IV SA 2686/02

WyrokWSA w Olsztynie2004-02-13

Skład orzekający: Zbigniew Ślusarczyk, Eugeniusz Mzyk, Katarzyna Matczak, Renata Hermanowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba posiadająca służebność osobistą mieszkania na nieruchomości sąsiadującej z terenem rozbudowywanego obiektu budowlanego ma przymiot strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym pozwolenia na budowę?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że osoba posiadająca służebność osobistą mieszkania na nieruchomości sąsiadującej z terenem rozbudowywanego obiektu budowlanego ma przymiot strony w postępowaniu administracyjnym. Jednakże, mimo uznania skarżącego za stronę, skarga nie została uwzględniona, ponieważ skarżący uchybił miesięcznemu terminowi do wniesienia podania o wznowienie postępowania, który rozpoczął bieg od momentu, gdy skarżący dowiedział się o okolicznościach stanowiących podstawę do wznowienia postępowania.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi L. S. na decyzję Wojewody odmawiającą wznowienia postępowania w sprawie pozwolenia na rozbudowę kwiaciarni. Skarżący, który pierwotnie był właścicielem nieruchomości sąsiadującej z kwiaciarnią, a następnie ustanowiono na jego rzecz dożywotnią służebność osobistą, kwestionował legalność rozbudowy. Organy administracji odmówiły wznowienia postępowania, uznając, że skarżący utracił przymiot strony oraz że uchybił terminowi do złożenia wniosku o wznowienie postępowania. Skarżący zarzucił naruszenie prawa i oparcie decyzji na nieprawdziwych faktach.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sędzia NSA Asesor WSA Protokolant Zbigniew Ślusarczyk (sprawozdawca) Eugeniusz Mzyk Katarzyna Matczak Renata Hermanowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 lutego 2004 r., sprawy ze skargi L. S. na decyzje Wojewody z dnia "[...]" r., nr "[...]" , w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania w sprawie pozwolenia na rozbudowę budynku - • oddala skargę. 2 IV SA 2686/02- Uzasadnienie Wyrokiem z dnia 12 października 2001 r. "[...]" Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję Nr "[...]" z dnia 5 października 2001 r. Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania dotyczącego pozwolenia na rozbiórkę kwiaciarni. W uzasadnieniu wyroku Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że organy obu instancji rozpoznając wniosek L. S. z dnia 5 lipca 1999r. w przedmiocie wznowienia postępowania, nie ustaliły na jakiej podstawie skarżący żądał wznowienia postępowania, a przede wszystkim organy nie odniosły się do kwestii legitymacji skarżącego do występowania w takim postępowaniu, co ma decydujące znaczenie w sprawie. Ponownie rozpoznając sprawę Prezydent Miasta E. decyzją Nr "[...]" z dnia 25 kwietnia 2002r. odmówił wznowienia postępowała zakończonego prawomocną decyzją Nr "[...]" z dnia 12 grudnia 1991r. w przedmiocie pozwolenia na rozbudowę kwiaciarni "[...]", znajdującej się w E. przy ul. "[...]". W uzasadnieniu decyzji wskazano, że pomimo przeprowadzonego postępowania skarżący nie wykazał interesu prawnego, który pozwalałby uznać go za stronę postępowania. Podniesiono dalej, że stan faktyczny dotyczący rozbudowy kwiaciarni znany był skarżącemu, dlatego też stosowny wniosek o wznowienie postępowania winien zostać złożony w okresie wcześniejszym. Uzasadniając to stanowisko organ wskazał, że skarżący zwracał się z podobnymi wnioskami, popartymi tą samą argumentacją do innych organów administracji, podając w decyzji stosowne przykłady. Od powyższej decyzji skarżący wniósł odwołanie do Wojewody. Organ drugiej instancji nie znalazł podstaw do uwzględnienia odwołania i decyzją Nr "[...]" z dnia 3 czerwca 2002r. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że skarżący nie może zostać uznany za stronę postępowania. W decyzji organ wywodził, że w chwili złożenia wniosku o wszczęcie postępowania w dniu 5 lipca 1999r. skarżący był właścicielem lokalu mieszkalnego Nr "[...]" położonego przy ulicy "[...]" w E. oraz współwłaścicielem nieruchomości gruntowej Nr 65/1, położonej w bliskim sąsiedztwie budynku kwiaciarni "[...]". W dniu 27 kwietnia 200 Ir. sporządzona została aktem notarialnym nr "[...]" umowa darowizny, którą skarżący przeniósł własność lokalu mieszkalnego Nr 16/1 przy ul. "[...]" w E. oraz współwłasność gruntu Nr 65/1 na rzecz swojej córki I. R. W związku z tą czynnością prawną, zdaniem organu II instancji skarżący stracił przymiot strony w rozumieniu art. 28 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2000 Nr 98, póz. 1071 ze zm.). Od powyższej decyzji skarżący wniósł skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie podnosząc, że nie zgadza się z rozstrzygnięciem organu administracji, zarówno pierwszej, jak i drugiej instancji. Uzasadniając swoje stanowisko skarżący wskazał, że ponownie rozpoznając sprawę organ administracji pierwszej instancji, oparł rozstrzygnięcie na nieprawdziwych faktach. Skarżący wywodzi dalej, że sprawa rozbudowy kwiaciarni nie była rozpatrywana przez inne organy administracji (jak wskazano w decyzji organu pierwszej instancji), bo wszystkie wnioski przesłane przez niego do tych organów zostały odesłane według właściwości do Urzędu Miasta w E. 2 i z tego względu inne organy nie mogły wzruszyć decyzji o pozwoleniu na budowę. Skarżący zarzucił dalej, że także organ drugiej instancji, utrzymując w mocy decyzję organu pierwszej instancji, oparł się na nieprawdziwych faktach. Skarżący nie zgodził się z argumentacją przestawioną przez Wojewodę w sprawie utraty przez niego przymiotu strony w toczącym się postępowaniu podnosząc, że w dniu 10 czerwca 2002r. jego córka upoważniła go do załatwiania wszystkich spraw dotyczących lokalu Nr 16/1 przy ulicy "[...]". Wskazując na powyższe zarzuty skargi skarżący podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko zgłaszane organom administracji i zażądał obniżenia dachu kwiaciarni "[...]" oraz zlikwidowania schodów znajdujących się pod oknem skarżącego. Skarżący wskazał także, że odległość między jego kwiaciarnią, a budynkiem mieszkalnym winna wynosić l0 m, a wynosi 7,25m. Skarżący zażądał także powołania biegłego celem wyjaśnienia okoliczności sprawy i wniósł o szybkie jej zakończenie. Skarżący nadto podał, że właścicielem lokalu nr 16/1 przy ulicy "[...]" w E. był od 20 grudnia 1993r., a najemcą głównym tego lokalu od 1965r. Odpowiadając na powyższą skargę Wojewoda, wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Podniósł ponadto, że skarżący nie wykazał żadnego interesu prawnego, jak i faktycznego, do tego by zostać uznanym za stronę postępowania, a sam fakt zamieszkiwania w lokalu położonym w bezpośrednim sąsiedztwie kwiaciarni, nic w tej kwestii nie zmienia. Organ drugiej instancji wskazał ponadto, że skarżący nie przedłożył żadnego pełnomocnictwa upoważniającego go do reprezentowania w toczącym się postępowaniu obecnego właściciela lokalu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga, w związku z reformą sądownictwa administracyjnego, podlega rozpoznaniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie, na podstawie z art. 97 ust. l ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, póz. 1271 ze zm.). Rozpoznając przedmiotową sprawę Sąd uznał, że skarżącemu przysługuję przymiot strony, uznając tym samym, że stanowisko organu w tej kwestii nie jest słuszne. Należy podkreślić, że od wyniknięcia sporu w kwestii rozbudowy kwiaciarni tj. od 1991 r., a przede wszystkim w dniu 5 lipca 1999r. (data wniesienia podania o wznowienie postępowania) skarżący był właścicielem lokalu nr 16/1 znajdującego się przy ul. "[...]" w E. oraz współwłaścicielem nieruchomości gruntowej Nr 65/1, położonej w bliskim sąsiedztwie budynku kwiaciarni "[...]". Umową darowizny z dnia 27 kwietnia 2001 r. akt notarialny "[...]" powyższe nieruchomości zostały przekazane na rzecz I. R. Jednocześnie na rzecz skarżącego została ustanowiona dożywotnia nieodpłatna służebność osobista, polegająca na korzystaniu z całego lokalu. Bezsporne jest między stronami, że do dnia 27 kwietnia skarżący posiadał przymiot strony w rozumieniu art. 28 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2000, Nr 98, póz. 1071 ze zm., dalej: K.p.a.) w toczącym się postępowaniu administracyjnym. Sporną jest natomiast kwestia, czy przymiot strony skarżący posiada od tego dnia, tj. czy przymiot ten rozciąga się w niniejszej sprawie na osobę, której do lokalu znajdującego się w bezpośredniej sąsiedztwie rozbudowywanego budynku przysługuje ograniczone prawo rzeczowe w postaci służebności osobistej. Stroną postępowania administracyjnego po myśli art. 28 Kpa jest podmiot, którego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu, ze względu na swój interes prawny lub 3 obowiązek. Interes prawny wywodzi się co do zasady z prawa materialnego, przyznającego danemu podmiotowi uprawnienie lub nakładającego nań obowiązek, które mogą być skonkretyzowane w postępowaniu administracyjnym. Źródłem prawa lub obowiązku nie zawsze jest prawo administracyjne, jako że wynikać on może również np. z prawa cywilnego. Służebność mieszkania jest ograniczonym prawem rzeczowym /art. 301 Kodeksu cywilnego/, do którego ochrony stosuje się przepisy o ochronie własności. Oznacza to, iż osobie mającej takie prawo przysługują roszczenia takie jak właścicielowi a mianowicie te które zostały określone w art. 222 i nast. Kodeksu cywilnego. W przypadku postępowania w przedmiocie pozwolenia na rozbudowę obiektu, przymiot strony w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę przysługuje (poza inwestorem) także i przede wszystkim właścicielom nieruchomości sąsiadującej bezpośrednio z działką, na której mają być wykonywane roboty objęte pozwoleniem na budowę. Interes prawny w takiej sprawie będzie jednak także przysługiwał osobie, która posiada służebność osobistą ustanowioną na takiej nieruchomości, a skoro tak to taka osoba będzie stroną w rozumieniu art. 28 K.p.a. Dalszą konsekwencją tego będzie to, że strona będzie posiadać legitymację do wzięcia udziału w postępowaniu przed sądem administracyjnym, w sprawie skargi na decyzję, która rozstrzyga ojej uprawnieniu w tym zakresie. Pomimo, że rację ma skarżący w kwestii uznania go za stronę niniejszego postępowania, to jednak w ocenie Sądu skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie bowiem z art. 148. § l K.p.a. podanie o wznowienie postępowania wnosi się do organu administracji publicznej, który wydał w sprawie decyzję w pierwszej instancji, w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania. Przepis ten, jest przepisem bezwzględnie obowiązującym. W przypadku uchybienia tego terminu organ administracji do którego wniesiono podanie ma obowiązek wydać decyzję o odmowie wznowienia postępowania, o ile nie ma podstaw do przywrócenia terminu. W ocenie składu orzekającego w niniejszej sprawie, skarżący termin ten przekroczył. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika w sposób jednoznaczny, iż skarżącemu sprawa rozbudowy kwiaciarni znana była już od roku 1991. W aktach sprawy pierwsze pismo skierowane do Prezydenta Miasta E. widnieje z datą 11 lipca 1991r. Odpowiedzi na nie udzielono 16 lipca 1991r. Do tego Urzędu skierowano koleiną skargę 3 października 1994r. - odpowiedź Prezydenta Miasta E. z dnia 14 października 1994r. Skarżący skierował skargi także do Urzędu Wojewódzkiego w E. (skargi z dnia 27 sierpnia 1991r., 12 grudnia 1991r., z dnia 12 marca 1992r., z dnia 8 września 1997r., odpowiedzi udzielono odpowiednio dnia: 3 września 1991r., 24 lutego 1992r., 24 marca 1992r., 6 październik 1997r.). W sprawie rozbudowy kwiaciarni skarżący skierował w dniu 6 kwietnia 1992r. także skargę do Ministerstwa Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa. Odpowiedzi na to pismo udzielono w dniu 14 maja 1992r. Skarżący interweniował także w Urzędzie Rady Ministrów. Odpowiedzi na te wystąpienia udzielono w dniach: 7 września 1992r., 6 lipca 1992r. i 31 maja 1995r. W pismach tych np. Urząd Wojewódzki szczegółowo informował L. S. na jakiej podstawie inwestor prowadzi rozbudowę informując go, że inwestor otrzymał pozwolenie na rozbudowę, cytowano w pismach kiedy wydano te pozwolenie i jego numer. Z powyższego wynika, że do dnia 5 lipca 1999r. skarżący kilkakrotnie występował do różnych organów kwestionując decyzję udzielającą pozwolenia na rozbudowę kwiaciarni "[...]". Tak więc należy przyjąć, że już w tym czasie znane mu były podstawy z powodu których postępowanie miało zostać wznowione. Skoro więc stosowne podanie wraz z wnioskiem o wznowienie postępowania i wskazaniem konkretnej przyczyny wznowienia, nie zostało wniesione do organu administracji, pomimo tego, że skarżący wielokrotnie we , wskazanych terminach kwestionował decyzję o pozwoleniu na rozbudowę kwiaciarni, to miesięczny termin do wniesienia podania upłynął. Skarżący winien stosowne podanie o wznowienie postępowania wnieść w 1991 r., z momentem skierowania pierwszego pisma w sprawie. W przypadku, gdyby skarżący dowiedział się o konkretnej przyczynie wznowienia postępowania w okresie późniejszym, to winien tą przyczynę wskazać w piśmie, z podaniem daty z jaką dowiedział się o przyczynie mogącej skutkować wznowieniem postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 19 maja 2000r. (sygn. akt: I SA/Wr 1038/97 LEX nr 43046) podkreślił, że strona ze skutkiem prawnym może złożyć podanie o wszczęcie postępowania w sprawie wznowienia postępowania w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym dowiedziała się o okolicznościach stanowiących podstawę do wznowienia postępowania. Strona musi więc udowodnić, kiedy (w jakiej dacie) dowiedziała się o okolicznościach stanowiących podstawę do wznowienia postępowania, ze ścisłością dostateczną do ustalenia, że jej podanie o wznowienie wpłynęło przed upływem terminu jednomiesięcznego od dnia, w którym dowiedziała się o okolicznościach stanowiących podstawę do wznowienia. Jak z kolei wyjaśnił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 9 stycznia 2002r. (sygn. akt. V SA 1460/01 ONSA 2003/2/61) świadomość prawnego znaczenia okoliczności faktycznej lub dowodu jako podstawy wznowienia postępowania nie ma wpływu dla oceny zachowania terminu przewidzianego w art. 148 § l k.p.a. Termin jednego miesiąca biegnie od dnia, w którym skarżący dowiedział się o okoliczności stanowiącej podstawę do żądania wznowienia postępowania, a nie od dnia, w którym skarżąca prawidłowo oceniła znaczenie dowodu lub faktu. Słusznie zatem Organ I instancji przyjął, że skarżący nie dotrzymał terminu z art. 148 § l K.p.a., w którym mógł złożyć podanie o wznowienie postępowania. Taki stan rzeczy skutkował wydaniem decyzji o odmowie wznowienia postępowania, co ma oparcie w przepisie art. 149 § 3 K.p.a. Niezależnie od powyższego należy podkreślić, że skarżący w toczącym się postępowaniu wszczętym na skutek wniosku z dnia 5 lipca 1999r., nie wskazał konkretnej przyczyny wznowienia postępowania zakończonego prawomocna decyzją. W tym miejscu trzeba wskazać, że przyczyną na podstawie której postępowanie można wznowić, może być tylko przyczyna określona w art. 145 § l pkt l -8 i w art. 145a § l K.p.a. Zgodnie z art. l § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów powszechnych /Dz. U. nr 153 póz. 1269/ sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. W ocenie Sadu zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Należało zatem na podstawie przepisu art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, póz. 1270) skargę oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło