III SA 525/02
WyrokWSA w Olsztynie2004-01-08
Skład orzekający: Grzegorz Borkowski, Wiesława Pierechod, Andrzej Błesiński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji, która została wydana po przeprowadzeniu uzupełniającego postępowania dowodowego w trybie samokontroli?Ratio decidendi
Organ odwoławczy nieprawidłowo utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji, która została wydana po przeprowadzeniu uzupełniającego postępowania dowodowego w trybie samokontroli. Samokontrola polega na ocenie prawidłowości rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji na podstawie stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonej decyzji, co wyklucza dalsze prowadzenie postępowania dowodowego przez organ pierwszej instancji po wydaniu decyzji kończącej postępowanie instancyjne.Stan faktyczny
Skarżąca E. T. kwestionowała decyzję Izby Skarbowej utrzymującą w mocy decyzję Urzędu Skarbowego ustalającą podatek od spadków i darowizn z tytułu nabycia w drodze zasiedzenia udziału w nieruchomości. Skarżąca podnosiła, że poniosła nakłady na nieruchomość przewyższające jej wartość i zarzucała naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej poprzez wydanie decyzji przed upływem terminu do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego oraz nieprawidłowe ustalenie wartości nakładów. Organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że nabycie nastąpiło z mocy prawa w dniu 30.11.1988 r., a nakłady zostały uwzględnione prawidłowo.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Izby Skarbowej oraz poprzedzające ją decyzje Urzędu Skarbowego, określając, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana do dnia uprawomocnienia się wyroku i zasądzając od Izby Skarbowej na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA - Grzegorz Borkowski ( spr. ) Sędziowie WSA - Wiesława Pierechod - Andrzej Błesiński Protokolant - Robert Kaczmarek po rozpoznaniu w dniu 8 stycznia 2004 r. sprawy ze skargi E. T. na decyzję Izby Skarbowej Ośrodek Zamiejscowy z dnia "[...]" Nr "[...]" w przedmiocie podatku od spadków i darowizn I Uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzające ją decyzje Urzędu Skarbowego: - z dnia 16 listopada 2001r nr ew/sp/ dar. "[...]" - z dnia 29 października 2001r nr ew. sp./dar./"[...]" II Określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana do dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku III Zasądza od Izby Skarbowej na rzecz skarżącej kwotę 300 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Decyzją z dnia 29.10 2001r. Urząd Skarbowy ustalił E. T. podatek od spadków i darowizn w kwocie 1 487,50 zł. z tytułu nabycia - w drodze zasiedzenia udziału ( - ) w zabudowanej nieruchomości położonej w G. Wartość całej nieruchomości przyjęto w podanej przez podatniczkę w zeznaniu podatkowym kwocie - 42 500 zł.
Jako podstawę prawną decyzji wskazano art. 1, 5, 7, 9 i 15 ustawy z dnia 28.07.1983r. o podatku od spadków i darowizn (Dz. U. 16 poz. 89 z 1997r. ze zm.)
W odwołaniu od tej decyzji podatniczka zarzuciła, że poniosła - wraz z mężem - nakłady na nieruchomość "wyższe od wartości budynku". Wydanie decyzji przed upływem terminu do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego, określonego w art.200 Ordynacji podatkowej, uniemożliwiło podatniczce wyjaśnienie tej okoliczności.
Po otrzymaniu odwołania Urząd Skarbowy uzupełnił materiał dowodowy o oświadczenia świadków co do zakresu prac wykończeniowych oraz przeprowadził, z udziałem podatniczki, oględziny budynku mieszkalnego. Następnie - decyzją z dnia 16.11.2001r., uznając odwołanie w całości za słuszne, na podstawie art. 226 Ordynacji podatkowej zmienił swoją decyzję z 9.11.2001r. i ustalił podatek od spadków i darowizn na kwotę 910 zł. W uzasadnieniu tej decyzji podano, że zostały uwzględnione wszystkie nakłady na rzecz poczynione w okresie biegu zasiedzenia. Nie mogły być jednak wzięte pod uwagę nakłady poczynione " po nabyciu" zasiedzenia to jest po roku 1988. Dlatego też przyjęto za podstawę opodatkowania kwotę 13 000 zł (- z 26 000 ) od której 7% podatku wynosi 910 zł.
I od tej decyzji podatniczka wniosła odwołanie zarzucając naruszenie art. 7 ust. 4 cyt. ustawy. Jej zdaniem za datę nabycia własności należy przyjąć "datę prawomocnego wyroku", do której to daty biegło nieprzerwanie zasiedzenie. Objęta w 1968r. nieruchomość, pozostawiona bez dokonywanych nakładów nie stanowiłaby żadnej wartości.
Zaskarżoną decyzją Izba Skarbowa utrzymała w mocy decyzję Urzędu Skarbowego. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wyjaśnił, że - stosownie do postanowienia Sądu Rejonowego w D. z dnia 12.12.1997r. nabycie nieruchomości przez zasiedzenie nastąpiło - z mocy samego prawa - w dniu 30.11.1988r. Jest to data " zamykająca" bieg zasiedzenia. Z art. 7 ustawy o podatku od spadków i darowizn wynika, że przy nabyciu własności rzeczy w drodze zasiedzenia wyłącza się z podstawy opodatkowania wartość nakładów dokonanych na tę rzecz przez nabywcę podczas biegu zasiedzenia. Ustalenie podatku zostało zatem dokonane w prawidłowej wysokości.
W skardze na powyższą decyzję podatniczka podniosła, że nie może się zgodzić ze sposobem ustalenia wartości nakładów przez ostatnie 13 lat. Urząd nie miał prawa dokonywania oględzin budynku i określenia szacunkowych wartości nakładów. Mógł przyjąć wartość określoną przez podatnika albo powołać w tym celu biegłego. Podatniczka wskazała, jakie prace wykonano w budynku. Ich wartość przewyższała wartość przedmiotu zasiedzenia. Po 1988r. również były dokonywane remonty ale nie w wysokości ustalonej przez Urząd Skarbowy.
W tej sytuacji skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego.
Izba Skarbowa wniosła o oddalenie skargi podnosząc, że w sprawie nie zachodziła potrzeba powołania biegłych, skoro przyjęto wartość nieruchomości podaną przez podatniczkę. Wartość nakładów musi pozostawać "w sensownej proporcji" do wartości budynku.
Przyjęcie, że nakłady poniesione w czasie biegu zasiedzenia równe są kwocie 16 500 zł. należy uznać za bardzo korzystne dla podatniczki, jako że stanowi to 55% wartości budynku.
Podatniczka w odwołaniu od decyzji organu I instancji nie kwestionowała sposobu ustalenia wartości nakładów.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skarga okazała się zasadna.
Utrzymując w mocy decyzję Urzędu Skarbowego, wydaną w trybie tzw. samokontroli ( art. 226 Ordynacji podatkowej ) organ odwoławczy nie dostrzegł, że została ona wydana po przeprowadzeniu uzupełniającego postępowania dowodowego. Tymczasem samokontrola, o której mowa sprowadza się - w pierwszej kolejności - do oceny, czy podjęte w sprawie rozstrzygnięcie jest prawidłowe a następnie do skonfrontowania tego rozstrzygnięcia z żądaniem strony zawartym w odwołaniu ( zob. wyrok NSA z 27.05.1998r. SA / Lu 418/97 LEX nr 34174 ).Wydanie decyzji, kończy postępowanie instancyjne, co wyklucza możliwość dalszego prowadzenia postępowania dowodowego przez organ I instancji.
Oceny, czy odwołanie zasługuje w całości na uwzględnienie, dokonuje organ podatkowy na podstawie stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonej decyzji.
Już tylko z tej przyczyny decyzja utrzymana w mocy przez organ odwoławczy nie powinna się ostać.
Z zarzutów podniesionych przez skarżącą zdaje się wynikać przekonanie, że w sytuacji, gdy poniesione nakłady przewyższają wartość nabytej przez zasiedzenie nieruchomości to nie występuje w ogóle obowiązek podatkowy.
Jest to pogląd oczywiście błędny.
Treść art. 7 ust.4 ustawy o podatku od spadków i darowizn, w myśl którego przy nabyciu w drodze zasiedzenia wyłącza się z podstawy opodatkowania wartość nakładów dokonanych na rzecz przez nabywcę podczas biegu zasiedzenia należy rozumieć w ten sposób, że od wartości całej rzeczy, według jej stanu z dnia nabycia ( tu: 30.11.1988r. ) i cen rynkowych z dnia powstania obowiązku podatkowego ( tu: 2.01.1998r. - dzień uprawomocnienia się postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku - art. 6 ust. 4 u.o.p.s.d. ) odejmuje się sumę odpowiadającą zwiększeniu wartości rzeczy. Nie jest to suma wydatków na "nakłady" lecz ich udział w ogólnej wartości rzeczy ( zob. wyrok NSA z 24.01.1997r. III SA 1315/95 - nie publ. ).
Nakłady poniesione po 30.11.1988r. nie były objęte "stanem rzeczy" w dniu jej nabycia, co sprawia, że dla wymiaru podatku nie mają one żadnego znaczenia. Aby jednak prawidłowo ustalić wysokość zobowiązania podatkowego koniecznym jest wyjaśnienie:
1) w jakim stanie znajdowała się nieruchomość ( w tym i budynek mieszkalny ) w dniu objęcia jej w posiadanie przez małżeństwo T. w 1968r.
2) jaki był stan nieruchomości w dniu nabycia jej przez zasiedzenie ( 30.11.1988r. )
3) o ile nakłady dokonane przez posiadaczy nieruchomości w okresie do dnia 30.11.1988r. zwiększały jej wartość - wg cen rynkowych z 2.01.1998r.
Dopiero wyjaśnienie tych okoliczności pozwoli na ustalenie podstawy opodatkowania - stosownie do art. 7 ust. 1 i 4 cyt. ustawy.
Oczywiste jest, że w takiej sprawie wymagane są wiadomości specjalne, co uzasadnia powołanie biegłego w celu wydania opinii (art. 197 § 1 Ordynacji podatkowej).Zarzut, że oszacowania stosunku nakładów do wartości nieruchomości nie mógł dokonać samodzielnie pracownik organu podatkowego należy uznać za uzasadniony.
Ponieważ w sprawie koniecznym jest przeprowadzenie postępowania dowodowego "od początku" nieodzownym było uchylenie wszystkich wydanych w sprawie wymiaru podatku decyzji.
Mając powyższe na uwadze należało, na podstawie art.145 § 1 pkt. 1 lit. a i c, art. 135, art. 152 i art. 200 ustawy z dnia 30.08.2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - orzec jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło