyplinarne prowadzone było z zachowaniem wymogów przewidzianych ww. rozporządzeniem.
W uzasadnieniu skarżący wyjaśnił dodatkowo, iż na skutek zastosowania w sprawie art. 132 ust. 3 ustawy o SW doszło do naruszenia art. 32 Konstytucji RP, który stanowi o równości wszystkich wobec prawa i równym traktowaniu wszystkich wobec prawa. Sąd Dyscyplinarny dokonujący oceny dowodów na podstawie osobistego przekonania i swobody oceny narusza przepis Konstytucji, przy czym organ ten nie jest sądem w rozumieniu Konstytucji, nie ma przywilejów władzy sądowniczej.
Skarżący zarzucił, iż organ I instancji wielokrotnie naruszał prawo. Nie uwzględnił wniosku z 11 września 2006r., jak również nie informował skarżącego, czy przystaje na jego wcześniejsze wnioski oraz w jakim zakresie. Takie wnioski składał zaś w dniach 23 sierpnia 2006r., 25 sierpnia 2006r., 26 sierpnia 2006r., 31 sierpnia 2006r., 11 września 2006r. oraz 14 września 2006r. Nie otrzymywał na nie odpowiedzi od prowadzącego postępowanie lecz od organu, przy czym nie podano mu podstawy prawnej uprawniającej osoby działające w imieniu organu do działania w zakresie zgłoszonych wniosków. Organ nie wydawał stosownych postanowień.
Zarzucił, iż zgromadzona w toku postępowania dokumentacja była dołączona do akt ze znacznym opóźnieniem. Nadto organ II instancji powołał się na art. 38 rozporządzenia MS z 31 października 2003r. w sprawie sposobów ochrony jednostek organizacyjnych, natomiast ten akt prawny nie zawiera takiej jednostki redakcyjnej, składa się z paragrafów. Dodatkowo podniósł, iż organ ten powoływał się na notatki służbowe oraz zeznania świadków jako dowody potwierdzające zatracenie czujności przez obwinionego na posterunku ochronnym, gdy tymczasem dowody te świadczą jedynie o poruszaniu się tych osób w czasie przedmiotowego zdarzenia po wewnętrznym terenie aresztu tj. od wyjścia z łącznika "[...]" do bramki wejściowej do "[...]" bramy głównej wjazdowej, który nie wchodzi w skład rejonu obserwacji ww. posterunku, Powyższe oznacza, że skarżący nie zatracił czujności, gdyż w § 2 instrukcji szczegółowej nr "[...]" dla posterunku "[...]", w którym określono zakres pola obserwacji wartownika "[...]", nie znajduje się zapis, który by wskazywał, że wartownik ten ma w zakresie obowiązków obserwację terenu wewnętrznego, po którym poruszali się świadkowie zdarzenia. Z instrukcji tej nie wynika również, iż wartownik musi wychodzić na balkon wieżyczki ochronnej w czasie poruszania się dowódcy zmiany po terenie jednostki i w obrębie wyznaczonego pola obserwacji. Nie musi także wydawać poleceń osobom znajdujących się w obrębie pola jego obserwacji.
Skarżący wyjaśnił, iż nie potwierdził faktu niezauważenia dowódcy zmiany w rejonie posterunku z tego względu, że ww. dowódca nie znajdował się w wyznaczonym rejonie posterunku lecz znajdował się przed tym rejonem.
Podniósł, iż organ odwoławczy nie zbadał wnioskowanego przez niego w piśmie z 11 września 2006r. dowodu z książki ewidencji wydanego uzbrojenia, "[...]", pod kątem autentyczności i okoliczności powstania tam istniejącego zapisu, co stanowi bardzo ważny dowód w sprawie.
Obwiniony zarzucił, iż organ II instancji naruszył jego prawa, gdyż nie poinformował go o podjęciu działań w sprawie złożonego zażalenia, co miało miejsce 2 października 2006. kiedy odbyło się pierwsze posiedzenie Sądu Dyscyplinarnego w tej sprawie oraz nie informowano go, iż zażalenie zostało przyjęte do rozpoznania. O dalszym toku postępowania dowiedział się dopiero w dniu 4 października 2006r. z zawiadomienia o terminie rozprawy.
Skarżący podał, że organ odwoławczy ograniczył jego prawa uniemożliwiając mu dostęp do akt przed rozprawą w dniu 10 października 2006r. i po rozprawie w dniu 13 października 2006r. Nie mógł zatem zapoznać się z protokołem rozprawy i wnioskować ewentualnie o jego uzupełnienie.
Zarzucił także naruszenie przez organ odwoławczy § 41 i 43 rozporządzenia, w którym zostały określone działania jakie organ ten winien podjąć, a miał obowiązek rozpoznać ponownie sprawę w granicach zażalenia obwinionego na jego korzyść, gdyż zażalenie w sprawie zostało złożone na korzyść obwinionego.
W odpowiedzi na skargę Sąd Dyscyplinarny przy OISW stwierdził, że zawarte w skardze zarzuty są gołosłowne i pozostają w sprzeczności z ustaleniami dokonanymi w sprawie. Wskazał, iż usytuowanie Sądu Dyscyplinarnego uniemożliwia podejmowanie polemiki z zarzutami podnoszonymi przez skarżącego. W ocenie organu jego usytuowanie w obowiązującej regulacji prawnej uniemożliwia występowanie w charakterze strony przeciwnej, gdyż w jej ocenie stroną przeciwną w sprawie jest Dyrektor Aresztu Śledczego.
Na rozprawie w dniu 13 lutego 2007r. skarżący przedłożył pismo procesowe oraz wniosek zawierający spis kosztów poniesionych w związku z prowadzoną sprawą oraz wydanymi orzeczeniami na kwotę 94,65 zł. W piśmie tym wniósł o zmianę pkt III złożonej skargi poprzez cofnięcie wniosku o zwrot kosztów wpisu postępowania sądowego. Dodatkowo przedstawił zarzut skutkujący uchyleniem orzeczenia I i II instancji z powodu braku aktu prawnego aktualnie obowiązującego z mocy art. 133 ustawy o SW, na który powoływały się organy w swoich orzeczeniach. Podniósł, iż w dacie orzekania przez nie rozporządzenie MS z dnia 14 listopada 1996r. w sprawie regulaminu dyscyplinarnego funkcjonariuszy SW nie mogło mieć zastosowania ze względu na art. 140 ust. 2 ustawy o SW. Skoro ustawa o Służbie Więziennej została ogłoszona Obwieszczeniem Marszałka Sejmu Rzeczpospolitej Polskiej w dniu 20 listopada 2002r. oznacza to, że przywołane rozporządzenie zostało wydane i ogłoszone wcześniej niż ujednolicona ustawa o SW. W tej sytuacji zgodnie z art. 140 ust. 2 ustawy o SW ww. rozporządzenie utraciło moc prawną, gdyż do czasu wydania przepisów wykonawczych przewidzianych niniejszą ustawą w mocy pozostają przepisy dotychczasowe, o ile nie są z nią sprzeczne, nie dłużej jednak niż 1 rok. Z tego powodu w chwili orzekania ww. rozporządzenie już nie obowiązywało.
Nadto skarżący podniósł, iż organ odwoławczy nie miał delegacji ustawowej do podejmowania jakichkolwiek działań odnośnie skargi obwinionego, co sam przyznał w piśmie skierowanym do Sądu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269, ze zm.) stosownie do przysługujących sądowi administracyjnemu kompetencji, Sąd kontroluje zaskarżone decyzje pod kątem ich zgodności z prawem, przy czym nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi w granicach danej sprawy - art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270, ze zm. zwanej dalej: ustawą ppsa.). Wzruszenie decyzji następuje w razie, gdy kontrola wykaże, że decyzja narusza przepisy prawa materialnego lub postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy (art. 3 § 1 w zw. z art. 145 § 1 ustawy ppsa.).
Wobec powyższego rola Sądu sprowadza się do oceny, czy zastosowanie przez Dyrektora Aresztu Śledczego, następnie potwierdzonej przez Sąd Dyscyplinarny przy Okręgowym Inspektoracie Służby Więziennej wobec skarżącego kary dyscyplinarnej nie narusza obowiązującego prawa, tj. przepisów ustawy z dnia 26 kwietnia 1996r. o Służbie Więziennej (Dz.U. z 2002r. Nr 207, poz. 1761, ze zm., zwanej dalej: ustawą o SW) oraz wydanego na podstawie tego aktu rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 14 listopada 1996r. w sprawie regulaminu dyscyplinarnego funkcjonariuszy Służby Więziennej (Dz.U. Nr 135., poz. 634, ze zm., zwanego dalej: rozp. w sprawie regulaminu). Brak jest natomiast podstaw do dokonywania oceny zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego pod względem słuszności, zasadności czy celowości działania organów dyscyplinarnych.
Materialnoprawną podstawę dla wydania orzeczenia dyscyplinarnego stanowi art. 125 ust. 2 ustawy o SW, zgodnie z którym funkcjonariusz podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej za naruszenie dyscypliny służbowej, nieprzestrzeganie etyki zawodowej, a zwłaszcza honoru, godności i dobrego imienia służby, oraz w innych przypadkach określonych w ustawie. Naruszeniem dyscypliny służbowej jest m.in. wykonywanie czynności służbowej w sposób niedbały albo sprzecznie z obowiązującymi zasadami.
Po myśli § 3 rozp. w sprawie regulaminu przy wymierzaniu kary dyscyplinarnej bierze się pod uwagę w szczególności: rodzaj i wagę przewinienia, okoliczności, w jakich zostało popełnione, pobudki czynu, stopień winy, zachowanie się obwinionego przed i po popełnieniu przewinienia, okres pozostawania w służbie i opinię służbową. Wymiar kary dyscyplinarnej powinien uwzględniać: skutki przewinienia, czy popełnione było pod wpływem alkoholu lub innego środka odurzającego oraz czy w stosunku do funkcjonariusza jest już orzeczona kara dyscyplinarna. Celem postępowania dyscyplinarnego jest ustalenie, czy przewinienie rzeczywiście zostało popełnione oraz w jakim czasie i przez kogo oraz wszechstronne wyjaśnienie przyczyn i okoliczności popełnienia przewinienia - § 6 ust. 2 ww. rozporządzenia.
Wbrew zarzutom skarżącego organy prowadzące postępowanie dyscyplinarne zadośćuczyniły temu wymogowi uznając plut. A. Z.-starszego strażnika działu ochrony AŚ winnym tego, że w dniu 9 sierpnia 2006r. pełniąc służbę wartowniczą na posterunku zewnętrznym uzbrojonym "[...]" około godziny 1600 zaniechał stałej obserwacji łącznika "[...]", co stanowi naruszenie art. 125 ust. 3 pkt 4 ustawy o SW i wymierzając mu karę dyscyplinarną nagany. W sprawie zebrano szereg dowodów m.in. sporządzone przez uczestników zdarzenia notatki służbowe, dokumenty, w tym wypis z książki ewidencji wydanego uzbrojenia, przesłuchania świadków, w tym obwinionego. Tak zebrany materiał dowodowy w stopniu wystarczającym wyjaśnia przyczyny i okoliczności popełnienia przez skarżącego zarzucanego mu przewinienia polegającego na zaniechaniu stałej obserwacji łącznika "[...]", natomiast zaprezentowane w skardze zarzuty stanowią polemikę z dokonanymi przez organ ustaleniami faktycznymi, których zresztą nie negował sam skarżący zeznając na rozprawie przed Sądem Dyscyplinarnym, że nie zauważył funkcjonariuszy, którzy przenosili "[...]" z łącznika "[...]" do "[...]". Zupełnie dowolną jest interpretacja strony dotycząca braku konieczności zwrócenia uwagi na tych funkcjonariuszy, którzy oczekiwali na otwarcie furtki, gdyż rejon bramy wjazdowej nie stanowi już jego pola obserwacji wynikającego z Instrukcji szczegółowej "[...]" dla posterunku "[...]" AŚ. Obwiniony pomija okoliczność, iż aby funkcjonariusze przenoszący "[...]" wraz z dowódcą zamiany mogli znaleźć się przy furtce bramy wjazdowej musieli wcześniej pokonać znaczną odległość dzielącą ich od łącznika "[...]", którego obserwacja należała do obowiązków skarżącego, do furtki bramy wjazdowej. W tym czasie, jak również w czasie oczekiwania pod bramą nie zostali zauważeni przez wartownika, który nie zareagował na ich obecność w swoim rejonie obserwacji.
Przystępując do wyjaśnienia zarzutów skarżącego dotyczących wydanych orzeczeń przez organy dyscyplinarne w pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutu zgłoszonego na rozprawie, dotyczącego przeprowadzenia postępowania dyscyplinarnego w oparciu o nieobowiązujące z mocy art. 140 ust. 2 ustawy o SW rozp. w sprawie regulaminu. Przekonanie obwinionego o braku mocy obowiązującej ww. rozporządzenia jest błędne. Ustawa z 26 kwietnia 1996r. o Służbie Więziennej (Dz. U. Nr 61, poz. 283) weszła w życie 1 września 1996r. Jej art. 140 ust. 2 przewidywał, iż do czasu wydania przepisów wykonawczych przewidzianych w niniejszej ustawie pozostają w mocy przepisy dotychczasowe, o ile nie są z nią sprzeczne, nie dłużej jednak niż 1 rok. Zapis taki oznacza, iż po wejściu w życie ustawy o SW pozostają w mocy nie dłużej niż przez 1 rok, te przepisy wykonawcze, które wydane zostały na podstawie poprzednio obowiązującej ustawy o Służbie Więziennej, o ile nie są z nią sprzeczne. Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z 14 listopada 1996r. w sprawie regulaminu dyscyplinarnego funkcjonariuszy Służby Więziennej (Dz.U. Nr 135, poz. 634) weszło w życie 11 grudnia 1996r., a zatem pod rządami obowiązującej aktualnie ustawy o SW. Wobec tego art. 140 ust. 2 ustawy o SW nie ma zastosowania do ww. rozporządzenia. Okoliczności tej nie zmienia fakt, iż na mocy Obwieszczenia Marszałka Sejmu RP, który na podstawie przysługujących mu uprawnień, zamieścił tekst jednolity ustawy o Służbie Więziennej w Dzienniku Ustaw z 2002r, Nr 207, pod poz. 1761, gdyż ujednolicenie tekstu tej ustawy nie zmieniło treści przepisów samej ustawy o SW.
Argument dotyczący braku delegacji do działania przed sądem administracyjnym przez Sąd Dyscyplinarny przy OISW także nie znajduje potwierdzenia w obowiązującym systemie prawa. Wbrew stanowisku skarżącego oraz samego organu odwoławczego, po myśli art. 132a ustawy o SW od orzeczenia sądu dyscyplinarnego funkcjonariuszowi, wyższemu przełożonemu oraz Ministrowi Sprawiedliwości służy skarga do sądu administracyjnego. Skoro od orzeczenia sądu dyscyplinarnego służy skarga do sądu administracyjnego, to zgodnie z art. 32 ustawy ppsa. w postępowaniu w sprawie sądowoadministracyjnej stronami takiego postępowania są skarżący oraz organ, którego działanie lub bezczynność jest przedmiotem skargi. W rozpoznawanej sprawie przedmiotem skargi A. Z. jest decyzja nazwana "orzeczeniem dyscyplinarnym" organu oznaczonego jako Sąd Dyscyplinarny przy OISW, mocą której utrzymano w mocy decyzję organu I instancji, na zasadzie § 52 ust. 1 pkt 1 rozp. w sprawie regulaminu, w związku z czym organ ten jest stroną tego postępowania sądowoadministracyjnego i jest zobligowany do podejmowania działań wynikających z przepisów ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Przechodząc do zarzutu naruszenia art. 32 Konstytucji RP w związku z zapisem art. 132 ust. 3 ustawy o SW, zgodnie z którym sądy dyscyplinarne orzekają na podstawie swego przekonania opartego na swobodnej ocenie przeprowadzonych dowodów wyjaśnić należy, iż Sąd nie dopatrzył się takiego naruszenia Konstytucji RP. Zgodnie z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997r. wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne. Wynikająca z tego przepisu zasada równości wobec prawa oraz prawa do równego traktowania przez władze publiczne wyraża się w sferze prawa administracyjnego m. in. tym, że podmioty o tym samym statusie prawnym mogą na gruncie tych samych przepisów oczekiwać takich samych rozstrzygnięć o przyznaniu uprawnienia lub nałożeniu obowiązków, które wynikają z tych przepisów (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 5 października 2004r. sygn. akt II SA 3196/03, niepublikowany). W niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości Sądu, iż skarżący będący funkcjonariuszem SW podlega tym samym zasadom i regułom dotyczącym odpowiedzialności dyscyplinarnej funkcjonariuszy służby więziennej, jak inni funkcjonariusze tej służby, w oparciu o zapisy rozdziału 8 ustawy o SW oraz rozp. w sprawie regulaminu. Tak jak do innych funkcjonariuszy tej służby, tak i do skarżącego ma zastosowanie przepis art. 132 ust. 3 ustawy, zgodnie z którym sądy dyscyplinarne orzekają na podstawie swego przekonania opartego na swobodnej ocenie przeprowadzonych dowodów i taki zapis nie stanowi o naruszeniu zasady równości wobec prawa, gdyż wszyscy funkcjonariusze tej służby ponoszą odpowiedzialność na podstawie ww. zasad. Pozostaje wskazać, iż domniemanie zgodności zapisów ustawy z Konstytucją może być obalone jedynie wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego, którego wyłączną kompetencję do orzekania w sprawach zgodności obowiązującego ustawodawstwa z Konstytucją zastrzega art. 188 Konstytucji. Sąd jest związany ustawą dopóty, dopóki ustawie przysługuje moc obowiązująca.
Na marginesie jedynie można skarżącemu wyjaśnić, iż fakt zamieszczenia w akcie prawnym o randze ustawy takiego zapisu jest wynikiem szczególnego rodzaju służby jaką pełnią funkcjonariusze tej służby oraz nałożonymi na nich obowiązkami, gdyż jest to służba publiczna, powołana do realizacji polityki penitencjarnej Państwa. Z jednej zatem strony powołana ustawa formułuje wobec funkcjonariuszy wymogi lecz równocześnie zapewnia daleko idącą stabilizację stosunków służbowych oraz korzystny pakiet świadczeń socjalnych.
Przechodząc do kolejnej grupy zarzutów dotyczących naruszenia zasad prowadzenia postępowania dyscyplinarnego wobec funkcjonariuszy SW wynikających z rozp. w sprawie regulaminu, Sąd odniesie się do nich w kolejności ich przedstawiania.
I tak zarzuty naruszenia § 11 ust. 1 i § 70 ww. rozporządzenia nie zasługują na uwzględnienie. Po myśli § 11 ust. 1 postępowanie dyscyplinarne przeprowadza przełożony lub wyznaczony przez niego funkcjonariusz albo zespół funkcjonariuszy. Powyższa zasada oznacza, iż to do przełożonego, którym na gruncie zapisów tego rozporządzenia jest przełożony właściwy w sprawach osobowych funkcjonariusza (§ 1 ust. 2 pkt 10), należy dokonanie wyboru, czy w sprawie dyscyplinarnej postępowanie dyscyplinarne przeprowadzić osobiście jako organ dyscyplinarny, czy też wyznaczyć do tego zadania innego funkcjonariusza lub zespół funkcjonariuszy. W tym miejscu należy zwrócić uwagę, iż z chwilą wyznaczenia funkcjonariusza do prowadzenia postępowania dyscyplinarnego przełożony nie traci uprawnienia do wydania orzeczenia o wymierzeniu kary dyscyplinarnej, jak również na wydane w toku postępowania postanowienia prowadzącego postępowanie przysługuje mu prawo rozpoznania takiego zażalenia (§ 14 ust. 4). Fakt, iż przełożony w niniejszej sprawie udzielił odpowiedzi na pismo strony z dnia 23 sierpnia 2006r. skierowane do Aresztu Śledczego dotyczącego wydania kopii całego materiału dowodowego znajdującego się w aktach sprawy nie oznacza, iż naruszony został § 11 ust. 1 ww. rozporządzenia. Stosownie do § 70 rozp. w sprawie regulaminu w sprawach nie uregulowanych rozporządzeniem stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym oraz w poglądach przedstawicieli doktryny reprezentowany jest zgodny pogląd, iż odpowiednie stosownie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego (zwanego dalej: Kpa) nie oznacza automatycznego stosowania wszystkich zasad uregulowanych w tym akcie prawnym. Odpowiednie stosownie Kpa oznacza, iż pewne jego regulacje będą miały zastosowanie wprost, niektóre będą mogły być stosowane z pewnymi modyfikacjami a jeszcze inne w ogóle nie będą mogły mieć zastosowania z uwagi na odmienną regulację wynikającą z aktu odsyłającego do odpowiedniego stosowania Kpa. W błędnym pozostaje przekonaniu skarżący, iż w rzeczonej sprawie wszystkie wyszczególnione przez niego przepisy Kpa mają zastosowanie. Z uwagi na specyfikę postępowania dyscyplinarnego funkcjonariuszy SW będą bowiem miały te regulacje, które nie zostały przewidziane w ustawie o SW i rozp. w sprawie regulaminu
I tak rozp. w sprawie regulaminu nie zawiera żadnej regulacji w sprawie wydawania stronie kopii materiału dowodowego z akt sprawy, gdyż § 15 ww. rozporządzenia przewiduje jedynie, iż w toku postępowania obwiniony ma prawo do: 1) odmowy składania wyjaśnień, 2) zgłaszania wniosków dowodowych, 3) przeglądania akt, 4) ustanowienia obrońcy, wobec czego w kwestii wydawania dokumentów z akt sprawy będzie miał zastosowanie odpowiedni przepis Kpa. Udostępnianie akt sprawy poprzez wydanie kopii dokumentów, czy też wydanie kopii uwierzytelnionych dokumentów uregulowane zostało art. 73 Kpa. Zgodnie z § 1 w każdym stadium postępowania organ administracji publicznej obowiązany jest umożliwić stronie przeglądanie akt sprawy oraz sporządzenie z nich notatek i odpisów, zaś żądanie uwierzytelnienia sporządzonych przez siebie odpisów z akt sprawy lub wydania jej z akt sprawy uwierzytelnionych odpisów może żądać, o ile jest to uzasadnione ważnym interesem strony (§ 2 art. 73 Kpa). Powyższe oznacza, iż to organ administracji publicznej udostępnia odpisy akt sprawy pod warunkiem wykazania ważnego interesu strony. W rozpoznawanej sprawie organem administracji jest przełożony funkcjonariusza, nie zaś funkcjonariusz prowadzący postępowanie dyscyplinarne. Udzielenie zatem skarżącemu odpowiedzi przez przełożonego funkcjonariusza w dniu 25 sierpnia 2006r., iż kserokopie materiału dowodowego mogą być stronie wydane po uzasadnieniu takiego wniosku nie naruszyło praw obwinionego Powyższa odpowiedź była zgodna z obowiązującym prawem - art. 73 Kpa. Pomimo właściwego pouczenia skarżący nie wystąpił z uzasadnionym wnioskiem o wydanie kopii dokumentów z akt sprawy lecz dwoma faksami skierowanymi do AŚ w dniu 26 sierpnia 2006r. zażądał udzielenia odpowiedzi na jakiej podstawie otrzymał pismo z 25 sierpnia 2006r. od przełożonego w sprawie dyscyplinarnej oraz jakie stanowisko zostanie podjęte w tej sprawie mimo, że takie stanowisko w sprawie zostało już skarżącemu przedstawione. Jak wynika z akt sprawy na te dwa pisma nazwane przez A. Z. "kolejnymi wnioskami" działający z upoważnienia Dyrektora Aresztu Śledczego Zastępca Dyrektora udzielił odpowiedzi pismem z 31 sierpnia 2006r. informując, że sprawa została już załatwiona a skarżący poinformowany o warunku uzyskania kopii żądanych dokumentów. W okolicznościach tej sprawy stawianie organowi I instancji zarzutu, iż w toku postępowania pozostawiał bez odpowiedzi wnioski skarżącego jest gołosłowne.
Na uwzględnienie nie zasługuje zarzut dotyczący naruszenia § 9 ust. 1 pkt 1 ww. rozporządzenia, zgodnie z którym, nie wszczyna się postępowania dyscyplinarnego, a wszczęte umarza, gdy zachodzi okoliczność wyłączająca postępowanie; czynu nie popełniono albo czyn nie zawiera znamion przewinienia. Z przedłożonych Sądowi akt dyscyplinarnych tej sprawy wynika niezbicie, że czyn zarzucany skarżącemu dotyczący zaniechania stałej obserwacji łącznika "[...]" na posterunku zewnętrznym uzbrojonym "[...]" w dniu 9 sierpnia 2006r. około godziny 16 00 miał miejsce i stosownie do art. 125 ust,. 3 pkt 4 ustawy o SW zawiera on znamiona przewinienia. Brak zastosowania w sprawie ww. regulacji nie stanowi zatem naruszenia prawa, na które powołuje się obwiniony.
Nie zasadne są także zarzuty dotyczące naruszenia § 13 ust. 1 i 4 oraz § 14 ust. 1. ww. rozporządzenia. W myśl § 13 ust. 1 prowadzący postępowanie dyscyplinarne zbiera dowody i podejmuje czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy, a w szczególności: przesłuchuje obwinionego, świadków i pokrzywdzonych, zleca lub występuje do przełożonego z wnioskiem o zlecenie przeprowadzenia odpowiednich badań i ekspertyz oraz zasięga niezbędnych opinii, zaś z ust. 4 wynika, ze materiały przekazane przez organy, instytucje lub osoby określone w § 7 ust. 2 włącza się do akt postępowania dowodowego. Wskazane wyżej zasady znajdują odzwierciedlenie w materiałach postępowania dyscyplinarnego tej sprawy, z których wynika, iż prowadzący je funkcjonariusz w sposób rzetelny zbierał dowody, podejmował czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy, jak również podjął czynności zawnioskowane przez skarżącego pismem z 31 sierpnia 2006r. Wbrew twierdzeniu skarżącego organ I instancji przed wydaniem orzeczenia zastosował się do tych zasad. Jedyne dowody, które nie zostały przeprowadzone przed organem I instancji zostały zawnioskowane przez stronę w piśmie z 11 września 2006r., które do organu wpłynęło 14 września 2006r. tj. po wydaniu orzeczenia dyscyplinarnego. Nie sposób jednakże z tego powodu przyjąć, iż doszło do naruszenia przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy skoro wnioskowane tam dowody zostały uwzględnione w postępowaniu przed organem II instancji, który na rozprawie ponownie przesłuchał świadków zdarzenia, jak również dopuścił odwód z książki ewidencji wydanego uzbrojenia "[...]", na którą powoływał się skarżący. Wnioskowany natomiast dowód aby stwierdzono, czy przy ustawieniu krzesła w określonej pozycji na posterunku istnieje możliwość pełnej widoczności pola obserwacji został pominięty z uwagi na wyjaśnienia skarżącego złożone podczas rozprawy, iż to wartownik podejmuje decyzję czy prowadzić obserwację swojego rejonu w pozycji stojącej czy też siedząc, a jeżeli prowadzi obserwację w pozycji siedzącej, to sam ustawia krzesło, z którego dokonuje obserwacji wyznaczonego rejonu. Słusznie zatem Sąd Dyscyplinarny stwierdził, iż to w jakiej pozycji wartownik dokonuje stałej obserwacji wyznaczonego terenu jest dowolne, zaś jego obowiązkiem jest wykonywanie tej czynności w taki sposób aby prowadzić stałą obserwację całego wyznaczonego rejonu. Jeżeli zatem widoczność z krzesła ustawionego w określonym miejscu na posterunku była niedostateczna, to był to świadomy wybór wartownika. Ponieważ wnioskowane przez obwinionego dowody zostały przeprowadzone w sprawie, a jedynie ustalenia z nich wynikające są przez skarżącego kwestionowane, to nie można skutecznie powoływać się na naruszenie praw wynikających z cyt. wyżej przepisu. Nie znajduje potwierdzenia również zarzut dotyczący późniejszego dołączania materiałów dowodowych do akt sprawy. Takiemu twierdzeniu przeczą chociażby znajdujące się w aktach protokoły zaznajomienia obwinionego z aktami sprawy: z 28 sierpnia 2006r. i 7 września 2006r. oraz pisma z dnia 14 września 2006r. Z karty "[...]" akt dyscyplinarnych zawierającej pismo skarżącego z 14 września 2006r. wynika, iż A. Z. zapoznał się z aktami sprawy, z kartami "[...]", czyli łącznie ze sprawozdaniem z przeprowadzonego postępowania dyscyplinarnego noszącego datę 11 września 2006r. Po tym zapoznaniu oraz rozmowie poprzedzającą wręczenie orzeczenia o wymierzeniu kary dyscyplinarnej skarżący wystąpił o wydanie uwierzytelnionej kopii "[...]", którą otrzymał w dniu 18 września 2006r. Skarżący podniósł, że w dniach 15 września i 18 września 2006r., gdy po raz kolejny zapoznawał się z aktami sprawy zawierały one karty tylko od 1 do 51. Nie oznacza to jednakże, iż materiały były do akt postępowania dyscyplinarnego dołączane z opóźnieniem, gdyż jak sam potwierdził to obwiniony karta 52 była w aktach sprawy już w dniu 14 września 2006r. lecz jedynie z uwagi na konieczność sporządzenia jej uwierzytelnionej kserokopii celem wydania skarżącemu została z akt sprawy wyjęta.
Odnośnie zapisu § 14 ust. 1 rozporządzenia dotyczącego ogólnej normy, iż w toku postępowania dyscyplinarnego prowadzący je funkcjonariusz wydaje postanowienia, jeżeli rozporządzenie tak stanowi nie wynika obowiązek podejmowania takich rozstrzygnięć w każdej zawnioskowanej przez skarżącego sprawie. Wbrew zarzutom skarżącego prowadzący postępowanie nie mógł wydać postanowienia o odmowie oddalenia wniosku skarżącego, gdyż wszystkie zgłoszone przez niego wnioski były uwzględniane. Z § 16 ust. 2 i 3 rozporządzenia nie wynika natomiast aby w sytuacji uwzględnienia zgłoszonych wniosków prowadzący postępowanie dyscyplinarne funkcjonariusz miał obowiązek informowania obwinionego o ich uwzględnieniu, gdyż wystarczającym jest samo przeprowadzenie takich dowodów oraz późniejsze zaznajomienie obwinionego z tymi dowodami.
Ustosunkowując się do zarzutu naruszenia § 19 ust. 1 i 2 rozp. w sprawie regulaminu stwierdzić należy, iż słusznie zauważa obwiniony, iż jego pismo zawierające wniosek o uzupełnienie postępowania z 11 września 2006r. został złożony z zachowaniem terminu wynikającego z § 19 ust. 1 rozporządzenia., bowiem z aktami sprawy został zaznajomiony w dniu 7 września 2006r. i pouczony o 3 dniowym terminie do złożenia wniosku o uzupełnienie postępowania. Ostatni dzień wyznaczonego terminu przypadał na dzień ustawowo wolny od pracy (niedziela) wobec czego skarżący wniosek taki nadał w Urzędzie Pocztowym dnia następnego - 11 września 2006r. i korespondencja ta do organu wpłynęła w dniu 14 września 2006r. O fakcie braku tego wniosku w aktach sprawy skarżący wiedział zapoznając się z aktami w dniu 14 września 2006r. "[...]" lecz nie wynika aby poinformował organ o fakcie złożenia kolejnego wniosku o uzupełnienie postępowania. W okolicznościach niniejszej sprawy Sąd nie uznał aby uchybienie to miało wpływ na rozpoznanie sprawy, skoro zawnioskowane w ww. piśmie dowody zostały przeprowadzone w postępowaniu przed Sądem Dyscyplinarnym. Skarżący zatem nie poniósł z tego tytułu uszczerbku w postaci naruszenia jego praw, na które się powołuje we wniesionej skardze.
W błędnym przekonaniu pozostaje A. Z., iż zawnioskowany przez niego na rozprawie przed organem II instancji dowód w postaci przedłożonego wypisu z ksiązki ewidencji wydanego uzbrojenia "[...]" nie został uwzględniony w toku postępowania, gdyż dowód ten przez organ orzekający został uwzględniony w toku oceny zebranego materiału dowodowego, a jedynie organ nie nadał mu takiej wagi jak przypisuje mu skarżący. Sąd orzekający w niniejszej sprawie podzielił pogląd Sądu Dyscyplinarnego, iż ocena tego dowodu nastąpiła zgodnie z przepisami prawa. Widniejący w książce zapis, iż uzbrojenie do konwojowania w dniu "[...]" zostało funkcjonariuszom wydane o godzinie 1615, który to zapis jest późniejszy niż zdarzenie związane z przenoszeniem tej "[...]" mającym miejsce około godziny 1600. Okoliczność powyższa nie mogła być uznany za mającą wpływ dla dokonanych ustaleń, gdyż godzinę przenoszenia "[...]" zgodnie podają wszyscy uczestnicy tego zdarzenia, włącznie z obwinionym, a poza tym nie ulega wątpliwości, iż przenoszenie "[...]" mogło mieć miejsce tylko po jej wydaniu. Dla zaistniałego zdarzenia nie ma zatem istotnego znaczenia fakt, iż w książce ewidencji wydanego uzbrojenia została wpisana o 15 minut godzina późniejsza od zaistniałego przenoszenia tej "[...]".
A. Z. zarzucił organowi odwoławczemu, iż prowadził postępowanie w sprawie rozpoznania złożonego przez niego zażalenia w sposób naruszający jego prawa, gdyż nie informowało go o toku prowadzonej sprawy. Z § 41 rozp. w sprawie regulaminu wynika, iż sąd dyscyplinarny orzeka po przeprowadzeniu rozprawy, rozpoznając sprawę w granicach zażalenia. W uzasadnionych przypadkach przeprowadza postępowanie dowodowe co do istoty sprawy, a w szczególności może zarządzić przeprowadzenie dowodu bezpośrednio na rozprawie - § 42 ww. rozp.. Dalej z § 45 wynika, iż na posiedzeniu skład orzekający wydaje postanowienie o rozpoznaniu zażalenia na rozprawie, wyznaczając jednocześnie jej termin, rozstrzyga o konieczności wezwania świadków lub dopuszczeniu innych dowodów, w tym może zażądać nadesłania akt osobowych obwinionego. Z akt postępowania wynika, iż po nadesłaniu zażalenia do Sądu Dyscyplinarnego jego przewodniczący wyznaczył skład orzekający, który w dniu 2 października 2006r. zebrał się na posiedzeniu w toku którego postanowiono w formie postanowienia o rozpoznaniu zażalenia, wyznaczeniu terminu rozprawy oraz wezwaniu na rozprawę obwinionego oraz świadków. O podjętych ustaleniach poinformowano skarżącego. Z cytowanych wyżej przepisów nie wynika obowiązek aby o pierwszym posiedzeniu sądu musiał być informowany obwiniony, a tym bardziej aby miał brać w nim udział. Z § 45 rozp. wynika natomiast, że posiedzenie to ma ściśle organizacyjny charakter, którego celem jest prawidłowe rozpoznanie zażalenia poprzez odpowiednie przygotowanie rozprawy, po przeprowadzeniu której orzeka dopiero Sąd Dyscyplinarny. .
W rozpoznawanej sprawie organ II instancji nie naruszył także § 41 i 43 rozp. w sprawie regulaminu dyscyplinarnego, gdyż jak wyżej podano sąd dyscyplinarny orzeka po przeprowadzeniu rozprawy, rozpoznając sprawę w granicach zażalenia, co w rzeczonej sprawie miało miejsce z uwagi na zakres kwestionowanych przez skarżącego przepisów organ odwoławczy w zasadzie musiał ponownie w całości rozpoznać tę sprawę, natomiast z § 43 wynika, iż sąd dyscyplinarny może orzec na niekorzyść obwinionego tylko wtedy, gdy zażalenie wniesiono na jego niekorzyść, i tylko w granicach zażalenia, zaś zażalenie wniesione na niekorzyść obwinionego może spowodować orzeczenie także na jego korzyść. Regulacja ta nie oznacza automatycznie, iż w sytuacji gdy zażalenie zostało wniesione na korzyść obwinionego sąd dyscyplinarny zobligowany jest do orzeczenia na jego korzyść poprzez zmianę zakwestionowanego orzeczenia. Orzeczenie o utrzymaniu w mocy zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego nie jest w kontekście powyższych zapisów rozporządzenia orzeczeniem na niekorzyść skarżącego, gdyż taki charakter miałoby jedynie orzeczenie, w którym zwiększono by odpowiedzialność obwinionego i ustalano bardziej dolegliwą karę dyscyplinarną. Orzeczenie wydane na podstawie § 52 ust. 1 pkt 1 ww. rozporządzenia nie jest orzeczeniem na niekorzyść obwinionego.
Słuszny jest zarzut skarżącego, iż w treści uzasadnienia skarżonego orzeczenia organ w jednym miejscu powołał się na art. 38 rozporządzenia MS z dnia 31 października 2003r. w sprawie sposobów ochrony jednostek organizacyjnych SW, natomiast ten akt prawny takiej jednostki redakcyjnej nie posiada, gdyż dzieli się na paragrafy, ustępy i punkty. Uchybienie to jednakże nie ma wpływu dla merytorycznego rozpoznania sprawy, gdyż nie ulega wątpliwości, iż organ II instancji miał na myśli § 38 tego rozporządzenie czemu dał wyraz w uzasadnieniu orzeczenia "[...]", zaś wskazana przez obwinionego pomyłka w zacytowaniu ww. przepisu widnieje na karcie "[...]" tego orzeczenia. Poza tym w orzecznictwie sądowym powszechne jest stanowisko, iż wadliwe powołanie się na przepis prawa nie stanowi istotnego naruszenia prawa, jeżeli istnieje faktycznie przepis prawa, na którym oparto decyzję. W rozpoznawanej sprawie organ miał na uwadze § 38 pkt 1 i 2 powołanego rozporządzenia. To uchybienie zatem nie wpłynęło negatywnie na prawa strony skarżącej, która mimo powołania wadliwej jednostki redakcyjnej wiedziała o jaki akt prawny chodzi oraz który z jego zapisów określa obowiązki funkcjonariusza pełniącego służbę na posterunku uzbrojonym w ochronie terenu jednostki organizacyjnej.
Materiał dowodowy zebrany w sprawie jest wyjątkowo obszerny i nie można przyjąć, że jest niepełny i tendencyjny. Brak jest przede wszystkim dowodów, by ograniczano prawa skarżącego, zaś polemizując z ustaleniami dowodowymi skarżący zmierza do wykazania, że nie był zobowiązany do reakcji na obecność dowódcy zmiany wraz z funkcjonariuszami mu towarzyszącymi przy furtce bramy wjazdowej, gdyż nie był to już jego teren wyznaczony mu do prowadzenia stałej obserwacji, jak również wykazania, niż nie musiał otwierać furtki ze swojego posterunku, gdyż dowódca zmiany posiadał klucze i mógł sam otworzyć furtkę. Nic nie zwalniało jednak skarżącego od obowiązków wynikających z § 2 pkt 3 i 6 oraz § 4 ust. 3 pkt 1 i 6 Instrukcji szczegółowej "[...]" dla posterunku ochronnego "[...]" - wartownik "[...]" w Areszcie Śledczym, zgodnie z którymi pole obserwacji tego wartownika stanowią rejon "[...]" wjazdowej, łącznik "[...]", wejście "[...]" budynku "[...]". Organ orzekający w sprawie w sposób rzeczowy uzasadnił swoje stanowisko, podając powody, dla których dał wiarę jednym dowodom, a odmówił uwzględnienia innych.
Wobec tego działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270, ze zm) Sąd orzekł jak w sentencji wyroku. Sąd nie orzekł o przyznaniu wnioskowanych przez skarżącego kosztach postępowania sądowego z uwagi na zapis art. 200 ustawy ppsa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło