I SA/Op 159/17
PostanowienieWSA w Opolu2017-04-28
Skład orzekający: Marta Wojciechowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy istnieją podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję podatkową, jeśli strona twierdzi, że nie otrzymała awiza i w związku z tym nie wiedziała o doręczeniu decyzji w trybie zastępczym, a przebywała poza granicami kraju?Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi został oddalony, ponieważ strona skarżąca nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu. Pobyt za granicą oraz twierdzenia o nieprawidłowościach w awizowaniu nie mogły podważyć domniemania skuteczności doręczenia zastępczego, które zostało potwierdzone dokumentami urzędowymi. Strona nie podjęła również działań w celu wyjaśnienia problemów z doręczaniem korespondencji.Stan faktyczny
Skarżący S. P. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Opolu w przedmiocie określenia zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2010 r. Pełnomocnik skarżącego argumentował, że skarżący dowiedział się o decyzji dopiero 28 stycznia 2017 r., mimo że została ona uznana za doręczoną w trybie art. 150 Ordynacji podatkowej z dniem 3 stycznia 2017 r. Skarżący przebywał wówczas za granicą, a jego żona nie otrzymała awiza i nie wiedziała o próbie doręczenia. Do wniosku załączono oświadczenia żony i sąsiada oraz protokół pracownika Izby Administracji Skarbowej.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Marta Wojciechowska po rozpoznaniu w dniu 28 kwietnia 2017 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi S. P. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Opolu (obecnie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Opolu) z dnia 16 grudnia 2016 r., nr [...] w przedmiocie określenia zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2010 r. wskutek wniosku skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia skargi postanawia: odmówić przywrócenia terminu.
Wnioskiem złożonym w dniu 7 marca 2017 r. S. P. (dalej określany jako: strona, skarżący), działając poprzez ustanowionego pełnomocnika, zwrócił się o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Opolu w przedmiocie określenia zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2010 r. Równocześnie z wnioskiem złożono skargę na przedmiotową decyzję Dyrektora Izby.
Uzasadniając żądanie przywrócenia terminu pełnomocnik wskazał, że o wydaniu ostatecznej decyzji wymiarowej skarżący dowiedział się dopiero podczas wizyty w urzędzie skarbowym w dniu 28 stycznia 2017 r., gdzie został poinformowany, że wskazana decyzja, wydana 16 grudnia 2016 r., została uznana za doręczoną w trybie art. 150 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2017 r. poz. 201 ze zm. - dalej w skrócie op) z dniem 3 stycznia 2017 r. Pełnomocnik poinformował, że w dniu doręczenia decyzji skarżący przebywał poza granicami kraju. Przebywająca natomiast pod adresem, na który skierowano przesyłkę, żona skarżącego nie miała wiedzy o próbie doręczenia tego rozstrzygnięcia, albowiem w oddawczej skrzynce pocztowej nie pozostawiono żadnego awiza, informującego o miejscu i terminie odbioru przesyłki. Tym samym skarżący nie mógł się wyręczyć inną osobą w dokonaniu czynności wniesienia skargi, gdyż jego żona nie miała świadomości, że mająca być przedmiotem skargi decyzja została wydana i awizowania. Wobec powyższego, skarżący nie może ponosić negatywnych konsekwencji związanych z niedoręczeniem decyzji Dyrektora Izby Skarbowej w Opolu. Na potwierdzenie podnoszonych okoliczności do wniosku załączono: protokół pracownika Izby Administracji Skarbowej z dnia 28 lutego 2017 r. sporządzony w związku z wizytą strony w tym dniu w urzędzie skarbowym, oświadczenie D. P. (żony skarżącego) o braku pozostawienia awiza w skrzynce pocztowej oraz oświadczenie A. O. (sąsiada skarżącego), informujące, że w okolicy zamieszkania skarżącego występują problemy z doręczaniem przesyłek i często awiza nie są zostawiane w skrzynkach pocztowych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Wniosek nie zasługuje na uwzględnienie.
Zasadą wynikającą z art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), - /dalej jako: ppsa/ jest bezskuteczność czynności podjętej w postępowaniu sądowym przez stronę po upływie terminu. Jednakże w sytuacji, gdy strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu (art. 86 § 1 ppsa). Warunkami skuteczności takiego wniosku jest złożenie go w ciągu 7 dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, spowodowanie dla strony ujemnych skutków w zakresie postępowania sądowego, równoczesne ze złożeniem wniosku dokonanie uchybionej czynności oraz uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu (art. 86 § 1 i § 2 oraz art. 87 § 1, § 2 i § 4 ppsa). Wszystkie te przesłanki muszą być spełnione łącznie, co oznacza, że brak jednej z nich skutkować musi odmową przywrócenia terminu.
W ocenie Sądu, wymogi formalne wniosku o przywrócenie terminu zostały w przedmiotowej sprawie zachowane. Nie budzi wątpliwości, że wraz z wnioskiem strona dokonała uchybionej czynności wniesienia skargi i że spóźnienie wywołało negatywne skutki procesowe. W okolicznościach faktycznych rozpatrywanej sprawy przyjąć również należy, że strona skarżąca, składając przedmiotowy wniosek 7 marca 2017r. dochowała siedmiodniowego terminu, o którym mowa w art. 87 § 1 ppsa, liczonego od daty powzięcia przez nią informacji o wydaniu i doręczeniu decyzji ostatecznej, czyli 28 lutego 2017 r. Wprawdzie, jak informował organ w odpowiedzi na skargę, skarżący mógł się dowiedzieć o wydaniu decyzji Dyrektora Izby już 27 lutego 2017 r., czyli w dniu, kiedy podczas pobytu w urzędzie skarbowym ogłoszono mu treść postanowienia o przedstawieniu zarzutów w związku z prowadzonym dochodzeniem karno-skarbowym, jednakże w aktach sprawy brak jest dowodów potwierdzających jednoznacznie takie twierdzenia organu. W szczególności, zarówno z zawartego w aktach postanowienia o przedstawieniu zarzutów, jak też z oświadczenia oskarżyciela skarbowego nie można w sposób pewny wywieść wniosku, że skarżący uzyskał już 27 lutego 2017 r. informację o wydaniu spornej decyzji i tego, w jakim dniu decyzja ta została uznana za doręczoną (czyli kiedy weszła do obrotu prawnego). Brak jest zatem podstaw, by podważać wiarygodność twierdzeń skarżącego, potwierdzonych protokołem pracownika organu, że świadomość o okolicznościach będących przyczyną uchybienia terminu powziął on z dniem 28 lutego 2017 r.
Zatem istotną w sprawie stała się ocena, czy strona uwiarygodniła brak swej winy w uchybieniu terminu. Pojmowanie tego kryterium jest ugruntowane w orzecznictwie sądów administracyjnych. Wskazuje się, że brak winy strony ma miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Muszą to być okoliczności niezależne od strony i niemożliwe do przezwyciężenia (por. postanowienia NSA: z dnia 9 lipca 2013 r., I OZ 551/13, z dnia 2 lipca 2013 r., II OZ 530/13, dostępne na stronie internetowej NSA www.orzeczenia.nsa.gov.pl, podobnie jak dalej przywoływane orzecznictwo). Przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Strona musi więc uwiarygodnić swą staranność, jak również fakt, że przeszkoda, która spowodowała niedotrzymanie terminu, była od niej niezależna. Z art. 87 § 1 ppsa wynika przy tym jednoznacznie, że to obowiązkiem strony jest uprawdopodobnienie braku winy. Choć nie budzi wątpliwości teza, że uprawdopodobnienie nie jest równoznaczne z udowodnieniem, to jednak dla urpawdopodobnienia nie jest wystarczające ograniczenie się przez stronę do przedstawienia w tym zakresie samych tylko twierdzeń.
Odnosząc powyższe rozważania na grunt sprawy niniejszej Sąd stwierdza, że okoliczności wskazywane przez stronę skarżącą we wniosku o przywrócenie terminu - w tym zarówno pobyt skarżącego poza miejscem zamieszkania, jak i to, że ze względu na nieprawidłowości w awizowaniu zaskarżona decyzja nie została, jak twierdzi skarżący, skutecznie doręczona - nie mogły stanowić podstawy do jego uwzględnienia.
Tut. Sąd w pełni podziela ugruntowane już w orzecznictwie poglądy, iż pobyt poza miejscem zamieszkania nie może stanowić automatycznie przesłanki świadczącej o braku winy w uchybieniu terminu, albowiem strona, planując wyjazd, winna podjąć stosowne działania, mające na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Pobyt skarżącego poza granicami kraju nie może być zatem traktowany jako okoliczność wyłączająca brak winy. Zwłaszcza, że we wniosku brak jest informacji, by wyjazd miał charakter nagły, nieplanowany, co w powiązaniu z faktem, że miał on świadomość toczącego się postępowania podatkowego (z akt sprawy wynika, że skarżący osobiście odebrał postanowienie Naczelnika Drugiego Urzędu Skarbowego w Opolu z dnia 8 czerwca 2015 r. o wszczęciu postępowania podatkowego), pozwala na wniosek, że to rolą strony było tak zorganizować odbiór korespondencji, aby uniknąć ewentualnych ujemnych skutków związanych z niemożnością osobistego odbioru pism urzędowych.
W ocenie Sądu, za uwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu nie mogła również przemawiać argumentacja kwestionującą prawidłowość awizowania i w konsekwencji skuteczność doręczenia decyzji ostatecznej w trybie art. 150 op, czego następstwem był również brak możliwości wyręczenia się inną osobą w terminowym wniesieniu skargi.
Jak wynika z akt sprawy, decyzja Dyrektora Izby Skarbowej w Opolu z 16 grudnia 2016 r. została wysłana na adres zamieszkania skarżącego, zgłoszony w Centralnym Rejestrze Podmiotów Krajowej Ewidencji Podatników. Zawarta w aktach administracyjnych koperta, w której nadano przedmiotową decyzję, wraz z naniesionymi pieczęciami i adnotacjami doręczyciela, jak też dołączony do tej koperty dokument zwrotnego potwierdzenia odbioru, wskazują, że przesyłka została prawidłowo dwukrotnie awizowana. Pierwsze awizowanie miało miejsce w dniu 20 grudnia 2016 r., zaś ponowne – w dniu 28 grudnia 2016 r. Przesyłkę, jako niepodjętą w terminie, zwrócono do nadawcy w dniu 4 stycznia 2017 r. Jak wyraźnie przy tym wynika z dowodu zwrotnego potwierdzenia odbioru - zawiadomienie o możliwości odbioru przesyłki w placówce pocztowej [...] pozostawiono w oddawczej skrzynce pocztowej adresata.
W ocenie Sądu, nie budzi wątpliwości, że powyższe dowody doręczenia zawierały wszystkie elementy określone w art. 150 op, co dawało organowi pełne podstawy do przyjęcia, że decyzja ostateczna została skutecznie doręczona w trybie zastępczym z chwilą upływu czternastodniowego okresu przechowywania przesyłki przez operatora pocztowego, co w sprawie niniejszej miało miejsce w dniu 3 stycznia 2017 r.
Podkreślić przy tym trzeba, że dokument urzędowy, jakim jest zwrotne potwierdzenie odbioru, jeśli jest sporządzony w przepisanej formie przez uprawniony do tego podmiot, stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Korzysta on z domniemania prawdziwości i zgodności z prawdą tego, co zostało w nim stwierdzone. Domniemanie to może zostać obalone, gdy adresat udowodni, że mimo zastosowania zastępczej formy doręczenia pismo nie zostało mu doręczone z przyczyn od niego niezależnych. Jednakże, jak trafnie wskazano w postanowieniu NSA z dnia 5 listopada 2009 r., sygn. akt I FSK 1742/09 "w związku z tym, że dokumenty urzędowe są najbardziej wiarygodnymi środkami dowodowymi, dowody przeciwne muszą być zdecydowanie przekonujące". Z tego względu tut. Sąd w pełni podziela wyrażane w orzecznictwie poglądy, że obalenie domniemania skuteczności doręczenia wyłącznie na podstawie twierdzeń adresata godzi w samą istotę instytucji doręczenia zastępczego. Obalenie fikcji doręczenia tylko na podstawie gołosłownego oświadczenia, że awiza nie pozostawiono, prowadziłoby do nieuzasadnionego podważenia instytucji z art. 150 op. (por. postanowienia NSA z 8 marca 2016 r., sygn. akt II FZ 472/16 i z 9 lutego 2017 r., o sygn. II GZ 1084/16).
Podniesiona we wniosku argumentacja i przedstawione na jej poparcie dowody w postaci oświadczeń D. P. i A. O. nie zdołały więc skutecznie podważyć wiarygodności dowodu zwrotnego potwierdzenia odbioru i adnotacji poczynionych na zwróconej przesyłce. Nie sposób przyjąć, by same gołosłowne twierdzenia, że poczta nie dostarczyła wymaganych prawem awiz, były wystarczające do obalenia domniemania skutecznego doręczenia. Przeciwne założenie prowadziłoby bowiem do sytuacji, w której strona zawsze mogłaby obalić domniemanie doręczenia przesyłki w trybie awizo poprzez zwykłe oświadczenie, że awizo nie zostało umieszczone w skrzynce pocztowej lub zaginęło, co uniemożliwiałoby praktycznie zastosowanie instytucji doręczenia w trybie zastępczym.
Ponadto Sąd zauważa, że chociaż skarżący kwestionuje prawidłowość działań doręczyciela, z treści wniosku w żaden sposób nie wynika, by podjął on jakiekolwiek działania w celu zainicjowania procedury reklamacyjnej na poczcie, poprzez którą mógł wyjaśnić i ewewntualnie obalić domniemanie doręczenia. Zastanawiający jest zatem brak stosownej reakcji skarżącego na rzekomo nieprawidłowe działanie poczty. Zwłaszcza, że omawiana decyzja nie była jedyną korespondencją doręczoną w trybie art. 150 op, przeciwnie większość kierowanej z organu do strony korespondencji, była doręczana w sposób zastępczy i to przez znaczny okres czasu (od lipca 2015 r.), czego skarżący nie kwestionował. Skoro zatem, jak sugeruje skarżący, powodem braku dostarczenia mu korespondencji organu miałaby być nierzetelność listonosza, który nie umieszczał awiza w skrzynce pocztowej (na co też wskazuje przedłożone przez stronę oświadczenie A. O.), tym większe zdziwienie może budzić fakt, że do tej pory nie wszczął on procedury reklamacyjnej, jeśli ten stan rzeczy trwa już od 2015 r. Od strony należycie dbającej o swe interesy można bowiem oczekiwać, w sytuacji gdy notorycznie nie otrzymuje korespondencji organu w związku z toczącym się wobec niej postępowaniem, że będzie starała się wyjaśnić powody braku otrzymywania pism (jeśli nie unika celowo tej korespondencji) i - mając świadomość wskazywanych przez A. O. problemów w doręczaniu przesyłek poleconych - podejmie stosowne kroki wyjaśniające względem doręczyciela.
Reasumując, Sąd stwierdza, że skarżący nie przedstawił takich dowodów i okoliczności, które mogłyby podważyć domniemanie prawdziwości oraz zgodności z prawdą dokumentu urzędowego, jakim jest zwrotne potwierdzenie odbioru decyzji ostatecznej. W konsekwencji uznać należy, że skarżący nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu do złożenia skargi, wobec czego brak jest podstaw do przywrócenia terminu do dokonania tej czynności.
Z tych względów, na podstawie art. 86 § 1 w zw. z art. 87 ppsa, Sąd orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło