I SA/Op 218/18
WyrokWSA w Opolu2018-09-12
Skład orzekający: Anna Wójcik, Grzegorz Gocki, Gerard Czech
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Dyrektor Zarządu Zlewni w Nysie Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie prawidłowo określił wysokość opłaty stałej za pobór wód powierzchniowych, uwzględniając przepisy Prawa wodnego oraz Kodeksu postępowania administracyjnego, a także czy skarżący jest zwolniony z ponoszenia tej opłaty ze względu na cel poboru wód?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organ naruszył przepisy postępowania, w szczególności poprzez brak należytego uzasadnienia decyzji i nierozważenie zarzutów strony dotyczących zwolnienia z opłaty stałej na podstawie art. 270 ust. 2 Prawa wodnego. Ponadto, sąd wskazał na niejasności w interpretacji art. 271 ust. 3 Prawa wodnego w kontekście pozwolenia wodnoprawnego wydanego przed wejściem w życie nowej ustawy Prawo wodne, nakazując rozstrzyganie wątpliwości na korzyść strony.Stan faktyczny
Skarżący, Skarb Państwa - Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe Nadleśnictwo Bardo Śląskie, zakwestionował decyzję Dyrektora Zarządu Zlewni w Nysie ustalającą opłatę stałą za pobór wód powierzchniowych. Strona podniosła, że budowa zbiornika retencyjnego, na potrzeby którego pobierana jest woda, służy celom publicznym (przeciwdziałanie suszy, ochrona przeciwpowodziowa i przeciwpożarowa), a także że przysługuje jej zwolnienie z opłaty na podstawie art. 270 ust. 2 Prawa wodnego. Organ administracji nie uznał reklamacji i wydał decyzję ustalającą opłatę, argumentując, że zwolnienie nie ma zastosowania, a wysokość opłaty została obliczona zgodnie z przepisami.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję i zasądził od Dyrektora Zarządu Zlewni w Nysie na rzecz strony skarżącej kwotę 190,00 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Wójcik (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Gocki Sędzia NSA Gerard Czech Protokolant Starszy inspektor sądowy Maria Żymańczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 września 2018 r. sprawy ze skargi Skarbu Państwa - Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe Nadleśnictwo Bardo Śląskie na decyzję Dyrektora Zarządu Zlewni w Nysie Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie z dnia 23 marca 2018 r., nr WR.ZUO.4.470.354.2018.OS w przedmiocie określenia opłaty stałej za pobór wód powierzchniowych I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. zasądza od Dyrektora Zarządu Zlewni w Nysie Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie na rzecz strony skarżącej kwotę 190,00 zł (słownie złotych: sto dziewięćdziesiąt 00/100) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Informacją roczną z dnia 28 lutego 2018 r. Dyrektor Zarządu Zlewni w Nysie Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie (dalej jako: "Dyrektor PGWWP Zarząd Zlewni w Nysie", "organ"), na podstawie art. 271 ust. 1 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne – Dz. U. z 2017 r., poz. 1566 (dalej jako: "Prawo wodne" "ustawa") oraz pozwolenia wodnoprawnego nr WŚR 622-58/10/11. Starosty Ząbkowickiego z dnia 18 lutego 2011 r (decyzja 8/W/11) ustalił Nadleśnictwu Bardo Śląskie (dalej jako: "skarżący", "strona") za okres 1 stycznia 2018 r. - 31 grudnia 2018 r. opłatę stałą w wysokości 65,00 zł za pobór wód powierzchniowych. Opłata miała zostać uiszczona w czterech ratach kwartalnych.
W reklamacji złożonej od tej informacji strona podniosła, że wysokość rocznej opłaty stałej za pobór wód powierzchniowych na podstawie wskazanego pozwolenia wodnoprawnego nie powinna być naliczona, gdyż zostało ono wydane na budowę zbiornika małej retencji wodnej w ramach współfinansowanego przez Unię Europejską projektu "Przeciwdziałanie skutkom odpływu wód opadowych na terenach górskich. Zwiększenie retencji i utrzymania potoków oraz związanej z nimi infrastruktury w dobrym stanie".
Strona dodała, że głównym celem budowy zbiorników było przeciwdziałanie skutkom suszy, ochrona przeciwpowodziowa i przeciwpożarowa, a są to zadania organów administracji rządowej oraz samorządowej, a także Wód Polskich (odpowiednio art. 163 i art. 186 ustawy Prawo wodne). Zatem inwestycje realizowane przez Nadleśnictwo stanowiły działania wyręczające i wspomagające organy ustawowo zobligowane do ich wypełniania, zaś zgodnie z art. 188 ust 2 Prawa wodnego, w kosztach utrzymania urządzeń wodnych winien uczestniczyć ten kto odnosi z nich korzyści.
Dyrektor Zarządu Zlewni w Nysie Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie decyzją z dnia 23 marca 2018 r. nr WR.ZUO.4.470.354.2018.OS określił stronie za okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2018 r. opłatę stałą za pobór wód powierzchniowych w wysokości 116 zł.
Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ administracji wskazał przepisy art. 273 ust. 6, w związku z art. 271 ust. 3, art. 14 ust. 2 i 6 pkt 2 ustawy Prawo wodne oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 z późn. zm.) – dalej jako: "k.p.a."
Uzasadniając rozstrzygnięcie w pierwszej kolejności podniósł, że nie uznał reklamacji strony, gdyż zgodnie art. 271 ust. 3 Prawa wodnego wysokość opłaty stałej za pobór wód powierzchniowych ustala się jako iloczyn jednostkowej stawki opłaty, czasu wyrażonego w dniach i maksymalnej ilości wody powierzchniowej wyrażonej w m3/s, która może być pobrana na podstawie pozwolenia wodnoprawnego albo pozwolenia zintegrowanego, z uwzględnieniem stosunku ilości wody powierzchniowej, która może być pobrana na podstawie tych pozwoleń. Wyjątkiem od naliczenia opłaty może być przepis art. 270 ust. 2 Prawa wodnego, zgodnie z którym opłaty stałej nie ponosi się za pobór wód do celów rolniczych lub leśnych na potrzeby nawadniania gruntów i upraw oraz na potrzeby chowu i hodowli ryb.
Dalej wskazano, że Nadleśnictwo Bardo Śląskie korzysta z usług wodnych na podstawie pozwolenia wodnoprawnego wydanego przez Starostę Ząbkowickiego z dnia 18 lutego 2011 r. nr WŚR.6223-58/10/11 na pobór wód powierzchniowych w maksymalnej ilości zsumowanej 30,310 m3/h co oznacza, że na podstawie art. 298 pkt 1 Prawa wodnego jest zobowiązane ponosić opłatę za usługi wodne. W związku z powyższym Dyrektor Zarządu Zlewni obowiązany był wydać decyzję określającą wysokość tej opłaty na kwotę 116,00 zł, gdyż reklamacja nie została uznana.
Określenia wysokości opłat stałych organ dokonał w oparciu o normę prawną wynikającą z art. 271 ust. 3 Prawa wodnego oraz § 15 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 grudnia 2017 r. w sprawie jednostkowych stawek opłat za usługi wodne (Dz.U. poz. 2502) – dalej określane jako "rozporządzenie".
Opłata stała za pobór wód powierzchniowych została obliczona jako iloczyn jednostkowej stawki opłaty, wynoszącej 250 PLN na dobę za 1 m3/s, czasu wyrażonego w dniach, wynoszącego kolejno 31 dni (napełnianie) i 214 dni (podtrzymanie) i maksymalnego poboru określonego w pozwoleniu wodnoprawnym w maksymalnej ilości, tj. kolejno 26,28 m³/h (napełnianie) i 4,03 m³/h (podtrzymanie) wynoszącej po przeliczeniu kolejno 0,0073 m³/s (napełnianie) i 0,00112 m³/s (podtrzymanie). Łącznie zatem wysokość opłaty stałej za pobór wód na podstawie tego pozwolenia organ obliczył na kwotę 116,495 zł, tj. 250 zł x ([31x0,0073] + [214 x 0,00112]) = 116,495 zł. Na podstawie art. 63 Ordynacji podatkowej dokonano zaokrąglenia tej kwoty do 116,00 zł, która powinna zostać uiszczona w czterech kwartalnych ratach.
Strona we wniesionej na tę decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, skardze zarzuciła rażące naruszenie przepisów prawa procesowego, a to:
- art. 107 § 1 pkt 6 k.p.a. poprzez brak określenia w decyzji, jakiego zbiornika ona dotyczy;
- art. 7 i art. 77 § 1 w zw. z art. 107 k.p.a. poprzez naruszenie przez organ obowiązku dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz dokładnego wyjaśnienia sprawy, a tym samym ustalenia przez organ prawdy obiektywnej oraz poprzez mechaniczne rozpoznanie reklamacji skarżącego, bez analizy podniesionych w niej zarzutów;
- art. 10 § 1 k.p.a. poprzez zaniechanie zawiadomienia strony o zgromadzeniu materiału dowodowego, możliwości zapoznania się z nim oraz możliwości składania wniosków - w tym wniosków dowodowych, co doprowadziło do dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów,
- art. 6 w zw. z art. 8 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania z pominięciem zasad nakazujących sprawiedliwe i praworządne prowadzenie postępowania i rozstrzygnięcia sprawy przez organ w sposób wzbudzający zaufanie obywateli do Państwa;
Nadto zarzucono rażące naruszenie prawa materialnego, a to:
- art. 163 w zw. z art. 165 ustawy Prawo wodne poprzez obciążanie skarżącego opłatą za pobór wody w sytuacji, gdy wybudowanie zbiornika miało na celu zwiększenie retencji górskiej, które to działania należą do zadań organu,
- art. 270 ust. 2 ustawy Prawo wodne poprzez naliczenie opłaty w sytuacji, gdy ewentualny pobór wody dotyczy wyłącznie celów leśnych,
- art. 270 ust. 7 ustawy Prawo wodne poprzez naliczenie opłaty w sytuacji, gdy doszło do zwiększenia, a nie zmniejszenia retencji
- art. 160 ust. 1 w zw. z art. 165 ust. 1 pkt 4 i art. 298 ust. 1 ustawy Prawo wodne poprzez naliczenie opłaty w sytuacji, gdy skarżący zrealizował na swój koszt inwestycję zwiększającą naturalną retencję, czyli wyręczył swym działaniem sam organ.
W związku z powyższymi zarzutami strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania sądowego w tym kosztów zastępstwa procesowego w dwukrotności stawki minimalnej – 180,00 zł.
W uzasadnieniu skargi pełnomocnik strony w pierwszej kolejności odniósł się do wskazywanych naruszeń przepisów postępowania, zwracając uwagę, iż w myśl art. 7 i 77 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej mają obowiązek podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do wyjaśnienia i załatwienia sprawy, a działania te zmierzać mają do ustalenia prawdy obiektywnej. Tych zaś wymogów nie spełniało przeprowadzone postępowanie organu poprzedzające wydanie zaskarżonej decyzji.
Zaskarżona decyzja uchybia także obowiązkom organu wynikającym z art. 8 k.p.a., a zatem zasadzie pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa, która nakłada na organ administracji obowiązek podejmowania wszelkich działań niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, udzielania należytej i wyczerpującej informacji a także wyjaśnianie zasadności przesłanek, którymi organ kierował się przy załatwianiu sprawy. Ma to również związek z zawartą w art. 11 k.p.a. zasadą przekonywania, której podstawowym, choć nie jedynym celem, jest przekonujące uzasadnienie decyzji pod względem prawnym i faktycznym, tak, by strony przekonane o słuszności podjętej przez organ decyzji wykonały ją bez potrzeby stosowania środków przymusu.
Prawidłowo zredagowane pod względem merytorycznym i prawnym uzasadnienie decyzji administracyjnej ma podstawowe znaczenie dla stosowania ww. zasady przekonywania, realizowanej na podstawie art. 107 § 3 k.p.a. Dlatego też motywy decyzji powinny odzwierciedlać rację decyzyjną i wyjaśniać stronom tok rozumowania prowadzący do zastosowania konkretnego przepisu prawa materialnego do danej sytuacji faktycznej. Nieodniesienie się do konkretnych okoliczności faktycznych sprawy oraz brak przeprowadzenia postępowania dowodowego powodują, że zaskarżona decyzja nie rozstrzyga w sposób indywidualny o sytuacji prawnej skarżącego.
Podkreślono dodatkowo, że organ prowadząc postępowanie zakończone zaskarżoną decyzją naruszył ciążący na nim obowiązek umożliwienia stronie czynnego udziału w postępowaniu. W szczególności zaniechał zawiadomienia strony o zgromadzeniu materiału dowodowego, możliwości zapoznania się z nim oraz możliwości składania wniosków - w tym wniosków dowodowych, co spowodowało ustalenie błędnego stanu faktycznego. Zbiornik, co do którego naliczono opłatę stałą za pobór wód powierzchniowych jest zbiornikiem retencyjnym, a pobór wody, jeśli następuje, jest wynikiem konieczności regulacji poziomu wód (retencja). Nadto, ponieważ ewentualny pobór służy wyłącznie potrzebom leśnym skarżącego, jest on zwolniony z regulowania opłat stałych, ponieważ opłaty stałej nie ponosi się za pobór wód do celów leśnych na potrzeby nawadniania gruntów i upraw, o czym stanowi art. 270 ust. 2 Prawa wodnego.
Z kolei zgodnie z art. 160 ust. 1 Prawa wodnego ochrona przed powodzią jest zadaniem Wód Polskich oraz organów administracji rządowej i samorządowej, które, zgodnie z art. 165 ust. 1 pkt 4 Prawa wodnego realizuje się w szczególności przez zachowanie, tworzenie i odtwarzanie systemów retencji wód. Według art. 298 ust. 1 Prawa wodnego opłatę za usługi wodne są obowiązane ponosić wymienione w tym przepisie jedynie te pomioty, które na skutek wykonywania robót i obiektów mających wpływ na zmniejszenie naturalnej retencji terenowej doprowadziły do jej zmniejszenia.
Natomiast zaskarżona decyzja, pomimo że obejmuje zbiornik służący jedynie do retencji wód, co należy do zadań należących wyłącznie do organu - Wód Polskich, to jeszcze nakłada na skarżącego obowiązek ponoszenia opłat i to w sytuacji, gdy zwiększył on i poprawił retencję.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. W jej uzasadnieniu, odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutów naruszenia przepisów postępowania podkreślił, że w sprawie zostały w pełni zachowane wszystkie przepisy proceduralne zawarte w ustawie Prawo wodne. Organ rozpatrzył reklamację w ustawowym terminie. Co istotne, zastosowane w sprawie przepisy Prawa wodnego stanowią przepisy szczególne względem kodeksu postępowania administracyjnego. Sama bowiem ustawa Prawo wodne, chociaż w swojej istocie stanowi zbiór przepisów prawa materialnego, zawiera także normy ustrojowe oraz inne normy, w tym odnoszące się do postępowania przed organami i to one w pierwszym rzędzie winny mieć w tej sprawie zastosowanie.
Postępowanie reklamacyjne uregulowane w ustawie Prawo wodne nie jest typowym ogólnym postępowaniem administracyjnym kończącym się wydaniem decyzji. Złożenie reklamacji nie zawsze też oznacza obowiązek wydania przez organ decyzji. Ustawodawca celowo wprowadził do Prawa wodnego odrębne postępowanie reklamacyjne, inne niż postępowanie odwoławcze, co oznacza, że w tym zakresie przepisy Prawa wodnego mają pierwszeństwo, a ewentualne zastosowanie rozwiązań przewidzianych w k.p.a. i charakterystycznych dla postępowania administracyjnego, także odwoławczego, musi w takim przypadku wynikać z wyraźnego przepisu ustawy Prawo wodne.
Organ podkreślił, że postępowanie określone w art. 1 pkt 1 i 2 k.p.a. jest tzw. ogólnym postępowaniem administracyjnym, którego celem bezpośrednim jest wiążące ustalenie konsekwencji norm prawa materialnego, w odniesieniu do konkretnie oznaczonego adresata w sprawie indywidualnej, przez organ administracji publicznej w formie decyzji. Przyjęcie, że złożenie reklamacji zgodnie z art. 273 Prawo wodne nakazuje stosować wszystkie instytucje z kodeksu postępowania administracyjnego, oznaczałoby konieczność ich uwzględnienia także w przypadku o którym mowa w ust. 5 art. 273 Prawo wodne, zgodnie z którym w razie uznania reklamacji Wody Polskie przekazują nową informację, która nie stanowi decyzji w rozumieniu k.p.a. Jest to konsekwencją przyjęcia specyficznego charakteru prawnego postępowania reklamacyjnego, które w istocie nabiera cech typowego postępowania administracyjnego i podlega kontroli sądu administracyjnego dopiero w momencie wydania decyzji administracyjnej. Ustawodawca wprowadzając instytucję reklamacji uprościł to postępowanie z uwagi m.in. na ekonomikę procesową, a wprowadzając kontrolę sądu administracyjnego jednocześnie zachował ochronę administrowanego przed niewłaściwym stosowaniem prawa przez organy. Stanowisko, że w postępowaniu mającym na celu wymiar opłaty - także reklamacyjnym - organ powinien stosować wprost wszystkie wskazane przez skarżącego przepisy k.p.a., jest bezpodstawne i gdyby taki był cel ustawodawcy, to niewątpliwie wprowadziłby odesłanie do przepisów postępowania administracyjnego nie wyodrębniając postępowania reklamacyjnego.
Nieuzasadniane są również twierdzenia skargi, że organ nie zebrał materiału dowodowego, czy też nie wyjaśnił stanu faktycznego. Wyliczenie opłaty stałej nastąpiło na podstawie dokumentów związanych z przedmiotową sprawą tj. pozwolenia wodnoprawnego, zaś brak jest przepisu prawnego, który obligowałby organ do poszukiwania jeszcze jakiś innych dowodów w sprawie.
Podobnie bezzasadne są w ocenie organu zarzuty skargi o braku wskazania w decyzji zbiornika, którego ta decyzja dotyczy, gdyż w treści decyzji wyraźnie powołano się na konkretne pozwolenie wodnoprawne i ono konkretyzuje rodzaj zbiornika wodnego. Fakt naliczenia i wysokość opłaty stałej uzależniona jest od treści pozwolenia wodnoprawnego lub zintegrowanego, a dokładniej: od maksymalnej ilości poboru wody powierzchniowej przewidzianej w przedmiotowej decyzji. Jest ona zatem ustalona na podstawie wartości maksymalnych określonych w pozwoleniu wodnoprawnym, które stanowią niejako treść rozstrzygnięcia ujętego w kategorię pozwolenia wodnoprawnego. Skarżący jest adresatem pozwoleń wodnoprawnych, które stanowiły podstawę wymierzenia spornej opłaty. Organ, przywołując treść art. 268 ust. 1 pkt 1, art. 270 i 271 ust. 1 pkt 2 Prawa wodnego stwierdził jedynie, że zobowiązany był naliczyć opłaty, a ewentualne odstępstwo w tym zakresie mogłoby wynikać jedynie z wyraźnego przepisu ustawy. Zdaniem organu, przewidziane w ustawie zwolnienia przedmiotowe jak i podmiotowe nie znajdują zastosowania w rozpoznawanej sprawie. Dalej podkreślił, że w ustawie Prawo wodne brak jest także przepisu, który pozwoliłby organowi fakultatywnie zwolnić w określonych sytuacjach, np. "z uwagi na wyjątkowe okoliczności", podmioty z opłat za usługi wodne. A zatem organ dla wypełnienia dyspozycji norm Prawa wodnego zobligowany był do wymierzenia spornych opłat.
Ponadto zwrócił uwagę, że wskazywany przez skarżącego art. 270 ust. 2 Prawa wodnego nie dotyczy przedmiotowej sprawy, gdyż dyspozycja w nim ujęta nie znajduje odzwierciedlenia w treści pozwolenia wodnoprawnego. Art. 403 ustawy Prawo wodne wskazuje, że w pozwoleniu określa się cel korzystania z wód, a zatem dla zastosowania zwolnienia z ust. 2 art. 270 w decyzji zezwalającej na pobór wód winno wyraźnie być wskazane, że pobór ten dotyczy celów leśnych na potrzeby nawadniania gruntów i upraw oraz potrzeby chowu i hodowli ryb. W treści pozwolenia wodnoprawnego, które stanowiło podstawę przedmiotowych opłat, nie wskazano takiego celu.
Ponadto, co istotne, w art. 35 pkt 12 (winno być art. 36 pkt 12) Prawa wodnego wskazane zostało expressis verbis, że nawadnianie gruntów lub upraw wodami w ilości większej niż średniorocznie 5m3 na dobę stanowi "szczególne korzystanie z wód", tymczasem treść pozwolenia wodnoprawnego stanowiącego podstawę spornych opłat wskazuje, że skarżący korzysta z tzw. usług wodnych, o których mowa w art. 35 ust. 3 Prawa wodnego. Skutkuje to przyjęciem stanowiska, że art. 270 ust. 2 nie znajduje zastosowania w przedmiotowej sprawie. Organ dodał, że fakty, które podnosi skarżąca znajdują pośrednio potwierdzenie w materiale dowodowym, który organ przeanalizował i wziął pod uwagę. W ocenie organu nie są to jednak dokumenty, które mogą stanowić podstawę zwolnienia z opłaty. Każdorazowe odstępstwo od opłaty musi wynikać z przepisu prawnego, a art. 270 ust. 2 Prawa wodnego w omawianym przypadku nie ma zastosowania.
Zdaniem organu, bezzasadne jest powoływanie się przez stronę na art. 163 Prawa wodnego, który stanowi, że ochrona przed powodzią jest zadaniem Wód Polskich oraz organów administracji rządowej i samorządowej, a z kolei art. 165 wymienia środki tej ochrony co oznacza, że trudno jest nawet powiązać te normy prawne z postępowaniem mającym na celu wymierzenie opłaty. Skarżący dowolnie i bezpodstawnie przenosi normy prawne między odrębnymi instytucjami prawnymi. Fakt naliczenia i wysokość opłaty stałej uzależniona jest od treści pozwolenia wodnoprawnego lub zintegrowanego, a dokładniej: od maksymalnej ilości pobranej wody/ odprowadzonych ścieków, przewidzianych w przedmiotowej decyzji. Jest ona zatem ustalona na podstawie wartości maksymalnych określonych w pozwoleniu wodnoprawnym. Zadania organu, normy odnoszące się do opłat za usługi wodne stanowią odrębne instytucje prawne i łączne stosowanie tych norm może mieć miejsce tylko za zgodą ustawodawcy wyrażoną w konkretnym przepisie ustawy, którego jednak brakuje w ustawie Prawo wodne. W ustawie Prawo wodne brak jest też przepisu, który wprowadzałby fakultatywne zwolnienie z takiej opłaty, co oznacza, że gdy zaistnieją przesłanki określone przepisami prawa, organ obligatoryjnie wymierza opłatę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skargę należało uwzględnić, choć nie wszystkie podniesione w niej zarzuty są trafne.
Stosownie do treści art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302) - dalej określanej, jako "P.p.s.a." uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji bądź postanowienia w całości lub w części następuje wtedy, gdy sąd stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Nadto w myśl art. 134 § 1 tej ustawy Sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Dokonawszy w niniejszej sprawie kontroli zaskarżonych decyzji pod kątem tak określonych kryteriów, Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że zaskarżona decyzja narusza przepisy postępowania w sposób, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy - i w związku z tym podlega uchyleniu.
Zaskarżoną decyzją organ określił opłatę stałą za pobór wód powierzchniowych za okres 1 stycznia 2018 r. - 31 grudnia 2018 r. w wysokości 116,00 zł (przy czym w informacji rocznej, od której strona wniosła reklamację, wysokość tej opłaty ustalono na kwotę 65 zł).
Na wstępie wskazać należy, że wejście w życie z dniem 1 stycznia 2018 r. ustawy Prawo wodne było wynikiem realizacji spoczywającego na Polsce obowiązku implementacji do krajowego porządku prawnego Dyrektywy 2000/60/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 23 października 2000 r. ustanawiającej ramy wspólnotowego działania w dziedzinie polityki wodnej (Dz. Urz. WE L 327 z 22.12.2000, str. 1, z późn. zm. – Dz. Urz. UE Polskie wydanie specjalne, rozdz. 15, t. 5, str. 275). Z art. 9 ww. Dyrektywy wynika postulat wprowadzenia systemowego rozwiązania zrównoważonego gospodarowania zasobami wodnymi poprzez zbudowanie systemu usług wodnych opartego na zasadzie zwrotu kosztów usług wodnych i korzystaniu z wód poza zwykłym lub powszechnym korzystaniem.
W przepisach ustawy Prawo wodne z 20 lipca 2017 r. wprowadzono katalog instrumentów ekonomicznych służących gospodarowaniu wodami, który ma się przyczynić do efektywnego i sprawnego gospodarowania zasobami wodnymi oraz do wydatkowania środków na działania związane z zapewnieniem dostępności wód o odpowiednich parametrach jakościowych i we właściwej ilości.
Zgodnie z art. 267 pkt 1 tej ustawy jednym z instrumentów ekonomicznych służących gospodarowaniu wodami są opłaty za usługi wodne, w tym za usługi w postaci poboru wód podziemnych lub wód powierzchniowych (art. 268 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego). Stosownie do art. 270 ust. 1 Prawa wodnego opłata za usługi wodne za pobór wód składa się z opłaty stałej oraz opłaty zmiennej uzależnionej od ilości wód pobranych. W myśl art. 271 ust. 1 pkt 2 Prawa wodnego wysokość opłaty stałej za pobór wód powierzchniowych ustalają Wody Polskie oraz przekazują podmiotom obowiązanym do ponoszenia opłat za usługi wodne w formie informacji rocznej, zawierającej także sposób obliczenia tej opłaty. Podmiot obowiązany do ponoszenia opłat za usługi wodne, któremu przekazano informację, może złożyć reklamację, jeżeli nie zgadza się z wysokością opłaty (art. 273 ust. 1 ustawy). Reklamację składa się do Wód Polskich w terminie nie dłuższym niż 14 dni. W razie nieuznania reklamacji właściwy organ Wód Polskich określa wysokość opłaty za usługi wodne w drodze decyzji administracyjnej. Nie budzi wątpliwości, iż organem właściwym do wydania decyzji ustalającej wysokość opłaty stałej za pobór wód na podstawie art. 273 ust. 3 Prawo wodne. jest dyrektor zarządu zlewni, co wynika z treści art. 14 ust. 2 i 6 pkt 2 tej ustawy. Natomiast od decyzji ustalającej opłatę podmiot korzystający z wód na mocy art. 273 ust. 8 ustawy ma prawo złożyć skargę do sądu administracyjnego, domagając się kontroli jej legalności.
Niewątpliwie też, co podkreślono w odpowiedzi organu na skargę, uregulowane w ustawie Prawo wodne postępowanie reklamacyjne nie jest typowym ogólnym postępowaniem administracyjnym kończącym się każdorazowo wydaniem decyzji.
Jednakże nie można się już zgodzić z dalszymi twierdzeniami organu, iż ustawodawca celowo wprowadził do Prawa wodnego odrębne postępowanie reklamacyjne inne niż postępowanie odwoławcze, co ma oznaczać, że przepisy Prawa wodnego regulujące tryb postępowania reklamacyjnego mają pierwszeństwo w stosunku do rozwiązań przewidzianych w kodeksie postępowania administracyjnego, charakterystycznych dla postępowania administracyjnego, w tym także odwoławczego.
Jak bowiem podkreślił organ, jeżeli taka sytuacja miałaby miejsce, to w takim przypadku musi to wynikać z wyraźnego przepisu ustawy Prawo wodne.
W tym miejscu Sąd zauważa, iż w stanie prawnym obowiązującym w dacie toczącego się postępowania w przedmiocie określenia skarżącemu opłat za pobór wód powierzchniowych, zgodnie z art. 14 ust 2 Prawa wodnego do o postępowania przed organami, o których mowa w ust. 1 pkt 3-6, stosuje się przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego.
Dopiero w ustawie z dnia 20 lipca 2018 r. o zmianie ustawy - Prawo wodne oraz niektórych innych ustaw (opublikowanej dopiero w dniu 5 września 2018 r. w Dz.U. poz. 1772), w art. 1 pkt 17 wskazano, że po art. 273 dodaje się art. 273a w brzmieniu: "W przypadku złożenia reklamacji, o której mowa w art. 273 ust. 1, przepisów art. 10 § 1 oraz art. 61 § 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego nie stosuje się".
Jak wynika z uzasadnienia rządowego projektu tej ustawy, "celem wprowadzenia przepisu art. 273a jest usprawnienie procedury rozpoznawania reklamacji, w przypadku gdy podmiot obowiązany do ponoszenia opłat za usługi wodne nie zgadza się z wysokością opłaty ustaloną w przekazanej informacji. Ze względu na fakt, że wniesienie reklamacji może skutkować ustaleniem przez Wody Polskie, w drodze decyzji, wysokości opłaty za usługi wodne, z punktu widzenia ekonomiki procesowej zasadne wydaje się wyłączenie stosowania wskazanych przepisów ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego. Należy podkreślić, że podmiot obowiązany do ponoszenia opłat za usługi ma możliwość przedstawienia w treści reklamacji kompleksowej argumentacji, dlaczego nie zgadza się z ustaloną w informacji wysokością opłaty. Tym samym wyłączenie stosowania przepisu art. 10 § 1 oraz art. 61 § 4 ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego nie będzie skutkowało narażeniem strony na ograniczenie prawa do aktywnego udziału w ewentualnym postępowaniu administracyjnym, albowiem z tego prawa korzysta już na etapie składania reklamacji. Jednocześnie w przypadku prowadzenia postępowania administracyjnego katalog stron jest ograniczony wyłącznie do podmiotu obowiązanego do ponoszenia opłat za usługi wodne, któremu przekazana została informacja o wysokości opłaty, zawierająca również sposób jej obliczenia. Właściwe stosowanie przepisów ustawy powoduje, że każdy podmiot obowiązany do ponoszenia opłat za usługi wodne ma pełną informację o praktyce stosowania przepisów ustawy przez właściwą jednostkę organizacyjną Wód Polskich na potrzeby ustalania opłat za usługi wodne. Jednocześnie wyłączenie stosowania przepisów art. 10 § 1 oraz art. 61 § 4 ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego nie będzie skutkowało brakiem możliwości przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w związku z wniesieniem reklamacji (pokreślenie Sądu). Nadmienić również należy, że przepisy ustawy zapewniają sądową kontrolę decyzji wydawanych przez jednostki organizacyjne Wód Polskich właściwe w sprawach ustalania opłat za usługi wodne. Niezbędne wydaje się zatem wprowadzenie przepisu w proponowanym brzmieniu, który nie tylko usprawni proces rozpoznawania reklamacji, lecz również pozwoli na dotrzymanie ustanowionego w przepisach ustawy 14-dniowego terminu na jej rozpatrzenie."
W tym stanie rzeczy, nie można w żadnej mierze zgodzić się z argumentacją organu podniesioną w odpowiedzi na skargę, odnośnie do braku, w dacie toczącego się w sprawie postępowania reklamacyjnego, konieczności stosowania w jego ramach przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, w zakresie wskazywanym w zarzutach skargi, skoro dopiero w wyniku późniejszej nowelizacji ustawy Prawo wodne, ustawodawca zdecydował się na takowe ograniczenia.
Już z tego powodu ta część argumentacji skargi zasługiwała na uwzględnienie.
Kolejną kwestią wymagającą rozstrzygnięcia jest odniesienie się do podniesionych w skardze zarzutów dotyczących samej zasadności naliczenia opłaty stałej, w sytuacji, gdy według strony brak jest do tego podstaw z uwagi na mające mieć miejsce zwolnienie, przewidziane art. 270 ust. 2 Prawa wodnego. Skarżący podkreślał, że spełnia warunki uprawniające go do takiego zwolnienia, ponadto zwracał uwagę, że głównym celem budowy zbiorników było przeciwdziałanie skutkom suszy oraz ochrona przeciwpowodziowa, a są to zadania organów administracji rządowej oraz samorządowej, a także Wód Polskich (odpowiednio art. 163 i art. 188 ustawy Prawo wodne), zatem pod rozwagę poddał zasadność obciążenia go powyższą opłatą stałą.
Zgodnie z art. 270 ust. 2 Prawa wodnego, opłaty stałej nie ponosi się za pobór wód do celów rolniczych lub leśnych na potrzeby nawadniania gruntów i upraw oraz na potrzeby chowu i hodowli ryb. Treść tego przepisu nie pozostawia wątpliwości co do tego, że w sytuacji, gdy pobór wód dokonywany jest do celów enumeratywnie określonych w powołanym art. 270 ust. 2 – opłaty stałej nie ponosi się. Zatem z punktu widzenia treści art. 270 ust. 2 Prawa wodnego ważne jest, by organ określając opłatę stałą za pobór wód ustalił, czy pobór wód jest do celów rolniczych lub leśnych na potrzeby nawadniania gruntów i upraw oraz na potrzeby chowu i hodowli ryb, zwłaszcza w sytuacji podnoszenia takich argumentów przez stronę. Natomiast organ wydając zaskarżoną decyzję w ogóle nie rozważył tej problematyki. Zagadnieniu ewentualnego zastosowania art. 270 ust. 2 Prawa wodnego organ poświęcił jedno zdanie, przy czym wypowiedź ta stanowiła zacytowanie treści art. 270 ust. 2 Prawa wodnego. Z kolei w udzielonej odpowiedzi na skargę organ, odnosząc się do tej kwestii stwierdził jedynie, iż "art. 270 ust. 2 nie dotyczy przedmiotowej sprawy gdyż dyspozycja ujęta w tym artykule nie znajduje odzwierciedlenia w treści pozwolenia wodnoprawnego".
W tym miejscu Sąd zauważa, iż pozwolenie wodnoprawne, mające charakter decyzji administracyjnej, składa się z dwóch nierozłącznych części, o których mowa w art. 107 § 1 pkt 5 i 6 k.p.a., a mianowicie z rozstrzygnięcia i jego uzasadnienia faktycznego i prawnego. Organ w swojej argumentacji co do charakteru poboru wód powierzchniowych odniósł się jedynie do sformułowań zawartych w samym rozstrzygnięciu, nie dokonując dalszej analizy treści jego uzasadnienia ani nie przedstawiając żadnych szerszych argumentów potwierdzających jego stanowisko – w tym nawiązujących do jakichkolwiek ustaleń faktycznych. Tych bowiem, co strona słusznie podnosi w skardze, w odniesieniu do tego zagadnienia spornego w zaskarżonej decyzji zabrakło.
W ocenie Sądu, w tym stanie rzeczy organ winien w pierwszej kolejności odnieść się do argumentacji strony i ustosunkować się do jej stanowiska, czy w ogóle powinna ponosić opłatę stałą. Pomijając w uzasadnieniu decyzji tak istotną kwestię i odstępując od wyjaśnienia okoliczności ponoszonych przez stronę oraz nie wykazując braku możliwości odstąpienia od naliczania opłaty, organ nie uzasadnił tym samym w sposób należyty zastosowania w sprawie art. 271 ust. 3 Prawa wodnego, co nadaje zaskarżonym decyzjom charakter rozstrzygnięć przedwczesnych i dowolnych. Brak pełnego i rzetelnego merytorycznego odniesienia się do pierwszoplanowej kwestii, czy strona co do zasady powinna być obciążana opłatami stałymi – co przecież objęła swymi zarzutami – narusza w istotny sposób przepis art. 107 § 3 k.p.a.
Podobnie organ w uzasadnieniu decyzji w ogóle nie odniósł się sygnalizowanej przez stronę kwestii – wyręczania przez stronę czy wspomagania organów administracji rządowej, administracji samorządowej i Wód Polskich w ochronie przed powodzią (art. 163 Prawa wodnego). Powyższe w ocenie strony mogło mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, z uwagi na przepis art. 188 ust. 2 Prawa wodnego, zgodnie z którym w kosztach utrzymywania urządzeń wodnych uczestniczy ten, kto odnosi z nich korzyści (...). Powyższe argumenty strony organ pominął milczeniem w uzasadnieniu decyzji, nawet lakonicznie się do nich nie odnosząc.
Co więcej, w sprawie dotyczącej opłaty stałej określonej w oparciu o decyzję Starosty Ząbkowickiego nr WŚR.6223-58/10/11 nie wspomniano nawet, co było powodem zwiększenia pierwotnie wskazanej w informacji z dnia 28 lutego 2018 r. opłaty stałej w kwocie 65,00 zł do określonej w decyzji wysokości 116,00 zł.
Biorąc pod uwagę przytoczone wyżej okoliczności uznać trzeba, że organ naruszył w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy przepis art. 107 § 3 k.p.a. oraz zasady ogólne k.p.a., w tym zwłaszcza zasadę prawdy obiektywnej wyrażoną w art. 7 k.p.a. oraz zasadę przekonywania określoną w art. 11 k.p.a.
W myśl art. 107 § 3 k.p.a., uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa.
Z istoty uzasadnienia decyzji wynika, że powinno ono wskazywać przesłanki, którymi kierował się organ wydając dane orzeczenie, a więc powinno w sposób wyczerpujący wyjaśniać podstawę rozstrzygnięcia i okoliczności, które za takim a nie innym rozstrzygnięciem przemawiają. Celem uzasadnienia jest bowiem przedstawienie procesów myślowych, które doprowadziły organ do wydania danego aktu, wskazanie motywów będących podstawą podjętego przez niego rozstrzygnięcia i wreszcie wskazanie argumentów tłumaczących, dlaczego takie, a nie inne stanowisko było prawidłowe w określonym stanie faktycznym. Motywy te powinny znaleźć swój wyraz w uzasadnieniu faktycznym i prawnym decyzji, bowiem strony mają prawo znać argumenty i przesłanki podejmowanych rozstrzygnięć. Bez zachowania tego elementu decyzji strony nie mają możliwości obrony swoich słusznych interesów oraz prowadzenia polemiki z organem. Niezależnie od powyższego, uzasadnienie stanowi jeden z warunków "sine qua non" skutecznej kontroli decyzji administracyjnych przez sąd administracyjny. W analizowanym przypadku brak zawarcia w uzasadnieniu nawet syntetycznych rozważań na temat zasadniczego argumentu strony (co do tego, że w sprawie winien mieć zastosowanie art. 270 ust. 2 Prawa wodnego) dowodzi, że organ nie dokonał kompleksowej wykładni adekwatnych regulacji prawnych oraz nieprawidłowo rozpatrzył i ocenił materiał dowodowy – w tym przypadku ograniczający się do pozwolenia wodnoprawnego. Jednakże nawet do tego dowodu organ w uzasadnieniu decyzji nie odniósł się, mimo wskazywanych przez stronę wątpliwości.
Uchybienie to miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż bezpośrednio zdeterminowało treść zaskarżonej decyzji. Organ uniemożliwił sądowi kontrolę swojego stanowiska w tym zakresie, a skarżącego pozbawił możliwości ustosunkowania się w skardze do poglądów prezentowanych przez organ.
Dodatkowo zauważyć trzeba, że szersze rozważania organu co do zgodności zaskarżonej decyzji z prawem, w tym odniesienie się do stanowiska strony, zostało zawarte dopiero w odpowiedzi na skargę. Jednak pismo procesowe, jakim jest odpowiedź na skargę, nie może sanować wad decyzji, nie może uzupełniać uzasadnienia zaskarżonej decyzji poprzez zamieszczenie w tymże piśmie kluczowych dla sprawy treści, rozważań czy ocen, które powinny znajdować się w uzasadnieniu prawnym i faktycznym zaskarżonego aktu.
W toku ponownego postępowania organ zobowiązany będzie uwzględnić treść powyższych rozważań Sądu przy podejmowaniu rozstrzygnięcia – prawidłowo sporządzić uzasadnienie decyzji odnosząc się do stanowiska strony podniesionego w reklamacji, a ukierunkowanego na próbę wykazania, że zachodzi w stanie faktycznym sprawy przypadek, o jakim mowa w art. 270 ust. 2 Prawa wodnego.
Abstrahując w tym miejscu od kwestii samej zasadności ustalenia opłaty stałej za usługi wodne w zaistniałych tu okolicznościach (o czym była mowa powyżej), Sąd wskazuje, że w przypadku ponownego wyliczania opłaty stałej za pobór wód powierzchniowych organ winien uzasadnić w sposób należyty sposób jej obliczenia, z uwzględnieniem treści pozwolenia wodnoprawnego. Obowiązany będzie wyjaśnić treść pojęcia "maksymalna wielkość zsumowana" (tj. 30,310 m³/h – na którą wskazał jako mającą być podstawą dokonanych obliczeń i uznania skarżącego za podmiot korzystający z wód - art. 298 pkt 1 Prawa wodnego - a jeśli ta wielkość posłużyła organowi za podstawę wyliczeń, winien wyjaśnić, jaką podstawę normatywną to pojęcie znajduje. Wskazane bowiem w zaskarżonych decyzjach jako podstawa prawna obliczeń przepisy Prawa wodnego takim pojęciem się nie posługują. Dostrzec następnie należy, analizując szczegółowo sposób wyliczeń wysokości opłaty, że organ, jak się wydaje, zastosował inną metodę obliczeń, a mianowicie uwzględniającą - odrębnie dla napełniania zbiornika w marcu (31 dni) i odrębnie dla podtrzymania zalewu od kwietnia do października (214 dni) – ilości maksymalnego poboru wód, wyrażone odrębnie dla każdego z tych przypadków w m³/h (pobór wód - 26,28 m³/h i podtrzymanie zalewu - 4,03 m³/h), które to wielkości przeliczył następnie na m³/s.
Analizując powyższe nie sposób, zdaniem Sądu, pominąć tego, że w pozwoleniu wodnoprawnym będącym punktem odniesienia do obliczenia opłaty stałej za pobór wód, wydanym na podstawie przepisów obowiązującej wówczas ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne, określono dopuszczalne wskaźniki ilościowe poboru wód według dwóch wielkości: jako ilości maksymalne godzinowe, jako ilości średnie dobowe, tj.: Qmaxh odpowiednio: 26,28 m³/h i 4,03 m³/h oraz Qśrd odpowiednio: 473,0 m³/d i 72,58 m³/d. Zatem problem w sprawie sprowadza się do ustalenia, który z tych dwóch wskaźników określonych w pozwoleniu wodnoprawnym powinien być podstawą ustalania opłaty stałej za pobór wód – w sytuacji, gdy wedle przepisów poprzednio obowiązujących wskaźnik poboru wyrażony w m³/s nie obowiązywał, a do czego z kolei nawiązuje przepis art. 271 ust. 3 ustawy Prawo wodne. Ten ostatni przepis kwestii tej nie rozstrzyga a równocześnie brak jest w ustawie Prawo wodne z 2017 r. przepisów przejściowych, które jednoznacznie regulowałyby to zagadnienie.
Tak więc, o ile na gruncie aktualnie obowiązujących norm prawnych istnieje pełna zbieżność między treścią pozwolenia wodnoprawnego, jakie będzie wydawane na podstawie obecnie obowiązującego art. 403 Prawa wodnego, a przepisami, na podstawie których ustala się wielkość należnej opłaty stałej m.in. za pobór wód powierzchniowych (w obydwu przypadkach podaje się wielkość m³/s), to jako oczywisty jawi się brak takiej zgodności między treścią "starego" pozwolenia wodnoprawnego a treścią obowiązujących obecnie przepisów dotyczących obliczania wysokości opłaty stałej (art. 271 ust. 3 Prawa wodnego).
Zdaniem Sądu, w takiej sytuacji organ powinien był uwzględnić dobową, a nie godzinową, ilość m3 wody jaka może być pobrana na podstawie wydanego dla strony w 2016 r. pozwolenia wodnoprawnego (a więc w czasie, kiedy opłaty stałe za usługi wodne nie obowiązywały). Średni dobowy pobór wody, który skarżąca może dokonać zgodnie z pozwoleniem wodnoprawnym to odpowiednio 473 m³ i 72,58 m³/d. Gdyby jednak obliczyć wielkość poboru wody według przyjętego przez organ parametru, wyrażonego w m³/h i pomnożyć przez 24 h, to otrzymany wynik przekroczyłby średni dobowy pobór wody. Takie założenie, dla potrzeb obliczenia wysokości opłaty za pobór wody, jest niedopuszczalne, zakłada bowiem naruszenie wymogów pozwolenia wodnoprawnego rodzącego konieczność opłaty podwyższonej (art. 280 pkt 2 lit. a Prawa wodnego). Podnieść należy i ten argument, że skoro organ obliczył opłatę stałą w wymiarze dobowym, to logiczną i znajdującą językowe uzasadnienie jest taka wykładnia art. 271 ust. 3 Prawa wodnego, zgodnie z którą do ustalenia opłaty należy zastosować dobowy wskaźnik poboru wód powierzchniowych.
Sąd zwraca uwagę, że dokonując wyboru określonego kierunku wykładni spornego przepisu w nawiązaniu do realiów kontrolowanej sprawy należy uwzględnić, że przepisy ustawy Prawo wodne z 2017 r. kształtujące nowy system finansowania gospodarki wodnej, pozwalają zaliczyć opłaty za usługi wodne do danin publicznych, podobnie jak wcześniej opłaty za korzystanie ze środowiska. Klasyfikację tę potwierdza treść art. 300 ustawy Prawo wodne, który z woli ustawodawcy nakazuje, do ponoszenia opłat za usługi wodne, stosować odpowiednio przepisy działu III ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa, z wyjątkami tam określonymi. Tak więc charakter opłat za usługi wodne jako danin publicznych wymaga od organu uwzględnienia tego przy wykładni przepisów określających sposób ich obliczania. Interpretacja przepisów prawa może powodować trudności, natomiast nie usprawiedliwia to rozstrzygania wątpliwości interpretacyjnych na niekorzyść strony, a z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie.
Ponadto istotne znaczenie, przy wykładni omawianego przepisu, ma również art. 7a § 1 k.p.a., wprowadzający w zasadę in dubio pro libertate, która ma na celu ograniczenie ryzyka obciążenia strony skutkami niejasności przepisów.
Podkreślić przy tym należy, że organ w swojej decyzji nie przedstawił szerszych motywów sposobu wyboru określonej wykładni spornego przepisu, ale po prostu obliczył opłatę w najwyższej możliwej do uzyskania wysokości, co w świetle reguły wynikającej z art. 7a § 1 k.p.a. nie może być uznane za prawidłowe.
Przedstawione powyżej argumenty prowadzą do wniosku, że organ wbrew dyspozycji art. 7a § 1 k.p.a., nie rozstrzygnął wątpliwości interpretacyjnych dotyczących przepisu art. 271 ust. 3 Prawa wodnego na korzyść strony zobowiązanej do wniesienia opłaty. Dodatkowo, poprzez nieprzedstawienie argumentów prowadzących do takiego wyboru interpretacji spornego i niejasnego przepisu naruszył art. 107 § 3 k.p.a., albowiem w tej sytuacji uzasadnienie prawne decyzji nie zawiera pełnego wyjaśnienia podstawy prawnej.
Mając na względzie powyższe i uznając, że stwierdzone naruszenia wskazanych przepisów postępowania miały istotny wpływ na wynik sprawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzje, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 P.p.s.a., zgodnie z którym w razie uwzględnienia skargi przez sąd pierwszej instancji przysługuje skarżącemu od organu, który wydał zaskarżony akt zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw. Na zasądzone koszty składa się kwota 100,00 zł tytułem uiszczonego przez skarżącą wpisu oraz kwota 90,00 zł tytułem wynagrodzenia radcy prawnego reprezentującego skarżącą, ustalona jako stawka minimalna na podstawie art. 205 § 2 P.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt. 1 lit. a w zw. z § 2 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych. (Dz. U. z 2018 r., poz. 265), przy równoczesnym niestwierdzeniu podstaw do zastosowania wnioskowanej dwukrotności stawki minimalnej
Ponownie rozpatrując sprawę organ uwzględni przedstawione powyżej uwagi Sądu i wyda stosowne rozstrzygnięcie, poddając w pierwszej kolejności analizie zarzuty strony o braku podstaw do naliczania opłat stałych za pobór wód co do zasady i w dalszej kolejności, w razie potrzeby, uwzględni ocenę prawną w zakresie sposobu obliczenia wysokości tej opłaty rocznej.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło