II SAB/Ol 35/17
PostanowienieWSA w Olsztynie2017-06-09
Skład orzekający: Sędzia WSA Beata Jezielska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba fizyczna, która posiada znaczący majątek (nieruchomości, udziały w samochodach, wierzytelności), ale jednocześnie uzyskuje niskie dochody bieżące (np. zasiłek stały), może zostać pozbawiona prawa do pomocy prawnej w postaci ustanowienia adwokata z urzędu w postępowaniu sądowoadministracyjnym?Ratio decidendi
Sąd uznał, że posiadanie znaczącego majątku, nawet przy niskich dochodach bieżących, może stanowić podstawę do odmowy ustanowienia adwokata z urzędu. Prawo pomocy jest instytucją wyjątkową, przeznaczoną dla osób faktycznie ubogich, a nie dla tych, które posiadają aktywa, które można wykorzystać do pokrycia kosztów postępowania, nawet jeśli wymaga to sprzedaży części majątku lub zaciągnięcia pożyczki.Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę na bezczynność organu w sprawie zasiłku stałego i jednocześnie wniósł o przyznanie prawa pomocy (zwolnienie od kosztów i ustanowienie adwokata). Referendarz sądowy umorzył postępowanie w zakresie zwolnienia od kosztów (z uwagi na ustawowe zwolnienie) i odmówił ustanowienia adwokata, uznając, że skarżący posiada wystarczający majątek (dwa mieszkania, udziały w samochodach, wierzytelności, dochody z działalności gospodarczej i świadczeń ZUS w przeszłości), aby pokryć koszty zastępstwa procesowego. Skarżący wniósł sprzeciw, argumentując swoją ubogość i niskie dochody bieżące.Rozstrzygnięcie
Utrzymano w mocy zaskarżone postanowienie Starszego referendarza sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Jezielska po rozpoznaniu w dniu 9 czerwca 2017r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu J C od postanowienia Starszego referendarza sądowego w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Olsztynie z dnia "[...]"r. sygn. akt "[...]" w przedmiocie prawa pomocy w sprawie ze skargi J C na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w E w przedmiocie zasiłku stałego postanawia utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie.
J C złożył skargę na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w E w sprawie zasiłku stałego. Jednocześnie wniósł o przyznanie mu prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata. Podał, że prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z dwójką dzieci, z których jedno jest studentem, a drugie uczniem liceum. Dodał, że dzieci pozostają na jego utrzymaniu oraz że nie pobierają zasiłku z ośrodka pomocy społecznej, ani z innych instytucji. Oświadczył, że posiada dwa mieszkania o powierzchni "[...]" m2 (każde o wartości ok. "[...]" zł). Wykazał także posiadanie wierzytelności w wysokości "[...]" zł. Ponadto oświadczył, że uzyskuje dochód z MOPS w kwocie "[...]" zł i jako dochód jednego z dzieci podał alimenty z funduszu alimentacyjnego w kwocie "[...]" zł. Wskazał, że miesięczne koszty utrzymania mieszkania to kwota ok. "[...]" zł, a reszta wydatków to zakup żywności, odzieży, obuwia, środków czystości i inne okazjonalne zakupy.
Postanowieniem Starszego referendarza sądowego z dnia "[...]"r. umorzono postępowanie w zakresie wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych i odmówiono ustanowienia dla skarżącego adwokata. W uzasadnieniu podano, że z akt administracyjnych sprawy wynika, że skarżący prowadzi 1-osobowe gospodarstwo domowe, a wykazane we wniosku dzieci nie mieszkają pod wskazanym przez skarżącego adresem jego zamieszkania, zaś skarżący został zobowiązany sądownie do wypłaty na ich rzecz alimentów w łącznej kwocie "[...]" zł. W latach "[...]" skarżący pobierał świadczenia z ZUS, osiągając z tego tytułu dochód - w "[...]" r. (za okres od maja do grudnia) w łącznej kwocie "[...]" zł, co stanowiło w tym okresie średnio "[...]" zł miesięcznie, zaś w "[...]" r. (za okres od stycznia do marca) w łącznej kwocie "[...]" zł, co stanowiło w tym okresie średnio "[...]" zł miesięcznie. Podano, że skarżący prowadzi działalność gospodarczą, a wartość spisu z natury na koniec "[...]"r. to "[...]" zł, przychód w tym roku to "[...]" zł, koszty uzyskania przychodu stanowią kwotę "[...]" zł, a dochód – "[...]" zł. Podano ponadto, że skarżący posiada dwa samochody (osobowy i ciężarowy), których jest współwłaścicielem i których nie użytkuje. Wyjaśniono, że z mocy art. 239 § 1 pkt 1 lit. a) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., dalej jako: p.p.s.a.) skarżący nie ma w niniejszej sprawie obowiązku uiszczenia kosztów sądowych i dlatego postępowanie o przyznanie prawa pomocy w tym zakresie zostało umorzone. Odnosząc się do kwestii ustanowienia adwokata podano, że zgodnie z art. 262 p.p.s.a., do stron korzystających z ustawowego zwolnienia od obowiązku uiszczenia kosztów sądowych odpowiednie zastosowanie mają przepisy o przyznaniu prawa pomocy, w zakresie dotyczącym zastępstwa prawnego na zasadach prawa pomocy. Jak wynika zaś z odpowiedniego zastosowania art. 245 § 3 i art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. ustanowienie profesjonalnego pełnomocnika dla osoby fizycznej następuje, gdy wykaże ona, że nie jest w stanie ponieść związanego z tym kosztu, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Wskazano, że pomimo stosownego oświadczenia we wniosku skarżący nie prowadzi wspólnego gospodarstwa domowego z dziećmi, lecz gospodarstwo 1-osobowe, a na rzecz dzieci zobowiązany jest jedynie płacić alimenty. Podniesiono, że do majątku skarżącego należą dwa mieszkania, wierzytelność w kwocie "[...]" zł, a ponadto w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą skarżący dysponuje składnikami majątku, objętymi spisem z natury, których wartość na koniec "[...]"r. stanowiła kwotę "[...]" zł. Ponadto w grudniu "[...]"r. skarżący był współwłaścicielem dwóch samochodów - osobowego i ciężarowego. Wyjaśniono przy tym, że wprawdzie te składniki majątku nie zostały wykazane we wniosku o przyznanie prawa pomocy, jednakże z dokumentów zgromadzonych w aktach administracyjnych nie wynika, aby skarżący się ich wyzbył, a we wniosku nie wykazał też ewentualnych środków pieniężnych z tego tytułu. Podano, że skarżący nie zwiesił działalności gospodarczej, a dochód z niej w "[...]"r. wyniósł "[...]" zł. Wskazano, że z dokumentów znajdujących się w aktach administracyjnych wynika ponadto, że z przerwami w okresie od maja "[...]"r. do marca "[...]"r. skarżący korzystał ze świadczeń z ZUS, z tytułu których osiągnął w tym okresie dochód w wysokości średnio "[...]" zł miesięcznie, a w kwietniu "[...]"r. powinna być mu zostać kwota "[...]" zł z tytułu przyznanego zasiłku stałego. Podniesiono, że wysokość środków pieniężnych, jakimi skarżący dysponował w przeciągu ostatnich 12 miesięcy znacznie przewyższa wysokość minimalnego wynagrodzenia za pracę, co - jak przyjmuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych - przy rozsądnym gospodarowaniu pozwala nie tylko na zabezpieczenie niezbędnych kosztów utrzymania, ale również na poczynienie pewnych oszczędności. Zatem nie można stwierdzić, że skarżący nie posiadał możliwości sfinansowania kosztów postępowania związanych z ustanowieniem adwokata. Wprawdzie od maja "[...]"r. wysokość środków pieniężnych może ograniczyć się do wysokości zasiłku stałego, lecz nie oznacza to, że skarżący pozbawiony będzie możliwości zdobycia środków na sfinansowanie swojego udziału w postępowaniu sądowym, gdyż posiada majątek, którego wartość znacznie przewyższa koszty postępowania w niniejszej sprawie. Zatem skarżący może zdobyć środki pieniężne na sfinansowanie swojego udziału w postępowaniu sądowym, bez uszczerbku koniecznego dla siebie utrzymania, wykorzystując posiadany majątek. Podano, że sposób, w jaki właściciel wykorzystuje swój majątek nie może pozostawać bez wpływu na ocenę, czy posiada on dostateczne środki na poniesienie kosztów postępowania sądowego. Posiadany majątek może bowiem przynosić potencjalne pożytki, może również służyć jako zabezpieczenie pożyczki lub kredytu, jeśli właścicielowi, który jest zobowiązany do poniesienia określonych wydatków, brakuje bieżących środków finansowych.
Od tego postanowienia skarżący wniósł sprzeciw, zarzucając naruszenie prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Podał, że prowadząc jednoosobowe gospodarstwo domowe może pomagać swym dzieciom, gdyż zasądzone alimenty na dzieci są rażąco niskie, a zamieszkanie syna i córki pod innym adresem nie zabrania im odwiedzania ojca, ani przebywania w dowolnym okresie bez żadnych kosztów. Podał, że dochód za rok "[...]" w łącznej kwocie "[...]" zł jest źródłem utraconym, gdyż został spożytkowany na wydatki codzienne, rehabilitację skarżącego oraz opłatę za ZUS w kwocie "[...]" zł. Z kolei zasiłek chorobowy w kwocie "[...]" zł został spożytkowany na opłacenie studiów syna. Podał, że prawo pomocy jest zwane potocznie prawem ubogich, a skarżący jest osobą ubogą, gdyż została mu przyznany zasiłek stały. Wyjaśnił, że zamieszkuje w mieszkaniu o powierzchni "[...]" m2, a drugie mieszkanie zamieszkują jego dziadkowie, którzy przekazali mu je aktem darowizny i ponoszą opłaty za tę nieruchomość. Podniósł, że przebywa na długotrwałym zwolnieniu lekarskim z powodu choroby zawodowej, a kwota "[...]" zł stanowiąca spis z natury dotyczy towaru, który się przeterminował, co oznacza że spis z natury za "[...]"r zostanie pomniejszony o całościową kwotę. Wyjaśnił, że nie podał w oświadczeniu samochodów, gdyż jest tylko ich współwłaścicielem, a wartość współudziału w jednym samochodzie jest poniżej "[...]" zł. Podał, że nie posiada prawa do renty, co by mu dawało dochód co miesiąc, a nie może sprzedać jednego z mieszkań, aby sfinansować swój udział w postępowaniu sądowym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 259 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 258 § 2 pkt 7 p.p.s.a. od postanowienia referendarza sądowego w sprawie prawa pomocy strona może wnieść do właściwego wojewódzkiego sądu administracyjnego sprzeciw w terminie siedmiu dni od dnia doręczenia postanowienia. Rozpoznając sprzeciw, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy (art. 260 § 1 p.p.s.a.).
Przede wszystkim wskazać, że w myśl art. 239 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. skarżący zwolniony jest z obowiązku uiszczenia kosztów sądowych w niniejszej sprawie z mocy ustawy. Zatem wniosek skarżącego może dotyczyć jedynie kwestii ustanowienia fachowego pełnomocnika, czyli – zgodnie z wnioskiem – adwokata. Stosownie do art. 246 § 1 pkt 2 w związku z art. 245 § 3 p.p.s.a. ustanowienie profesjonalnego pełnomocnika dla osoby fizycznej następuje, gdy wykaże ona, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Z treści przytoczonego przepisu wynika, że w postępowaniu o przyznanie prawa pomocy, to na stronie spoczywa ciężar wykazania, iż znajduje się w sytuacji uprawniającej ją do otrzymania prawa pomocy. To strona ma zatem przekonać sąd, iż nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania.
Podnieść ponadto należy, iż przyznanie prawa pomocy stanowi odstępstwo od zasady ponoszenia kosztów sądowych przez strony postępowania, a w związku z tym nie może być stosowane powszechnie. Zwolnienia od ich ponoszenia stanowią odstępstwo od konstytucyjnego obowiązku ich powszechnego i równego ponoszenia wynikającego z art. 84 ustawy zasadniczej. Dlatego muszą być stosowane w sytuacjach wyjątkowych, gdy istnieją uzasadnione powody do przerzucenia ciężaru dotyczącego danej osoby czy osób na współobywateli. Z ich bowiem środków pochodzą dochody budżetu państwa, z których pokrywa się koszty postępowania sądowego w razie zwolnienia skarżącego z obowiązku ich ponoszenia (por. postanowienie NSA z dnia 10 stycznia 2005r., sygn. akt FZ 478/04, niepublik.).
W niniejszej sprawie zasadnie referendarz sądowy przyjął, że skarżący nie wykazał przesłanek określonych w art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. Przede wszystkim podnieść należy, że skarżący prowadzi samodzielne gospodarstwo domowe, a nie - jak podał we wniosku – wraz z dwójką dzieci. Okoliczność, że został zobowiązany do płacenia alimentów na ich rzecz nie świadczy o tym, że prowadzi wspólne z nimi gospodarstwo domowe oraz że pozostają one na jego utrzymaniu, nawet jeśli – jak twierdzi skarżący – przebywają u niego w okresach weekendowych. Zatem należało uwzględnić wydatki związane z prowadzeniem jedno-, a nie trzyosobowego gospodarstwa domowego. W tym kontekście wskazać należy, że wprawdzie z powodu choroby skarżący nie prowadził zarejestrowanej przez siebie działalności gospodarczej, ale do marca "[...]"r. otrzymywał z tego tytułu świadczenia z ZUS w średniej wysokości powyżej "[...]" zł miesięcznie. Ponadto skarżący posiada spory majątek w postaci dwóch mieszkań, współwłasności dwóch samochodów oraz – jak sam podał – wierzytelności w wysokości "[...]" zł. Wyjaśnić przy tym należy, że nawet jeśli pojazdy mechaniczne są przedmiotem współwłasności, to udział we współwłasności podlega zaliczeniu do składników majątku skarżącego, bez względu na szacowaną wartość tego udziału. Podnieść także należy, że wprawdzie z akt administracyjnych wynika, że obecnie skarżący nie posiada innych źródeł dochodu poza świadczeniem z pomocy społecznej, to jednak posiadanie wyżej wskazanego majątku nie pozwala na stwierdzenie, iż sytuacja materialna skarżącego jest na tyle trudna, iż uzasadnia przerzucenie kosztów postępowania sądowego na współobywateli, którzy w większości nie legitymują się tak wysokim statusem majątkowym. Istotne jest bowiem, iż prawo pomocy jest prawem dla ubogich, a do takich trudno zaliczyć osobę posiadającą taki majątek. Zatem w ocenie Sądu skarżący nie wykazał, że nie jest w stanie ponieś kosztów ustanowienia adwokata bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie. Podkreślić przy tym należy, że w sprawach z zakresu pomocy społecznej strona korzysta z ustawowego zwolnienia od kosztów sądowych i dzięki temu ma zapewnione prawo do sądu i możliwość dochodzenia swoich praw. Jeżeli pomimo tego uznaje potrzebę reprezentowania przez adwokata swoich interesów przed sądem, który z urzędu bada legalność zaskarżonego aktu niezależnie od zarzutów podniesionych w skardze, to powinna wykazać niemożność ich wygospodarowania we własnym zakresie przy wykorzystaniu wszystkich jej możliwości, czego w niniejszej sprawie nie uczyniono.
Mając na względzie powyższe Sąd uznał, że postanowienie referendarza jest prawidłowe i dlatego, na podstawie art. 260 § 1 i § 2 p.p.s.a.. utrzymał zaskarżone postanowienie w mocy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło