II SAB/Ol 63/19
WyrokWSA w Olsztynie2019-11-19
Skład orzekający: Adam Matuszak, Beata Jezielska, Ewa Osipuk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Spółka wykonująca zadania publiczne w zakresie transportu zbiorowego pozostaje w bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, jeśli nie odnotowała wpływu pierwotnego wniosku, a odpowiedź udzieliła dopiero po otrzymaniu ponaglenia i późniejszym dostarczeniu treści pierwotnego wniosku?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Spółka nie pozostawała w bezczynności, ponieważ nie odnotowała wpływu pierwotnego wniosku z dnia 13 grudnia 2018 r. Za datę złożenia wniosku należy uznać pismo z dnia 18 marca 2019 r., które wpłynęło do Spółki 22 marca 2019 r. W odpowiedzi na to pismo Spółka udzieliła informacji w zakresie kontroli biletów. Dopiero po otrzymaniu skargi i ponownym zwróceniu się o treść pierwotnego wniosku, Spółka udzieliła pełnej informacji. Sąd podkreślił, że w postępowaniu o bezczynność nie ocenia się satysfakcji wnioskodawcy z udzielonej informacji, a jedynie fakt podjęcia działań przez organ.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej kontroli biletów w autobusach. Po braku reakcji ponaglił Spółkę, która udzieliła jedynie fragmentarycznej odpowiedzi. Skarżący wniósł skargę na bezczynność Spółki, domagając się stwierdzenia rażącego naruszenia prawa i przyznania sumy pieniężnej. Spółka argumentowała, że nie otrzymała pierwotnego wniosku, a pierwszą korespondencję otrzymała dopiero w marcu 2019 r. Po otrzymaniu skargi, Spółka wystąpiła o treść pierwotnego wniosku i udzieliła pełnej informacji. Skarżący potwierdził otrzymanie informacji, ale podtrzymał zarzut rażącej bezczynności.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 19 listopada 2019 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Adam Matuszak Sędziowie sędzia WSA Beata Jezielska (spr.) sędzia WSA Ewa Osipuk po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 19 listopada 2019 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi A. K. na bezczynność Spółki A w udostępnieniu informacji publicznej oddala skargę.
A. K. (dalej jako: skarżący) wniósł skargę na bezczynność Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej "[...]" Sp. z o. o. z siedzibą w K. (dalej jako: Spółka) w przedmiocie udzielenia informacji publicznej. Wniósł o stwierdzenie, że Spółka pozostaje w bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej w zakresie punktów 1, 2b, 2c i 3 wniosku z dnia 13 grudnia 2018r.; zobowiązanie Spółki do wydania aktu lub dokonania czynności w przedmiocie informacji publicznej w terminie 14 dni; uznanie, że bezczynność ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa; przyznanie od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej oraz o zasądzenie od Spółki na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania według norm prawem przepisanych. Podał, że w dniu 13 grudnia 2018r. wystąpił do Spółki o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej kontroli biletów w autobusach. Wobec braku reakcji na wniosek, pismem z 18 marca 2019r. ponaglił do udostępnienia wnioskowanej informacji. W odpowiedzi na to ponaglenie Spółka udzieliła jedynie fragmentarycznie informacji, wskazując nazwę i adres podmiotu kontrolującego bilety. Podał, że Spółka jest zobowiązana do udostępnienia informacji publicznej, gdyż wykonuje zadania publiczne w zakresie publicznego transportu zbiorowego, a jedynym wspólnikiem Spółki jest Gmina, zaś dane o organizacji kontroli biletów stanowią informację publiczną. Zarzucił, że okres bezczynności Spółki pozwala przyjąć, że ma ona charakter rażący i tym samym należy przyznać skarżącemu sumę pieniężną z tego tytułu. Wskazał na koszty korespondencji poniesione wskutek bezczynności organu, znacznie przekraczające sam tylko koszt skierowania wniosku. Podkreślił, że stanu bezczynności nie usunęło skierowane do strony przeciwnej ponaglenie, zaś realizacja wniosku nie jest pracochłonna.
W odpowiedzi na skargę Spółka, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, wniosła o jej oddalenie, a także o zasądzenie od skarżącego na rzecz Spółki kosztów postępowania. Wyjaśniono, że Spółka nie otrzymała w grudniu 2018r. pisma skarżącego, na potwierdzenie czego dołączono kopię książki korespondencji wpływającej do Spółki za okres od dnia 13 do dnia 31 grudnia 2018r., gdzie nie odnotowano wpływu pisma skarżącego. Skoro Spółka nie miała wiedzy o istnieniu oraz treści pisma skarżącego, nie mogła zarówno udzielić na nie odpowiedzi, jak i pozostawać w bezczynności w zakresie udzielenia wnioskowanej informacji publicznej. Podano, że pierwszą korespondencję od skarżącego Spółka otrzymała w dniu 22 marca 2019r. Na pismo to Spółka odpowiedziała pismem z dnia 25 marca 2019r. Spółka przyznała, że odpowiedź była wadliwa, gdyż osoba sporządzająca projekt odpowiedzi nie zweryfikowała poprawnie treści pisma i nie wezwała skarżącego do uszczegółowienia wniosku, a jedynie wskazała podmiot, który na zlecenie Spółki świadczy usługi kontroli biletów. Jednakże po otrzymaniu w dniu 14 sierpnia 2019r. skargi Spółka niezwłocznie wystąpiła do skarżącego z wnioskiem o przedstawienie treści pisma z dnia 13 grudnia 2018r., a po jej uzyskaniu od skarżącego - udzieliła wnioskowanej informacji w pełnym zakresie. Wskazano, że do pisma z dnia 1 września 2019r. skarżący dołączył wydruk śledzenia przesyłek dotyczący przesyłki doręczonej w dniu 18 grudnia 2018r., jednakże potwierdzenie to nie wskazuje faktycznego miejsca doręczenia oraz osoby, która faktycznie pokwitowała odbiór przesyłki. Stąd Spółka zakwestionowała fakt doręczenia przesyłki, gdyż korespondencji takiej nie odnotowano w dzienniku korespondencji wpływającej Spółki. W związku z tym skarga w ocenie Spółki jest niezasadna. Na wypadek jednak je uwzględnienia wskazano, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Organy Spółki nie posiadały wiedzy o treści pisma skarżącego z dnia 13 grudnia 2018r. i nie mogły udzielić na nie odpowiedzi. Wyjaśniono, że wnioskowana informacja publiczna należy do najistotniejszych elementów działalności Gminy, czy Spółki, a zatem fakt późniejszego jej otrzymania nie spowodował po stronie skarżącego żadnej szkody. Podkreślono, że sam skarżący wystąpił ze skargą 5 miesięcy od ponaglenia i 8 miesięcy od pierwotnego pisma. Zatem wnioskowana informacja nie miała dla niego bardzo istotnego znaczenia. Wskazano, że żądanie przyznania skarżącemu sumy pieniężnej jest nieuzasadnione, gdyż Spółka odpowiadała na korespondencję skarżącego po jej faktycznym otrzymaniu, a pełnej żądanej informacji publicznej udzieliła niezwłocznie po otrzymaniu treści zapytania. Nie można zatem przypisać Spółce winy, czy rażącego niedbalstwa w podejmowaniu działań.
Pismem z dnia 30 września 2019r. skarżący potwierdził, że przy piśmie z dnia 6 września 2019r. udostępniono mu wszystkie wnioskowane informacje publiczne. Wskazał jednak, że bezzasadny jest wniosek o oddalenie skargi, gdyż od zarzutu bezczynności nie może uwalniać fakt zagubienia przez podmiot zobowiązany wniosku o udostępnienie informacji publicznej. W jego ocenie z dowodów zgromadzonych w aktach sprawy bezsprzecznie wynika, że wniosek ów został prawidłowo doręczony Spółce w dniu 18 grudnia 2018r., a zatem za jego zagubienie odpowiedzialność ponosi wyłącznie strona przeciwna. Nawet jednak zagubiwszy pierwotny wniosek, po otrzymaniu ponaglenia należało wystąpić o sprecyzowanie, o jaki wniosek chodzi. Zamiast tego Spółka ograniczyła się do wskazania podmiotu kontrolującego bilety i stwierdzenia, że nie wnosi zastrzeżeń do jego działalności. W ocenie skarżącego, wobec następczego udostępnienia informacji publicznej w trybie autokontroli zasadnym jest umorzenie postępowania z uwagi na jego bezprzedmiotowość. Podtrzymał jednak wniosek o stwierdzenie, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, przyznanie z tego tytułu skarżącemu sumy pieniężnej i o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2019r. poz. 2167), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę zgodności z prawem działalności administracji publicznej, która zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( t.j. Dz.U. z 2019r., poz. 2325, dalej jako: p.p.s.a.) odbywa się na zasadach określonych w przepisach tej ustawy. W ramach kontroli działalności administracji publicznej, przewidzianej w art. 3 p.p.s.a. sąd uprawniony jest do badania, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). W myśl art. 3 § 2 pkt 8 i 9 p.p.s.a. kontrola ta obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekle prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a oraz bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach dotyczących innych niż określone w pkt 1-3 aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa podjętych w ramach postępowania administracyjnego określonego w Kodeksie postępowania administracyjnego oraz postępowań określonych w działach IV, V i VI Ordynacji podatkowej oraz postępowań, do których mają zastosowanie przepisy powołanych ustaw. Kontrola sądu sprowadza się w tym wypadku do oceny, czy sprawa podlega załatwieniu przez organ w drodze określonego przez ustawodawcę aktu administracyjnego lub czynności.
Należy w tym miejscu wyjaśnić, że przedmiotowa skarga została przez Sąd rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 4 p.p.s.a., zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Oznacza to, że w przypadku takiej skargi skierowanie jej do rozpoznania w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym nie jest uzależnione od wniosku strony.
Przechodząc do meritum sprawy należy wskazać, że z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy w prawnie określonym terminie organ nie podejmuje żadnych czynności w sprawie lub, gdy wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, jednakże mimo istnienia ustawowego obowiązku, nie kończy go wydaniem stosownego aktu lub nie podejmuje czynności (zob. T. Woś, H. Krysiak-Molczyk i M. Romańska, Komentarz do ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Warszawa 2005, s. 86; wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 14 stycznia 2010 r., sygn. akt IV SAB/Wr 66/09). Wniesienie skargi na "milczenie władzy" jest przy tym uzasadnione nie tylko w przypadku niedotrzymania terminu załatwienia sprawy, ale także w przypadku odmowy wydania aktu mimo istnienia w tym względzie ustawowego obowiązku, choćby organ mylnie sądził, że załatwienie sprawy nie wymaga wydania aktu (zob. J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2006, s. 37). Dla uznania bezczynności konieczne jest zatem ustalenie, że organ administracyjny zobowiązany był na podstawie przepisów prawa do wydania decyzji lub innego aktu albo do podjęcia określonych czynności.
Ustawa z dnia 6 września 2001r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2018r. poz. 1330, dalej jako: u.d.i.p.) - stanowiąc generalną zasadę udostępniania informacji publicznej - reguluje zarówno zakres podmiotowy i przedmiotowy jej stosowania oraz procedurę i tryb udostępniania informacji publicznej. Stosownie do art. 1 ust. 5 u.d.i.p. obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów. Przy czym u.d.i.p. przewiduje różne sposoby udostępniania informacji publicznych, a jednym z nich jest udostępnianie informacji publicznej, zgodnie z art. 10 u.d.i.p., na wniosek. Złożenie wniosku do podmiotu zobowiązanego przesądza o tym, iż w odniesieniu do tego właśnie konkretnego podmiotu należy ustalić, czy jest on zobowiązany, w świetle przepisów u.d.i.p., do udzielenia wnioskowanej informacji publicznej oraz czy podjął stosowne czynności, których brak jest jednoznaczny z bezczynnością. Przy czym wskazać należy, że w myśl art. 13 ust. 1 u.o.d.i.p. udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki i nie później niż w terminie 14 dni, za wyjątkiem sytuacji przewidzianych w art. 13 ust. 2 i art. 15 ust. 2 u.o.d.i.p. Zgodnie zaś z art. 13 ust. 2 u.o.d.i.p. jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku.
W niniejszej sprawie adresatem wniosku o udostępnienie informacji jest Spółka miejska zajmująca się m.in. organizacją transportu publicznego, zaś przedmiotem – kwestie związane z kontrolą biletów w pojazdach komunikacji miejskiej. W świetle powołanego art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. nie budzi zatem wątpliwości okoliczność, że adresat wniosku jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej, a żądana informacja stanowi informację publiczną, bowiem dotyczy funkcjonowania jednostki organizacyjnej, która wykonuje zadania publiczne i dysponuje majątkiem publicznym. Zatem niewątpliwie wniosek podlegał załatwieniu w trybie przewidzianym przepisami u.d.i.p.
W ocenie Sądu w niniejszej sprawie nie doszło jednak do bezczynności organu. W świetle akt przedstawionych przez organ, a także przedłożonych przez skarżącego wynika bowiem, że organ udzielił żądanej informacji publicznej w terminach określonych ustawą. Przede wszystkim podnieść należy, że skarżący nie wykazał, aby jego wniosek z dnia 13 grudnia 2018r. wpłynął do Spółki w dniu 18 grudnia 2018r. Spółka zarzecza, aby w dacie tej otrzymała wniosek skarżącego, przedstawiając kopię książki korespondencji. Natomiast z przedłożonego przez skarżącego śledzenia przesyłek pocztowych nie wynika, kto był nadawcą przesyłki i komu została ona doręczona. W związku z tym za datę wpływu wniosku o udostępnienie informacji publicznej należy uznać dopiero przesłanie przez skarżącego pisma określonego jako ponaglenie, które wpłynęło Spółki w dniu 22 marca 2019r. W piśmie tym skarżący podał, że złożył wniosek o udostepnienie informacji publicznej w zakresie organizacji biletów w komunikacji miejskiej. W odpowiedzi, pismem z dnia 25 marca 2019r., Spółka udzieliła informacji odnośnie do podmiotu, któremu powierzono wykonywanie kontroli biletów w komunikacji miejskiej i co do oceny jakości świadczonych usług. Spółka udzieliła zatem żądanej informacji w ustawowym terminie. Wobec zaś braku pierwotnego pisma udzieliła odpowiedzi w takim zakresie, w jakim skarżący określił to we wniosku z dnia 18 marca 2019r. Natomiast dopiero w dacie wpływu skargi do Spółki, tj. 14 sierpnia 2019r., w której skarżący szczegółowo opisał podjęte przez siebie działania, Spółka powzięła informację o wniosku z dnia 13 grudnia 2019r. W związku z tym w dniu 21 sierpnia 2019r. Spółka zwróciła się do skarżącego o nadesłanie tego wniosku. Po jego otrzymaniu zaś, co nastąpiło w dniu 5 września 2019r., pismem z dnia 6 września 2019r. Spółka udzieliła odpowiedzi na pytania zawarte w piśmie skarżącego z dnia 13 grudnia 2018r.
W tych okolicznościach wyjaśnić należy, że Spółka nie pozostawała w bezczynności w udzieleniu informacji publicznej. Jak wskazano wyżej za datę złożenia wniosku należy uznać pismo z dnia 18 marca 2019r., które wpłynęło do organu w dniu 22 marca 2019r. Wprawdzie w piśmie tym Spółka nie poinformowała o braku wniosku z dnia 13 grudnia 2018r., ale udzieliła informacji w zakresie kontroli biletów w komunikacji miejskiej, a zatem w takim zakresie w jakim określono to w piśmie z dnia 18 marca 2019r. W związku z tym nie można uznać, że organ pozostawał w bezczynności. Przy czym wyjaśnić należy, że w trybie skargi na bezczynność organu Sąd nie może oceniać, czy udzielona informacja publiczna satysfakcjonuje wnioskodawcę. Skoro zaś Spółka nie była w posiadaniu wniosku z dnia 13 grudnia 2018r., to nie ma podstaw do twierdzenia, że była ona zobowiązana do udzielenia wszystkich informacji zawartych w tym wniosku. Natomiast bezzwłocznie po nadesłaniu wniosku datowanego na dzień 13 grudnia 2018r., który wpłynął do organu w dniu 5 września 2019r., Spółka udzieliła żądanej informacji publicznej.
W tym stanie rzeczy stwierdzić należy, że nie doszło do bezczynności organu i dlatego skarga jest bezzasadna. Natomiast pełnomocnikowi Spółki należy wyjaśnić, że w postępowaniu przed wojewódzkim sądem administracyjnym przepisy p.p.s.a. nie przewidują możliwości zasądzenia kosztów postępowania od skarżącego na rzecz strony przeciwnej.
W związku z powyższym, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skarga została oddalona.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło